forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Pozostały sprzęt kuchenny i nie tylko => Wątek zaczęty przez: maro w 23 Styczeń 2015, 23:50:22
-
Rozpoczynam nowy temat tylko o filtrach odwróconej osmozy bo są coraz popularniejsze, sam używam w kuchni takiego filtra od kilku lat nie tylko do kawy ale do przygotowania potraw i bezpośredniego picia. Zaczynam od najważniejszego moim zdaniem elementu filtra RO – mineralizatora. Tytułem „zagajenia” wspomnę, że woda na wyjściu z filtra RO jest w ponad 99% pozbawiona wszystkich domieszek. Jednym słowem czysta H2O. Taka woda jest wręcz zabójcza dla gospodarki elektrolitowej (i nie tylko) naszego organizmu i co najgorsze źle wpływa na smak kawy zaparzonej przy jej użyciu. Mineralizator jest właśnie tym elementem w instalacji RO który ma wzbogacić wodę w pożądaną ilość minerałów.
Na przestrzeni kilku lat miałem mineralizatory różnych producentów, krajowych, Niemieckich i USA. Wszystkie miały tę samą wadę: Twardość całkowita, którą zmierzyłem zawsze była kilkukrotnie niższa od deklarowanej przez producenta.
Dziś zajmę się mineralizatorem największego na świecie producenta membran RO i filtrów „Aquafilter USA” http://www.woda.com.pl/p22,aimro-oryginalny-mineralizator-aquafilter-do-osmozy.html (http://www.woda.com.pl/p22,aimro-oryginalny-mineralizator-aquafilter-do-osmozy.html) jednocześnie to jeden z lepszych mineralizatorów jakie miałem.
Deklarowany stopień mineralizacji wody to około 80mg/L przy przepływie na poziomie 2,9L/min. Do pomiarów użyłem miernika TDS który mierzy całkowitą ilość substancji rozpuszczonych w wodzie. Nie jest to do końca twardość całkowita ale odczyt tego miernika można przyjąć jako twardość całkowitą z satysfakcjonującą mnie dokładnością.
W Zakładzie Uzdatniania Wody w moim mieście uzyskałem informację, że twardość całkowita wody wynosi 180mg/L. Mój miernik pokazał 165ppm – przyjmuję więc, że 1ppm to 1mg/L
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2413f92a3ac9.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/2413f92a3ac9.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f136169404f9.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/f136169404f9.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/920182526cf1.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/920182526cf1.jpg.html)
Takie wyniki pomiarów twardości uzyskałem:
- za filtrem RO – 2mg/L
- po jednym mineralizatorze – 16mg/L
- po dwóch mineralizatorach połączonych szeregowo – 24mg/L
- po trzech mineralizatorach połączonych szeregowo – 32mg/L
Jak widać stopień mineralizacji wody zwiększa się wraz z ilością przyłączanych kolejno mineralizatorów ale nie zwiększa się proporcjonalnie do liczby mineralizatorów, każdy kolejny jest mniej skuteczny od poprzedniego.
Przepływ przy trzech mineralizatorach wyniósł około 1,5L/min czyli typowy czajnik bezprzewodowy napełnia się przez około minutę.
Przy równoległym połączeniu filtrów efekty mineralizacji były wbrew pozorom nieznacznie gorsze ale przepływ większy – czyli ten sam czajnik napełniał się o około połowę szybciej.
Wniosek:
Mineralizator zamiast dostarczać do każdego litra wody deklarowaną ilość 80mg minerałów dodaje tylko 14mg. natomiast zestaw trzech połączonych szeregowo mineralizatorów dostarczy każdemu litrowi wody 32mg minerałów. A to i tak jeden z najlepszych mineralizatorów jaki miałem.
Zastanawiając się nad przyczyną tak marnych efektów działania mineralizatorów postanowiłem zaglądnąć do środka i sprawdzić czy aby na pewno nie popełniam jakiegoś błędu w pomiarach.
Aby potwierdzić wyniki pomiarów muszę sprawdzić czy masa wsadu mineralizującego zmniejszyła się o taką samą wielkość o jaką została wzbogacona woda która przepłynęła przez mineralizator.
Mineralizator po odcięciu końców i wysypaniu wsadu wygląda tak:
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/caee8b176254.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/caee8b176254.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/19b7e604df8a.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/19b7e604df8a.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cdbb1b993fdc.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/cdbb1b993fdc.jpg.html)
Wsad jest mokry więc musiałem go profesjonalnie wysuszyć ;-) i zważyć. Obudowę też zważyłem:
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d426cecfff77.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/d426cecfff77.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6680c32dd46a.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/6680c32dd46a.jpg.html)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d1cbf7aca11e.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/d1cbf7aca11e.jpg.html)
Mineralizator który „pokroiłem” pracował w połączeniu szeregowym z dwoma pozostałymi (jako środkowy) przez ostatnie 255 dni ze średnią wydajnością około 10L dziennie więc przepłynęło przez niego około 2550L wody. By potwierdzić efekt mineralizacji wynikający z pomiarów ubytek masy wsadu powinien wynieść około 20g. gdyż do każdego z 2550 litrów wody ten mineralizator wniósł 8mg z masy zawartego w nim wsadu (2550L x 0.008g/L = 20,4g)
Masa nowego mineralizatora to 525g.
Masa wsadu z mojego zużytego mineralizatora to 330g
Masa obudowy mineralizatora to 167g (+3g. straty na opiłki=170g)
Masa wsadu wniesionego do wody 25g.
Gdyby stopień mineralizacji odpowiadał deklarowanym 80mg/L wtedy ilość wsadu po przefiltrowaniu 2550L wody była by mniejsza nie o 25g a o 204g. (2550L x 0.08g/L= 204g)
Wniosek końcowy jest taki: Nie wierzcie w to co piszą producenci mineralizatorów na temat ich skuteczności. Najlepiej zaufać wynikom własnych pomiarów.
Na koniec wielka UWAGA dotycząca tanich i kiepsko wykonanych mineralizatorów: Sposób montażu takiegomineralizatora ma kluczowy wpływ na stopień mineralizacji. Niestety kiepskie mineralizatory w ułożeniu poziomym prawie w ogóle nie działają a tak właśnie są montowane do zestawów RO przez producentów. Zamontowany w ułożeniu pionowym mineralizator działa znacznie lepiej a ściślej mówiąc w ogóle działa. Dla czego tak się dzieje dowiadujemy się po rozcięciu filtra. Poziome usytuowanie filtra sprawia, że pomiędzy obudową w górnej części a powierzchnią granulowanego złoża mineralizującego powstaje minimalna przestrzeń, którą to woda pokonuje szybko i bez oporów omijając złoże górą więc kontakt wody ze złożem jest znikomy w związku z czym nie dochodzi do nasycenia wody minerałami.
Przy pionowym usytuowaniu filtra i przepływie wody z dołu do góry (odwrotnie opór złoża powoduje większy spadek ciśnienia) woda przepływa przez całą objętość złoża co skutkuje większą mineralizacją. Marnej jakości mineralizator łatwo rozpoznać. Gdy się go potrząśnie słychać jak wsad (granulat) się w środku przemieszcza.
-
Ciekawy post ! - dzięki Maro. ;)
Ostatnio bardzo interesuje mnie temat wody więc każdy kolejny z mojej strony byłby mile widziany ! :D
-
świetny post o wodzie - sam mam w domu odwróconą osmozę i nigdy nie brałem teo pod tym kątem .. dzięki ! Masz lepszą alternatywę dla odwróconej osmozy ?
-
Na okoliczność rozmowy w innym wątku wyciągnąłem książkę z czasów studiów a że zbiegło się to z wymianą wkładów w mojej kuchni... Dalszy ciąg będzie bo nie tylko te wkłady wymieniałem ;) Niestety prawda na temat stopnia mineralizacji wody jest smutna dla espressomaniaków - im więcej Ca i Mg (wapnia i magnezu) i jeszcze kilku innych minerałów tym lepiej dla zdrowia ale gorzej dla espressomaszyny i smaku kawy. Jeśli minerałów jest zbyt dużo to ludzie ze skłonnościami do kamicy nerkowej powinni pamiętać o okresowym płukaniu ;) nerek specjalnym płynem :piwko: :) Sam stosuję ten zabieg regularnie ;)
Alternatywy dla osmozy nie ma - ewentualnie destylarka ;) Jest pytanie czy osmoaza Ci jest potrzebna. Żeby na to pytanie odpowiedzieć musisz poznać parametry wody którą masz w "kranie" i musisz określić jakich parametrów oczekujesz. Następnie dobierasz "technologię" uzdatniania.
-
twardosc wody to nie ilosc ppm tylko wzor na magnez i wapn.
Np. we wroclawiu jak wode przefiltrujesz filtrem weglowym (pozbyc sie chloru i ozonu), to otrzymujesz
wode zrodlana, dobra dla ciebie ale dla ekspresu za duzo
http://www.mpwik.wroc.pl/woda/parametry-wody/ (http://www.mpwik.wroc.pl/woda/parametry-wody/)
Co ciekawe z tabelki wynika ze twardosc 60 to miniumum normy, a szkoda bo twardosc wody 60-90
to bylo ideum do picia herbaty, kawy i ciebie.
Tu podajac wartosc z mineralizatora 180, to twardosc wciaz za duza dla ekspresu (max ok 90)
-
Jesli nie jestes ograniczony miejscem to przed szeregowa galezia z mineralizatorami zamontuj zawor zwrotny, za nia drugi zbiornik przeponowy, z trojnikiem do wylewki. Podobna konstrukcja podwaja nawet mierzone miernikiem TDS wartosci.
Generalnie na potrzeby ekspresu warto miec wylewke dwuobwodowa. Inna woda do picia inna do maszyny.
Alternatywa dla osmosy jest filtracja kapilarna, obecna na rynku juz od kilku lat.
-
twardosc wody to nie ilosc ppm tylko wzor na magnez i wapn.
Do pomiarów użyłem miernika TDS który mierzy całkowitą ilość substancji rozpuszczonych w wodzie. Nie jest to do końca twardość całkowita ale odczyt tego miernika można przyjąć jako twardość całkowitą z satysfakcjonującą mnie dokładnością.
Twarość to nie żaden "wzór" a ppm to jednostka - już o tym pisałem w innym wątku ;)
KiT - W każdym zestawie do RO jest (bo musi) zawór zwrotny na wyjściu i zbiornik. Mam dwie wylewki z jednej jest woda po RO a z drugiej po mineralizacji, ekspresu już nie mam. Napisz to proszę klarowniej bo nie rozumiem czemu woda miała by być w większym stopniu mineralizowana za sprawą zbiornika lub dodatkowego zaworu retrakcyjnego ?
-
Bo masz wolniejszy przeplyw. Mineralizator jest przed zbiornikiem. W normalnej konfiguracji mineralizator jest pomiedzy zbiornikiem a wylewka. Przy dwoch zbiornikach mozesz to zmienic. Drugi zawor zwrotny zapobiega cofaniu sie wody ze zbiornika ze zmineralizowana woda do zbiornika z przefiltrowana woda, w przypadku poboru wody z tego drugiego.
Wyjscie z osmozy (czwornika nie uwzgledniam) moze tu tez byc poczatkowy niskosodowy mineralizator wstepny
|
|
= zbiornik wody filtrowanej
= Wylewka1
= podlaczenie ekspresu
|
¥ (zawor zwrotny)
|
Mineralizator1
.
.
Mineralizator(n)
|
= zbiornik wody mineralizowanej
|
Wylewka2
-
Bo masz wolniejszy przeplyw
Tak oczywiście teoretycznie efekt będzie lepszy. Zawsze pierwsze około 200ml czyli ta woda, która zeszła z mineralizatora jest lepiej zmineralizowana ale różnica jest niewielka. Po godzinie woda zlana z mineralizatorów zamiast 37 ma 42mg/L. Więc czy powolny przepływ jakoś istotnie polepszy mineralizację ?
Ale Twój patent z dwoma zbiornikami podsunął mi inny pomysł. Kiedyś gdy jeszcze miałem ekspres kombinowałem taki mieszacz oparty na zaworze 3-drożnym. Jedno wejście zaworu podłączyłem do zbiornika wody po RO a drugi do wyjścia filtrów wstępnych (przed RO) z tym, że problem był z różnicą ciśnień bo na wyjściu filtrów wstępnych jest ciśnienie sieci wodociągowej a na zbiorniku wody po RO jest mniejsze ciśnienie. Kombinowałem z reduktorami, restryktorem odpływu z RO ale niczego nie wymyśliłem i zarzuciłem ten temat. Gdyby drugiego zbiornika użyć do kompencacji ciśnienia to wtedy na obydwóch wejściach mieszacza miałbym równe ciśnienie i mieszacz by działał zgodnie z założeniami. Tylko z jednym zastrzeżeniem, obydwa zbiorniki muszą być jednakowo wypełnione bo jeśli nie to znowu będzie problem z różnicą ciśnień.
Od tygodnia nie używam już mineralizatorów, na jednej wylewce mam wodę po RO - bezpośrednio ze zbiornika a na drugiej jest woda po filtrach wstępnych i dodatkowym filtrem z węglem granulowanym.
-
Dziala i to bardzo. I jeszcze jeden wazny parametr ktory sie czesto pomija. W domu mam nasycenie mineralizacji, czyli wiecej woda nie chce przyjac przy wskazaniu 270uS, temperatura wody to okolice 19C,
Natomiast w domku letniskowym, gdzie woda jest pobierana z wlasnego ujecia i jej temperatora wynosi 9C, ten sam (dokladnie ten sam) blok mineralizatorow daje rezultat wartosc nasycenia 380uS.
Woda z sieci wodociagowej czesto ma nizsza temperature, nawet po filtrze osmozy, natomiast ta w zbiorniku, juz temperature otoczenia, a nizsza temperatura to wieksza zdolnosc absorbcji mineralow.
Uzywasz na wejsciu bioceramiki, lub filtrow krzemionkowych? Szlifujesz jakas zywica po weglu?
-
Nie używam filtrów krzemionkowych ani bioceramicznych. W ramach wstępnego oczyszczania mam filtr włókninowy 20um, węgiel granulowany i jeszcze raz włóknina 5um nasępnie membrana RO i zbiornik a za nim filtr węglowy - liniowy. Tak jak już pisałem mineralizuję "ręcznie" bo na drugiej wylewce jest woda po filtracji wstępnej z dodatkowym filtrem węglowym. Do spożycia idzie taka właśnie woda a na kawę leje pól czajnika wody po RO i pół po filtrach wstępnych. Taką "technikę" stosuję od kilkunastu dni i STANOWCZO stwierdzam, że stopień mineralizacji wody w tych granicach jakimi ja dysponuję (5-180mg/L) zdecydowanie wpływa na smak i szybkość uzyskiwania naparu w alternatywach.
Na razie zrezygnowałem z mineralizacji po RO i w ogóle z używania wody po RO w kuchni (z wyjątkiem kawy i herbaty). Gdyby była możliwość zakupu czystego chemicznie grysu dolomitowego to sam bym sobie chętnie mineralizator zrobił.
-
Kiedyś był nawet miałem zasypane. Szczerze powiedziawszy w akwarystyce chyba dalej jest dostępny.
-
twardosc wody to nie ilosc ppm tylko wzor na magnez i wapn.
Do pomiarów użyłem miernika TDS który mierzy całkowitą ilość substancji rozpuszczonych w wodzie. Nie jest to do końca twardość całkowita ale odczyt tego miernika można przyjąć jako twardość całkowitą z satysfakcjonującą mnie dokładnością.
Twarość to nie żaden "wzór" a ppm to jednostka - już o tym pisałem w innym wątku ;)
KiT - W każdym zestawie do RO jest (bo musi) zawór zwrotny na wyjściu i zbiornik. Mam dwie wylewki z jednej jest woda po RO a z drugiej po mineralizacji, ekspresu już nie mam. Napisz to proszę klarowniej bo nie rozumiem czemu woda miała by być w większym stopniu mineralizowana za sprawą zbiornika lub dodatkowego zaworu retrakcyjnego ?
Lepiej doczytaj, np. z wodociagow
Wapń (mgCa/dm3) 79
Magnez (mgMg/dm3) 11
Twardość (mgCaCO3/dm3) 242
Wzor przyblizony na twardosc 79*2.5+11*4 -> 241.5
13,6 Dh niemieckich
-
Zalozylem RO, ale u mnie niskie cisnienie wiec wydajnosc nie do konca optymalna (za taka mozna uznac ten 1wy post, ale moze miernik rozregulowany).
W kazdym razie czy ktos zna sposob, aby mieszac wode z RO z filtrowana kranowa w proporcji np. 1 do 4? I jaki koszt takiego czegos?
-
Kiedyś nad tym sporo myślałem ale niczego nie wymyśliłem. Zasadnicza przeszkoda to różnica ciśnień pomiędzy wyjściami RO i siecią. Dodatkowo w sieci ciśnienie nie jest stałe. W osmozie też ale w minimalnym w porównaniu z siecią zakresie. Zrobiłem zawór 3-drożny ręcznie nastawiany ale to marnie działało. Lepszy by był taki zawór automatycznie sterowany w zależności od odczytu na wyjściu ale to dużo roboty...
-
a gdyby ogranicznik ciśnienia założyć?
-
a poco mieszać?
-
Chyba, żeby mieć optymalną twardość? (Strzelam)
-
to chyba łatwiej dać mineralizatory po osmozie. Twardość to raz, azotany, Ph, co jeszcze sobie w tej wodzie pływa to inna historia, a wszystko ma wpływ na smak... czyszczenie filtrów i wodociągów także.
-
Mineralizatory patrz wyzej sa nic nie warte, standardowo poziomy zmienia mi TDS o prawie nic.
A co do wody to mieszasz filtorwana weglem, a wiec zostaje praktycznie twarda czysta woda zrodlana (taka pije).
A mieszasz by uzyskac 50 alkaicznosci i twardosc 60-90.
To trzeba obliczyc z parametrow sieci wodociagowej. U mnie 1 do 4, badz 1 do 5 (zalezy czy optymalizuje alkaicznosc czy twardosc)
-
Ja również zamontowałem wczoraj ale na razie jakieś dziwne mi miernik pokazuje. Dziś rano wartość po dwóch mineralizatorach to ok. 60 ppm a po membranie i jednej liniówce węglowej to ok. 37 ppm gdzie powinno być max 10 ppm. Praktycznie 4 zbiorniki zostały dopiero zużyte ale albo miernik coś nie tego albo coś innego. Jutro zabieram próbkę wody do zbadania, zobaczymy co wyjdzie.
Przy okazji, to jak długo trwać powinno napełnienie zbiornika po całkowitym opróżnieniu. Podobno ciśnienie w RO jest tak ustawione aby układ przestał pracować po osiągnięciu 2/3 wartości ciśnienia w sieci.
-
Ro zalezy od cisnienia im wyzsze tym lepsze, plus wplyw temperatury wody, nie wiem czy na dokladnosc, ale na pewno na szybkosc,
przy nizszym cisnieiniu i temperaturze 8 stopni to szybkosc spadnie nawet 4-10 krotnie
Mi miernik wskazuje 20-30 TDS po RO przy 300 oryginalnych. Ale to pewnie przez niskie cisnienie, nominalne to przynajmniej 3 bary.
Co do mineralizatora imo gra nie warta swieczki, chyba ze woda po weglu nie nadaje sie do picia. Lepiej mieszac.
-
naprawdę nic nie dają, to będę musiał wszystkie testy i mierniki wyrzucić, bo mnie całkowicie coś innego wychodzi z pomiarów... zasadniczo, piję coś a'la Muszynianka...
Przepraszam ale tylko stopień końcowy jest dostępny do zdjęcia
sklejam. f.
sugeruje testy kropelkowe używać to ten TDS to często z twardością ma mało wspólnego.... to jest pomiar przewodności.
Modyfikuj wiadomość
-
Jutro zabieram próbkę wody do zbadania, zobaczymy co wyjdzie.
Jeśli nie jesteś pewien wskazań swojego miernika to kup w aptece butelkę wody destylowanej (do receptur) i sprawdź co miernik pokaże a powinien pokazać zero.
-
KiT jak 10 filtrow zalozylesz to musza cos dac, w watku o 3ch bylo. Nie mowiac o kosztach. plus mozliwych bakteriach. BTW muszynianka to cos kolo 1000 ppm az tyle osiagasz?
Po drugie przy takim nasyceniu to lepiej pic filtowana kranowe, nie wiem skad strach u ludzi, szczegolnie ze niektore wody to tak naprawde filtrowana kranowa.
TDS sie kalibruje znan mieszanka, ale nie zerem (najwyzej do referencji), zdaje sie 342 ppm.
TDS dobrze wykrywa twardosc weglowa i aniony, ale niektorych substancji nie wykryje...
-
KiT jak 10 filtrow zalozylesz to musza cos dac, w watku o 3ch bylo. Nie mowiac o kosztach. plus mozliwych bakteriach. BTW muszynianka to cos kolo 1000 ppm az tyle osiagasz?
Po drugie przy takim nasyceniu to lepiej pic filtowana kranowe, nie wiem skad strach u ludzi, szczegolnie ze niektore wody to tak naprawde filtrowana kranowa.
TDS sie kalibruje znan mieszanka, ale nie zerem (najwyzej do referencji), zdaje sie 342 ppm.
TDS dobrze wykrywa twardosc weglowa i aniony, ale niektorych substancji nie wykryje...
Wystarczy że Ph ma odchyłkę i sobię można ten pomiar....
Skąd obawa, z praktyki i pomiarów? Ile to mi krewetek wybiło swego czasu, rety. A jakie fajne efekty skórne są u alergików jak wodociągi płuczą.... czad.
Ostatni raport ze stycznia:
http://www.mpwik.com.pl/dla-klienta/woda/archiwum-jakosci-wody/zaklad-centralny-suw-praga-styczen-2015 (http://www.mpwik.com.pl/dla-klienta/woda/archiwum-jakosci-wody/zaklad-centralny-suw-praga-styczen-2015)
sugeruje czasami poczytać podawane dla miejsca zamieszkania.
Skąd pomysł, że w 8 mineralizatorach jest więcej bakterii niż w 3? I dlaczego niby węgiel lub UV nie miałby sobie z nimi poradzić, abstrahując od pytania skąd tam się wzięły?
Koszty zabójcze mineralizator kupowany w hurcie kosztuje z 6-9 zł :) w detalu 22 zł
-
krewetki to podobno wybija osmoza bez dalszego odkamieniania, ale nie jestem akwarysta.
A co do bakterii, ani wegiel ani mineralizator ich nie rusza, te filtry glownie sie wymienia z powodou rozwoju bakterii, nie tyle co spadku wydajnosci (w RO).
A jak masz 10 razy pojemnosc to tez 10 razy wieksze szanse na rozwoj bakterii, chyba ze pluczesz za kazdym razem pojemnosc tych filtrow...
Aczkolwiek trzeba dodac ze X filtrow jest bardziej powtarzalne niz mieszanie z kranowa, ale znowu na ile ta woda ma dobre parametry?
-
podobno to je wybija promieniowanie kosmiczne :)
Ale fakt nie jesteś akwarysta. Jakbyś był to zapytałbyś się o jakich krewetkach rozmawiamy.
"A jak masz 10 razy pojemnosc to tez 10 razy wieksze szanse na rozwoj bakterii, chyba ze pluczesz za kazdym razem pojemnosc tych filtrow..."
a masz jakieś badania na poparcie tego ?
Węgiel nie rusza bakterii, rusza za to produkty ich przemiany materii..., a ten z nanosrebrem już rusza, a plus UV powoduje, że nie ma nigdzie biofilmu.
Parametry to ta woda ma takie jakie sobie mineralizatory dobierzesz. I tutaj zgadzam się z maro, warto zasypywać własne złoża i warto pobierać próbki do badania. Wtedy faktycznie wiadomo co się pije.
Dla mnie ujęcie miejskie + wodociągi miejskie + przyłącza osiedlowe, to większa loteria. Ale jak ktoś uważa inaczej to na szczęście ma wybór.
Stabilność parametrów, na przestrzeni 10 miesięcy spora, restart zestawu to pewne wyzwanie.
-
patrzac na ta ilosc filtrow, to nie probowales ich dawac pionowo, podobno skuteczniejsze
-
Z tymi bakteriami to nie przesadzajmy ;) Jak filtry są regularnie używane to nic złego się tam nie rozwinie, wszystko na bieżąco woda zabiera. Najgorzej jest jak się nie używa przez dwa lub trzy tygodnie (np. urlop) wtedy się życie biologiczne rozhula na maksa ;) Ale skoro o bakteriach to największe ich siedlisko jest w zbiorniku i niewiele tu daje zalecane regularne opróżnianie. Niedawno wymieniałem zbiornik u siebie i oczywiście przekroiłem stary :) Kiepsko to wyglądało ;) na dodatek trudno ten zbiornik zdezynfekować ze względu na jego budowę.
-
A jak czesto wstepne filtry zmieniacie?
-
Zależy od pomiarów. Pierwszy stopień 2-3 miesiące, ale to tylko filtracja mechaniczna 1 mikron.
-
patrzac na ta ilosc filtrow, to nie probowales ich dawac pionowo, podobno skuteczniejsze
Ja mam wolny przepływ więc nie gra to roli.
-
Ale skoro o bakteriach to największe ich siedlisko jest w zbiorniku i niewiele tu daje zalecane regularne opróżnianie. Niedawno wymieniałem zbiornik u siebie i oczywiście przekroiłem stary :) Kiepsko to wyglądało ;) na dodatek trudno ten zbiornik zdezynfekować ze względu na jego budowę.
Prawda, jednakże raz na dwa lata to nie są pieniądze. Wyjdzie taniej niż prąd do UV.
http://www.woda.com.pl/p1341,pro3200p-zbiornik-do-osmozy-12-litrow.html (http://www.woda.com.pl/p1341,pro3200p-zbiornik-do-osmozy-12-litrow.html)
De facto to samo tyczy dowolnych zbiorników hydroforowych-przeponowych. Co do zasady ważniejsze jest jakie to są bakterie niż czy są. Człowiek potrzebuje bakterii.
-
Raz na dwa lata to ja bym ten zbiornik radził wymieniać nawet nie ze względu na same bakterie ale na ryzyko pęknięcia gumiaka. To nie jest jakiś cud jakości wykonania ;) Jak gumiak pęknie to teoretycznie jest jeszcze płaszcz zewnętrzny ale to też taka plastikowa lipa.
A UV Ci się cały czas świeci czy się włącza jak lejesz wodę ?
-
Duża ma dedykowany do niej zawór czterodrożny (ten od pukania osmozy) więc przestaje się świecić jak się zbiornik napełni. Mała (z akwarystycznego świata)musi świeci się non-stop. Ale nie używam jej w trybie ciągłym. Generalnie nigdy za osmozą nie miałem problemu z bakteriami.
Widziałeś gdzieś może mały zaworek pływakowy, taki co by można rurkę z osmozy podprowadzić do zbiornika ekspresu? Szukam i nie mogę znaleźć. A na 100% widziałem takie w zestawach osmozy ze zbiornikiem otwartym.
-
Ja dawno temu taki patent opisywałem na CP - zastosowałem zawór ze zbiornika wody przy WC, kupiony w Castoramie. Oczywiście trzeba go lekko zmodyfikować czyli uciąć pionową rurę, zmniejszyć pływak. Wszystko przykleiłem wewnątrz zbiornika taśmą 2-stronną i działało bez zastrzeżeń.
Poszukaj sobie na Allegro "zawór pływakowy" sporo mi tego wyskoczyło.
-
Widziałeś gdzieś może mały zaworek pływakowy, taki co by można rurkę z osmozy podprowadzić do zbiornika ekspresu? Szukam i nie mogę znaleźć. A na 100% widziałem takie w zestawach osmozy ze zbiornikiem otwartym.
A do ekspresu zamierzasz dawac czyste RO, czy zmineralizowane i do jakiego poziomu (zakldam ze robiles testy)?
-
Czystego nie daje do niczego. Zawsze daje po wstępnej mineralizacji. W czym ma być podany punkt odniesienia?
-
jaka twardosc i alkaicznosc itp.
Po ilu mineralizatorach to uzyskujesz.
Mi jeden praktycznie nic nie daje :O pare TDS tylko
-
U mnie po dwóch mineral. jest 60ppm. Twardość 2,5 stopnia niemieckiego; PH 7,8.
-
Od dwóch tygodni i umnie zagościła osmoza. Działa bez problemu, ciekawy jestem tylko jakie są straty wody traktowanej jako "brudna".
-
Straty są nieodczuwalne jeśli na wejściu jest co najmniej 4bar. Jeśli masz mniej niż 3bar to są spore :taktak:
-
To muszę sprawdzić reduktor
-
Odwróconej osmozy pozostałej po akwarystycznym hobby używam do mycia auta. Na przygotowanie 200l wody osmotycznej, ok 800l "brudnej" wody wychodzi.
U mnie nie marnuje się, bo do mycia używam "brudnej" wody, a na koniec opłukuję wodą osmotyczną i jest ok, żadnych zacieków, czy śladów po wodzie. Zamierzam kupić nową membranę, bo stara ma już parę lat.
-
Przymierzam się do zamontowania RO. Niestety tyle jest tego do wyboru, że ciężko się zdecydować. Macie jakieś sprawdzone rozwiązania godne zaproponowania? Woda ma być do parzenia i picia.
-
Jakieś 2 tygodnie temu AQUAPHOR MORION kupiłem montaż ultra prosty. Można dokupić trójnik węzyki i podłączyć bezpośrednio do ekspresu jeżeli ma taką mozliwość ale pewnie jest konieczność regulacji pompy bo będzię ekstra ciśnienie.
-
Wczoraj wymieniłem filtry i wkłady liniowe u siebie. Mam u siebie zrobione tak, że z ostatniego, trzeciego mineralizatora, woda leci poprzez trójnik z jednego wyjścia na ekspres a z drugiego wyjścia trójnika na AIFIR 100 ( wkład jonizująco - mineralizujący ) i dalej do wylewki. Wkład AIFIR, wiadomo jest nowy i całkowita teraz mineralizacja do picia to ok. 300 ppm i ph około 11. Za tydzień - dwa ph spadnie do ok. 9. Ciekawi mnie natomiast to, że na ekspres woda ma ok. 160 ppm ale dlaczego ph jest również ok. 11?! Czy woda z wkładu AIFIR może cofać się do lini do ekspresu? Nie chcę pić kawy na wodzie amoniakalnej :diabelek:
-
300 ppm i ph około 11.
Miernik masz zepsuty albo jakieś cuuuuda się dzieją :wow2:
-
Sprawdzałem na drugim mierniku - woda na ekspres:
ph - 11
160 ppm
321 uS
i to nie jest woda z Lichenia ;). Później sprawdzę wodę do picia.
-
Ta z lichenia ma raczej kwaśny odczyn ;-)
-
Sprawdziłem drugim miernikiem wodę surową:
ph - 8,3
ppm - 250
uS - 560
Woda po RO ( tylko filtry wstępne i membrana ):
ph - 8,6
ppm - 27
uS - 64
Woda do picia ( RO + 3 mineralizatory AF AIMRO + AIFIR 100 )
ph - 11,2
ppm - 220
uS - 452
Woda ekspres ( RO + 3 mineralizatory AF AIMRO )
ph - 11,2
ppm - 130-150
uS - 307
Pomijając to, że woda z kranu ma stosunkowo wysokie ph, to czy zwykłe mineralizatory AF są w stanie podnieść tak mocno ph?
Specyfikacja mineralizatorów:
Amount of minerals released into water*
2+ Ca - 28 mg/l
2+ Mg - 3,5 mg/l
- OH - 9 mg/l
2- CO - 72 mg/l
Muszę jeszcze sprawdzić twardość tylko nie mam za bardzo czym.
-
Hej,
Nie znalazlem tematu o wodzie wiec zaczalem temat tutaj. Jesli to nieodpowiednie miejsce prosze o przeniesienie tematu w odpowieni dzial.
Planuje wymiane ukladu uzdatniania wody pod uklad - kran i ekspres. Zastanawia mnie wydajnosc ukladu no i obawiam sie oporow przeplywu przez uklad filtracyjny i utrate cisnienia wody z sieci na pompe ekspresu.
Ciekaw jestem waszych doswiadczen.
-
Już przenieśli :hihihi:
A co do wody, to AkVo (http://kafo.info/2015/12/20/akvo-gdzie-filtrujemy/). Wszystkie szlaki przetarte.
-
Z moich domowych doświadczeń:
Ciśnienia było dość, żeby sprawnie uzupełniać kocioł w lacimbali junior (bez udziału pompy)
Typowa "domowa" osmoza ma wydajność 50-75GPD czyli 190-280 litrów na dobę, nie wiem ile potrzeba w kawiarni, są oczywiście wydajniejsze za odpowiednio większą kasę.
ps.
Błagam, użyj czasami prawego altu, to na prawdę spora różnica, czy robisz komuś łaskę, czy laske :evil:
-
dzięki za podpowiedz.
Z tego wszystkiego zainstalowałem polską klawiaturę na firmowym kompie.;)
-
Tyle ilu fachowców tyle opinii. Jedni uważają, że woda filtrowana wyczyszczona jest ze wszystkiego i nie warto jej pić ze względów zdrowotnych, inni uważają, że od dostarczania minerałów jest pożywienie, teraz czytam że jak pije kawę na wodzie filtrowanej odwróconą osmozą to muszę płukać nerki, już sama nie wiem co myśleć o tym wszystkim. Wiem tylko, że herbata na kranówce, czy w ogóle sama woda z kranu jest po prostu niedobra w smaku, do tego ma obrzydzający mnie kożuch... postanowiłam więc, że kawę będę piła z źródlanej butelkowanej, a do filtra dokupię mineralizator i stąd moje pytanie czy do takiego filtra który posiadam już w domu mogę mineralizator w ogóle dokupić?
-
Nie podałaś jaki model filtra masz.
-
Cześć.
Przymierzam się do podłączenia ekspresu pod osmozę. teraz mój filtr wygląda jak na schemacie poniżej. Zamierzam dołożyć pojemnik z mineralizatorem i pojemnik ciśnieniowy. W jakiej kolejności podłączyć te dwa elementy? Najpierw mineralizator, później pojemnik, czy na odwrót? Ważne dla mnie jest, żeby namineralizowana woda nie wróciła do filtra DEMI dla akwarium, bo będzie obniżać wydajność filtra DEMI, pojemnik ciśnieniowy ma pewnie jakiś zawór przeciwzwrotny, jeśli jednak najpierw ma być mineralizator, to muszę dołożyć jeszcze jeden zawór przeciwzwrotny przed nim.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Może to ci coś pomoże.
https://www.woda.com.pl/__instrukcje/instrukcja-montazu-osmozy-a4_opt.pdf (https://www.woda.com.pl/__instrukcje/instrukcja-montazu-osmozy-a4_opt.pdf)
-
Poszukaj w necie. Na pewno są jakieś instrukcje bo to chyba wszystkie się w ten sam sposób montuje.
-
Już widzę, chyba nie ma znaczenia gdzie zamontuję, myślałem, że taki zbiornik ma wejście i wyjście, ale on ma tylko jedno przyłącze i przy zamkniętym zaworze gromadzi wodę, a przy otwartym oddaje.
-
Hej,
Coś nie mogę się dogadać z tą wodą do kawy...
Najpierw baniaki 19l z Żywcem niezłe jakościowo, ale upierdliwe logistycznie (umawianie się z kurierem, odbiory, faktury itp.), potem koncepcja z wodą destylowaną i minerałami wg przepisu baristahustle - byłoby ok, a nawet bardzo ok, gdyby nie fakt, że co druga butla 20l wody destylowanej cholernie ŚMIERDZI PLASTIKIEM, gumą czy innym stęchłym szajsem, mimo wskazania 4-8ppm). Sprawdzałem paru dostawców i... dupa. No i znowu to są ubytki gotówki i cierpliwości na kurierów itp.
Załóżmy, że skombinowałbym budżet nawet pokroju 1.5k zł.
Orientujecie się co w tej cenie ma do zaoferowania "rynek osmotyczny"?
Dysponuję kranem z dodatkową wylewką (oraz pompą flojet) i chciałbym, by cały system zmieścił się w szafce jak na foto. Najlepiej niskoobsługowy. :)
Woda tylko do czajnika - kawa herbata napary, srednio 3-5l. dziennie.
-
https://sklep.osmoza.pl/system-nanofiltracyjny-nanopad-p-1094.html
Działa.
-
Działa.
A jak często są wymieniane filtry?
Ja mam z Wlkp stacji wody medi-aqua medi-aqua pl
Wymieniają mi co 6mies i raz na rok mineralizator, dożywotnia gwarancja pod warunkiem regularnego serwisowania/wymiany filtrów.
-
https://sklep.osmoza.pl/system-nanofiltracyjny-nanopad-p-1094.html
Działa.
Wygląda spoko, ale
Do prawidłowej pracy urządzenia niezbędne jest podłączenie go do kanalizacji
Że niby do odpływu mam tę puszkę podłączyć? Czy chodzi po prostu o podłączenie do wody?
-
Jedna rurka doprowadza wodę.
Przefiltrowana woda trafia do wylewki.
A woda zużyta na nano filtrację lub RO wraca z powrotem do kanalizacji. Wierci się po prostu dziurkę w rurze pod zlewem i montuje odpływ z filtra. RO i nano to filtracje stratne.
Filtry wstępne wymiana co 6 miesięcy, koszt 70 zł. Membrana aż się zepsuje, raz na kilka lat.
-
Wierci się po prostu dziurkę w rurze pod zlewem
:ok: lubię takie proste opcje, już obawiałem się poszukiwań rur, złączek i rozdzielaczy by ogarnąć rurowy bajzel pod zlewem...
-
jest też wersja aqua, albo uproszczona
Filtr węglowy spiekany (i pianka jak ruda woda często) plus RO i np. zawór magnetyczny. Tylko kapie bardzo powoli ;)
-
Przefiltrowana woda trafia do wylewki.
No właśnie, a jeszcze jak jest z tym kapaniem wody - wyciśnięcie litra idzie wartko czy trzeba ślęczeć? :)
-
Przefiltrowana woda trafia do wylewki.
No właśnie, a jeszcze jak jest z tym kapaniem wody - wyciśnięcie litra idzie wartko czy trzeba ślęczeć? :)
A nie zależy to od ciśnienia wody w rurach?
-
Chyba od wydajności membrany, dlatego warto założyć zbiornik. Ale to zajmuje miejsce...
-
Żeby mieć wartko litr wody trzeba wpiąć w cały system zbiornik ciśnieniowy.
Chcesz oczyścić wodę do zera, więc nie potrzebne Ci są żadne uzdatniacze, jonizatory i inne czary mary. W trochę innej dziedzinie, ale efekt podobny, stosuje taki filtr od co najmniej pięciu lat, może dłużej, bezawaryjnie, jeszcze nie wymieniałem membrany, bo jest sprawna, prefiltry wielokrotnie.
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6705469547
Wtwaliłem mineralizator i zamiast tego wpiąłem filtr 10 cali na żywicę jonowymienną
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4905235699
+
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7440632945
+
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7130923762
Efekt jest następujący. Woda w wodociągu około 250-300 ppm. Producent określa membranę jako sprawną, jeśli ma skuteczność nie niższą niż 90 %. U mnie po membranowe jest około 10 ppm, jak była nowa to było 7. Po żywicy jak jest świeża schodzę do 0. Po żywicy woda na odczyn lekko kwaśny, PH ok 6,5.
Marek.
-
Chyba od wydajności membrany, dlatego warto założyć zbiornik. Ale to zajmuje miejsce...
Moje jak zakładali to warunkiem było odpowiednie ciśnienie w wodociagowej rurze, a wydajność membrany pewno też ma znaczenie.
-
No właśnie, a jeszcze jak jest z tym kapaniem wody - wyciśnięcie litra idzie wartko czy trzeba ślęczeć?
Jest pompa rotacyjna :) Do tego dochodzi wydajność membrany. Musiałbym zmierzyć, ale tak na oko 0,7 dzbanek Hario napełniam w około minuty.
Nie jest za szybko, ale nie jest tragicznie wolno.
-
Ciśnienie i wydajność membrany, ale nie przesadzajmy z wartością bo te super szybkie są mniej dokładne.
A szybkość nie mierzyłem, ale ja potrzebuje więcej stawiam duży dzbanek i robie inne rzeczy, jak ważenie kawy itp.
I zawsze można zrobić na zapas.
-
Ja akurat zastanawiam się nad zestawem https://sklep.osmoza.pl/system-nanofiltracji-wody-nf150-gpd-p-997.html
-
IMO po co wydawać pieniądze na pozbywanie się z wody minerałów, później ewentualnie sztucznie je dodając. Przypomina mi to trochę sól jodowaną: wypłukują wartościowe składniki z soli, później dodają sztucznie jod, a wystarczy spożywać zwykłą sól kamienną. Nie wiem jak z wodą, ale z soli jodowanej nie wyjdą kiszone ogórki, z kamiennej tak :). Jeśli chodzi o ekspres, to według mnie lepiej odkamienić ekspres raz na pół roku. Może ma to sens wtedy, gdy woda jest niezdatna do spożycia. Dobry marketing patrzę robi swoje :)
-
Jeśli chodzi o ekspres, to według mnie lepiej odkamienić ekspres raz na pół roku.
Nie zgodzę się z Tobą.
-
po co wydawać pieniądze na pozbywanie się z wody minerałów, później ewentualnie sztucznie je dodając.
Żeby było smacznie(j).
-
IMO po co wydawać pieniądze na pozbywanie się z wody minerałów, później ewentualnie sztucznie je dodając. Przypomina mi to trochę sól jodowaną: wypłukują wartościowe składniki z soli, później dodają sztucznie jod, a wystarczy spożywać zwykłą sól kamienną. Nie wiem jak z wodą, ale z soli jodowanej nie wyjdą kiszone ogórki, z kamiennej tak :). Jeśli chodzi o ekspres, to według mnie lepiej odkamienić ekspres raz na pół roku. Może ma to sens wtedy, gdy woda jest niezdatna do spożycia. Dobry marketing patrzę robi swoje :)
Z dobrej wody różnicę szybciej zobaczysz niż z średniego do dobrego młynka.
-
Nanofiltracja mnie zainteresowała, wygląda że ta maszynka
https://sklep.osmoza.pl/nano-jumbo-500-gpd-p-1164.html
może być nieco wydajniejszą opcją od NanoPada polecanego przez pj.w
-
Tak powinno być ciut wydajniej, jak masz miejsce to warto dopłacić te 200 zł.
-
IMO po co wydawać pieniądze na pozbywanie się z wody minerałów, później ewentualnie sztucznie je dodając. Przypomina mi to trochę sól jodowaną: wypłukują wartościowe składniki z soli, później dodają sztucznie jod, a wystarczy spożywać zwykłą sól kamienną. Nie wiem jak z wodą, ale z soli jodowanej nie wyjdą kiszone ogórki, z kamiennej tak :). Jeśli chodzi o ekspres, to według mnie lepiej odkamienić ekspres raz na pół roku. Może ma to sens wtedy, gdy woda jest niezdatna do spożycia. Dobry marketing patrzę robi swoje :)
Woda ma FUNDAMENTALNE znaczenie dla smaku i aromatu kawy. Jest tak ważna, że przedstawiając to w liczbach w kawie przelewowej stanowi ok 98,5 % naparu natomiast w przypadku espresso ok 90 % i jest to fakt fizyczny...
Różnica pomiędzy kranówką a dobrą wodą - filtrowaną lub pochodzącą z systemu osmozy jest ogromna. :) Przykładowo -
woda we Wrocławiu to dramat. Na takiej prosto z kranu nie da sie zaparzyć dobrej kawy. Prosty filtr dzbankowy jest okej, ale efekt pozostawia wiele do życzenia. Przez długi czas pracowałem z filtrem kolumnowym BWT premium Mg+ i efekt był dobry aż do czasu gdy nastąpiła przesiadka na wodę z osmozy Akvo. To system stabilny, dobre ciśnienie wody jest niemal non stop chyba że pobierzesz na raz 10 litrów, a ponadto masz możiwość ustawienia poziomu mineralizacji wody na takim poziomie jaki chcesz. Woda w kranie ma średnio 360 ppm, ja ustawiam na 100 ppm i się parzy. W filiżance efekt wow... ;)
-
Różnica pomiędzy kranówką a dobrą wodą - filtrowaną lub pochodzącą z systemu osmozy jest ogromna. :) Przykładowo -
woda we Wrocławiu to dramat.
