W tej cenie kupisz bez problemu 500g bardzo dobrej kawy, za 70 zł kilogram Extra Select od Gorana, zdarzają się też różne promocje ale jak wszystko i kawa też albo jest tania albo dobra.
Mam ekspres do kawy Jura E8Jeśli kawa wychodzi zbyt kwaśna w ekspresie, to ja bym zaczął od zmiany ustawienia mielenia na drobniejsze, jeśli to możliwe. Potem zmiany temperatury zaparzania, jeśli są jakieś ustawienia. Zmiany powinno się wprowadzać po jednej na raz, żeby wiedzieć czy i co dało jaki skutek.
ważna do 12/04/2020rWażna 12/04/2020 czyli pewnie palona 12/04/2018 więc meksyku bym nie oczekiwał ;-)
ważna do 12/04/2020rWażna 12/04/2020 czyli pewnie palona 12/04/2018
Cytat: Anszy link=topic=7322.msg167969#msg167969 date=1552329509/quotemeksyku bym nie oczekiwał ;-)
Meksyku się nie spodziewam, wcześniej Afryki Wschodniej ;)
Kiedyś kupowałem na Orlenie i była ok, ostatnio z braku laku kupiłem i wtopa. Bardzo mocne palenie, ziarna zaolejone, strasznie gorzka w smaku mimo prób różnymi metodami.Kiedy kawa z Orlenu mi smakowała,. Dziś już niestety nie. Chciałam zapytać o jakich mieszanka j barowych mówisz? Może jakieś propozycje? Z góry dziękuję.
Daj znać zatem jak doznania :nienie:Otworzyłem, zapach bardzo przyjemny, intensywny, taki jak z przed laty, kojarzący mi się ze świeżo mielonym ziarnem, rozchodzącym się po całym mieszkaniu. Trudno mi opisać konkretne zapachowe nuty powiem tylko, jako świeżak, że nie wyczuwam żadnych kwaskowych a mój nos miał już do czynienia z kilkoma kawami o typowo kwaskowym zapachu - też fajnymi. Ziarna ładne, nieuszkodzone ale wielkość różna, stopień wypalenia średni - nie ciemny, brązowy, raczej jaśniejszy. Dzisiaj zrobiłem z niej dripa z V60, mielenie coś miedzy filtrem a aero. 9g/150ml typowo, preinfuzja 20s (gazowanie raczej minimalne) zalewanie 2 min, spokojne, bez mieszania, temp. 90st. C. Wypiłem - :D , smak bardzo zrównoważony, z delikatną kwaskowością (trudno mi określać - czy to np. ananas, wiśnia czy brzoskwinia ;) a przyjemną goryczką. Tak na mój gust, to oceniam ją na 7,5 pkt na 10 możliwych. Jutro zrobię espresso.
Super napewno spróbuje, w Krakowie gdzieś nie ma takich palarni?A w cholere ich jest i przybywa ;) zobacz wątek https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1421.0
Za niewiele wyższą cenę kupisz fajne mieszanki w ConSite.
Też się zgodzę, że tańsze kawy z consite są niezłe. Z tego co się orientuje, to piecze dla nich coffee nation z Warszawy/Łomianek
Nie musisz przestawiać mielenia jakoś strasznie, spróbuj lekko podregulować dozą - może wystarczy przy odrobinie szczęścia.
Też się zgodzę, że tańsze kawy z consite są niezłe. Z tego co się orientuje, to piecze dla nich coffee nation z Warszawy/Łomianek
Znaczy w Coffeenation nie kupowałeś? Ktoś może zaopatrywał się w tej palarnii?
Byłem na stronie Coffeenation i po grafice naklejki informacyjnej mniemam, że dla Coffeesite kawę dostarcza ta palarnia. Odwiedzę :)
W pracy mamy zabytkowy saeco royal i ostatnio zamowilem kilka kaw z palarni Czarna Kawka z Radomia. Stado nie-kawoszy ale po prostu ludzi pijacych kawe bylo bardzo zadowolone, najbardziej Brazylia Santos i Etiopia Jimma of Keffa.
Sa na promocji https://allegro.pl/oferta/brazylia-swiezo-palona-cafes-do-brasil-santos-1kg-7742807311?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare
Nie mam odniesienia do kaw specialty ani takich po wiecej niz 100/kg (jeszcze) - niemniej kawy po prostu smaczne, ziarno swiezo wypalone, chyba nawet w dniu gdy zlozylem zamowienie, jasne, nie spalone...



Nie sądziłem że coś takiego kiedyś napiszę bo moje doświadczenia z produktami z biedronki są raczej negatywne, zawsze też wieszałem psy na kawie z marketów. Biedronkowa oliwa,(ciach)
biedronkowych singli
DOP Moura
dlaczego palarnia przemysłowa, która powinna mieć wszystkie atrybuty dla powtarzalności rozjeżdża się tak bardzo?Pytanie czy wypala to jedna i ta sama palarnia. Widziałem już kilka produktów w Biedronce o tej samej nazwie, tej samej marki wytworzone przez różnych producentów. Być może w tym przypadku jest podobnie.
Przy następnym zagapieniu z zamówieniem
Zamówiłem 1kg espresso z czarnakawka. Zobaczymy co z niej będzie ;)Zamówiłem jakiś czas temu Espresso Blend i ETIOPIA Jimma of Keffa. W pierwszej jak dla mnie za dużo robusty, spalona i niesmaczna. W Etiopii spodziewałem się kwasków, znalazłem tylko gorycz. Żeby uratować sytuację zmieszałem je razem 50:50... robusty zrobiło się mniej, gorycz Etiopii też została przykryta i jakoś zmęczyłem 2kg.
Z palarni CzarnaKawka najbardziej pasowała mi Brasil Santos.. espresso rzeczywiście przepalona i niesmaczna.. Ethiopia bez wyrazu. Brasil jest jasno palona i w miarę zbalansowana. Jak za 40pln może być ;)Miałem próbkę Brazylii, rzeczywiście wydawała się niezła. Z tym że to było może z 60g więc retencja młynka, korekta przemiału... ciężko ocenić po jednym doppio. Drugą próbką była Peru Huanuco, chyba najlepsza z 4 które od nich próbowałem.
Smak czekolady utrzymywał się jeszcze kilka minut po wypiciu.
O dobrej kawie, dla mnie, świadczy miły i trwały posmak utrzymujący się dobrze ponad godzinę.Rzecz raczej nie do osiągnięcia przy bardzo budżetowej kawie za 50 zł/kg.
O dobrej kawie, dla mnie, świadczy miły i trwały posmak utrzymujący się dobrze ponad godzinę.Rzecz raczej nie do osiągnięcia przy bardzo budżetowej kawie za 50 zł/kg.
Ale niesmak i spalona guma w ustach bez problemu przez godzinę a nawet dłużej :mrgreen:Zapewne w dobrym tonie jest dworować sobie z tanich produktów, ale dla ścisłości - zdarzało mi się pijać wynalazki z biedry czy lidla i zapewniam, że po godzinie z pewnością nic się już nie odczuwa.
est gdzieś zapewne powyżej moja opinia na temat biedronkowej Ethiopia Sidamo w której byłem nawet pozytywnie zaskoczony ale zachwycać się nie ma czym w tym segmencie cenowym a jakość i profil smaku to jedna wielka loteriaWłaśnie na podstawie takich opinii niektórzy kupują, by się przekonać czy trafili na tej loterii coś nadającego się do wypicia.
"Lasciate ogni speranza"Czyli z zasady 4M, zbyt tania "miscela" nawet przy dobrej "macinnaturze", klasowej "macchinie" i wprawnej "mano" da efekt losowy z tendencją do słabego.
Właśnie na podstawie takich opinii niektórzy kupują, by się przekonać czy trafili na tej loterii coś nadającego się do wypicia.
Czyli z zasady 4M, zbyt tania "miscela" nawet przy dobrej "macinnaturze", klasowej "macchinie" i wprawnej "mano" da efekt losowy z tendencją do słabego.Dobra kawa zawsze się obroni, jak nie w tej, to w innej metodzie parzenia.
Wolałbym taką kawę kupić niż marketową spaleniznę typu Lavazza za tą samą cenę.Akurat Oro wyglada jaśniej i jest całkiem niezła. Próbowałeś czy tylko słaba kawa = lavazza?
Akurat Oro wyglada jaśniej i jest całkiem niezła. Próbowałeś czy tylko słaba kawa = lavazza?
Nie każdy oczekuje niezwykłej, ja już wyleczyłem się z próbowania wynalazków a już na pewno w kilogramowych ilościach, ale nie to ładne co ładne tylko to co sie komu podoba, czy jakoś tak..Nie wiem czego kto oczekuje. To tylko tłumaczy Twoje wątpliwości co do ceny. Jeśli surowa kosztuje 10 zł za kg, to chyba sprzedawca ma jakiś zysk nawet na allegro...
Odlałem z butelek Żywca Zdrój po 200 ml, do pozostałych 0,5l wsypałem 34 dripowo zmielonej kawy i zakręciłem.
... i jak dla mnie jest wypas...
Akurat Oro wyglada jaśniej i jest całkiem niezła. Próbowałeś czy tylko słaba kawa = lavazza?Oro piłem cały czas do momentu jak zakupiłem ekspres i zacząłem interesować się światem kawy. Jakoś nie tak dawno zakupiłem oro żeby przypomnieć smak i powiem szczerze ledwo co dokończyłem paczkę 250 gr. Z marketowych już lepszą będzie Polska pluton.
A ja sobie wziąłem na próbę wcześniej wspomniany zestaw od Blue Orca CoffeeTeż sobie pobrałem na próbę Santosa do pracy, parze tam w przelewowym ok 1litra więc nie ma co przesadzać a cena bardzo przyzwoita
Ktoś próbował jakiejś z kaw Blue Orca Coffee pod espresso?
Ja osobiście polecam kawę z DMiły post powitalny :)
Z czasów jak przerabiałem ten segment, zanim zrozumiałem, że nie muszę pić wszystkiego spalonego
Nigdy mi nie smakowały ciemno palone kawy i nie mam potrzeby niczym w nikogo rzucać.
Miałem czasami kontakt z lepszymi kawami, bo mój tato kolegował się z właścicielem pożegnania z Afryką gdy powstawały pierwsze ich lokale. Miałem w latach 90, w domu m.in. french press i mikrofiltrację wody pod zlewem
Nie jestem fundamentalistą jeżeli chodzi o kawę, pijam z automatu i białe.spróbuj EuroCafe - półka wyżej... i też mają LaVaca i Selekt mocniej palone
Mimo to średnio mi smakują z Blue Orka BRAZYLIA i LA STORIA d'ORO.
Kolejne podejście to będzie Czarna Kawka i coś mocniej palonego, bo taka kawa mi po prostu bardziej smakuje.
Ja jestem z nich zadowolony, bo jednak jest to nieporównanie lepsza kawa niż sklepowa, a kosztuje grosze, ale staram się zawsze mieć w zanadrzu coś lepszego, bogatszego - jako odskocznia. Bo ich monotonia potrafi zmęczyć.Dla mnie - te kawy świetnie odnajdują sie w dużym ekspresie przelewowym w pracy - gdzie szkoda ładować cokolwiek lepszego - a jednak różnica między nimi a kawami "marketowymi" jest kolosalna - i w jakości i w cenie na "+"
Palarnia Wysocki Coffee,Fajny opis Wysocki zamieścił:
.. Z polskiej palarni bardzo poprawna była brasilia santos z adams blend (100% arabika)
Czerwona vergnano kosztuje 47zł za kilogram. Powodzenia w szukaniu pijalnej kawy z polskiej palarni w tej cenie.Nie wiem, co Ty w niej widzisz, to już najtańszy Santos świeżo, średnio palony jest lepszy z polskiej palarni, no ale oczywiście o smakach się nie dyskutuje.
Czerwona vergnano kosztuje 47zł za kilogram. Powodzenia w szukaniu pijalnej kawy z polskiej palarni w tej cenie.Nie wiem, co Ty w niej widzisz, to już najtańszy Santos świeżo, średnio palony jest lepszy z polskiej palarni, no ale oczywiście o smakach się nie dyskutuje.
Może covid odebrał mi smak i węch, a blask nowego ładu wzrok...a tak serio to widzę w niej przyzwoitą powtarzalną kawę w budżecie do 50zł. Tyle i nic więcej. Po to chyba ten temat powstał. Kawa leci zarówno pod kolbę (espresso) i w pracy w automacie. Pod przelew wiadomo w tym budżecie nie ma opcji kupienia czegokolwiek dobrego. Tych wszystkich niepowtarzalnych "brasilia santosów" się już opiłem. Podziękuje...no ale jak mówisz o smakach się nie dyskutuje. Jeden odnajdzie się w tu , drugi tam...trzeba próbować i samemu oceniać.
Czy możliwe jest kupno dobrej kawy za 50 zł za 1 kg?
👍Czy możliwe jest kupno dobrej kawy za 50 zł za 1 kg?
Tak, zielonej, do samodzielnego wypalenia.
@kerad85 W cenie około 80zł warto sie zainteresować kawami z eurocafe ::)
Nie mieć defektów ziarenek typu pleśń czy ślady po robakach,
...
Nie mieć nieprzyjemnych smakow/posmakow
No dobra, szukałem ale nie znalazłem tematu z dobrą kawą dajmy na to do 80 zł.
Jeśli takiego nie ma to może warto stworzyć i z uwagi na inflację szukać czegoś nieco droższego?
Wysłane z mojego SM-G998B przy użyciu Tapatalka
Czy możliwe jest kupno dobrej kawy za 50 zł za 1 kg?
Tak, zielonej, do samodzielnego wypalenia.

