forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Spinacz w 31 Styczeń 2015, 11:42:20

Tytuł: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 31 Styczeń 2015, 11:42:20
Zawsze wydawało mi się, że branża kawowa jest wyjątkowa. Skupia ludzi o wielkiej charyzmie połączonych miłością do brązowych ziarenek. Bezinteresownych, życzliwych, uczciwych, kulturalnych o wielkiej moralności - ludzi "niedzisiejszych". Niestety ostatnie wydarzenia i coraz głośniejsze głosy "z branży" mocno zachwiały moim przekonaniem.
Na początek tekst o etyce w biznesie zaczerpnięty stąd (http://www.pakd.itl.pl/op/index.php?option=com_content&view=article&id=23:znaczenie-etyki-w-biznesie&catid=1:informacje&Itemid=4)
Cytuj (zaznaczone)
Prowadzenie biznesu z uwzględnieniem wartości etycznych, prawa, szacunku do pracowników, klientów, dostawców i całego społeczeństwa oraz środowiska naturalnego ma dzisiaj szczególne znaczenie. W świecie biznesu, gdzie często króluje korupcja i kłamstwo, firmy postępujące uczciwie, stają się bardziej wiarygodne i cieszą się większym zaufaniem społecznym. Etyka biznesu to doskonała strategia firmy i mocny atut jej wizerunku. Bardzo często etyka decyduje o powodzeniu bądź klęsce danej organizacji w perspektywie długofalowej.
Etyka w biznesie wypływa bezpośrednio z idei społecznej odpowiedzialności biznesu i zrównoważonego rozwoju. Odpowiedzialna i zrównoważona firma powinna stawiać sobie za cel włączenie standardów etycznych do strategii oraz świadomie posługiwać się nimi w swojej działalności biznesowej. Powoli zmienia się podejście do prowadzenia działalności gospodarczej, przedsiębiorcy zaczynają zauważać, że biznes nie ogranicza się tylko i wyłącznie do pomnażania zysków, ale ważne są też wartości pozaekonomiczne, które w znacznym stopniu wpływają na funkcjonowanie przedsiębiorstwa i jakość wykonywanej pracy przez pracowników.
Etyka biznesu jest fundamentem społecznej odpowiedzialności, jaka ciąży na przedsiębiorcach i zobowiązuje ich do postępowania zgodnie z pewnymi zasadami wypracowanymi w drodze wzajemnych ustępstw, określonymi przez prawo i społeczeństwo. Etyka kojarzy się z pojęciem uczciwości, lojalności, sprawiedliwości, rzetelności, równości oraz profesjonalizmu. Kluczowym, ale nie jedynym standardem etycznym jest nakaz przestrzegania prawa. Bez działania w zgodzie z prawem nie można mówić o jakiejkolwiek etyce i standardach etycznych. Etyka dotyczy również zasad moralnych, odnosi się do religii i zwyczajów, zgodnie z którymi funkcjonują całe organizacje. Etycznego zachowania nie można na nikim wymusić, musi ono wypływać z wewnętrznego przekonania i być w pełni świadome. Potrzeba głębokiej refleksji nad działalnością gospodarczą. Podporządkowanie działalności firmy normom etycznym to wzięcie na siebie odpowiedzialności za społeczeństwo oraz poświęcenie własnego interesu dla dobra ogółu, jeżeli zrealizowanie działań biznesowych wiązałoby się z naruszeniem praw i wolności oraz ogólnie przyjętych norm i wartości.
Etyka w działaniu przejawia się w nawiązywaniu i utrzymywaniu współpracy z partnerami. Odnosi się do takich spraw, jak poszanowanie kontrahentów, dostawców, inwestorów, klientów, konkurencji, uczciwe wykonywanie zobowiązań, dostarczanie klientom wartościowych towarów i usług, stosowanie zasad uczciwej konkurencji (jest to tzw. szlachetna rywalizacja), ale również eliminowanie wszelkich przejawów nieetycznego zachowania wszystkich współpracowników i partnerów, kierowaniem się dobrem nie tylko własnym, ale całego społeczeństwa. Etyka w biznesie to także walka z oszustwem, patologiami, nadużyciami i korupcją we wszystkich jej formach, stosowanie jasnych i przejrzystych reguł prowadzenia działań biznesowych, odcinanie się od podejrzanych inwestycji, jak również umiejętność przyznania się do błędów, dostrzeganie skutków własnych decyzji i gotowość ponoszenia za nie odpowiedzialności. Przyjęcie postawy etycznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa oznacza wspieranie wysokiej kultury zarządzania i jest podstawą efektywnego budowania wartości firmy.
Etyka zyskuje coraz bardziej na popularności głównie ze względu na to, że przedsiębiorcy zaczynają dostrzegać płynące z niej korzyści. Poza tym, wzrasta świadomość etyczna i zmienia się spojrzenie na misję przedsiębiorstwa. Niemały wpływ należy również przypisać opinii publicznej, która coraz częściej interesuje się problematyką standardów etycznych w biznesie i staje się coraz bardziej krytyczna wobec tych, którzy są współodpowiedzialni za degradację przyrody i działania na niekorzyść gospodarki i całego społeczeństwa.  Konsekwencje działalności gospodarczej mają każdorazowo wymiar społeczno-gospodarczy. Etyka w biznesie, jak i sama społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstw ma najgłębszy sens wtedy, gdy podejmowana jest dobrowolnie i wypływa z wewnętrznego przekonania o konieczności etycznego działania w każdych okolicznościach.

Jak sądzicie, czy walka o klienta jest wystarczającym uzasadnieniem dla działań co prawda w pełni legalnych ale za to nie do końca etycznych? Czy Polscy Klienci dorośli do tego, aby w wybierając ofertę kierować się nie tylko najniższą ceną?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 31 Styczeń 2015, 11:51:33
Niestety ostatnie wydarzenia i coraz głośniejsze głosy "z branży" mocno zachwiały moim przekonaniem.
A co to były za wydarzenia i jakie to były głosy ?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: malkos w 31 Styczeń 2015, 12:04:19
Coraz więcej klientów jest świadomych swoich zakupów, także z tej strony jest coraz lepiej.
Dobrze, żeby od strony biznesu/sprzedawców było podobnie.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 31 Styczeń 2015, 12:07:13
Maro, nie roztrząsajmy konkretnych wydarzeń, zastanówmy się raczej, czy patrząc na biznes "kawowy" nie idealizujemy go zbytnio. Dla nas jest wyjątkowy, ale dla kogoś może to być po prostu źródło pieniędzy.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 12:13:22
Uważam, że nie warto robić pieniędzy za wszelką cenę i poniżej kosztów. Warto pójść własną drogą, nie szkodząc innym...

Elka znowu w moje konto weszła: pisała coś o Hebe i Pellini. Słyszeliśmy o konflikcie paru firm...
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 31 Styczeń 2015, 12:35:54
Z moich doświadczeń wynika, że zaraza etyki "inaczej" przychodzi ze strony korporacji. Wśród małych firm panują zwykle bardziej przejrzyste zasady i ich właściciele świadomie je kształtują. Na wizerunek muszą ciężko i długo zapracować. Wielkie korporacje stać na zatrudnienie całych sztabów ludzi z jednej strony od cięcia kosztów z drugiej strony od marketingu, gdzie metody manipulacji społecznej są potężnym narzędziem. Nie ma co się śmiać, to profesjonaliści. Odwracają skutecznie uwagę od niedostatków, tworzą legendy marki, poddają klientów presji "musisz to mieć". Jeszcze nie masz? To jesteś lamus. Jak najszybciej to napraw. Jednocześnie dobrze dbają o to aby ich działania będąc nawet na krawędzi prawa, nigdy jej nie przekraczały. Zysk, zysk, zysk. Specyfika naszego prawa powoduje, że u nas jest łatwiej dymać każdego - kontrahentów (pokażcie która wielka sieć handlowa płaci faktury swoim dostawcom w terminie), klientów (nieprawdziwe informacje na opakowaniach). Groźne jest to, że zachowania naganne które nie wypełniają znamion przestępstwa mogą  zagrażać tylko  małym firmom, bo mogą zachwić ich potencjałem. Jak wam się wydaje, czy funkcjonowanie na takim rynku pozwala zachować "sterylność" etyczną?  :ohyda:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 31 Styczeń 2015, 12:48:11
Konkurencja z zyskiem w tle, nie idzie w parze z etyką. Biblijne pytanie się nasuwa - "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień".
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 12:57:03
Rynek jest dynamiczną siecią naczyń połączonych. W naszej "kawowej" części rynku, widocznej też na forum, działają raczej małe firmy, nie korporacje. To w tym kręgu małych firm ostatnio zrodziły się całkiem wymierne konflikty, działania, przykrości, jakich wcześniej nie było...

WS, może ziarno prawdy jest w tym co napisałeś, ale czy nie jest to zbyt biblijne do refleksji nad ekonomią?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 31 Styczeń 2015, 13:02:24
Spinaczu - pytałem o konkrety bo ja ze swojego (klienta) punktu widzenia nie dostrzegam nieetycznych zachowań. Skoro mówisz "A" i piszesz o jakichś "ostatnich wydarzeniach" to nie rozumiem dla czego nie chcesz napisać o co chodzi ?Natomiast mogę sobie wyobrazić "konflikty" o których Antonio pisze. Moim zdaniem to jest efekt rozrastania się rynku i coraz większej konkurencji. No i teraz inaczej "etykę" pojmuje klient a inaczej ludzie, którzy z tego żyją.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 31 Styczeń 2015, 13:19:43
WS, może ziarno prawdy jest w tym co napisałeś, ale czy nie jest to zbyt biblijne do refleksji nad ekonomią?
Mniej biblijnie - "Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki nie zauważysz w swojej - tu są różne wersje/części ciała do wyboru".
Kiedy jest konkurencja, zyski, ciążące na firmach zobowiązania, to często etyka schodzi na drugi plan.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 13:21:44
Tak jest, ale co do tego prostego obrazu ekonomicznego rynku wnoszą słowa z Ewangelii? ;)
Codziennie patrzę na swoje belki we własnym oku, a tymczasem mnie okradają... ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 31 Styczeń 2015, 13:25:40
Rynek jest dynamiczną siecią naczyń połączonych. W naszej "kawowej" części rynku, widocznej też na forum, działają raczej małe firmy, nie korporacje. To w tym kręgu małych firm ostatnio zrodziły się całkiem wymierne konflikty, działania, przykrości, jakich wcześniej nie było...
To oczywiste, że mamy do czynienia z rozdziałem rynku na rynek "kawy" opanowany przez korporcje oraz rynek KAWY na którym funkcjonują prywatni przedsiębiorcy. Dopóki panuje status quo każdy robi swoje. Rynek drobnych producentów kawy nie uszczupla rynku korporacyjnego. Nie zanosi się na masowe zmiany preferencji konsumentów. Pytanie co się dzieje w niszy rynkowej KAWY?  Czy zaczyna brakować kawałków tortu?  Czy pojawia się gracz, który chce zagarnąć część konsumowaną przez innych graczy? Jakiś rekin biznesowy? Drapieżnik?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 31 Styczeń 2015, 13:40:18
słowa z Ewangelii? ;)
Jeszcze religię w tą dyskusję wmieszajmy to się na bank ciekawie zrobi  :evil: Z własnych doświadczeń wiem że ci najbardziej "rozewangelizowani" są największymi sk......mi w interesach i w nie tylko  ;D
To raczej nie "tortu" brakuje tylko kasy ludziom brak  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 13:41:53
Maro, to nie ja przytoczyłem słowa z Ewangelii. Jestem od tego daleki.
Akurat w tym wątku, a raczej u jego źródła jest bardzo dużo kasy. Brak tylko wyobraźni i etyki zawodowej.
Ale nie chcę pisać o konkretach, bo nie dotyczyły bezpośrednio nas.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 31 Styczeń 2015, 14:13:23
Tak to WS  ;)  Czasem się zastanawiam czy "katoliccy" biznesmeni w kościele widzą "Boga" czy tylko możliwość wrzucenia w koszty "darowizny" na rzecz kościoła  ;D
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 31 Styczeń 2015, 14:15:24
Jeszcze religię w tą dyskusję wmieszajmy to się na bank ciekawie zrobi   Z własnych doświadczeń wiem że ci najbardziej "rozewangelizowani" są największymi sk......mi w interesach i w nie tylko   
To raczej nie "tortu" brakuje tylko kasy ludziom brak 
O żadną religię czy Ewangelię mi nie chodziło, tylko o przysłowie lub powiedzenie.
Poza tym "belki we własnej d...e", to chyba nie z Ewangelii.
a tymczasem mnie okradają... ;)
Masz na myśli konkurencję?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 14:19:55
Tak, temat dotyczy także konkurencji... Można robić swoje, starać się, ale gdy ktoś chce przejąć Twoich kontrahentów, nawet zaprzyjaźnionych przez lata współpracy, to co? Będziesz to znosił cierpliwie?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 31 Styczeń 2015, 14:34:07
Czyli jednak kawałek tortu i czyjeś łakomstwo. :ogien:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 31 Styczeń 2015, 14:38:06
Można robić swoje, starać się, ale gdy ktoś chce przejąć Twoich kontrahentów, nawet zaprzyjaźnionych przez lata współpracy, to co? Będziesz to znosił cierpliwie?
Cierpliwie na pewno nie, ale podbieranie klientów to standard i inaczej, to raczej nie będzie. A zamiast kontrahentów, "skuteczniejsze" jest przejmowanie przedstawicieli handlowych.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 31 Styczeń 2015, 14:42:16
Nieetyczne dzialania trzeba upubliczniac.  Mowienie o nich w trybie "domysl sie o co mi chodzi" samo w sobie jest nieetyczne.