Nie przejmuj się w Poznaniu też :D
-
do czasu gdy nastąpiła przesiadka na wodę z osmozy Akvo
A ile taka przyjemność kosztuje?
-
U mnie z kranu mam TDS 270 ppm. Po nano filtracji 42 ppm. Natomiast co dokładnie składa się na te 42 ppm nie wiem :). W smaku jest dobrze, surowa, kawa, herbata. Dzieciaki piją surową, żyją nadal.
-
Nanofiltracja mnie zainteresowała, wygląda że ta maszynka
https://sklep.osmoza.pl/nano-jumbo-500-gpd-p-1164.html
może być nieco wydajniejszą opcją od NanoPada polecanego przez pj.w
Niezłe. Ale czy możliwe jest uzyskanie otworów membrany o rozmiarze 0,0001 – 0,00001 mikrona (to jest 0,1-0,01 nanometra). Ale może to błąd w tłumaczeniu przez dystrybutora, albo ja mam nieaktualną wiedzę w tym temacie.
-
A ile taka przyjemność kosztuje?
Trzeba dzwonić (http://kafo.info/akvo-system/). Pytanie czy Paweł ma coś, co się sprawdzi w domowych warunkach, ale zadzwonić nie zaszkodzi.
-
Zdecydowałem się dać szansę nanofiltracji, potestujemy, zobaczymy :)
-
Za przeproszeniem, dupa z tym Nano Jumbo.
Najpierw sprzęt przyszedł z pękniętym elementem membrany, a po instalacji nowej membrany, na wyjściu mam dokładnie tyle ppm co na wejściu :/
Jak dla mnie ewidentnie coś jest uszkodzone lub źle podłączone, ale - jak pomoc techniczna mówi -
"Wynik 270-280 ppm nie oznacza, że membrana jest uszkodzona bądź pracuje nieprawidłowo. Jednostka ppm i odczyt jej wartości ma zastosowanie przy membranie osmotycznej."
Kawa smakuje jak na kranówce, więc lipa...
Waham się czy dać jeszcze szansę NanoPadowi, który ma zadowolonego użytkownika z pomiarem 42 ppm...
Edit:
No co za ludzie, chyba nic już nie chcę mieć z nimi do czynienia...
"Jeżeli chce Pan zwrócić urządzenie to jak najbardziej jest to możliwe. Oczekujemy jednak zwrotu na palecie. Jeżeli, zdecyduje się Pan na odesłanie systemu kurierem a paczka ulegnie uszkodzeniu, będziemy mogli dokonać jakiegokolwiek zwrotu dopiero po rozpatrzeniu reklamacji przez kuriera o ile zostanie Ona uznana, często firmy kurierskie odrzucają reklamację ponieważ uważają, że sprzęt nie był odpowiednio zapakowany.
Informujemy również o odliczeniu kosztów membrany a także wkładów."
A sami wysłali badziewnie zabezpieczoną paczkę kurierem...
-
Nieźle ściemniają :/.
Na pewno mają obowiązek wymienić Ci urządzenie na sprawne, jeżeli chce Ci się z nimi dyskutować.
A jak nie to przy zakupie w Internecie masz prawo zwrotu, pytanie czy faktycznie mogą Cię obciążyć kwotą za membranę? Może każ im wysłać nową membranę albo membranę RO?
-
Zadzwoń do Federacji Konsumentów. Ja się męczyłem z reklamacją telefonu, dopiero z ich pomocą udało mi się to załatwić tak, jak powinno być to zrobione od początku.
Poza tym oczekiwać zwrotu w taki sposób to oni sobie mogą, Ty możesz w ramach rękojmi wybrać zwrot gotówki lub wymianę na sprawne urządzenie, bo po w pierwszym roku od kupna zachodzi uzasadnione podejrzenie, że został sprzedany niesprawny sprzęt... FK wytłumaczy co i jak, ale pod żadnym pozorem nie oddawaj tego w ramach gwarancji. Wkopiesz się w bagno, delikatnie mówiąc.
-
mają obowiązek wymienić Ci urządzenie na sprawne
Tylko jak mam udowodnić, że jest niesprawne, skoro ppm to za mało?
-
Sami piszą na stronie: "Koleją cechą charakterystyczną membrany nanofiltracyjnej jest redukcja jonów wielowartościowych - wapnia i siarczanów. Ten fakt oznacza, iż system nanofiltracji funkcjonuje jako naturalny zmiękczacz wody beż używania środków chemicznych czy złóż. "
To musi zmienić ppm kranówki. Nie ma cudów.
Ehh, strach w dzisiejszych czasach cokolwiek polecać.
-
Co tu dużo mówić. Ja bym dzwonił do FK i tam pytał, skoro ma redukować ilość czegoś tam w wodzie to siłą rzeczy ilość tego czegoś ma się zmniejszyć, już mniejsza o które konkretnie minerały chodzi. Chyba że nie wpływają one na ilość ppm... Chociaż zaraz może być, że zwalą winę na nieodpowiedni konduktometr albo milion innych czynników. Oddaj spakowane tak jak było z informacją, że paczka wraca w takim stanie w jakim została dostarczona i niech biorą odpowiedzialność za uszkodzenia kuriera na siebie.
-
Chyba że przed redukcję jonów wapnia rozumieją zwiększenie innych (np wymiana wapnia na sód). Ja po filtracji mam, fakt, spadek, ale niewielki - ze 180 na 160-170. Kamienia nie uświadczam.
-
Ale to wtedy powinna być stosowna informacja - poza tym, że zmniejsza X to że dodatkowo zwiększa Y. Ja bym się wkurzył, delikatnie mówiąc... Kupujesz coś, nie działa jak powinno i jeszcze mają chore wymagania odnośnie zwrotu. Swoją drogą mam też wątpliwości co do potrącenia kosztów filtrów i membrany, skoro są to niesprawne elementy systemu...
-
Oczywiście, żeby nie było że ich bronię. Nic od nich nie kupowałem i raczej nie będę, masakryczna obsługa.
-
Ja bym nie powiedział, że ich bronisz ;) Raczej wytykasz możliwy niedostatek informacji na temat zasady działania całego systemu. Ja uważam, że jak brać to RO z mineralizacją - albo jak na grubo to Akvo ;)
-
Problem, dla mnie, z AKVO jest taki, że trochę $ trzeba wyłożyć. Podobno za parę miesięcy mają mieć prostszy i tańszy system do domu.
-
Dlatego napisałem, że na grubo ;) Poza ceną to też małe to nie jest...
-
Informujemy również o odliczeniu kosztów membrany a także wkładów."
A sami wysłali badziewnie zabezpieczoną paczkę kurierem...
Pafcio, zapytaj w rozmowie telefonicznej (uprzedzając ich, że jest nagrywana bo zbierasz dokumentację) co sądzą o rozpatrzeniu reklamacji przez sąd. Zapewniam Cię, że większość firm chce tego uniknąć i załatwiają sprawę od ręki.
-
Tylko jak mam udowodnić, że jest niesprawne, skoro ppm to za mało?
Test kropelkowy na twardość ogólną i węglanową? 20zł w akwarystycznym.
-
nanofiltracja to RO z większymi dziurami, niektóre minerały mogą przejść ale w PL wapno dominuje...
Więc PPM powinny spaść
-
Ale nie może być tak, że przez te dziury wszystko przelatuje...
-
Ja bym podszedł do jakiejś kancelarii prawa handlowego i spytał się czy wezmą taką sprawę i za jaką cenę. Jak już załatwisz kancelarię, to napisz im pismo, że dajesz im miesiąc czasu na ustosunkowanie się do twoich roszczeń, w przeciwnym razie kierujesz sprawę do sądu, przy czym w kolejnym piśmie wskażesz pełnomocnika, którego kosztem obciążysz sprzedawcę, koszt do informacji sprzedawcy.
Nic na gębę, trzeba niestety pisać pisma, bo na gębę nikt nie bierze Cię poważnie. Po takim piśmie może się okazać, że sprzedawca będzie chciał załatwić sprawę polubownie.
Marek.
-
Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta - działa za darmo w naszym imieniu. W razie czego sąd zawsze patrzy czy wykorzystano wszystkie pokojowe metody rozwiązania problemu (rzecznik). Zazwyczaj rzecznik wystarcza. Zgłaszasz mu sprawę i już się nie kontaktujesz ze sprzedawcą.
-
Do RPK nie idź. Oni się zajmują butami i torebkami, kiedyś dzwoniłem z telefonem to pani nie miała pojęcia o załatwianiu spraw związanych z elektroniką(i to do kilku miast). Tak samo nie widzę sensu płacenia kancelarii za pisma, skoro to samo może zrobić FK ale za darmo.
-
@siewcu nie pisałem o płaceniu za pisma, tylko o wizytę, żeby dowiedzieć się o warunki, żeby nie było, że jak trzeba będzie pociągnąć sprawę dalej, to się okaże, że żadna kancelaria nie chce sobie zawracać tym głowy, żeby nie narazić się na śmieszność. Ponadto jeśli okaże się, że firma chce iść w zaparte, to warto wiedzieć na co się porywamy i jaką gotówkę trzeba zamrozić, bo zapłacić najpierw musiałby Paweł, a ewentualnie po wygranej sprawie koszty pokryje pozwany.
Marek.
-
Tylko od takich spraw jest FK, ja przez telefon dowiedziałem się wszystkiego co potrzebowałem do skutecznego załatwienia tematu...
-
Jezeli jeszcze biegnie czas do zwrotu to wyślij im pismo o odstąpieniu od umowy, a potem wyślij kurierem, który jest ubezpieczony i to oni podczas przyjęcia muszą sprawdzić czy paczka nie jest uszkodzona. Następnie mają 14 dni na zwrot calej kwoty, a ewentualnych potracen moga domagac sie na drodze cywilnej, ale nadal obowiązuje ich zwrot kwoty do 14 dni po otrzymaniu paczki. Tzn. nie mogą sami sobie wyceniać ile sobie potrącić. Oczywiście przed zapakowaniem udokumentuj stan wszystkich części.
-
Dzięki za porady, sprawę reklamacji najprawdopodobniej uda się załatwić polubownie.
Tymczasem zainstalowałem zestaw RO6 Aquafilter RX65259516 ze zbiornikiem i mineralizatorem i... jestem zadowolony.
Zobaczymy jak wyjdzie w praniu, ale póki co kawa smaczna, a odczytyok. 50 ppm.
-
Dzięki za porady, sprawę reklamacji najprawdopodobniej uda się załatwić polubownie.
Tymczasem zainstalowałem zestaw RO6 Aquafilter RX65259516 ze zbiornikiem i mineralizatorem i... jestem zadowolony.
Zobaczymy jak wyjdzie w praniu, ale póki co kawa smaczna, a odczytyok. 50 ppm.
Cześć,
Jak z perspektywy 2 miesięcy system się sprawuje? Używasz pojedynczego mineralizatora czy dwóch? Używasz też wody picia z kranu? Czy musiałeś dołożyć pompę, czy masz ciśnienie >2,8 bara?
Kupiłbyś ponownie? Sam rozważam jako źródło wody do ekspresu i wody do picia, stąd pytania.
Dzięki!
-
Ja akurat zastanawiam się nad zestawem https://sklep.osmoza.pl/system-nanofiltracji-wody-nf150-gpd-p-997.html
Cześć,
Zdecydowałeś się na ten system nanofiltracji? Jak go znajdujesz? Powoli skłaniam się do rezygnacji z wody butelkowanej do picia i rozważam coś takiego lub osmozę z mineralizatorem. Oczywiście byłaby to też woda do ekspresu.
Dzięki!
-
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w Radomiu od wielu lat piję wodę z kranu, i jeśli chodzi o zastosowanie wyłącznie do picia jako surowy produkt będzie na pewno dużo zdrowsza niż nie jedna woda źródlana i mineralizowana z osmozy. Filtry oczyszczające wodę z minerałów mają sens wyłącznie dla wody preparowanej do dalszej obróbki, np przygotowania kawy czy herbaty, lub np w akwarystyce czy farmacji. Sanepid rekomenduje wodę z wodociągu w Radomiu do podawania dzieciom w szkołach i przedszkolach bez dodatkowej obróbki.
Marek.
-
Ja akurat mieszkam w Warszawie. Mam jakiś wewnętrzny opór w piciu kranówki. A teraz jest duży szum wokół tego, że kranówka taka zdrowa. Przez lata mi wpajano, żeby kranówki bez przegotowania do ust nie wkładać. Poza tym to co wychodzi od dostawcy kranówki jest jeszcze „przefiltrowane” przez rury. Im dalej od źródła tym bardziej. I jak mnie tu przekonasz?
W jakim sensie kranówka będzie dużo zdrowsza od mineralizowanej RO?
-
Poza tym to co wychodzi od dostawcy kranówki jest jeszcze „przefiltrowane” przez rury. Im dalej od źródła tym bardziej.
I w tym leży pies pogrzebany. Mój sąsiad pracuje w MPWiK i mówił, że wartości z punktu uzdatniania są "ważne" tylko tam.
-
W ramach testu napiłem się wody z mojej brity c150. Wyraźnie czuć, że jest miękka, ale to nie to co z butelki.
I jak żyć? Co wybrać na mineralną kranówkę do domu?
-
Jeśli się boisz tego co w kranie, to można sam węglowy założyć.
-
Brita c150 ma filtr węglowy. Niby woda nie śmierdzi, ale czegoś mi w niej brakuje. Nie wiem w sumie do końca czego powinienem oczekiwać. Czy taka woda - po jakimś zestawie filtrów - węglowy, nanofiltracja czy RO - ma szanse smakować jak np. Nałęczowianka niegazowana?
-
Dlatego mówię o samym węglowym. Zabierze co niebezpieczne dla zdrowia, minerały zostawi w spokoju.
-
Nie ma szansy bo woda w Warszawie jest pobierana z Wisły lub Jeziora Zegrzynskiego.
W obu tych miejscach woda jest niezdatna do picia i jest dopiero sztucznie uzdatniana a na koniec dodawany jest do niej środek dezynfekcyjny (dwutlenku chloru) żeby przetrwała podróż przez wodociągi. Nie umrzesz od kranówki, ale wyłapanie różnic w smaku, wody, herbaty, kawy pomiędzy filtrowaną a nie jest banalne.
-
Z herbatą różnie bywa, ja np. nie czuję za bardzo różnicy ;) Ale w kawie jest ogromna, a szczególnie w powtarzalności - lałem kiedyś wodę z dzbanka dafi, za każdym razem kawa wychodziła inaczej i nie szło zaparzyć dobrze. Zmieniłem wodę na Żywiecki Kryształ i od razu zaczęło wychodzić tak, jak powinno. Warto go kupować dla samej kawy(i może herbaty) ;)
-
Ostatecznie dokupiłem membranę i mam coś takiego
https://www.woda.com.pl/p914,fp3-hj-k1-filtr-aquafilter-z-membrana-kapilarna.html
Mierzyłem ostatnio twardość wody testem kropelkowym i jest około 7 - 7,5 pH. Kamienia brak a kawa smaczna.
Docelowo podlaczylbym do ekspresu ale nie mam głowy do wymiany pompy na rota.
-
Dzięki za porady, sprawę reklamacji najprawdopodobniej uda się załatwić polubownie.
Tymczasem zainstalowałem zestaw RO6 Aquafilter RX65259516 ze zbiornikiem i mineralizatorem i... jestem zadowolony.
Zobaczymy jak wyjdzie w praniu, ale póki co kawa smaczna, a odczytyok. 50 ppm.
Cześć,
Jak z perspektywy 2 miesięcy system się sprawuje? Używasz pojedynczego mineralizatora czy dwóch? Używasz też wody picia z kranu? Czy musiałeś dołożyć pompę, czy masz ciśnienie >2,8 bara?
Kupiłbyś ponownie? Sam rozważam jako źródło wody do ekspresu i wody do picia, stąd pytania.
Dzięki!
Sprawuje się super (bez pompy, jeden mineralizator), kupiłbym raz jeszcze.
Odczyty 30-50ppm, polecam do kawy, a do picia Muszyniankę.
-
Nie ma szansy bo woda w Warszawie jest pobierana z Wisły lub Jeziora Zegrzynskiego.
W obu tych miejscach woda jest niezdatna do picia i jest dopiero sztucznie uzdatniana a na koniec dodawany jest do niej środek dezynfekcyjny (dwutlenku chloru) żeby przetrwała podróż przez wodociągi. Nie umrzesz od kranówki, ale wyłapanie różnic w smaku, wody, herbaty, kawy pomiędzy filtrowaną a nie jest banalne.
Nie ma szansy, żebym uzyskał w Warszawie smaczną wodę do picia? Nawet po oczyszczeniu RO i remineralizacji?
-
Woda po destylacji jest kiepska w smaku, chemicznie czysta woda jest neutralna.
Więc to co czujesz to minerały, do picia filtr węglowy jest OK, do kawy RO + mineralizacja (ale mieszanką nie filtrem z minerałami), albo przez chemię, albo bypass (np. 20% z węgla do 80% RO).
-
Czy możesz rozjaśnić opcje RO + mineralizacja? Nie jasne jest dla mnie „mieszanka nie filtr” i „chemia”. Dzięki!
-
Jak chcesz możesz u mnie na Woli poczęstować się wodą po nano filtracji. Zobaczysz czy Ci smakuje.
-
Super, dzięki pj.w - odezwę się na test wody :). Używasz cały czas tego NanoPada? Podajesz z niego wodę do ekspresu rownież? To był mój pierwszy kandydat, ale po przygodach @pafcio0 jakoś się zniechęciłem.
-
Tak, używam NanoPad do picia, gotowania i ekspresu. Znam dwie instalacje w których działa i jedną Pafcia gdzie nie działało :) Więcej danych nie mam :) Ale chyba nawet u Pafcio, załatwili zwrot jakoś w miarę cywilizowany sposób.
-
W szczególności chwalą się, że nawet certyfikat zwrotu do 30 dni dają, nawet gdy używasz. Ten Jumbo Pad wyglada fajnie bo daje większy przepływ wody. Może dam im szanse i jakoś się do twojej statystyki wpisze ;).
-
Tak zwrócisz możesz, ale potrącają cenę membrany.
-
Jeszcze jedno - jakie ciśnienie na wyjściu takiego systemu jest? Zarówno ze zbiornikiem buforowym jak i bez? Czy trzeba montować zawór jednokierunkowy, żeby nie było cofki wody?
-
Pytanie do użytkowników nanofiltracji: czy występuje u Was problem z kamieniem (wapń)?
Dotychczas używałem filtrów dzbankowych i korpusów narurowych. Wymiana wkładów w korpusach jest b. niewygodna. Rury pcv wyginają się i „zniechęcają” do wymiany.
Waham się obecnie między osmozą a nanofiltracją.
-
To jest nas dwóch. Ale skłaniam się ku nanofiltracji. Ktoś tu mądrze napisał - po co oczyszczać do zera, żeby potem ponownie mineralizować. To mnie przekonuje. Poza tym przynajmniej w opisie produktów jest info, że sole wapnia zostają odfiltrowane w dużej mierze. Zostaje magnez, sód i zapewne trochę tego wapnia. Ciekawe pytanie w sumie. Ale np. pj.w cytował liczbę tds 50 - za wiele tam tego i tak nie zostaje (sumarycznie). Obstawiam, że użytkownicy nie mają z tym problemu (mam taką nadzieję).
Przy okazji przypominam się z pytaniem o ciśnienie na wyjściu systemu filtrującego - czy to nano czy osmoza, rownież nano bez zbiornika - jakie ciśnienia bywają na wyjściu zbiorników buforowych, tudzież jakie straty są na tych systemach be zbiornika? Czy trzeba zawór zwrotny montować na wejściu do ekspresu?
-
Czy możesz rozjaśnić opcje RO + mineralizacja? Nie jasne jest dla mnie „mieszanka nie filtr” i „chemia”. Dzięki!
Po to masz RO aby mieć powtarzalną wodę i zrobić dowolnie, nanofiltracja -mniejsza kontrola- jest OK do kawiarni, gdzie masz duży przepływ, lub nie chcesz się bawić.
„mieszanka nie filtr” - bypass - lejesz 200ml przefiltrowanej węglem kranówki i 800 ml wody z RO (wartości dobrać w zależności co chcemy i jaka woda po węglu).
Chemia - np. mieszanka sody oczyszczonej i magnezu (chlorek lub siarczan). Fajnie podbije kwaski.
-
Jak chcesz możesz u mnie na Woli poczęstować się wodą po nano filtracji. Zobaczysz czy Ci smakuje.
No więc, dzięki uprzejmości @pj.w zdobyłem 2 butle wody z kranu na warszawskiej Woli przefiltrowane NanoPadem.
Moje subiektywne wrażenia:
- woda na surowo jest smaczna - smakuje jak ta z dystrybutorów typu „Dar Natury”, nie ma też jakichś zapachów, które by mi przeszkadzały
- juz wspominałem, że moja filtrowana Britą C-Quell z 30% bypassem mi nie smakuje, nie śmierdzi, ale jest jakaś nie tego (moja woda jest z Mokotowa - pewnie sie trochę różni, bo to duże miasto)
- po zrobieniu kawy na jednej i drugiej wodzie (parzyłem Johan & Nystrom The Fifth Estate ze znaczną obecnością Etiopii): kawa na wodzie od pj.w zdecydowanie lepiej pachniała, co do smaku to nie mogę się zdecydować - jakby trochę wyraźniejsze, bardziej cytrusowe kwaski, ale głowy nie dam.
Jutro powtórzę test z kawami, bo sieknąłem 2 doppio w 5 minut i trochę mi się tempo wszystkiego zwiększyło.
Z pomiarów testem kropelkowym (GH twardość ogólna, KH twardość węglanowa, dh stopnie niemieckie):
- woda po NanoPadzie GH 1.5 dh, KH 1-1.5dh - klasyfikowana jako bardzo miękka
- woda Brita 30% bypass GH 8.5 dh, KH 2 dh - klasyfikowana jako miękka
Z tych pomiarów wynika, że z kamieniem powinno być jeszcze mniej problemu niż na takim filtrze jak Brita.
Ja jestem zadowolony i pewnie pójdę w nanofiltrację. Najchętniej taką bez zbiornika, ale to trzeba więcej wyłożyć.
Jeszcze raz dziękuję Paweł za pomoc w podjęciu mi decyzji.
-
rubin, pj.w - dzięki za podzielenie się wrażeniami!
Wczoraj orientowałem się jaki jest koszt badania wody w laboratoriach(sanepid, wodociągi, itp.) i w zależności od spektrum badania kwoty oscylują wokół 300zł. Przyznam, że spodziewałem się nieco niższej ceny. Myślałem o badaniu bez filtra i po założeniu, ale w kontekście cen raczej odpuszczę... i przeznaczę środki na sprzęt.
-
Jak chcesz badać to kup test paskowy i konduktometr ;) Jedyna tania metoda.
-
Ewentualnie trochę taniej
https://erybka.pl/product-pol-12744-Fauna-Marin-SRL-Test-Economy.html
Marek.
-
Jak chcesz możesz u mnie na Woli poczęstować się wodą po nano filtracji. Zobaczysz czy Ci smakuje.
No więc, dzięki uprzejmości @pj.w zdobyłem 2 butle wody z kranu na warszawskiej Woli przefiltrowane NanoPadem.
Moje subiektywne wrażenia:
- woda na surowo jest smaczna - smakuje jak ta z dystrybutorów typu „Dar Natury”, nie ma też jakichś zapachów, które by mi przeszkadzały
- juz wspominałem, że moja filtrowana Britą C-Quell z 30% bypassem mi nie smakuje, nie śmierdzi, ale jest jakaś nie tego (moja woda jest z Mokotowa - pewnie sie trochę różni, bo to duże miasto)
- po zrobieniu kawy na jednej i drugiej wodzie (parzyłem Johan & Nystrom The Fifth Estate ze znaczną obecnością Etiopii): kawa na wodzie od pj.w zdecydowanie lepiej pachniała, co do smaku to nie mogę się zdecydować - jakby trochę wyraźniejsze, bardziej cytrusowe kwaski, ale głowy nie dam.
Jutro powtórzę test z kawami, bo sieknąłem 2 doppio w 5 minut i trochę mi się tempo wszystkiego zwiększyło.
Dziś rano powtórzyłem test z J&N - wrażenia zupełnie podobne. Po południu zaparzyłem raczej świeżą Ariadnę (<2 tygodnie)Na mojej wodzie czuć było nieprzyjemnie robustę, na wodzie po nanofiltracji - zupełnie inaczej, dużo lepsza kawa.
-
@rubin - a sprawdzałeś może pH wody po tych filtrach?
Zapewne Brita mocno Ci obniża pH, co może skutkować większą cierpkością/goryczą.
Ja mam BWT Bestmax Premium (z Mg) i na największym bypasie pH mi spada z 7,5 do 6,5. Jak ustawie mniejszy bypass żeby bardziej zmiękczyć wodę to jest jeszcze gorzej.
-
Nie sprawdzałem. Przy okazji może zaopatrzę się w tester to zmierzę. To chyba naturalne, że pH spada, bo ilość wapnia spada, a ten będąc zasadowym podnosi je (jeśli dobrze z chemii pamiętam).
Kawa na tym filtrze jest Ok. Ja poszukuję rozwiązania, które oprócz dobrej wody po przegotowaniu da mi też dobrą wodę surową - do picia.
-
Ostatecznie dokupiłem membranę i mam coś takiego
https://www.woda.com.pl/p914,fp3-hj-k1-filtr-aquafilter-z-membrana-kapilarna.html
Mierzyłem ostatnio twardość wody testem kropelkowym i jest około 7 - 7,5 pH. Kamienia brak a kawa smaczna.
Docelowo podlaczylbym do ekspresu ale nie mam głowy do wymiany pompy na rota.
Czy pijesz też tą wodę na surowo?
-
To nie jest zdrowe. Do przygotowania napojów, potraw, spoko, ale czystej nie polecam. Oczywiście nic się nie stanie po jednej czy dwóch szklankach, może nigdy nic się nie stanie, w zależności od diety, ale po co sprawdzać? Chodzi o to, że woda oczyszczona jest z minerałów i pijąc ją zamiast minerały dostarczać wypłukuje je z organizmu. Taką wodę powinno się uzdatniać odpowiednim mineralizatorem, ale ja uważam, że i tak prosto z wodociągu będzie zdrowsza.
Marek.
-
Ostatecznie dokupiłem membranę i mam coś takiego
https://www.woda.com.pl/p914,fp3-hj-k1-filtr-aquafilter-z-membrana-kapilarna.html
Mierzyłem ostatnio twardość wody testem kropelkowym i jest około 7 - 7,5 pH. Kamienia brak a kawa smaczna.
Docelowo podlaczylbym do ekspresu ale nie mam głowy do wymiany pompy na rota.
Czy pijesz też tą wodę na surowo?
Może maksymalnie dwie szklanki dziennie. Normalnie pije wodę z butelki.
Tej używam do kawy czy to espresso czy przelew.
-
To nie jest zdrowe. Do przygotowania napojów, potraw, spoko, ale czystej nie polecam. Oczywiście nic się nie stanie po jednej czy dwóch szklankach, może nigdy nic się nie stanie, w zależności od diety, ale po co sprawdzać? Chodzi o to, że woda oczyszczona jest z minerałów i pijąc ją zamiast minerały dostarczać wypłukuje je z organizmu. Taką wodę powinno się uzdatniać odpowiednim mineralizatorem, ale ja uważam, że i tak prosto z wodociągu będzie zdrowsza.
Marek.
Mówisz o wodzie po osmozie czy tej konkretnej po filtrze kapilarnym? Jak to się ma do nanofiltracji? Bo już zgłupiałem. Czy da się w ogóle uzyskać wodę zdrową - w znaczeniu jak piszesz - z kranu? Czy dodatkowy mineralizator postawiony za trójnikiem (ekspres, kran) wystarczy, żeby taka woda się nadawała do picia na codzień?
-
Przepraszam, mówiłem o osmotycznej. Mój błąd. :ups:
-
Tytułem „zagajenia” wspomnę, że woda na wyjściu z filtra RO jest w ponad 99% pozbawiona wszystkich domieszek. Jednym słowem czysta H2O. Taka woda jest wręcz zabójcza dla gospodarki elektrolitowej (i nie tylko)
Proszę o dowody naukowe tej tezy, jakieś linki, jeśli ktoś dysponuje.
-
Tytułem „zagajenia” wspomnę, że woda na wyjściu z filtra RO jest w ponad 99% pozbawiona wszystkich domieszek. Jednym słowem czysta H2O. Taka woda jest wręcz zabójcza dla gospodarki elektrolitowej (i nie tylko)
Proszę o dowody naukowe tej tezy, jakieś linki, jeśli ktoś dysponuje.
Nie wiem co kryje się za frazą zabójcza dla gospodarki elektrolitowej, ale mi wystarcza zdrowy rozsądek. Jeśli woda została pozbawiona minerałów, to znaczy, że w jakimś sensie jest nienasycona, więc kiedy przelatuje przez nasz organizm to tam się nasyca i zabiera to czego została pozbawiona. Czy to jest zabójcze? Pewnie nie. W końcu nie żyjemy samą wodą, pijamy inne napoje, jemy posiłki, ale na pewno zdrowiej jest pić wodę nasyconą minerałami, tak zdroworozsądkowo.
Marek.
-
Ja również używam mineralizatora dla jasności sprawy. Ale dopuszczam opcję, ze ta cała szkodliwość wody po osmozie jest wyssaną z palca bzdurą. Bo problem musiałby dotyczyć również innych napojów - przecież każdy ma inny skład mineralny i można powiedzieć, że minerał ktorego akurat w tymbarku jest najmniej, będzie przez ten napój wypłukiwany.
Co znaczy, że woda przelatuje przez nas organizm? Przez cały organizm jak przez wate? I na tej wacie są osadzone mineraly i ona teraz je pochłania? Nie czytałem badań naukowych na ten temat, ale myśląc po chłopsku to jest raczej bzdura. Owe minerały nie leżą w sproszkowanej postaci w żołądku i nerkach tylko kumulowane są na poziomie komórkowym w różnych organach. Np. w wątrobie jest żelazo i B12. I teraz woda to wypłucze? :) Toż to śmieszne. To mniej więcej taka teoria, że jeśli będziemy jeść drób, to najpewniej wyrosną nam skrzydła. Być może picie wyczyszczonej wody w dużych ilościach ogranicza podaż płynów zawierających minerały. To ok.
Ale wszystko to są takie gdybyania. Jestem ciekawy, czy po za rewelacjami pochodzącymi od producentów, są prawdziwe niezależne badania naukowe, które potwierdzają "wypłukiwanie" minerałów.
-
To mniej więcej taka teoria, że jeśli będziemy jeść drób, to najpewniej wyrosną nam skrzydła.
Skrzydła może nie, ale piersi na pewno. :-)
Marek.
-
Osmotycznie neturalne to są izotoniki, albo woda fizjologiczna.
Nic się nie stanie jak w normalnych ilościach się będzie piło wodę destylowaną, pomijając że pewnie niesmaczna i nie dostajemy trochę minerałów...
-
Ja myślę, że nikt nie broni nikomu picia wody zdemineralizowanej. Jak ktoś lubi, to smacznego. Nie ma obowiązku mineralizacji wody po RO. A czy jest szkodliwa czy nie? Któż to może wiedzieć. Wypowiedzi autorytetów nie znalazłem, tylko legendy i pobożne życzenia. Filtruję wodę z kranu przy pomocy BRITA PURITY C300, używam jej do czajnika, żelazka, gotowania potraw itp. Nie zauważyłem po roku używania śladów kamienia w czajniku czy żelazku. Ponieważ mam La Pavoni dźwigniowy, więc mogę zajrzeć do wnętrza bojlera, też tam jest czysto. Kawa czy herbata smakuje mi i to jest dla mnie ważne. Nie mierzyłem parametrów wody po filtrowaniu, bo nie mam takiej potrzeby. Jednak dla purystów polecam jak najbardziej pomiary przed i po filtracji. RO wydaje się być najlepszym rozwiązaniem, bo można uzyskać w zasadzie prawie chemicznie czystą wodę i w kolejnych stopniach mineralizacji mieć różne zastosowania dla wody. Przydatne są specjalne baterie 3, 4, 5 czy nawet 6 wejściowe dla każdego poszczególnego stopnia filtracji i mineralizacji.
-
Pytam, bo ostatnio wymyśliłem sobie probierz zdrowotności wody. A to za sprawą pewnego doświadczenia. Mianowicie od dłuższego czasu piję wodę po osmozie i potem mineralizowaną. Nigdy wcześniej nie pijałem wody. Raczej soki, wino, kawy herbaty. Nie pijałem wody gdyż mi przeważnie nie smakowała. Np. żywiec w butelkach jest moim zdaniem ohydny. Lubiłem wody raczej mineralne jak Muszynianka. Ale nie poiłem się specjalnie tymi wodami. Dopiero po zakupie filtra do wody. I ostatnio napiłem się w jednym miejscu wody pitnej z dystrybutora firmy Darnatura, która dostarcza wodę do różnych firm itd. Smak tej wody mnie przeraził, nie do picia. I pomyślałem sobie, że ta woda pewnie jest z jakiegoś ujęcia, więc powinna być lepsza niż ten mój domowy wzbogacony destylat. Tymczasem właśnie moja woda jest smaczniejsza, ktoś powiedział że przypomina mu smak wody źródlanej.
No i teraz taki oto mam probierz jakości wody: jak smakuje, to znaczy że jest dobra :)
Ot, amerykę odkrył, nie?
-
Niedługo znajdzie się jakiś "zięba", który odkryje, że woda osmotyczna wyciąga szkodliwe związki z organizmu.
-
Jestem pewien, że już nie jeden gdzieś się taki znalazł. Może prowadzi pokazy z darmową lewatywą w przerwie :)
-
I ostatnio napiłem się w jednym miejscu wody pitnej z dystrybutora firmy Darnatura, która dostarcza wodę do różnych firm itd. Smak tej wody mnie przeraził, nie do picia. I pomyślałem sobie, że ta woda pewnie jest z jakiegoś ujęcia, więc powinna być lepsza niż ten mój domowy wzbogacony destylat. Tymczasem właśnie moja woda jest smaczniejsza, ktoś powiedział że przypomina mu smak wody źródlanej.
Problemem w taki dystrybutorach jest dbanie o ich czystość tak żeby nic się tam nie zalęgło, a z tego co wiem to bywa z tym kiepsko.
-
Woda źródlana to poniżej 100mg/L to woda co przypomina najbardziej wodę po osmozie.
Sól fizjologiczna 9000mg/L
Co do picia wody to filtr węglowy wystarczy, jak ktoś ma RO, to może łatwo podłączyć dojście po filtrach i olać mineralizatory (które ledwo co działają, chyba że w dużym ciągu).
I robić bypassem, 20% przefiltrowonej i 80% osmozy do czajnika. Do picia 100% przefiltrowanej, chyba że żelazo itp. z ujęcia mu przeszkadza...
-
Niedługo będę miał problem w nowym domu. Wykopaliśmy studnię głębinową w zeszłym roku. Wody jeszcze nie badałem, ale jest dosłownie cuchnąca, jak gnojowica. Na podłączenie czeka zmiękczacz Buderus, ale mam przeczucie, że trzeba będzie jeszcze coś dokupić.
Jak myślicie, czy woda po zmiękczaczu będzie zdatna do picia?
Mój pomysł z dodatkową baterią na osmozę w kuchni nie przeszedł. Wszędzie będzie dochodziła woda po tym filtrze.
-
Podobno studnia głębinowa w dzisiejszych czasach to słaby pomysł, zbiera to co wchłonie grunt w promieniu nawet 3 km.
To nie moja teza, ale mądrzejszych od studni, filtrów i takich tam.
P.S.
Cos jest na rzeczy, skoro wali gnojówką
-
studnia głębinowa w dzisiejszych czasach to słaby pomysł
Jaka jest w takim razie alternatywa? Pytam z ciekawości, bo mnie to nie dotyczy i zapewne nie będzie nigdy.
-
Baniak pod pachę i do sąsiada, lub zrobić sieć wodociągową w własnym zakresie i przekazać ją gminie za friko.
-
To jest optymistyczny wariant...
U mnie na wsi ~5lat nie było wodociągu, z uzyskanego info wynikało, że ze stugni głębinowych w okolicy woda zażelaziona, więc wykopaliśmy taką na ~7m, wodę do celów spożywczych kupowaliśmy lub przywoziliśmy ze źródełka ~2km. Dobrze, że tylko na weekendy tam jeździłem... W końcu gmina zrobiła wodociąg, po kolejnych ~5 latach kanalizację...
-
Niedługo będę miał problem w nowym domu. Wykopaliśmy studnię głębinową w zeszłym roku. Wody jeszcze nie badałem, ale jest dosłownie cuchnąca, jak gnojowica. Na podłączenie czeka zmiękczacz Buderus, ale mam przeczucie, że trzeba będzie jeszcze coś dokupić.
Jak myślicie, czy woda po zmiękczaczu będzie zdatna do picia?
Mój pomysł z dodatkową baterią na osmozę w kuchni nie przeszedł. Wszędzie będzie dochodziła woda po tym filtrze.
Zmiękczacz daje dużo soli to raczej dla maszyn nie dla ludzi, sprawdz po filtrze węglowym jak smakuje (przefiltruj britą).
Jak OK to kup filtry big blue na wejście wody i masz na całą chatę wodę...
np. https://allegro.pl/wwb10b-top-filter-filtr-weglowy-big-blue-bb-10-i5064909328.html
-
No i najpierw przebadaj jednak tą wodę, bo może rzeczywiście jakaś gnojówka tam dociera z gospodarstwa od sąsiada.
-
No właśnie, bo czasem szamba mają wmurowane słoiki dnem do góry i po odbiorze te denka są rozbijane. Cały syf płynie do sąsiadów (do truciciela też)
-
Sąsiadów nie mamy, pewnie odżelaziacz i napowietrzanie załatwi sprawę. Ludzie chyba często z takimi problemami borykają się. Tym bardziej do zwykłej studni będzie
wszystko spływało.
Dodam jeszcze, że wodociąg i kanalizację mamy doprowadzoną, ale miasto nie pozwoliło się podłączyć że względu na jakieś projekty unijne. Działkę kupiliśmy jako uzbrojoną :)
-
Niedługo będę miał problem w nowym domu. Wykopaliśmy studnię głębinową w zeszłym roku. Wody jeszcze nie badałem, ale jest dosłownie cuchnąca, jak gnojowica. Na podłączenie czeka zmiękczacz Buderus, ale mam przeczucie, że trzeba będzie jeszcze coś dokupić.
Jak myślicie, czy woda po zmiękczaczu będzie zdatna do picia?
Mój pomysł z dodatkową baterią na osmozę w kuchni nie przeszedł. Wszędzie będzie dochodziła woda po tym filtrze.
Zmiękczacz daje dużo soli to raczej dla maszyn nie dla ludzi, sprawdz po filtrze węglowym jak smakuje (przefiltruj britą).
Jak OK to kup filtry big blue na wejście wody i masz na całą chatę wodę...
Tylko warto dodać, że taki filtr trzeba wymieniać co 2-3 miesiące, żeby węgiel jeszcze działał. Zresztą podstawą doboru jest analiza wody.
-
Większość filtrów jest robiona na przepływ lub 6 miesięcy, więc nie twórzmy nowych teorii.
Polecam węgiel spiekany, nie granulowany...
-
Sorry za głupie pytanie, ale co jest potrzebne jakbym chciał podłączyć ekspres z pompa rotacyjna, do RO + remineralizacji?
Jakie obecnie rozwiązania na rynku polecacie?
Czy da się ten system podłączyć tak żeby miał 2 ujścia? 1 do ekspresu a drugie do baterii 3 drożnej w zlewie ?
-
Ja mam tak podłączony. Potrzebny jest tylko trójnik.
Marek.
-
Czyli masz wyjście na wylewkę i na ekspres? Używasz tej wody z filtrami z żywicy do picia?
-
Nie, do picia jako czysta woda używam kranówki, w Radomiu jest bardzo smaczna i dobrze zmineralizowana. Niemniej jak ktoś ma jakiś problem z wodą typu zażelaziona, czy chlorowana i mu nie smakuje z wodociągu, to jak najbardziej taka po osmozie i mineralizatorach nadaje się do picia.
Marek.
-
W warszawie jest dość twarda woda. Póki co do picia, wodę z kranu przepuszczam przez filtr dzbankowy BWT i jest OK. Czasem piję też z kranu i w smaku nie wiem właśnie czy nie jest lepsza :)
Poszukuję rozwiązania głównie do ekspresu podłączanego rurką, ew drugie zasilanie do trójdrożnej baterii (do herbaty też się przydaje lekko mniej kamienia..).
Trochę opcji jest z tego co poczytałem:
-nanofiltracja
-brita purity z bypassem
-RO
Jakie są wady/zalety RO w porównaniu do dwóch pierwszych?
-
Tutaj masz opis co to jest RO. http://nano-reef.pl/forums/topic/64998-filtr-ro-ma%C5%82y-poradnik/
Wadą RO jest jej wielkość. Co prawda są małe płaskie filtry RO, ale kosztują dużo. Zwykłą RO kupisz za parę stów, a tę małą za ponad tysiąc. I ta mała nie ma zbiornika. http://alkamaster.pl/produkt/ro-pad-odwrocona-osmoza/ O kosztach wymiany wkładów możesz poczytać na stronach gdzie te filtry sprzedają. RO ze spłukiwaniem membrany zużywa nieco wody, która spływa do kanału. To są wady RO, poza tym same zalety. Gdybym miał miejsce na RO to bym się długo nie zastanawiał.
Brita Purity jest kompaktowa, wielkości mniej więcej gaśnicy samochodowej. Są większe w zależności od wydajności. Ja używam Purity 300 i jestem zadowolony. Mam ją podłączoną do baterii 3 drożnej. Koszt wymiany wkładu jest zależny od jego wielkości. Wymienia się cały wkład raz w roku.
Jeśli chodzi o nanofiltrację, nie mam z tym żadnego doświadczenia.
-
Odwrócona osmoza "rozdziela" wodę - na tę mniej zmineralizowaną i na tę bardziej zmineralizowaną - która idzie do kanału. W odwróconej osmozie masz jeszcze filtry (chronią membranę przed drobnymi zanieczyszczeniami) i węgiel aktywowany (chroni membranę przed chlorem, który jest dla niej zabójczy.
Filtry zawierają mieszankę żywicy jonowymiennej (nie wiem jakiej, można się domyślać, że takiej, która wodę demineralizuje, a nie zmiękcza) z węglem aktywowanym.
@Jeżyk - w tym Nanopadzie, do którego dałeś linka, nie ma nic przełomowego. Marna (tylko dwa filtry przed membraną) odwrócona osmoza z membraną, do której nie można znaleźć dokumentacji z pompą (plus) i sterowaniem (drugi plus). Takie coś można poskładać z kawałków za mniej więcej połowę ceny (z o wiele lepszych komponentów).
Przy czym, na wyjściu masz wodę prawie całkiem zdemineralizowaną - słabo zdatną do picia. Więcej na ten temat w wcześniej w tym wątku.
Odwróconą osmozę kiedyś nazywano (a może nazywa się ją tak do dziś) pikofiltracją. Zatem nanofiltracja ma większe pory w membranie.
-
No właśnie dlatego wstawiłem to, żeby się ktoś na to nie połakomił. Drogie i mało przydatne. "Zwykła" RO z pompą i zbiornikiem jest naprawdę dobrym wyborem. Do tego wielowejściowa bateria i mamy dostęp do wody na różnych etapach filtracji. Ja niestety nie mam miejsca na RO i dlatego filtruję wodę w inny sposób, dla mnie zadowalający.
-
Pompa do RO jest niezbędna wyłącznie przy słabym ciśnieniu z sieci.
Marek.