eee vergnano to typowa marketówa, spalenizna za 70-100zl/kg
eee vergnano to typowa marketówa, spalenizna za 70-100zl/kg, za te pieniądze są spokojnie dostępne mieszanki w polecanych na forum palarniach a kawa z nich jest w innej galaktyce, z dwa odcinki lotu orzełem 7 kiedyś ją kupował szwagier do automatu, na zmianę z jakimś niby lepszym segafredo i chyba ich do końca nie odróżniał
Ja za to przez zmianę planów na ferie, zostałem z niedoborem kawy, zaraz coś se zamówię a na już postanowiłem spróbować Śląskiej Manufaktury Kawy, która ostatnio pojawiła się w mojej śląskiej biedronce. Za światłą nazwą stoi znana nam Tommy Cafe z Cieszyna, z enigmatycznej daty ważności 140124 podejrzewam, że palenie 14 stycznia chodź kawa już zalatuje nieco stęchlizną Mieszanka arabik z Brazylii, Etiopii i Hondurasu. Palono niby średnio a w rzeczywistości do lekkiego połysku, nawet dość równo, chodź niektóre ziarna wyraźnie jaśniejsze, pewnie z powodu dużej różnicy w ich gęstości. Mamy w niej smaki palenia dowolnie czego i zaskakujący aromacik starych skarpet, kojarzący mi się z żółtym chibo, co jest o tyle ciekawe, że udało im się go wyciągnąć z samej arabiki
Muszę zejść z mieleniem dużo drobniej i z temperaturą do wartości, które zazwyczaj krytykuję jako przesada No nic, poznawanie rynku czasami kosztuje
Tak więc nie polecam, ładna torebka, chwytające grafiki i bajer nazwa i to tyle co oferuje
Polecam sobie sprawdzić "link" (minimalnie ponad 50 zł..)
Piłem już chyba większość blendów z Blue Orca i ten się napewno wyróżnia, smakowo zupełnie odbiega od całej reszty.. nie umiem tak ładnie ubierać w słowa smak kawy ale jak na moje kubki smakowe wyczuwam pomarańczę, orzechy i jakieś bliżej nieokreślone przyprawy. Bardzo przyjemna kawa zarówno z Aeropressa i kawiarki. Zapach i aromat zupełnie "nie kawowy", ciężko to opisać.. ??? Goryczka praktycznie nie istnieje, zupełnie przeciwieństwo tego blendu Wysockiego za 40 zł. który wziąłem na próbę ale niestety nie mogę go polecić.. próbowałem coś z niego wycisnąć ale kawa wychodziła albo niedoparzona albo przytłaczająca gorycz i nic więcej.. chociaż w sumie do automatów czy do kaw mlecznych może będzie ok..
Tej Brazylii nie potrafiłem opanować kwas jakich mało.Przeważnie Brazylie nie są zbyt kwaskowate, chyba że ta ze zdjęcia 😋
Tutaj metoda obróbki daje się we znaki. Jeśli Brazylia jest kwaśna, to naprawdę trudno sobie z tym poradzić. Bywa, że surowe ziarna są zbyt świeże i nie sposób pozbyć się tego w trakcie palenia. Po roku okazuje się, że jest całkiem ok.Jeśli mówimy o Blue Orca, to ich kawy są palone jako omniroast. Mogą być dla kogoś zwyczajnie zbyt jasne do ekspresu, a co za tym idzie - ciężkie do ogarnięcia.
Jeśli mówimy o Blue Orca, to ich kawy są palone jako omniroast.Takie info zamieszczają:
Przejrzałem kilka losowych z ok 30 na Allegro i wszystkie przejrzane były omni.
full węgiel,
Generalnie oceniam obecnie kawy z Blue Orca jako wszystkie do siebie podobne.
Ja wiem czy to jest całkiem jasnoJak na taką zwykłą kawę, to jest faktycznie dość jasno. Choć sam kolor nie mówi wszystkiego, bo proces prowadzący do jego uzyskania może być różny.
Co do palenia swego czasu zagadałem do nich o możliwość palenia blendów espresso mocniej, a czegoś tam innego jaśniej i dostałem odpowiedź:
jeśli widzę ze kiepsko wychodzi mi espresso z jasnego palenia wiem ze to kwestia złego wypału i pod przelewem tez nie oczekuje rewelacji, jak na razie sprawdza się to u mnie za każdym razem.
Jakby ktoś się jeszcze zastanawiał czy kupić ziarno w Blue OrcaOstatnio dostałem w prezencie 200g tę ich specialty Brazylię: dużo ziaren połamanych i nierówno wypalonych a i zdarzyły się spalone na węgiel :picardpalm:
Zamówiłem u nich zestaw Brazylia + Meksyk 2kg .............
............................. otworzyłem opakowanie 6szusty dzień po 3 kawy dziennie i jakoś mnie nie przekonała.
Teraz już wiem że nie ma co się łaszczyć na niby promocje zestawi itd.
Za 90 zł/kg to przykładowo możesz u forumowego kolegi Gorana (wątek EuroCafe) kupić bardzo dobre kawy.
mimo ustawienia maksymalnie drobnego mielenia czuć tylko kwas, a dodając mleko nie czuć praktycznie nic. Crema szczątkowa, barwa jak kawa zborzowa.
Ciemniejsze palenie wymaga dostarczenia więcej energii, co kosztuje. Nie lepiej ciąć po kosztach?
zamówiłem na próbę MUJERES i Arabica 9 Mix
niektórzy mają nie wiadomo po co dwa młynki.Ci co je mają wiedzą po co.
Obstawiam, że przerwali palenie przed zakończeniem pierwszego cracka, wiec wyszła nierozwinięta i kwaśna.Nie zamierzam bronić tanich produktów. Jednak bezpodstawne/ na podstawie zasłyszanej opinii, oczernianie kogoś uważam za żenujące.
Powtarzam dobra kawa za 50 zł/kg jak najbardziej jest możliwa, ale trzeba ją samemu wypalićNo tak, tylko trzeba jeszcze zdobyć doświadczenie, poświęcić czas, wykonać próby, zapłacić za transport itd. Można też w garażu zrobić meble, złożyć własny silnik itd.
wypalanie kawy do użytku własnego nie jest bardziej skomplikowane niż upieczenia ciasta w piekarniku.
[quote]wypalanie kawy do użytku własnego nie jest bardziej skomplikowane niż upieczenia ciasta w piekarniku.[/quote]
Natomiast Twoje dyskusje przyjmują totalnie nieczytelny charakter. Na forum jest świetny mechanizm do cytowania innych wypowiedzi. Np.:Widocznie wypalanie ziaren kawy dla @ROSS JB jest łatwiejsze niż operacja cytowania :D
palenie kawy w domu jest rozwiązaniem kwestii ceny dla tych, którym zależy na cenie i jednocześnie mają na to czas oraz chęci.
Widocznie wypalanie ziaren kawy dla @ROSS JB jest łatwiejsze niż operacja cytowania
ja dopiero przymierzam się do zakupu ekspresu, ale będę chciał popróbować różnych kaw, czy można gdzieś zamówić coś w formie "próbek" bo kawa kawie nierówna podobnoTo tak nie działa.
Zacznij więc raczej od zakupu 500g jakiejś dobrej, świeżej kawy. Odpowiednie będą ziarna z Brazylii lub mieszanki Brazylii i robusty.
a teraz chcę właśnie zainwestować w ekspres do kawyI to jest poważne pytanie: jaki ekspres do kawy?
a teraz chcę właśnie zainwestować w ekspres do kawyI to jest poważne pytanie: jaki ekspres do kawy?
Poniżej zdjęcie z opinii na Shopipi, wygląda na dość jasno palone.

) ale będę ją gorąco nie polecać znajomym.Jestem po paru szotkach blue orki z domowego ekspresu u pewnych znajomych i powiem że tak zniechęcającej kawy jeszcze nie piłam. Płaska to mało powiedziane, mdła, bez życia, niczym niezachęcająca. Nie ma w niej może takich efektów jak tona kwasku cytrynowego bądź wędzony popiół (Lidl aka biedronka ) ale będę ją gorąco nie polecać znajomym.
Co do Czarnej Kawki to ich beczki po whisky już coś tam pokazały w filiżance i myślę że przeszłaby w pracy całkiem.
i nie wiem czy wszystkie to przetrzymają. 


@fill Mógłbym to samo napisać o kawie z Etno, Blend czy innych chwalonych tu kawiarniach, ale nie zrobię tego ponieważ to, że mi czy innym a znam takie osoby nie smakują nie znaczy, że to shit.
Dlatego zanim zaczniecie wylewać pomyje na cokolwiek proszę dalej szukać swoich smaków i ziaren.
Mógłbym to samo napisać o kawie z Etno, Blend czy innych chwalonych tu kawiarniach, ale nie zrobię tego ponieważ to, że mi czy innym a znam takie osoby nie smakują nie znaczy, że to shit.A na jakich ekspresach, Ty czy Twoi znajomi pili te ziarna?