Tak ludziom trzeba dac wiedze by mieli prawo swiadomego wyboru. W dluzszym okresie jest to jak pokazuja badania calkiem sensowna strategia, pod drobnym milczacym zalozeniem, ze firma przetrwa. 

Brak etyki zawsze idzie w parze z brakiem kasy, jest mniej widoczny i nie tak czesty w czasach prosperity.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 15:29:41
No, ja raczej bym, powiedziała, że niektórym brakuje KLASY.
Ja jednak liczę na to, że poszkodowani sami się w tym temacie odezwą...
Elka
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Styczeń 2015, 15:33:01
Tak, temat dotyczy także konkurencji... Można robić swoje, starać się, ale gdy ktoś chce przejąć Twoich kontrahentów, nawet zaprzyjaźnionych przez lata współpracy, to co? Będziesz to znosił cierpliwie?

A jeśli ktoś przesyła Twoim dostawcom listy ze skargami na  Ciebie, na Twój rzekomy brak operatywności?  :Bicz:
Elka

Off-Topic:
OK, ale zmieniam hasło... :sciana: Andrzej
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 31 Styczeń 2015, 15:38:52
Ja tylko dodam, ze o nieetycznych dzialaniach publicznie nalezy pisac w formie zestawienie faktow i zdarzen. Bez, lub z minimalna trescia zawierajaca ocene.  Tak jest bezpieczniej i dla piszacego i dla Tworcow forum.

Czyli: wczoraj firma A mnie oszukala bo przyslala tania kawe zamiast zamawianej. Jest to zlym sposobem.

Wczoraj firma A  przyslala mi kawe xx pomimo wczesniejszych ustalen ze miala to byc kawa yy.  Na dzis dzien roznica w cenie miedzy tymi produktami wynosi zzz zl. Od chwili odebrania przesylki nie moge sie  do niej dodzwonic i nie odpowiadaja a do chwili obecnej na maile.  To jest duzo bezpieczniejsze, a czytajacy i tak widzi jasne ostrzezenie.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Fux w 31 Styczeń 2015, 16:29:26
Elka znowu w moje konto weszła:
Proponuję założenie dwóch kont w kompie.
Każdy z automatu loguje się na różne fora/pejsy/inne ze swoimi ustawieniami.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 31 Styczeń 2015, 17:47:35
Mam nadzieję, że używanie przeze mnie "konta Antonia"  nie zostanie tu uznane jako działanie nieetyczne :buziak:

Uważam, że nie warto robić pieniędzy za wszelką cenę i poniżej kosztów. Warto pójść własną drogą, nie szkodząc innym...

Elka znowu w moje konto weszła: pisała coś o Hebe i Pellini. Słyszeliśmy o konflikcie paru firm...


Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że Antonio wykasuje moją wypowiedź.

Przypomniałam sobie jednak to, co napisałam rano:

"To mógłby być wątek nie tylko o etyce, ale także o braku wyobraźni w biznesie: vide casus drogerii Hebe i marki Pellini"
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 31 Styczeń 2015, 18:22:14
Ciężko mówić konkretnie, gdy wokół same domysły i plotki.

Natomiast bez konkretów możemy temat omówić hipotetycznie, akademicko. Jeśli prawdą jest, to i prawda dotrze gdzie trzeba, jeśli nie, to nikt nikomu, ani sobie, krzywdy pomówieniami nie zrobi.


A co do idealizowania świata kawowego, oj tak, wizerunek jest wyidealizowany bardzo.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 31 Styczeń 2015, 18:34:03
Bez niedomówień: warto udać się do sieci Hebe, zobaczyć kto dostarcza/dostarczał tam kawę i zapytać, czy sieć rekomenduje tę firmę..

Może warto porozmawiać z importerem marki Pellini w Polsce: jest to firma "Trend" z Piotrkowa..
Importer jest jeden: oficjalny ale nie on tam tę kawę dostarczył.

I jeszcze jedno: jeśli ktoś mówi, że ma na jakiś towar "wyłączność w Polsce", to niech okaże stosowne dokumenty fakt ten potwierdzające.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 31 Styczeń 2015, 21:23:51
Co wiemy na temat Hebe i Pellini?
W poruszanej przeze mnie kwestii widzę sporo niejasności. Hebe jest marką "drogeryjną" Jeronimo Martens, właściciela Biedronki. Marka Pellini pojawiła się w eksperymentalnej drogerii Hebe już w 2011 roku i niewątpliwie została tam wprowadzona przez "legalnego" importera (wzmiankowaną przeze mnie poprzednio firmę "Trend" z siedzibą w Piotrkowie).

Potem ktoś zrobił "konkurencyjną ofertę", sprowadzając niezbyt świeżą kawę ze specjalnych outletów z "wietrzejącym" towarem, jakie znajdują się chociażby w Niemczech (są też we Włoszech i Rosji i raczej nie handlują niczym niedawno wypalonym) i sieć Hebe z oferty takiej skorzystała. Po drodze jeszcze pojawiła się skarga pretendenta na dystrybutora do producenta na nieudolność "legalnej importerki" i propozycja "przejęcia rynku. Producent był na tyle lojalny, że zainteresowanej list przesłał i ona dzisiaj jest w jego posiadaniu. Są tego podobno 4 strony.

W sieci Hebe towar Pellini szybko się przeterminował (trafiła tam, między innymi mieszanka Classico, z której produkcji firma Pellini już zrezygnowała czy też sprzedawała ją na mniej "wymagających" rynkach)..no i kiedy trzeba było tę kawę odebrać z powrotem, pojawiły się jakieś problemy..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 31 Styczeń 2015, 21:33:40
Środowisko kawowe "wrze moralnie", gdyż bardzo wielu importerów twierdzi, że wpływały na nich do producentów podobne skargi i że starano się wyeliminować ich z rynku, nie dokładając marży do sprzedawanych towarów lub dokładając marżę symboliczną (3-5%). Bardzo często "skarżący" był poprzednim klientem bezpośredniego importera.

Ostatnio podjęto nieudaną (na szczęście!) próbę przejęcia  przez nowego importera palarni Cafe Agust w Brescii.
Ponieważ "pretendent" reprezentuje już palarnię, z którą Agust się przyjaźni, użyto do tego celu "powiązanej firmy": Ci sami wspólnicy, ten sam adres..różni się tylko nazwa i inne szczegóły rejestrowe.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 31 Styczeń 2015, 22:42:54
Chyba trochę płyniemy z tematem. Proponuję powrócić do pytań zadanych w pierwszym poście:
- Jak sądzicie, czy walka o klienta jest wystarczającym uzasadnieniem dla działań co prawda w pełni legalnych ale za to nie do końca etycznych?
- Czy Polscy Klienci dorośli do tego, aby w wybierając ofertę kierować się nie tylko najniższą ceną?
- Czy branża kawowa jest wyjątkowa pod względem etycznym?

Nasze Forum nigdy nie było, nie jest i nie będzie stroną w sprawach dotyczących biznesu. Z wszelkimi sporami "biznes" świetnie poradzi sobie sam. Nie ma się co doszukiwać teorii spiskowych, tutaj dyskutujmy na temat etyki i tyle. Nie dawajmy się ponieść emocjom. 
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 31 Styczeń 2015, 22:52:37
fa caldo  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 31 Styczeń 2015, 22:55:37
1.
W praktyce tak. Zas mentalnie kazdy czlowiek ktory to robi musi sobie ta ten temat zbudowac wlasna projekcje: nie zrobie tego ja, zrobia inni,  musze myslec o rodzinie, na moje miejsce jest 100 chetnych itp.

2.
Ktorzy? ci o dochodach powyzej 15000zl na glowe miesiecznie, tak . Tylko ilu ich jest...

3.
Nie sadze, ale ten sposob myslenia poprawia samopoczucie.  Lubimy czuc sie lepsi, lub przynajmniej wyjatkowi.
Ale Wyjatkowe to sa firmy rodzinne, ludzie, czasami idea potrafi zjednoczyc wyjatkowo grupe osob. Branzy nie miesci sie w mojej ocenie w tej kategorii.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 31 Styczeń 2015, 23:01:31
Czy podobnie można myśleć o innych "światkach" o wyjątkowym (żeby nie użyć słowa "snobistycznym") charakterze typu: cygara, wyjątkowe alkohole, herbata itd.?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 31 Styczeń 2015, 23:37:13
Pewnie jest to regula kardynalna. To tak jak z ruchem na drogach, oczekujemy ze kierowcy, cyklisci, piesi beda kulturalni.  Ale oni sa tacy jaki jest przekroj spoleczenstwa. 

Teza ze ludzie zamozniejsi, majacy dostep do towarow luksusowych, sa uczciwsi, lepsi niz inni, jest chybiona. Na pewno sa skuteczniejsi w biznesie, czesto bardziej bezwgledni, a nawet nieczuli.

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 01 Luty 2015, 00:38:53
A przepraszam, skąd się wzięła globalizacja. Z przejmowania dobrowolnego i wrogiego. Nowa filozofia drapieżnych kapitalistów z Wallstreet:  chciwość jest dobra. Jesteśmy jedną globalną wioską i wszelkie nowe "tryndy" trafiają do nas szybko. Pytanie nie brzmi czy taka jest przyszłość, brzmi kiedy to nastąpi. :-(
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Luty 2015, 04:01:49
- Jak sądzicie, czy walka o klienta jest wystarczającym uzasadnieniem dla działań co prawda w pełni legalnych ale za to nie do końca etycznych?
Dla mnie? Niewystarczającym. Szkoda życia na takie bzdety. Toż nie lepiej robić to co się lubi i wymagać wyłącznie od siebie? Czyż nie chodzi o to aby było miło?
Domyślam się jednak, że dla wielu krótkowzroczne satysfakcje są ważniejsze.

Cytuj (zaznaczone)
- Czy Polscy Klienci dorośli do tego, aby w wybierając ofertę kierować się nie tylko najniższą ceną?
Z tego co widzę (tak ogólnie, na co dzień), to niestety nie. I w ogóle nie mieszałbym w to tego kto ile zarabia miesięcznie. Wynika to raczej z ogólnego niedbalstwa, lenistwa względem życia. Taka decyzyjna bylejakość.


Cytuj (zaznaczone)
- Czy branża kawowa jest wyjątkowa pod względem etycznym?
Z pewnością nie jest. To tylko mrzonka i krzywe uśmiechy. Uściski i adoracja, a na końcu i tak hajs się musi zgadzać.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 01 Luty 2015, 13:29:02
A przepraszam, skąd się wzięła globalizacja. Z przejmowania dobrowolnego i wrogiego. Nowa filozofia drapieżnych kapitalistów z Wallstreet:  chciwość jest dobra. Jesteśmy jedną globalną wioską i wszelkie nowe "tryndy" trafiają do nas szybko. Pytanie nie brzmi czy taka jest przyszłość, brzmi kiedy to nastąpi. :-(
A nie nastapila, juz?