-
Nanopadzie, do którego dałeś linka, nie ma nic przełomowego. Marna (tylko dwa filtry przed membraną) odwrócona osmoza z membraną, do której nie można znaleźć dokumentacji z pompą (plus) i sterowaniem (drugi plus). Takie coś można poskładać z kawałków za mniej więcej połowę ceny (z o wiele lepszych komponentów).
Coś jest na rzeczy, zwłaszcza kiedy pogmera się w chińskich internetach - nanopadopodobne skrzynki sprzedawane są za małe pieniądze - jako zwykłe RO.
https://m.globalsources.com/gsol/I/Reverse-osmosis/p/sm/1143759860.htm
-
i zbiornikiem
Ten akurat nie jest wymagany - musisz czasem tylko dłużej poczekać.
Pompa do RO jest niezbędna wyłącznie przy słabym ciśnieniu z sieci.
Aha - akurat. Obejrzyj sobie ten film, to się zdziwisz:
film (https://www.youtube.com/watch?v=X14cUW-DXbs)
Bardzo porządna membrana Filmteca BW60-1812-75 (chyba najlepsza dostępna na rynku), woda na wejściu 120TDS i 22 stopnie (w Krakowie raczej 300TDS i 11 stopni), ciśnienie zmienia się od 0,7 do 6,3 bara. Obserwuj sobie TDS na wyjściu. O czym nie ma ani słowa, to wydajność. Ciśnienie na wejściu to minimum to 4 bary (masz tyle w kranie?), 6 barów nie zaszkodzi.
-
Ciekawy filmik. Różnica między 50 PSI, które mam w kranie a 70 PSI którego nie mam to 1ppm przy 130 wejściowych. Czy to warte zachodu? nie wydaje mi się. Poza tym to ma większe znaczenie przy akwarystyce, tam trzeba wyczyścić wodę do 0 i używa się dod tego żywic jonowymiennych po osmozie, wtedy te kilka ppm będzie miało wpływ na zużycie tej żywicy, ale do kawy?
Mam membranę od 5 lat tą samą, niewymienianą i nadal ma sprawność 97%, bez pompy.
Marek
-
Do kawy, to pewnie masz rację, choć ciśnienie ma ogromny wpływ na koszta użytkowania (tj. ilość wody na wy / ilość wody na we). Im większe ciśnienie, tym lepiej.
A sterowanie to jest właściwie niezbędne do osiągania tego co chcesz - np. regularne płukanie membrany, czy wylewanie iluś litrów w kanał zaraz po włączeniu (bo TDS też spada w czasie).
-
A sterowanie to jest właściwie niezbędne do osiągania tego co chcesz - np. regularne płukanie membrany, czy wylewanie iluś litrów w kanał zaraz po włączeniu (bo TDS też spada w czasie).
Tak, to jest fajna rzecz i nawet się nieco obawiałem zakamienienia ekspresu z powodu właśnie braku możliwości spuszczenia kilku setek wody przed poborem. Okazuje się, że w serwisie u Janusza nie stwierdzono zakamienienia bojlera głównego po wyjęciu czujnika poziomu cieczy. HXy musiały być nieco zakamienione bo jednak elektrozawór się nie domykał, po odkamienianiu przeciek usytał. Widać też na uszkodzonym zaworze bezpieczeństwa, że coś tam tego kamienia jest w wodzie. Widać to też na moim czajniku w kuchni, bo po dwóch latach pokrył się ledwo widocznym filmem z kamienia, ale jednak się pokrył.
Po serwisie u Janusza i tej diagnozie bojlera głównego zupełnie przestałem się tym przejmować. :)
Marek.
-
obawiałem zakamienienia ekspresu z powodu właśnie braku możliwości spuszczenia kilku setek wody przed poborem.
Bo to jest tylko chwila, a potem TDS spada do tego, co powinien.
bo po dwóch latach pokrył się ledwo widocznym filmem z kamienia
To używasz wody RO bez mineralizacji? Jaki ma to wpływ na smak kawy i herbaty? Jaki masz TDS po osmozie?
Sterownik można kupić za 30 - 60USD u majfrendów, ale nie do końca taki, jak bym chciał. Będę musiał zrobić sam.
-
Cieszę się, że ruszyłem dysksuję dalej. Rozumiem różnicę między nano i RO. Dlaczego jednak taka brita to nie jest dobre rozwiązanie? Przecież ważne są też koszta - ktoś wrzucał w wątku o wodzie przeliczenia ile to wychodzi na RO , do tego pewnie trzeba doliczyć wymianę zbiornika ( w ogóle fakt zbiornika do mnie nie przemawia, przecież to siedlisko bakterii jak znalazł).
A co w wypadku jak nie używa się systemu przez kilka tygodni? Może lepiej jednak jest kupować Żywiecki Kryształ w cenie 3 zł / 5 L i mieć spokój? Przy jakich wolumenach to się naprawdę opłaca?
-
coś tam tego kamienia jest w wodzie. Widać to też na moim czajniku w kuchni, bo po dwóch latach pokrył się ledwo widocznym filmem z kamienia, ale jednak się pokrył.
Ja mam Purity 300 i też coś niecoś osadów po 2 latach w czajniku widać. Właściwie takie małe plamki, ale coś jest. Gorzej w stacji parowej żelazka. Tam po tygodniu jest trochę więcej, właściwie nie kamieni a beżowej mazi tak mniej więcej pół łyżeczki od kawy. Miałem filtr 7 stopniowy Excito i po roku w czajniku było więcej kamienia niż teraz mam po 2 latach. Przed Excito używałem dzbanka Brity z dużymi wkładami. Też były niewielkie ślady osadów w czajniku. Jak do tej pory najlepiej spisuje mi się Purity.
-
Ja mam Brita c-Quell (Warszawa). Woda do kawy zupełnie spoko. Woda pita na surowo mi nie smakuje. Próbowałem też warszawskiej wody po nanofiltracji (Nanopad Global Water). Tutaj woda na surowo mi smakowała, kawa też w porządku. Ten nanopad ma jedną wadę dla mnie - za wolno podaje wodę, żeby go podpiąć do ekspresu (ale może nie mam racji).
Ale i tak zamówiłem do innych zastosowań. W przyszłym tygodniu zamontuje pod potrójną baterię i będę testował :).
-
Ja z kolei mam BWT Bestmax Premium (Mg+), i od ponad roku też brak kamienia w czajnikach.
Poprawa smaku kawy diametralna, przefiltrowana woda świetna też do picia.
Jedyne co mnie zastanawia to twardość całkowita, która po przefiltrowaniu jest trochę niższa ale nadal wysoka.
W kranie mam wodę o twardości ~18 st niemieckich, a na wylocie filtra, z największym bypass'em ~14 st. Próbowałem mniejszy bypass, albo w ogóle bez bypassu, ale wtedy PH mocno spadało.
No i pomimo to, nadal nie ma żadnych osadów kamienia.
-
Interesuje Cię twardość węglanowa, nie całkowita.
-
7 stopniowy Excito i po roku w czajniku było więcej kamienia niż teraz mam po 2 latach.
Bo obawiam się, że mylisz dwie metody:
Brita Purity (https://www.brita.pl/dam/jcr:cc806fff-b164-49f8-b939-bfaae85de01f/brita-filter-purity-c-quell-st-datasheet-pl-PL.pdf) to takie cztery w jednym - dwa filtry sedymentacyjne (cząstek stałych; na początku i na końcu), żywica jonowymienna i węgiel aktywowany. Na żywicy zmniejszasz twardość wody (docelowo do zera), węgiel czyści wodę z innej chemii (głównie z chloru), a filtry z drobinek różnego śmiecia.
RO7 to oprócz odwróconej osmozy (pierwsze 4 stopnie) to jeszcze liniowy filtr węglowy, mineralizator i jeszcze jakiś cudowny filtr bioceramiczny lub tym podobny. Nas interesuje mineralizator - on na powrót coś tam oddaje. Jeśli wierzyć danym podawanym przez handlarzy powinien dawać skład wody trochę zbliżony do dość miękkiej wody z ujęcia na Rabie. Inna rzecz, że zdaje się w tym (albo o podobnej tematyce) wątku ktoś podważał działanie mineralizatorów jako takich.
Pytanie, skąd brałeś wodę do żelazka? Z przed, czy z zza mineralizatora?
-
To używasz wody RO bez mineralizacji? Jaki ma to wpływ na smak kawy i herbaty? Jaki masz TDS po osmozie?
Odpowiedź na to pytanie jest dla mnie nieco kłopotliwa. Oczywiście wiem jakie znaczenie na smak kawy ma poziom mineralizacji wody, ale z mojego doświadczenia nie jest to takie oczywiste w każdym wypadku. Niemniej nie chciałbym w żadnym razie podważać tego, że woda do kawy powinna być zmineralizowana na odpowiednim poziomie. To są tylko moje doświadczenia i moje zmysły, być może nie zbyt czułe.
Moja woda w kranie ma TDS około 330 ppm, jak to się mówi kamień się robi od patrzenia na nią ;). TDS po samej membranie wacha się w granicach 8-10 ppm, pewnie w korelacji z TDSem kranówy albo jej ciśnieniem. Takiej wody używam do kuchni. Do akwrium mam trójnik i za trójnikiem dwa filtry 10 cali z żywcą MB 400 albo MB20 zamiennie, jaką uda się kupić, różnią się chyba producentem. Po żywicy TDS 0-3 ppm jak jest 3 to wymieniam żywicę.
Przez pierwszy okres po podłączeniu ekspresu do sieci miałem założony w kuchni mineralizator jeden z tych dostępnych na allegro w cenie do 10 zł. Nie pamiętam już jaki TDS pokazywał ale kiedy zrównał się z TDSem po membranie w zasadzie nie zauważyłem różnicy w smaku espresso, więc nie zakładałem ponownie. W przelewach często kawa w takiej czystej wodzie wychodzi cierpka, wtedy używam jakiejś mineralnej, najczęściej żywiec zdrój, zawsze butelka czy dwie stoi w domu, ale głównie pijemy kranówę, więc jest praktycznie do mojego użytku.
Podkreślam, że nie chcę tu podważać wiedzy na temat wody do kawy, to są po prostu moje odczucia, które nie muszą być zbieżne z odczuciami większości kawoszy.
Marek.
-
Do kawy wystarczy:
filtr węglowy spiekany (nie granulki !!!, wymiana co 6 miesięcy z płukaniem)
i osmoza.
Przy czym kapie jak krew z nosa ;)
Plus po przestoju należy przepuścić około 500ml wody
Dodatkowy bonus, bezpośredmio z węgla można pić (drugi kranik) dobrą wodę mineralną i robić bypassy
Jak chcemy nie czekać to dajemy zbiornik i tu trzeba dać węglowy liniowy, inaczej będzie piękny posmak gumy z zbiornika.
Jak woda w domu często jest czerwona to przed węglem można dać filtr wstępny, ale to raczej na własne ujęcia lub bardzo brudne.
-
TDS po samej membranie wacha się w granicach 8-10 ppm
Z filmiku, który wkleiłem wynika, że podnosząc ciśnienie trochę zmniejszysz TDS i znacząco wzrośnie wydajność całości. Pytanie, jaką masz membranę - niewątpliwie najlepsze robi DOW pod marką Filmtec. Z tych domowych zdecydowanie jest najlepsza BW60-1812-75. Przeciętnie obniża TDS o 99%.
-
Mam jakąś amerykańską 75 galonów. To nie prawda z tym 99%. Producent uznaje, że membrana jest sprawna jak ma powyżej 90%. 99 zdarza się bardzo żadko. Info z forum nano-reef.pl oni tam przerobili membrany wzdłuż i wszerz. Średnio dla akwarium o mojej pojemności taka ilość żywicy jaką używam starcza na 3 miesiące i jestem w okolicach średniej. Jak użyję pompy to może starczy mi na 3,5 miesiąca. To są nieduże pieniądze za tą żywicę, szkoda zachodu.
Poza tym działa 5 lat, po co zmieniać jak jest dobrze.
Marek.
-
Producent uznaje, że membrana jest sprawna jak ma powyżej 90%.
Zależy który. Filmtec (który jako jedyny podaje pełną specyfikację) zakłada, że minimum 96%. Jakby co, tu (http://www.dupont.com/content/dam/Dupont2.0/Products/water/literature/609-50165.pdf) masz specyfikację.
Ale to drobiazg, nad którym proponuję się za mocno nie skupiać. Mocno mnie zaskoczyłeś informacją, że nie czujesz różnicy między wodą mineralizowaną, a niemineralizowaną. Gdzieś czytałem, że herbata z takiej wody nie jest smaczna - ale tylko czytałem. Sam nie mam RO (będę zakładał do zasilania w wodę wytwornicy pary - stąd trochę poczytałem), więc nie wiem.
Na ile wody ile litrów żywicy Ci starcza?
-
Wiesz że te specyfikacje zakładają określone ciśnienie i temperaturę wody (też ma wpływ).
Np. u mnie na wyjściu mam 23ppm (z 250), nie wiem jakie ciśnienie mam tu niż wcześniej, ale zdecydowanie wyższe niż wcześniej gdzie też dostawałem podobne wartości.
Dla mnie akceptowalne...
Za to jak dałem mineralizator to podbił na 35 :sciana: gra nie warta świeczki, mieszanie wody jest lepsze...
Przy okazji danie 0ppm do bojlera to proszenie się o kłopoty i korozję, 35 twardości (50ppm? ) dopiero zaczyna robić trochę kamienia w >1bar...
-
jak dałem mineralizator to podbił na 35
Nie pamiętam, czy w tym wątku czytałem o symbolicznym wręcz działaniu mineralizatora.
Wiesz coś więcej na temat twardości wody w funkcji tworzenia kamienia? Pytam pod kątem wytwornicy pary. Na wodzie do 2 TDS problemów nie było.
-
Producent uznaje, że membrana jest sprawna jak ma powyżej 90%.
Zależy który. Filmtec (który jako jedyny podaje pełną specyfikację) zakłada, że minimum 96%. Jakby co, tu (http://www.dupont.com/content/dam/Dupont2.0/Products/water/literature/609-50165.pdf) masz specyfikację.
Ale to drobiazg, nad którym proponuję się za mocno nie skupiać. Mocno mnie zaskoczyłeś informacją, że nie czujesz różnicy między wodą mineralizowaną, a niemineralizowaną. Gdzieś czytałem, że herbata z takiej wody nie jest smaczna - ale tylko czytałem. Sam nie mam RO (będę zakładał do zasilania w wodę wytwornicy pary - stąd trochę poczytałem), więc nie wiem.
Na ile wody ile litrów żywicy Ci starcza?
Na podmiany idzie mi 60 litrów miesięcznie, paruje około 2l dziennie, wiadomo więcej latem, mniej zimą. Czyli wychodzi, że mniej więcej 360 litrów.
Nie jestem herbaciany, czasem żona zrobi do śniadania, ale zasypuje to górą cukru ;-)
Marek.
-
Czyli wychodzi, że mniej więcej 360 litrów.
A ile żywicy? 1 litr? Koniec, jak rozumiem, to zupełne wyczerpanie żywicy?
-
Przy okazji danie 0ppm do bojlera to proszenie się o kłopoty i korozję, 35 twardości (50ppm? ) dopiero zaczyna robić trochę kamienia w >1bar...
Możesz to wytłumaczyć?
-
Woda destylowana/demineralizowana (blisko 0 ppm) ma właściwości korozyjne. Dochodzi do korozji elektrolitycznej, a czasami też i galwanicznej (miedź/mosiądz i aluminium). W dużym uproszczeniu, jony ujemne w takiej wodzie szukają wolnych jonów dodatnich i zabierają je z najbliższego otoczenia a to osłabia zwłaszcza luty i spawy w bojlerach.
-
ma właściwości korozyjne.
Na pewno?
Rzuć okiem tutaj (http://axiomind.sasktelwebhosting.com/pdf/hvactech29.pdf)
-
Woda destylowana/demineralizowana (blisko 0 ppm) ma właściwości korozyjne.
Czyli cały przemysł chemiczny i farmaceutyczny jest w d.... Ciekawe co powiedzą na takie rewelacje.
Głównie chodziło mi o kłopoty z kamieniem...
Bardziej czy mniej, wszystko koroduje. Te zjawiska w przypadku wody z RO są znacząco wolniejsze i przy wykorzystaniu odpowiednich materiałów 314L i odpowiedniej technice spawania (podwójna osłona argonu) pomijalne. Kolega wcześniej napisał wprost, że RO to rdza i kamień. A kamienia po prostu nie ma.
-
Czyli wychodzi, że mniej więcej 360 litrów.
A ile żywicy? 1 litr? Koniec, jak rozumiem, to zupełne wyczerpanie żywicy?
Właśnie zmieniłem żywicę, bo nie pamiętałem. Tak jak napisałem wymieniam żywicę jak TDS po żywicy jest 3ppm. Trochę oszukałem, bo nie mam dwóch 10 cali, tylko jeden i jeden taki przepływowy jak na zdjęciu. W ten większy wchodzi 400 g, w ten mniejszy 150 g.
(https://lh3.googleusercontent.com/mJeUEisjv9g8ryIBw5-HII296pEFJLgBS5-_bCAiofT_RKT-1-tzQbDhuWlaFI6tpUa2AI_wF36vIio7bkPb5kXGgTIUdPHImSLkZOoNSFXLhrGjKwRuCbXAGLTa7wsbNA935uTsoFc=s0)
Marek.
-
Żyjemy w czasach, że w Internecie jesteśmy w stanie znaleźć dowód i artykuł udowadniający dowolną tezę.
Informacji nadmiar, samemu trudno w każdym aspekcie być ekspertem.
Tu na przykład znajdziecie na pierwszy rzut oka rzetelne badania pokazując wpływ wody po RO/NF na różne stopy metalu.
Nie mam wiedzy i czasu aby to dogłębnie analizować ale na pierwszy rzut oka tu teza jest jednak taka, czysta woda po RO zwiększa korozję. (Ale może wyciągam pochopne wnioski). Też ciekawe że inaczej zachowują się instalacje że stali, inaczej z miedzi.
Jak ktoś ma czas i zacięcie może pomoże dogłębnie te badania zanalizować.
http://stars.library.ucf.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=3253&context=etd
-
Ciekawy temat z tą korozją. Poniżej zdjęcie na którym widać słoiczki, których używam przy wykonywaniu testów wody w moim akwarium. Słoiczek H2O osmoza wiadomo co zawiera, po testach nie płuczę go. Słoiczek próbka zawiera słoną wodę z akwarium, a słoiczek zlewki mieszankę obu i dodatkowo reagenty. Oba ostanie płuczę po testach w wodzie z kranu. Stan blaszanych pokrywek jest zastanawiający.
(https://lh3.googleusercontent.com/qW_8KPTlxsOjoh_M9iS18X5OjiMjIiCFe0d0YmaQm4zHD1-HbhHyEHBAK5zq25kWapz3UVOm1_Xac0v56j6iYrkmgdt5nxly4IKF4NiGKwpUhi4WySWqqMLYLYDFQkZzmJ7dvMvuDBc=s0)
Marek.
-
Ale to nie ten test :) słona woda na pewno koroduje bardziej niż RO. W dodatku na prędkość korozji nakrętek będzie wpływać ich stan techniczny na wejściu, a tego nie wiemy nic a nic.
Pytanie czy RO koroduje bardziej niż słodkie 100ppm?
-
Wszystkie nakrętki były nowe na "wejściu". Nakrętki od dwóch ostatnich słoiczków nie mają styczności ze słoną wodą, zakręcam je po opłukaniu, w zasadzie nie wiem po co, chyba, żebym nie musiał wycierać słoiczków jak wkładam do walizki z testami :-)
Marek.
-
Od razu zaznaczam, że nie zamierzam się z nikim przekomarzać ani kłócić ;). Nie mam też potrzeby niczego nikomu udowadniać, w dobie internetu dostęp do wiedzy jest na wyciągnięcie ręki.
Dla mnie to logiczne, że woda destylowana nie występuje w takiej formie w naturze i będzie dążyć do swojego naturalnego stanu, zabierając różne elementy z otoczenia. Aluminium jest wręcz pożerane (korozja wżerowa), miedź pokrywa się patyną. Stal nierdzewna (nie każda rzecz jasna) jest na to odporna, co nie oznacza oczywiście, że jakieś procesy nie zachodzą. Zresztą stal nierdzewna również rdzewieje... po prostu wolniej.
-
Ja też się nie chcę kłócić. Po prostu dałem zdjęcie jako ciekawostkę :-). Zastanawiam się tylko skąd taki czarny nalot w pokrywce od osmozy, jakiś grzyb chyba i czemu nie ma go na dwóch pozostałych.
Marek.
-
Dla mnie @Biff, to też jest wszystko oczywiste.
Pisałem wcześniej w wątku o "bojlerach aluminiowych", sytuację z mojego podwórka. W moim pobliżu jest firma farmaceutyczna (produkują najwięcej w europie Botoxu), jakieś 3-4 lata temu miała akcję wymiany całej instalacji wody RO. Od poboru z ujęcia do zbiorników z RO. Powodem było właśnie powolna elektroliza powierzchni. Powodowało to powstawanie mikroskopijnych wżerów w których gnieździły się przetrwalniki bakterii. Wcześniej przez pół roku nie mogli dać sobie rady z jakością wody z RO.
Aluminium jest wręcz pożerane (korozja wżerowa)
Tu przechodzimy do jeszcze ważniejszego problemu. Jest wątek o bojlerach aluminiowych do GS. Pisała tam osoba i podawała przykłady badań że zbiorniki alu są nie szkodliwe zupełnie. Ja nie mam czasu na doktoryzowanie się z medycyny. Jednak z badań wynikało, że jest lepiej niż cacy.
Ja wskazywałem, że te badania dotyczą tylko jakiś ściśle określonych warunków, a nie ma badań i wyników długotrwałego picia RO, gotowanej ciągle w aluminiowym bojlerze. Wszelkie procesy w podwyższonej temperaturze przebiegają znacznie szybciej.
I teraz pytanie. Skoro RO powoduje "wżery" w aluminium to jaki ma wpływ woda RO z 93st.C?
-
A ja do nikogo konkretnie nie uderzam tylko zabezpieczam się na wypadek wycieczek personalnych, w których po prostu nie biorę udziału ;). To temat na zupełnie inną dyskusję, ale nie da się ukryć, że na większości forów dyskusja w końcu przyjmuje taki obrót. Chyba po prostu łatwiej kogoś ośmieszać nie mając z nim bezpośredniego kontaktu. kawka
Zakładam, że pisząc GS miałeś na myśli Gaggię Classic? Typowy przykład korozji zarówno elektrolitycznej i galwanicznej jednocześnie (miedziana rurka w aluminiowym bojlerze). Do tego też zresztą można podejść naukowo i zamontować anodę magnezową na tej miedzianej rurce. Już chyba lepiej spożywać tlenek magnezu niż aluminium...
Oczywiście, że w instalacji grzewczej, na przykład takiej typowo domowej, lepsza będzie woda destylowana, bo ta woda nie jest jakoś często wymieniana i takie procesy korozyjne ustępują po krótkim czasie, a kamień kotłowy jest czymś dużo gorszym, bo nie tylko niszczy instalację, ale też zmiejszą skuteczność cieplną. W ekspresie natomiast taka woda jest często wymieniana więc cały czas zabiera nam coś z otoczenia. A jeszcze inna sprawa, że w takiej wodzie elektronika może źle odczytywać jej poziom.
-
takiej wodzie elektronika może źle odczytywać jej poziom.
Akurat w przypadku Gaggii i innych ekspresów z małym bojlerem to nie jest problemem, bo tam akurat nie ma żadnej elektroniki, która by czytała poziom wody, bo bojler napełnia się wodą do oporu.
-
jak dałem mineralizator to podbił na 35
Nie pamiętam, czy w tym wątku czytałem o symbolicznym wręcz działaniu mineralizatora.
Wiesz coś więcej na temat twardości wody w funkcji tworzenia kamienia? Pytam pod kątem wytwornicy pary. Na wodzie do 2 TDS problemów nie było.
Woda destylowana jest korozyjna, bo nie ma Ph (i buforu) i łatwo może wchłonąć "kwaśne jony"
Dodatkowo czujnik wody w bojjerze może nie zadziałać (brak przewodności) i t będzie ogromny problem...
Dlatego też minimum to dodanie szczypty sody oczyszczonej (buforu) do RO i tego można używac w bojlerze.
Przy czym w bojlerze do 30 twardości (z PH 7) jest OK.
A więcej i wartości tu
http://users.rcn.com/erics/Water%20Quality/Water%20FAQ.pdf
A jeszcze zabawniej jest z magnezem, nie mogłem znaleźć niczego co podaje jak będzie z kamieniem, aczkolwiek większość wskazuje mniejsze osadzanie się...
-
Co to znaczy, że woda destylowana nie ma pH? Ma pH 7, czyli obojętne, które potem przesuwa się w kierunku kwasowego, bo taka woda pochłania chociażby CO2 z powietrza (powstaje kwas węglowy).
-
Co to znaczy, że woda destylowana nie ma pH? Ma pH 7, czyli obojętne, które potem przesuwa się w kierunku kwasowego, bo taka woda pochłania chociażby CO2 z powietrza (powstaje kwas węglowy).
Masz rację, ale dokładnie o ten efekt mi chodziło. Gdzie destylat staje się korozyjny...
-
Gdzie destylat staje się korozyjny...
Czekaj, czekaj, ale tu nie problem z RO, tylko z rozpuszczającym się w wodzie bezwodnikiem kwasu węglowego. A to ma miejsce tylko wtedy, gdy woda RO postoi z dostępem powietrza.
-
Na przykład w zimnym bojlerze, z prawidłowo działającym zaworem odpowietrzającym. Woda destylowana naprawdę szybko pochłania zanieczyszczenia i zmienia swoje pH. Wystarczy kilka ppm CO2.
-
Do kawy wystarczy:
filtr węglowy spiekany (nie granulki !!!, wymiana co 6 miesięcy z płukaniem)
i osmoza.
Przy czym kapie jak krew z nosa ;)
Plus po przestoju należy przepuścić około 500ml wody
Dodatkowy bonus, bezpośredmio z węgla można pić (drugi kranik) dobrą wodę mineralną i robić bypassy
Jak chcemy nie czekać to dajemy zbiornik i tu trzeba dać węglowy liniowy, inaczej będzie piękny posmak gumy z zbiornika.
Jak woda w domu często jest czerwona to przed węglem można dać filtr wstępny, ale to raczej na własne ujęcia lub bardzo brudne.
To ja mam pytanie:
W tej chwili woda z własnego ujęcia - studnia 30, woda z interwału 28-22 m, na jakiś 12 m była warstwa iłów lekko ponad 4 m.
Zrobiłem badania wszystkie - dużo manganu, żelazo w normie, reszta ok, bakterie pojedyńcze ecoli. Zamontowałem na wstępie filtr piankowy (10 um) potem stacja uzdatniania zaprojektowana aby usunąć ten mangan (średnia wielkość jeden zbiornik nie twin, użycie podałem 16 M3 / miesiąc) zaraz za uzdatniaczem lampa UV do sterylizacji. Zastanawiam się czy nie założyć jeszcze jednego korpusu 10 cali za tym wszystkim i dać filtr z węglem spiekanym.
W tym miesiącu zrobię też badania bo zaraz będzie rok od startu, a podejrzewam sąsiada że zrobił szambo do ziemi wbrew projektowi, od roku nie widziałem szambiarki a siedzę z dziećmi na macierzyńskim...
W RO raczej się nie pcham, tylko sens ekstra filtracji mnie interesuje.
Badania zrobię wody przed tym całym systemem i po żeby widzieć czy działa jak należy.
Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka
-
Ja mam Brita c-Quell (Warszawa). Woda do kawy zupełnie spoko. Woda pita na surowo mi nie smakuje. Próbowałem też warszawskiej wody po nanofiltracji (Nanopad Global Water). Tutaj woda na surowo mi smakowała, kawa też w porządku. Ten nanopad ma jedną wadę dla mnie - za wolno podaje wodę, żeby go podpiąć do ekspresu (ale może nie mam racji).
Ale i tak zamówiłem do innych zastosowań. W przyszłym tygodniu zamontuje pod potrójną baterię i będę testował :).
I jak tam, Nano Pad zainstalowany? Czy jesteś zadowolony z efektu?
Jak szybko uzyskujesz 1l wody. Ja biorę go pod uwagę właśnie ze względu na to ze ma pompę i liczyłem na sprawne działanie.
-
Tak, odpaliłem. Woda mi bardzo smakuje. Na razie zmierzyłem tds:
- Po NanoPadzie ~30
- bezpośrednio z kranu ~550
Woda w smaku jest jakby lekko słodka, pewnie ze względu na odfiltrowanie znacznej ilości soli.
Demon prędkości to nie jest. Szklanka wody to około 30 sekund. Zmierzę dokładnie w domu.
Ja póki co jestem zadowolony.
-
W tym miesiącu zrobię też badania bo zaraz będzie rok od startu, a podejrzewam sąsiada że zrobił szambo do ziemi wbrew projektowi, od roku nie widziałem szambiarki a siedzę z dziećmi na macierzyńskim...
Nie ma cudów, no chyba że zbiornik ma ponad 100m3....
Od razu zgłaszaj do wydziału środowiska w UM, a jeszcze lepiej udać się do burmistrza, bo on może zlecić kontrolę bez powiadamiania delikwenta 14 dni wcześniej. I nie masz co gadać z sąsiadem, bo co Ci może odpowiedzieć? Nie dość, że przez debili większość z nas oddycha toksynami to jeszcze wody gruntowe świadomie zatruwają.
-
Jak szybko uzyskujesz 1l wody. Ja biorę go pod uwagę właśnie ze względu na to ze ma pompę i liczyłem na sprawne działanie.
Demon prędkości to nie jest. Szklanka wody to około 30 sekund. Zmierzę dokładnie w domu.
Przypomniałem sobie, że obiecałem zmierzyć: 1 litr wody w 1m5s. U mnie ciśnienie wody z rur to ~2,5 bara, jeśli to ma znaczenie.
-
Znalazłem swoje video reklamacyjne nanofiltracji Nano Jumbo, jakby kogoś ciekawiło co jest w środku ;)
https://sklep.osmoza.pl/nano-jumbo-500-gpd-p-1164.html
http://youtu.be/65k7GIPoMMQ
-
A ile było na konduktometrze, bo słabo widać.
-
334 ppm :evil:
-
Czy pomiar robiłeś w miarę świeżo po cyklu płukania - odpalanym po podłączeniu do prądu? Bo ja zaobserwowałem, że jak się mało używa (np. gdy jesteśmy w pracy) to zwiększa się TDS i ich helpdesk zalecił resetowanie co 2 dni, żeby płukanie wzbudzić.
No ale u mnie rośnie ~30 do ~120.
-
Tak, oczywiście. Sporo litrów zresztą przeszło i liczby nie malały. Sprzęt był wadliwy/źle poskładany (przez sklep) - odpuściłem.
-
No rozumiem. Ale przynajmniej dzięki twojemu filmikowi widzę z jakim ciśnieniem leje się woda na tym Jumbo (ja mam Nano). Szału nie ma. Ale dzięki za to nagranie.
-
Przymierzam się do zakupu akwariowego filtra RO - czyli bez mineralizatora. Na znanym portalu aukcyjnym można takie kupić za ok. 100zł.
Potrzebuję go do filtrowania wody do ultradźwiękowych nawilżaczy powietrza. Niestety woda u mnie jest tak twarda, że nawet po przefiltrowaniu dzbankiem Brita nawilżacze wytwarzały chmurę pyłu (dosłownie - w słoneczny dzień było to widać gołym okiem). Potwierdził to pożyczony miernik stężenia pyłów - PM2.5 był ponad 250. Zacząłem kupować wodę demineralizowaną i problem pylenia zniknął ale w mroźne dni zapotrzebowanie na wodę to 15-20 litrów na dobę i mam już dość dźwigania kanisterków ze sklepów.
Przeczytałem cały ten wątek o RO i też rozważałem kupno pełnego zestawu aby stosować do celów spożywczych ale w szafce zlewozmywakowej nie mam wystarczająco miejsca na całą instalację. Tak więc chcę kupić podstawowy filtr RO i zamontować w garażu a do picia i ekspresu nadal woda z Brity.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia z RO do nawilżaczy?
PS. Wiem, że są innego typu nawilżacze gdzie problem pylenia nie występuje. Mam jeden taki, ale wydajność jest bardzo mała w porównaniu do ultradźwiękowych.
-
Tak więc chcę kupić podstawowy filtr RO i zamontować w garażu a do picia i ekspresu nadal woda z Brity.
Ale czemu nie chcesz wody po RO do kawy. Ta woda + niewielki bypass i Twój ekspres będzie Ci wdzięczny. Po co niszczyć taki fajny sprzęt. Woda po RO spokojnie dzień-dwa może postać w baniaczku, więc de facto, wystarczy, że raz dziennie wykonasz kurs z kuchni do piwnicy i przynajmniej do ekspresu wlejesz dobrą wodę.
Ja leje do nawilżacza wodę o ppm około 30-50 i działa jak należy.
-
@Yacca ten filtr będzie ok, tylko pamiętaj ze uzyskanie 1litra wody trwa ok 15minut no i do jakiegoś pojemnika musisz tę wodę odbierać.
-
Na znanym portalu aukcyjnym można takie kupić za ok. 100zł.
Pamiętaj tylko, że najczęściej ile coś kosztuje, tyle jest warte. Dobra membrana kosztuje nieco ponad 100 zł - a gdzie reszta?
1litra wody trwa ok 15minut
Przy niskim ciśnieniu wody na wejściu to prawda. Radykalnym rozwiązaniem jest pompa, tylko że to wydatek 250 złotych.
-
Dziękuję za odpowiedzi.
Tak, przeniesienie pół dzbanka wody do ekspresu to nie problem i tak będę robił ale bieganie do garażu za każdym razem gdy trzeba zagotować wodę na herbatę lub zupę to byłoby męczące.
Jeżeli te zestawy za ok. 100 zł są kiepskie to co kupić aby było dobre ale cena jeszcze znośna (do 200 PLN)?
-
Tu masz absolutne minimum (https://allegro.pl/oferta/filtr-akwarystyczny-ro3-filtr-wody-osmoza-filmtec-7289542481)
-
Czy różnią się między sobą te membrany za 100 od tej podlinkowanej za 200?
-
Podlinkowana membrana to Filmtec 75gpd. Model albo TW30-1812-75, a może nawet BW60-1812-75. Ta wcześniejsz, to jakiś Vontron. Filmtec to uznana marka - ja w ich membrany po prostu wierzę.
Przy okazji, wartałoby dorzucić drugi filtr sedymentacyjny po węglu a przed membraną. Koszt niewielki, a nie nawrzuca się cząstek węgla do membrany.
PS. Pamiętaj, że jak nie masz pompy i podłączysz całość wprost do instalacji zimnej wody, to o nominalnym 75 gpd (galon per day) to sobie możesz tylko pomarzyć.
PS2. Membrana Filmteca to wydatek stu kilkunastu złotych.
-
Zamiast pompy zainwestował bym w zestaw z zaworem czterodrogowym i zbiornikiem ciśnieniowym. Wtedy nie ma znaczenia jak szybko filtruje filtr, bo woda zbiera się na bieżąco w zbiorniku i zawsze jest do dyspozycji te 7-8 litrów wody.
Marek.
-
Zamiast pompy zainwestował bym w zestaw z zaworem czterodrogowym i zbiornikiem ciśnieniowym.
Marku! W tym poście (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1364.msg160900#msg160900) pokazałem Ci, że pompa poprawia TDS na wyjściu, szybkość pracy i stosunek wody brudnej do czystej. Ktoś policzył, że pompa zwraca się bodaj po roku używania (koszt zakupu pompy + zużyta energia elektryczna a zużycie wody).
Przy 11,5*C i 2,8b ciśnienia membrana zamiast 75 GPD wydajności ma tylko 31 GPD.
A tu masz film pokazujący, po co jest pompa w RO:
tu (https://www.youtube.com/watch?v=iMr8tWhWW8o)
Jeszcze jeden film tłumaczący, czemu przed membraną musi być filtr 1um, czemu dobrze mieć dwa filtry węglowe i czemu filtry w korpusach są lepsze niż liniowe.
tu (https://www.youtube.com/watch?v=GqutDp8GIRY)
-
Z filtrami się zgadzam, ale pompa mi jest zupełnie nie potrzebna, no i u mnie ciśnienie wody jest zdecydowanie większe. Tak rozmawialiśmy o pompie i mnie zupełnie nie przekonałeś. Nie mam pompy i nigdy mi wody nie zabrakło, co więcej litr wody mam w niecałą minutę. Nie twierdzę, że pompa nie ma sensu, ale o ile dobrze rozumiem w tym konkretnym przypadku kolega szuka rozwiązania budżetowego, za cenę pompy lepiej kupić zbiornik i zawór, bo używanie filtra będzie wtedy bardziej komfortowe.
No i trochę teoretyzujemy. Dobrze by było znać jaką wartość ppm ma u kolegi yacca woda w kranie i jakie ma ciśnienie.
Czy różnią się między sobą te membrany za 100 od tej podlinkowanej za 200?
Moim zdaniem niczym, mam tą tańszą już pięć lat i nadal działa bardzo dobrze. Z ponad 300 ppm czyści mi do 10.
Marek.
-
Moim zdaniem też nie ma za dużej różnicy w tych membranach. Moja (jakiś noname) czyści z 230ppm do 3-7ppm. No i też myślę że lepiej dołożyć zbiornik niż pompę.
-
Mimo, że się nie znam to się wypowiem i dopytam:) A nie jest tak, że pompa zapewnia równe i wyższe ciśnienie przed membraną, przez co mamy mniejsze straty wody? Bo z tego co rozumiem, próbujemy przecisnąć cząsteczki wody, przez bardzo małe dziurki. Do tego potrzebne nam ciśnienie, jeżeli one jest za niskie, nasze straty na wodzie nieoczyszczonej będą znacznie wyższe, niż kiedy przepychamy wodę przez membranę o wyższym ciśnieniu. Więc tu nie tylko mówimy o tym jak szybko woda leci z kranu ale ile litrów wody nieoczyszczonej tracimy na otrzymanie jednego litra wody oczyszczonej. Też pytanie, co dalej robimy z tą wodą nieoczyszczoną, czy wprowadzamy ją dalej w obieg na przykład do spłuczki WC, czy wraca do kanalizacji.
-
Więc tu nie tylko mówimy o tym jak szybko woda leci z kranu ale ile litrów wody nieoczyszczonej tracimy na otrzymanie jednego litra wody oczyszczonej.
Ze wzrostem ciśnienia:
1) Rośnie szybkość produkcji wody RO,
2) Maleje TDS (woda jest lepiej oczyszczona)
3) Spada cena 1 litra wyprodukowanej wody - o ponad 32%
-
Nasuwa się wniosek, że korzystniej dopłacić do pompy i lepszej membrany, niż kupować droższy zestaw pozbawiony wspomnianych elementów (6, 7, 8-stopniowe z mineralizatorami, itp.).
Śledzę temat z zainteresowaniem, bo chciałbym dokonać zakupu.
-
Tylko woda nadal będzie kapać i będziesz łapał litr wody przez 5-10 minut.
No i wszystko zależy od ciśnienia w kranie, bo jeśli jest jakieś rozsądne, to pompa moim zdaniem nie jest potrzebna.
Marek.
-
Marku!
Rzuć okiem na te wykresy - może Ci coś rozjaśnią. Pokazują Dane wyciągnięte z jednego z filmów - TDS i wydajność membrany w stosunku do wydajności nominalnej. Woda na wejściu miała ok. 22*C i 130TDS. A może nie kapać, ale będzie ciurkać.
(https://pci.ac/WoK/Odwrocona_osmoza1.png)
100% wydajności membrany osiągamy dopiero przy 4 barach.
-
Czyli przy 4 atmosferach, tyle ile w normalnej instalacji wodociągowej, jest optymalnie. Wyżej TDS spada już nieznacznie, rośnie nieco wydajność, ale nadal to nie to co ciśnienie ze zbiornika ciśnieniowego.
Marek.
-
w normalnej instalacji wodociągowej
Masz niezłą instalację. Ja mam poniżej trzech barów.
-
Dla tego napisałem, że wartość TDS i ciśnienie wody będzie kluczowe, tak to tylko gdybanie.
Marek.
-
Zamiast pompy zainwestował bym w zestaw z zaworem czterodrogowym i zbiornikiem ciśnieniowym.
I to jest właśnie to czego potrzebuję.
Myślałem, że kanisterek na wodę będę wkładał do umywalki aby gdy się zagapię woda po prostu spływała do kanalizacji a nie na podłogę. W przyszłości myślałem o elektrozaworze i sterowniku czasowym. Jednak propozycja Marka jest o wiele lepsza - dzięki Marku!
Nie do końca rozumiem do czego służy zawór czterodrogowy. Znalazłem taki za 20zł z opisem "zawór odpowiada za wyłączenie dopływu wody z wodociągu i kierowanie odrzutu do kanalizacji po napełnieniu zbiornika wody". Domyślam się, że chodzi o to aby filtr RO nie pozostawał cały czas pod ciśnieniem tylko po napełnieniu zbiornika do połowy następuje odcięcie dopływu wody z instalacji. Czy tak jest?
Sprawdziłem ciśnienie - reduktor mam ustawiony na 4 a manometr wskazuje 3,75 bar. Teoretycznie mógłbym się podpiąć przed reduktorem aby mieć tyle ile "dają wodociągi" ale nie ma to dla mnie znaczenia jak długo się będzie napełniał zbiornik - jeżeli kupię 12l to będę miał zapas ok. 6l co mi zupełnie wystarczy. A pozostałe parametry jak jakość filtracji i ilość odrzuconej wody nie są dla mnie aż tak krytyczne - najważniejsze abym przestał dźwigać kanisterki ze sklepów :)
-
Zawór 4drożny zamyka membranę jak wzrośnie ciśnienie. Bez zaworu membrana nigdy się nie zatrzyma.
Używam bez zbiornika, jak zamknę kran, zawór się uaktywni.
W zbiorniku to samo, ale jest otwarty póki ciśnienia się nie wyrównają.
Co do filmiku wyżej, potrzebny jest tylko jeden filtr czyli węgiel ale spiekany (po wypłukaniu bez membrany jak nowy). Spiekany węgiel w odróżnieniu od proszku, filtruje też mechanicznie na ok 10 mikro..
Po filtrze dobrze dać wkład 1mikro, ale to zależy bardziej od miejsca pod zlewem ;)
I brak wspomnienia o ograniczkiku przepływu :sciana: który musi być dobrany do membrany. Inaczej membrana nię będzie działać
Dodatkowo każde włączenie membrany potrzebuje około 500ml wody aby przelać. Potem TDS się stabilizuje.
Zbiornik wymaga węgla liniowego inaczej będzie smakować gumą ;)
-
potrzebny jest tylko jeden filtr czyli węgiel ale spiekany (po wypłukaniu bez membrany jak nowy).
Czy potrzebny tylko jeden, to nie wiem, ale że płukanie nic nie da - to pewne. Rzuć sobie okiem tu (https://www.filtry-do-wody.info/filtry-weglowe/) i tu (http://ekopartnerzy.pl/produkty-filtry-weglowe-zlozowe). Filtr węglowy wyłapuje z wody chlor,który jest zabójczy dla membrany. Płucząc dostarczsz co najwyżej nowego chloru - starego nie usuniesz. Skórka nie warta za wyprawkę - filtr węglowy jest znacznie tańszy niż nowa membrana.
I brak wspomnienia o ograniczkiku przepływu :sciana: który musi być dobrany do membrany. Inaczej membrana nię będzie działać
Nie sądzę, żeby gość pracował bez ogranicznika, bo rzeczywiście nic mu z drugiej strony nie poleci.
Dodatkowo każde włączenie membrany potrzebuje około 500ml wody aby przelać. Potem TDS się stabilizuje.
Zbiornik wymaga węgla liniowego inaczej będzie smakować gumą ;)
Dwie cenne uwagi - tego pierwszego się domyślałem, o tym drugim nie wiedziałem.
-
O co chodzi z "ogranicznikiem przepływu"? Czy to jest standardowy element zestawu czy trzeba dokupić oddzielnie?