Mi również tak jak wielu tutaj kawy blue orca nie podchodzą kompletnie, do wielu kaw z palarni popularnych tutaj na forum to im.... daleko.Myślę, że takie palarnie jak czarnakawka czy blueorca nawet nie próbują z nimi konkurować ;)
Gdyby zmienić na 50 PLN za 0.5 kg to pewnie posypałoby już konkretami, a tak toBiorąc pod uwagę, że temat ma 3 lata a cyrk covidowy i wojenny zmieniły trochę rynek + sytuacja z uprawami kawy - spokojnie można by zmienić temat "Dobra kawa do 70/80zł" i wtedy możemy szukać...
miało być o kawie, a jest o marce.




Biorąc pod uwagę, że temat ma 3 lata a cyrk covidowy i wojenny zmieniły trochę rynek + sytuacja z uprawami kawy - spokojnie można by zmienić temat "Dobra kawa do 70/80zł" i wtedy możemy szukać...
Co w takim razie możesz polecić w takim przedziale cenowym?Do kaw mlecznych coś z Kimbo... Z myślą o Żonie i gościach kupiłem we Włoszech kilka kilogramów jednej z ich mieszanek. Siedzi sobie w drugim młynku, goście są zadowoleni czego miarą jest m.in. to, że rezygnują z jej słodzenia.
Myślę, że takie palarnie jak czarnakawka czy blueorca nawet nie próbują z nimi konkurować
Zupełnie inny poziom, zupełnie inny odbiorca, zupełnie innej klasy kawa... i zupełnie inna cena...
I uważam, że te kawy należy porównywać z NAJTAŃSZYMI "marketówami" - bo taką właśnie mają cenę... nawet nie z Lavazzą czy innymi "markami" - te są droższe... tu chodzi o NAJTAŃSZE kawy z marketu...
Akutlanie kupuję za 88zł Brazylie Santos z palani Adams Coffie z okolic Poznania i jest w zarbista
Myślę, że takie palarnie jak czarnakawka czy blueorca nawet nie próbują z nimi konkurować
Zupełnie inny poziom, zupełnie inny odbiorca, zupełnie innej klasy kawa... i zupełnie inna cena...
I uważam, że te kawy należy porównywać z NAJTAŃSZYMI "marketówami" - bo taką właśnie mają cenę... nawet nie z Lavazzą czy innymi "markami" - te są droższe... tu chodzi o NAJTAŃSZE kawy z marketu...



Cytat: Pabloo w 25 Sierpień 2022, 10:39:28
Akutlanie kupuję za 88zł Brazylie Santos z palani Adams Coffie z okolic Poznania i jest w zarbista
W tych pieniądzach, uwzględniając fakt, że nie maja darmowej wysyłki, można sobie wybrać coś od często polecanego tutaj Gorana.
Podaj proszę linka do sklepu tego Gorana bo nie kojarzę o kogo chodzi.:mrgreen: Goran, @ranGo ;) http://www.eurocafe.com.pl/
W tych cenach to juz mocny off top de facto, ale np Polska Parzucha z Hard Beans, coś z Java - ich klasyii pod espresso.Myślę, że takie palarnie jak czarnakawka czy blueorca nawet nie próbują z nimi konkurować
Zupełnie inny poziom, zupełnie inny odbiorca, zupełnie innej klasy kawa... i zupełnie inna cena...
I uważam, że te kawy należy porównywać z NAJTAŃSZYMI "marketówami" - bo taką właśnie mają cenę... nawet nie z Lavazzą czy innymi "markami" - te są droższe... tu chodzi o NAJTAŃSZE kawy z marketu...
Ja niestey kupiłem najdrążą kawę z BlueOrki za 90zł/kg i tym bardziej mnie szlag jasny trafił już po pierwszym szocie.
Akutlanie kupuję za 88zł Brazylie Santos z palani Adams Coffie z okolic Poznania i jest w zarbista :)
Podaj proszę linka do sklepu tego Gorana bo nie kojarzę o kogo chodzi.
Goran, @ranGo http://www.eurocafe.com.pl/

Ja niestey kupiłem najdrążą kawę z BlueOrki za 90zł/kg i tym bardziej mnie szlag jasny trafił już po pierwszym szocie.:D :D :D
Nie znam się za mocno, ale jednak Blue Orca jest trochę droższa niż najtańsze kawy z marketów.Ale ja właśnie o ty pisze :D
Rozumiem, że ciężko zestawiać kawę za 50/60 zł/kg do tej za 100+ za kg. Ale zestawianie świeżo palonych kaw do marketówek kosztujących mniej niż te świeżo palone, uwzględniając choćby to, że takie marketówki swoje odleżą zanim trafia do finalnego odbiorcy (a pomijając cały łańcuch pokarmowy i marże), wydaje mi się jednak lekką przesadą.
Podaj proszę linka do sklepu tego Gorana bo nie kojarzę o kogo chodzi.
Goran, @ranGo http://www.eurocafe.com.pl/
Euro Cafe znam, zdecydowanie bardziej pasuje mi Adams Blend ;)
No proszę i to spod Poznania. Muszę się zainteresować :)
Czesc.
Czy mozecie polecic cos do 'kalibracji' ekspresu i nauki? Coś zeby przy wzglednie poprawnym przygotowaniu bylo pijalne. Stockowa Lelit Kate. Lubię raczej takie slodkie, czekoladowe posmaki, ristretto mniam
Jako ze pewnie polowa pojdzie do kosza nawet bez zaparzenia a druga polowa po zaparzeniu, wolalbym nic drozszego niz te 50-80zl / kg.
Mieszkam w Wawie wiec moge gdzies tutaj podjechac jak ktos ma cynk a jesli nie to internet. Pewnie na dziendobry zeby pokombinowac te 2-3kg starcza.
Szkoda tylko że żadna z polecanych palarni nie jest dostępna na allegro, przez co zamawianie mniejszych ilości kompletnie nie ma sensu ze względu na koszt przesyłek :/Wiele palarni ma darmową dostawę od 100zl. Ale faktycznie za mniej to problem.

Podejdę do gorilla coffee na degustacje i tam coś wezmęDzisiaj akurat darmowa dostawa na coffedesk :)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podaj proszę linka do sklepu tego Gorana bo nie kojarzę o kogo chodzi.
Goran, @ranGo http://www.eurocafe.com.pl/
Euro Cafe znam, zdecydowanie bardziej pasuje mi Adams Blend ;)
Dlatego absurdalne jest zaniżanie cen przez niektóre małe palarnie kawy. Nie możemy się pozycjonować do ziarna przemysłowego. Ci, którzy obierają tą drogę nie widzą innego sposobu na pokazanie własnej odrębności i wkrótce…..znikają z rynku.To prawie nawoływanie do zmowy cenowej : )
im gorsze ziarna tym więcej farmazonów o 'mistrzowskich, rzemieślniczych metodach palenia pod okiem mistrza w bębnowym piecu'
Lapidarnie ale prawdziwie napisane. Też boleję nad tym, że sporo małych palarni winduje ceny w dół. Z drugiej strony, trafiam czasem na coś droższego a gorszego... Coraz trudniej się połapać.Wyjąłeś mi to z ust. Mam identyczne doswiadczenia
macie coś do polecenia do kolbyPrzede wszystkim dobry młynek do espresso. Inaczej szkoda pieniędzy na dobrą kawę, która dość szybko przekroczy wartość młynka. Obawiam się, że przy KG79 z Twojego opisu za dużo nie zawalczysz. Szkoda czasu, pieniędzy i nerwów.
Witam,
Od jakiegoś czasu kupuję kawę w Czarnej Kawce i chciałbym spróbować czegoś innego. Możecie polecić jakąś palarnię, która ma niewiele droższe cena niż Czarna Kawka, bo podobne ceny raczej ciężko będzie znaleźć? ;) I żeby to nie była Blue Orca czy Los Gustos. ;)
Nie polecam bo nigdy nie brałem u nich kawy ale kiedyś trafiłem na >>link<<)
Z mojego doświadczenia to aktualnie chyba ciężko kupić dobrą kawę poniżej 80zł/kg