Donkiszot uwierz mi, ze ma. Od pewnej kwoty typowe marzenia juz sa zapokojone, wtedy nastepuje faza poszukiwan i staranniejszych wyborow.  Generalnie to bardzo ciekawa obserwacja.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 16:11:40
Chciałam może trochę odbiec od kwestii etyki. Mnie osobiście w działaniach firmy X (a raczej w powiązanych spółkach X,Y,Z) uderza absolutna "wtórność" w stosunku do dokonań innych osób czy firm. Niczego nie wymyślono tam samodzielnie, od podstaw. Od innych firm, istniejących wcześniej na rynku przejęto nie tylko produkty, ale również ich opisy, żywcem skiopiwane z cudzych stron domowych..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Luty 2015, 16:40:23
Elu, trzymajmy się tematu wątku. Jeśli mamy pisać o firmach X, Y, Z, W to podawajmy wprost nazwy, fakty i daty, bo inaczej wątek staje się nieczytelny dla osób "nie w temacie".
Na razie proponuję jednak "powrót do źródeł"  :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Luty 2015, 16:57:28
Od pewnej kwoty
Mam inne zdanie, ale nikt dowodów nie przedstawi, bo i skąd. Mogę sądzić tylko po sobie, najbliższych i po obserwacjach otaczającego świata. Jeśli o mnie chodzi, to często przepłacam tylko po to aby kupić lokalnie, aby ominąć bezduszną masówę. Nie stawiam sobie tego jako życiowe zadanie, na co dzień wybieram najlepsze z -- mimo wszystko -- wygodnych rozwiązań, niemniej łatwo mnie stracić z listy potencjalnych klientów. Choćby sklepy z obowiązkowymi skrzynkami na plecaki, nie wchodzę i już.
Oczywiście, że gdzieś jest próg głodowy i jednak chwycę zapleśniałą bułkę z kosza na śmieci zamiast z głodu się zwijać dzień szósty, ale chyba nie o tak skrajnych przypadkach tu dyskutujemy.
Ponieważ moja postawa najczęściej spotyka się z absolutnym niezrozumieniem (niezależnie od portfela), z drugiej strony znam podobne mi wyjątki, czasem mające cieńsze portfele od plasterków wędlin w supermarketach, które mimo wszystko potrafią się odwrócić na pięcie, uważam że głównym determinantem podczas zakupów jest bylejakość, tomiwisizm, ignorancja itp. itd. Wtedy wybiera się taniej, bo jednak wybrać coś trzeba, a nikt nie lubi czuć się wystrychniętym na dutka za pięć złotych.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 16:59:36
Spinaczu, myślę że chyba wszyscy wiedzą, kto wprowadził do Polski Double Shota i kto go zaczął sprzedawać w ubiegłym tygodniu..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Luty 2015, 17:02:13
 :taktak:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 17:23:11
W temat Double Shota zostałam niejako "wmieszana" osobiście i dlatego mnie to boli. Przez półtora roku przychodził do nas, do palarni, sympatyczny chłopak, którego bardzo lubiłam i któremu ufałam. Do kwestii, że pracuje dla firm X,Y,Z nie przywiązywałam wagi. Rozmawiałam z nim dużo, częstowałam go kawą, nawet zaprosiłam go w lipcu na warsztaty sensoryczne.

Ostatnio zwróciłam uwagę na fakt, że zaczął on zadawać jakieś dziwne pytania. Zmieniłam temat i poczęstowałam go kawą przywiezioną z Kutnej Hory: Kenią Gatomboyą peaberry wypalaną przez czeskiego Double Shota. Chłopak powtórzył tę nazwę dwa razy..i po 10 dniach Double Shot znalazł się w sklepie Z. Rozmawialiśmy o syfonach..i po 3 dniach w bazie wiedzy firmy Z pojawił się artykuł o syfonach pióra Iki Graboń. .

W tym samym tygodniu firma X zgłosiła się  w kwestii bezpośrednich zakupów we włoskim Aguście, którego właścicieli mam przyjemność znać osobiście a których kawa została wprowadzona na rynek przez Cafe Silesia, podobnie jak czeski Double Shot..Użyto firmy X, gdyż firma powiązana Y założona przez tych samych wspólników i posługująca się tym samym adresem reprezentuje już (a może reprezentowała?) inną włoską palarnię z tego samego Stowarzyszenia: Associazione dei Caffe Speciali Certificati.

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 01 Luty 2015, 18:21:34
pojawił się artykuł o syfonach pióra Iki Graboń.
Czyli, że co... Pisanie o syfonie jest nieetyczne  ;) To co dopiero można powiedzieć o rogerze - on film o syfonie nakręcił  ;) Z resztą zarówno autorka jak i przedmiot artykułu są równie atrakcyjne  :ups:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 18:27:51
Maro, firma Z  nagradza pracowników za "raportowanie" do Zarządu.
Jeśli się z kims przyjaźnię, to oczekuję, że "przyjaciel" nie będzie "raportował do Zarządu" o tym, co mu powiedziałam..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Luty 2015, 18:37:27
Eee.. to zbieg okoliczności. O syfonach trzeba pisać i rozmawiać. Double Shoty trzeba sprowadzać, skoro jest na nie popyt ;).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 01 Luty 2015, 18:40:24
Zrobiła się burza, mniej więcej się orientuje, ale pogubilem się juz w tych ixach, igrekach i zetkach.  ???
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Luty 2015, 18:42:40
.i po 3 dniach w bazie wiedzy firmy Z pojawił się artykuł
Coś mi się zdaje, że artykuł pisze się nieco dłużej. Nie żeby tam literek szczególnie wiele było, ale jeszcze trzeba znaleźć na to czas, poukładać myśli, sklecić, wysłać, zrobić korektę, opublikować.


Czasem jak się wszystko ładnie układa w całość, zazębia i potwierdza, trzeba się zastanowić czy aby nie zbyt szybko i zbyt łatwo. Pochopne wnioski łatwo wyciągnąć. Odkręcić wir wydarzeń nieco trudniej.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KasiaSzołtysik w 01 Luty 2015, 18:52:26
Jeżeli pozwolicie to wypowiem się z perspektywy dziecka, ludzi którzy w moim wyobrażeniu prowadzą palarnię „od zawsze” (20lat), gdzie jednocześnie nie stanowiła ona głównego czy jedynego źródła utrzymania rodziny. Byliśmy pierwsi w Katowicach, a prawdopodobnie nawet na Śląsku i NIGDY nie odczuliśmy niezdrowej konkurencji ze strony nowych, kolejnych palarni. Przeciwnie - ludzie potrafili przyjść, przywitać się, porozmawiać o branży. Kiedy koś z nas miał kłopoty z maszyną, dostawcą kawy zielonej (lata 90 i brak dr gogle, co utrudniało łatwy dostęp do szybkich kontaktów) zawsze mogliśmy na siebie liczyć.  Do tej pory z resztą wymieniamy się swoimi spostrzeżeniami na temat kawy, obsługi gastronomii czy klientów indywidualnych.
Problemem w moim odczuciu są duże koncerny, które mamią ludzi reklamami, gadżetami, gratisami, które de facto i tak klient opłaca (tylko o tym nie wie?). Kiedy zaopatrujesz knajpę przez wiele lat i nagle pojawia się przekonujący przedstawiciel handlowy, często nie da się z nim wygrać. Bo dla np. restauracji gdzie szefostwo nie zna się na kawie to zawsze ważniejsza będzie znana marka, porcelana czy ekspres (nawet taki mierny…). Znam knajpy, które w chwili obecnej żałują i bujają się z 50kg naddatku kawy, a i tak co miesiąc muszą brać nową porcję bo tak jest w umowie (tak „świeżą kawę” potem ktoś pije…) .
Jeżeli mówimy o kliencie indywidualnym, to wydaję mi się, że gro naszego społeczeństwa dalej nie rozumie idei palarni kawy. Jak słyszę pytanie czy mam w ofercie Tchibo, to mimo mojego niskiego ciśnienia z uszu zaczyna mi parować... Dla niektórych dobra kawa Arabica jest kwaśna, za słaba i o zgrozo za droga! Kiedyś ktoś powiedział, że w biedronce ma tańszą (jakieś 30zł za kilko ). Tylko ja się pytam, co to za kawa? Dobra Arabica :ohyda:? I na koniec to co przeraża mnie najbardziej. Kawa rozpuszczalna. Przykro to pisać, ale nawet część naszych znajomych taką popija… Kiedyś w naszym domu pojawiła się taka kawa (z jakiegoś kosza upominkowego). Wiecie co… stała nieotwarta, jakieś 2 lata i granulat zrobił się fluorestencyjny niebieski…  :wow2:
Mam jednak nadzieję, że takie myślenie odnośnie kawy w niedługim czasie się zmieni i społeczeństwo zacznie także czytać co pije, a nie tylko co je.
Światełko w tunelu widzimy w przypadku gastronomii, gdzie produkt zaczyna w chwili obecnej mieć znaczenie i małymi krokami udaje się wypychać koncerny, na rzecz kawy z palarni.
Jeżeli natomiast chodzi o stosunek palarnia-palarnia to wszystko było, jest i mam nadzieję, że dalej będzie etyczne, czy po prostu normalne i zdrowe :).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Luty 2015, 19:00:38
Akurat palarnie kawy powinny stworzyć wspólny "front" samoobrony przed zalewem z zagranicy... :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:10:52
.i po 3 dniach w bazie wiedzy firmy Z pojawił się artykuł
Coś mi się zdaje, że artykuł pisze się nieco dłużej. Nie żeby tam literek szczególnie wiele było, ale jeszcze trzeba znaleźć na to czas, poukładać myśli, sklecić, wysłać, zrobić korektę, opublikować.


Czasem jak się wszystko ładnie układa w całość, zazębia i potwierdza, trzeba się zastanowić czy aby nie zbyt szybko i zbyt łatwo. Pochopne wnioski łatwo wyciągnąć. Odkręcić wir wydarzeń nieco trudniej.

Byłam skłonna w to wierzyć..póki nie zobaczyłam w ofercie sklepu Z kaw Double Shota. Piliśmy go z pracownikiem sklepu Z dokładnie 16 stycznia w naszej palarni.  W sklepie Z Double Shot pojawił się mniej więcej po 10 dniach..Nasz gość powtórzył nazwę "Double Shot"  dwa razy a 10 dni to akurat wystarczający czas, by sprowadzić towar.Trzy dni wcześniej dowiedzieliśmy się od importera Double Shota, że właściciele sklepu Z uderzyli do Włoch po Agusta..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 01 Luty 2015, 19:20:07
Napiszę ogólnie :), i powtórzę się pewnie bo pisałem to też w tej zamkniętej dyskusji.

1. Polska to w sumie na tle pominę już ŚWIATA ale skupiajmy się na europie, to nam jednak bliżej do WSCHODU niż ZACHODU, w skrócie większość społeczeństwa jest stosunkowo biedna... 

2. Kawa, cena itp itd. Otóż cała dyskusja o ile dobrze rozumiem odbywa się na tle który sprzedawca/importer/sklep/producent itd, komu podebrał klientów, zaproponował niższą cenę chcąc być konkurencyjnym na tle konkurencji.

Proponował bym to rozbić na 2 czynniki. 1 właśnie te firmy sprzedawcy sklepy itp, jak i konsumentów.

Firmy sklepy itp, działają jak działają, bo MOGĄ tak a nie inaczej działać, BO prawo im w sumie pozwala, skoro producent na to pozwala i widzi w tym zysk to jego sprawa, że kawę rozsyła jak leci i komu leci i nic z tego sobie nie robi ,choć uważam, że zaczął by robić jak hajs w tym wypadku z "POLSKI' od danych importerów przestał by "się zgadzać". Jeżeli im nie przeszkadza takie targanie ich marką i jej pozycją na lokalnym runku no trudno ich broszka .... jak się skończy to ONI sie zastanowią ( albo i nie ) co poszło nie tak ...