-
Standardowy, jest dobrany do wydajności membrany, dla tego jeśli kiedyś w przyszłości będziesz zmieniał membranę, to na takiej samej wydajności, albo innej ale już razem z odpowiednim ogranicznikiem.
Marek.
-
Czy potrzebny tylko jeden, to nie wiem, ale że płukanie nic nie da - to pewne. Rzuć sobie okiem tu i tu. Filtr węglowy wyłapuje z wody chlor,który jest zabójczy dla membrany. Płucząc dostarczsz co najwyżej nowego chloru - starego nie usuniesz. Skórka nie warta za wyprawkę - filtr węglowy jest znacznie tańszy niż nowa membrana.
Jeden filtr wystarczy (na filmiku gośc ma dwa to użył i tyle, sam mówi że to jego widzimisie) i mówię o płukaniu jak nowy zainstalujesz aby go wypłukać i nie zanieczyścić membrany resztkami węgla...
Membrana to też nie straszny koszt i koszt (i czas) wymiany filtra 1u może nie zwrócić się w potencjalnym życiu membrany.
Za to jak mówisz chlor zabije membranę bardzo szybko.
Trochę ludzi też promuje okresowe płukanie membrany (usunięcie ogranicznika), ale jak wypłukałem jakiś czas temu pierwszy raz nie zauważyłem różnicy...
-
nie zauważyłem różnicy...
Pidobno ma to wpływ na spadek TDS. Podobno, bo sam swojej RO jeszcze nie uruchomiłem.
PS. Pomierzyłem ciśnienie. W domu (gdzie nie będę miał na razie RO) mam 4,6b a w firmie, gdzie będzie RO jest 2,8b. A TDS chcę mieć jak najniższy.
Czyli pompa podniesie mi wydajność ponad dwukrotnie, TDS obniży o połowę a koszta wody obniży o 30%.
-
nie zauważyłem różnicy...
Pidobno ma to wpływ na spadek TDS. Podobno, bo sam swojej RO jeszcze nie uruchomiłem.
PS. Pomierzyłem ciśnienie. W domu (gdzie nie będę miał na razie RO) mam 4,6b a w firmie, gdzie będzie RO jest 2,8b. A TDS chcę mieć jak najniższy.
Czyli pompa podniesie mi wydajność ponad dwukrotnie, TDS obniży o połowę a koszta wody obniży o 30%.
Mierzone TDS. Miernik może mieć kiepską kalibrację co prawda. Ale przed i po płukaniu bez różnicy, jak przepuściłem okolo 500ml wody po starcie.
P.S> Wodomierz może nie być w stanie wykryć przepływu z RO (bez pompy). A pompa to koszt elektryczności, IMO ma sens ale jak bez zbiornika używasz.
Do picia polecam bypass z węgla...
-
Wodomierz może nie być w stanie wykryć przepływu z RO
Aż sprawdzę - ciekawa hipoteza.
Do picia polecam bypass z węgla...
Ale ona nie będzie do picia ...
-
A pompa ... IMO ma sens ale jak bez zbiornika używasz.
Dla czego bez zbiornika? Pompa nie nadaje takiej wydajności całemu systemowi, żeby komfortowo nabierać wodę bez zbiornika.
Marek.
-
Dla czego bez zbiornika?
Muszę sięgnąć do dokumentacji membran, ale nie jestem pewien, czy nie wzrasta TDS wraz ze wzrostem ciśnienia w zbiorniku.
-
Muszę sięgnąć do dokumentacji membran, ale nie jestem pewien, czy nie wzrasta TDS wraz ze wzrostem ciśnienia w zbiorniku.
Kilka postów wcześniej jest wykres TDS w funkcji ciśnienia, a raczej różnicy ciśnień z obu stron membrany. Więc im wyższe w zbiorniku, tym mniejsza ta różnica i TDS rośnie....
-
a raczej różnicy ciśnień z obu stron membrany
No tak, zapomniałem, że membrana ma dwie, a nie trzy strony. Masz rację.
Ponieważ potrzebuję wodę o bardzo niskiej przewodności, nie będę miał zbiornika.
PS. Myślałem, że Niche w Krakowie mam tylko ja :).
-
Akwaryści dodają jeszcze żywice, to ma sens jak potrzebujesz zera tds, jak do kawy to jest IMO zbędne.
-
Akwaryści dodają jeszcze żywice
Wodę potrzebuję do wytwornicy pary. Zacznę od samej RO, a potem się zobaczy.
Żywica jest dość droga w użyciu - 1 litr Amberlite MB20 kosztuje 37 złotych. Zakładając, że będę miał na wyjściu RO TDS 5, jestem w stanie tym litrem złoża zdejonizować do zera 100l wody. Czyli wypada 37gr/l, a to już drogo (pomijając, że trzeba będzie co miesiąc wymieniać złoże). Złóż demineralizujących w domowych warunkach regenerować się nie da, dlatego na początek zacznę od samej RO. Stąd też tak walczę o każdy TDS, ale krewetek na razie hodować nie zamierzam.
A co do kawy - ponieważ będzie tam stał też ekspres, to pewnie spróbuję albo samej RO, albo mieszanej z wodą i zobaczymy, co to da.
A z trzeciej strony, destylarka DE-5M ma gwarantowaną przewodność wody na wyjściu nie większą niż 4,7uS, czyli TDS poniżej 3. Jak kiedyś mierzyłem "sklepową" wodę demineralizowaną, to miała 2 TDS, czyli może nie będzie tak źle.
-
Muszę sięgnąć do dokumentacji membran, ale nie jestem pewien, czy nie wzrasta TDS wraz ze wzrostem ciśnienia w zbiorniku.
Kilka postów wcześniej jest wykres TDS w funkcji ciśnienia, a raczej różnicy ciśnień z obu stron membrany. Więc im wyższe w zbiorniku, tym mniejsza ta różnica i TDS rośnie....
A od czego jest zawór przeciwzwrotny?
Marek.
-
A od czego jest zawór przeciwzwrotny?
Co by woda ze zbiornika przez mambranę nie uciekała do ścieku, jak zamkniesz wejście wody.
-
No ale on w zasadzie likwiduje problem mieszania się wody w zbiorniku z wodą, za membraną, która ma wyższy TDS.
Nadal nie rozumiem dla czego z pompą nie można mieć zbiornika.
Marek.
-
pompą nie można mieć zbiornika.
Ależ oczywiście, że można.
A wzrost TDS wody wraz ze wzrostem ciśnienia w zbiorniku to Ci już @WS5 wyłożył. Membrana ma dwie strony - nazwijmy je brudną i czystą. Restryktor jest po stronie brudnej i odprowadza brudną wodę do ścieku. TDS po stronie czystej jest tym niższy, im większe ciśnienie między stroną brudną i czystą. Czyli TDS rośnie gdy spada ciśnienie po stronie brudnej, albo rośnie po stronie czystej. A im więcej wody w zbiorniku, tym wyższe w nim ciśnienie.
Jak masz zbiornik, to dla zachowania niskiego TDS właśnie powinieneś mieć pompę.
A ja nie założę zbiornika, bo nie zależy mi na szybkim nalewaniu wody, nie chcę rozwoju różności w zbiorniku i chcę mieć jak najniższy TDS.
-
Jak masz zbiornik to zaleta pompy jest odpowiednio mniejsza. (bo pracuje na różnicy ciśnienie wody pompy vs zbiornik). Czyli największe zalety jak zbiornik pusty lub go brak...
Dodatkowo pracujesz przeciwko ciśnieniu na zbiorniku, które pewnie jest 3-4 bary max.
Pompa może to zwiększyć i pytanie czy zbiornik wytrzyma?
-
ciśnieniu na zbiorniku, które pewnie jest 3-4 bary max.
Membrana pracuje prawie do zerowego ciśnienia - czyli na zbiorniku będzie tyle, co na wejściu membrany, chyba że czterodrożny wcześniej odetnie.
pytanie czy zbiornik wytrzyma?
Właśnie będę kupował wszystkie klocki to zażądam papierów. Według polskich przepisów ciśnienie w sieci ma być między 0,5 a 6,0 barów. Zbiornik to musi wytrzymać, nie ma cudów.
-
Moim zdaniem też nie ma za dużej różnicy w tych membranach.
To sobie porównaj parametry:
Vontron (https://filtrato.gr/wp-content/uploads/2018/07/VONTRON-ULP1812-75-DATASHEET.pdf) i Filmtec (http://www.dupont.com/content/dam/Dupont2.0/Products/water/literature/609-50165.pdf). Różnica jest, i to dość zasadnicza. Oba linki odnoszą się do membran 1812 o wydajności 75GPD.
-
Dla mnie najbardziej istotnym parametrem jest salt rejection i dla mnie ta różnica 1,5% jest pomijalna, ale dzięki za uświadomienie mnie czym prócz nadruku różnią się membrany różnych producentów :) :poklon:
-
czym prócz nadruku
Ceną i skutecznością. A różnica jest nie 1,5% a 250%. Za jedną membraną masz 1% tego, co na wejściu, a za drugą 2,5%. Czyli jak Vontron da Ci TDS 25, to Filmtec da Ci TDS 10.
-
tak rozumiem, cyferki mają to do siebie że możemy liczyć w 2 strony, albo też przykłady dopasować do swoich cyferek. W mojej instalacji Vontron daje tds 6-8, więc Filmtec dałby 2-3 tds. Te 5 jednostek dla mnie na moje potrzeby nie jest dla mnie aż tak istotne bym jutro zamawiał nową membranę, aczkolwiek jeśli ta membrana mi padnie, to przy wymianie zastanowię się na pewno nad membraną filmtec.
Przy okazji Twojego przykładu nasuwa mi się pytanie czy ktoś z Was forumowicze ma wodę która na wejsciu ma 1000tds? czy np. 600tds? u mnie ta wartość wacha się w granicach 220-350tds.
-
u mnie ta wartość wacha się w granicach 220-350tds.
Ja mam 335. Tego tysiąca użyłem dla przykładu - żeby było lepiej widać. Walczę o każdy TDS bo woda ma być do wytwornicy pary, a nie do kawy. W kawie nie będzie grać to żadnej roli, w moim przypadku znaczącą. Podobnie zresztą jak u akwarystów, bo to się przełoży na czystą gotówkę za żywicę jonowymienną.
Najtańsza membrana Vontrona na Allegro to 39 złotych, Filmteca - 100 zł.
-
Kilka lat temu mieszkałem w domu, gdzie ujęcie miało 450DTS, w obecnym mam 150DTS.
-
U mnie (Warszawa Mokotów) jest 500-550.
-
Biorąc pod uwagę wszystkie odmęty technologiczne, które zostały poruszone, jaki zestaw do domowego, kuchennego, głównie kawowego przeznaczenia polecacie? Obecnie używam Brity i jestem raczej zadowolony z rezultatów. Przeszkadza jednak trochę mała wydajność i potrzebna częsta zmiana filtru, dlatego jakiś podzlewowy zestaw chodzi mi po głowie. Pamiętam też jeszcze niedawno poruszany temat nanofiltracji, czy to już be? Głównie chodzi o zmiękczenie wrocławskiej kranówki no i dodatkowe oczyszczenie.
-
Zacząłem ostatnio notować Wasze rady i spostrzeżenia w kwestii "konfiguracji" wkładów korpusów, membran, etc. Typy wkładów, kolejność wyjaśniliście filmami z yt.
Dziś przyszedł mi do głowy pomysł zakupu zestawu do nanofiltracji, w którym jak sądzę mogę zmienić (w razie chęci i potrzeby zmiany) membranę na osmotyczną.
Zbyt wiele produktów jest na rynku, które na ekranie wyglądają identycznie, a jakościowo mogą być diametralnie różne.
-
Do kawy to zdaje się należy mieszać wodę po filtrach (a tuż przed membraną) z wodą osmotyczną tak, żeby obniżyć TDS. Niech mnie ktoś poprawi, ale wydaje mi się, że TDS ma wynosić między 120 a 160. Czyli u mnie to byłoby pół na pół. W takiej sytuacji oczywiście nie ma co kupować drogiego zestawu - wystarczy ten najtańszy akwarystyczny. Pozostaje kwestia mieszania wody.
Dobrej jakości membrana jest potrzebna wyłącznie wtedy, gdy zależy nam na bardzo niskim TDS.
-
Od 80ppm można spokojnie zaczynać. To zależy też od kawy, od sposobu palenia. No i ważne też z czego te ppm. 100 i 100 to nie to samo 100.
-
Pytanie jeszcze co w tej wodzie masz... ppm trzeba by rozbić na skład, ale do tego chyba tylko testy paskowe można zastosować. Jeśli ktoś już ma takie potrzeby to zostaje chyba tylko AKVO z pompą minerałów... Albo mieszanie wody demineralizowanej z minerałami.
-
Tu jest dość fajnie zrobiony kalkulator:
https://techcenter.lamarzocco.com/jsp/Template4/watercalculator.jsp
T.D.S. [ppm] - 90-150
Total hardness [ppm] - 70-100
pH - 6.5-8
Alkalinity [ppm] - 40-80
-
Przeczytałem temat, niestety odpowiedzi brak.
Opiszę swoją sytuację:
Mieszkam w Gdańsku, według wielu źródeł woda z kranu jest dobra do picia bezpośrednio, pytanie jak się sytuacja ma w miejscu poboru, a u mnie w mieszkaniu.
Aktualnie używam dzbanka filtrującego, często kupuję żywiecki kryształ.
Woda ma kamień w sobie. Widzę to w zlewie, łazience itp.
Mieszkam w mieszkaniu, miejsce znajdę, ale jest to wiadomo ograniczone.
Czego szukam:
Filtracji pod kran w kuchni.
Woda będzie używana do ekspresu, ale chcę móc pić z kranu.
Przyłącze w kuchni jest rozdzielone na kran i zmywarkę, ale filtracja wystarczy mi tylko na kran, nie szukam bezpośredniego podłączenia do ekspresu.
Według kilku informacji w temacie (zdania podzielone) odwrócona osmoza sama w sobie do picia się nie nadaję, jest za to nanofiltracja.
NanoPad i sklep z jednej strony jest polecany, z drugiej strony @pafcio0 miał nieprzyjemną sytuację.
@pafcio0 zastosował RO6 Aquafilter RX65259516, co jest dużo tańsze, zmieścić zmieszczę.
Wymiary powierzchni, którą mogę zagospodarować:
wysokość - 60 cm
szerokość - 50 cm
głębokość - 25 cm
Kwota powiedzmy, że 1-1,5k, bo widziałem, że można dostać dobre sprzęty w tej cenie.
-
Parę słów o zasadzie działania nanofiltracji masz tutaj (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Nanofiltracja) i tutaj (https://www.jonizatory.eu/filtracja/). Mniej dokładna od pikofitracji (czyli odwróconej osmozy).
-
@Krakus dzięki za linki.
Właśnie to wynikało też z poprzednich wpisów, gdzie różni użytkownicy różnie twierdzili, że wodę z odwróconej osmozy należy ponownie zmineralizować.
Zaś nanofiltracja ma tutaj plus, że pod tym względem nadaję się lepiej.
Jednak z tego co czytam większość z osób stosuje odwróconą osmozę tutaj, a nie nanofiltracje co też na coś wskazuje, a ja mam teraz zagwozdkę :)
-
@pmichal, mam podobna zagwozdkę, a mieszkamy w tym samym rejonie, choć na pewno różni się ujęcie wody i jej parametry. Musiałbyś sprawdzić różne metody na swojej wodzie żeby mieć pewność. Na razie używam filtra liniowego, na surowo smakuje, w kawie też, kamień osadza się dość późno, ale chciałem coś do bezpośredniego podłączenia. I takie przykłady z życia i z forum. Filtr kolumnowy, np bwt, fajne rozwiązanie, ale np w centrum Gdańska się nie sprawdził (smak wody po). Jedni są zadowoleni z osmozy, inni dodatkowo mineralizuja. A jeszcze innym nie podchodzi i dopiero z nanofiltracji są zadowoleni.
Po lekturze forum dochodzę do wniosku, że poza osobista konfrontacja z różnymi metodami na swojej wodzie , to wybór filtra jest w zasadzie loteria.
-
@pmichal Pewnie dlatego, że wbrew pozorom nanofiltracja pojawiła się później. Ktoś w tym wątku pisał o nieskuteczności mineralizowanie wody, ktoś inny o tym, że najlepiej mieszać wodę z RO z wodą po filtrach, a przed membraną.
-
@rubin posiada NanoPad i z wątków wynika, że jest zadowolony.
@pafcio0 miał mieć, ale nie wyszło ze względu na produkt, który mu dostarczyli.
Na jednej stronie mam podaną informację, żę osmoza nadaje się lepiej do gorących napoi i jako pitna, na innej, że nanofiltracja nadaje się bezpośrednio do spożycia i nie wymaga zbiornika na wodę, mniejsze koszta i mniejszy odrzut wody.
I bądź tu człowieku mądry :picardpalm:
-
Pij wodę z kranu. To nie są czasy, kiedy do kranówy ładowało się tonę podchlorynu sodu. Ja piję od lat i nie choruję, moje dzieci też. Jeśli wodociągi mówią, że się nadaje, to pewnie się nadaje. Dla pewności powinieneś zlecić badanie wody bezpośrednio z Twojego ujęcia. Jeśli chodzi zaś o kawę czy herbatę to tak jak koledzy powiedzieli, co kto lubi ;)
Marek.
-
Ja mam filterek, do picia samej wody i kawy używam filterka, reszta ze zwykłej kranówy.
-
@rubin posiada NanoPad i z wątków wynika, że jest zadowolony.
@pafcio0 miał mieć, ale nie wyszło ze względu na produkt, który mu dostarczyli.
Potwierdzam, jestem zadowolony z nanopada. Też się wahałem po doświadczeniach Pafcia - ale kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa :).
Z tym, że ja tej wody używam do picia na surowo i do gotowania (ujęcie z baterii), mam bezpośrednie podłączenie do ekspresu i z nanopada jest zbyt małe ciśnienie, żeby to miało szansę działać.
Do ekspresu mam filtr kolumnowy Brita Quell.
Mam 2, bo jeden daje dobre ciśnienie do ekspresu, a drugi smaczną wodę na surowo. Osobiście uważam, że taki pająk pod zlewem do przesada. Pewnie za jakiś czas pomyślę co z tym zrobić.
Podsumowując, Nanopad daje wodę do picia na surowo jak i do ekspresu (jeśli nie podłączamy bezpośrednio). Jego dużym plusem jest idiotoodporność (podłączasz rurki i prąd i zapominasz) oraz kompaktowe wymiary (jest tak skrojony, żeby w miarę potrzeby schować skrzynkę pod szafkami kuchennymi za cokołem).
Osobiście jestem bardzo zadowolony z niego. Do nanopada polecam wziąć baterię z potrójną wylewką, a jak ktoś lubi wodę gazowaną to jeszcze Soda Stream.
-
Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi.
Poczytałem, pomyślałem i dowiedziałem się kilka rzeczy.
Na wstępie już wiem, że będę musiał prawdopodobnie zmienić baterię.
Z względu na miejsce raczej szukam opcji bez zbiornika, tym samym niestety droższej.
I tu się zastanawiam czy np. coś takiego https://sklep.osmoza.pl/osmoza-compact-400-gpd-z-mineralizatorem-p-965.html
Rozumiem, że mam wtedy wodę zimną/ciepłą z jednej strony i wodę po osmozie / zmineralizowaną z drugiej.
I tu pytanie - którą stosować do kawy - całkowicie po osmozie?
Jeżeli tak to w ogóle bawić się w mineralizowanie?
Jak już jesteśmy przy wodzie to czy macie jakieś doświadczenie z łazienkami i kabiną prysznicową, aby tam zmniejszyć działanie kamienia?
-
I tu pytanie - którą stosować do kawy - całkowicie po osmozie?
Jeżeli tak to w ogóle bawić się w mineralizowanie?
Żeby mieć inny smak wody i/lub chronić kawowy sprzęt.
Jak już jesteśmy przy wodzie to czy macie jakieś doświadczenie z łazienkami i kabiną prysznicową, aby tam zmniejszyć działanie kamienia?
Najlepsze rozwiązanie do odkamienienie systemowe, całej wody na wejściu do mieszkania. Są filtry prysznicowe (wkręcasz przed słuchawką prysznicową), mam, używam, jakaś tam różnica jest.
-
Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi.
Poczytałem, pomyślałem i dowiedziałem się kilka rzeczy.
Na wstępie już wiem, że będę musiał prawdopodobnie zmienić baterię.
Z względu na miejsce raczej szukam opcji bez zbiornika, tym samym niestety droższej.
I tu się zastanawiam czy np. coś takiego https://sklep.osmoza.pl/osmoza-compact-400-gpd-z-mineralizatorem-p-965.html
Wyglada spoko. Jest na stronie napisane:
„Realna, testowana wydajność systemu to 1.1 litra wody uzyskany w ciągu 1 minuty.”
Na moim NanoPadzie jest podobnie - jest to dosyć wolno - ale to urok systemu bezzbiornikowego jak mniemam. Za większe ciśnienie pewnie trzeba dużo więcej zapłacic.
Polecam ci poszukać tego urządzenia na Allegro - tam też ta firma się wystawia, mi nanopad wyszedł 200pln taniej.
Rozumiem, że mam wtedy wodę zimną/ciepłą z jednej strony i wodę po osmozie / zmineralizowaną z drugiej.
I tu pytanie - którą stosować do kawy - całkowicie po osmozie?
Jeżeli tak to w ogóle bawić się w mineralizowanie?
Systemy czujników w ekspresie potrzebują wody, która nie jest zupełnie destylowana - musi przewodzić prąd. Dodatkowo użytkownicy mawiają, że woda destylowana jest mało smaczna i długoterminowo niezdrowa. Ktoś cytował, że kompromis pomiędzy smakiem i bezpieczeństwem dla ekspresu to woda rzędu 70-80ppm.
-
Brita Quell.
Hej
Jaki masz ustawiony bypass ?
-
@pmichal Czemu chcesz kupić osmozę 400 GPD? Jeśli chcesz mieć gwaratnowaną wydajność, to musisz mieć w zestawie pompę, inaczej ciśnienie w sieci będzie się przekładało na wydajność.
Za większe ciśnienie pewnie trzeba dużo więcej zapłacic.
Dużo - niedużo - 255 złotych. Tyle kosztuje pompa z nastawianym ciśnieniem.
-
Brita Quell.
Hej
Jaki masz ustawiony bypass ?
30% - mam zafiksowany, taka głowica była w promocji :).
-
Za większe ciśnienie pewnie trzeba dużo więcej zapłacic.
Dużo - niedużo - 255 złotych. Tyle kosztuje pompa z nastawianym ciśnieniem.
Tzn, że wystarczy mieć mocniejszą pompę, żeby szybciej leciało? Wydajność membrany nie ma znaczenia?
Ja w NanoPadzie mam pompę, żeby zagwarantować jakieś minimalne (albo może optymalne) ciśnienie do filtrowania.
-
Czemu chcesz kupić osmozę 400 GPD?
Problem jest w tym, że nie do końca się na tym znam, czytam i czytam i nie wiem czy to jest już za dużo czy jeszcze za mało.
Z tego co ogarnąłem dotychczas to:
1. Chcę osmozę, a nie nanofiltracje.
2. Lepiej bezpośrednio ze względu na miejsce w szafce, ale pewnie uda się wcisnąć zbiornik, jeżeli wyjdzie to dużo taniej, a tak samo wydajnie.
3. Będę musiał wymienić baterię w kuchni.
-
A ta woda z kanu po dzbanku smakuje? Z kawą działa?
-
Wyglada spoko. Jest na stronie napisane:
„Realna, testowana wydajność systemu to 1.1 litra wody uzyskany w ciągu 1 minuty.”
Brzmi niewiarygodnie. 1,1 l/min to 418GPD. A to wymagałoby idealnych warunków - patrz niżej. A ta osmoza nie ma pompy, więc myślę, że coś pozmyślali. A tak w ogóle, to mam złe doświadczenia z firmą Global Water - gość od pomocy technicznej wyraźnie nie chciał być pomocny i odsyłał po tę pomoc do sprzedawczyni, a ta biedna dziewczyna nie bardzo rozumiała o co ją pytam. W efekcie kogoś poprosiła o pomoc, ten ktoś ją zbył i odpowiedział niezgodnie z faktami, a ja straciłem cierpliwość i kupiłem dokładnie to, co chciałem u konkurencji.
Tzn, że wystarczy mieć mocniejszą pompę, żeby szybciej leciało? Wydajność membrany nie ma znaczenia?
Nie do końca. Sytuacja jest raczej odwrotna - wydajność (nominalna) membrany jest podawana w pewnych (raczej trudnych do spełnienia) warunkach - temperatura wody 25 *C i ciśnienie 3,4 bar. Jeśli woda ma temperaturę 10*C (o co zimą nietrudno), przepływ przez membranę spada do 60%. Żeby to skompensować, ciśnienie powinno wynieść 5,5 bara, a tego bez pompy zrobić się nie da.
Przy ciśnieniu 7 barów w temperaturze 10*C membrana ma 125% nominalnej wydajności. Tyle wyciśniesz i nic więcej.
-
Wyglada spoko. Jest na stronie napisane:
„Realna, testowana wydajność systemu to 1.1 litra wody uzyskany w ciągu 1 minuty.”
Brzmi niewiarygodnie. 1,1 l/min to 418GPD. A to wymagałoby idealnych warunków - patrz niżej. A ta osmoza nie ma pompy, więc myślę, że coś pozmyślali.
Nie przyglądałem sie szczegółowo. W każdym razie Nanopad ma pompę i z nią osiąga ten 1 litr/min.
A tak w ogóle, to mam złe doświadczenia z firmą Global Water - gość od pomocy technicznej wyraźnie nie chciał być pomocny i odsyłał po tę pomoc do sprzedawczyni, a ta biedna dziewczyna nie bardzo rozumiała o co ją pytam. W efekcie kogoś poprosiła o pomoc, ten ktoś ją zbył i odpowiedział niezgodnie z faktami, a ja straciłem cierpliwość i kupiłem dokładnie to, co chciałem u konkurencji.
Ja mam zgoła inne doświadczenia - zarówno sprzedaż jak i pomoc techniczna były bardzo spoko. Nie dzwoniłem z jakimiś trudnymi pytaniami, ale we wszystkim co trzeba pomogli.
Tzn, że wystarczy mieć mocniejszą pompę, żeby szybciej leciało? Wydajność membrany nie ma znaczenia?
Nie do końca. Sytuacja jest raczej odwrotna - wydajność (nominalna) membrany jest podawana w pewnych (raczej trudnych do spełnienia) warunkach - temperatura wody 25 *C i ciśnienie 3,4 bar. Jeśli woda ma temperaturę 10*C (o co zimą nietrudno), przepływ przez membranę spada do 60%. Żeby to skompensować, ciśnienie powinno wynieść 5,5 bara, a tego bez pompy zrobić się nie da.
Przy ciśnieniu 7 barów w temperaturze 10*C membrana ma 125% nominalnej wydajności. Tyle wyciśniesz i nic więcej.
Nie chcąc się doktoryzować w tym temacie ;), na przyszłość, żeby osiągnąć np. 4 litry / min i mieć rozsądne warunki (czyli takie, że filtruje dobrze ale nie jak do akwarium czy laboratorium) do filtrowania dla membrany, to jak duży system potrzebuję, zakładając, że chcę mieć wersję bez zbiornika? Szukam parametrów: wydajność membrany lub membran, pompka (moc - jeśli to ma znaczenie).
-
żeby osiągnąć np. 4 litry / min i mieć rozsądne warunki
Raczej bez szans. To musiała by być osmoza na 1500GPD. Jedynie zbiornik (ale to, jak wiesz, ma też swoje wady).
-
Tu jest taka: https://sklep.osmoza.pl/osmoza-2000-gpd-p-1302.html
Jest tam napisane:
„Realna, testowana wydajność przedstawionego systemu:
2880 l/doba (2 litry na minutę)
warunki testu:
temperatura wody: 18°C
zasolenie 650 ppm
ciśnienie: 4 atm
twardość wody: 0°N”
Ma to sens? Jak te testowe parametry odzwierciedlają to co możemy dostać z wodociągów miejskich? Temperatura w zimie na pewno jest niższa, do 10 st C spada spokojnie, twardość 0 implikuje jakiś mocny filtr odwapniający wcześniej.
-
Parametry na wejściu wskazuję na to, że użyli zmiękczacza wody (działa tak samo, jak zmiękczacz w zmywarce, regenerowany solą), natomiast nie wiem, skąd wzięli 18*C.
Wyniki działania RO są bardzo zależne od ciśnienia. I to nie tylko wydajność, ale i jakość wody na wyjściu. Pompa jednak jest najlepsza.
-
Mi by idealnie pasował taki bezobsługowy boks jak Nanopad (zestaw filtrów, pompa i elektronika sterująca), ale taki dający ze 4 razy więcej wody czystej w jednostce czasu. I właśnie nanofiltracja a nie osmoza - po co oczyszczać do zera, żeby ponownie (wątpliwie jak tu piszecie) mineralizować.
Jest Jumbopad, ale on nie ma aż tak większej wydajności w stosunku do nano. Może się rynek rozkręci i coś wymyślą. Ja będę chciał montować coś za około 2 lata.
A może wiecie o takim urządzeniu i mi coś polecicie?
Jakby się takie coś udało skręcić DYI to też wchodzi w grę. Zastanawiam się po co elektronika w tym wszystkim? Zlicza przepływ i uruchamia cykl płukania membrany co jakiś czas?
-
Zastanawiam się po co elektronika w tym wszystkim?
Można osmozą ładnie posterować:
- Utrzymywać cały czas wodę w membranie (wyschnięcie membrany jest zabójcze),
- Płukać membranę co jakiś czas (albo co jakąś ilość wody),
- Zrzucać wodę zaraz po uruchomieniu osmozy do ścieku (ta na początku ma wysoki TDS),
- Sygnalizować, jak przychodzi pora wymienić filtry (na czas albo na ilość wody).
Mało?
-
Zastanawiam się po co elektronika w tym wszystkim?
Można osmozą ładnie posterować:
- Utrzymywać cały czas wodę w membranie (wyschnięcie membrany jest zabójcze),
Tego nie wiem jak u mnie jest, ale jeśli reklamują jako bezobsługowe to pewnie jest. Z drugiej strony zalecili mi restart (wtedy płucze) co 2-3 dni.
- Płukać membranę co jakiś czas (albo co jakąś ilość wody),
Po pobraniu sporej ilości wody płucze membranę, wiec mam.
- Zrzucać wodę zaraz po uruchomieniu osmozy do ścieku (ta na początku ma wysoki TDS),
Jeżeli masz na myśli moment otwarcia wylewki, to sam zrzucam trochę bo różnice nawet w smaku czuć. Więc tego nie mam.
- Sygnalizować, jak przychodzi pora wymienić filtry (na czas albo na ilość wody).
To podobno mam, ale jeszcze nie pikało.
[/list]
Mało?
No Ok, trochę tych funkcji jest. Ciekawe czy są na to kity do uruchomienia. Bo od początku do zaprojektowania to mnie przerasta - elektronik ze mnie żaden.
-
Jak ktoś ma możliwość, a koszty są wysokie(delikatnie mówiąc) to polecam Akvo w tej bardziej rozbudowanej wersji. Tak, wiem, że pytając o cenę lepiej siedzieć ale różnica w smaku kawy jest ogromna... Między kranówą a tym jest kosmiczna przepaść, ba - nawet między tą a podstawową wersją Akvo jest wyczuwalna różnica. Byłem na cuppingu, próbowaliśmy tego samego zalanego kranówą i wodą z obu wersji Akvo. 3 różne kawy...
-
Siędzę Siewcu :)
Ile kosztuje?
-
No właśnie, ciagle słyszę Akvo i Akvo. A nikt jakoś tu ceny nie podawał. Poproszę strzelić kwotą.
-
Strzelam 9-11k.
pytając o cenę lepiej siedzieć ale różnica w smaku kawy jest ogromna...
Hmm, tu by trzeba porównań side by side, ale pijam kawy w miejscach gdzie jest Akvo - jest fajnie, ale jakoś szoku nie doznaję :)
Słyszałem plotki, że mają wypuścić bardziej domową wersję instalacji, ale nie wiem na ile to prawda...
-
Z tego co doczytałem na ich stronie, to jest to odwrócona osmoza o bardzo dużej wydajności (2000 l/h) z jakimś sprytnym systemem mineralizacji (minerały można sobie dobierać).
-
Strzelam 9-11k.
Jakbym miał z tego ciśnienie do ekspresu i „mineralną” w kranie to dałbym kilka tysi, ale chyba nie aż tyle. Oczywiście gdyby faktycznie działało.
Słyszałem plotki, że mają wypuścić bardziej domową wersję instalacji, ale nie wiem na ile to prawda...
Ciekawe co i za ile. Będę obserwował z zainteresowaniem.
-
Nie wiem jaka jest dokładnie cena, ale... kilkanaście tysięcy.
Hmm, tu by trzeba porównań side by side
Cupping był jak pisałem - kranówa, akvo, akvo "premium". Ba, dostałem trochę tego do domu i różnica w smaku między moją filtrowaną a tym jest odczuwalna nawet nie pijąc jednej i drugiej jednocześnie ;) To naprawdę działa i jestem zaskoczony tą różnicą. Nawet kawy z Melitty inaczej wychodzą... Choć z tym sprzętem dalej nie potrafię się dogadać.
-
różnica w smaku między
Trudno się dziwić, że była różnica w smaku, skoro była to woda wtórnie zmineralizowana. PepsiCo i CocaCola robią to samo ze swoimi wodami mineralizowanymi (nie mylić z mineralnymi).
Byłem raz w jednym z największych browarów na świecie - tam smak warzonego piwa reguluje się proporcją wody z 7 źródeł, które mają na terenie browaru.
-
To może ja się wypowiem w kwestii Akvo - bo używam tego systemu pracy na co dzień, jak również służbowo oferuję jego sprzedaż (Mała Czarna, jest jego dystrybutorem) ;)
1. System jest bardzo stabilny i bez problemu zapewnia ciągłość dostawy wody do ekspresu ciśnieniowego, ekspresu przelewowego (w kawiarni mamy podłączone Fetco, które wymaga określonego ciśnienia, bo w innym wypadku Fetco wyświetla błąd i nie pracuje. Ponadto, podłączony jest kranik, do szybkiego poboru wody do czajnika - parzymy na tej wodzie również przelewy i herbaty. Akvo a pompę i baniak z zapasem wody, dlatego ciśnienie jest na tyle wysokie by wygonie pobierać wodę.
2. System występuje w dwóch wersjach: Pierwsza działa w ten sposób, że część wody jest demineralizowana poprzez RO a część filtrowana (między innymi uzdatniana do picia). Następnie dzięki by passowi i podłączonemu konduktometrowi mamy możliwość regulacji stopnia zmineralizowania wody - wody mieszają się.
Druga wersja systemu działa w ten sposób, że woda jest demineralizowana. System ma pompe minerałów, która pobierana jest z baniaka. Roztwór (potocznie nazywany zacierkiem, wstrzykiwany jest do wody zdemineralizowanej - magnez (dwa rodzaje) oraz bufor. Poziom mineralizacji również można sobie ustawić, jak również regulować proporcje minerałów (mniej więcej raz w miesiącu trzeba przygotować mieszankę). W tej wersji systemu możemy dosłownie projektować sobie własną wodę. :) Jeśli ktoś a ochotę zobaczyć jak działa i jakie są efekty w filiżance - zaprasza na kawę do Małej Czarnej.
3 To polski produkt !
-
@Metiu, czy jako dystrybutor możesz podać informacje o cenie? I czy jest Ci coś wiadomo nt tańszej wersji dla domowych baristów? Miała być pod koniec ubiegłego roku, dopytywałem u producenta, ale mi nie odpisał...
-
3 To polski produkt !
To tak z ciekawości spytam - co w nim polskiego? Może poza pomysłem.
PS. Pomysł ze wszech miar dobry - mieszanie kontrolowane konduktometrem albo wtrysk koncentratu minerałów.
-
I dalej jestem w kropce:
1. Czy zapłacić mniej i kupić wersję z zbiornikiem czy dopłacić i zapłacić za wersję z buforem i wodą na bieżąco?
2. Znałazłem filtry narurowe. Czy montaż czegoś takiego na wejściu wody do mieszkania da jakiś efekty - chodzi głównie o zmiękczanie wody?
3. Jeżeli punkt 2 nic nie daje to czy ktoś oprócz @kulka używa czegoś w łazience do zmiękczania wody w celu pozbycia się kamienia?
-
W kwestii mineralizacji wody, to dziwi mnie pewien paradoks.
Mianowicie: sprzedawcy filtrów informują, że z wody przyswajamy kilka % minerałów, natomiast większość zapotrzebowania zaspokajamy pożywieniem.
Jesteśmy jednak zachęcani do zakupu zestawów z mineralizatorem... Idąc dalej, na przysłowiowy "chłopski rozum", zastanawiam się czy można mówić o skutecznym wzbogaceniu wody w minerały, które zatrzymała membrana, a następnie przepłynęły przez mineralizator. Nie mam tu na myśli Akvo, tylko mainstreamowe
systemy.
P.S. Zadałem kilku sprzedawcom pytanie o możliwość zakupu bez standardowych wylewek, myśląc o baterii 3 lub 4-drożnej. Odpowiedzi brak, odechciewa się zakupów, skoro nie można liczyć na podstawowe odpowiedzi...
-
@Derdi myślę że w mainstreamowych systemach nie ma co marzyć o skutecznej mineralizacji z mineralizatora, przynajmniej ja jeszcze nie spotkałem.
-
odechciewa się zakupów, skoro nie można liczyć na podstawowe odpowiedzi...
Nie Ty jeden masz ten problem. To jest zdaje się towar masowy jak bułki i albo bierzesz, albo spadaj na drzewo. Ja zapytałem kilkunastu sprzedawców (łącznie z obecnymi na forum) i nie dostałem żadnej odpowiedzi.
-
@Metiu, czy jako dystrybutor możesz podać informacje o cenie? I czy jest Ci coś wiadomo nt tańszej wersji dla domowych baristów? Miała być pod koniec ubiegłego roku, dopytywałem u producenta, ale mi nie odpisał...
Co prawda korespondowaliśmy już na PW, ale odpowiem na forum - domowy system Akvo kosztuje 2500 zł netto. Pierwszy ezgemplarz jest już w zasadzie gotowy, trwają drobne poprawki kosmetyczne. Tak jak opisywałem, działa na zasadzie RO + filtracja oraz mieszanie.
Odpowiednik dla gastronomii o większej wydajności kosztuje 6500 zł netto, natomiast wersja pro z systemem mineralizacji 13 tys. zł netto.
Co w nim polskiego ? Chyba bardziej polski być nie może - autor, projekt, kapitał, większość komponentów. 😊
-
większość komponentów.
@Metiu, to coś jak z amerykańskimi telefonami Apple? Membrana, obudowy filtrów, pompa (o ile jest), wężyki wszystko to łączące made in Poland? Wow, nie wiedziałem, że jesteśmy taką potęgą technologiczną :)
Jaką wydajność ma wersja domowa?
-
Wybacz Krakusie, nie będę polemizował i zagłębiał się w filozofię tego co jest polskie a co nie jest, co jest bardziej a co mniej polskie. ;) Nie bardzo rozumiem, czemu w ciemno podważasz to co napisałem i próbujesz o tym dyskutować, nie mając w zasadzie innych danych niż te, które napisałem. Z przykrością muszę stwierdzić, że obserwuję uszczypliwości z Twojej strony, będące reakcją na to co piszę. Wybacz, ale takie odnoszę kolejny już raz wrażenie. Make coffee not war ! :szampan:
W każdym razie, odnosząc się do Twojego pytania - Ciśnienie robocze (w bańce - zapasie) wynosi ok 3-3,5 bara. A zatem można podłączyć pod system ekspres ciśnieniowy lub przelewowy, jeśli te mają taką możliwość. Ponadto, standardowo pod Akvo podłącza się kranik do poboru wody (kranik jest dołączony do zestawu). Pompa w połączeniu z dwu litrową bańką (tzw. zapasem) sprawiają, że system stabilnie działa podczas pobierania wody do czajnika czy też parzenia espresso.
-
Nie bardzo rozumiem, czemu w ciemno podważasz to co napisałem
A, bo może mam taką przekorną fazę ;)
Jak rozumiem z Twojej wypowiedzi, urządzenie ma zbiornik na wodę (czyli musi filtrem węglowym zwalczać zapach gumy). Moje pytanie odnosiło się do wydajności membrany. Stawiam na 75gpd co przekłada się na 13 litrów na godzinę. Ponieważ woda później jest i tak mieszana z filtrowaną wodą z kranu, osmoza nie musi być bardzo dokładna.
Czy Akvo (to budżetowe) ma lampę ultrafioletową? Czy (wersja budżetowa) ma również mikser sterowany konduktometrem?
-
Nie wiem o jakim zapachu gumy piszesz. Może jestem mniej czuły, ale ja nic takiego nie zaobserwowałem. Mann zbiornik ciśnieniowy do osmozy.
Marek.
-
Ja też nie wiem o co chodzi i o jakim zwalczaniu piszesz... Prościej i czytelniej jest zadawać pytania niż pisać takie tezy - sieją zament i niezrozumienie. Filtr węglowy zdecydowanie nie jest po to by zwalczać cokolwiek pochodzącego z systemu... Żadnego zapachu gumy nie ma, powie Ci to również masa baristów którzy użytkują ten system w kawiarniach i palarniach. A to zdecydowanie duża grupa osób wyczulona na zapachy. ;)
Akvo w wersji domowej jak w większym wydaniu ma precyzyjny zawór mieszający - regulując nim na bierząco widzisz odczyty tds na wyświetlaczu. UV nie ma.
-
o jakim zwalczaniu piszesz...
Parkrotnie natrafiłem na opinie (bodaj nawet na tym forum), że woda po zbiorniku wymaga dodatkowego liniowego filtra węglowego (nazywanego szlifującym) dla usunięcia zapachu gumy. Nie piszę o filtrze węglowym przed membraną, bo ten służy do usuwania chloru i chloroformu, które są zabójcze dla membrany.
Sam nie mam żadnych doświadczeń ze zbiornikiem - jeśli nie zaburza smaku - tym lepiej.
Czyli w domowym Akvo nie masz automatyki, mieszasz wodę sam mierząc TDS?
Napiszesz, jaką domowe Akvo ma wydajność i jaki duży ma zbiornik?
PS. Nie jest moim celem ani sianie zamętu, ani tym bardziej dezawuowanie pomysłu Akvo. Jak na razie czegoś takiego na rynku chyba nie ma (co najwyżej domowe duże stacje odwróconej osmozy) i fajnie, że coś takiego powstało.
PS2. Tak na szybko, nie potrafię znaleźć miejsca, gdzie natrafiłem na opinię, że woda ze zbiornika ma zapach, ale na przykład tu (https://www.oriontecdladomu.pl/filtr-do-wody-odwrocona-osmoza-ecosoft-absolute-z-mineralizacja) jest napisane, że:
Piąty etap to filtr węglowy końcowy (szlifujący), który zawiera węgiel aktywny wysokiej jakości. Oczyszcza zanieczyszczenia rozpuszczone w wodzie (niewidoczne gołym okiem), redukuje mogące występować w wyniku magazynowania wody zapachy, a także poprawia smak wody.
-
Parkrotnie natrafiłem na opinie (bodaj nawet na tym forum), że woda po zbiorniku wymaga dodatkowego liniowego filtra węglowego (nazywanego szlifującym) dla usunięcia zapachu gumy
Tak jest to prawda. Woda (RO) przechowywana w tym zbiorniku z dętką w środku ma taką naleciałość... Czy akurat gumy, mi to smakuje "sztucznie".
Skoro aż takie są zmiany w smaku kawy, przy zewnętrznym mineralizowaniu, nie pozostaje mi nic innego tylko takie coś zmajstrować. Raczej @Metiu nie pomoże, ale to chyba nie rakieta...?
-
Jeszcze byś się zdziwił ;) Ja myślałem że to jest proste w konstrukcji no i się zdziwiłem...
-
Ja myślałem że to jest proste w konstrukcji no i się zdziwiłem...