Caprisette Italiano. Przy zakupie dwóch kilogramów wychodzi niecałe 60zł/kg. Jest to kawa palona dla sklepu Przyjaciele Kawy. Trafiłem na nią przypadkiem i okazała się bardzo dobra do espresso. Producent deklaruje średni stopień palenia kawy, ja bym wskazał na średnie palenie w kierunku ciemnego. 100% arabica.Ta wspomniana kawa jest OK a ziarenka wyglądały tak.
Którą piłeś?Caprisette Italiano ziarnistą, czyli tą w zielonej paczce...
Dat palenia nie znalazłem znalazłem za to takie coś.Trochę stara ta kawa - paczkowana półtora roku temu.
[ You are not allowed to view attachments ]
Trochę stara ta kawaZdjęcie też stare pokazuje mi że zrobione 17.10.2021 r.
W kategorii "taniej i dobrej" mogę polecić dostępną w promocji 2 w cenie 1 Caprisette Italiano. Przy zakupie dwóch kilogramów wychodzi niecałe 60zł/kg. Jest to kawa palona dla sklepu Przyjaciele Kawy. Trafiłem na nią przypadkiem i okazała się bardzo dobra do espresso. Producent deklaruje średni stopień palenia kawy, ja bym wskazał na średnie palenie w kierunku ciemnego. 100% arabica.
Nawet regularna cena 120zł/kg byłaby do zaakceptowania, natomiast niecałe 60zł za kg w aktualnej promocji to wręcz okazja.
W kategorii "taniej i dobrej" mogę polecić dostępną w promocji 2 w cenie 1 Caprisette Italiano. Przy zakupie dwóch kilogramów wychodzi niecałe 60zł/kg. Jest to kawa palona dla sklepu Przyjaciele Kawy. Trafiłem na nią przypadkiem i okazała się bardzo dobra do espresso. Producent deklaruje średni stopień palenia kawy, ja bym wskazał na średnie palenie w kierunku ciemnego. 100% arabica.
Nawet regularna cena 120zł/kg byłaby do zaakceptowania, natomiast niecałe 60zł za kg w aktualnej promocji to wręcz okazja.
Niedawno zrobiłem eksperyment i kupiłem najpopularniejszą kawę na allegro po iście dumpingowych cenach. Blue OrcaNiektóre ziarna z Blue Orki jeszcze ujdą jako awaryjne rozwiązanie problemu braku kawy, na pewno smaczniejsze niż Tchibo, choć próbowałem tylko Kolumbii, Brazylii, Peru i Hondurasu, wszystko we French pressie. Są akceptowalne, ale faktycznie trudno się nimi zachwycić.
Prawie 13 tys. pozytywnych komentarzy.
W moim odczuciu kawa w ogóle nie reprezentuje poziomu kaw z obecnych tu palarni, zero treści, z braku laku można pić z mlekiem, ale jako espresso czy americano dość ciężkie do wypicia.
Nie jest to jakiś shit rodem z biedronki trochę klasa wyżej, ale szkoda kasy. Przestrzegam, żeby przypadkiem nie spuścić 50zł "w kiblu" ;)
Z mojego doświadczenia to aktualnie chyba ciężko kupić dobrą kawę poniżej 80zł/kg
Temat z początku 2019. Skumulowana inflacja od tego czasu to min. 30%, więc tytułowe pytanie na dziś powinno brzmieć np. "Dobra kawa do 65 zł za 1 kg? Możliwe?" ;)
Poza tym, tu jest Polska - ma być tanio ;)
Rozłóżmy to na czynniki pierwszeWywód za pewne słuszny i trafny ale dodałbym do niego jeszcze jedno założenie. Mianowicie dotyczy on niewielkich, rzemieślniczych palarni które kupują i potem obrabiają stosunkowo niewielkie ilości surowca.
Najtańsza Brazylia Santos kosztuje około 25zł za kilo, ceny różnią się o kilka złotych w ciągu roku. (...) Dokładamy do tego koszt opakowania i etykiety czyli jakieś 2zł. Do tego dochodzą koszty energii, czynsz, wynagrodzenia pracowników, zusy, leasingi za sprzęt, piec. Ostatnio jeden z właścicieli palarni powiedział mi że to wychodzi jakieś 30zł na kilogramie każdej kawy jak dobrze pamiętam. Czyli mamy już 62zł i to za kawę robiona na najtańszej Brazylii. Średnio na czymś takim każdy chce zarobić jakieś minimum 20zł na paczce. Wychodzi 82zł i za tyle powiedzmy da się kupić przyzwoita kawę.
Ale za 50 czy 60zł? To z czego miałoby to być zrobione?
Swoją drogą, ciekawe jakiej jakości kawę pili ludzie za komuny...
dopiero lata 90Lata 90 i kilka lat bieżącego stulecia w Polsce to dopiero kariera jedynie słusznej kawy LaVazzA.
Od lat 80. różne kawy w puszkach, na ogół mielone, bywały w Peweksie i można je było kupić za waluty wymienialne, zwykle marki zachodnie lub dolary.
Lata 90 i kilka lat bieżącego stulecia w Polsce to dopiero kariera jedynie słusznej kawy LaVazzA.
Hasło "lawacca" było synonimem najlepszej kawy :).Swoją przygodę z kawą zaczynałem o wiele później niż wspomniane lata a i tak zacząłem od Lavazzy. Następnie odkryłem Illy.
Kawa za komuny na rynek krajowy kupowana była w barterze (towar za towar ― np. węgiel) i najczęściej była to brazylijska (Santos), ale mogła być jakakolwiek inna sprzedawana pod marką Orient (tańsza) lud Select, Extra Select (droższa), zawsze w opakowaniach 100 gramowych. Kupowana była zielona, bo tańsza i później wypalana przez spółdzielnie „Społem” w lokalnych palarniach. Z tego powodu zawsze była świeża, zwłaszcza że szybko schodziła. Sprzedawana zwykle w nieco lepszych sklepach, tzw. Delikatesach.
Dzisiaj odebrałem paczkę z tą (https://swiezopalona.pl/produkt/5918/ale-lura-tej-espresso-250g) kawą. Za 2-3 dni skończy mi się zasypany hopper więc tracyjnie przeczyszczę młynek i zobaczymy czy warto wydawać sporo więcej. Choć już kupowałem od Adam's Blend kilka kaw i jakoś nie czułem większej różnicy niż tą w cenie...Przepraszam za zwłokę. Otóż kawa od swiezopalona.pl całkiem smaczna, crema sporo większa od tej Nuno. Nawet podczas ekstrakcji kawa spływająca z wylewki leci grubszym strumieniem. W smaku delikatniejsza, mniejsza goryczka i kwasowość na tych samych ustawieniach ekspresu. Zauważyłem, że tą Lurę musiałem mielić na sporo drobniejszym ustawieniu młynka przez co znowu prędkość przemiału spadła do prawie 1g/s.
My do biura kupujemy Brazylię od Blue Orca Coffee - do ekspresu ciśnieniowego. W czasie promocji można dorwać za ok. 50 zł.Ostatnio też ją kupiłem, ale osobiście nie polecam, kawa u mnie na automacie wychodzi bardzo słaba.







Dziś otworzyłem paczkę, którą ciężko będzie mi przebrnąć




Dla mnie to nie jest takie oczywiste.A co nie tak z kawą?
Dziś otworzyłem paczkę, którą ciężko będzie mi przebrnąć
Poza tym zawsze można poczekać na promocję 30-40 % upustu, co w palarni raczej się nie wydarzy.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230130/db47b396eb7aea955dfb2fe7bdb6c7d7.jpg)



Kawa zoatała zakupiona z ciekawości, bo nie jest to produkt masowy i popularny. . Smakowo całowicie mnie nie podchodzi, smakuje w dużej mierze bardziej jak robusta niż arabica i nieodparcie kojarzy mi się z robustą z Rwandy. Być może taki profil smakowy znajduje swoich kientów, ale ja do nich należeć nie będę.Jasne, dzięki za info.



Poczytałem ten wątek i wyszło mi aby popróbowac na początek tych dwóch kaw : Caprissimo Italiano
Problem z kawami które wymieniłeś jest taki, że nie wiem czy kupisz świeżo paloną, czy data palenia jest w ogóle podana (przy zakupie w necie),
W kategorii "taniej i dobrej" mogę polecić dostępną w promocji 2 w cenie 1 Caprisette Italiano. Przy zakupie dwóch kilogramów wychodzi niecałe 60zł/kg. Jest to kawa palona dla sklepu Przyjaciele Kawy. Trafiłem na nią przypadkiem i okazała się bardzo dobra do espresso.
Za komuny to były cuda- kawy nie było, a jak już "rzucili" to ludzie potrafili stać po 12 godzin w kolejce lub się pobić...
ale zielonej nigdy nie widziałem
Czy ktoś ma doświadczenie z Blue Orca Coffee KAWA COLUMBIANA Macaw?Ja od blue orca miałem Peru - na SMEGu ecf01 nic poza kwasem mi z niej nie wychodziło, aczkolwiek z mlekiem była ok.
Ja od blue orca miałem Peru - na SMEGu ecf01 nic poza kwasem mi z niej nie wychodziło, aczkolwiek z mlekiem była ok.
Od innych kolegów z forum czytałem opinie że ichniejszy "omniroast" nie nadawał się pod espresso również w maszynach z nastawialnym pidem.
Panowie, a poleciłby ktoś ciemną kawę pod ekspres kolbowy? Aktualnie piję włoską robotę od coffee and sons ale drażni mnie że 1kg kosztuje dokładnie 1zł poniżej kwoty darmowej dostawy. La vaca z euro cafe też fajna ale dochodzą koszta dostawy bo w pojedynkę nie przepiję 2kgWbrew pozorom ciemny wypał też trzeba umieć zrobić. Aktualnie w takim stylu tę piję :
Może znajdzie się coś podobnego ~80zł? Myślałem też nad poniedziałkową od blend
Może znajdzie się coś podobnego ~80zł? Myślałem też nad poniedziałkową od blend
Jestem kawoszem chętnie buszującym na allegrowym pograniczu 50 zł. Sporo w poszerzaniu horyzontów bez wydawania własnej kasy pomaga żona, która wzięła na siebie honorowy obowiązek dostarczania kawy do biurowego klubu amatorów picia czegoś nie spalonego na żużel.
Z moich obserwacji wynika taki wniosek, że bardzo trudno jest wypić w tej cenie coś w miarę porządnego (bardzo odkrywcze) ale nadal jest spora grupa palarni które jakoś tam (pytanie jak?) trzymają się tej jak mi się wydaje psychologicznej bariery - z co najwyżej średnim niestety skutkiem.
Oczywiście ponieważ wszystko jest względne więc jest i jakiś pozytyw - nadal kawa w okolicach 50 zł za kilo smakuje mi bardziej niż niemal dowolna marketówka których ceny też do tego progu niemal dobiły (albo go przekraczają).
Mały przykład Etiopia Jimma z CzarnejKawki za 52 zeta/kilo.
Nie znam się za dobrze na tym ale droga porównania z innymi jakie widziałem ziarno nie wygląda za pięknie, duży rozrzut w wielkości ziarenek, w stopniu wypalenia, sporo uszkodzonych - mimo tego kawa wychodzi sporo lepsza (na mój smak) niż powiedzmy Orlen Espresso Blend który akurat wziąłem z ciekawości za przepadające punkty a za którą chcą około 20zł za 250g.
Dla mnie do domu obecnie takim progiem za którym można liczyć na coś lepszego jest te ~70zł i na przykład wypały z Białegostoku z palarni Kajfowa czy the White Bear - to chyba ta sama firma w sumie. Lepsze i na oko i na smak. Nie mówiąc o ofercie palarni Blend z niedalekiej Świdnicy gdzie nawet najtańsze kawy są dla mnie na tyle dobre, że nie mam potrzeby płacić więcej.
Taki wpis.
wypały z Białegostoku z palarni Kajfowa czy the White Bear - to chyba ta sama firma w sumieTo są różne palarnie, TWB zdecydowanie lepsza.
Natomiast jeśli chodzi o palarnie Kajfowa to jak rozumiem mowa o tej palarni "www kajfowa pl" i ich oferta na allegro "allegro pl/uzytkownik/faceartcoffee/kawa-kawa-ziarnista-74035"
wypały z Białegostoku z palarni Kajfowa czy the White Bear - to chyba ta sama firma w sumieTo są różne palarnie, TWB zdecydowanie lepsza.
Natomiast jeśli chodzi o palarnie Kajfowa to jak rozumiem mowa o tej palarni "www kajfowa pl" i ich oferta na allegro "allegro pl/uzytkownik/faceartcoffee/kawa-kawa-ziarnista-74035"
Rzeczywiście chodzi o kawy "ze zwierzątkami" oraz z miśkiem z dwóch różnych białostockich palarni. Ja kupuję zawsze przez sklep kolejnej białostockiej (!) firmy https ://allegro.pl/uzytkownik/craftbe
Być może to stężenie Białegostoku w Białymstoku spowodowało, że w mojej głowie wszystkie te 3 organizacje stopiły się w jedną.
BTW kilka miesięcy później nadal są to moje pierwsze wybory do takiego codziennego picia.
Ten właściciel craftbe to jest po prostu ich bliski przyjaciel i dlatego sprzedaje na allegro ich kawki. :)
Czy ktoś zna takie coś?Podejrzanie tania. Teraz każdy bierze się za palenie kawy i już dumnie po chwili tytułuje się "Palarnia kawy", a ta jeszcze porównuje się do mistrza Picasso. Na ich stronie nie ma daty powstania firmy, a na instagramie istnieją od 41 tygodni. Kup ten ich zestaw 17 różnych kaw po 50g albo Brazylię 1kg dla porównania z tym, co już piłeś i zobaczysz, czy warto.
https://eightcafe.pl/23-kawy-swiata
ceny są w okolicach 50pln/kg i raczej KAWY wyglądają na całkiem przeciętne.
Ja nie znalazłem niczego wprost jeśli chodzi o związki Eight Cafe i Yankee CaffeeW sumie to tylko moje podejrzenie patrząc na opisy kaw, grafiki na torebkach, zdjęcia, itp. Chyba, że zatrudniają tą samą osobę do marketingu swoich produktów ;)
Pijemy za mało kawy, żeby odmawiać sobie większej przyjemności, tzn. lepszej kawy.Słusznie.
No i trafiłem... za niecałe 60pln/kg Boliwia z BlueOrca - kupiona "do biura", a zostaje w domuJestem ciekaw,z jakiego ziarna korzystałeś wcześniej, że Ci BlueOrca zasmakowała? :)
Coś mnie tu chyba wkręcacieMój komentarz odnosił się do zdjęcia.
Ja wciąż pijam polecaną tu wcześniej Czarną Kawkę. Jestem bardziej zadowolony niż z zakupów od Orki czy z Blenda.Ja również kupuję etiopię od Czarnej Kawki. Cena 52zł/kg nadal bez zmian. Kawa bardzo powtarzalna.
Najczęściej wybieram Etiopię Jimma of Keffa (52/kg + wysyłka). Choć zawsze kupuję też coś lepszego, ta jest dostateczna ale tylko tyle....
Hej, już to ktoś pisał, kup "stosunkowo" niedroga kawę z jakiejś palarni (jakiegoś pewniaka), która mogłaby być Twoją kawą docelową na początek.Wszystko się zgadza. Natomiast to nie oznacza, że tania=zła, droga=dobra. Czesto tak bywa, ale nie zawsze; stąd moje pytanie o jakość wspomnianych kaw z owej palarni.
Zmienisz kawę i będziesz się zastanawiał, czemu inaczej smakuje, ma mniej cremy, wiekszy/mniejszu uzysk.
Ciężko może być się na nowo wstrzelić idealnie z mieleniem i zabawa od początku z szukaniem smaków i ustawień.
Pamiętaj żeby kawa nie była też mega świeża, czyli 2-3-4-5 dni temu palona, bo będzie mocno gazować.
Kup najciemniej palone ziarno z czterech pierwszych palarnii:możesz wyjaśnić czemu akurat najciemniejsze ziarno?
Szukam kawki do espresso (to będzie moja pierwsza kolba i młyn, więc na początek nauka). Czy kawy z Blue Orca Brazylia i La Storia Delicato to dobry wybór?Opinie innych opiniami, ale nie musi trafić w twój gust. Ja proponuję na pierwsze próby kupić kawę najtańszą w dyskoncie - fakt nie nadaje się do picia - i potrenować ze sprzętem, poobserwować jak zachowuje się ekspres i młynek, w jakie ustawienia (technicznie, nie smakowo) celować.
taki nieco ciemniejszy, też nie aż tak jak Rado lubiLubię Tres też jasno palone ziarna, tylko moim zdaniem, aby coś dobrego wyszło jako espresso, to już trzeba mieć i dobry młynek i ekspres. Ciemne ziarno jest mniej wymagające, a z dodatkiem robusty, tym bardziej.
Ja proponuję na pierwsze próby kupić kawę najtańszą w dyskoncie - fakt nie nadaje się do picia - i potrenować ze sprzętem, poobserwować jak zachowuje się ekspres i młynek.Błąd w założeniu - to podcieranie dupy szkłem.