Konsumenci: no sorry :) ale konsument w większości jak ma wybór kupić TEN SAM PRODUKT za mniej, jeszcze oba te miejsca są legalnymi działalnościami to sorry większość kupi taniej, bo logika nakazuje kupić mu taniej. O ile w przypadku KAWY powstanie zaraz grupka ludzi jak we wcześniejszym ZAMKNIĘTYM TEMACIE Pokroju Krzycha który dorobi sobie otoczkę, ŻE jak on napisze maila i zrobi wśród znajomych anty reklamę danej firmie to będzie mógł spać lepiej... Luz wolna wola bo i kasa, a właściwie różnice w cenach  o jakiej rozbija się dyskusja są na poziomie, paru piw albo paczki fajek ... . Natomiast Jeżeli rozpatrzeć by np strzelam zakup auta i dostając 2 oferty na identyczne auto z salonu X za 50.000zł, a z salony Y za 60.000zł to sorry nikt nie domyśla się DLACZEGO tylko wybiera korzystniejsza DLA NIEGO OFERTĘ, i nie widzi tutaj niczego złego kwestia po prostu wyboru oferty z wielu dostępnych.


Podam przykład z innego podwórka które było mi swego czasu znane.

1 FIRMA sprzedawała produkt danego producenta i była JEDYNYM importerem tego produktu w PL, ceny były w sumie narzucone przez importera, PO TO, żeby klient nie był pasożytem promocjowym podatnym na promocje, tylko w przypadku za dużego "kombinowania" z cenami, były kary umowne, ze zerwaniem współpracy włącznie, dzięki czemu sprzedawca inaczej walczył o klienta nie tylko ceną, bo ta była STAŁA. JEDNOCZEŚNIE w przypadku zwrócenia się do producenta, każdy zostawał spuszczony na drzewo i odesłany do POLSKIEGO imprtera skąd miał kupować sprzęt ;). Dzięki temu jest pełna kontrola nad produktem i rynkiem, z CENAMI też nikt nie bedzie robił rewolucji i zawyżał, bo konkurencja swoimi produktami może okazać się korzystniejsza, a jednocześnie wymuszało to na konkurencji działania marketingowe czy też CENOWE, żeby nie wypaść z rynku, na wszystkim korzystał KLIENT. A klienci to my i w naszym interesie jest to, żeby firmy "konkurowały" miedzy sobą bo tylko my na tym korzystamy.

Druga sprawa, że można kupować i DROŻEJ dany produkt o ile się NAM to opłaca, w postaci np WSPARCIA technicznego, innych przejawów "dobroci" od strony sprzedającego.

Podam przykład na kawie od ANTONIA, nawet jak ktoś by mi tą kawe zaproponował 10% taniej, to i tak bym brał u Antonia, odpowiem od razu DLACZEGO.

1. Sposób zamawiania - pisze na FB, nie muszę płacić zawczasu, składać zamówienia, czekać na księgowanie kasy, pisać, że poszła, czy wyśle mi jak dam mu potwierdzenie czy coś. Po prostu piszę to to to , Antonio mówi OK, przeważnie na 2gi dzień przychodzi paczka, czasem płacę po paru dniach gdyż, przeważnie żona odbierze paczką wypakuje wsio a ja to zauważę za parę dni :). Jak rachunku nie mam bo poleci do kosza to piszę do Antonia o kwotę przelewam i już :).

2. Gratisy... prawie zawsze coś w paczce wyląduję dodatkowo, jakaś próbka, a ostatnio znalazło się np kakao :)

3. Będąc w okolicy, póki co ZAWSZE mogłem podjechać, chwilę pogadać, coś się napić itp :), kupić na miejscu kawę przy okazji, NAWET jak była to niedziela a on był w sklepie.

Dlatego ja osobiście nie widział bym nawet SENSU rozpatrywać innej oferty na jego kawę za czyimś pośrednictwem, bo całość z wygodniej dla mnie współpracy znajomości itp, zmieniła by się w czysto marketingowy bezpłciowy "interes". dla 7-10zł na KG czyli powiedzmy średnio 100zł rocznie to musiał bym na głowę upaść ;).

Najwięcej problemów jest wtedy kiedy ktoś coś sprzedaje, jeszcze w tak małym światku i całość rozbija się tylko o kasę,,,, wtedy nic dziwnego, że jest jak jest


pzdr. Łukasz 


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Luty 2015, 19:22:32
Byłam skłonna w to wierzyć..

Ciężko uwierzyć, że ktokolwiek pracujący od kliku lat w kawie musi sobie powtarzać po dwakroć doubleshota, ale to nie moja sprawa, bo może i tak było. Niemniej nie mam pojęcia jak się to ma do artykułu Iki? W 3 dni? :nienie:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:27:46
Akurat palarnie kawy powinny stworzyć wspólny "front" samoobrony przed zalewem z zagranicy... :)



Zgadzam się z Tobą, Antonio całkowicie. Teoretycznie nie powinna mnie obchodzić kwestia sprzedaży w Polsce kawy włoskiej czy czeskiej. Nie jestem już (na szczęście!) importerem, reprezentuję tylko siebie oraz Ciebie a więc chwała Bogu!

Ktoś może podglądać i podglądać w mojej palarni, ale i tak nie skopiuje mojego stylu :-). Ten styl może się komuś podobać lub nie, ale na zawsze będzie moim, bo jest w nim całokształt moich sensorycznych doświadczeń i cała moja osobowość.

Nie rozumiem jednak osób (firm), które umieją podążać jedynie cudzą drogą, opierać swój sukces na naśladownictwie. We Włoszech jest ponad 800 palarni, nie brakuje ich też w Czechach. Każdy importer może znależć w takiej mnogości swoją własną niszę, niekoniecznie "wygryzając innych"
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:32:41
Byłam skłonna w to wierzyć..

Ciężko uwierzyć, że ktokolwiek pracujący od kliku lat w kawie musi sobie powtarzać po dwakroć doubleshota, ale to nie moja sprawa, bo może i tak było. Niemniej nie mam pojęcia jak się to ma do artykułu Iki? W 3 dni? :nienie:


Donkiszocie, artykuł można napisać w parę godzin. Mickiewicz stworzył natchnioną "Wielką Improwizację" w ciągu zaledwie jednej nocy..a mój gość z 16 stycznia interesuje się kawą chyba od 2 lat.
 
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Luty 2015, 19:40:35
Pewnie, że można, pisałem już o tym, pisałem również, że nie sądzę, a pisałem to znając realia. Obstaję przy:
Eee.. to zbieg okoliczności. [...]
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 01 Luty 2015, 19:45:57
Trzy dni wcześniej dowiedzieliśmy się od importera Double Shota, że właściciele sklepu Z uderzyli do Włoch po Agusta..
Elu: Jestem pewien, że pamiętasz identyczną sytuację, która miała miejsce kilka lat temu a dotyczyła naszego wspólnego kolegi z Krakowa, firmy ze śląska (o nich chyba piszesz) i palarni z Ferrary z jej "flagową" la brasilianą  ;) Cała sprawa była wałkowana wtedy na forum a w zachowaniu firmy ze śląska z wtedy trudno mi się dopatrzyć "klasy" czy "etyki". Minęło trochę czasu i teraz to ktoś inny prawdopodobnie przyprawia Ślązaków o zadyszkę  ;) 

Kilka dni temu na BBC oglądałem biografie Steva Jobsa. Nie zdawałem sobie sprawy, że ten facet w zasadzie niczego sam nie wymyślił. Wszystko na czym zbił kasę było żywcem zerżnięte i tylko na nowo "opakowane". W tym kontekście śmiać mi się chce jak słyszę o kolejnych pozwach Samsunga przez Apple za "kopiowanie" jakichś patentów  :lol2: Po prostu tak już jest na świecie  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:47:17
Zresztą zostawmy już syfony i artykuły Iki: swoją drogą bardzo ciekawe.

Mnie chodzi także o kwestie "doniesień" do producentów różnych towarów na dotychczasowych, polskich importerów. Dochodzą słuchy (z różnych stron), że listy te były bardzo nieleganckie, wręcz szkalujące "konkurentów"..To już nie jest gra "fair play"..

Dość komiczną kwestią są natomiast fotografie różnych osób na tle powierzchni magazynowych..innych firm :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 01 Luty 2015, 19:50:21
Ale co TZN, że producent jest tak naiwny i łyka wszystko jak pelikan i przyjmuje jako pewnik ??


pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:53:34
Trzy dni wcześniej dowiedzieliśmy się od importera Double Shota, że właściciele sklepu Z uderzyli do Włoch po Agusta..
Elu: Jestem pewien, że pamiętasz identyczną sytuację, która miała miejsce kilka lat temu a dotyczyła naszego wspólnego kolegi z Krakowa, firmy ze śląska (o nich chyba piszesz) i palarni z Ferrary z jej "flagową" la brasilianą  ;) Cała sprawa była wałkowana wtedy na forum a w zachowaniu firmy ze śląska z wtedy trudno mi się dopatrzyć "klasy" czy "etyki". Minęło trochę czasu i teraz to ktoś inny prawdopodobnie przyprawia Ślązaków o zadyszkę  ;) 

Kilka dni temu na BBC oglądałem biografie Steva Jobsa. Nie zdawałem sobie sprawy, że ten facet w zasadzie niczego sam nie wymyślił. Wszystko na czym zbił kasę było żywcem zerżnięte i tylko na nowo "opakowane". W tym kontekście śmiać mi się chce jak słyszę o kolejnych pozwach Samsunga przez Apple za "kopiowanie" jakichś patentów  :lol2: Po prostu tak już jest na świecie  ;)


Maro, nie pamiętam niestety. Czy te posty są jeszcze gdzieś dostępne? Chętnie je przeczytam..
Generalnie mało mnie interesuje "włoszczyzna". Dziś spróbowałam kawy palonej w pażdzierniku z palarni, którą kiedyś reprezentowałam i ucieszyłam się, że u nas "wszystko schodzi na pniu". .
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 19:55:56
Ale co TZN, że producent jest tak naiwny i łyka wszystko jak pelikan i przyjmuje jako pewnik ??


pzdr. Łukasz

Łukaszu,

producenci często przesyłają takie listy do dotychczasowych importerów. Czasami tylko o nich informują.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Fux w 01 Luty 2015, 19:58:39

Kilka dni temu na BBC oglądałem biografie Steva Jobsa. Nie zdawałem sobie sprawy, że ten facet w zasadzie niczego sam nie wymyślił. Wszystko na czym zbił kasę było żywcem zerżnięte i tylko na nowo "opakowane".

No wiesz.

Koło wynaleziono już dawno, samolot, samochód również....
;-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 01 Luty 2015, 21:17:43
Nasz gość powtórzył nazwę "Double Shot"  dwa razy a 10 dni to akurat wystarczający czas, by sprowadzić towar.
Wygląda, że "bracia czescy" z Double Shota oporów przed taką współpracą nie mieli.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 01 Luty 2015, 21:19:00
Maro, nie pamiętam niestety. Czy te posty są jeszcze gdzieś dostępne? Chętnie je przeczytam..
Generalnie mało mnie interesuje "włoszczyzna". Dziś spróbowałam kawy palonej w pażdzierniku z palarni, którą kiedyś reprezentowałam i ucieszyłam się, że u nas "wszystko schodzi na pniu". .

Antonio brał udział w tej dyskusji więc pewnie pamięta. Tu jest początek  http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=3&t=6951&start=105 (http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=3&t=6951&start=105) Był jeszcze wątek "komercyjny" kolegi ale został usunięty  ;)

W temacie Twojej "włoszczyzny" wszystko się dla wszystkich dobrze skończyło bo "wielki koncern" z którym się niegdyś zderzyłaś ma się dobrze, Empik ma "lepszego" dostawcę kawy, włoska palarnia znalazła nowego dystrybutora w PL, a Wy z powodzeniem uprawiacie swoją działalność  :)

Antonio ma rację mówiąc, że "każdy powinien iść swoją drogą..." Natomiast ja nie rozumiem po co piszesz nie wiadomo co nie wiadomo o kim i nie wiadomo po co. W mojej ocenie takie pisanie wyłącznie szkodzi Twojemu wizerunkowi jako palarni Mastroantonio - rodzinnej rzemieślniczej firmie wytwarzającej porządny produkt o czym się od tygodnia przekonuję pijąc Waszą kawę  :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 01 Luty 2015, 21:45:55
Emocje, poczucie krzywdy, bezsilność, potrafią mędrca przywieść do zguby.  Wszyscy wiedzą, że nie warto, ale czasami trzeba się " wykrzyczeć".