Sama osmoza skomplikowana nie jest. Problemem może być mieszanie - choć trochę przez przypadek (bo pierwotnie osmoza służyć będzie celom technicznym, pomysł na robienie wody do kawy przyszedł później) robię coś podobnego. Zobaczymy, jak będzie ze stabilnością TDS.
zewnętrznym mineralizowaniu
To akurat może nie być proste - musisz wstrzykiwać małe ilości koncentratu. Jakaś mała pompa (może Ulka?) plus mieszalnik.
-
Ja rozumiem, że @Metiu robił to w formie układu analogowego, który jest zawodny i dość czuły. Ja to zrobię na 4 elementach:
- czujnik przepływu
- pompa perystaltyczna z silnikiem krokowym
- Arduino
- zasobnik ze "smakami"
układ wpinany w istniejący układ RO 2 rurkami.
-
@hi_aro To musisz jeszcze dodać pomiar TDS i sprzężenie zwrotne.
-
To nie jest konstrukcja Metiu i jest to skomplikowane. Szukałem podobnego zestawu w internecie, nie znalazłem.
-
TDS
@Metiu nie ma... ma tylko czujnik na wejściu i wyjściu, bez sprzężenia. Dlatego jest tyle manometrów i innych rzeczy. Wszystko zależy od ciśnień i przepływów.
Ale skoro ma być rakietowo, to można użyć takowy TDS:
https://www.aliexpress.com/item/Analog-TDS-sensor-hydroelectric-conductivity-sensor-Arduino-compatible-liquid-detection-water-quality-monitoring/32950003647.html?spm=2114.search0604.3.157.d3313e90vjKV4t&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_317_10696_10084_453_10083_454_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536_10902_10059_10884_10887_321_322_10103,searchweb201603_51,ppcSwitch_0&algo_expid=d3f349ef-50e1-4a73-856b-0952e7273b03-24&algo_pvid=d3f349ef-50e1-4a73-856b-0952e7273b03 (https://www.aliexpress.com/item/Analog-TDS-sensor-hydroelectric-conductivity-sensor-Arduino-compatible-liquid-detection-water-quality-monitoring/32950003647.html?spm=2114.search0604.3.157.d3313e90vjKV4t&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_317_10696_10084_453_10083_454_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536_10902_10059_10884_10887_321_322_10103,searchweb201603_51,ppcSwitch_0&algo_expid=d3f349ef-50e1-4a73-856b-0952e7273b03-24&algo_pvid=d3f349ef-50e1-4a73-856b-0952e7273b03)
-
Nie wiem o jakim zapachu gumy piszesz. Może jestem mniej czuły, ale ja nic takiego nie zaobserwowałem. Mann zbiornik ciśnieniowy do osmozy.
A masz tam filtr liniowy węglowy? Jak tak to nie masz gumy, albo po x użytkowaniu wytrąciła się większość, albo są lepsze i gorsze zbiorniki. Aczkolwiek 99% systemów ma wkład liniowy, po nim może mineralizator...
-
to można użyć takowy TDS:
Właśnie o tym myślałem. Najbardziej w tym skomplikowana jest sonda (w końcu to mechanika ;)) - elektronika to mały pikuś.
albo są lepsze i gorsze zbiorniki.
To jest generalny problem z odwróconą osmozą - nigdy nie wiesz, co kupujesz. Sprzedawcy rzadko kiedy chcą się dzielić informacjami.
-
Nie wiem o jakim zapachu gumy piszesz. Może jestem mniej czuły, ale ja nic takiego nie zaobserwowałem. Mann zbiornik ciśnieniowy do osmozy.
A masz tam filtr liniowy węglowy? Jak tak to nie masz gumy, albo po x użytkowaniu wytrąciła się większość, albo są lepsze i gorsze zbiorniki. Aczkolwiek 99% systemów ma wkład liniowy, po nim może mineralizator...
Mam węgiel przed membraną, zbiornik bezpośrednio przed ekspresem i kranem.
Marek.
-
węgiel przed membraną
Nie o tym rozmawiamy.
A miałeś kiedykolwiek jakiś obcy zapach w wodzie? Może jak pisał @lucasd masz ten dobry zbiornik?
PS. Pewnie miał by sens zbiornik z membraną z silikonu, ale na pewno byłby droższy.
-
Dam wam małą zagwostkę...
Po co robić jakieś mega skomplikowaną hydraulikę, 4 manometry, mieszacze, pompy, zaworów worek..
Po co robić pompę dozymetryczną (w brew pozorom jest to problematyczne rozwiązanie, nie lubią wysokich ciśnień) z elektroniką i komputerem...;)
Jak można mieć jedno, proste w podłączeniu, bardzo dokładne i płynne dozowanie, odporne na ciśnienie, niewielkie...
Chodzi o dozownik leków lub dozownik chemii, taki jak ten:
(http://[attachment id=1 msg=168107][/attachment])
Jest to autonomiczne "urządzenie" podłączamy wodę z jednej strony w dowolnym ciśnieniu, od dołu dodajemy naszą odpowiednio spreparowane "witaminki" a na wyjściu mamy wymieszaną wodę w odpowiednich proporcjach...
Kiedyś instalowałem coś takiego, do wtrysku chemii do instalacji wodnej. Ja miałem całkiem spory, ale można poszukać mniejszy...
-
A wiesz może ile to kosztuje?
-
Nie jest to super tanie rozwiązanie. Ceny od 150Eur. To jest tylko przykład, firm jest wiele które takie coś produkują. Trzeba szukać. Jest też kwestia minimalnego przepływu. Też jest uzależniony od wielkości, im mniejsze dozowniki, tym mniejszy minimalny przepływ.
Co jest "+", jest to prawdziwe dozowanie wolumetryczne. Nie kombinacja przepływów, ciśnień.
Na "-" jest tylko cena.
-
Na pełny wypas:
Wystarczy tak naprawdę ta pompa krokowa do dozowania i czujnik TDS, resztę załatwimy sterowaniem pompy na arduino.
Jako sterownik można zaprogramować MPC (wtedy przepływ się przyda) lub PID ;)
Ale to mechaniczne wyżej może być prostsze w obsłudze ;)
-
Ten wihajster do karmienia trzody wydaje się ciekawym rozwiązaniem :evil:
-
Aby była jasność jak działa taki dozownik:
https://www.youtube.com/watch?v=ff8t5RxDrxE (https://www.youtube.com/watch?v=ff8t5RxDrxE)
EDIT:
Te dozowniki są fajne, ale ceny za małe, znaczy przystosowane do małych przepływów to około 250USD+ :( Nie wiem, chyba drogo.
https://www.growerssolution.com/PROD/the-micro-dos-2-injector-series/MicroDos2 (https://www.growerssolution.com/PROD/the-micro-dos-2-injector-series/MicroDos2)
Wcześniejszy pomysł z pompą perystaltyczna i silnikiem krokowym też nie jest zły. Jedyne co trzeba by poszukać to zwężka Venturiego na lini RO jako wytwornica podciśnienia do napędzenia zaworu zwrotnego, który zabezpieczał by pompę przed wysokim ciśnieniem.
-
Hej,
Aktualnie mam RO6 z mineralizatorem, jest całkiem fajnie, ale mineralizacja jest niska i dość losowa. Aktualnie napełniając czajnik dolewam 'na oko' odrobinę kranówki by podnieść ppmy, wtedy rezultaty zdają się być lepsze.
Chciałbym potestować opcję jakiegoś bypassu miksującego wodę z sieci z osmotyczną, najlepiej w żądanej proporcji.
Jakiego urządzonka szukać? Macie doświadczenia w tym temacie? Takie coś jak poniżej jest okej?
https://bluewater24.pl/zawor-obejsciowy-bypass-do-zmiekczaczy-z-mieszaczem-erie-p-126.html
-
Widzę, że myślimy o tym samym :-). Ja w wolnym czasie chyba spróbuję tego plus kilka trójniczków.
https://sklep.osmoza.pl/regulowany-ogranicznik-przeplywu-fr-a1-q2-p-1718.html
Marek.
-
To ja chyba poczekam na Twój wolny czas i rezultaty eksperymentów :D
-
Ja spróbuję zrobić odrobinkę inaczej (choć zasada podobna). Do jednego z kranów (będą trzy - woda osmotyczna, woda filtrowana i woda do kawy i herbaty) doprowadzam wodę osmotyczną (bez jakiejkolwiek regulacji, za to z zaworem jednokierunkowym) + wodę filtrowaną zza pompy (z zaworem jednokierunkowym + regulator przepływu). Regulatorem reguluje się PPM, pompa ma wewnętrzną stabilizację ciśnienia i powinno być git.
Przed pompą mam (trochę na postrach) lampę UV.
https://sklep.osmoza.pl/regulowany-ogranicznik-przeplywu-fr-a1-q2-p-1718.html
Ciekawy pomysł - ja tego chcę używać jako restryktora, choć masz rację, że to pozwoli na dokładną regulację.
plus kilka trójniczków.
Zdaje się, że chcesz używać wody też do akwarium - nie zapomnij zatem o zaworkach zwrotnych:
https://allegro.pl/oferta/ksztaltka-prostka-zaworek-zwrotny-szybkozlaczka-7133576633
bo Ci się będą wody mieszały.
-
Rozważam też obecnie budowę własnego systemu z mieszaczem wody z bypasu. .
dorzucę swoja propozycje regulacji przepływu z bypasu
https://sklep.osmoza.pl/zawor-regulujacy-przeplyw-wody-nsf-02-p-1592.html
Zastanawia mnie tylko jak rozwiązać problem stabilności tds. Chce by woda z bypasu była filtrowana np przez brite purity. Przepływ przez taki filtr jest w miarę stabilny przy takim samym ciśnieniu zasilania (mam stabilizator z nanometrem na wejściu wody do ekspresu). Jadnak ciśnienie na wyjściu z membrany nie jest już tak stabilne i woda będzie sie mieszać w różnych proporcjach. Chyba że się mylę i ciśnienie na wyjściu jest super stabilne przy użyciu pompy. Dodam że planuje mieć zbiornik ciśnieniowy w instalacji na wodę "gotową" wiec dodatkowo potęguje to problem.
-
Ze stabilnością TDS jest spory problem. Chyba żaden układ, oprócz wspomnianego wcześniej "wtrysku", go nie gwarantuje. Jedyne co można zrobić to "bufor", po zmieszaniu RO i kranówki. Przez bufor rozumiem, niewielkiej objętości 0,5-1l zbiornik czy obudowa od filtra liniowego, w którym woda i jej TDS będzie się "uśredniał".
-
Właśnie do tego ma służyć zbiornik na wodę gotową. Pytanie tylko czy wraz z napełnianiem zbiornika będącego buforem nie będzie malała ilość wody z osmozy która działa mniej wydajnie i nie będzie więcej wody dostawało się z bypasu? Chyba że pompa na Ro temu zapobiega? (no i ewentualnie 2 restrytkory przepływu na wyjściu z ro i bypasu).
Orientował się ktoś dlaczego niektóre osmozy maja dwie pompy? jedna na wejściu do membrany po filtrach wstępnych ale druga gdzie jest wtedy?
-
Ze stabilnością TDS jest spory problem
Wiesz, czy spekulujesz?
czy wraz z napełnianiem zbiornika będącego buforem nie będzie
Będzie. Wraz z rosnącym ciśnieniem wszystko Ci się będzie rozjeżdżało - TDS za membraną, jej wydajność, a na koniec stosunek wody osmotycznej i filtrowanej.
maja dwie pompy?
Właśnie po to. Być może, ta druga pompa to tzw. permaetate pump (czyli pompa bez prądu).
-
Wiesz, czy spekulujesz?
Robię małe teściki, najgorzej jest przy małych przepływach...
@sobota, nie mam na myśli zbiornika na wodę z "dętką", czyli przeponowego. Tylko mały bufor tuż przed wylewką, w której mieszają się składniki.
Dumałem trochę i szukałem systemów pomiaru w czasie rzeczywistym TDS. Wszystkie tego typu układy mają właśnie "bufor pomiarowy". Nie spotkałem układów z pomiarem TDS na linii.
-
najgorzej jest przy małych przepływach...
OK, czy to znaczy, że TDS fluuktuje wokół stałej wartości, czy że TDS nie jest stałe?
-
Przy małych przepływach spada i raczej trzeba to traktować, że nie jest stałe. Nawet zauważyłem, że temperatura ma znaczenie. Ale to w moim układzie, nie mam pompy żadnej. RO nabija się z ciśnienia sieci.
Zdecydowanie trzeba dać dwa regulowane ograniczniki przepływu na RO i na dolewce. Potem regulować aby uzyskać odpowiedni stosunek. I nadal wydaje mi się, że bez małego bufora się nie obędzie.
Dumałem też o układzie z dodawaniem minerałów. Pompa perystaltyczna raczej odpada z uwagi na bardzo mały zakres pracy pod ciśnieniem. Do max 1bar, a najlepiej 0,5bar. Potem myślałem o zastosowaniu pompy infuzyjnej zrobionej z "nierdzewnego siłownika", jednak za dużo to środków pochłonie. Teraz myślę kupić dodatkową pompę taką samą jak mam do RO (jest obecnie odłączona) i zrobić wtrysk podobnie jak ma mietiu. Czyli dwa regulowane ograniczniki przepływu na RO i witaminy. Załączanie pompy od witamin w momencie spadku ciśnienia przed wylewką i nadal myślę o małym buforze.
-
A nie myślałeś o wtryskiwaniu Ulką? Trzeba by tylko dodać pomiar ciśnienia.
PS. Pojedynczy wtrysk ma poniżej 0,2ml przy ciśnieniu 0b.
-
Jest to jakiś pomysł. Nie myślałem nad nim. Dlatego, że zakupiłem taką pompkę:
https://www.aliexpress.com/item/Aiyima-Micro-545-Water-Pump-DC12V-24V-RO-Membrane-Water-Purifier-Self-priming-2-Points-Diaphragm/32861972509.html?spm=2114.search0104.3.50.5f964707bmBb3J&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_10059_10884_317_10887_10696_321_322_10084_453_10083_454_10103_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536,searchweb201603_6,ppcSwitch_0&algo_expid=cfb2aa8f-cc74-4ca6-bbac-ebf323eebb50-7&algo_pvid=cfb2aa8f-cc74-4ca6-bbac-ebf323eebb50 (https://www.aliexpress.com/item/Aiyima-Micro-545-Water-Pump-DC12V-24V-RO-Membrane-Water-Purifier-Self-priming-2-Points-Diaphragm/32861972509.html?spm=2114.search0104.3.50.5f964707bmBb3J&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_10059_10884_317_10887_10696_321_322_10084_453_10083_454_10103_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536,searchweb201603_6,ppcSwitch_0&algo_expid=cfb2aa8f-cc74-4ca6-bbac-ebf323eebb50-7&algo_pvid=cfb2aa8f-cc74-4ca6-bbac-ebf323eebb50)
i dwa takie regulatory. https://www.aliexpress.com/item/1Pair-High-Quality-1-4-3-8-Quick-Pushfit-Pressure-Reducing-Regulator-Water-Flow-Control-Valve/32841075905.html?spm=2114.search0104.3.56.147b2a9bPsBSxf&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_10059_10884_317_10887_10696_321_322_10084_453_10083_454_10103_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536,searchweb201603_6,ppcSwitch_0&algo_expid=33c5368d-013a-466d-a365-1a23cfdc5cf5-9&algo_pvid=33c5368d-013a-466d-a365-1a23cfdc5cf5 (https://www.aliexpress.com/item/1Pair-High-Quality-1-4-3-8-Quick-Pushfit-Pressure-Reducing-Regulator-Water-Flow-Control-Valve/32841075905.html?spm=2114.search0104.3.56.147b2a9bPsBSxf&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_10068_319_10059_10884_317_10887_10696_321_322_10084_453_10083_454_10103_10618_10304_10307_10820_10821_537_10302_536,searchweb201603_6,ppcSwitch_0&algo_expid=33c5368d-013a-466d-a365-1a23cfdc5cf5-9&algo_pvid=33c5368d-013a-466d-a365-1a23cfdc5cf5)
Do tego mam już dwa czujniki małych przepływów. Arduino będzie tylko wskazywał przepływ i proporcje. Regulacja manualna. Mały bufor na końcu.
Założeniem jest aby było tanio i w miarę dokładnie. Do wydania poniżej 150-200PLN za wsio...
-
Cześć koledzy!
Piszę po przeczytaniu wszystkich stron tematu, jednak odpowiedzi nie znalazłem. Od paru miesięcy męczę się z wodą pod alternatywy w domu. Najpierw była Brita, potem Żywiecki Kryształ, przez chwile demineralka + TWW (najlepsze efekty ale mało praktyczne), aktualnie mam pod zlewem BWT Bestmax Premium i niestety ... nadal nie jest idealnie. Mam na wejściu w kranie mocno twardą wodę - ok 430ppm (26 stopni niemieckich), twardość węglanowa 11 stopni niemieckich.
Po przejściu przez BWT na zerowym bypassie (cała woda idzie przez filtr), wypluwa mi 285 ppm i 9 stopni twardości węglanowej. Także poprawa niestety marna, co przekłada się na smak - mało jaka kawa wychodzi tak jak na miękkiej wodzie typu po akvo (choć np. Casino Mocca jako jedyna póki co świetnie mi siadła), często pojawia się gorycz, aromaty są mocno "przykryte".
Chciałbym w końcu uzyskać stabilną i porządną wodę w domu. Dzienne zużycie ok 6-8 litrów. Pomyślałem nad:
1. RO - Przeczytałem cały wątek, jednak trudno było mi wyciągnąć jeden słuszny wniosek w sprawie alternatyw. Pisaliście o problemie mineralizatorów, ich ułożeniu i sprzecznych wynikach z tymi opisanymi na opakowaniu. Czy jestem w stanie uzyskać parametry zbliżone do wytycznych sca? Albo chociaż po prostu smaczne pod przelewy?
2. Zmiękczaczem wody. Mógłbym go podłączyć przed swoim BWT, zmiękczyłby mi wodę, którą dalej BWT by jeszcze oczyścił i dorzucił Mg. Znalazłem przykładowy firmy Hendi, jednak na forum nikt podobnego nie testował ani nie opisywał, czy ktoś miał z Was z nim lub podobnym doświadczenia? sklep.technica.pl/uzdatniacze-manualne/zmiekczacz-do-wody-8-l-hendi-231210?gclid=Cj0KCQjws5HlBRDIARIsAOomqA1iPVTaC7D1BKapV143JGPcWjfm4OYE16FUocdwN0wyYVsvL5xzpzYaAvefEALw_wcB
Oczywiście wiem, że mogę kupić sobie demineralkę/destylator i dosypywać minerałów/przygotowanego koncentratu, jednak nie jest to ani wygodne ani praktyczne. Marzy mi się kranik z dobrą, stabilną wodą pod przelewy, czy ewentualnie herbaty.
Jeśli ktoś z Was miał podobny problem i go rozwiązał, lub miałby jakaś radę - będę bardzo wdzięczny i zapraszam na kawkę do Poznania :)
-
Z przelewami nie ma problemu, bo łatwo zrobić bypass, tak samo z wodą dolewaną do ekspresu. Ja leję do czajnika na oko 1/3 RO i 2/3 kranówy i wychodzi smacznie, musisz sobie policzyć stosunek wg wskazań TDS. Gorzej z ekspresem podłączonym bezpośrednio do filtra. Tutaj kombinuje jak zrobić automatyczny bypass.
Marek.
-
Tutaj kombinuje jak zrobić automatyczny bypass.
Czy to znaczy że ma być robiony pomiar po filtrach i w zależności od wyniku będzie dodawana zaprogramowana ilość kranówy, tak aby uzyskać np.140 PPM?
-
Tutaj kombinuje jak zrobić automatyczny bypass.
Czy to znaczy że ma być robiony pomiar po filtrach i w zależności od wyniku będzie dodawana zaprogramowana ilość kranówy, tak aby uzyskać np.140 PPM?
Tak, poniekąd, zaprogramowana będzie u mnie w głowie,a zawór/ogranicznik będzie sterowany manualnie ;-). Mam nadzieję, że będzie to na tyle stabilne ustawienie, że nie będę musiał regulować codziennie, chciałbym choć raz na tydzień. Nie wiem co z tego wyjdzie.
Marek.
-
Byłem na tegorocznym Euro-Gastro w Nadarzynie. I tam sympatyczny pan z Brita zaproponował mi do ekspresu głowicę Purity C 0-70 %
(zawór płuczący suwakowy,regulowany by-pass 0-70%,uchwyt mocujący) za jakieś 200 zł oraz filtr PURITY C50 Quell ST za 190 zł.
Ten zestaw podobno wystarcza na ponad 900 litrów wody co daje średnio jakieś 2,5 litra wody dziennie. Do moich 4 kaw dziennie powinno
wystarczyć.
Myślicie że to dobre rozwiązanie?
Ps.Można dokupić jeszcze bajerek w postaci przepływomierza z wyświetlaczem ale to dość droga opcja.
-
Na ile litrów to zależy od twardości wody w kranie. Kup test akwarystyczny (GH-KH) i/lub konduktometr od majfriendów, zmierz obydwie twardości/PPM i wtedy zobaczysz czy gra warta świeczki. Jak zapewne czytałeś kilka postów wcześniej, takie rozwiązanie (tak akurat był BWT) nie zawsze jest ok.
-
Z raz zmierzyłem :).
Woda kranowa: GH 15-16 KH 8-9
Kran.po Bricie 8-9 7-8
Kran.po ekspr.
zmiękczacz
stary 12-13 7-8
EDIT: Tak patrząc na wyniki to albo zakamieniony bojler/kocioł pary albo żywica jonowymienna do regeneracji lub wymiany.
Do sprawdzenia.
-
Byłem na tegorocznym Euro-Gastro w Nadarzynie. I tam sympatyczny pan z Brita zaproponował mi do ekspresu głowicę Purity C 0-70 %
(zawór płuczący suwakowy,regulowany by-pass 0-70%,uchwyt mocujący) za jakieś 200 zł oraz filtr PURITY C50 Quell ST za 190 zł.
Ten zestaw podobno wystarcza na ponad 900 litrów wody co daje średnio jakieś 2,5 litra wody dziennie. Do moich 4 kaw dziennie powinno
wystarczyć.
Myślicie że to dobre rozwiązanie?
Ps.Można dokupić jeszcze bajerek w postaci przepływomierza z wyświetlaczem ale to dość droga opcja.
Ja mam do ekspresu podłączoną taką britę (c150) z bypasem 30% - na wejściu woda ~250-300 ppm, na wyjściu coś około 100. Ja piję espresso - tu kawa mi smakuje jak trzeba. Wymieniam na palę raz do roku - kiedyś szacowałem, że w rok nie osiągnę max zużycia.
Mam też w domu Nanopad, który ma membranę nanofiltracyjną - z tych samych 250-300ppm dostaję około 30ppm na wyjściu - ta membrana zostawia trochę minerałów (wg producenta) właśnie po to, żeby nie trzeba było mineralizować potem. Używam tej wody do picia na surowo, znowu - przelewów nie robię, ale @pj.w robi i ma to samo urządzę, bo od niego pomysł wziąłem.
-
dorzucę swoja propozycje regulacji przepływu z bypasu
https://sklep.osmoza.pl/zawor-regulujacy-przeplyw-wody-nsf-02-p-1592.html
Niestety, ten zaworek raczej się nie sprawdza. Cały zakres interesującej nas regulacji to 1/4 obrotu.
-
Wymieniam na palę raz do roku - kiedyś szacowałem, że w rok nie osiągnę max zużycia.
Jak "na pałę" to dalej nie wiesz :). Ta głowica ma by-pass do 70%, czyli powinno się udać zakładane 140 PPM.
Filtr "150" raczej nie będzie pasował do mniejszej głowicy ?
Zakładając wykorzystanie tylko do ekspresu przy zadanej ilości kawy powinno wystarczyć mniejsze rozwiązanie.
A konduktometr nie zmierzy właściwych parametrów wody po zmiękczaczu jonowymiennym.
-
po zmiękczaczu jonowymiennym.
A czy przypadkiem woda po zmiękczacza nie jest słona?
-
Byłem na tegorocznym Euro-Gastro w Nadarzynie. I tam sympatyczny pan z Brita zaproponował mi do ekspresu głowicę Purity C 0-70 %
(zawór płuczący suwakowy,regulowany by-pass 0-70%,uchwyt mocujący) za jakieś 200 zł oraz filtr PURITY C50 Quell ST za 190 zł.
Ten zestaw podobno wystarcza na ponad 900 litrów wody co daje średnio jakieś 2,5 litra wody dziennie. Do moich 4 kaw dziennie powinno
wystarczyć.
Myślicie że to dobre rozwiązanie?
Ps.Można dokupić jeszcze bajerek w postaci przepływomierza z wyświetlaczem ale to dość droga opcja.
Jak Ciebie interesuje coś niecoś, mam Britę Purity Quell ST 450. Stosuję ją jako 4 filtr. Trzy pierwsze to są typowe 10-cio calowe korpusy z wkładami.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
Wymieniam na palę raz do roku - kiedyś szacowałem, że w rok nie osiągnę max zużycia.
Jak "na pałę" to dalej nie wiesz :). Ta głowica ma by-pass do 70%, czyli powinno się udać zakładane 140 PPM.
Filtr "150" raczej nie będzie pasował do mniejszej głowicy ?
Zakładając wykorzystanie tylko do ekspresu przy zadanej ilości kawy powinno wystarczyć mniejsze rozwiązanie.
A konduktometr nie zmierzy właściwych parametrów wody po zmiękczaczu jonowymiennym.
„Na pałę”, tzn nie zliczam przelanych litrów. Ja się zbliżam do roku od wymiany to mierzę tds (albo twardość testem kropelkowym)- gdyby drastycznie wzrósł względem tego na świeżym filtrze to bym zmienił od razu.
Wydaje mi się, że 50 i 150 są kompatybilne - różnią się tylko wielkością butli. Ja kupiłem 150 bo był w promocji z głowica na All4gastro (głowica fixed 30%).
Co to znaczy, że konduktometr nie zmierzy właściwych parametrów po zmiękczaczu jonowymiennym?
-
Słonego smaku nie czuję, ale podobno jest tak, że część jonów Na zostaje na żywicy uwalniając wcześniej pochwycone jony wapnia które są następnie usuwane podczas płukania wraz z pozostałym chlorem i niewykorzystaną do regeneracji solą. Dlatego tak istotne jest dokładne płukanie po regeneracji. Łapiąc Ca,żywica
uwalnia jony Na, ale bez chloru nie są słone, natomiast trudno nie podejrzewać że pomimo znikomych ilości są niekorzystne dla organizmu.
:wow2:
Edit Konduktometr zmierzy również rozpuszczone cząstki sodu które nie powodują osadzania się kamienia.
-
Edit Konduktometr zmierzy również rozpuszczone cząstki sodu które nie powodują osadzania się kamienia.
Zgoda, miernik tds jest miernikiem ilościowym, nie zrobisz nim dokładnej analizy. Natomiast jak cie zrobi z 400 po filtrze 150, to przy tej skali twardości i tak dostajesz przydatne informacje.
-
Słonego smaku nie czuję, ale podobno jest tak, że część jonów Na zostaje na żywicy uwalniając wcześniej pochwycone jony wapnia które są następnie usuwane podczas płukania wraz z pozostałym chlorem i niewykorzystaną do regeneracji solą. Dlatego tak istotne jest dokładne płukanie po regeneracji. Łapiąc Ca,żywica
uwalnia jony Na, ale bez chloru nie są słone, natomiast trudno nie podejrzewać że pomimo znikomych ilości są niekorzystne dla organizmu.
Coś pochrzaniłeś, ale generanie masz rację. W trakcie zmiękczania żywica wyłapuje jony Ca i Mg zastępując je jonami Na. W trakcie regeneracji zachodzi zjawisko odwrotne.
Chlor jest wyłapywany na filtrze węglowym, bo jest zabójczy dla membrany osmotycznej. Generalnie, jak brak chloru, to rzeczywiście taka woda może nie być słona.
-
Chrzanić lubię prawie tak samo jak kawkować 😀. Chodziło o zasadę działania.
Jeszcze chciałbym zapytać co radzicie zastosować przed Britą żeby uniknąć rudej wody ?
-
Przed britą mam zamontowane 4 filtry wstępne - mam straszny stan rur w ulicy. Filtry mam w kolejności 10 mikronów / 5 mikronów / żywica jonowymienna / węgiel wszystko w standardowych na rurowych filtrach 10 cali. Ta konfiguracja znacząco wydłuża żywotność filtra brity.
Wracając do osmozy;
linki warte przeczytania dla ciekawych;
https://www.home-barista.com/water/blending-ro-water-on-plumbed-in-espresso-machine-t15793.html
https://www.raindanceh2ostore.com/blog/reverse-osmosis-tds-blending-valve
Najciekawsza co znalazłem i warte zgłębienia to strona 7 - schemat osmozy z bypasem 3M
https://multimedia.3m.com/mws/media/844411O/3mtmwater-filtration-products-tfs450-reverse-osmosis-system-io.pdf
czekam na wasze zdanie budowy 3M i czy warto taka konfiguracje przetestować.
-
Dzięki. Poczytam i się wytreszczę :taktak:
Miałem na myśli taki nagły atak "rdzawki" po jakichś pracach podłączeniowych czy remontowych,kiedy utrzymuje się malejące z czasem, rude zabarwienie wody. Z moich przemyśleń wynika że najlepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie zaworu na dolocie wody do Brity i kontrolne otwarcie sąsiadującego kranu. Ale zawsze COŚ może pozostać.I dlatego zastanawiam się czy może jakiś -pojedynczy najchętniej- filtr sznurkowy
czy węglowy ? Przy uruchamianiu ekspresu 2x24 godz. idzie przeżyć otwieranie i zamykanie jakiegoś ekskluzywnego zaworu ;)
-
Jeszcze chciałbym zapytać co radzicie zastosować przed Britą żeby uniknąć rudej wody ?
Mówisz o Bricie purity? Tam na wejściu jest filtr cząsteczek. M.in. po to się zakłada filtr przed ekspresem, aby chronić sprzęt również przed dużymi zanieczyszczeniami.
http://youtu.be/tlGkD99Pb_8
-
żywica jonowymienna
Na wodzie z kranu? Przecież jej trwałość jest w takim wypadku żadna.
-
Przed britą mam zamontowane 4 filtry wstępne - mam straszny stan rur w ulicy. Filtry mam w kolejności 10 mikronów / 5 mikronów / żywica jonowymienna / węgiel wszystko w standardowych na rurowych filtrach 10 cali. Ta konfiguracja znacząco wydłuża żywotność filtra brity.
A nie spada Ci ciśnienie na wejściu do Brity po tych 4 filtrach?
Myślę żeby przed swoim BWT też zamontować coś dodatkowego bo w kranie po BWT i tak mam za twardo i za wysoki ppm
-
A nie spada Ci ciśnienie na wejściu do Brity po tych 4 filtrach?
Spadek ciśnienia zależy od prędkości przepływu. Przy odwróconej osmozie spadek jest nieznaczny, bo i przepływ mały.
-
A nie spada Ci ciśnienie na wejściu do Brity po tych 4 filtrach?
Myślę żeby przed swoim BWT też zamontować coś dodatkowego bo w kranie po BWT i tak mam za twardo i za wysoki ppm
mam za wysokie ciśnienie w instalacji i mam reduktor do 2,5 bara przed filtrami wstępnymi - stabilizuje przy okazji ciśnienie dla pompy ekspresu gdy ktoś inny użyje wody np z kranu.
-
Jeszcze chciałbym zapytać co radzicie zastosować przed Britą żeby uniknąć rudej wody ?
Mówisz o Bricie purity? Tam na wejściu jest filtr cząsteczek. M.in. po to się zakłada filtr przed ekspresem, aby chronić sprzęt również przed dużymi zanieczyszczeniami.
Myślę że resztki takiej rudej zupki potrafią znacznie skrócić żywotność Brity więc pomyślałem o dodatkowym filtrze cząstek stałych.Miało by to wyglądać
następująco: instalacja domowa zimnej wody-zawór odcinający-filtr ?- Brita -ekspres.
-
np taki przed britą i wymina co jakiś czas, 3,7zł to koszt jak zmarnowane 2 szoty.
https://allegro.pl/oferta/ps1-ustm-filtr-do-wody-wklad-10-piankowy-1-mikron-7244390763
-
Z tak dokładnym filtrem 1 mikron, czy Tu @sobota aby nie przesadzasz?
-
@sobota Dziękuję za podrzutkę. Myślę że tego szukałem. Jeśli okaże się że ten jeden mikron to wieczny zapychacz, to dostępne są 5 mic i większe. Używałeś może takiego filtra i czy nie ogranicza on zbytnio ciśnienia i przepływu?
-
masz odpowiedz parę postów wyżej mam 10 potem 5 mikronów i węgiel. miedzy 10 a 5 mam reduktor ciśnienia bo mam za duże więc spadków nie mam bo zapas ciśnienia mam duży. Tak na prawe zależny wszystko od stanu twoich rur jak szybko będzie ci sie zapychał .
-
Pamiętam że czytałem ale nie powiązałem tego z zapychaniem filtra ;-). U mnie ciśnienie trochę poniżej 4 bar ,więc powinno być dobrze.
Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam
-
Z tak dokładnym filtrem 1 mikron, czy Tu @sobota aby nie przesadzasz?
Sory nie widziałem twojego pytania. Wychodzę z założenia że lepiej zmienić wkład za 3,7 zł co miesiąc jeżeli może to wydłużyć żywotność bity. A tak naprawdę 10 Mikronów zatrzymuje u mnie wszytko co rude i 5 mikronów jest całkowicie czyste - przynajmniej na oko.
-
ciekawy test

polecam film z youtube
Aquaphor Brita Dafi Laica Water Filter Test - Part 3
-
Mam pytanie związane z mineralizatorami Aimro, wiem że są na forum użytownicy tych mineralizatorów, niektórzy podłączyli ich kilka, być może będziecie mogli mi pomóc.
Przy okazji ostatniej wymiany filtrów i zbiornika (RO6), podłączyłam na końcu zamiast jednego dwa wspomniane mineralizatory szeregowo w nadziei na uzyskanie lepszej choć niedoskonałej mineralizacji wody po RO. Niestety, o ile woda po samej osmozie wychodzi znośnie (po zlaniu 2-3 szklanek ok 30ppm), o tyle mineralizatory dają wynik +600ppm (pierwsza szklanka), a dalej +300, +200ppm.
Z doświadczeń forumowiczów wynika, że raczej słabo mineralizują, u mnie podejrzanie dużo cząsteczek wychodzi, ale zwaliłabym to na karb niedokładności miernika gdyby nie smak. Trudny do określenia, chemiczno-metaliczny, właściwie to nie da się tego pić.
Mieliście coś takiego w pierwszym etapie po włożeniu nowych mineralizatorów? Czy raczej należy podejrzewać że są źle podłączone lub jakieś wadliwe i to raczej nie minerały to co leci z kranika po Aimro?
-
Mam pytanie związane z mineralizatorami Aimro, wiem że są na forum użytownicy tych mineralizatorów, niektórzy podłączyli ich kilka, być może będziecie mogli mi pomóc.
Przy okazji ostatniej wymiany filtrów i zbiornika (RO6), podłączyłam na końcu zamiast jednego dwa wspomniane mineralizatory szeregowo w nadziei na uzyskanie lepszej choć niedoskonałej mineralizacji wody po RO. Niestety, o ile woda po samej osmozie wychodzi znośnie (po zlaniu 2-3 szklanek ok 30ppm), o tyle mineralizatory dają wynik +600ppm (pierwsza szklanka), a dalej +300, +200ppm.
Z doświadczeń forumowiczów wynika, że raczej słabo mineralizują, u mnie podejrzanie dużo cząsteczek wychodzi, ale zwaliłabym to na karb niedokładności miernika gdyby nie smak. Trudny do określenia, chemiczno-metaliczny, właściwie to nie da się tego pić.
Mieliście coś takiego w pierwszym etapie po włożeniu nowych mineralizatorów? Czy raczej należy podejrzewać że są źle podłączone lub jakieś wadliwe i to raczej nie minerały to co leci z kranika po Aimro?
Dodam, że dziś w ramach poszukiwań odpowiedzi zbadałam ph wody po RO+ 2xmineralizator AIMRO, a ponieważ ph zniekształca wynik pomiaru konduktometru, to chyba mam odpowiedź skąd tak wysoka ilość ppm. Oznacza to, że woda po mineralizatorze jest silnie alkaliczna (wynik >14 pH), choć zapewne mało "mineralna". Ale jak to pić? Smak jest nie do przełknięcia, no chyba że zleję pierwszy litr, a chyba nie o to chodzi...? Gdzie popełniam błąd? Czy też macie takie doświadczenia?
-
Przelej sporo wody. Mi w Excito B po wymianie filtrów smakowało tragicznie... Dopiero po przelaniu dużej ilości wody zaczęło smakować normalnie, neutralnie.
-
siewcu - Excito B to Twój świeży zakup?
W moich rozważaniach zakupowych nastąpiło pewne zniechęcenie po uzyskaniu informacji, o konieczności wymiany zbiornika lub czyszczenia chemią.
-
Niezbyt świeży ;) Ale gdybym miał możliwość to RO z mineralizatorem albo najlepiej Akvo. Mimo wszystko to zupełnie inna zasada działania filtra....
-
14ph LOL silna zasada raczej dużo z przełyku by nie zostało
Prosta odpowiedź nie używać mineralizatora...
-
Witam. Przeczytałem cały wątek. Szukam sposobu na dobrą mineralizację wody po RO kolega KYS chyba wrzucał zdjęcie z kilkoma mineralizatorami połączonymi szeregowo i wychodzi mu woda coś ala muszynianka. Czy uważacie że to się sprawdza? I czym wogóle sprawdzić poziom magnezu w wodzie?
-
Chodzi mi o jakiś miernik Mg, nie o krople. Czy naprawdę pomiar TDS to wzór 4 x magnez i 2,5 x wapń ?
-
W najbliższych dniach będę montował uzdatniacz wody na cały dom - stację zmiękczającą oraz dwa filtry Big Blue.
Najpierw będzie BB z wkładem piankowym i nie wiem jaka kolejność później - stacja zmiękczająca a za nią BB z wkładem węglowym czy odwrotnie.
Co będzie lepsze - gdy woda już zmiękczona przepływa przez węgiel czy lepiej gdy woda pozbawiona chloru trafia do stacji zmiękczającej.
Wydaje mi się, że lepiej gdy wkład węglowy, który regularnie jest wymieniany, chroni stację zmiękczającą niż na odwrót ale może się mylę.
Jak myślicie?
-
4 x magnez i 2,5 x wapń
Tak, to prawda (mniej więcej, oczywiście) - ale tylko w jedną stronę - masz zawartość magnezu i wapnia, to policzysz TDS.
-
W najbliższych dniach będę montował uzdatniacz wody na cały dom - stację zmiękczającą oraz dwa filtry Big Blue.
Najpierw będzie BB z wkładem piankowym i nie wiem jaka kolejność później - stacja zmiękczająca a za nią BB z wkładem węglowym czy odwrotnie.
Co będzie lepsze - gdy woda już zmiękczona przepływa przez węgiel czy lepiej gdy woda pozbawiona chloru trafia do stacji zmiękczającej.
Wydaje mi się, że lepiej gdy wkład węglowy, który regularnie jest wymieniany, chroni stację zmiękczającą niż na odwrót ale może się mylę.
Jak myślicie?
Dopasuj do składu wody. Ludzie od filtrów pomogą. Skład musi być publikowany na stronie wodociągów.
-
W najbliższych dniach będę montował uzdatniacz wody na cały dom - stację zmiękczającą oraz dwa filtry Big Blue.
Najpierw będzie BB z wkładem piankowym i nie wiem jaka kolejność później - stacja zmiękczająca a za nią BB z wkładem węglowym czy odwrotnie.
Co będzie lepsze - gdy woda już zmiękczona przepływa przez węgiel czy lepiej gdy woda pozbawiona chloru trafia do stacji zmiękczającej.
Wydaje mi się, że lepiej gdy wkład węglowy, który regularnie jest wymieniany, chroni stację zmiękczającą niż na odwrót ale może się mylę.
Jak myślicie?
Ja mam węglowy za stacją , a przed stacją wyłapujący drobinki ,przed ekspresem miałem jeszcze jeden filtr typowo gastro, teraz jest brita purity
-
Zmiękczacz jest odporny na chlor (membrana nie).
Tak więc jak chcesz pić zmiękczoną wodę to daj węgiel po.Wyłapie potencjalne zanieczyszczenia itp. po zmiękczaczu.
-
Jestem blisko podjęcia decyzji o zakupie nano pada. Czy parę osób z tego wątku do teraz go użytkuje ? Czy z perspektywy czasu nadal by polecili ? Potrzebuję głównie do picia wody na surowo + ekspres, ale bez podłączenia bezpośredniego. Dziwi mnie mała popularność tego rozwiązania.
-
Pomyśl o klasycznej osmozie. Stosuję od lat i jestem zadowolony. I ze smaku wody, i z tego, że ekspres, czajnik nie mają problemów z osadami. Rozwiązanie skuteczne, przetestowane, niedrogie w eksploatacji. Chcesz się więcej dowiedzieć - zajrzyj choćby na stronę forum osmoza.
-
Jestem blisko podjęcia decyzji o zakupie nano pada. Czy parę osób z tego wątku do teraz go użytkuje ? Czy z perspektywy czasu nadal by polecili ? Potrzebuję głównie do picia wody na surowo + ekspres, ale bez podłączenia bezpośredniego. Dziwi mnie mała popularność tego rozwiązania.
Używałem trochę. Myślę, że Nanopad jest fajnym rozwiązaniem, ale jednak powolność nalewania wody jest pewną wadą (1 litr na minutę). Woda jest smaczna, nie trzeba mineralizować, bo jej nie zeruje w sensie TDS. Eksploatacja łatwa i niedroga. Moja żona na przykład nie dała się przekonać, żeby czekać tak długo na napełnienie czajnika. Jeśli Ci to nie przeszkadza to reszta to same zalety.
-
Przesyłam załącznik. Odwrócona osmoza u rodziców. Zrobiony pomiar wody ze studni, przed świętami (który jest na nic tutaj potrzebny) i brak możliwości zrobienia pomiaru wody po osmozie. Przejrzałem na szybko wątek ale dalej mam wątpliwości.. :sciana:
Moje pytanie brzmi - zakładając że test paskiem wykaże twardość wody w normie, do ekspresu używać wody z "prawego kranika" (wzbogaconego o minerały) czy mieszać go z "lewym kranikiem" tj. oczyszczoną ale nie wzbogaconą. Jakie zagrożenie może nieść korzystanie tylko z prawego?
Dodam że woda ze studni ma: twardość ok. 17 w skali niemieckiej, pH 7,3. Z resztą - załączam wynik badania. Bardzo dziękuję za pomoc już z góry! :taniec:
P.S. dodam, że załączony wynik chyba o niczym nie mówi bo ta woda jest już zupełnie inna po zastosowaniu soli i stacji uzdatniania
-
W moim przypadku lewa wylewka 7 ppm, natomiast prawa wylewka (ta z minerałami) 12 ppm. Używam do ekspresu jak i czajnika cały czas tej z „minerałami”.
-
Cześć Panowie. Mam zasadnicze pytanie jako posiadacz zmiękczacza centralnego (ustawione 14 w skali niemieckiej) a następnie podłączone RO w kuchni. Jestem trochę zaskoczony bo RO obniża mi twardość wody do zera - nawet po mineralizacji. Jaki jest wiec sens używania tej wody w ekspresie? :chory2: Czy u was po RO ma większą twardość? Stosować do ekspresu zwykłą kranówkę? Czy obecną wodę po mineralizacji można pić jeśli jej twardość wynosi 0? A może powinienem zamontować kolejny filtr mineralizujący i zwiększy to twardość?
-
Sprawna membrana "czyści" wodę z niemalże wszystkiego. Czego się spodziewałeś? Tak to ma działać.
-
Mam zasadnicze pytanie jako posiadacz zmiękczacza centralnego (ustawione 14 w skali niemieckiej) a następnie podłączone RO w kuchni.