drogi RapoGoctPo co to było? Ja nie drwiłem z Twojego:
gożkieI nie:
poprawne espressoTylko dążenie do perfekcyjnego espresso, ze wszystkimi jego aspektami.
Po co to było? Ja nie drwiłem z Twojego:
pospolita głupota
Palarnia FRESCA dzisiaj na al......ro w cenach poniżej 50pln/kg. Kupiłem na próbę Honduras i jestem mile zaskoczony. Kawa wypalona na średnio, ziarna w większości duże i dorodne, ale zdarzają się również mniejsze - kawa nie jest jednorodna. Na razie próba w kolbie: 16 gramów, ratio 1:2,5, czas 28s, temperatura (wg.danych maszyny) 95C - kawa generalnie łagodna, gęsta, ładna średnio brązowa crema. Nie należy się w niej doszukiwać jakichś extra niuansów smakowych, nie ma sensu opisywać wrażeń smakowych - dla mnie pokrywają się mniej więcej z opisem, może tylko trochę więcej goryczki. Jutro próbuję przelewNo i z dripa Hario też przyjemna. Stosunek cena/jakość znakomity. Jako codzienna biurowa kawa budżetowa jak najbardziej godna polecenia dla amatorów łagodnych kaw.
Palarnia FRESCA dzisiaj na al......ro w cenach poniżej 50pln/kg. Kupiłem na próbę Honduras i jestem mile zaskoczony. Kawa wypalona na średnio, ziarna w większości duże i dorodne, ale zdarzają się również mniejsze - kawa nie jest jednorodna. Na razie próba w kolbie: 16 gramów, ratio 1:2,5, czas 28s, temperatura (wg.danych maszyny) 95C - kawa generalnie łagodna, gęsta, ładna średnio brązowa crema. Nie należy się w niej doszukiwać jakichś extra niuansów smakowych, nie ma sensu opisywać wrażeń smakowych - dla mnie pokrywają się mniej więcej z opisem, może tylko trochę więcej goryczki. Jutro próbuję przelewKupiłem na próbę i muszę przyznać, że za tą cenę naprawdę nie jest źle. Robiłem w Robocie - crema fajna, kawa przelatywała równo, bez jakiegoś kanałowania, czy sikania jak to bywa w budżetówkach. Espresso naprawdę jest pijalne, nie przegięta gorycz, choć wyczuwalna. A jak na cenę 50zł/1kg to jest to bardzo pijalne espresso, które będzie na pewno alternatywą dla droższych kaw, które kupuję.
Palarnia FRESCA dzisiaj na al......ro w cenach poniżej 50pln/kg. Kupiłem na próbę Honduras i jestem mile zaskoczony. Kawa wypalona na średnio, ziarna w większości duże i dorodne, ale zdarzają się również mniejsze - kawa nie jest jednorodna. Na razie próba w kolbie: 16 gramów, ratio 1:2,5, czas 28s, temperatura (wg.danych maszyny) 95C - kawa generalnie łagodna, gęsta, ładna średnio brązowa crema. Nie należy się w niej doszukiwać jakichś extra niuansów smakowych, nie ma sensu opisywać wrażeń smakowych - dla mnie pokrywają się mniej więcej z opisem, może tylko trochę więcej goryczki. Jutro próbuję przelewSkuszony m.in. tą opinią, zakupiłem 1kg Fresco Honduras i z przykrością stwierdzam, że do przelewu/AP ta kawa jest fatalna, chyba że ktoś lubi gorycz i spaleniznę. Z resztą sama palarnia sugeruje, że kawa przeznaczona jest do metod ciśnieniowych. W tym budżecie i do przelewu o wiele lepsza jest Blue Orca, choćby najzwyklejsza Brazylia.
No i z dripa Hario też przyjemna. Stosunek cena/jakość znakomity. Jako codzienna biurowa kawa budżetowa jak najbardziej godna polecenia dla amatorów łagodnych kaw.
pomijając przypadki, w których tańsza arabika smakuje robustą).👌
Moich poszukiwań kawy "biurowej" w cenie ekonomicznej ciąg dalszy (w tej chwili założenie - poniżej 65pln/kg). Tym razem razem wybór padł na Beskidzką Palarnię Kawy za niecałe 60pln/kg. - zamówiłem "typowo" Kolumbię Excelso i Brazylię Santos.
Oczywiście nie należy oczekiwać cudów, ale:
Santos - absolutnie poprawna kawa marki kawa, trudno wyczuć jakieś cechy charakterystyczne, powiedziałbym, że dobry, neutralny wypełniacz do mieszanek - nie zdominuje innych kaw. Ziarna nawet ładne, średniobrązowe, niespalone. Espresso i z french press'u wychodzi poprawnie i jest pijalne.
Excelso - tu powiem tak: espresso jest całkiem, całkiem dobre (na mój gust gęste i takie lekko kwaskowe kakao z wyczuwalną goryczką, kawa nie jest moim zdaniem słodka) i mając pod ręka porównanie z Kolumbią La Meseta od Gorana mogę powiedzieć, że "Beskidy" dzielnie się bronią. Różnica jest, ale nie jest to przepaść. W Hario i french pressie ta kawa zupełnie się nie sprawdza - niezależnie jak kombinować z temperaturą i przemiałem moja kawa wychodzi po prostu gorzka (bez żadnych kwasków i innych smaków) i już, a w espresso goryczka jest niewielka i ogólnie przyjemna.
Czy wybiorę tą kawę "na stałe" do firmy - jeszcze nie wiem, ale będzie brana pod uwagę (do biura raczej Santos).
TommyKiedyś mieli dobrego Santosa w okolicach 50zł/kg, ale to do automatu i oczywiście nie specialty, zaś z Konesso podobno tak, więc jeśli by tak było i ogarnięty roaster, to może być niezła kawa za tę kasę.
Swoją drogą mam pytanie - na pewno będę chciał spróbować jeszcze innych palarni w podobnym przedziale cenowym.
Na oku na ten moment mam trzy poniższe:
- Mott (mają też swoją Brazylię - Saboriso, koszt ok. 5 dych za kg)
- Tommy
- Nostro
EduschoGorsza od najgorszej Tchibo.



Dobre, jestem za tą tezą...