Pocieszające jest to, że bez własnej kreatywności,tylko powielając utarne rozwiązania innych, nie zbuduje się własnego biznesu. MBo jak przy takich założeniach zyskać przewagę?

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 01 Luty 2015, 21:48:10
Maro, myślę że masz rację. To, co mnie dziwi to fakt, że w tej kwestii nie wypowiadają się sami zainteresowani. Może nie mają tak do końca "czystego sumienia"? :-).  Link, który wskazałeś, rzeczywiście jest dość zabawny, choć z etycznego punktu widzenia chyba niezbyt fajnie to wygląda.

Chciałam tu umieścić link zewnętrzny, ale nie dopuszcza tego regulamin.
Ja się z ludzkiego punktu widzenia po prostu zawiodłam..czasami, mimo wieku, zdarza mi się mieć "młodzieńcze złudzenia"..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 22:26:36
Przepraszam. że się wtrącę. Jeśli macie tylko takie problemy w biznesie, to jesteście szczęśliwymi ludźmi. Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że wypalacie kawę (bardzo dobrze to robicie), ale ta kawa nie rośnie w Polsce. Tak więc słowo "Polski Producent" to małe nadużycie. Zrobiliście dobrą reklamę kawy Double Shot. Już dziś zamawiam Kenię  :pycha:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 01 Luty 2015, 22:37:24
Wiesz, to że ktoś zebrał surową kawę to JEDNO to dopiero POCZĄTEK drogi ;), często ten łatwiejszy :). To tak jakbyś powiedział, że przykładowo STAL wykorzystana do produkcji w polskiej firmie np nie wiem młotków, dyskwalifikowała te młotki jako polski produkt bo materiał pochodzi np z chin ;)

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 22:53:57
Jestem producentem. Nie kawy ;) Chcesz mi powiedzieć, że usmażenie mojego produktu jest łatwiejsze jak cały etap jego hodowli ?
Tak, wiem rolnikowi samo rośnie. Wystarczy, że tylko zbierze.
Przepraszam, mnie tu nie było. Nie znam się na wypalaniu kawy. Mi ona tylko smakuje  :ups:
Myślę, że ten watek nie służy niczemu, a tym bardziej kiedy mogą go przeczytać wasi klienci. Mnie nie interesuje czy kupię od wyłącznego polskiego dystrybutora, czy z zagranicznego sklepu wysyłkowego. Oferta ma być dla mnie najlepsza i tyle.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 01 Luty 2015, 23:06:50
Ja nie mowię, że samo rośnie ;). Ale generalnie, wszelkie wydobycie, hodowla itp, jest przeważnie prostsze niż obróbka tego, jednocześnie przynosi to czasem nawet 1000% przebitkę ;), najlepszym przykładem tego jest np kukurydza a płatki kukurydziane ;), podobnie jest z Kawą, złotem, diamentami itp. Trudno powiedzieć, że Polski produkt/wyrób jubilerski z Diamentów z Afryki i złota z ameryki, nie jest Polskim produktem.



co do reszty, że dla nas konsumentów ma być najlepsza oferta to się zgadzam ;)

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 23:13:01
Myślę, że nie znasz się na hodowli. Nie masz pojęcia o produkcji roślinnej i zwierzęcej. Tak więc pozostańmy przy swoich zdaniach.
Na tematy jubilerstwa nie wciągniesz mnie w rozmowę. Za długo w tej branży pracowałem i mam już dość  :ohyda:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Luty 2015, 23:14:36
Lubusz, ale kręcisz ;).
Ale skądinąd opinia biegłego, że nie jestem producentem kawy cieszy mnie. Czy jesteś tego pewien? ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 23:25:50
Lubusz, ale kręcisz ;).
Ale skądinąd opinia biegłego, że nie jestem producentem kawy cieszy mnie.

Antonio, no jesteś i to bardzo dobrym producentem smacznej palonej kawy. Ty ten produkt uszlachetniasz z surowej do wypalanej (palonej)
Tą samą jednorodną kawę można kupić w innej palarni inaczej wypaloną. Nie zaprzeczysz ?
Tylko to nie jest tematem tego wątku. Siedzę w biznesie od 25 lat, Chciałem wam tylko powiedzieć, że te problemy które tu opisujecie są bardzo etyczne w porównaniu z tym co dzieje się na innych rynkach.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Luty 2015, 23:27:41
Też tak myślę... Wiec jednak kawowe towarzystwo nie jest takie złe :).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 01 Luty 2015, 23:31:07
Lubusz, ale kręcisz ;).
Ale skądinąd opinia biegłego, że nie jestem producentem kawy cieszy mnie.

Antonio, no jesteś i to bardzo dobrym producentem smacznej palonej kawy. Ty ten produkt uszlachetniasz z surowej do wypalanej (palonej)
Tą samą jednorodną kawę można kupić w innej palarni inaczej wypaloną. Nie zaprzeczysz ?
Tylko to nie jest tematem tego wątku. Siedzę w biznesie od 25 lat, Chciałem wam tylko powiedzieć, że te problemy które tu opisujecie są bardzo etyczne w porównaniu z tym co dzieje się na innych rynkach.

No to w końcu jest tym producentem czy nie jest ;), parę postów wyżej odniosłeś się do tego, nazwanie go Polskim producentem to nadużycie ;), tak właśnie zaprzeczyłeś sobie ciut ;)


pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 23:36:51
Przeczytaj jeszcze raz. Napisałem producentem "palonej kawy", a nie kawy  :taktak:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 01 Luty 2015, 23:37:52
Myślę, że nie znasz się na hodowli. Nie masz pojęcia o produkcji roślinnej i zwierzęcej. Tak więc pozostańmy przy swoich zdaniach.
Na tematy jubilerstwa nie wciągniesz mnie w rozmowę. Za długo w tej branży pracowałem i mam już dość  :ohyda:
A to ciekawa wolta życiowa, interesujacy wstęp do rozmowy przy dobrej kawie...
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Luty 2015, 23:42:44
Myślę, że nie znasz się na hodowli. Nie masz pojęcia o produkcji roślinnej i zwierzęcej. Tak więc pozostańmy przy swoich zdaniach.
Na tematy jubilerstwa nie wciągniesz mnie w rozmowę. Za długo w tej branży pracowałem i mam już dość  :ohyda:
A to ciekawa volta życiowa, interesujacy wstęp do rozmowy przy dobrej kawie...

Dobrze. Wróćmy lepiej do tematu. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieli możliwość porozmawiania o naszych drogach zawodowych popijając wyśmienitą kawę od Antonia
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 02 Luty 2015, 03:49:13
Antonio ma rację mówiąc, że "każdy powinien iść swoją drogą..." Natomiast ja nie rozumiem po co piszesz nie wiadomo co nie wiadomo o kim i nie wiadomo po co. W mojej ocenie takie pisanie wyłącznie szkodzi Twojemu wizerunkowi jako palarni Mastroantonio - rodzinnej rzemieślniczej firmie wytwarzającej porządny produkt o czym się od tygodnia przekonuję pijąc Waszą kawę
O, jakże bliskie są mi te słowa. Jedyne co, to poprawię, że nie od tygodnia, ale odkąd pamiętam, i nie tylko produkt, ale na całej linii, od zamówienia, po ostatnią kroplę.
Wspominałem już o najpełniejszej ofercie? Nie? To może jeszcze będzie okazja. ;)

Już dziś zamawiam Kenię
Zawsze działa ;D Cokolwiek by mówili, byleby mówili.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 02 Luty 2015, 07:12:36
Widzę, że powoli zbliżamy się do końca dyskusji. Zgadzacie się, że poniższe wypowiedzi najlepiej podsumowują temat?

- Jak sądzicie, czy walka o klienta jest wystarczającym uzasadnieniem dla działań co prawda w pełni legalnych ale za to nie do końca etycznych?
Cytat: Donkiszot
Dla mnie? Niewystarczającym. Szkoda życia na takie bzdety. Toż nie lepiej robić to co się lubi i wymagać wyłącznie od siebie? Czyż nie chodzi o to aby było miło?
Domyślam się jednak, że dla wielu krótkowzroczne satysfakcje są ważniejsze.

- Czy Polscy Klienci dorośli do tego, aby w wybierając ofertę kierować się nie tylko najniższą ceną?
Cytat: Donkiszot
Z tego co widzę (tak ogólnie, na co dzień), to niestety nie. I w ogóle nie mieszałbym w to tego kto ile zarabia miesięcznie. Wynika to raczej z ogólnego niedbalstwa, lenistwa względem życia. Taka decyzyjna bylejakość.
Cytat: KasiaSzołtysik
Mam jednak nadzieję, że takie myślenie odnośnie kawy w niedługim czasie się zmieni i społeczeństwo zacznie także czytać co pije, a nie tylko co je.
Światełko w tunelu widzimy w przypadku gastronomii, gdzie produkt zaczyna w chwili obecnej mieć znaczenie i małymi krokami udaje się wypychać koncerny, na rzecz kawy z palarni.

- Czy branża kawowa jest wyjątkowa pod względem etycznym?
Cytat: KiT
Nie sadze, ale ten sposob myslenia poprawia samopoczucie.  Lubimy czuc sie lepsi, lub przynajmniej wyjatkowi.
Ale Wyjatkowe to sa firmy rodzinne, ludzie, czasami idea potrafi zjednoczyc wyjatkowo grupe osob. Branzy nie miesci sie w mojej ocenie w tej kategorii.
Cytat: Antonio
Też tak myślę... Wiec jednak kawowe towarzystwo nie jest takie złe
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 08:32:30
Ja dziękuję za ciepłe słowa wielu osób pod adresem naszej palarni.

A jeśli sympatyczny chłopak, który do nas przychodził rzeczywiście nie ma nic wspólnego z określonymi działaniami jego firmy (napisał wczoraj do mnie list), to go za moje słowa PRZEPRASZAM  :kwiat:



Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 08:59:31
Nie umiem tak zgrabnie cytować jak nasz Kochany Spinka co po mistrzowsku "spina" te cytaty w jedną całość ;).

Ale Donkiszot ma poniekąd rację, choć ASPEKT finansowy też odgrywa tu znaczną rolę, ale i lenistwo też bierze górę...

1. Finanse, no mało kto w PL w brew pozorom wyda parę tysi na dobry ekspres albo 800-1000zł na młynek, te kwoty wprawiają większą część polskiego społeczeństwa w dziwny stan, który powoduje że robią dziwny wyraz twarzy który mówi mniej więcej tyle ( are you fucking kidding me ). Finanse na zakup kawy też mają znaczenie. Jak za 25zł kupuje się "dobrą" kawę rozpuszczalną 250-300gram )  z której to nie czarujmy się robi się 5-10x więcej KAW ( średnio liczmy 2 łyżeczki na kawę, choć różnie jedni dają 1 ini 2, wszystko zależy od użytkownika ). Tak więc mniej więcej z 250gram zalewajki przy proporcjach 2 łyżki na kawę zrobi się ich 50 albo i nawet i 80 jak ktoś się uprze ( choć podejżewam, że są tacy co i 100kaw dobiją waląc po łyżeczce, bo utarło się tez gdzieś czasem, że ta kawa mocniej kopie i nie trzeba dawać jej dużo ;). Natomiast przy założeniach młynkowo-ekspresowo-esspresowych, no niestety przyjmijmy objętościowo filiżanka/kubek 250gram bo takie najczęściej pijają te kawy pół na pół z mlekiem i cukrem, to uśredniając ze 100gram mieszanki powiedzmy 20gram na doppio to raptem z 250gram robi się takich "dużych" capu powiedzmy 13 ;). Ludzie takie paczki piją w najlepszym przypadku w 1 miesiąc ;) a są tacy co pijąc 1 kawę dziennie potrafią taką pakę sączyć 2-3 miechy ...

