Ode mnie kilka aktualizacji.
Wypiłem 500g Gwatemali od BPK. Naprawdę udana kawa, próbowałem na różnych ratio głównie dozy 18g.
Odczucia: przede wszystkim zauważyłem, że z tej kawy wychodzi mocniej brązowa crema przy espresso. Dobry balans kwasowości i goryczki, nie jest to kawa w której doszukiwałbym się jakiejś dużej słodyczy, względem delikatnych baz do mleka pokroju Brazylii. Nuty według palarni - orzech włoski i kakao, według mnie całkiem trafnie ocenione, ja bym szedł bardziej w gorzką czekoladę. Natomiast z mlekiem wychodzi dość dziwny smak, taki jakby słonawy (tu wybija się ten orzech właśnie). Co ciekawe, przy zastosowaniu innego koszyka (BEP 2.0 względem stockowego lub DEX) zdecydowanie spadła kwasowość, pozostawiając jednak podobny poziom goryczki i nieco delikatniejsze nuty smakowe.
Raczej nie mój faworyt jeśli chodzi o smak, ale to wynika z moich preferencji. Kawa całkiem udana, choć dostrzegłem trochę wadliwych ziarenek. Palenie równomierne jak na moje oko.
Aktualnie próbuję Brazylię od Kiwi Garden jako eksperyment do daily mlecznych, udało mi się zgarnąć za niecałe 60zł/kg. Jest to chyba najdelikatniejsza Brazylia jaką piłem, niska kwasowość, nuty smakowe moim zdaniem bardzo standardowe jak na ten rodzaj kawy. Coś tam czekolady, orzechów i karmelu, choć osobiście nie doszukiwałbym się pomarańczy tak jak oceniła palarnia. Może kwestia dozy albo samego młynka. Z mlekiem wychodzi słodycz i kawa jest naprawdę słodka, ale bez bardziej wybijających się nut smakowych. Dla mnie - troszkę za delikatna. Jakość ziaren dobra, palenie też równomierne.
W kolejce u mnie jest jeszcze Peru od BPK (mam dość spore zaufanie do nich, bo jedyny niewypał jaki miałem to blend arabika/robusta, a cała reszta naprawdę się broni).