Traktuję też to jako po prostu eksperyment, jak przeoram najciekawsze budżetówki, to zacznę sięgać po droższe kawy.Wiesz, że każdy to przechodził i żeby ktoś mi podsunął dla porównania, to z perspektywy czsu bym był mu bardzo wdzięczny. Nie warto, bo ile zaoszczędzisz kasy pijąc takie ilości kawy?
choć dla mnie już za dużo kwaskówTak wywiera się presję (rynkowo-mentalną) na ludziach kawy. Problem tych "kwasków" jest wyolbrzymiany i prowadzi tylko do tego, że autor tychże słodyczy sięgnie po czarę goryczy ;). Czy będzie to korzystne dla nas i dla kawy?
Problem tych "kwasków" jest wyolbrzymiany i prowadzi tylko do tego, że autor tychże słodyczy sięgnie po czarę goryczyBezbłędne i dowcipne👍👍👌👌😁😁
BPK = Beskidzka Palarnia Kawy?Tak. Właśnie degustowaliśmy espresso Zambię(wypał 17-08-240 z BPK:
Jeśli ktoś szuka kawy pod espresso w okolicach 50 zł to ostatnio trafiłem na Kawa Rysia - mieszanka arabica/robusta 50/50
A próbowałeś 100% Arabica od nich (nadaje się to do przelewu)?
Dzięki za polecenie, jestem pozytywnie zaskoczony Etiopią z BPK
jestem pozytywnie zaskoczony Etiopią z BPK
Dajcie proszę jakiegoś linka do tych kawek
Niesamowicie wykręcasz kota ogonem popierając swoje twierdzenia,
Nie wiem co masz na myśli Ramkan, bo ilość doświadczeń sensorycznych danej osoby trudno jest obiektywnie przełożyć.
Właśnie mi wpadł do skrzynki spam od kraftowa(kropa)com.https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=14549.0
Na jednej z grup FB jeden człowiek sprzedaje Brazylię Cerrado paloną pod przelew za 52 zł. Materiał ćwiczebny. Nie próbowałem.Zacytuję siebie, bo kawa doszła. Tania jest i to tyle. Jakość kiepska, na poziomie marketowej, albo i niżej.
Jakość kiepska, na poziomie marketowej, albo i niżej.Niestety cudów nie ma, ceny kawy cały czas idą do góry, a cena 50 zł brutto / kg wypalonego ziarna musi być jakimś kosztem.
.
co może trochę odbić się na Twoim młynku
Powiedziałem mojemu K6, że mi smakuje i ma mielić.Spoko, dla każdego coś miłego. W zależności jaka partia się trafi i jak będzie wypalona potrafi być w miarę smaczna, zdarza mi się pić taką Etiopię z automatu u rodziny, ale z innej palarni. Tej z beskidzkiej palarni nie piłem. Natomiast zamówiłem sobie tydzień temu parę próbek po 100g od nich i po pierwszej próbie mogę powiedzieć, że jest lepiej niż w West, bo żadna z trzech kaw nie miała wyczuwalnych dla mnie defektów.
Natomiast zamówiłem sobie tydzień temu parę próbek po 100g od nich
https://allegro.pl/oferta/swiezo-palona-kawa-ziarnista-kenia-aa-100g-100-arabica-speciality-15694020313
Tak, to jest kawa piątej - najniższej kategorii w skali ocen eksportowej kawy Etiopskiej.Taka Etiopia jest teraz znacząco tańsza niż najtańsze do tej pory Brazylie i robusty.
Kenia i tu może ja się nie znam, ale ta kawa nijak ma się do innych KeniiNie wiem ile razy miałeś tą kawę, ale przy tej cenie podejrzewam że powtarzalność nie jest zbyt wysoka. Może po prostu wypalona była ciemniej lub taka partia.
Nie wiem ile razy miałeś tą kawę, ale przy tej cenie podejrzewam że powtarzalność nie jest zbyt wysoka. Może po prostu wypalona była ciemniej lub taka partia.Kupiłem tylko 100g i za Chiny ludowe żadnych wiśni i innych kwiatowo - owocowych nut. Najbardziej mi przypomina Cerrado naturalne- czekolada, może trzcinowy cukier, spora dawka słodyczy bez wyczuwalnej kwasowości i palenie na oko i smak tak typowo średnie W moich typowych proporcjach 16g i 35s tak wychodzi i to są te smaki, które lubię, chociaż ostatnio miewam ochotę na trochę kwasku, a w Kenii tego nie wyczuwam.
W tej cenie myślę że ok, ot taka kawa trochę lepsza od marketowej w tej samej cenie. Brakuje mi jednak tego czegoś co mają kawy wyższej jakości. Coś co sprawia że na moich ustach pojawia się uśmiech a głowa gdzieś sobie wędruje.Jednak pomiędzy kawą marketową a BPK różnica jest bardzo duża i to akurat podkreślają moi klienci traktowani BPK - głównie Etiopią, Brazylią i nawet Kolumbią i Zambią z wyraźnym wskazaniem na Etiopię i oto w tej kawie chodzi. A tak w domowym zaciszu to rzeczywiście jakość jest jednak ważniejsza niż cena, ale powtarzam przepaści nie ma jest różnica czasem większa, czasem mniejsza..
A tak w domowym zaciszu to rzeczywiście jakość jest jednak ważniejsza niż cena
Jednak pomiędzy kawą marketową a BPK różnica jest bardzo duża
ale powtarzam przepaści nie ma jest różnica czasem większa, czasem mniejsza..
To chyba raczej zasługa palarni z PortugaliiA to wypalają w Portugalii? Bo single dla biedry wypala zdaje się MK w Czechach.
Chciałeś ośmieszyć tańsze kawyChyba nieporozumienie, ja nie czytam tutaj żadnych złych intencji ani próby ośmieszenia.
Nad jakością surowca kawowego w biedrze czuwa bodajże Joanna Szmigiel, która jest Q grejderką zarówno Arabiki jak i Robusty. Produkt zapewne dopasowany do potrzeb przeciętnego klienta.To opiszę autentyczną scenkę rodzajową w biurze prawdopodobnie największego dystrybutora kawy w PL na początku lat dziewięćdziesiątych: W salce recepcyjnej prowadzą ze sobą rozmowę COO i CFO tej firmy i w pewnym momencie pada hasło "napijmy się kawy" i dalej CFO zauważa, że nie ma kawy przy ekspresie i bierze pierwszą lepszą kawę z "wystawki", na to COO protestuje - "zostaw- ta kawa jest na sprzedaż, nie do picia".
Niestety kawa z BPK podrożała i to sporo...
Pewnie jeśli kawa będzie drożeć to klient ze średniej półki pójdzie do "marketu", klient na speciality zostanie, ale będzie wybierał między upadającymi kraftowymi palarniami.
dwa linki do dobrych kaw:Na HB bardzo dobrze o nich piszą, masz może porównanie do mieszanek na tym poziomie - Bazzara, Arcaffe, Hausbrandt, Vergnano, takie typowe italian roast i włoskie espresso?
masz może porównanie do mieszanek na tym poziomieMi Saka bardziej odpowiada. W zasadzie z blendów klasycznych kupuje tylko od nich.
Mi Saka bardziej odpowiada.