2. Lenistwo, O TAK to też główny MOTOR spowalniający całą zabawę, przykład z życia którego doświadczyłem ostatnio przez 2 tyg... mianowicie teściowa ;).
Prosi zrób mi kawę, no to dawaj kawę, i stanie nad człowiekiem i BOŻE ile to roboty, tu zmielić ubić, a tu woda leci przed ( po co ?? ), a to ta kawa tak wolno leci, a to mleko jeszcze spienić ( po co ?? ), a teraz to czyścisz, płuczesz, wycierasz, a to po mleku też brudne trzeba wyczyścić A IDŹ ty mi by się nie chciało, za dużo roboty.

Opinia i podsumowanie przez dumną osobę pijącą rozpuszczalne twory które trzeba ZALAĆ. Podobna akcja była z Chemexem .... typu a PO CO TA WAGA,,, a czemu tyle, i czemu to tak wolno leci, BOŻE tyle kawy poszło a teraz to wyrzucać ....... xD temat rzeka ogólnie dla przeciętnego pijacza kawy, to co my robimy i o czym dyskutujemy to czysta abstrakcja... Właściwie finanse na skompletowanie jakiegoś przyzwoitego dripa też nie są relatywnie małe na tle zasyp i zalej ...
Chemex drip itp cenowo od 50-200zł + filtry + młynek niech bedzie 100-150zł, waga różnie 30-50-70zł, jakaś konewka do lania niech bedzie 70-80zł no i relatywnie DROGA kawa na tle ilości otrzymanego naparu :). To dalej sam sprzęt to w zależności od osób 1-2 lata picia zalewajki ....

Wszystko to na tle nasyp i zalej wygląda jak procedury rodem z NASA ...

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 02 Luty 2015, 09:11:35
Dlatego ja swojej teściowej kupiłem ekspres na kapsułki. Ona szczęśliwa, że pije "dobrą kawę" a ja, że mimo wszystko jest lepiej niż rozpuszczalna  :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 09:16:10
Moja też ma ;), choć mieszka "na szczęści" 700km od nas xD, ale zalewajka to dalej podstawa kultury kawowej u niej i w PL... .  Nie wiem Kapsułki traktuje chyba jako formę pewnego luksusu.... jako coś odświętnego, bo całe życie na zalewajkach wszelkiej maści odciska jednak piętno pod czaszką ....


pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 09:16:55
Eee.. to zbieg okoliczności. O syfonach trzeba pisać i rozmawiać. Double Shoty trzeba sprowadzać, skoro jest na nie popyt ;).

Pozwolę sobie jeszcze raz wrócić do tej kwestii. Jeśli Was interesuje kawa z tej czeskiej palarni, to zwróćcie się tam po prostu osobiście. Jaroslav Tucek jest bardzo miłym człowiekiem i z chęcią Wam po prostu swoje kawy sprzeda BEZPOŚREDNIO, nawet jeśli zamówicie jedną paczkę. "Producenci" kaw speciality nie widzą specjalnego sensu, żeby kawy sprzedawać jakimkolwiek dystrybutorom, chociażby dlatego, że odbywa się to ze szkodą dla świeżości produktu.

My jesteśmy w kontakcie z Tuckiem ze względu na kwestię oprogramowania palarek. Dużo się tą kwestią zajmowaliśmy i Tucek nas teraz zaprosił do siebie, gdyż chciałby się od nas pewnych spraw dowiedzieć. O polskich dystrybutorach napisał mi, że nie bardzo chce pracować za ich pośrednictwem, gdyż nie interesuje go kwestia dyskusji "o rabatach i darmowych wysyłkach". Tyle my na ten temat.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 09:21:53
Eee.. to zbieg okoliczności. O syfonach trzeba pisać i rozmawiać. Double Shoty trzeba sprowadzać, skoro jest na nie popyt ;).

Pozwolę sobie jeszcze raz wrócić do tej kwestii. Jeśli Was interesuje kawa z tej czeskiej palarni, to zwróćcie się tam po prostu osobiście.Jaroslav Tucek jest bardzo miłym człowiekiem i z chęcią Wam po prostu swoje kawy sprzeda BEZPOŚREDNIO, nawet jeśli zamówicie jedną paczkę. "Producenci" kaw speciality nie widzą specjalnego sensu, żeby kawy sprzedawać jakimkolwiek dystrybutorom, chociażby dlatego, że odbywa się to ze szkodą dla świeżości produktu.

My jesteśmy w kontakcie z Tuckiem ze względu na kwestię oprogramowania palarek. Dużo się tą kwestią zajmowaliśmy i Tucek nas teraz zaprosił do siebie, gdyż chciałby się od nas pewnych spraw dowiedzieć. O polskich dystrybutorach napisał mi, że nie bardzo chce pracować za ich pośrednictwem, gdyż nie interesuje go kwestia dyskusji "o rabatach i darmowych wysyłkach". Tyle my na ten temat.


No i te dwa zdania DOKŁADNIE podsumowują sytuację kawowo, palarniczo importową na rynku polskim ...

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 09:37:43
Odnośnie Double Shota w kontekście oferty Coffee Desk i Cafe Silesia ja jestem PRZECIWKO PLAGIATOM, kopiowaniu czegoś, co ktoś już w Polsce propagował i sprzedawał z sukcesem, wkładając w to niemało trudu.
Bo..z punktu widzenia dystrybutorów i importerów kawy, promowania kaw speciality palonej przez innych..nie jest opłacalną działalnością.

A trend globalny jest taki, że w końcu ludzie wybierają kawę palone LOKALNIE, z czego ja na przykład bardzo się cieszę..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Fux w 02 Luty 2015, 09:39:58
0,03 pln.

Klyjent z ulicy, bez większej świadomości, pojedzie tramwajem lub samochodem po garnki na drugi koniec takiego Wrocławia (znam tych ludzi osobiście), bo jest promocja o X PLN.
Te garnki są mu tak naprawdę nie potrzebne, ale już jest dobra cena...

To są kupujący jednorazowi produktu okazjonalnego a nie cykliczny zakup, który będzie się powtarzał w jakimś przedziale czasowym.
Kupił tanio, uchwyty odpadną, będą parzyły, etc.

Sam kupiłem 2l garnek w IKEA, który nadaje się do wyrzucenia. Design ok., jakość wysoka. Co z tego, skoro uchwyty parzą, miarka wewnątrz jest mało czytelna, odcedzenie ziemniaków skutkuje poparzeniem, chwycenie pokrywki bez ręcznika również, kształt jest do d...
Przypomina sprasowana beczkę.




Teraz o kawie.

Za czasów CP i mych początkach z zabawą kawową, kupowałem włoszczyznę w opakowaniach kg, które średnio mnie odpowiadały.

Nowe fora, nowi dostawcy, później forum obecne. I tutaj mamy przykład elastyczności u Dostawców, jeżeli chodzi o gramaturę opakowań, świeżość wypieków. W zasadzie moje zamówienia opierają się na mailu i prośbie, ile kg potrzeba. To jest zawsze powrót, znajomość dostawcy, relacja z kupującym, zaufanie, sprawdzony towar, etc.

Głupio byłoby mnie sugerować rabat, targować się o 5 zeta.
Może, gdybym kupował co tydzień ze 20 kg :smiech:

Są wartości nie mierzalne.

To jest także rodzaj etyki w biznesie. Jakieś palenie nie wyjdzie, zmielimy na plujke lub okleimy ścianę.
 :mrgreen:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 09:41:13
Bo tak powinno być.... Kiedyś parę ładnych DEKAD temu, w prawie co większym mieście/powiecie, były lokalne, browary,masarnie,mleczarnie palarnie, strzelnice i kupę innych fajnych rzeczy, na przełomie ostatnich 20-30lat się wszystko popier..... i są biedronki i inne masowe stonki....


pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 02 Luty 2015, 09:43:29
Dlatego ja swojej teściowej kupiłem ekspres na kapsułki. Ona szczęśliwa, że pije "dobrą kawę" a ja, że mimo wszystko jest lepiej niż rozpuszczalna  :)
Właśnie, zawsze da się coś poprawić.  U moich kawiarka jest w użyciu.  Kawa mielona i porcjowana u mnie. To oczywiście nie to samo co  mielenie  10 sekund przez zaparzeniem. Ale tak parzona speciality jest lepsza niż kapsułka :).


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 09:48:28
Ale to wszystko takie półśrodki dalej, szkoda mielić kawę i porcjować im ... bo walory tej kawy spadają diametralnie, ciut to marnowanie w sumie, mimo, że fakt to lepiej niż kapsułki, choć pewnie bardziej upierdliwe ...... Ja myślę, czy np mojej babci która ma zamiar przeprowadzić się z Rzeszowa w nasze okolice ( Goleniów 40km od nas ) nie kupić zestawu do Dripa, tj młynka jakiegoś hario czy coś podobnego, dripa/chemexa, prostą wagę i konewkę, ale generalnie boje się, że po prostu nie ogarnie, czy też lenistwo weźmie górę .... Pewnie bardzo się ucieszy z prezentu, żeby mi przykrości nie robić pewnie będzie mówić, że używa codziennie ;) ale nie czarujmy się, naiwność dziecięca już w sumie minęła :).

Zobaczymy plan mam taki, że jak będzie u nas, zrobić jej przeszkolenie i kazać robić kawę w chemexie codziennie i obserwować co z tego wyjdzie ....

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 02 Luty 2015, 09:59:05
A jeśli sympatyczny chłopak, który do nas przychodził rzeczywiście nie ma nic wspólnego z określonymi działaniami
Pewnie nie miał nic wspólnego. Podobnie jak i ja nie miałem nic wspólnego z działaniami przeciwko Apro-Trade o których kilka lat temu pisałaś. Tyle, że ja się takich ładnych przeprosin nie doczekałem  ;)

Sorry, że wracam do czegoś co już zostało wyjaśnione via PW ale jakoś tak po prostu musiałem...  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 02 Luty 2015, 10:03:21
OK, znowu zaczynamy płynąć, dość o kapsułkach, kawiarkach i innych :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 10:43:40
Maro, ja tego chłopaka osobiście bardzo lubię.  Bardzo bym chciała, żeby on z tym wszystkim, o czym napisałam, nie miał nic wspólnego.

Ja moze jestem trochę nietypowa, ale bardzo dobrze mnie charakteryzują takie słowa:

"Gdy stanęłam na rozstaju dróg to wybrałam tę mniej uczęszczaną.."

Skoro na świecie jest tyle palarni, które można reprezentować, po co przejmować towar przez kogoś wypromowany, pisać niesympatyczne listy do producentów?
Fux napisał o 0.03 zł promocji, które czynią cuda a ja o Pellini i Hebe.  Ktoś zaproponował Hebe towar taniej, niż importer zaopatrujący się w fabryce bezpośrednio,  ale to był towar stary, zleżały i trzeba go było odebrać..

Byłam wczoraj u naszego "byłego" klienta. Zaopatrywaliśmy go w kawę chyba przez 6 lat. Ktoś nas "przebił" cenowo. Tylko, że ten klient używa teraz kawy wypalonej w pażdzierniku, podczas gdy u nas mógłby dostać "świeżą". Kiedyś podnieśliśmy swoja CENĘ ZALEDWIE O 8 ZŁ/KG, żeby w końcu osiągnąć rentowność na tym kliencie no i wtedy go straciliśmy..Zaparzono mi  wczoraj tę zleżałą kawę z całą pieczołowitością: zapach był jeszcze ok (ocena olfaktywna),  ale w smaku (ocena retrolfaktywana) to już było samo drewno..
Skład surowcowy bardzo dobry, podany na opakowaniu. Ziarno bardzo dobre, selekcjonowane (znam tego dostawcę), aczkolwiek jako surowiec tańsze od mojego. No i co z tego, skoro ta kawa była dobra w pażdzierniku? :-).



Jeśli chodzi o włoskie produkty, trzeba bardzo uważnie czytać opakowania i wiedzieć, "jaką gwarancję świeżości" producent daje na dany towar. Niektórzy dają dwa lata a niektórzy półtora roku. Ziarna nie umieszczone bezpośrednio po paleniu w ochronnej atmosferze azotu żyją MAKSYMALNIE 3 MIESIĄCE.

Tak naprawdę w okresie od dwóch tygodni po wypaleniu do PÓŁTORA MIESIĄCA palenie do espresso może być interesujące: jeśli ktoś użył, oczywiście, godziwego wkładu surowcowego.
Przejdźcie się wirtualnie po różnych sklepach internetowych z kawą i sprawdźcie, jakie produkty spełniają te kryteria.