Masz 14dH na wyjściu ze zmiękczacza? Ja bym tak ustawił zmiękczacz, żeby woda nie wymagała RO na dalszym etapie. Tak mam zrobione u Rodziców i sprawdza się to świetnie. Armatura łazienkowa przy takiej wodzie wytrzyma kilkadziesiąt lat :)
-
Sprawna membrana "czyści" wodę z niemalże wszystkiego. Czego się spodziewałeś? Tak to ma działać.
Ja myślę, że bardziej chyba chodzi o tę kwestię twardości po mineralizacji. Wiadomo, że RO ma tak działać, natomiast mineralizacja już niekoniecznie.
Mam zasadnicze pytanie jako posiadacz zmiękczacza centralnego (ustawione 14 w skali niemieckiej) a następnie podłączone RO w kuchni.
Aż strach zapytać jaka jest twardość z sieci... U mnie z kranu leci 8kH, a Brita robi z tego około 3-4 stopnie, nie ma sensu bawić się w RO, bo kamienia w czajniku nigdy nie widziałem, chociaż sama woda tak średnio mi smakuje jeśli mam być szczery.
-
Podłączał ktoś zestaw odwróconej osmozy bezpośrednio do ekspresu? Mam wrzucona dodatkowa pompkę, 2 bary nabija tak pokazuje Bianca, zbiorniczek 12l tez stoi - wystarczy nie mam co się martwić? Ekspres jest podłączony przy pomocy około 5m wężyka 1/4.
-
Niby wystarczy... Nie spada za bardzo ciśnienie w trakcie parzenia?
-
Podłączał ktoś zestaw odwróconej osmozy bezpośrednio do ekspresu?
Bałbym się, że osmoza ma za małą wydajność, żeby obsłużyć ekspres.
Mam wrzucona dodatkowa pompkę, 2 bary nabija
Dużo za mało. Osmoza zaczyna sensownie działać tak powyżej trzech barów. Ja mam pompę ustawioną na 8 barów i jest dobrze.
-
@Krakus mam na myśli ze tyle pokazuje ekspres
Czyli co lepiej wykorzystać rozwiązanie np BWT jako do ekspresu?
@siewcu podczas ekstrakcji odpala mi się pompka i już nie widzę ile jest ciśnienia bo pokazuje aktualne to co ma ekspres, muszę podłączyć i zobaczyć
-
Czyli co lepiej wykorzystać rozwiązanie np BWT jako do ekspresu?
Myślę, że tak.
-
Cześć a posiada ktoś może wiedzę na temat gotowych rozwiązań tak aby podpiąć odwróconą osmozę do ekspresu oraz mieć osobny kranik przy zlewie?
-
Wstawiasz trójnik przed kranikiem i rozdzielasz na ekspres i kranik. Ja tak miałem w Astorii, która na stałe była podłączona do czystej osmozy. Oprócz tego do kraniku dochodzi też woda po mineralizacji, której nie używam.
Ekspres powinien mieć możliwość stałego podpięcia do wody, a nie każdy to posiada. Zazwyczaj gdy nie ma zbiornika na wodę, to jedyne rozwiązanie. Niektóre ze zbiornikiem tak jak mój Crem One 2B R-LFPP Dual posiada możliwość podpięcia do stałego zasilania.
-
Robisz kawę z wody osmotycznej?
-
Od samego początku Astoria na wodzie osmotycznej chodzi.
-
Czy i po jakim czasie użytkowania zalecana jest wymiana zbiornika wody i wężyków w filtrach osmozy?
-
Przecież woda osmotyczna nie nadaje się do picia... I robienie kawy na tym jest bez sensu.
-
Przecież woda osmotyczna nie nadaje się do picia... I robienie kawy na tym jest bez sensu.
Świetnie! A jak się to ma do mojego pytania?
-
Niektórzy, dezynfekują chemią przy okazji wymiany membrany. Ja po paru latach zmieniłem zestaw.
-
Czyli coś mocniejszego od corocznego chlorowania?
-
Chlor powinien wystarczyć.
-
Przecież woda osmotyczna nie nadaje się do picia... I robienie kawy na tym jest bez sensu.
Nie do końca - w sensie całego zestawu - na końcu zestawu RO dla zastosowania jako źródła wody pitnej montuje się mineralizator (najczęściej ze złożem dolomitowym), chociaż znam ludzi, którzy mineralizatora nie montują i uważają, że tak jest ok.
-
gromog napisał, że mineralizatorów nie używa. A generalnie powinno się, chyba że ktoś lubi pić demineralizowaną - pomijam tu fakt utraty walorów smakowych kawy.
-
Kawa na osmozie bez mineralizacji, jak dla mnie, jest niesmaczna. Przy okazji woda z osmozy jako że ma bardzo niską mineralizację, to może powodować korozję elementów metalowych.
-
Wydaje mi się, że jeśli woda jest bez minerałów, to powinna łatwiej przyswajać związki zawarte w kawie, ale nie jestem chemikiem. Gdybym spożywał wyłącznie wodę osmotyczną, to pewnie nie byłoby zdrowe, ale tyle wody co spożywa się w espresso nie powinno zaszkodzić. Odnośnie korozji, to nie wiem. Obawiam się aby nie zakamienić ekspresu. Janusz powiedział mi wyraźnie, że dwubojlerowców nie odkamienia się, więc należy uważać co się leje do ekspresu. Mam szklany czajnik, więc obserwowałem, co się dzieje w środku. Przy wodzie z osmozy, którą również używam w czajniku, jest zawsze czysto. Czasem gdy zabraknie to leje się wodę ze sklepu z pojemników 5l i już po przegotowaniu 2-4 litrów widać biały nalot, tego chciałbym uniknąć w ekspresie.
Wody z mineralizatorów nie próbowałem, bo gdy raz odkręciłem to coś mętnego poleciało i zraziłem się, chyba dlatego, że nie zlałem wody. Odkręciłem teraz i poleciała mętna o 600ppm, po spuszczeniu pokazuje 024ppm. Czysta osmoza 009ppm, a przed filtrem 170ppm.
Przy ilu ppm kamień zaczyna odkładać się?
-
Niestety to nie jest takie proste i kawa nie za dobrze smakuje przy bardzo niskiej mineralizacji. Z kamieniem to nie tylko kwestia ppm, co składu wody. Jednak z tego co pamiętam yo nie zaleca się używania wody poniżej 60 ppm. Bo wtedy woda wypłukuje ze stali różne składowe, a nawet może powodować korozję. Za to batdzo prosto można zrobić wodę z dodatkiem magnezu i sody, bardzo dobrą do kawy czy herbaty. Tu przepis https://www.baristahustle.com/blog/diy-water-recipes-redux/
-
Ja mieszam wodę sprzed membrany z wodą zza membrany tak, żeby dostać około 120 ppm. Kamienia w czajniku praktycznie nie ma (pojawił się, gdy padła membrana i za membraną miałem 70 TDS).
-
Czyli po filtrach wstępnych przed membraną trójnik + zawór + trójnik do zbiornika?
-
Plus minus tak. Na obejściu membrany mam regulowany restryktor pozwalający ustawić TDS wody do kawy/herbaty.
-
Możesz podlinkować jak on wygląda?
-
A propos - chciałem przenieść pompę za pierwszy filtr wstępny piankowy i tu pojawia się problem, podczas pracy pompy obawiam się wysokiego ciśnienia w obejściu wody do ekspresu, reduktor ciśnienia powinien sobie z tym poradzić, ale mimo wszystko przepływ chyba będzie "skakać" i trudno będzie wyregulować wyjściowy TDS.
-
Plus minus to wystarczy mineralizator wsadzić. Ewentualnie wsadzić BWT i mieszać z tym wodę osmotyczną... Albo zrobić system z pompą dozującą minerały, ale to już dość skomplikowana sprawa, choć jak będę miał możliwość to na pewno się w to pobawię :)
-
@gromog łap (https://sklep.osmoza.pl/regulowany-ogranicznik-przeplywu-fr-a1-q2-p-1718.html)
-
Gdzie kupujecie wkłady mineralizujące do odwróconej osmozy. Może jacyś sprawdzeni producenci? Mam wrażenie, że to co można znaleźć w większości sklepów to oklejona chińszczyzna i mam małe obawy co do skuteczności tych mineralizatorów.
Są jakieś "domowe" sposoby sprawdzania skuteczności mineralizatora nie wymagające czujnika za tysiące złotych?
-
Jeśli chodzi o analizę składu wody to zostaje i tak laboratorium. A do tego czy coś daje wystarczy zwykły konduktometr.
-
Jeśli chodzi o analizę składu wody to zostaje i tak laboratorium. A do tego czy coś daje wystarczy zwykły konduktometr.
Ja kupuje tu:
https://aquafiltry-sklep.pl/pl/p/Wklad-mineralizujacy-mineralizator-S-L-MIN-QC-SUPREME/612
-
W przypadku odwróconej osmozy sprawdzasz to bardzo prosto, po prostu czy masz większy wskaźnik ppm względem czystej wody z membrany.
-
Czeka mnie wymiana membrany i kompletu. Czy może ktoś coś polecić?
-
Membrana Filmtec, wkłady AquaFilter.
Jak dobrze poszukasz, to Filmteca kupisz ciut drożej niż bezfirmową chińszczyznę, a jakość nieporównanie lepsza.
-
Membrana Filmtec, wkłady AquaFilter.
Jak dobrze poszukasz, to Filmteca kupisz ciut drożej niż bezfirmową chińszczyznę, a jakość nieporównanie lepsza.
Masz jakieś polecane miejsce do zakupu?
-
Membrana tu (https://www.filtry-wody.pl/wklady-do-filtrow/membrana-osmotyczna-filmtec-produkt240/), albo tu (https://allegro.pl/oferta/membrana-filmtec-100-gpd-13675481422). Filtry - gdzie najtaniej (ja kupuję w lokalnym sklepie, bo mam rabat).
PS. Polecam dołożyć do osmozy pompę. Znacząco zmniejsza zużycie wody i obniża TDS na wyjściu.
-
Dobrze radzą Ci tutaj koledzy - możesz dowolnie wybierać filtry przed i po membranie - ale membranę osmotyczną trzeba kupić porządną, a taką jest (chyba amerykański) Filmtec. Na tym jednym nie warto oszczędzać, od niej zależy i żywotność układu, i jakość filtrowania.
-
Możecie polecić jakiś zestaw do tej membrany Filmteca najlepiej od tego sprzedawcy https://allegro.pl/uzytkownik/filtry-wody ?
Ewentualnie od jakiego innego?
-
Dowolny RO5, do tego dokupujesz dwa mineralizatory(polecam z szybkozłączkami), podłączasz je szeregowo na wyjściu z osmozy i gotowe.
-
polecam z szybkozłączkami
O!, a ja mam pytanie o niezawodność takich szybkozłączek z tworzywa. Mam filtr nano, był podpięty w bloku, ale trochę się bałem, że zaleję cały pion ;) i wywiozłem toto na wieś, w bloku nie mam aktualnie żadnej filtracji :(
W sumie nie bez przyczyny, bo poruszanie wężykami spowodowało mały wyciek...
Są jakieś "lepsze / gorsze" systemy? Czy tylko ubezpieczenie jest jedynym sensownym rozwiązaniem? ;)
-
Dowolny RO5, do tego dokupujesz dwa mineralizatory(polecam z szybkozłączkami), podłączasz je szeregowo na wyjściu z osmozy i gotowe.
Ja już mam system RO7. Potrzebuje zrobić pełen serwis po 4 latach muszę wymienić membrane. Na jaką to już wiem. Mam też pierwsze trzy tj. 5 mikronów - węgiel i 1 mikron. Pytanie jakie pozostałe elementy - mineralizatory polecacie..
-
U tego to nie widzę żadnych. W jakim stanie filtry wstępne wyciągasz? Bo tak prawdę mówiąc to za dużej różnicy nie będzie... Ja jak wymieniam to jak leci kolega zamawia, we wstępnych jest chyba tylko jeden ze srebrem na samym początku(bodaj 5um->węgiel->1um) a dalej to byle było na szybkozłączkach, wkręcane są bardzo upierdliwe.
A ubezpieczenia nie trzeba, wystarczy uważnie wymieniać tak prawdę mówiąc - sprawdzić po włożeniu czy cieknie i tyle. Albo wymieniać za każdym razem uszczelki, bo kosztują grosze i łatwo je wymienić przy okazji. Do tego co jakiś czas możesz wymienić wężyk i tyle. Więcej da uważna wymiana. Albo czujnik zalania ;)
-
U tego to nie widzę żadnych. W jakim stanie filtry wstępne wyciągasz? Bo tak prawdę mówiąc to za dużej różnicy nie będzie... Ja jak wymieniam to jak leci kolega zamawia, we wstępnych jest chyba tylko jeden ze srebrem na samym początku(bodaj 5um->węgiel->1um) a dalej to byle było na szybkozłączkach, wkręcane są bardzo upierdliwe.
Mam tak samo 5 > Węgiel > 1 > Membrana a następnie jeszcze mam w tym momencie 3 inne - mineralizator jonizator i coś jeszcze. Pytanie czy mam z tego zrezygnować? Czy coś polecacie? Woda docelowo ma być "pitna"
I o jakich szybkozłączkach mówisz? Obecnie mam na taśmie teflonowej wszystko i takich plastikach - myslalem ze to są "szybkozłączki" ;)
-
Nie, szybkozłączki to są nie te, które się wkręca tylko wciskasz wężyk i się blokuje. Sensu jonizatora nie widzę, za membraną są chyba jeszcze kokos(zaraz przy trójniku) i węgiel jeśli dobrze pamiętam - tak jak standardowo w zwykłym RO6, nie jakimś "cudownym"... Jak dla mnie wymysły typu jonizacja, alkalizacja i cała reszta takich dziwnych to tylko skok na kasę. Mineralizator moim zdaniem obowiązkowy, bo picie wody osmotycznej na dłuższą metę nie jest najzdrowsze - no i kawa smaczna nie wyjdzie, a kiedyś założyliśmy z kolegą drugi w szeregu i się okazało, że całkiem dobrze to działa. Żywotność ich niestety marna, nie chcę skłamać, ale wypłukuje się to cholerstwo szybko, a przynajmniej te, co montuję, bo mamy sprawdzone - jakieś dolomitowe.
-
Tak wciskam wężyk i go blokuje takim małym plasticzkiem od boku - to jak rozumiem jest szybkozłączka.
Posiadam coś takiego na stanie jak na zdjęciu + chcę do tego zamówić membrane Filmteca. Czy taki zestaw jest ok? Czy coś jeszcze powinno być za membraną?
https://i.imgur.com/T66ZAj8.jpeg
Ogólnie gruntowny serwis potrzebuje zrobić.. i jak rozumiem oprócz tego co wyżej powinienem dołożyć coś takiego na końcu: https://allegro.pl/oferta/weglowy-filtr-liniowy-z-lupin-orzechow-kokosowych-7133658722 i zlikwidować ten jonizator i będzie ok?
-
Masz wiele wątpliwości - i słusznie. Proponuję zapoznaj się z zawartością forum użytkowników osmozy, wiele dobrych rad poznasz, a przede wszystkim będziesz omijał podejrzanych producentów wkładów. Bo warto stosować tylko te wkłady, które zostały wyprodukowane przez wypróbowanych, poważnych producentów - bo tu przecież chodzi o zdrowie.
Na razie widzę, że przynajmniej membranę wybrałeś wysokiej jakości - Filmtec rzeczywiście jest chyba najlepszym wyborem.
Z własnego doświadczenia natomiast podpowiadam, aby zwłaszcza filtr mineralizujący wziąć od Aquafilter - tylko one zauważalnie podnoszą mineralizację i działają dłużej, niż u innych producentów. Mineralizatory innych producentów prawie nie podnoszą stopnia zmineralizowania wody po osmozie. A nawet te początkowe kilkanaście ppm - za miesiąc, dwa - spada do wartości niemierzalnych. Dobrze też kolega wcześniej podpowiadał, aby ze dwa minaralizatory stosować w szeregu, bo to też zwiększa stopień mineralizacji.
Link do forum: https://forum.osmoza.pl/
-
Odsyłasz mnie do forum w którym są odpowiedzi z 2018 czy 2019 x) nie widze tam wielkiej aktywnosci czy informacji szczerze powiedziawszy... nadal mam zagwozdkę co powinienem zamontować za membraną u siebie...
-
Padła już tutaj odpowiedz. Za membraną masz zazwyczaj wkład węglowy, później mineralizator. Możesz zamontować dwa szeregowo, daje to niezły efekt. Ja mam na końcu Biocere, zarówno w domu jak i w pracy, bo daje(subiektywnie) najlepszy efekt, ale tez tania nie jest(w porównaniu do innych). Generalnie wybierasz jakie chcesz/odpowiadają Tobie.
I to tyle, tu nie ma jakieś większej filozofii, o ile naprawdę nie zaczniesz drążyć w niuansach, co imo - sensu nie ma.
-
Odsyłasz mnie do forum w którym są odpowiedzi z 2018 czy 2019 x) nie widze tam wielkiej aktywnosci czy informacji szczerze powiedziawszy... nadal mam zagwozdkę co powinienem zamontować za membraną u siebie...
Za membraną trójnik na kokos i zbiornik, dalej węgiel, następny mineralizator(albo dwa) i kran. Reszta wynalazków do jonizacji, alkalizacji, ph, jakieś bio czy inne dziwolągi to jedynie skok na kasę jak dla mnie.
-
Dobrze kombinuje, że używając tego co mam ostatni ze zdjęcia: https://i.imgur.com/T66ZAj8.jpeg za membraną Filmteca a po tym kokos i mineralizator z linka: https://allegro.pl/oferta/aimro-i-aicro-aquafilter-mineralizator-weglowy-ro-6601340479 to będzie dobre rozwiązanie? :mhh:
-
No coś takiego. Ale nie mam pojęcia co jest warty ten mineralizator.
-
Raczej zaszkodzić nie zaszkodzi, a skoro już go mam to chcę go użyć ;) Pytanie tylko czy dobrze kolejność rozpisałem?
5 mikronow > Węgiel > 1 mikron > membrana Filmtec > mineralizator ze zdjęcia > Aquafilter AICRO kokos > Aquafilter AIMRO Mineralizator > Kran.
Pytanie jeszcze jak przed całą wymianą dobrze "przeczyścić" całą instalację?
-
Nie czyścisz. Każdy filtr trzeba w jakiś sposób przepłukać przed użyciem, ale to jest coś typu odkręcić kran na kilka(naście) minut.
-
Czyli mimo, że instalacja ma kilka lat nie powinienem jej plukac zadna chemia w ramach tej wymiany?
-
Czyli mimo, że instalacja ma kilka lat nie powinienem jej plukac zadna chemia w ramach tej wymiany?
Kiedy ostatnio wymieniałeś filtry?
-
Około pół roku temu, natomiast teraz jest czas na membranę, bo stara już nie wyrabia.
-
Ja nic nie płukałem i żadnych dziwnych rzeczy nie widać. Brudu nie ma, nic nie śmierdzi.
-
RO600 mini zainstalowane bluewater24.pl/inteligentny-bezzbiornikowy-system-odwroconej-osmozy-ro600-mini-z-mineralizatorem-p-1691.html
- i bylo wszystko w porzadku ale popruszalem maszyna, doinstalowalem odplyw z tacki i nagle pompa RO zaczęła nierównomiernie pracować, rurki od RO do odpływu zaczęły dziwnie skakać , ciśnienie w ekspresie tez skacze.
Ktos mial taki problem? Czy cos sie przytkalo gdzies?
filmik z tego jak to wygląda : youtube.com/shorts/6lJu5RACv14?feature=share
Wcześniej było wszystko ok. Przy parzeniu kawy skoki ciśnienia sa rzadsze ale większe 9-11.5 Bara.
Jak się podłączyłem bezpośrednio pod wodę na tych samych rurkach to wszystko ok - ekspres dziala rowno.
Jak odłączyłem ekspres od RO to woda też dobrze leciała i żadnych dziwnych dźwięków z pompy RO nie było.
Gdyby nie fakt że przez pierwsze 24h chodziło wszystko dobrze to bym myslal że pompa RO generuje za małe ciśnienie.
Ekspres sprawny, RO sprawne. Osobnie wszystko działa poprawnie jedynie po podłączeniu razem takie dziwne rzeczy jak na filmiku…
Pomocy ...
-
Może pompa nie daje rady? Moim zdaniem taki zestaw to strzał w stopę.
-
Jaką pompkę polecacie? Muszę chyba do siebie zamontować, żeby zobaczyć czy faktycznie pomoże w celu "mniejszego odpadu"
-
Witam,
Jako że jest to najdłuższy wątek jaki znalazłem o filtracji wody to chciałbym go odkopać.
Sprawa wygląda tak:
- obecnie do picia używamy wody kranowej przepuszczanej przez filtr przelewowy np Brita / Dafi
- chciałbym utrzymać taki stan wody ale przelewowy filtr jest za mało wydajny, rodzina sie powieksza i do tego potrzebuje uzupełniać pojemnik wody w lodówce co przy filtrze przelewowym jest uciążliwe
- czy gdybym użył do filtracji filtr węglowy i mechaniczny z zestawu osmozy (bez przepuszczania przez membranę ro) to uzyskam podobną jakość wody zdatną do picia ?
- co tak naprawdę robią filtry przelewowe wody? co my tak naprawdę filtrujemy w Bricie / Dafi ?
-
chyba jest tam jeszcze zmiękczacz, jakaś żywica jonowymienna?
https://najlepszefiltry.pl/BRITA-MAXTRA-Hard-Water-PRO
-
Jaką pompkę polecacie?
Ja używam takiej (https://www.filtry-wody.pl/akcesoria-i-czesci/pompa-do-membrany-200-produkt496/)
czy faktycznie pomoże w celu "mniejszego odpadu"
Pomoże, pomoże - skuteczność rośnie liniowo wraz z ciśnieniem. Jeśli przy 2 barach masz 17%, to przy 8 barach masz 35%. TDS spada wykładniczo wraz z ciśnieniem.
A tak w ogóle - czemu tak się wszyscy upierają przy mineralizatorze? Najskuteczniejsze jest mieszanie wody osmotycznej z filtrowaną - można sobie ustawić (prawie) dowolny TDS.
-
A tak w ogóle - czemu tak się wszyscy upierają przy mineralizatorze? Najskuteczniejsze jest mieszanie wody osmotycznej z filtrowaną - można sobie ustawić (prawie) dowolny TDS.
To fakt też tak robię bo w ten sposób uzyskuje się najstabilniejsze i powtarzalne parametry wody w prosty sposób. Jedyne co mi przychodzi do głowy żeby używać mineralizatory to jak ktoś ma wodę kiepskiej jakości i boi się że filtry wstępne tego nie wychwycą więc całość musi przepłynąć przez membranę.
-
najstabilniejsze i powtarzalne parametry wody w prosty sposób
Sposób może i jest prosty, ale stabilny i powtarzalny? Niezły żart. Nie masz kontroli nad tym, co wlatuje na filtry, chyba że masz jakąś umowę z wodociągami na stałe TDS wody z kranu.
-
Nie mam umowy z wodociągami, to na wyjściu miksera dostaję co dostaję. Ale osobiście wynik uznaję za wystarczający.
-
Nie masz kontroli nad tym, co wlatuje na filtry, chyba że masz jakąś umowę z wodociągami na stałe TDS wody z kranu.
Nie wiem co tam u was w Breslau macie za wodociągi że to tak Cię dziwi ale u nas woda płynie cały czas w bardzo podobnych parametrach więc jak ustawię raz to jest stabilnie i powtarzalnie przez długi czas i na pewno dużo bardziej niż z jakimkolwiek wkładem mineralizujacym.
-
@gromog łap (https://sklep.osmoza.pl/regulowany-ogranicznik-przeplywu-fr-a1-q2-p-1718.html)
W końcu zamówiłem ten restryktor z tego sklepu. Zadzwoniłem do nich aby zapytać o dodatkowe części do zrobienia obejścia, a kobieta tłumaczy, że to na ujściu do kanalizacji na czerwonym przewodzie mocuje się ;)
-
Cóż, dziewczę jest od sprzedaży, nie od pomocy technicznej.
Kupujesz co następuje:
Dwa zawory jednokierunkowe
Dwururkę (łącznik potrójny),
Zawór z kurkiem.
Zawór regulowany dajesz na wodzie osmotycznej. Kręcisz nim aż do uzyskania pożądanego TDS mierzonego konduktometrem.
-
Zawór regulowany dajesz na wodzie osmotycznej.
Ja mam zawór regulowany na wodzie z filtrów wstępnych a osmotyczna leci bez ogranicznika. Moja woda chociaż zmiękczona na głównym wejściu ma wysokie TDS i jakbym zrobił na odwrót tak jak Ty to bym nie osiągnął na tyle niskiego TDS jaki bym chciał.
-
Chyba lepiej będzie zamocować ogranicznik na zwykłej wodzie. Widzę to tak, że po wyjściu z filtrów wstępnych będzie trójnik z rozdzieleniem na membranę i na zwykłą z ogranicznikiem. Po wyjściu z membrany, kolejnym trójnikiem łączą się i woda spływa do zbiornika.
Tak w ogóle to mam dosyć tej zabawy z osmozą ze zbiornikiem. Chciałbym coś bez zbiornika z łatwą wymianą filtrów bez zalewania szafki przy każdej wymianie i bez plątaniny przewodów pod szafką. Oczywiście chcę zawsze świeżą wodę. Widziałem jakąś nowość T.Bros. Zastanawiam się nad wcięciem takiego systemu w domu w kotłowni, przed stacją uzdatniania. W kuchni tego nie widzę. Nabyłem sodastream i chciałbym mieć dobrą wodę pod ręką.
-
Chyba lepiej będzie zamocować ogranicznik na zwykłej wodzie.
Tak myślę, dlatego tak zrobiłem😉
Tak w ogóle to mam dosyć tej zabawy z osmozą ze zbiornikiem.
Nigdy nie byłem fanem zbiorników w osmozie dlatego zamontowałem system z pompą i bezpośrednią wylewką. Wszystko znajduje się w obudowie z wyświetlaczem stanu filtrów i wartościami TDS na wejściu i wyjściu wody z osmozy.
-
Nie mam możliwości sprawdzić w realu gdzie założyłem restryktor - pisałem z pamięci. Sprawdzę, to napiszę.
Zalewanie kuchni to kwestia organizacji i procedury, nie typu osmozy. Ja do wymiany filtrów zamykam wodę na dolocie, otwieram wyloty, podkładam tackę pod osmozę i wymieniam filtry jeden po drugim (demontaż-montaż). Ale osmozę na ten czas mam wyjętą z szafki na podłogę z płytek.
-
Wszystko znajduje się w obudowie z wyświetlaczem stanu filtrów i wartościami TDS na wejściu i wyjściu wody z osmozy.
Kupiłeś takie cudo gotowe, czy sam to zmontowałeś?
-
Takie cudo mnie zainteresowało https://youtube.com/shorts/vbn0mHoCkAY?feature=shared
-
Kupiłeś takie cudo gotowe, czy sam to zmontowałeś?
Upolowałem w dobrej cenie na Ali i zrobiłem jeszcze parę przeróbek, tak jak wyżej wspomniane mieszanie wody do odpowiedniego poziomu TDS co jest banalnie proste bo ma dwa wyjścia wody jedno po filtrach wstępnych i drugie po membranie czy dodany w obudowie czujnik zalania zintegrowany z moim systemem inteligentnego domu żeby w razie przecieku zamknął zawór wody.
Sprawdziłem już identycznego nie mogę znaleźć ale jest podobny z droższą przesyłką, mój wariant to 800GPD.
https://a.aliexpress.com/_EwEfGtJ
Takie cudo mnie zainteresowało https://youtube.com/shorts/vbn0mHoCkAY?feature=shared
Niestety ten nie posiada standardowych filtrów więc będzie pewnie drogi w eksploatacji.
-
Fajnie wygląda twój. Pompę posiada i standartowe filtry?
-
Fajnie wygląda twój. Pompę posiada i standartowe filtry?
2x tak i warto trochę dopłacić do 800GPD, szklankę wody napełnia w parę sekund, jedyny minus to napisy po chińsku, no i wiadomo na 2 letnią gwarancję raczej nie ma co liczyć, tylko na siebie ale wszystkie części proste, tanie i łatwo dostępne więc jak dla mnie żaden problem. Na wskaźniki zużycia filtrów nie zwracam uwagi bo producenci zalecają wymianę zdecydowanie za rzadko i ja zmieniam filtry wstępne max co 3 miesiące bo chociaż są jeszcze ok to wiem z testów że po czasie lubią w nich namnażać się bakterie.
Mój trochę starszy ale podobny, dla pewności można spytać sprzedawcy czy ma standardowe 10 calowe filtry ale po zdjęciach wygląda że ma wszystko to samo co mój.
-
Zamówiłem tą 800GPD. Nie mam pomysłu, jak to ustawię w kotłowni. Trzeba będzie hydraulika, aby wpiąć się do sieci przed stację zmiękczającą, a że wcześniej była studnia głębinowa to jest tam naplątane że nie ogarniam. Z tego co widzę, to wymiana filtrów w tym jest banalna i tylko 2 filtry wstępne są, w mojej obecnej są 3. Jeśli przeszukać alibaba, to pewnie okaże się, że większość rewelacyjnych systemów polskich "producentów" o wieloletnim doświadczeniu stamtąd pochodzi.
-
Jak dwa wstępne? W każdej szanującej się osmozie jest sedymentacyjny 5um -> węglowy -> sedymentacyjny 1um
-
Ja jeszcze nie kliknąłem, ale jestem blisko ;).
Szkoda, że nie ma zdjęcia jak to wygląda w środku, a nie mogę znaleźć filmiku o tym na YT :). Czy tam jest mineralizotor i produkuje to 2 rodzaje wody i potrzebuje podwójnej wylewki, czy jest tylko jedno wyjście wody?
Mam taki leciwy, ponad dziesięcioletni chyba, system ze zbiornikiem i czas go wymienić. Chciałem coś w obudowie i ten mi się nawet podoba, i jak Artisz poleca to musi być niezły ;), więc pewnie się zdecyduję. Tylko wylewkę chciałbym czarną i trzeba będzie dokupić, tylko jaką, podwójną, czy pojedynczą?
Dzięki Artisz za link i jakbyś mi jeszcze na powyższe odpowiedział, to już niezmiernie wdzięczny będę :szampan:.
Edit: Sorry, teraz widzę, że ma 2 wyjścia wody z obudowy, więc już wszystko jasne :).
-
Jak dwa wstępne? W każdej szanującej się osmozie jest sedymentacyjny 5um -> węglowy -> sedymentacyjny 1um
A jakiej wody używasz że potrzebujesz 3?
Używam na głównym wejściu do domu przed zmiękczaczem sedymentacyjny 10 calowy i nigdy nawet nie zmniejszył się przepływ od przytkania przy tak dużym poborze a w osmozie po bloku węglowym jeden nie da rady?
Jak ktoś lubi wydawać na darmo pieniądze to może i 5 założyć, bakterie będą wdzięczne za więcej miejsca do rozmnażania. :taktak:
Czy tam jest mineralizotor i produkuje to 2 rodzaje wody
Mój ma mineralizator a nawet miejsce na 2 ale używam tylko jeden bo nie potrzeba przy mieszaniu z wodą po filtrach wstępnych.
Dwie wylewki są po to że możesz mieć wodę tylko po filtrach wstępnych albo po membranie, ale jak chcesz połączyć i mieszać żeby uzyskać wyższy TDS to zakładasz zawór na rurce po wstępnych i później trójnik i łączysz z wodą po membranie i w takim wypadku wystarczy Ci jedna wylewka, ja tak właśnie mam zrobione.😉
-
Szkoda, że nie ma zdjęcia jak to wygląda w środku
Jak pomoże to wrzucam zdjęcie w środku mojego, pewnie będzie bardzo podobnie.😉
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Gdzie jest membrana? W jednym z tych wysokich cylindrów?
-
Gdzie jest membrana? W jednym z tych wysokich cylindrów?
Tak są 2 filtry wstępne 10 cali i po lewej w najdłuższej membrana 800GPD.
-
@Artisz Czyli jeden sedymentacyjny i jeden węglowy?
-
A możecie to zmierzyć bo zastanawiam się czy nie wymienić mojego klasycznego RO na tego bardziej kompaktowego - tylko nie wiem czy mi się do szafki zmieści na stojąco.
-
Skończyłem przerabiać swoją klasyczną osmozę RO8, została najprostsza 3 filtry wstępne i membrana. Resztę wywaliłem i zamontowałem ogranicznik regulowany polecany przez @Krakus. Chyba kończy się membrana, bo 50ppm pokazuje. Po zmieszaniu 80ppm. Zastanawiam się nad pominięciem zbiornika.
Dezynfekujecie swoje filtry? O ile membrana wyłapie większość bakterii, to we wstępnych pewnie różne bakterie żyją, a jak ma się mieszać z osmotyczną, to dobrze byłoby przechlorować przy wymianie filtrów. Tym bardziej, że zamierzam do sodastream używać.
-
@Artisz Czyli jeden sedymentacyjny i jeden węglowy?
Tak, pierwszy blok węglowy 5 mikronów i po nim piankowy 0.5 mikrona.
Dezynfekujecie swoje filtry? O ile membrana wyłapie większość bakterii, to we wstępnych pewnie różne bakterie żyją, a jak ma się mieszać z osmotyczną, to dobrze byłoby przechlorować przy wymianie filtrów.
Dezynfekuje cały system przy wymianie membrany.
Oczywiście że bakterie będą się namnażać we wstępnych filtrach, dlatego czym częściej wymienia się wstępne tym lepiej, ja to robię max co 3 miesiące a nie jak producenci zalecają co pół roku albo i dużej.
-
Moje 3-grosze:
@gromog
1) Chlor zabija membranę, tak że z nim uważaj.
2) Jeśli boisz się bakterii, zainstaluj lampę UV przed rozwidleniem membrana-wylewka.
3) 50ppm to dużo, ale - po pierwsze, jak nie masz pompy, to z membrany wychodzi dużo więcej ppm, a po drugie zbiornik też znacząco podnosi ppm. Poza tym ppm zależy od jakości/producenta membrany. Ja przy membranie Filmteca i ciśnieniu na pompie 8 barów osiągam 6 ppm.
@Artisz
Bez filtra sedymentacyjnego przed węglowym to zatkasz węglowy w parę tygodni.
-
Zamontowałem ogranicznik po filtrach wstępnych i łączy się za zaworem czterodrożnym z resztą. Nie wiem o co chodzi, ale czy jest ustawiony na 100, czy na 700, to ppm praktycznie takie same.
-
Dzięki Artisz też za fotkę :poklon:- nie żeby to o czymś przesądziło, ale właśnie zamówiłem
.
Te 2 mineralizatory dają wg mnie fajną opcję do ewentualnych dalszych prób regulacji parametrów wody wyjściowej, bo średnio podoba mi się pomysł z tym mieszniem z wodą sprzed membrany. Nie po to stosuję osmozę, żeby pić wodę nieuzdatnioną. Oczywiście nie chodzi o to, żeby popadać w paranoję, ale jeśli zakładam, że przynajmniej woda z jednego źródła jest perfekcyjnie oczyszczona, to niech taka będzie. (I nie chodzi mi głównie o bakterie, bo są w wodzie rzeczy, o których się filozofom nie śniło, a których prawie nikt nie bada.)
...dlatego czym częściej wymienia się wstępne tym lepiej, ja to robię max co 3 miesiące a nie jak producenci zalecają co pół roku albo i dużej.
I dzięki temu można z powodzeniem ominąć potrzebę trzeciego filtra wstępnego, a jakby się ktoś już bardzo upierał, to można dołożyć jeden przed wejściem do tego systemu, choć kupując zestaw w obudowie pewnie nie o to chodzi ::).
Tym bardziej, że zamierzam do sodastream używać.
To już niemal końcowe uzdatnienie wody, przed dołożeniem kilku listków mięty ;). Jakby ktoś jednak chciał sobie zrobić stałe podłączenie wody saturowanej, to polecam filmik instruktażowy (można obejrzeć ostatnie 3 min, żeby zobaczyć efekt) :):
https://www.youtube.com/watch?v=q2ZsYUPkXQ8
-
@popcorn Wodę Ci oczyszczają głównie filtry przed membraną.
@gromog To dziwne, co piszesz. Na której wodzie masz restryktor, ile TDS masz na wejściu, a ile za membraną?
-
Po wyjściu ze wstępnych wstawiłem trójnik i z niego bezpośrednio restryktor a drugi wężyk do zaworu czterodrożnego i do membrany. Z restryktora łączy z wodą osmotyczną trójnikiem za zaworem czterodrożnym. Pominąłem zbiornik i leci do wylewki. TDS na wejściu 236, po membranie 50, zmieszane (restryktor na 100) 133ppm.
Kończy się membrana, bo w zeszłym roku 009 TDS miałem, ale i na wejściu zmieniło się 170ppm kiedyś było, a teraz twardsza.
Może nie do końca sprawny restryktor mi się trafił, bo niezależnie od ustawienia leci podobnie. Zmienię go na metalowy ze śrubą regulacyjną.
Zastanawiam się czy nie zmienić membrany 100 GPD na 300GPD i dorzucić pompę, nie ma sensu kupować kolejnego zestawu. Zamówiony zestaw z ali będzie w drugim miejscu.
-
Wsadź pompę i nie zmieniaj membrany na większą - pamiętaj tylko, że do membrany 75 GPD pompa powinna mieć tak ze 200, a najlepiej 300 GPD a następnie podkręć na regulatorze pompy ciśnienie. Ja mam 8 barów.
U mnie efektywnie zestaw na membranie 75 GPD ma 150 GPD (przy ciśnieniu 8 b).
A restryktor reklamuj.
-
@Artisz jaki wysoki jest ten sprzet bo ciezko znalezc wymiary na ali tego sprzetu.
-
Bez filtra sedymentacyjnego przed węglowym to zatkasz węglowy w parę tygodni.
Wytrzymuje 3 miesiące i się nie przytyka, jak już pisałem wsadziłem z ciekawości nawet 10 calowy 0,5 mikrona na głównym wejściu na cały dom i po paru miesiącach tak dużego przepływu nawet się nie przytkał więc nie wiem jakiej wody bym musiał używać w osmozie, chyba z jeziora żeby zaczął ograniczać przepływ.😉
Dzięki Artisz też za fotkę :poklon:- nie żeby to o czymś przesądziło, ale właśnie zamówiłem
.
Te 2 mineralizatory dają wg mnie fajną opcję do ewentualnych dalszych prób regulacji parametrów wody wyjściowej, bo średnio podoba mi się pomysł z tym mieszniem z wodą sprzed membrany. Nie po to stosuję osmozę, żeby pić wodę nieuzdatnioną.
Weź tylko pod uwagę że system przyszedł z jednym, drugi sam dołożyłem bo było na niego jeszcze w środku miejsce, nie wiem jak będzie dokładnie w tym co Ty zamówiłeś, jakbyś mógł to wrzuć zdjęcie jak już będziesz miał, chętnie zobaczę i porównam.
Problem z moneralizatorami jak chcesz używać wody z określonym TDS do ekspresu jest taki że jak woda w nich stoi to naciąga więcej a jak leci dłużej to TDS zacznie spadać bo woda ma krótszy kontakt ze złożem, dlatego mieszanie przynosi bardziej stabilne rezultaty. Woda po bloku węglowym i po dobrym sedymetcyjnym spokojnie nadaje się do spożywania, ale każdy robi jak mu pasuje. ;)
...dlatego czym częściej wymienia się wstępne tym lepiej, ja to robię max co 3 miesiące a nie jak producenci zalecają co pół roku albo i dużej.
I dzięki temu można z powodzeniem ominąć potrzebę trzeciego filtra wstępnego, a jakby się ktoś już bardzo upierał, to można dołożyć jeden przed wejściem do tego systemu, choć kupując zestaw w obudowie pewnie nie o to chodzi ::).
Zdecydowanie odradzam dokładanie więcej filtrów wstępnych niż potrzeba, to generuje tylko dodatkowe koszty i więcej bakterii w wodzie, sto razy lepiej wymieniać nawet co miesiąc jak ktoś ma tak brudną wodę, chociaż nie mogę sobie wyobrazić żeby taka leciała w jakichkolwiek wodociągach.
@Artisz jaki wysoki jest ten sprzet bo ciezko znalezc wymiary na ali tego sprzetu.
Jak już pisałem nie ma już identycznego jak mój ale ten podobny, niżej zdjęcie z wymiarami z Ali:
[ You are not allowed to view attachments ]
-
@Artisz A ile Ty miesięcznie przepuszczasz wody przez osmozę? Ja około półtora tysiąca m3 i zapewniam Cię, że na filtrze wejściowym 5um mam po trzech miesiącach z krakowskiej wody niezłą warstwę brązowego błota bez smaku i zapachu. Nadmieniam, że z mojego kranu MPWiK pobierało i badało wodę i uznało ją za zgodną z ich normami.
-
@Artisz A ile Ty miesięcznie przepuszczasz wody przez osmozę? Ja około półtora tysiąca m3
Co Ty masz rozlewnię wody butelkowej? :o Nie chciałbym dostać Twojego rachunku.
Piszemy o warunkach domowych, ja przez całe życie tyle nie zużyje. Na 4 osobową rodzinę, z płukaniem zmiękczacza i podlewaniem ogrodu zużywam średnio 15m³ na miesiąc. Nigdy żaden filtr nawet na głównym wejściu w domu mi się nie przytkał nawet 0,5 mikrona, są brudne ale żadnego błota nie ma. Przez osmozę nie wiem czy nawet m³ na miesiąc przeleci bo używamy ją tylko do wody do spożycia.
-
Sorry - pomyliłem m3 i litry. Reszta pozostaje bez zmian.
-
Sorry - pomyliłem m3 i litry. Reszta pozostaje bez zmian.
Jeżeli ktoś się boi że mu się przytka to się wymienia częściej niż 3 miesiące, im częściej tym lepiej, nawet co miesiąc, przy 2 standardowych filtrach 10 calowych to żaden koszt.
-
Mam ostatnie pytanie - ten cały zintegrowany zestaw z Ali może pracować położony? Teoretycznie nie ma to znaczenia, bo skoro jest szczelny to może sobie leżeć w szafce - pytam bo na wysokość tego nie wepchnę - akurat mam narożną szafkę obok zlewu, a tam jest "nerka" tzn taka wysuwana szuflada.
-
Sprawdziłem, restryktor nastawny mam na wodzie po filtrach, a nie na wodzie osmotycznej.
-
Mam ostatnie pytanie - ten cały zintegrowany zestaw z Ali może pracować położony?
Są jeszcze bardziej kompaktowe zestawy ale filtry nie będą 10 calowe więc wyjdą drożej w eksploatacji. Jest Polski producent z podobnym USTM Silver RO możesz ich zapytać czy są jakieś przeciwskazania, wiem że użytkownicy pisali że mineralizatory są bardziej wydajne w pozycji pionowej.
-
Sprawdziłem, restryktor nastawny mam na wodzie po filtrach, a nie na wodzie osmotycznej.
W którym miejscu? Przed zaworem czterodrożnym?
Bawię się kolejny dzień. Znalazłem manometr i mam na wejściu 2 bar. Puściłem czystą osmozę i mam 008ppm, czyli coś źle zmierzyłem wczoraj.
Rozumiem, że montujemy po filtrach wstępnych, ale przed restryktorem, czy za? Chyba lepiej za restryktorem i przed membraną.
Co myślicie o lampach bakteriobójczych UV do osmozy? Mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie, czy smak wody?
-
Co myślicie o lampach bakteriobójczych UV do osmozy? Mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie, czy smak wody?
Tylko po co dodatkowo komplikować sprawę, czym więcej dołożysz tym więcej rzeczy może pójść nie tak czy się zepsuć. Lepiej stosować rozwiązania które uproszczą system a nie dodatkowo skomplikują. :taktak:
-
@Artisz Jakoś nie rozumiem tego, co piszesz. Sądzisz, że usuwając z osmozy filtr wstępny zapobiegniesz rozwojowi bakterii w dwu pozostałych filtrach? Chyba jednak nie.