Aż mnie kusi kupić tak z pół kilo na testy,
Nie wiem, na ile to moje subiektywne spostrzeżenie, ale wydaje mi się, że ostatnio ceny kaw w marketach spadają.Wydaje mi się, że to poświąteczna wyprzedaż zasobów sprzed roku. Niektóre lepsze kawy leżą co najmniej od wiosny (wtedy ceny surowej kawy były jeszcze normalne).
Z mojej strony mogę polecić "Czorna Pantera" z palarni Blend, kg. trochę przekracza Twój budżet, ale może warto zamówić nawet 05kg. i spróbować, od siebie dodam, że też tu na forum została mi polecona ta palarnia i za to wielkie dzięki, zamówiłem kilka próbek po 0,25 i teraz na testy wjechała pierwsza z nich wspomniana "Czorna Pantera" jak dla mnie najbardziej przypominająca smak tradycyjnej kawy.
Jak masz zbędne 100zł, i lubisz kawy gorzkie, bardzo gorzkie i tylko gorzkie.
To polecam :lol2: te 2dwie od lewej.
Tam poza goryczą, niczego innego nie uświadczysz, no może jeszcze zapach popiołu przy otwieraniu paczek.
Eksperymentów ciąg dalszy, za niecałe 60pln/kg:No cóż... wczoraj espresso, a teraz piję z french press'a i... nie polecam.
https://allegro.pl/oferta/kawa-ziarnista-coffee-broastery-brazylia-guaxupe-1kg-100-arabica-16390449740
właśnie trafiła do paczkomatu, po weekendzie krótki opis prób i błędów.
Nie próbowałeś może w jakimś dripie? Bo szukam taniej codziennej kawki do zabierania w termosie do robo.
Przy takiej kawie dripy zostawiłbym w spokoju. W tej metodzie wszystkie "brudy" wychodzą na wierzch.Ja chyba kawę zostawię w spokoju i tyle...
Z tańszych kaw, których ja próbowałem i nadawałaby się do dripa, to dla mnie była smaczna Kenia z Beskidzkiej Palarni teraz około 90 zł / kg.To ogólnie nie jest zła kawa (mówię o espresso na dripa nie starczyło próbki), ale jak każdy Sknerus McKwacz chcę na kawę "biurową" wydawać jak najmniej.
Nie kuś, diable!
am podobnie - termos i tak trochę degraduje przyjemność z kawy, więc dla mnie wystarczy, żeby była lepsza od firmowej. Biorąc pod uwagę, że firmowa jest gratis, to i tak mój wewnętrzny McKwacz musiał zamilknąć.No, nie bardzo bo to jest "oficjalna kawa firmowa" dla wszystkich (pracownicy/goście) za którą ja płacę. I musi być na jakimś akceptowalnym poziomie, ale bez przesady.
Wątek z 2019 roku. 50 PLN sześć lat temu miało zupełnie inną wartość. Przy obecnym wzroście cen kawy myślę, że kwota 75 czy 100 PLN za 1 kg byłaby bliższa pierwotnemu tytułowi.Była już o tym mowa i wyciągnięte zostały wnioski...
[offtop]
Podwyżka pensji minimalnej i #PolskiŁad [wał] by ©Morawiecki drastycznie zmieniły reguły gry w małym biznesie. Małe sklepy u mnie w mieście wymiotło, rzemiosło podobnie.
#PolskiŁad [wał] by ©MorawieckiNiestety wciąż to kontynuują, choć od zmiany warty mija ponad rok.
Po zaparzeniu wyraźnie śmierdzi pleśnią.
To co aktualnie polecacie do sprawdzenia do przelewów i/lub do espresso w cenie do 80 zł/kg?Adams Blend Brasilia Samba i Brasilia Santos, Lucaffe Classic Blend.
Jestem po 2kg Etiopii z BPK i chcę spróbować czegoś nowego :)
Pijemy tylko czarną kawę.
Po zaparzeniu wyraźnie śmierdzi pleśnią.
Nie wyobrażam sobie tego. Szkoda, że wyrzuciłeś do kosza zamiast się podzielić ;). Prędzej aromat piwnicy, ziemi, stęchlizny... Pleśń to już chyba najgorszy z możliwych negatywnych aromatów.
Inaczej raczej być nie może przy tej cenie.
Kawa z gr. 5 może być bardzo smaczna.Chyba tak :). Wg pesymistycznych prognoz związanych z obecnym kataklizmem na kawowym rynku, za rok będziemy sobie o takich kawach tylko marzyć... Podobno fajna jest kawa z dębowych żołędzi -- trzeba będzie jesienią wyruszyć do lasu.
Kawa z gr. 5 może być bardzo smaczna.Chyba tak :). Wg pesymistycznych prognoz związanych z obecnym kataklizmem na kawowym rynku, za rok będziemy sobie o takich kawach tylko marzyć... Podobno fajna jest kawa z dębowych żołędzi -- trzeba będzie jesienią wyruszyć do lasu.
Jeżeli są to te same zielone ziarna co w BPK, to mogę stwierdzić, że BPK to mistrzowie palenia i co będzie jak coś upalą z bardzo dobrej jakości ziaren?Nawet ziarna 5 kategorii mogą być z różnych zbiorów, różnej jakości i od różnych dostawców. Wypalenie i przechowywanie ziaren to kolejny etap, na którym można pogorszyć jakość surowca.
Też próbowałem i uważam, że Etiopia z BPK jest dużo lepsza. Etiopia z Tommy Cafe podchodzi moim zdaniem smakiem pod przepaloną marketówkę.Czy przepalona? No nie wiem, wzrokowo jest raczej średnio palona z dużym udziałem jaśniejszych ziaren, ale że dużo gorsza to fakt. Dla mnie ta gorycz nie pochodzi od spalenizny.
Jeśli duże różnice w kolorystyce ziaren, to raczej słabe palenie jeśli singleKawy z Etiopii ponieważ są miesznką różnych rodzimych odmian (heirloom) często bywają różnorodne po paleniu niezależnie od osoby wypalającej. Poza tym palarnia jeśli dba o swoje produkty to sortuje jeszcze ziarna odrzucając te, które są z defektami, znacząco różnią się wielkością, są połamane itd. Jeśli tego nie robią to produkt końcowy może być tańszy, ale gorszej jakości.
BTW napisz może do tej palarni, niech wyślą roastera na zawody, skoro jest taki dobry to mistrzostwo świata powinno być w jego zasięgu.Jest to w zamierzeniu zapewne ironia, ale historia zna przypadkowe ujawnienia geniuszy.
Dziwi mnie, jak ta Etiopia z BPK jest nagazowana. Minął przeszło miesiąc od palenia, a żadna inna kawa mi tak nie puchnie przy zalewaniu, jak ta.Ja tego nie zauważam, ale mnie się takie coś nawet podoba.
jak ta Etiopia z BPK jest nagazowanaZapewne ma tu duży wpływ to, że ziarna z Etiopii są małe i gęste, więc trudniej z nich ucieka gaz.
Niestety po nowym roku ceny poszły 100 procent do gory...Gdyby wciąż tę cenę trzymał, to musiałby do tego towaru dopłacać i to sporo... Nie ma już kaw zielonych tańszych niż 10 Euro za 1kg. Po wypaleniu ta cena staje się o 20% większa; do tego koszty pracy, torebki, gazu, prądu, no i największy VAT na świecie chyba...
Mistrzostwo świata dzierżą Węgry - 27% VAT.Serio? :wow2:
Kawa nazywa się Cafe d'or Portuguese Espreso Barista -- "cenna mieszanka, składająca się z dokładnie opracowanych proporcji wysokiej jakości Robusty i Arabiki." Nigdy jeszcze nie było to tak prawdziwe jak teraz, gdyż takie ziarna w postaci surowej kosztują już więcej niż ta kawa. Rozsypałem przed sobą ziarna z torebki. Jakieś 80% robusty. Bardzo dobrej jakości. Palone podobnie do moich kaw czyli stosunkowo jasno. Generalnie robusty w kolorymetrze wypadają znacznie jaśniej niż arabiki. Ziarna arabik duże i ładne. Ziarna robust różne ale też ładne. Żeby zrobić dobre espresso trzeba bardzo drobno te twarde ziarna zmielić. Espresso jak to espresso z robusty -- li tylko gorzkie i cierpkie, z aromatem "kolejowego drewna" wiadomo. Ale pewnie wielu ludziom taka kawa bardzo smakuje -- "prawdziwa kawa", gęsta i mocna ;). Nie ma się do czego przyczepić.Tej kawy nie piłem, espresso d'or jest okropna. Polecam natomiast single origin Brasil samą lub zmiesząną z czymś "drapieżniejszym". Ja mieszałem to gorzką, mocno paloną Indiia baba budan giri. Te orzechy z opisu to nie jest wyłącznie wyobraźnia poety.
"Ziarno 100% robusta." Pewnie do cappucino się nada ;)Coś ostatnio sobie kupiłem z jakiejś z bardziej znanych polskich palarni. W nazwie Choco, blend, Brazylia + robusta podobno myta. Na pewno drożej niż w tytule za 500g. Spodziewałem się czegoś podobnego do moich kaw typu A i C, a tu zaskoczył mnie przeraźliwy zapach robusty. Rzekłbym, że to była sama robusta, bo młynek mocno na drobne :). Ceny wszystkiego poszły do góry, ale w związku z tym robusta znowu jest najtańszą opcją.
Co to jest średni stopień palenia wg normy SCA? Gdybym miał zgadywać to tego ziarna żaden Q grader nie oceniał, a na pewno nie na 82,5pkt...Jest prawdopodobne, że przecinek im się przesunął i powinno być 8,25.
Jeżeli dziś nie ma nic wartego uwagi za 50 zł, to nie znaczy, że jutro się nie pojawi. Nic bym nie zamykał.Ciężko się nie zgodzić. Z drugiej strony sytuacja na rynku kawowym jest jaka jest, w cenniku na stronie Bero ciężko znaleźć cokolwiek poniżej 40zł/kg netto. Dolicz do tego koszty transportu, wypalenia, spakowania etc...
https://allegro.pl/oferta/swiezo-palona-kawa-ziarnista-etiopia-djimmah-1kg-100-arabica-speciality-13362465556
Delikatnie staniała.
74,35 zł
https://allegro.pl/oferta/swiezo-palona-kawa-ziarnista-etiopia-djimmah-1kg-100-arabica-speciality-13362465556
Delikatnie staniała.
74,35 zł
Co polecisz z beskidzkiej bez względu na cenę?
Pytam bo ich Brazylia jak zmienili palenie na mocniejsze ( podobno nowy lepszy palacz 😄) to stała się niepijalna.
Zniknęły w większości pomarańcze i słodką czekolada a w zamian niedobra goryczka wyszła!
Może już się skończyły fajne kawy z tej palarni.
A może wręcz odwrotnie i niektóre będą jeszcze lepsze? Nie ma co zgadywać.
Dlatego kolega podpowiada, ja kupuję, siorbię i oceniam 😉
Ja akurat nie zgaduje Ramkan.
Sama nie brałam od nich ale w rodzinie często brali.
Kiedyś 1-2 latek temu ich brazylia była zgodna z opisem, teraz nie czyli wyczuwalne pomarańcze i słodka czekolada gdzieś się ulotniły.
Telefon do palarni beskidzkiej rozwiał wątpliwości.
Dowiedziałam się że: mamy teraz nowego palacza i teraz kawki będą lepiej czyli mocniej palone 😉
Właściwie można by rozpocząć wątek, czy w ogóle do kaw mlecznych ma sens stosowanie kaw typu szeroko pojęte 'speciality'....Ma sens, różnica między kawami jest wyczuwalna i z mlekiem i bez mleka.
Właściwie można by rozpocząć wątek, czy w ogóle do kaw mlecznych ma sens stosowanie kaw typu szeroko pojęte 'speciality'....Akurat Tanzania z Lidla też mnie kiedyś bardzo mocno pozytywnie zaskoczyła. Pozostałe już nie :)
TanzaniaCzym się wyróżniała? Zapewne jakąś dozą kwaskowatości, owocowych aromatów?
Nie pamiętam, możesz mieć rację ;) Miała coś ciekawego/innego niż standardowa, i nie była raczej mocno wypalona bo ja gorzkich nie lubię. Coś ziołowego miała? Jałowiec? Ale to rok/dwa temu było, mogło mi się pomieszać. Plus moje opisu często nie zgadzają się z opisami innych osób pijących tą samą kawę, więc..TanzaniaCzym się wyróżniała? Zapewne jakąś dozą kwaskowatości, owocowych aromatów?
Zdecydowanie się zgadzam jako fan kaw mlecznych. Dobór dobrego ziarna do kaw mlecznych jest równie istotny co do zwykłego espresso czy pour over.Właściwie można by rozpocząć wątek, czy w ogóle do kaw mlecznych ma sens stosowanie kaw typu szeroko pojęte 'speciality'....Ma sens, różnica między kawami jest wyczuwalna i z mlekiem i bez mleka.
Bellarom Brazylia + Tanzania (takie brązowo-beżowe opakowanie) za mniej więcej 50zł/kg
Właściwie można by rozpocząć wątek, czy w ogóle do kaw mlecznych ma sens stosowanie kaw typu szeroko pojęte 'speciality'....
Bellarom Brazylia + Tanzania (takie brązowo-beżowe opakowanie) za mniej więcej 50zł/kg
W każdym Lidlu w wersji ziarnistej? Jeśli tak, to jeszcze dzisiaj wleci na french press.
Jakiś czas temu wpadłem na promocję w Lidlu i kupiłem Bellarom Brazylia + Tanzania (takie brązowo-beżowe opakowanie) za mniej więcej 50zł/kg. I powiem tak: czy jest to jakaś niesamowita kawa, zapewniająca równie wybitne doznania smakowe? Nie. Czy jest lepsza albo przynajmniej równa tym od MastroAntonio albo Blenda? Nie. Ale gdyby mi ktoś powiedział w ślepym teście, że piję kawę z Lidla za 5 dyszek za kilo, to bym nie uwierzył. A jeżeli zalewamy kawę tłustym mlekiem i zagryzamy jeszcze słodszym ciastem, to jest to chyba najlepsza propozycja w stosunku cena/jakość, jaką do tej pory próbowałem. Serio.Tanzania i Brazylia pamiętasz czy były na pewno w opakowania 1kg? U mnie widziałem tylko 400g, w sobotę jest promo w Lidlu na drugi tańszy produkt każdej kawy 60% warto jeszcze za jakąś się rozejrzeć?