@spinacz - scaliłem, Elu błagam! używaj opcji modyfikuj a nie pisz posta pod postem  :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 02 Luty 2015, 11:08:02
Ela,

Pocieszające jest dla Was to, że świadomość smaku działa jak osmoza, jak już raz  ktoś spróbuje produktu i czuje różnicę to za 5 zł nie przejdzie na  ciemną stronę jakości.

Niestety tak to nie działa w relacjach BtB i to pewnie wiesz, tutaj etyka ma swoją cenę. Tam za świeże uznaje się to co jest kupowanie przez klienta lub jak wolisz, to co się dobrze sprzedaje.  Nie sądzę by walka z tym była warta włożonej w to energii. Tak na prawdę to masz tylko jedną drogę, jako producent wyrobu szybko starzejącego się, sprzedawać tym kanałem to czego nie kupi świadomy klient, za ceny które nie będą gwarantowały zarobku, za to zminimalizują stratę. Druga strona oczywiście  będzie musiała pogodzić się z nieregularnością dostaw (jak to jest z promocjami), Wy z pewną dewaluacją marki.

Etyka potrafi mieć dwie twarze...

P.S. Spinacza Ty to masz dobrego nicka do tej fuchy :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 02 Luty 2015, 11:21:14
Spinka powinieneś pisać nie scaliłem a "spiąłem" xD


Ela, no widzisz tutaj wracamy do początku całej zabawy, "hajs" się musi zgadzać, skoro "klientela" jest taka, że nie wybrzydza i uważa to za luksus, to po co przepłacać ;). Klient twojego pokroju pewnie poza tobą nie zajrzy tam za często o ile nie wcale ...


Odbiorca naszego pokroju nie będzie płakał za podwyżką 5-6-8-10zł na KG kawy, bo średnio pewnie każdy z nas jak wypije KG miesięcznie to jest dobrze..... i ten piątak czy 8zł, w skali miesiąca tak naprawdę w całym rozmachu kawowej zabawy, ani parzy ani ziębi ....


pzdr. Łukasz 
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Luty 2015, 11:24:51
99% konsumentów ma względy etyczne gdzieś głęboko schowane. Kieruje się ceną i dostępnością. Jak będą w sklepie dwa stoiska z tą samą kawą, na jednym o 5-10 PLN tańszą to kupią tą tańszą - no chyba że kolejka będzie długa to kilka osób nie będzie czekać i kupi drożej. Może gdyby szeroko rozumiane media nagłośniły, że ten tańszy jest tańszy bo wykorzystuje niewolniczą pracę, nie płaci podatków, podkupuje klientów i ogólnie jest zły do szpiku kości to kolejka jeszcze o kilka osób by się skróciła. Ci bardziej świadomi ludzie nie chcieli by być widziani w kolejce "do złego".

No ale w sklepach internetowych kolejek brak, anonimowość też jest zapewniona. Dla większości liczy się tylko cena.

Najważniejsze w biznesie to chyba móc sobie rano spojrzeć w twarz w lustrze. Jak komuś kopanie dołków pod konkurencją - czy jak to nazwać - nie wadzi, to będzie kopał. Ot taki pomysł na biznes. Czy się da - o tym klient decyduje. A ktoś dobry i życzliwy powinien takim pozostać bo dobro wraca i szkoda własnego zdrowia i nerwów na złych ludzi.

Osobiście jest kilka firm których produktów nie kupię, kilka firm z usług których nie skorzystam. Ale takie decyzje to każdy na własny rachunek sobie podejmuje - musi tylko mieć czarno no białym powiedziane o co chodzi. Musi firma/osoba pod którą dołek kopano powiedzieć głośno kto kopał i jak głęboko. Bez faktów to rozmawiamy tutaj czysto akademicko niestety.

Ja rozumiem że ktoś coś wypromował na rynku a teraz ktoś inny sprzedaje to samo - i nie musi inwestować w rozpoznawanie marki, itp, itd, bo ktoś tą robotę już zrobił. Ma łatwiej - to fakt. Pozostaje tylko pytanie co na to wszystko źródło dostaw - bo w końcu źródło sprzedaje towar komuś nowemu. I znów domysły - albo nie ma umowy, choćby i dżentelmeńskiej, na wyłączność - albo źródło łamie tą umowę i gra nie fair, ie etycznie. Statystycznego klienta nic to nie obchodzi. Niewielu jest takich klientów co zna branżę od podszewki.

I na koniec przykład z życia wzięty - powrót z ferii, popas w "restauracji pod złotymi łukami". Moje dzieciaki okupują stolik, ja czekam na ich nazwijmy to jedzenie. Przychodzi pan i mówi że do swoich zestawów dla dzieci nie dostał kanapek, nie ma ich. Pani wydaje mu kanapki. Po chwili pan wraca z tymi kanapkami i przeprasza bardzo - zagubione kanapki znalazły się pod serwetkami a on nie wie co z tymi extra zrobić, czy może je oddać czy ma zapłacić. Obsługa przyjęła kanapki, pan zadowolony odszedł do swojego stolika. Pani z obsługi wydająca moje zamówienie mówi - dziwny człowiek, przecież mógł to zjeść i nikt by się nie dowiedział. No właśnie - dziwny czy normalny. Coraz częściej normalne zachowanie jest postrzegane jako coś dziwnego. A dziwne staje się normą.  kawka


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 02 Luty 2015, 12:02:22
Coraz częściej normalne zachowanie jest postrzegane jako coś dziwnego. A dziwne staje się normą.
Dopóki będziemy się opierać kreowanym przez media kultem sukcesu opartego na "przedsiębiorczości" i "kreatywności" w bardzo jednoznacznym pojęciu, tak długo zachowamy wizerunek normalności w znaczeniu może archaicznym aczkolwiek przyrodzonym. Kiedy zaczniemy się zastanawiać dlaczego właśnie tylko my mamy pozostać frajerami, to znak że uwodzi nas ciemna strona mocy.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 02 Luty 2015, 12:04:40
Może gdyby szeroko rozumiane media nagłośniły, że ten tańszy jest tańszy bo wykorzystuje niewolniczą pracę,
Eeeee opowiadasz. Ile już filmów powstało o JYSK czy IKEA i o warunkach w jakich produkowane są rzeczy zalegające na półkach tych sklepów i co ??? Widzisz żeby tam było mniej klientów ? Przejdź się po swoim (i rodziny) domu i policz ile rzeczy masz z Ikei. W święta był dokument o Apple i Chińskich fabrykach tego giganta... Nie będę się rozpisywał. I co z tego "ajfony" dobrze się sprzedają od lat  :jezyk: Ilu z Was je kupiło ?  :lol2:

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 12:23:15
Ela,

Pocieszające jest dla Was to, że świadomość smaku działa jak osmoza, jak już raz  ktoś spróbuje produktu i czuje różnicę to za 5 zł nie przejdzie na  ciemną stronę jakości.

Niestety tak to nie działa w relacjach BtB i to pewnie wiesz, tutaj etyka ma swoją cenę. Tam za świeże uznaje się to co jest kupowanie przez klienta lub jak wolisz, to co się dobrze sprzedaje.  Nie sądzę by walka z tym była warta włożonej w to energii. Tak na prawdę to masz tylko jedną drogę, jako producent wyrobu szybko starzejącego się, sprzedawać tym kanałem to czego nie kupi świadomy klient, za ceny które nie będą gwarantowały zarobku, za to zminimalizują stratę. Druga strona oczywiście  będzie musiała pogodzić się z nieregularnością dostaw (jak to jest z promocjami), Wy z pewną dewaluacją marki.

Etyka potrafi mieć dwie twarze...

P.S. Spinacza Ty to masz dobrego nicka do tej fuchy :)


A propos relacji BtB bardzo często to tak działa, że jeśli "podpadniesz" u jednego kontrahenta np. sieciowego, to podobno trafiasz na "czarną listę" u wszystkich. Tak mi powiedział kolega, który jest wielkim pasjonatem Kawy a jednocześnie potentatem w świecie kawy :-) i nie tylko.  Taki środowiskowy ostracyzm jest bardzo skuteczny.

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KiT w 02 Luty 2015, 12:57:30
Ale jest to wykorzystywane jako pozytywny mechanizm do wymuszania gry fair, czy jako negatywny to łamania charakterów?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Luty 2015, 13:09:02
Ela ma na myśli jakieś sieciowe zagrywki i zwyczaje. Wolę być z daleka od sieciowych interesów. Podzielam poglądy yodi'ego. Raczej współczuję tym, którzy mają interesy z wielkimi graczami.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 13:17:45
To działa podobno tak, że jeśli zrobisz jakiś "gruby szwindel",  to działa mechanizm selekcyjny. To wcale nie chodzi o jakieś kwestie "wojen cenowych". Jeśli się w jakiś sposób skompromitujesz, to jesteś blokowany. Nie pomoże zmiana adresu, nazwy, podmioty powiązane: NIC. Nie znam się na tym, bo nigdy nie miałam do czynienia z tak "wielkim biznesem", ale podobno tak to działa.

Załóżmy, że coś dostarczyłeś i sieć chce to oddać. Nie boisz się roszczenia, bo jesteś spółką z o.o. z bardzo małym kapitałem. Być może nie trafisz do sądu, jeśli się wykpisz z umowy, ale nikt od Ciebie niczego już więcej nie kupi.

Podobnie może to zadziałać również na poziomie mniejszych, nie-korporacyjnych firm: załóżmy, że reprezentujesz zagranicznego producenta w danym kraju jako spółka X a do drugiego producenta zwracasz się z propozycją zakupu jego towaru, wykorzystując spółkę Y. Jeśli Ci producenci się znają, to możesz mieć kłopoty..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 14:16:22
Coraz częściej normalne zachowanie jest postrzegane jako coś dziwnego. A dziwne staje się normą.
Dopóki będziemy się opierać kreowanym przez media kultem sukcesu opartego na "przedsiębiorczości" i "kreatywności" w bardzo jednoznacznym pojęciu, tak długo zachowamy wizerunek normalności w znaczeniu może archaicznym aczkolwiek przyrodzonym. Kiedy zaczniemy się zastanawiać dlaczego właśnie tylko my mamy pozostać frajerami, to znak że uwodzi nas ciemna strona mocy.

Yodi, bardzo mi się podoba Twoja myśl. "Przedsiębiorczość" może jednak czasami oznaczać zaprzeczenie "kreatywności". Ja np. jestem bardzo "kreatywna", co nie oznacza, że jestem "przedsiębiorcza" :-). Nie wiem, czy jestem czy nie jestem "frajerką". Osobiście cieszę się, że wybraliśmy własną, "kreatywną" drogę.
Fajna praca, którą się naprawdę lubi bardzo podnosi "jakość życia" :-)


Spinaczu, nie "spinaj" tego, bo to jest osobna myśl..:-)

"Modyfikuję" teraz, ryzyykując że juz nikt tego nie przeczyta :-). Kiedyś chodziłam sporo po górach, wybierając drogi, którymi nikt nie chodził. Nie pociągały mnie utarte szlaki, więc czasami kończyło się "dyndaniem nogami" nad przepaścią.. Naśladowanie kogoś, plagiat, epigonizm są mi obce..Gdziekolwiek pójdę, wybieram "własną drogę" i "własny sposób": może nie do końca słuszny, ale "mój".
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: yodi w 02 Luty 2015, 14:48:21
Specjalnie użyłem cudzysłowu dla określenia przedsiębiorczości i kreatywności, w ujęciu negatywnym. Np. kreatywna księgowość  :evil:   Cnotę łatwo dziś wyśmiać, zaś miernotę i łajdactwo wynieść na piedestał.
Smutne to bardzo ale niech żywi nie tracą nadziei... ;-) 
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 14:59:52
Yodi, zgadzam się całkowicie :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 02 Luty 2015, 19:17:58
Pani z obsługi wydająca moje zamówienie mówi - dziwny człowiek, przecież mógł to zjeść i nikt by się nie dowiedział. No właśnie - dziwny czy normalny.
Dziwny. Przynajmniej dla zdecydowanej części naszego społeczeństwa. Pracuje jako dostawca. Czasami wracam się z samochodu, żeby zwrócić komuś głupie 2 złote, ale zdarzało mi się przywieść z powrotem nawet 20, czy 100 złotych. Ludzie naprawde dziwnie się zachowują. A raczej nie wiedzą jak się zachować. Czy podziękować, czy uciekać ;) Najczesciej jest to zdziwienie na poziomie zobaczenia kosmity. To tylko potwierdza, ze etyka na codzień jest czymś dziwnym i niespotykanym.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 20:44:13
Chyba tak jest. Ja przez 14 lat prowadziłam kawiarnię i wielu znajomych posiada lokale gastronomiczne.
Wydaje się regułą, że załoga okrada właściciela w wyniku zespołowych działań.
Zawsze się zastanawiałam, jak dochodzi do uzyskania consensusu, że takie zachowania nie są moralnie naganne?
Jak zaczynają się takie rozmowy, kto i w jaki sposób daje pierwszy sygnał?