@gromog Filtry UV są od dawna stosowane w przemyśle spożywczym. Promieniowanie UV w odpowiednio dużej dawce zabija wszystkie organizmy żywe. Nic nie słyszałem, żeby zmieniało smak wody (to nie ozon ani chemia dodawana do wody), z tych samych powodów nic nie słyszałem o złym wpływie na zdrowie.
-
@Artisz Jakoś nie rozumiem tego, co piszesz. Sądzisz, że usuwając z osmozy filtr wstępny zapobiegniesz rozwojowi bakterii w dwu pozostałych filtrach? Chyba jednak nie.
Przecież cały czas piszę że bakterie rozwijają się dosyć szybko we wszystkich filtrach.
Ty stwierdziłeś że niby każda szanująca się osmoza używa 3 z czym się nie zgadzam bo moim zdaniem dodatkowy filtr tylko wygeneruje dodatkowe koszty użytkowania i więcej miejsca dla bakterii, dlatego częstsza wymiana mniejszej ilości filtrów wstępnych jest lepszym rozwiązaniem, dlatego szukałem z dwoma i bez zbiornika.
-
dodatkowy filtr tylko wygeneruje dodatkowe koszty użytkowania
Kilka złotych raz na kilka miesięcy, no faktycznie zbankrutować można. Lepiej katować mniej filtrów przez to, że są dwa i powoduje to, że trzeba wymieniać je wcześniej :picardpalm:
-
Lepiej katować mniej filtrów przez to, że są dwa i powoduje to, że trzeba wymieniać je wcześniej
Tłumaczyłem powód tyle razy ale widzę że niektórzy dalej nie łapią o co chodzi, no cóż nic już na to nie poradzę.🤔
-
@Artisz Widzisz, tylko że problem z bakteriami nie polega na tym, ile masz filtrów, tylko jak często przez nie płynie woda. Czy osmoza, którą kupiłeś ma procedurę automatycznego płukania filtrów co określony czas? U mnie filtry są płukane co 3 godziny i w filtrach nic mi się nie rozwija.
A lampa UV jest świetnym rozwiązaniem.
-
@Artisz Widzisz, tylko że problem z bakteriami nie polega na tym, ile masz filtrów, tylko jak często przez nie płynie woda. Czy osmoza, którą kupiłeś ma procedurę automatycznego płukania filtrów co określony czas? U mnie filtry są płukane co 3 godziny i w filtrach nic mi się nie rozwija.
Czy niejasno pisałem? Każdy wkład filtra jest najlepszym miejscem dla bakterii i cokolwiek byś nie robił to tego nie ominiesz, jeżeli filtr jest używany na dosyć czystej wodzie z wodociągu a nie np. ze studni to 2 w zupełności wystarczą a częstsza wymiana będzie tylko na plus właśnie poprzez jedyny sposób pozbycia się bakterii. Jeżeli chodzi Ci o automatyczne wsteczne płukanie membrany to tak mój system to posiada plus przycisk jak wystąpi potrzeba manualnego, ale nie co 3 godziny tylko co parę dni. Nie widzę sensu w wstecznym płukaniu membrany tak często a z pewnością w ciągu miesiąca sporo tej wody się dodatkowo zmarnuje a na filtry wstępne i tak to nic nie pomoże i masz bakterie w nich na 100% i tylko wymiana filtrów jest jedynym sposobem żeby ich się pozbyć. Jeżeli uważasz inaczej to sprawdź sobie taki używany filtr pod mikroskopem albo wyślij wodę z niego do przebadania, gwarantuje Ci że będą.
-
Zwykła osmoza nie posiada płukania wstecznego. Jak to rozwiązać?
Dołożyłem lampę uv do koszyka w Global water, bo w promocji jest. Na razie nie będę montował, bo pominąłem zbiornik.
-
@gromog Zaczynasz zadawać nietrywialne pytania :) Po pierwsze, nie spotkałem osmozy z płukaniem wstecznym filtrów. Po drugie byłoby to dość mocno skomplikowane, a po trzecie uciążliwe. Najlepiej proces płukania (ale nie wstecznego) byłoby zautomatyzować - czyli elektrozawory i jakiś sterownik.
Należy też płukać membranę, ale to załatwia się inaczej - obchodzi się restryktor i woda o niskiej mineralizacji płynie do ścieku - inaczej pory w membranie zarastają minerałami.
-
Racja, źle napisałem, płukanie membrany nie jest wsteczne. Sterownik po upływie określonego czasu włącza pompę przy zakręconej wylewce wody i pod ciśnieniem całość po membranie jest kierowana do odrzutu.
-
Zwykła osmoza nie posiada płukania wstecznego. Jak to rozwiązać?
Kiedyś były zaworki z instrukcją podłączenia, jakieś 30 zł to kosztowało jeśli dobrze pamiętam.
-
Można dodać ręczny zaworek równolegle do restryktora, ale trzeba pamiętać o płukaniu.
-
No to było ręczne. Ktoś sprzedawał 10 cm wężyka, dwa kolanka i zwykły zaworek z dobrą marżą :) Ale pomagało, testowałem kiedyś i faktycznie ppm leciały.
-
Przykład prostego układu płukania membrany:
(https://zapodaj.net/thumbs/64cab62efcd2b.jpg)https://zapodaj.net/plik-widALU09cH (https://zapodaj.net/plik-widALU09cH)
-
Widziałem to na allegro. Nigdy nie płukałem i jakoś działa.
-
Witam wszystkich. Jako użytkownik osmozy może coś dodam od siebie.
1. Filtry najlepiej zainstalować w pomieszczeniu nie kuchennym np w piwnicy, ja mam w piwnicy pod kuchnią i wymiana filtrów czy konserwacja to bajka. No i woda jest zimna. Jak ktoś powie ze jest słabe ciśnienie to powiem z doświadczenia że do wylewki mam 4m w pionie i wszystko działa, zasilanie to od 3 do 4 bar.
Można jak co dokupić pompe.
2. Czytałem gdzieś tu o pompie i mało kto wie ze powinna być wpieta pomiędzy 1 a 2 filtr (te duże) żeby niwelować uderzenie wody które niszczy membranę osmotyczną. Jeśli ktoś nie wierzy niech zobaczy sobie filmiki jak pompa pracuje z manometrem gdzie jega wskazanie skacze, tak pracuje pompa impulsami, to sa pompy tłoczkowe.
3. Dobór filtrów - tu ile użytkowników tyle opinii, ja polecam ostatni duży filtr wymienić na ceramiczny 0,3 mikrona są to bardzo dobre filtry który nożna umyć a naprawdę wyłapuje mase syfu z wody. Filtr kosztuje ok 35zł ale można go myć, ja go czyszczę średnio co miesiac.
4. Lampa UV wg mnie jak ktoś ma wodę ze studni jak ja to rzecz niezbędna.
5. Czyszczenie filtra osmotycznego, gadżet z allego działa, ale tak samo nożna zarobić wypinajac ogranicznik przepływu na chwile, ale nic nie zastąpi czyszczenia całej instalacji, no niestety ale co miesiac max dwa powinno sie główne filtry wypłukać z tubami i wyczyścić.
Tyle z moich doświadczeń, osobiście jak montuje filtry w kuchni pod zlewem to montuje je na szynie szufladowejj żeby nimi wyjechać poza szafke kuchenna. Niedługo bede robił montaż u żony w zakładzie to moge wrzucić zdjęcie.
-
Dojechała już pompa kompletna pompa od Globalwater. Została podpięta za filtrami wstępnymi i restryktorem mieszającym wodę. Następnie elektrozawór niskiego ciśnienia i pompa, pominąłem elektrozawór wysokiego ciśnienia. Manometr wpięty przed membraną szaleje, po uspokojeniu w granicach 8 bar. Pompa pracuje non stop. Po wpięciu elektrozaworu wysokiego ciśnienia pompa załącza się co 1-2 s dobijając do 4 bar i wyłącza się spadając do 2 bar. Jak więc lepiej? Usunąć elektrozawór wysokiego ciśnienia i niech leci na maxa?
-
Jak usuniesz to będzie pompować ciśnienie aż coś się zepsuje albo jakiś wężyk wystrzeli i zaleje pół chałupy. Coś masz chyba źle podłączone w instalacji, ja takich problemów nie miałem...
-
Pracuje na maxa na 8 bar, @Krakus pisał, że ma 8bar na pompie. Podkręcę elektrozawór do 7-8 bar.
Na razie działa fajnie, zmieniłem restryktor na metalowy, precyzyjny. Woda ma 95-100 ppm. Dołożę jeszcze ten zaworek do płukania membrany i filtr węglowy z kokosa na wyjściu.
Ile ppm ustawić, aby nie było kamienia, a woda była zdatna do picia i do ekspresu?
Kretyńskie pomysły UE z nakrętkami doprowadziły mnie do rezygnacji z wody butelkowanej i pojawił się saturator.
-
Ciśnienie regulujesz na pompie, a zawory spełniają rolę zabezpieczeń - ten na wejściu pompy przed suchobiegiem, ten na wyjściu przed nadmiernym wzrostem ciśnienia. Pompa ma pracować cały czas.
Ja mam TDS ustawiony na 130-140 i kamienia (w czajniku) nie ma, ale to pewnie też zależy od składu chemicznego wody.
Z ciekawości, jaki masz TDS po membranie, a jaki przed wejściem do osmozy?
PS. Podrzuć fotkę restryktora.
-
@gromog takiego restryktora używasz?
(https://sklep.osmoza.pl/images/2018/akcesoria/ograniczniki-przeplywu/mini/500px_ogranicznik-MV-01M-2.webp)
Jak regulujesz? Na oko?
-
Ja regulowałem na miernik TDS.
-
Właśnie takiego jak na foto używam.
Solidnie zbudowany w porównaniu do tego plastikowego z regulacją. Podobnie jak w młynkach delikatny ruch zmienia parametry wody. Miernikiem TDS ustawiałem.
-
Ja też zakładałem podobny.
-
Właśnie wymieniłem filtry wstępne w moim systemie i przypomniałem sobie o wcześniej rozmowie tutaj na temat zakładania 2 sedymentacyjnych bo się zapychają. Więc zrobiłem zdjęcie starego po ponad 3 miesiącach użytkowania 0,5 mikrona. Wygląda niewiele gorzej niż nowy i do zapchania mu jeszcze daleko. Największe zanieczyszczenia jak można zauważyć pochodzą z węglowego na którym zewnętrzna bibułka też nie wygląda jakoś źle. Używam węglowy 5 mikronów jako pierwszy po to właśnie żeby nie zapychał membrany. :taktak:
[ You are not allowed to view attachments ]
-
U mnie jest 20 mikronów - węglowy - 5 mikronów. Chyba u większości tak jest, aby nie zapchać membrany pyłem z węgla.
Mój nowy zestaw leży już ponad miesiąc na składzie celnym
-
Mój nowy zestaw leży już ponad miesiąc na składzie celnym
Płaciłeś cło i podatek z góry? Jak nie, to może być przyczyną, ja tak miałem z Pocztą Polską.
-
To tu są moje zdjęcia - woda z Krakowa (północno-zachodnia część) po około 6000 litrów. Brązowa maź jest bez smaku ani zapachu, wejściowy filtr 5um.
(https://pci.ac/WoK/_mini-IMG_1402.jpg) (https://pci.ac/WoK/_mini-IMG_1403.jpg)
-
Może nieco na uboczu głównego tematu ale...Czy można w domowych warunkach rozsądnie użyć odwróconej osmozy by zagęścić ciekłą żywność (np. sok czy mleko)?
-
Brązowa maź jest bez smaku
Mam nadzieję że tego nie próbowałeś 😉. Ta maź to raczej wina leciwych rur w Twojej części miasta. Ja 5um używam na głównym wejściu na cały dom więc fitruje dużo więcej niż tylko w RO i przy wymianie jest trochę przebarwiony ale nie ma nic podobnego jak Twój na zdjęciu. Współczuję takiej wody, przy takiej to u mnie by szedł do wymiany co miesiąc.
-
woda z Krakowa (północno-zachodnia część) po około 6000 litrów
Biorąc poprawkę na to, że taki filtr kosztuje 5 zł od razu kupiłbym cały karton i wymieniał co miesiąc...
-
Koszt pojedyńczego filtra pomijalny, bardziej uciążliwy dla mnie proces wymiany.
-
Cześć wszystkim. Jestem tu nowy. Miło mi znaleźć się w tak zacnym gronie. Stoję przed wyborem systemu filtrującego. Szukam czegoś bardzo kompaktowego i niemal zdecydowany jestem na Nanopad - widziałem jego działanie i generalnie mi odpowiada. Jako człowiek z problemami jelitowymi, zmuszony jestem ograniczyć bakterie do minimum, ale zależy mi jednocześnie na tym, żeby zachować część minerałów zawartych w wodzie, która w moim mieście (Kielce) jest generalnie dobrej jakości. Z drugiej strony mam możliwość zakupić nowe, podobne (kompaktowe z pompą, wyświetlaczem, wskaźnikiem TDS po filtracji) urządzenie za mniej niż połowę ceny Nanopada dedykowane do systemu odwróconej osmozy z membraną 600GPD. Przeczytałem cały wątek, szukałem w internecie i nie znalazłem odpowiedzi, a mam za mało wiedzy, żeby wywnioskować odpowiedź na moje pytanie. A mianowicie - czy w takim urządzeniu dedykowanym pod membranę osmotyczną mogę zainstalować membranę nanofiltracyjną? Oczywiście przy założeniu, że obie są w takiej samej obudowie? (na chłopski rozum różnią się przecież tylko wielkością otworów w membranie).
-
Kup sobie zestaw typu EXCITO-B. Metoda "na chłopski rozum" tu nie działa.
-
Co chcesz filtrować i osiągnąć poprzez ten filtr? Z tego co napisałeś to usunąć bakterie a resztę raczej zachować. Jeżeli wodę chcesz używać do ekspresu to nie ma się czym przejmować bo temperatura zabije bakterie, do picia też przegotowanie będzie lepszym, łatwiejszym i bardziej skutecznym rozwiązaniem niż każdy filtr więc nie ma co na siłę komplikować sprawy.
-
Kup sobie zestaw typu EXCITO-B. Metoda "na chłopski rozum" tu nie działa.
Odradzano mi takie zestawy ze względu na twardość mojej wody - 18 stopni niemieckich. Z tego co mi tłumaczono filtry musiałbym wymieniać zbyt często możliwe, że nawet raz w miesiącu a w przypadku EXCITO-B z tego co kiedyś czytałem to nie ma możliwości zakupu pojedynczych filtrów tylko cały zestaw.
Co chcesz filtrować i osiągnąć poprzez ten filtr? Z tego co napisałeś to usunąć bakterie a resztę raczej zachować. Jeżeli wodę chcesz używać do ekspresu to nie ma się czym przejmować bo temperatura zabije bakterie, do picia też przegotowanie będzie lepszym, łatwiejszym i bardziej skutecznym rozwiązaniem niż każdy filtr więc nie ma co na siłę komplikować sprawy.
Wodę z wodociągów chcę móc spożywać bezpośrednio z kranu jako substytut wody butelkowanej - mam Soda S - dotychczas gotowałem, studziłem i dopiero gazowałem, jak również chcę używać do ekspresu czy gotowania na niej potraw. Wszędzie polecano mi odwróconą osmozę, ale nie chciałbym zjeżdżać z twardością do zera, bo przez moje problemy zdrowotne negatywnie odczuwam wodę o zaniżonym pH. Z tego co czytałem nanofiltracja byłaby idealnym rozwiązaniem. Mógłbym na końcowym etapie zainstalować jonizator. Dlatego skupiłem się na Nanopadzie. Są jakiekolwiek opinie w sieci na jego temat - był także polecany w tym wątku. Jednak dziś ostatecznie zdecydowałem się i zakupiłem urządzenie pochodzące od chińczyka, które nazywa się OSWNKW 600GPD. Skusiła mnie cena, uważam, że to była okazja (jak się nie zdecyduje zatrzymać to sprzedam bez straty), bo za urządzenie zapłaciłem 350 zł, ale jest wybrakowane - nie posiada żadnego filtra. Standardowa konstrukcja, którą mogę ewentualnie zmodyfikować, znam się wystarczająco na elektronice. Teraz wciąż pozostaje kwestia, czy mogę do niego zainstalować filtr z nano membraną zamiast osmotycznej?
-
Teraz wciąż pozostaje kwestia, czy mogę do niego zainstalować filtr z nano membraną zamiast osmotycznej?
Na pewno da się coś wykombinować.
-
Kupiłem małą parownicę do ubrań, zalałem wodą z kranu płynącą przez stację zmiękczającą. Przy pierwszym użyciu zachlapało ubrania białym osadem, który na szczęcie usunął się. Zajrzałem również do żelazka z generatorem pary i o ile kamienia nie było to woda była mętna z osadem. Przy okresowym czyszczeniu leci woda o zabarwieniu rdzawym, również potrafi zabrudzić białe ubrania.
Co zalewać do urządzeń domowych, aby nie było problemu?
Czy woda RO o TDS 100 załatwi sprawę?
Zastanawiam się nad domowym destylatorem za 300-400zł. Wydajność 1l/h.
Kupowanie wody mija się z celem, bo można się naciąć. Często zamiast destylowanej demineralizowaną (pewnie RO) sprzedają.
Czytałem, że odwrócona osmoza nie usuwa do końca wapnia i magnezu.
-
Używam zawodowo od wielu lat do takich celów w dużych ilościach wody z RO o TDS równym 6. Jeśli Ci osmoza daje na wyjściu 100, to jest uszkodzona.
-
Często zamiast destylowanej demineralizowaną (pewnie RO) sprzedają.
Czytałem, że odwrócona osmoza nie usuwa do końca wapnia i magnezu.
Jeśli demineralizowaną / dejonizowaną można lać do akumulatorów, to raczej jonów wapnia i magnezu mieć nie może...
-
Używam zawodowo od wielu lat do takich celów w dużych ilościach wody z RO o TDS równym 6. Jeśli Ci osmoza daje na wyjściu 100, to jest uszkodzona.
Uszkodzona nie jest, tylko miksowana z kranówką, tak jak wcześniej dyskutowaliśmy.
-
To używaj czystej nie miksowanej i będzie OK. Ja do czajnika leję wodę mieszaną około 120 TDS i kamienia nie ma, ale coś tam na dnie czajnika się pojawia.
-
Zastanawiam się nad domowym destylatorem za 300-400zł. Wydajność 1l/h.
Może masz i używasz w domu automatyczną suszarkę do ubrań? Jeśli tak to spokojnie wodę z suszenia, po przefiltrowaniu z resztek "kłaków", można traktować jako destylowaną. Oczywiście tylko do sprzętu typu żelazko, parownica, itp., bo może zawierać resztki detergentów, więc do spożycia czy tam podlewania kwiatków odpada.
-
Tak jak napisał Krakus, jeżeli użyjesz wody tylko po membranie to żadnego kamienia nie będzie. Sprawdź wodę po samym RO, TDS powinien być poniżej 10 jeżeli nie to znaczy że coś z membraną jest nie tak, po czasie jak zaczynie iść w górę to znaczy że trzeba wymienić na nową.
-
Cześć!
W nowym mieszkaniu chciałbym zainstalować jakiś filtr podblatowy (zamiast bawić się z dzbankiem Dafi) - tylko w celu usunięcia kamienia (ew. poprawy smaku wody wodociągowej), najlepiej na baterii trójdrożnej. Co polecacie w tym zakresie?
-
Poczytaj wcześniejsze wpisy w tym temacie było chyba wszystko przerabiane, nie ma sensu się powtarzać, jak będziesz miał jeszcze jakieś konkretne pytania to napisz.
-
Witam wszystkich serdecznie!!!
Poważnie? Dzień dobry, wystarczy...
To mój pierwszy post na forum....
Do rzeczy. Przejrzałem cały wątek. Przyznam, że nie wszystko rozumem, ale jestem pełen uznania dla uczestników tematu. Jednak uważam, że nie muszą wszyscy znać się na wszystkim, to chętnie trochę kijem w mrowisko zapytam:
A co myślicie o takich firmowych filtrach do ekspresów, które oferuje mnóstwo producentów jak Jura, DeLonghi, itp do sprzętu domowego? Ja wraz z ekspresem dostanę filtr do Lelit Bianca (linku nie mogę dodać, jestem bez praw). Nawet są podane jakieś parametry. CaCO3 u mnie w/g wodociągów to 330ppm. Ale do brzegu. Dla mnie to jakaś pomyłka. A co będzie na wyjściu? Zakładam, że tam jest węglówka i tylko chlor itp. poleci...
-
Ciężko powiedzieć co jaki producent używa w swoich filtrach, może być sam węgiel a może też być i żywica jonowymienna, trzeba by zagłębić temat konkretnego filtra. Woda którą posiadasz w wodociągu z tego co podałeś 330ppm CaCO3 jest twarda więc ekspres będzie się z czasem zakamieniał. Przy tak twardej wodzie sam węgiel nie wystarczy a nawet z żywicą nie będzie optymalnym wyjściem bo wkład szybko się wyczerpie. Dwa podstawowe testy, takie minimum które warto posiadać to TDS i pH. Miękka woda ma tendecje do kwaśnego odczynu który trzeba utrzymywać powyżej 7 nie tylko dla smaku i zdrowia ale też żywotności ekspresu który zawiera miedziane komponenty.
-
Przyszedł mój ekspres i muszę ogarnąć temat wody. Chcę podłączyć ekspres na stałe. Stąd moje pytania:
1. Czy jest ktoś ze Szczecina i ogarniał już temat oraz mógłby coś zasugerować?
2. Przyglądałem się RO7 i BRITA PURITY C1100 XtraSafe. Wiadomo pierwszy to osmoza, drugi to filtracja. Ale brakuje mi wiedzy. Co lepiej wybrać? A może jakiś inny kierunek? Przeglądałem wątek i widać, że na przestrzeni lat technologia się zmienia. Co wydaje się optymalne na dziś?
-
Zacznij od sprawdzenia jaką wodę masz w kranie, potem dobierz optymalny filtr lub zastosuj osmozę. Może wystarczy ci tańszy filtr, bo Brita Purity 1100 vs 1000 = 1100zł vs 150zł ).
-
Pomiary dopiero za 2 dni jak przyjdzie miernik do wody. Na razie wiem z podstawie danych z wodociągu, że parametry będą w okolicach: ph 7,7, twardość Około 330ppm (18,5 niemieckie). Niżej pełny wykaz. Więc na pewno muszę wodę odwapnić.
Zadzwoniłem do GlobalWater od RO7. Nie są w stanie podać nawet w przybliżeniu co będę miał na końcu po RO7.
@ranGo Uważasz, że da się to ogarnąć filtrami Brita? Chciałbym podłączyć ekspres na stałe, bo mam ekspres pod szafkami i nie ma jak dolewać wody....
pH 7,7
Twardość ogólna (mgCaCO3/l) 330
Chlorki (mg/l) 26
Jon amonowy (mg/l)
Azotany (mg/l) 1.33
Żelazo ogólne (µg/l) 62
Mangan (µg/l) 21
Glin (µg/l)
Fluorki (mg/l) 0.13
Przewodność elektr. właść. (µS/cm.25°C) 700
Zawartość składników mineralnych [mg/l] 583
Stężenie sodu [mg/l] 19
Stężenie potasu [mg/l] 2,4
Stężenie wapnia [mg/l] 133
Stężenie magnezu [mg/l] 12
Twardość wody [dH] 18,5
-
Po RO będziesz miał z tych 330ppm pewnie coś w okolicy ~10ppm.
-
Po RO będziesz miał z tych 330ppm pewnie coś w okolicy ~10ppm.
Za mało też ponoć źle. Dość uważnie czytałem wątek. Ktoś proponował mieszanie po RO z kranówką w odpowiedniej proporcji albo mineralizować. Tylko mieszanie z tego co zrozumiałem jest kłopotliwe a mineralizowanie mało skuteczne, choć to info jest z tego co pamiętam z 2015 roku. Może już jest z tym lepiej? Ktoś opisywał super sprzęt od AKVO. Jak oni mineralizują z powodzeniem, to czemu to jest q....e takie trudne?
-
Bo mineralizacja w Akvo to też mieszanie. Tylko, że wodę po membranie mieszamy ze skoncentrowanymi minerałami w odpowiedniej dawce.
A zwykłe mieszanie wody filtrowanej z wodą osmotyczną to naprawdę nic trudnego - mam to od kilku lat i po wstępnej regulacji niczego nie ruszam.
-
A zwykłe mieszanie wody filtrowanej z wodą osmotyczną to naprawdę nic trudnego - mam to od kilku lat i po wstępnej regulacji niczego nie ruszam.
A jak to ogarnąłeś? Masz jaką konkretną RO? Czy to samoróbka? Sporo czytałem Twoich postów, ale nie wszystko pamiętam (już odgrzebuje).
-
Brita raczej odpada przy tak twardej wodzie. RO z mieszaniem i mineralizatorem własnej kompozycji moim zdaniem najlepsza opcja, ale jak chcesz podpiąć bezpośrednio do ekspresu to raczej musisz mieć RO ze zbiornikiem żeby był jakiś bufor bo bezpośrednio z pompy mogą wystąpić problemy, jeden z użytkowników o tym wcześniej pisał.
-
Na razie wiem z podstawie danych z wodociągu, że parametry będą w okolicach: ph 7,7, twardość Około 330ppm (18,5 niemieckie).
Też jestem ze Szczecina i wg danych na stronie ZWiK w moim rejonie powinienem mieć twardość wody ok. 15 dH, a jak sprawdziłem testem kropelkowym (na twardość węglanową) to prosto z kranu mam 8 dH, a po przefiltrowaniu z dzbanka Brita mam 4 dH. Daj znać co Ci wyjdzie z miernika.
-
danych z wodociągu
To są dane z próbki pobranej w punkcie uzdatniania wody, nie pokrywają się z tym, co wylatuje z kranu. Musisz mierzyć sam - twardość, pH czy TDS ogólnie zmierzysz sam, raczej niewielkim kosztem. A poza tym uzasadnij mi racjonalnie sens używania wkładu bioceramicznego - chyba że wybierałeś osmozy na zasadzie "im więcej filtrów tym lepiej". W przeciwnym wypadku - RO5 i dokładasz we własnym zakresie mineralizator, jakiś sprawdzony.
-
@mst Samoróbka. Trzy filtry (sedymentacyjny 5um, węglowy i sedymentacyjny 1um), lampa UV, pompa i membrana Filmteca.
-
To są dane z próbki pobranej w punkcie uzdatniania wody, nie pokrywają się z tym, co wylatuje z kranu. Musisz mierzyć sam - twardość, pH czy TDS ogólnie zmierzysz sam, raczej niewielkim kosztem.
Jestem świadomy. Dziś powinienem mieć czym dokonać pomiary.
A poza tym uzasadnij mi racjonalnie sens używania wkładu bioceramicznego - chyba że wybierałeś osmozy na zasadzie "im więcej filtrów tym lepiej". W przeciwnym wypadku - RO5 i dokładasz we własnym zakresie mineralizator, jakiś sprawdzony.
Tak. Masz racje. Wczoraj wieczorkiem powoli zaczęło mnie oświecać, że chyba RO7 nie jest dla mnie. Ale to z moich błędnych założeń. Czytając wątek co jakiś czas pojawiało się info: jest RO5 a później RO6 itd. Więc założyłem, że to kolejne wersje tego samego. Jak zacząłem oglądać szczegóły to do mnie dotarło, że chyba wybrałbym RO5 ze zbiornikiem i pompą. Jakoś nie czuję się na siłach składać tego samemu. Ale to może dlatego, że to kolejna dziedzina do zgłębienia, a ja już mam trochę na głowie.
@Krakus Będę wdzięczny za Twoją sugestię. Brać RO5 z pompą i zbiornikiem i z czasem wymienić wkłady, czy robić samemu?
-
Czy ktoś z was miał do czynienie za filtrami ZeroWater https://zerowater.pl/ ? Jakieś opinie? Czy warto w to w chodzić?
-
RO5 ze zbiornikiem i pompą
Bez zbiornika nie da rady(wydajność membrany jest okrutnie niska), pompa sporo pomoże ale czy jest potrzebna - nie mam mierzalnych danych. Jeśli nie zużywasz dużo wody to możesz zrezygnować. I pamiętaj o mineralizatorach, woda osmotyczna nie nadaje się do picia w większych ilościach, a i kawa nie wychodzi smaczna.
-
Dziś znalazłem przez przypadek ciekawy film. Gościu dodał drugą RO na odpadzie + pompa i pokazał wyniki. Warto zerknąć. Spory wzrost wydajności i oszczędność na brudnej wodzie.
https://www.youtube.com/watch?v=sSwR1hQ-muU (https://www.youtube.com/watch?v=sSwR1hQ-muU)
-
Czy nie prościej/taniej zastosować nanofiltrację? Zwłaszcza, jeśli po osmozie woda jest i tak mieszana z niefiltrowaną? Znacznie mniejszy odrzut wody...
-
@WS5 O ile dobrze pamiętam, to w wątku była mowa o nanopadzie. Ale czy da się z tym zejść z 330 ppm (18,5 DE) do przyzwoitych wartości? Poza tym, to dość wolna maszyna. Jak dla mnie odpada, bo chcę podłączyć ekspres na stałe.
-
Na razie wiem z podstawie danych z wodociągu, że parametry będą w okolicach: ph 7,7, twardość Około 330ppm (18,5 niemieckie).
Też jestem ze Szczecina i wg danych na stronie ZWiK w moim rejonie powinienem mieć twardość wody ok. 15 dH, a jak sprawdziłem testem kropelkowym (na twardość węglanową) to prosto z kranu mam 8 dH, a po przefiltrowaniu z dzbanka Brita mam 4 dH. Daj znać co Ci wyjdzie z miernika.
Coś nie tak chyba z pomiarem Twoim. 8 dH to miękka woda, a w Szczecinie takowej nie mamy. Skolwin się łapie na średniotwardą. Na pograniczu średniotwardej i twardej jeszcze Płonia, Kijewo i okolice. Reszta to twarda woda.
TDSy w kilku lokalizacjach mierzyłem i zawsze ponad 300. Po dzbanku spada do trochę ponad 200.
Ja mam możliwość pozyskiwania sobie wody z osmozy to na swoje potrzeby biorę co jakiś czas z 2,5l w butelkach i sobie mieszam z kranówką w stosunku 2 z osmozy do 1 z kranu. TDS wtedy na mierniku ok. 125-150. Kiedyś mieszałem 50/50 osmozę z wodą z dzbanka Brity Hard Water, TDS był podobny, ale za to PH obniżone. Przerzuciłem się więc na miksowanie z kranówką.
Ale u mnie to głównie na potrzeby dripów.
-
Będę wdzięczny za Twoją sugestię. Brać RO5 z pompą i zbiornikiem i z czasem wymienić wkłady, czy robić samemu?
Ja zrobiłem samemu, po pierwsze - miałem wobec osmozy swoje wymagania, po drugie pompy montowane fabrycznie w osomozach są za małe (za mała wydajność). Nie mam zbiornika, bo znacząco podnosi TDS na wyjściu i dodaje swój smak do wody.
Bez zbiornika nie da rady(wydajność membrany jest okrutnie niska), pompa sporo pomoże ale czy jest potrzebna - nie mam mierzalnych danych.
Pompa jest niezbędna. Przy 7 barach podnosi skuteczność do 33% (przy 2 barach skuteczność to jakieś 17%). Ponadto ze wzrostem ciśnienia znacznie spada TDS
Czy nie prościej/taniej zastosować nanofiltrację? Zwłaszcza, jeśli po osmozie woda jest i tak mieszana z niefiltrowaną? Znacznie mniejszy odrzut wody...
@WS5 Podrzucisz szczegóły? Ja potrzebuję wody o TDS mniejszym niż 10, ale do samej kawy byłoby interesująco.
-
@WS5 O ile dobrze pamiętam, to w wątku była mowa o nanopadzie. Ale czy da się z tym zejść z 330 ppm (18,5 DE) do przyzwoitych wartości? Poza tym, to dość wolna maszyna. Jak dla mnie odpada, bo chcę podłączyć ekspres na stałe.
Da się zejść, ale jest super wolny.
-
Coś nie tak chyba z pomiarem Twoim. 8 dH to miękka woda, a w Szczecinie takowej nie mamy. Skolwin się łapie na średniotwardą. Na pograniczu średniotwardej i twardej jeszcze Płonia, Kijewo i okolice. Reszta to twarda woda.
TDSy w kilku lokalizacjach mierzyłem i zawsze ponad 300. Po dzbanku spada do trochę ponad 200.
Czyli taki tester jak poniżej aż tak by przekłamywał wyniki? Coś mi się wydaje, że porównujemy jabłka do gruszek, tzn. co innego mierzymy. Jeśli to może mieć jakieś znaczenie to mieszkam blisko przepompowni wody ZWiK na Warszewie.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Mam prośbę do osób, która są skłonne podzielić się swoimi zestawami filtracyjnymi, aby wrzuciły w tym wątku swoje konfiguracje - dla dobra wspólnego.
-
@radekzaj to jest test KH czyli twardości węglanowej i mierzy zawartość wodorowęglanów i węglanów co ma znaczenie w stabilizacji pH wody a dla nas ważniejsza jest twardość ogólna czyli test GH który mierzy zawartość wapnia i magnezu, stąd też inny wynik.😉
-
Twardość węglanowa mierzy właśnie zawartość wapnia i magnezu pod postacią wodorowęglanów.
-
Twardość węglanowa mierzy właśnie zawartość wapnia i magnezu pod postacią wodorowęglanów.
Jak w takim razie wytłumaczysz różne wyniki testów GH i KH tej samej wody? Twardość ogólna a węglanowa to dwa różne testy i to nie jest to samo.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
A ja nie powiedziałem, że to to samo. Natomiast nie zmienia to w żaden sposób faktu, że twardość węglanowa mierzy konkretnie zawartość wapnia i magnezu pod postacią wodorowęglanów. To o tyle istotne, że zmiękczając wodę chcemy się pozbyć właśnie tych składników, bo one odkładają się jako kamień kotłowy. GH oprócz wodorowęglanów zawiera też w sobie chlorki i siarczany wyżej wymienionych. GH zawsze będzie większe niż KH, bo drugie jest częścią składową pierwszego.
-
Coś nie tak chyba z pomiarem Twoim. 8 dH to miękka woda, a w Szczecinie takowej nie mamy. Skolwin się łapie na średniotwardą. Na pograniczu średniotwardej i twardej jeszcze Płonia, Kijewo i okolice. Reszta to twarda woda.
TDSy w kilku lokalizacjach mierzyłem i zawsze ponad 300. Po dzbanku spada do trochę ponad 200.
Czyli taki tester jak poniżej aż tak by przekłamywał wyniki? Coś mi się wydaje, że porównujemy jabłka do gruszek, tzn. co innego mierzymy. Jeśli to może mieć jakieś znaczenie to mieszkam blisko przepompowni wody ZWiK na Warszewie.
ZWiK podaje parametr twardość ogólna (GH), a Ty mierzysz twardość węglanową (KH). Stąd różnica w wynikach. Daje ci to wiedzę jaka jest zasadowość wody (jest to tzw. zdolność buforowa wody lub zdolność wody do przeciwstawienia się zmianie pH po dodaniu kwasu). Na podstawie tego testu nie jest w stanie dobrze określić jaką masz twardość wody. Musisz zrobić test GH.
-
A ja nie powiedziałem, że to to samo. Natomiast nie zmienia to w żaden sposób faktu, że twardość węglanowa mierzy konkretnie zawartość wapnia i magnezu pod postacią wodorowęglanów. To o tyle istotne, że zmiękczając wodę chcemy się pozbyć właśnie tych składników, bo one odkładają się jako kamień kotłowy. GH oprócz wodorowęglanów zawiera też w sobie chlorki i siarczany wyżej wymienionych. GH zawsze będzie większe niż KH, bo drugie jest częścią składową pierwszego.
Zmierzone "KH" może mieć wartość wyższą niż GH ;)
-
Dziś rozmawiałem z panem z BWT i aby dobrać filtr chciał ode mnie GH i KH. U mnie Szczecin okolice Głębokiego wyszło GH 23 / KH 15. I chyba mi wystarczy filtr BWT. Koszt filtra do wody na kawę i herbatę to ok 300 zł/rocznie.
-
Zmierzone "KH" może mieć wartość wyższą niż GH ;)
No to najwidoczniej zależy to od definicji. Ja znam taką, że twardość całkowita (GH) to suma twardości trwałej i chwilowej (KH). A z tego wynika, że to po prostu niemożliwe żeby KH było większe niż GH. Chyba, że inaczej zdefiniujemy GH. Nie spotkałem się również z przypadkiem żeby w sieci KH było kiedykolwiek większe niż GH, a trochę Brity w życiu zamontowałem.
-
KH to zdaje się pomiar jonów węglanowych i wodorowęglanowych.
GH zdaje się mierzyć jony wapnia i magnezu.
Także inne rzeczy są mierzone w tych testach, więc konfiguracje mogą być różne.
-
Zmierzone "KH" może mieć wartość wyższą niż GH
@Biff ma rację że KH jest składową częścią twardości ogólnej i w rzeczywistości jest zawsze mniejsza lub najwyżej równa twardości ogólnej GH.
Wyniki wskazujące na wyższe KH wynikają przez ograniczenia testów twardości ogólnej GH, ponieważ wodorowe węglany jonów jednowartościowych, takich jak potas czy sód nie są wykrywane przez testy GH bo mierzą tylko jony metali dwuwartościowych, ale są wykrywane przez testy służące do pomiaru twardości węglanowej KH i dlatego testy mogą tak wskazywać, ale w rzeczywistości jest to niemożliwe.
Dziś rozmawiałem z panem z BWT i aby dobrać filtr chciał ode mnie GH i KH. U mnie Szczecin okolice Głębokiego wyszło GH 23 / KH 15. I chyba mi wystarczy filtr BWT. Koszt filtra do wody na kawę i herbatę to ok 300 zł/rocznie.
Wodę masz bardzo twardą więc wątpię żeby te filtry zdały egzamin, upewnij się że wystarczająco zmiękczą taką twardą wodę i nie będą zużywać się szybko bo raczej na dłuższą metę nie wyjdzie to za ekonomicznie.
-
KH to zdaje się pomiar jonów węglanowych i wodorowęglanowych.
Jonów węglanowych i wodorowęglanowych czego?
Carbonate hardness (KH) (transient) is created by readily soluble and thermally unstable bicarbonate salts Mg(HCO3)2
or Ca(HCO3)2, which can be removed by boiling water as a result of their transformation into soluble carbonate salts MgCO3 or CaCO3, precipitated during the cooking/boiling point (scaling).
Non-carbonate hardness (solid) is created by the presence of chlorides, sulphates, silicates, nitrates and other salts of calcium and magnesium.
General water hardness (GH) is the sum of carbonate and non-carbonate hardness.
Zresztą nawet w polskiej wikipedii się coś sensownego znajdzie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Twardo%C5%9B%C4%87_wody
https://pl.wikipedia.org/wiki/Twardo%C5%9B%C4%87_w%C4%99glanowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Twardo%C5%9B%C4%87_niew%C4%99glanowa
-
:ok:
Wyniki wskazujące na wyższe KH wynikają przez ograniczenia testów twardości ogólnej GH
Dobrze poczytać jsk ktoś napisze rzeczowo co i jak. Dzięki
-
Dziś rozmawiałem z panem z BWT i aby dobrać filtr chciał ode mnie GH i KH. U mnie Szczecin okolice Głębokiego wyszło GH 23 / KH 15. I chyba mi wystarczy filtr BWT. Koszt filtra do wody na kawę i herbatę to ok 300 zł/rocznie.
Rozumiem, że to do tej Bianki? A jaki konkretnie filtr polecił? Bestmax Premium, czy Bestprotect?
-
@Biff ma rację że KH jest składową częścią twardości ogólnej i w rzeczywistości jest zawsze mniejsza lub najwyżej równa twardości ogólnej GH.
Wyniki wskazujące na wyższe KH wynikają przez ograniczenia testów twardości ogólnej GH, ponieważ wodorowe węglany jonów jednowartościowych, takich jak potas czy sód nie są wykrywane przez testy GH bo mierzą tylko jony metali dwuwartościowych, ale są wykrywane przez testy służące do pomiaru twardości węglanowej KH i dlatego testy mogą tak wskazywać, ale w rzeczywistości jest to niemożliwe.
Dlatego napisał zmierzona i celowo dałem ;)
Za Barista Hustle i ich serii atykułów o wodzie w kawie:
However, in some cases, the amount of bicarbonate can be more than the amount of calcium or magnesium. This can happen when the water has been softened, or when salt water has got into the drinking water. In this case, there might not be enough calcium and magnesium to react with all of the bicarbonate. With this kind of water, if you boil it, all the hardness is removed, so the temporary hardness is the same as the total hardness, and there is no permanent hardness at all.
In this case, the KH test will give you a higher result than your GH. When the result of a KH test is higher than the GH, then the carbonate hardness and the general hardness are actually the same. The number the KH test gives you is then actually the alkalinity, not the carbonate hardness.
-
Rozumiem, że to do tej Bianki? A jaki konkretnie filtr polecił? Bestmax Premium, czy Bestprotect?
Porozmawiałem sobie dziś z panem Adamem z BWT. Przy moich parametrach wody są to raczej wskazania do RO. Jednak najpierw chcę zrobić test z filtrami BWT. Na początek BWT Bestprotect bez bajpasu na głowicy. Teoretycznie powinno być ok. Ale w wodzie mogą zostać chlorki i siarczany. Dla ekspresu powinno być to bezpieczne ale zobaczymy jak będzie ze smakiem. Jeśli będzie to problem, to zmienię na Bestprotect na Bestclear EXTRA z małym bajpasem i dodam demineralizator (odsalacz) z podmianką na magnez.
Druga opcja wydaje się raczej najodpowiedniejsza, ale może się uda tylko z jednym filtrem.
Bardzo chcę uniknąć zbiornika, który musiałby być przy RO, bo zamierzam podłączyć ekspres do sieci.
Potestuję, zobaczymy...
-
RO ma za małą wydajność, żeby podłączyć ekspres do sieci, poza tym na wyjściu osmozy dla jej poprawnego działania nie powinno być ciśnienia, a ekspres musi mieć to ciśnienie.
Alternatywą jest zbiornik, ale po pierwsze dodaje do wody swój swój smak i zapach, a po drugie pogarsza (zwiększa) TDS na wyjściu.
Wydaje się zatem, że filtr będzie najlepszym dla Ciebie wyjściem.
-
@Krakus Dzięki :)
-
Porozmawiałem sobie dziś z panem Adamem z BWT. Przy moich parametrach wody są to raczej wskazania do RO. Jednak najpierw chcę zrobić test z filtrami BWT. Na początek BWT Bestprotect bez bajpasu na głowicy. Teoretycznie powinno być ok. Ale w wodzie mogą zostać chlorki i siarczany. Dla ekspresu powinno być to bezpieczne ale zobaczymy jak będzie ze smakiem. Jeśli będzie to problem, to zmienię na Bestprotect na Bestclear EXTRA z małym bajpasem i dodam demineralizator (odsalacz) z podmianką na magnez.
Druga opcja wydaje się raczej najodpowiedniejsza, ale może się uda tylko z jednym filtrem.
Bardzo chcę uniknąć zbiornika, który musiałby być przy RO, bo zamierzam podłączyć ekspres do sieci.
Potestuję, zobaczymy...
Czyli Bestprotect S, skoro ma się w 300 zł na rok zmieścić. Moim zdaniem zdecydowanie za mały wkład. To już zrób sobie wodę po prostu do picia przy okazji. Gastronomiczne filtry nie lubią bardzo małych przepływów dobowych.
Zbiornik jest akurat korzystny dla ekspresu (przy RO), bo daje ciśnienie. Czy jest korzystny dla samej wody to już inna sprawa (nie jest).
-
@Biff Potestuję, zobaczę czy się sprawdza. Jak coś, to zmienię na Bestclear EXTRA + remineralizator. Poza tym za miesiąc będę wiedział jakie mam zużycie. Dodałem do zestawu przepływomierz. A wszystko dostałem u @Michał
-
Pewnie było ale odnaleźć takie informacje ciężko. Jaki konkretnie miernik TDS kupić ?
-
To zależy ile chcesz wydać. Są tanie i nic nie warte, są tanie i niezłe, a są też drogie.