Ich Brazylia Santos to akurat jedne z gorszych ziaren moim zdaniem, unikam ich. Dla mnie właśnie jedna z najgorszych Brazylii.
Ja pomału kończę popijać Peru i też uważam, że ogólnie jakość jest zachowana
Legitne.
ale ryzykowanie kupna kilograma w ciemno średnio mi się podoba
Ja głównie używam tę Etipię do metod przelewowychW punkt - ta Etiopia jest bardzo smaczna w alternatywach. Nam najlepiej pasuje do FP, bardziej niż do kolby i filtrów.
MaszNajtańsze znaczy najgorsze... w tym przypadku. Ale chyba da się coś z tego zrobić?
MaszNajtańsze znaczy najgorsze... w tym przypadku. Ale chyba da się coś z tego zrobić?
Ależ te ziarenka, to od wielu lat - ja kojarzę od przynajmniej dziesięciu - najtańsza pijalna kawa. Bardzo wiele palarni je sprzedaje, nawet niekoniecznie chwaląc się tym w internecie.Ziarna są powszechnie znane, ale nie o ziarna jako takie tu chodzi.
Czytałem opinie, że marnują potencjał przez średnie palenie ziaren, które lepiej sprawdzałyby się w jasnym paleniu do przelewów.
Wydaje mi się, że część tych kaw mogłaby być palona nieco jaśniej. Czytałem opinie, że marnują potencjał przez średnie palenie ziaren, które lepiej sprawdzałyby się w jasnym paleniu do przelewów.Do jasnych paleń potrzebny jest surowic najwyższej jakości. Jeśli decydują się na sprzedaż w takich cenach to można przypuszczać, że surowiec trafia im się bardzo słaby, a z czymś takim to tylko można iść w mocniejsze palanie, by go ratować.
Do jasnych paleń potrzebny jest surowic najwyższej jakości.Dokładnie tak. Ale co kto lubi: średnio palone słabsze ziarna w kontekście metod przelewowych też znajdują swoich amatorów.
Dokładnie tak. Ale co kto lubi: średnio palone słabsze ziarna w kontekście metod przelewowych też znajdują swoich amatorów.
Off-Topic:powstał kilka godzin po postach z innego wątkuJaki to ma związek ze sobą, poza tym że czytujemy Twoje posty? Są one inspiracją do tanich zakupów -- ale zdaje się, że masz jakieś gotowe "teorie spiskowe"? ;)
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7990.msg317428#msg317428
Nie wiem co tu się wydarzyło w międzyczasie, ale wczoraj był kolejny kamyczek.Ciekawe, kupuję spore ilości tej Etiopii i nigdy nie było problemu.
Piszę, aby być uczciwy wobec forumowiczów z szacunku do ich młynków o które z pewnością bardzo dbają.
I tak - poleciłem tę kawę przynajmniej trzem osobom, bo uważam, że stosunek ceny do jakości ma rewelacyjny, ale niestety pierwszy raz natrafiłem na kamyk a paczce od kiedy w domu przygotowuję espresso, a będzie to jakoś ponad 3 lata.
Ciekawe, kupuję spore ilości tej Etiopii i nigdy nie było problemu.Kawa jest produktem sezonowym i od wielu małych producentów, szczególnie w Etiopii. Może być tak, że w ostatnim zbiorze było więcej kamyków, które trudniej było wyłapać, a może jakiś problem z destonerem, pomyłka lub zaniedbanie w palarni.
Dzisiaj w mojej paczce Ethiopii z BPK znalazłem spory kamyczek. Na szczęście żarna w df64 całe, ale ten dźwięk młynka o poranku podniósł mi bardzo mocno ciśnienie. Nie wiem czy to reguła, piszę aby przestrzec aby może ciut dokładniej spojrzeć na ziarenka przy RDT podczas pracy z tą kawą.
Co w tym dziwnego? Ty kupiłeś Etiopię a kolega Brazylię. To, że w jego ziarnie są kamyki, nie oznacza że w Twojej kawie coś takiego znajdziesz.Ja czytam, że Etiopię i właśnie dlatego uważam, że prawdopodobieństwo wystąpienia dwukrotnego incydentu u jednak pojedynczego odbiorcy jest bardzo małe. A widać, że ta kawa jest bardzo popularna na forum.
Nie wiem co tu się wydarzyło w międzyczasie, ale wczoraj był kolejny kamyczek.
a reszta cały czas leży w atmosferze azotowej.skąd info,że w BPK wypełniają opakowania azotem?
Beskidzka sprzedaje teraz Etiopię w opakowaniach 500g za dokładnie połowę ceny. Czasem bardzie opłaca się kupować tak, żeby otwierać tylko pół kilo, a reszta cały czas leży w atmosferze azotowej.
https://allegro.pl/produkt/kawa-ziarnista-arabica-etiopia-djimmah-500-g-d49ceb22-979e-46f3-8aab-72cbae2cd109
Czy miał ktoś okazję próbować?
Beskidzka sprzedaje teraz Etiopię w opakowaniach 500g za dokładnie połowę ceny. Czasem bardzie opłaca się kupować tak, żeby otwierać tylko pół kilo, a reszta cały czas leży w atmosferze azotowej.
https://allegro.pl/produkt/kawa-ziarnista-arabica-etiopia-djimmah-500-g-d49ceb22-979e-46f3-8aab-72cbae2cd109
Zobaczym jak i kiedy rynek to zweryfikujePodejrzewam że nigdy. Palarnie pewnie będą chciały odbić sobie chude lata, a klienci są przyzwyczajeni. W tym tygodniu dostałem newsletter że kolejna palarnia musi podnieść ceny bo ceny kawy rosną no i nie da się inaczej.
Zobaczym jak i kiedy rynek to zweryfikujePodejrzewam że nigdy. Palarnie pewnie będą chciały odbić sobie chude lata, a klienci są przyzwyczajeni. W tym tygodniu dostałem newsletter że kolejna palarnia musi podnieść ceny bo ceny kawy rosną no i nie da się inaczej.
Jeśli nie widzą szansy na to, że obniżenie ceny zwiększy sprzedaż, to dlaczego by mieli obniżać? Dzisiaj mocno cyniczny jestem.
Zobaczcie jak zmienił się świat kawy, teraz dobra kawa do 100 pln jest odkryciem a ja ze smutkiem, bo nie lubię, zauważam większość palarni dodaje już nawet 40 % robusty.
Będzie dokładnie tak samo, jak zwykleJa tu się nie zgodzę patrzmy na masło, cukier nawet paliwo chociaż to trochę inna bajka. Były braki, bardzo wysokie ceny, teraz jest dostępność i sporo taniej niż w chwili bumu.
Swoją drogąBeskidzka sprzedaje teraz Etiopię w opakowaniach 500g za dokładnie połowę ceny. Czasem bardzie opłaca się kupować tak, żeby otwierać tylko pół kilo, a reszta cały czas leży w atmosferze azotowej.
https://allegro.pl/produkt/kawa-ziarnista-arabica-etiopia-djimmah-500-g-d49ceb22-979e-46f3-8aab-72cbae2cd109
Dzięki za polecenie, kawa bardzo dobra, a nawet świetna za taką cenę.
Ja tu się nie zgodzę patrzmy na masło, cukier nawet paliwo chociaż to trochę inna bajka.Teraz przerabiamy temat pelletu. Popyt ogromny, podaż żadna, więc ceny urosły o 100%. Ale kawa to nieco inny towar, aczkolwiek spali się bardzo ładnie w każdym piecu na pellet ;). W minionym roku trzeba było zrobić jakieś zapasy -- siłą rzeczy w nieracjonalnie wysokich cenach. Za kawy, które od lat kupowaliśmy, zapłaciliśmy prawie dwukrotnie więcej. Nie jest to wesołe. Podatki i daniny też są coraz większe. Jeśli nawet ceny zielonej kawy spadną do normalnych, to jakiś czas potrwa korekta na lokalnym rynku...
Beskidzka sprzedaje teraz Etiopię w opakowaniach 500g za dokładnie połowę ceny.To jest zdaje się dalej najtańsza kawa (Etiopia 5 klasy jakości) jaką można kupić od dużych importerów. Fajnie, że można to dosyć smacznie wypalić i zaparzyć. Ja wolę zwiedzać pijąc kawę, ale rozumiem, że każdy może mieć inaczej. Jednak nie psioczę na tych co piją kawę, która mnie nie cieszy.
Musielibyśmy jako klienci gremialnie przestać kupować ów towar powyżej pewnej ceny i to nie przez dzień, tydzień i pewnie nawet i miesiąc.W ten sposób najprawdopodobniej ubiłoby się tych, którzy starali się jak najlepszy towar sprzedawać zarabiając najmniej. W takim wypadku gdyby został oligopol tych największych graczy mogliby sobi ustalać ceny i jakość dowolnie.
Będzie dokładnie tak samo, jak zwykleJa tu się nie zgodzę patrzmy na masło, cukier nawet paliwo chociaż to trochę inna bajka. Były braki, bardzo wysokie ceny, teraz jest dostępność i sporo taniej niż w chwili bumu.
Jak teraz spadająA gdzie spadają? Bo ja tego jakoś nie widzę. W ciągu minionego roku spadła cena jedynie robusty i wcale nie do swojej normy. Od komunikatu, że na jakiejś globalnej giełdzie coś spada, jest jeszcze długa droga. Na pewno na tym nie zarobimy lecz znowu stracimy.
Cena globalnie znów drastycznie spada do poziomu 280USD/Lbs, a było nie tak dawno 415USD. Zobaczym jak i kiedy rynek to zweryfikuje.Wykres wygląda dość interesująco, ciekawe jak to się zmieni w ciągu następnego miesiąca.
To ja jeszcze wrzucę tutaj swoje pytanie. Czy my jako konsumenci nie dajemy się zbyt łatwo oszukać? Jak to jest z punktacjami SCA, sprzedawcy kaw chętnie wpisują ile to kawa nie dostała punktów, a jak to jest na prawdę? Czy importer dołącza przy sprzedaży palaczowi taki certyfikat? Jak to jest? Czy ja jako konsument mam prawo do wglądu do takiej karty charakterystyki kawy? Przecież punktację SCA można sobie wpisać jaka się chcę i brać większe pieniądze dopisując kawa speciality? Jak to wygląda w praktyce ? Ktoś to sprawdza, weryfikuję?
Nie mam konieczności picia codziennie pół litra kawy. Wolę mniej, rzadziej, ale tak, jak mi sprawia przyjemność.
Obawiam się, że to ja wprowadziłem BPK jako palarnię wartą uwagi w kwietniu 2024 do tego wątku.
Swoją drogąBeskidzka sprzedaje teraz Etiopię w opakowaniach 500g za dokładnie połowę ceny. Czasem bardzie opłaca się kupować tak, żeby otwierać tylko pół kilo, a reszta cały czas leży w atmosferze azotowej.
https://allegro.pl/produkt/kawa-ziarnista-arabica-etiopia-djimmah-500-g-d49ceb22-979e-46f3-8aab-72cbae2cd109
Dzięki za polecenie, kawa bardzo dobra, a nawet świetna za taką cenę.
Tu podziękowania należą się głównie koledze @DoreK , chyba on tego hita sprowadził.
A mojego Hayba jeszcze nie wysłali.
Obawiam się, że to ja wprowadziłem BPK jako palarnię wartą uwagi w kwietniu 2024 do tego wątku.

Pojawił się rabat na espresso blend od Hayba.
https://www.pepper.pl/promocje/kawa-ziarnista-hayb-konesso-espresso-blend-1kg-1232332
https://www.pepper.pl/promocje/kawa-ziarnista-hayb-konesso-espresso-blend-1kg-1232332
Duża staroć? jakie to ma daty palenia o ile ma?
Kawa może być interesująca, ale bardziej intryguje mnie, dlaczego stosuje się tak wysokie ceny, a następnie oferuje znaczne obniżki (jaki jest tego powód?). Regularna cena, cena do zapłaty, cena z ostatnich 60 dni… to wszystko przypomina żonglowanie psychologią konsumenta.
[ You are not allowed to view attachments ]
https://www.pepper.pl/promocje/kawa-ziarnista-hayb-konesso-espresso-blend-1kg-1232332
Duża staroć? jakie to ma daty palenia o ile ma?
Kawa może być interesująca, ale bardziej intryguje mnie, dlaczego stosuje się tak wysokie ceny, a następnie oferuje znaczne obniżki (jaki jest tego powód?). Regularna cena, cena do zapłaty, cena z ostatnich 60 dni… to wszystko przypomina żonglowanie psychologią konsumenta.
Duża staroć? jakie to ma daty palenia o ile ma?
Jak dojdzie, to powiem.
dopiero teraz zauważyłem całki w avatarze. Mam flashbacki ze studiów :jezyk:
hm.. ja tam widzę pochodne
https://www.pepper.pl/promocje/kawa-ziarnista-hayb-konesso-espresso-blend-1kg-1232332
Duża staroć? jakie to ma daty palenia o ile ma?
Tylko cały czas trzymają się średniego palenia, co w przypadku tych drugich ziaren może nie być najlepszą decyzją
Czy BPK etiopia nadal trzyma poziom?Tak
Ja już wcześniej kupowałem coś tam z tej palarni i wtedy stosunek cena/jakość wypadał średnio, a kawy były wysoko palone, ogólnie było to całkiem pijalne ale bez rewelacji. Natomiast ta Etiopia w opisie ma palenie średnie i cenę zaiste śmieszną. Jutro się przekonamy.
Konkretnie Kuba Kuba Turquino Supremo, niebywale i ekspansywnie aromatyczna. Jak komuś nie leży Kuba to niech bedą Wielkie Antyle. Wchodzę rano do kuchni i kawa uderza zapachem z zamkniętego klosza. To najbardziej intensywna kawa jaką pamiętam, także smakowo, zbliżona pod tym względem do jemeńskiej Matari. Espresso z kubańskiej kawy to dla mnie ciut za dużo, jej intensywność muszę łagodzić mlekiem, ale w zamian daje orzechy, coś tam Ze względu na piec, na którym wypalają kawę, to jest najlepszą decyzją.
Aha, to piec ważniejszy niż klient i profil kawy.Ja to rozumiem zupełnie inaczej. Używają narzędzia w optimum jego możliwości, w ten sposób dostarczają produkt najlepszy jaki są w stanie sprzedać. Dla mnie mieści się to w interesie klienta, produktu i producenta.
Czyżby nowy "przebój":
https://allegro.pl/oferta/kawa-ziarnista-1kg-fresca-etiopia-100-arabica-swiezo-palona-do-ekspresu-18406413927?bi_s=ads&bi_m=showitem:desktop:top:active&bi_c=ZDUyZDVmNDMtMDZlMi00NzY3LThjNWItNjljZGIyMzFmYTQ0AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=ea71693c-c09b-42e1-a2f6-bd7f8575c81e
Zamówiłem.