Wydaje mi się, że jeśli woda jest bez minerałów, to powinna łatwiej przyswajać związki zawarte w kawie, ale nie jestem chemikiem. Gdybym spożywał wyłącznie wodę osmotyczną, to pewnie nie byłoby zdrowe, ale tyle wody co spożywa się w espresso nie powinno zaszkodzić. Odnośnie korozji, to nie wiem. Obawiam się aby nie zakamienić ekspresu. Janusz powiedział mi wyraźnie, że dwubojlerowców nie odkamienia się, więc należy uważać co się leje do ekspresu. Mam szklany czajnik, więc obserwowałem, co się dzieje w środku. Przy wodzie z osmozy, którą również używam w czajniku, jest zawsze czysto. Czasem gdy zabraknie to leje się wodę ze sklepu z pojemników 5l i już po przegotowaniu 2-4 litrów widać biały nalot, tego chciałbym uniknąć w ekspresie.
Wody z mineralizatorów nie próbowałem, bo gdy raz odkręciłem to coś mętnego poleciało i zraziłem się, chyba dlatego, że nie zlałem wody. Odkręciłem teraz i poleciała mętna o 600ppm, po spuszczeniu pokazuje 024ppm. Czysta osmoza 009ppm, a przed filtrem 170ppm.
Przy ilu ppm kamień zaczyna odkładać się?