-
Nie chcę wydać bardzo dużo ale żeby te pomiary były całkiem realne i powtarzalne
-
Z tych droższych (nieco poniżej 200 zł) ADWA AD33. Z tych tańszych - powinien mieć możliwość kalibracji.
-
Tak, 200 zł jest okej. Dzięki :)
-
Będzie Pan zadowolony.
PS. Ja właśnie taki mam i jest całkiem OK.
-
Hej!
U mnie temat wody wrócił. Filtr od BWT odpada. Kawa jest bez smaku. No nie całkiem. Jest słona.... Dla mnie nieakceptowalne. Ekspres zabezpieczony, ale woda beznadziejna. Pora na osmozę. Skontaktowałem się z lokalną firmą zajmującą się filtracją wody. Podesłali mi linki z propozycjami. Dwie propozycje bez zbiornika z wysokowydajną osmozą do 1,1 do 2 l/h a druga ze zbiornikiem. Pytanie. Jak myślicie, czy ta opcja bez zbiornika wydoli przy podłączonym ekspresie na stałe (Lelit Bianca). Podaje linki (trzeba usunąć spacje po https):
bez zbiornika:
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/Philips-AUT4030R400-Bezzbiornikowy-system-Odwroconej-Osmozy-400-GPD/954
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/RO-RUWA-600-GPD-Bezzbiornikowy-system-odwroconej-osmozy/970
ze zbiornikiem:
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/RO-101S-Morion-Aquaphor-Najnowoczesniejszy-System-Odwroconej-Osmozy-/392
-
Ja mam BWT z butlą premium i jest całkiem okej ale kusi mnie osmoza. Osobiście myślałem nad tym:
https://sklep.osmoza.pl/filtr-wody-osmoza-tbros-p-2546.html
Generalnie to ja w kranie mam paskudną wodę i trochę się boję, że niewiele zmienię w smaku.
-
@Perzua A jaką masz wodę? Ja mam twardą (23 niemieckie) i jedyne co mi polecili w BWT to bestprotect, ale woda jest słona... Choć jak patrzę w foldery BWT to teoretycznie bestmax premium powinno być ok..., tylko już nie chcę kombinować. OR od BWT nie wezmę. To 12K zł.
-
@mst - jak masz ekspres zasilany w wodę? Bezpośrednie podłączenie do wody czy zbiornik?
PS. We wszystkich trzech osmozach koszt wymiennych filtrów jest kosmiczny i nie możesz zastosować filtrów alternatywnych.
-
@Krakus Ekspres podłączony bezpośrednio. Dlatego chciałem bez RO. Ale chyba już dojrzałem. Co do kosztów. Zgadzam się i dlatego już zacząłem przekopywać net za czymś w normalnych cenach. Przy okazji RO od BWT to 2900Euro....
-
@Perzua A jaką masz wodę? Ja mam twardą (23 niemieckie) i jedyne co mi polecili w BWT to bestprotect, ale woda jest słona... Choć jak patrzę w foldery BWT to teoretycznie bestmax premium powinno być ok..., tylko już nie chcę kombinować. OR od BWT nie wezmę. To 12K zł.
Już nie pamiętam dokładnie twardości. Robiłem na tych paskach od BWT to była twarda (bypass jest ustawiony na maksa i zawsze wcześniej wymieniam butlę niż mi wskazuje przepływomierz). W Warszawie jest taka woda, a nie inna. Generalnie osadów na czajnikach nie ma.
-
@mst To masz ciut przechlapane. Osmoza bez zbiornika i bez przeróbek w Twoim przypadku się nie nadaje - po pierwsze ma za małą wydajność. Po drugie, osmoza musi mieć na wyjściu zerowe ciśnienie. Wyjścia są dwa - albo osmoza ze zbiornikiem ciśnieniowym i dodatkową pompą permeate (nie wiem, jak to się po polsku nazywa), albo mały zbiornik (bezciśnieniowy) pośredniczący.
Wygląda, że trzecia z osmoz, którą wkleiłeś ma mały zbiornik ciśnieniowy i pompę permeate.
Pamiętaj tylko, że za osmozą masz wodę prawie bez minerałów o TDS około 10, a to za mało do kawy.
PS. Jeśli dodałbyś zbiornik bezciśnieniowy pośredniczący, to dasz radę mieszać wodę i osiągnąć odpowiedni TDS.
-
https://sklep.osmoza.pl/filtr-wody-osmoza-tbros-p-2546.html
Generalnie to ja w kranie mam paskudną wodę i trochę się boję, że niewiele zmienię w smaku.
Po 7-8 latach, zamiast wymieniać membrany i pompę w NanoPad, kupiłem właśnie Tbros od Global water z mineralizatorem, w zeszłym tygodniu.
Na wyjściu RO mam około 20-25 TDS, z mineralizatorem 100-120.
Jak podziała tak długo jak Nano to będę zadowolony.
Różnica w szybkości pracy kolosalna.
Pewnie da się coś złożyć lepszego samemu, ale z wodą nie bardzo umiem się obchodzić, więc taki komplet to max skomplikowania na co mnie stać.
-
Najważniejsze że jesteś zadowolony ale info dla zaintersowanych, można kupić podobne zestawy z membraną 800GPD w dodatku na standardowych 10 calowych filtrach wstępnych co przełoży się na ekonomiczniejsze wymiany wkładów za połowę tej ceny na Ali. ;)
-
https://sklep.osmoza.pl/filtr-wody-osmoza-tbros-p-2546.html
Generalnie to ja w kranie mam paskudną wodę i trochę się boję, że niewiele zmienię w smaku.
Po 7-8 latach, zamiast wymieniać membrany i pompę w NanoPad, kupiłem właśnie Tbros od Global water z mineralizatorem, w zeszłym tygodniu.
Na wyjściu RO mam około 20-25 TDS, z mineralizatorem 100-120.
Jak podziała tak długo jak Nano to będę zadowolony.
Różnica w szybkości pracy kolosalna.
Pewnie da się coś złożyć lepszego samemu, ale z wodą nie bardzo umiem się obchodzić, więc taki komplet to max skomplikowania na co mnie stać.
A w smku coś się zmieniła woda ?
-
Nie mam jak porównać.
-
@Krakus
Znalazłem jeszcze patent od USTM https://www.ustm.pl/produkt/silver-ro/ wygląda ok. Filtry ogólnodostępne. Po dodaniu mineralizatora jest szansa, że będzie ok. Wiem, że w wątku było o ich małej wydajności. Ale przez kilka lat chyba poszło to do przodu. Więc poważnie zastanawiam się nad USTM Silver Ro + mineralizator. Jeszcze jutro zadzwonię do USTM i zobaczę co oni zaproponują.
-
@Krakus
Znalazłem jeszcze patent od USTM https://www.ustm.pl/produkt/silver-ro/ wygląda ok. Filtry ogólnodostępne. Po dodaniu mineralizatora jest szansa, że będzie ok. Wiem, że w wątku było o ich małej wydajności. Ale przez kilka lat chyba poszło to do przodu. Więc poważnie zastanawiam się nad USTM Silver Ro + mineralizator. Jeszcze jutro zadzwonię do USTM i zobaczę co oni zaproponują.
Zapytaj przede wszystkim o koszty eksploatacji i czy możesz sam wymienić filtry bez utraty gwarancji. Nie zdziwię się, jeśli okaże się, że filtry są drogie a wymieniać je musi serwis.
-
@Krakus
Znalazłem jeszcze patent od USTM https://www.ustm.pl/produkt/silver-ro/ wygląda ok. Filtry ogólnodostępne. Po dodaniu mineralizatora jest szansa, że będzie ok. Wiem, że w wątku było o ich małej wydajności. Ale przez kilka lat chyba poszło to do przodu. Więc poważnie zastanawiam się nad USTM Silver Ro + mineralizator. Jeszcze jutro zadzwonię do USTM i zobaczę co oni zaproponują.
Zapytaj przede wszystkim o koszty eksploatacji i czy możesz sam wymienić filtry bez utraty gwarancji. Nie zdziwię się, jeśli okaże się, że filtry są drogie a wymieniać je musi serwis.
Ja mam USTM Silver RO i filtry są standardowe 10 calowe tanie - samemu się wymienia. A membrana 600 GPD kosztuje 250 zł.
-
Hej!
U mnie temat wody wrócił. Filtr od BWT odpada. Kawa jest bez smaku. No nie całkiem. Jest słona.... Dla mnie nieakceptowalne. Ekspres zabezpieczony, ale woda beznadziejna. Pora na osmozę. Skontaktowałem się z lokalną firmą zajmującą się filtracją wody. Podesłali mi linki z propozycjami. Dwie propozycje bez zbiornika z wysokowydajną osmozą do 1,1 do 2 l/h a druga ze zbiornikiem. Pytanie. Jak myślicie, czy ta opcja bez zbiornika wydoli przy podłączonym ekspresie na stałe (Lelit Bianca). Podaje linki (trzeba usunąć spacje po https):
bez zbiornika:
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/Philips-AUT4030R400-Bezzbiornikowy-system-Odwroconej-Osmozy-400-GPD/954
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/RO-RUWA-600-GPD-Bezzbiornikowy-system-odwroconej-osmozy/970
ze zbiornikiem:
https ://sklepzfiltrami.pl/pl/p/RO-101S-Morion-Aquaphor-Najnowoczesniejszy-System-Odwroconej-Osmozy-/392
Czy sytuacja obecnie się nie poprawiła? W ostatnim tygodniu trwały w Szczecinie prace związane z przełączeniem nowego elementu magistrali. Cześć miast miała w związku z tym mocno pogorszone parametry wody. Woda brzydko pachniała, smakowała też nieciekawie, a zwyczajowy TDS z 320 podskoczył na 650. Wczoraj wieczorem już było lepiej, a dzisiaj pomiar TDS spadł znowu do okolic 320.
-
@RADMAN Mieszkam na Głębokim i mam ujęcie z Pilchowa, więc raczej mnie to nie dotyczyło.
RO już u mnie działa ostatecznie kupiłem Midea 800GPD z pompą, Cena filtrów jak w USTM. Myślałem o USTM ale nie udało mi się do nich dodzwonić. Wisiałem na telefonie chyba z godzinę i nikt nie odebrał. Ostatecznie zadzwoniłem do "filtry-wody" i tam udało się wreszcie dogadać. Dlatego Midea. Stoi w szafce pod zlewem. Pompa jest dość cicha. Dodałem mineralizator i pod kran jeszcze jonizator. Po przepłukaniu wody w ekspresie, kawa diametralnie zmieniła smak. Posmak soli zniknął i wreszcie czuję, że kawa jest kawą. Jeszcze muszę pomierzyć parametry wody, ale najpierw muszę ogarnąć trochę inne tematy.
-
RO już u mnie działa ostatecznie kupiłem Midea 800GPD z pompą, Cena filtrów jak w USTM
USTM silver używa standardowych 10 calowych filrtów wstępnych a ten z tego co widzę nie, więc będą dużo droższe ale za to ma wydajniejszą membranę 800GPD więc może szybciej filtrować a przy tym jest bardziej kompaktowy jak ktoś ma mało miejsca w szafce.
-
Hej,
Mieszkam w mieszkaniu w Krakowie.
Szykuje mi się pełny serwis mojego RO7.
Jakie wkłady polecacie?
Obecnie mam 1um > węgiel > 5um > Filmtec 100 GPD > jakiś cardige z zestawu których było kilka > Aimro > Aicro
Czy po prostu podmienić wszystko (prócz membrany) na nowe tak jak jest?
-
Na pewno masz zamienione miejscami filtry sedymentacyjne. Powinno być 5um>węgiel>1um. Jako filtr węglowy polecałbym FCCBKDF.
-
Hej,
mam pytanie, czy sprawdził się ten zestaw Midea 800 przy stałym zasilaniu Lelita? Ekspress ECM ma podpięty do Brita PURITY C ST Quell, oprócz tego zmiękczacz na wejściu wody do domu, no i niestety nie za bardzo zdaje ta brita przy tej twardości, bo kamień w ekspresie i tak sie osadza.
@RADMAN Mieszkam na Głębokim i mam ujęcie z Pilchowa, więc raczej mnie to nie dotyczyło.
RO już u mnie działa ostatecznie kupiłem Midea 800GPD z pompą, Cena filtrów jak w USTM. Myślałem o USTM ale nie udało mi się do nich dodzwonić. Wisiałem na telefonie chyba z godzinę i nikt nie odebrał. Ostatecznie zadzwoniłem do "filtry-wody" i tam udało się wreszcie dogadać. Dlatego Midea. Stoi w szafce pod zlewem. Pompa jest dość cicha. Dodałem mineralizator i pod kran jeszcze jonizator. Po przepłukaniu wody w ekspresie, kawa diametralnie zmieniła smak. Posmak soli zniknął i wreszcie czuję, że kawa jest kawą. Jeszcze muszę pomierzyć parametry wody, ale najpierw muszę ogarnąć trochę inne tematy.
-
Jak masz podłączony zmiękczacz na cały budynek to coś jest źle ustawione.
-
FCCBKDF
Źle napisałem oczywiście jest najpierw 5 ;)
Te FCCBKDF proponujesz na wstawienie między 5 i 1 mikronów tak? Czy on pasuje do "standardowej obudowy"? Wygląda trochę "inaczej" na pierwszy rzut okiem.
Co sądzisz o końcowych za membraną? Mam tam 3 miejsca..
-
Wygląda inaczej ale to wkład do standardowej obudowy 10". Za membraną kokos i mineralizatory, ja montowałem WML2. To niestety trzeba wymieniać częściej niż filtry. Ale wracając, jeśli masz zmiękczacz to IMO nie potrzebujesz osmozy. Ustaw go jak należy, kontroluj działanie, a do kawy wstaw BWT bestmax Premium i po problemie.
-
To nie wina zmiękczacza. Mam w domu już drugi zmiękczacz, tym razem od Buderus. Mam ustawione zmiękczanie prawidłowo, a gdy umyję samochód i nie wytrę to mam plamy po wodzie. To samo prysznic, po kąpieli ściągam wodę i wycieram. To samo było z wodą ze studni głębinowej. Kamień usuwa, a inne minerały zostają. Filtry odwróconej osmozy załatwią sprawę. Nawet na myjniach samoobsługowych są stosowane systemy odwróconej osmozy.
Myślę, że Midea 800, to nawet za dużo pod sam ekspres, bo daje ok120l/h. Mam podobne urządzenie, jeszcze nie podłączone, ale będę podłączał z pominięciem głównego zmiękczacza.
-
Boję się, czy podłączanie osmozy wprost do ekspresu to dobry pomysł. Po pierwsze, herbata z wody czysto osmotycznej smakuje paskudnie - myślę, że podobnie może być z kawą. Po drugie, żeby osmoza wyłączała się po zatrzymaniu ekspresu musi mieć zawór czterodrożny. A po trzecie, to osmoza nie lubi mieć ciśnienia na wyjściu.
-
Źle napisałem oczywiście jest najpierw 5 ;)
Te FCCBKDF proponujesz na wstawienie między 5 i 1 mikronów tak? Czy on pasuje do "standardowej obudowy"? Wygląda trochę "inaczej" na pierwszy rzut okiem.
Co sądzisz o końcowych za membraną? Mam tam 3 miejsca..
Podbijam zapytanie, bo zostało pominięte, a muszę zamówić filtry ;)
-
Boję się, czy podłączanie osmozy wprost do ekspresu to dobry pomysł. Po pierwsze, herbata z wody czysto osmotycznej smakuje paskudnie - myślę, że podobnie może być z kawą. Po drugie, żeby osmoza wyłączała się po zatrzymaniu ekspresu musi mieć zawór czterodrożny. A po trzecie, to osmoza nie lubi mieć ciśnienia na wyjściu.
U mnie Astoria miała stałe podłączenie, ale osmoza ze zbiornikiem była. Można najtańszą osmozę ze zbiornikiem i mieszaniem wody bez zbędnych mineralizatorów.
Przymierzam się do pełnej wymiany wraz z membraną, tylko nie mogę się zebrać, bo nigdy nie dezynfekowałem układu bez wkładów, a trzeba to ogarnąć.
-
Wygląda inaczej ale to wkład do standardowej obudowy 10". Za membraną kokos i mineralizatory, ja montowałem WML2. To niestety trzeba wymieniać częściej niż filtry. Ale wracając, jeśli masz zmiękczacz to IMO nie potrzebujesz osmozy. Ustaw go jak należy, kontroluj działanie, a do kawy wstaw BWT bestmax Premium i po problemie.
FCCBKDF wejdzie mi bez problemu do standardowej obudowy tak? Wymiary ma inne zdecydowanie stąd moje zawahanie.
Czy taki setup będzie spoko?
5um > FCCBKDF > 1um > pompka na wejściu wody do membrany > Filmtec 100 GPD > jakiś cardige z zestawu których było kilka > Aicro (węglowy kokos) https://allegro.pl/oferta/filtr-weglowy-aicro-qc-lodowka-dystrybutor-wody-14235943415 > Aimro (mineralizator) https://allegro.pl/oferta/aimro-qc-aquafilter-mineralizator-szybkozlaczki-7068280944
-
A po co Ci ten drugi filtr węglowy za membraną? Już masz jeden przed i to imho wystarczy. Co do mineralizatora - nie mam doświadczenia.
-
Po prostu mam jeden ze starych zestawów chce to po prostu zużyć. Ogólnie system był RO7, także za membraną są 3 miejsca i nad nimi w sumie się najbardziej zastanawiam + tym węglowym o którym wspomniałeś wcześniej.
-
jestem zielony w RO, chcę mój zestaw 600GPD z pompą wydzielić podlączenie do ekspresu. W moim zestawie jest mineralizator T33 (kokos) Zgodnie z sugestiami z tego wątka Krakus chciałbym wymieszać wodę po wstępnej filtracji z wodą po membranie. Powkładałem już całą masę złączek w globalwater, ale nie jestem pewien, czy dobre. Może ktoś z Was zerknąc i podpowiedzieć, co muszę kupić.
po stronie wstępnie przefiltrowanej
1. Trójnik na rozdzielenie wody wstępnieprzefiltrowanej
2. zawór zwrotny?
3. restryktor regulowany czy zawór nastawny do regulacji ilości wody
3. trójnik na połączenie wody przefiltrowanej i zmineralizowanej
4. Zawór zwrotny?
acha ze wstępnej filtracji wychodzi 3,8" a z mineralizacji 1/4", więc jeszcze jakas redukcja 3/8>1/4
z góry dziękuję za pomoc
-
Zapas ŻK powoli się kończy i od jakiegoś czasu rozglądam się za alternatywą. Najbardziej skłaniam się w stronę RO z bypassem. Oto przybliżone parametry wody na podstawie pomiarów moich oraz dostawcy:
TDS ≈ 230 ppm
GH ≈ 170 ppm
KH ≈ 120 ppm
pH ≈ 7,6
Nie mam zbyt wiele miejsca w mieszkaniu, więc chciałbym coś kompaktowego oraz nie za miliony. Po przejrzeniu wątku najbardziej skłaniam się w stronę USTM Silver lub coś od majfrienda np. OSWNKW-600GPD. Wydaje mi się, że to jest praktycznie to samo? Czy takie systemy dają radę i można zrobić na nich bypass? Wiele razy w wątku się przewijało, że przed membraną powinien być filtr sedymentacyjny 5um, węglowy, sedymentacyjny 1um, i jeszcze kokos za membraną. Są jakieś gotowe systemy, które są zbudowane właśnie w taki sposób, czy trzeba to poskładać samemu? Jak wygląda składanie RO samemu, trzeba wszystko przymocować do ściany?
Myślicie, że RO to dla mnie dobra opcja, czy jednak przy takiej wodzie wystarczy jakiś filtr np. BWT czy coś podobnego.
Dzięki za wszelką pomoc, duże trudności sprawia mi temat wody :D
-
Wymieniłem membranę, filtry i zrobiłem dezynfekcję w RO. Dorzuciłem przy okazji zawór z allegro do płukania membrany. Po złożeniu TDS pokazał, że coś nie gra, więc uprościłem wszystko, bo ewidentnie przekombinowane było. Usunąłem zawór czterodrożny i umieściłem trójnik na wyjściu z filtrów wstępnych. Jeden przewód idzie na membranę, a drugi do mieszania wody i regulacji TDS.
Na pompie miałem podłączony tylko czujnik niskiego ciśnienia. Czujnika wysokiego ciśnienia nie podłączałem a, pompa pracowała na maxa 8 Bar. Zastanawiam się czy dorzucić wysokiego ciśnienia, zbiornika nie posiadam.
Czy mogę czujnikiem zamontowanym na wyjściu z membrany wyregulować pompę, tak by podawała 6 Bar?
Nie mam jak sprawdzić, bo mój czujnik chyba uwalony.
Zastanawiam się, czy nie podłączyć lampy UV, bo przy czyszczeniu zestawu to tak nie ciekawie wewnątrz to wygląda. Może ktoś używa takiej lampy i może się wypowiedzieć? Kiedyś kupiłem i nie wiem czy podłączać.
-
@gromog a co to jest za zawór do mieszania wody i regulacji TDS? Podeślesz link? Bo szukałem czegoś takiego, ale jeszcze nie znalazłem.
Ja u siebie teraz mam RO Silver, w tym plastikowym boxie :) jak na razie nie narzekam.
-
https://www.skapiec.pl/site/cat/3945/comp/78889292
-
przy czyszczeniu zestawu to tak nie ciekawie wewnątrz to wygląda
Dziękujmy wodociągom za kranówę zdatną do picia... A jak nie masz zbiornika to czujnik wysokiego ciśnienia nic nie da. One z grubsza są po to, żeby wyłączyć pompę jak się zbiornik napełni.
-
Dzięki @gromog za link :) będę kombinował jak to podłączyć u siebie, aby na wyjściu mieć ok. 100 ppm. Z mineralizatorem to się miesza czy tylko osmoza + węglowy?
-
Mineralizator jest zbędny, jeśli miksujemy wodę.
Wstawiłem trójnik na wyjściu z trzech filtrów wstępnych i jeden przewód leci na membranę, a drugi na regulator przepływu. Drugi trójnik przed filtrem końcowym (GW-CCA-L2) po którym woda zmiksowane leci do wylewki. Regulatorem ustawiam TDS jaki potrzebuję.
Wszelkie mineralizatory i Redoxy dawno wyrzuciłem.
-
Drugi trójnik przed filtrem końcowym (GW-CCA-L2)
Tu bym zmienił kolejność. Osmoza plus ten filtr i dopiero trójnik.
-
Dlaczego tak sądzisz?
-
Mineralizator jest zbędny, jeśli miksujemy wodę
Generalnie można tak powiedzieć ale nie w każdym przypadku. U mnie np. woda na głównym wejściu jest zmiękczana i taka też idzie do RO. Jak wiadomo zmiękczacz zamienia jony wapnia i magnezu na sodu więc jakbym tylko mieszał to miałbym za mało tych minerałów w gotowej wodzie.
-
Artisz dobrze piszesz.
Ja właśnie u siebie na wejściu także mam zmiękczacz, więc woda w całym domu jest już po tym urządzeniu, dlatego właśnie ten mineralizator powinien dodawać jednak tego magnezu. Wiem, że ich żywotność i efektywność z założenia jest różna, ale w tej sytuacji raczej nie mogę go usunąć, choćbym chciał.
-
Ja stosuję własny wkład zasypywany 3 różnymi złożami dobranymi w odpowiednich ilościach, a nie zwykłego gotowca.😉
-
@gromog Ciśnienie regulujesz na pompie (o ile na to pozwala - moja tak ma). Zawór wysokiego ciśnienia służy jako bezpiecznik, a nie regulator. Nie dasz rady nim ustawić ciśnienia
-
Na swojej pompie regulacji nie znalazłem, więc leci na maxa.
Zakupiłem sobie miernik TDS przepływowy, bo zwykłemu przestałem ufać. Po podłączeniu okazało się, że są rozbieżności w pomiarach o 30-40ppm. Podłączony mam odwrotnie, bo wejście pokazuje ppm wody zmiksowanej, a wyjście pokazuje czystą osmozę, Na nowej membranie Pentair 100 pokazuje 3-4ppm. Fajna zabawka, bo na bieżąco mogę obserwować pracę membrany i regulować TDS. Dla spokoju kupiłem jeszcze jeden miernik przepływowy, ale z ali i za pół ceny. Okazał się identyczny jak ten z alle.
@Artisz piszesz o własnym wkładzie zasypywanym do zmiękczacza centralnego?
-
Sprawdziłem - mam pompę 200 GPD, która ma na samej górze regulator. Ale mniejsze pompy rzeczywiście nie miały regulatora
-
Fajna zabawka, bo na bieżąco mogę obserwować pracę membrany i regulować TDS. Dla spokoju kupiłem jeszcze jeden miernik przepływowy, ale z ali i za pół ceny. Okazał się identyczny jak ten z alle.
W moim systemie z ali jest wyświetlacz na obudowie z dwoma pomiarami TDS, oryginalnie pokazywał wodę na wejściu i po membranie. Ponieważ woda na wejściu jest dosyć stabilna, a i tak mnie za bardzo nie interesuje to przełożyłem miernik na wodę końcową, po wymieszaniu i teraz mam na bieżąco po membranie i końcową wymieszaną, to bardzo wszystko upraszcza i widzę cały czas obydwa parametry w czasie rzeczywistym, nawet podczas regulacji zaworu mieszającego. Także podzielam opinię że to fajna i bardzo przydatna sprawa.
@Artisz piszesz o własnym wkładzie zasypywanym do zmiękczacza centralnego?
Nie, o wkładzie mineralizującym w systemie RO, oprócz tego że mieszam wodę na wylocie.
-
Dziś zmieniałem odpływ wody.
Zauważyłem, że z ogranicznika przepływu cały czas leci woda do kanalizacji, nawet gdy nie produkuję osmozy.
Też tak macie, czy u mnie coś nie tak?
Już rozwiązane. Przynajmniej wiem, do czego służy zawór czterodrożny, i czemu nie można go usuwać ;)
-
A co to znaczy, że nie produkujesz wody? Zamykasz odmozę na wylocie wody osmotycznej? Jeśli tak, to nie ma się co dziwić, że przez odpływ leci Ci woda. Tak ma być.
-
Nie produkuję, czyli nie pobieram, kran zamknięty, zbiornika nie używam. Odpływ wody do kanalizacji powinien być zatrzymany i do tego służy zawór czterodrożny, o czym nie wiedziałem i lało mi się przez weekend.
-
Zatem sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Bez zaworu czterodrożnego tak jest, niestety.
-
Czy jest dobre rozwiązanie do mineralizacji wody? Posiadam obecnie zestaw nablatowy skuma water, którego chętnie się pozbędę. Głównie dlatego, że zajmuje dużo miejsca, nie jest zbyt wygodny w uzupełnianiu oraz zmniejszyłbym ilość wymaganego czyszczenia. Idealnie byłoby zrobić RO pod zlewem bez żadnych zbiorników ale nie widzę zupełnie żadnego dobrego rozwiązania na minerały (a przeglądam rozwiązania z różnych krajów). Rozebrałem wczoraj Skume i tam podajnik minerałów jest bardzo fajnie rozwiązany. Butelka z minerałami ma osobną pompę i sterownik, pompa wprowadza krople minerałów do mikro "zjeżdżalni" w której miksują się one z wodą RO. Patrząc na rozwiązanie jest to dobre i proste. Zakładam że do tego trzeba by dodać coś co albo reguluje ciśnienie wody z RO albo dostosowuje minerały do ciśnienia. Jakby coś takiego było jako osobny box to można by wpiąć w obojętnie jakie RO. Kolejny plus takiego rozwiązania że wtedy butelke z minerałami można by samemu robić zamiast kupować filtry mineralizuajce.
-
Testujecie u siebie twardość wody po mineralizacji, czy mieszaniu wody?
Miałem PPM 100-110 i twardość pokazywało ok 9° niemieckich.
To chyba trochę dużo.
Zmieniłem PPM na 60-70 i twardość jest 7°.
-
To zestawienie pomiaru wydaje się nieprawidłowe, bo jeden dH to 17,86 ppm, czyli 9 dH powinno równać się 160,74ppm. Albo któryś pomiar się nie zgadza, albo sposób przeliczania. Zbyt niska mineralizacją będzie dawać kwaśne napary. Ważniejsza od twardości ogólnej będzie twardość weglanowa w teście KH.
-
Dziwne, to oznacza, że coś szwankuje. Dwa mierniki TDS (jeden ze stałą sondą, drugi za 30zł) dają zbliżone pomiary. dH to kropelkowy tester USTM. Może kropla kropli nie równa, muszę przyjrzeć się dokładniej.
-
Wyczytałem w instrukcji swojego ekspresu Crem, że zaleca się stosowanie wody o twardości 5-8 fH (stopnie francuskie) Jest to 2,8 - 4,48dH. Piszą, że poniżej grozi korozja, a powyżej kamień.
Bardzo niskie te wartości, u mnie jest 7dH.
-
Tam chodzi o twardość węglanową KH a nie całkowitą. Przeważnie KH jest ok połowy mniejsze niż całkowita. Musiałbyś zrobić test KH. W kwestii korozji to jest kalkulator do wody przeznaczonej do espresso sprawdzający na ile grozi woda korozją/zakamienieniem.
https://www.baristahustle.com/app-archive-main/the-water-calculator/
-
Hej,
Pisałem o swoim przypadku tutaj: https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1933.msg322151#msg322151
Dostałem częściową odpowiedź (że filtr typu bwt bestmax to nie dla mnie) i myślę, że tutaj mogę znaleźć rozwiązanie zagwozdki mej ;)
Mianowicie planuję zrobić zmiękczanie na całe mieszkanie a z takiej zmiękczonej wody przygotować coś pod ekspres.
Myślałem o RO + mineralizacja.
Dodatkowo chciałbym zasilić ekspres (crem one profiler, więc sprawa prosta bo ekspres dolewa wodę do otwartego zbiornika). Poza ekspresem chciałbym mieć kranik i zasilić lodówkę (kostkarka).
Całość chciałem ustawić raz pod kawę i podawać taką wodę wszędzie.
Czy ma to sens? Jakie RO do użytku domowego miałoby sens?
Wstępnie patrzyłem na ecosoft pure balance oraz ecosoft robust mini (do tego drugiego jestem aktualnie chyba bardziej przekonany.
Myślałem o podłączeniu zbiornika, by było ciśnienie dla lodówki. Jak wygląda jego sterylizacja? Czy może lepiej iść w direct flow (mini ma przepływ do 60l/h).
PS: GH to 13dH, natomiast kH to 11dH. Planuje zejść z GH zmiękczaczem do 3dH (ale na to muszę jeszcze research zrobić, albo poeksperymentować).
-
3 dGH to może nie spodobać się metalowym elementom w ekspresie. Spójrz do tego kalkulatora, który podawałem w tym wątku. Zarówno smak espresso jak i Twój ekspres skorzystają na bardziej zmineralizowanej wodzie. 3 dGH to praktycznie graniczna wartość mineralizacji od dolnej strony dla przelewu i ja jak robiłem testy porównawcze, to wiele kaw przelewowych miało zbyt ostrą kwasowość przy tak niskiej mineralizacji, w espresso będzie to jeszcze bardziej wyraźne.
-
Ale to jest twardość wody którą chce mieć w mieszkaniu ogólnie, nie to co puszczę na ekspres.
Stąd rozkminiam RO oraz mineralizację (zmiękczacz -> całe mieszkanie; zmiękczacz -> RO -> mineralizacja -> ekspres, lodówka, czajnik).
Do kawy chciałbym sobie ustawić wodę jakoś przepisowo (zacząć w okolicy zaleceń SCA i ewentualnie lekko kręcić by zobaczyć co się zmienia).
Tylko się głównie zastanawiam jakie RO dobrać.
Z tego co ogarnąłem dotychczas, to takie zestawienie jest wręcz oczekiwane, bo RO lepiej działa na miękkiej wodzie i wyciągnie sód powstały ze zmiękczania.
Ale zastanawiam się czy brać direct flow, baniaczek, jaki przepływ i czy ogarnie mi to lodówkę (kostkarkę) :)
-
3 dGH to może nie spodobać się metalowym elementom w ekspresie.
Zmiękczacze bazujące na soli nie obniżają pH. To już bardziej sód wpływa negatywnie na smak w espresso.
-
Nie wiem o jakiej dokladnie sytuacji mówisz, teoretycznie tak powinno być, ale to zależy moim zdaniem od składu wody . W praktyce u mnie po filtrze jest niższe pH wody, mierzyłem nie raz, w końcu bufor jest mniejszy. Podobnie z filtrowaniem wody butelkowanej. Zawsze pH obniżało się w granicach 1 - 1,5 pH.
-
Zmiękczacze bazujące na soli nie obniżają pH. To już bardziej sód wpływa negatywnie na smak w espresso.
ale to zależy moim zdaniem od składu wody . W praktyce u mnie po filtrze jest niższe pH wody, mierzyłem nie raz, w końcu bufor jest mniejszy. Podobnie z filtrowaniem wody butelkowanej. Zawsze pH obniżało się w granicach 1 - 1,5 pH.
pozostaje spytać googla ;)
Oto szczegółowe wyjaśnienie tego procesu:
Mechanizm działania: Wymienniki jonowe najczęściej działają na zasadzie wymiany jonów twardości (wapnia i magnezu) na jony sodu (zmiękczanie) lub jony wodoru (odkamienianie/demineralizacja).
Obniżenie pH (zakwaszanie): W przypadku wkładów typu kationit (często używanych w dzbankach filtrujących) dochodzi do wymiany jonów wapnia i magnezu na jony wodoru
Zwiększenie stężenia jonów wodoru bezpośrednio obniża odczyn pH, co sprawia, że woda staje się bardziej kwaśna.
Wpływ na twardość: Filtr jonowy skutecznie zmniejsza twardość wody, ale ubocznym efektem może być spadek pH z poziomu neutralnego na lekko kwaśny.
Zmiękczacze solne: W typowych domowych zmiękczaczach wody pracujących na żywicy jonowymiennej regenerowanej solanką (chlorkiem sodu), pH wody zazwyczaj pozostaje na zbliżonym poziomie, a woda jest nasycana sodem.
Podsumowując: Jeśli filtr jonowy działa na zasadzie kationitu wodorowego, woda po filtracji będzie miała niższe pH.
-
Dobra, teraz sobie poukładałem w głowie o co chodzi. Zmiekczanie zlożem tak jak w zmywarce vs zmiekczanie jak w filtrach do głowicy lub dzbanka bwt, brita itd.
-
mierzyłem nie raz
Niestety w pomiarach po filtrach zawsze wychodzą "głupoty", bo krople pomiarowe są przeznaczone do "normalnej" wody. Po soli masz tę samą twardość węglanową, ale zamiast wapnia i magnezu jest sód, który nie odkłada się jako kamień kotłowy, a tą głupotą jest to, że twardość węglanowa wychodzi wyższa od całkowitej. Nie wiem jak to jest po wodorze, ale na pewno obniża się pH i to na pewno ma wpływ nie tylko na mosiężne i miedziane elementy, ale też na zawartość metali ciężkich w wodzie w bojlerze.
-
Nie wiem jak to jest po wodorze, ale na pewno obniża się pH i to na pewno ma wpływ nie tylko na mosiężne i miedziane elementy, ale też na zawartość metali ciężkich w wodzie w bojlerze.
A to skala jest taka, że lepiej lać wodę prosto z kranu (np taką jak moja 13/11 GH/KH), czy mimo wszystko lepiej z filtra?
-
Wodę masz zdecydowanie za twardą do ekspresu.
-
A to jak to jest z samymi filtrami?
Bo są zestawy RO z mineralizatorem i zbiornikiem po ~500-600 pln, jakieś lepsze (ecosoft / btw) po 1-2k no i dalej ile się da.
Jest sens brać coś więcej niż najbadziej podstawowe zestawy ze zbiornikiem?
Osobiście coraz bardziej skłaniam się do zestawu robionemu samemu, lub gotowiec z doposażeniem:
- filtry wstępne
- membrana 100gpd
- pompa permeatu
- zbiornik
- mineralizator
- pompa podawcza (by nabić ciśnienie dla lodówki)
- jakiś czujnik TDS (najlepiej podwójny na wodę RO i zmineralizowaną) - fajnie jakby się dało wpiąć do home assistant :)
Ktoś coś poleca?
-
lepsze (ecosoft / btw)
Nikt nie powiedział, że te zestawy są lepsze. Większość to najprostszy zestaw RO, z byle jaką filtracją wstępną i membraną(lub membranami) o dużej wydajności(plus pompa), żeby nie trzeba było zbiornika dawać. Do tego w środku jakaś elektronika sterująca(nawet nie wiadomo po co) i tyle. Płacisz dużo za prosty zestaw z drogim serwisem, ale w ładnej obudowie. Do lodówki raczej nie będziesz potrzebował drugiej pompy, a filtry? Wejdź na allegro czy któryś sklep i kup :) A czujnik TDS to raczej tylko na aliexpress.
-
No ja właśnie zastanawiałem się, czy markowe RO jest w czymś lepsze.
Zestawów "prioprietary" nie rozważałem zbytnio - raczej RO ze "standardowymi" filtrami.
Taki ecosoft RObust mini opiera się właśnie na standardowych filtrach / membranach.
żeby nie trzeba było zbiornika dawać.
Ogólnie na ten moment z tego co wybadałem, to dodanie zbiornika zawsze bardzo negatywnie wpłynie na wydajność (odrzut wody).
To co mnie zastanawia, to fakt, ze taki ecosoft podaje 50% recovery lub 1:1 ratio, natomiast jakieś podstawowe RO często podają 1:3-1:4.
Nigdzie natomiast nie ma info czy to ze zbiornikiem czy bez (zakładam, że bez).
Jeżeli ecosoft faktycznie ma mniejszy odrzut niż jakiś no-name, to chętnie dopłacę ~1k.
Z drugiej stony jak nie ma żadnej przewagi takich zestawów, to pewnie lepiej wziąć jakieś RO z możliwie duża membraną i tyle.
Widziałem np RO z membraną 500GPD i tam niby ratio 1.5:1 - i taki potwór chyba bez problemu obsłuży kostkarkę kawka
Z innej beczki - przy zestawach bez zbiornika z kolei, jak sobie radzicie z TDS creep- czy jest to coś czym w ogóle powinien się przejmować? A może są jakieś rozwiązania które pozwalają tego uniknąć (wyobrażam sobie np jakieś zaworki "odpinające ciśnienie" przy braku poboru czy coś)?
-
pompa podawcza (by nabić ciśnienie dla lodówki)
Z kostkarką to chyba nie powinno być większego problemu, nawet bez pompy (o ile ciśnienie w sieci wodociągowej ma ze 3bary...). Przecież toto nie pobiera jednorazowo więcej wody niż "szklanka", ciśnienia nie "nabija", ma się tylko wlać pokonując opór zaworu... AI podaje, że zazwyczaj powyżej 1.4bara już działa...
-
Z kostkarką to chyba nie powinno być większego problemu, nawet bez pompy (o ile ciśnienie w sieci wodociągowej ma ze 3bary...). Przecież toto nie pobiera jednorazowo więcej wody niż "szklanka", ciśnienia nie "nabija", ma się tylko wlać pokonując opór zaworu... AI podaje, że zazwyczaj powyżej 1.4bara już działa...
W rurach mam duże ciśnienie (jeszcze nie mierzyłem, ale jak otwieram słuchawkę bidetki to jest duży odrzut przy pełnym otwarciu). Z przepływem trochę gorzej, bo mała średnica pionu, ale dla RO nie powinno raczej robić różnicy bo tam i tak relatywnie mały przepływ.
Natomiast moja lodówka (kostkarka) wymaga teoretycznie minimum 2 bary i do tego planowałem relatywnie długie połączenie (rurka ~5 metrów). Stąd głównie moje obawy w tym temacie. No ale to chyba coś wezmę i jak będzie problem, to zawsze można dołożyć te pompę podawczą czy coś...
Też się zastanawiam, czy jest sens brać RO z pompą booster, jeżeli mam wysokie ciśnienie. Aczkolwiek planuję dać zmiękczacz na całą linię, więc mogę tam stracić ciśnienie.
Najwyżej też zawsze mogę sobie wyregulować reduktorem... No dużo pytań a nie chcę kupić coś i potem to wyrzucać bo złe :D
-
dodanie zbiornika zawsze bardzo negatywnie wpłynie na wydajność (odrzut wody)
Nie. Zbiornik nie ma żadnego znaczenia w tej kwestii, ale pompa już tak i to jej dodanie zmniejsza odrzut wody. Sam zbiornik montujesz na trójniku na wyjściu z RO, więc co najwyżej mógł ktoś to zwiększenie odrzutu błędnie policzyć jako utrzymanie zapasu wody w nim, średnio powiedzmy ok 7-8 litrów netto. System RO działa tak samo niezależnie od tego czy jest w nim zbiornik, czy go nie ma. Przy standardowej membranie 75GPD bez zbiornika nalanie szklanki wody trwałoby kilka minut jeśli dobrze pamiętam(nie chce mi się tego znowu liczyć), dlatego zestawy bez zbiornika mają zazwyczaj własnościowe rozwiązania w temacie filtracji(albo jeden filtr na wejściu), pompę i membrany... no różnie, z tych co ja oglądałem to średnio 200-300GPD. Moim zdaniem jest tylko jedno uzasadnienie dla takich zestawów - brak miejsca. Ale wtedy i tak chyba wolałbym jak u siebie postawić BWT bestmax premium i mieć wszystko w jednym.
-
Nie. Zbiornik nie ma żadnego znaczenia w tej kwestii
Wg mnie ma. Odrzut wody zależy m.in od różnicy ciśnienia po obu stronach membrany. Bez zbiornika ciśnienie po stronie kranu spada praktycznie do zera po odkręceniu wody, a ze zbiornikiem przy poborze małej ilości wody (~szklanka) niewiele spadnie - zależnie od pojemności zbiornika/objętości poduszki powietrznej...
-
Nie. Zbiornik nie ma żadnego znaczenia w tej kwestii, ale pompa już tak i to jej dodanie zmniejsza odrzut wody.
Mógłbyś to może rozwinąć? Jak masz jakieś dane / pomiary / źródła, to ja chętnie poczytam.
Teraz wertuje co się da i wszystkie źródła raczej wskazują właśnie na to, że dodanie zbiornika ma bardzo istotny wpływ, bo zbiornik daje backpressure - wpływając na parametry pracy membrany.
Jak nie ma zbiornika, to dP jest większe i praca membrany lepsza. Ze zbiornikiem i backpressure - szczególnie na koniec napełniania - praca jest gorsza (tak jak WS5 pisze).
Zdaje się w ogóle, że producenci jak podają odrzut, to zawsze jest to wartość bez podłączonego zbiornika, ale jednocześnie jest to jakiś temat tabu i nikt (producenci / sprzedawcy) się tutaj za bardzo nie rozpisuje.
Najbardziej sensowne źródło jak dotąd które znalazłem to ten gościu:
https://www.youtube.com/watch?v=qeE_OFmFqtw
On jest zwolennikiem zbiorników, ale jednocześnie pomp permeatu i przy takim kombo ponoć i tak odzysk to raczej na poziomie ~30%.
Natomiast zestawy przepływowe deklarują odzysk 50% i więcej.
Podobnie ecosoft w swoich zestawach deklaruje 50% odzysku, ale nie podają w jakich warunkach pracy (a mają też zestawy ze zbiornikami).
-
Przy systemie z pompą rzeczywiście jest mniejszy odrzut niż bez, jaka proporcja do uzyskanej przefiltrowanej wody to już zależy jaki ogranicznik przepływu jest zamontowany na przewodzie do ścieków, albo tak jak ja zamontowałem regulowany zawór i mogę sobie ustawić taki jak mi odpowiada, z tym że nie ma nic za darmo i czym mniejszy odrzut tym membrana szybciej się zużyje więc trzeba mieć to na uwadze przy ustawianiu.
-
Otóż od ciśnienia przed membraną (a właściwie różnicy ciśnień przed-za) bardzo silnie zależą trzy parametry - wydajność membrany (GPD), TDS za membraną i procentowy stosunek odrzutu.
PS. Znajdę wykresy, to je tu zamieszczę.