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 02 Luty 2015, 21:14:26
Podzielam poglądy yodi'ego. Raczej współczuję tym, którzy mają interesy z wielkimi graczami.
Na szczęście nie tylko Wy. Rozmawiałem kiedyś z lokalnym cukiernikiem, zapytałem dlaczego nie ma go w delikatesach, odpowiedział, że dziękuje bardzo za te 0,03zł w zamian za dzikie wymogi, stres i niepotrzebny mu nadmiar pracy.
Mniej czasem znaczy więcej. Zawsze się cieszę gdy spotykam ludzi, który myślą podobnie.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 02 Luty 2015, 21:28:55
Zachęcony opiniami na temat kawy Kenia Gatomboya Peaberry postanowiłem jej spróbować. Za namową Eli wszedłem na stronę czeskiego producenta. Kawa 340 KCZ + koszty wysyłki 290 KCZ. Po przeliczeniu ok 95 zł. Widać nie są zainteresowani klientami z Polski. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy kawy, na pierwszej pozycji sklep Cafesilesia cena z przesyłką 74 zł. Kupiłem ! Mam nadzieję, że będzie pycha :pycha:
Jak będzie smakowała, to będę kupował jako dodatkowe zamówienie, czy to w sklepie Cafesilesia, czy CoffeDesc.
Zapytam Elu przewrotnie. Dlaczego chcesz mnie, pozbawić możliwości wyboru miejsca zakupu  :kawa:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Luty 2015, 21:50:53
Ela nie pozbawia Ciebie wyboru. Po prostu napisała o paru faktach. Wybór należy do Ciebie :). A kawa z DS jest super, jak i jej autor... Zresztą my mamy sentyment do Czechów, ale polecam Ci też polskie Kenie, równie dobre, a tańsze.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 02 Luty 2015, 22:09:18
Tak Antonio, ale skoro częstujecie swoich gości czeską kenią, a nie swoją, to co ja klient mam myśleć ?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Luty 2015, 22:10:59
My testujemy to, co nam się podoba. Wiesz, musimy się jakoś orientować :).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 02 Luty 2015, 22:29:46
My testujemy to, co nam się podoba. Wiesz, musimy się jakoś orientować :).

Fajnych macie testerów cyt. Elka "Przez półtora roku przychodził do nas, do palarni, sympatyczny chłopak, którego bardzo lubiłam i któremu ufałam.  Rozmawiałam z nim dużo, częstowałam go kawą, nawet zaprosiłam go w lipcu na warsztaty sensoryczne "  :ogien:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 22:39:22
Tak Antonio, ale skoro częstujecie swoich gości czeską kenią, a nie swoją, to co ja klient mam myśleć ?

Lubuszu, naprawdę możesz myśleć co, Ci się podoba.
Kawa jest księgą a ja czytam nie tylko "swoje książki"  :)


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 22:43:28
[
Fajnych macie testerów cyt. Elka "Przez półtora roku przychodził do nas, do palarni, sympatyczny chłopak, którego bardzo lubiłam i któremu ufałam.  Rozmawiałam z nim dużo, częstowałam go kawą, nawet zaprosiłam go w lipcu na warsztaty sensoryczne "  :ogien:

Lubię gości, Lubuszu, jeśli akurat nie palę kawy i nie jestem zajęta pilną robotą. Lubię gości inteligentnych i zainteresowanych kawą a chłopak do takich należał..

Co do testerów zaś, pomimo, że jestem "panel leaderem analizy sensorycznej", w ocenie tego co robię jestem "sędzią monokratycznym". Wiem, że nie każdemu będzie smakowała moja kawa, ale jestem wierna własnej estetyce i swojemu stylowi.  Wbrew pozorom, praca w palarni nie jest tak do końca "pracą kolektywną". W końcu każdy sam zostaje z ziarnem i palarką. Tworzenie mieszanek to też kwestia "własnego stylu", który innym osobom trudno byłoby naśladować, bo blendy są "żywe": przecież naturalne surowce ciągle się zmieniają..Żaden element nie jest tu dany "na zawsze", nawet nasza ocena czy też preferencje. Panta rhei..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 02 Luty 2015, 22:54:19
Kawa jest księgą a ja czytam nie tylko "swoje książki"

Ja też czytam. Najczęściej, to szwagier przychodzi do mnie i przynosi książkę. Po jej przeczytaniu, czytamy to co mam w domu. Jak już wszystko przeczytamy, to idziemy do księgarni  :szampan:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 23:05:40
No widzisz, Lubuszu  :kwiat:
Na facebooku jest nawet taka strona: "Lubię czytać książki. Nie jestem statystycznym Polakiem".
A co do Kenii Gatomboyi: życzę Ci smacznego  :).

Ziarna peaberry sa ciekawe, jako "kulki" mają inny transfer ciepła, niż ziarenka nie-zrośnięte. Takie "kulki" mają optymalny stosunek powierzchni do objętości, prędzej się otwierają i wyglądaja pięknie. Niektórzy sądzą, że ziarna peaberry są generalnie "słodsze" i ja mam wrażenie, że to prawda.

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 02 Luty 2015, 23:49:02
Zachęcony opiniami na temat kawy Kenia Gatomboya Peaberry postanowiłem jej spróbować. Za namową Eli wszedłem na stronę czeskiego producenta. Kawa 340 KCZ + koszty wysyłki 290 KCZ. Po przeliczeniu ok 95 zł. Widać nie są zainteresowani klientami z Polski. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy kawy, na pierwszej pozycji sklep Cafesilesia cena z przesyłką 74 zł. Kupiłem ! Mam nadzieję, że będzie pycha :pycha:
Zapytam Elu przewrotnie. Dlaczego chcesz mnie, pozbawić możliwości wyboru miejsca zakupu  :kawa:




Kurs korony czeskiej wg. internetu: 1 korona=0.15 PLN. Paczuszka kawy bezpośrednio w DS kosztowałaby 51 zł, bez kosztów przesyłki. U Silesiusa: 57 zł (po poniesieniu przez Cafe Silesia kosztów sprowadzenia kawy z Czech). Jak widać, na promowaniu DS Cafe Silesia niewiele zarabia. Są rzeczy, które robimy po prostu "dla idei" i ja wiem, że Olek i Darek to robią.
Olek poza tym jest dyrygentem a jego zespół gra czasem charytatywnie, dlatego żeby ludziom "zrobiło się przyjemniej". Dlatego ja jestem sercem z tymi chłopakami..:-) 


Na mojej stronie fb  napisałam trochę więcej i teraz też trochę więcej powiem: ponieważ w branży kawowej zrobiło się ostatnio "nieprzyjemnie" , firma z mojego miasta nie będzie miała możliwości sponsorowania "Pro Infusia Barista Challenge". Taką decyzję podjęli organizatorzy.


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: były klient w 03 Luty 2015, 21:35:28
Byłam wczoraj u naszego "byłego" klienta. Zaopatrywaliśmy go w kawę chyba przez 6 lat. Ktoś nas "przebił" cenowo. Tylko, że ten klient używa teraz kawy wypalonej w pażdzierniku, podczas gdy u nas mógłby dostać "świeżą". Kiedyś podnieśliśmy swoja CENĘ ZALEDWIE O 8 ZŁ/KG, żeby w końcu osiągnąć rentowność na tym kliencie no i wtedy go straciliśmy..Zaparzono mi  wczoraj tę zleżałą kawę z całą pieczołowitością: zapach był jeszcze ok (ocena olfaktywna),  ale w smaku (ocena retrolfaktywana) to już było samo drewno..
Skład surowcowy bardzo dobry, podany na opakowaniu. Ziarno bardzo dobre, selekcjonowane (znam tego dostawcę), aczkolwiek jako surowiec tańsze od mojego. No i co z tego, skoro ta kawa była dobra w pażdzierniku? :-).


 
Nie zgodzę się z tą opinią. Stąd należy się małe sprostowanie z mojej strony jako "były" klient.
Najważniejsza rzecz to taka, że nikt nikogo nie "przebił" cenowo!!!.
Elu, po tym jak przestaliście być dystrybutorem kawy, w którą nas zaopatrywaliście na rzecz rozpoczęcia własnej przygody z paleniem kawy stwierdziliśmy, iż na własną rękę nawiążemy kontakt z włoską palarnią by dostarczała nam swoje produkty. Ten kontakt jest do dziś i nie zamierzamy tego zmieniać.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 03 Luty 2015, 21:48:28
Czy mogę prosić "byłego klienta" o wymienienie imienia? :-)
Jeżeli to Ty, Tomku, jestem trochę zdziwiona. Nie wiem, czy wiesz, że my wciąż przyjaźnimy się z Enrico, którego kiedyś dzięki nam poznałeś, gdyż byliśmy wraz z nim kiedyś w Twojej kawiarni i nie wydaje mi się, żeby on Cię zaopatrywał TERAZ bezpośrednio..Czy mógłbyś opublikować fakturę: bez ilości towaru i cen ale z datą i nazwą swojej firmy?


Do niektórych swoich mieszanek KIEDYŚ kupowaliśmy u Enrico surowe ziarno, na takich zasadach, jak to czynią oficjalni członkowie ACSC a pomiędzy wszystkimi istnieje niepisany pakt o braku konkurencyjności i np. Arcaffe Estero i Agust bardzo tego przestrzegają :-).


A propos Polski i "wyłącznośc" cytuję słowa Estel Gast, manager Arcaffe od eksportu:

"Arcaffe abbiamo dato in esclusiva a Coffee Trader con cui siamo felici di restare in esclusivo"..
Jest to list jest z zeszłej soboty . Estel nie wiedziała wtedy  jeszcze, że spółka "All Good", która się zwróciła z prośbą  o możliwość współpracy z Agustem, reprezentowanym w Polsce przez Cafe Silesia, ma ten sam adres i wspólników, co Coffee Trader..Właściciele palarni Arcaffe (teraz Arcaffe Estero) i Agust  znają się od wielu lat, więc być może teraz coś się w kwestii tej "wyłączności" zmieni..Jeśli tak będzie,  może Ty, Tomku, będziesz miał szansę zaopatrzyć się w Arcaffe Estero bezpośrednio..lub nawet zostać "wyłącznym importerem"? . Arcaffe jest dobrym, solidnym partnerem biznesowym, więc życzę Ci powodzenia!  :-)

Jest też osobna linia "Le Piantaggioni del Caffe"..singli , które Enrico sprowadza bezpośrednio i wypala do espresso..
Jeśli zaś pomyślisz o czymś "polskim i lokalnym", to my zawsze jesteśmy otwarci na współpracę, przecież nasze firmy są prawie  "na tej samej ulicy".. :kwiat:  :szampan:


Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 04 Luty 2015, 09:07:54
Elu, po tym jak przestaliście być dystrybutorem kawy, w którą nas zaopatrywaliście na rzecz rozpoczęcia własnej przygody z paleniem kawy stwierdziliśmy, iż na własną rękę nawiążemy kontakt z włoską palarnią by dostarczała nam swoje produkty. Ten kontakt jest do dziś i nie zamierzamy tego zmieniać.
Pozdrawiam.

Tomku? :-)

my zaczęliśmy "swoją przygodę" z kawą, niezależną od Arcaffe w 2010 roku. W pażdzierniku 2010 Antonio zdobył złoty medal w Brescii za Malawi na International Coffee Tasting.  We wrześniu 2010 "zatwierdziliście sensorycznie" nasz blend, który Ania przetestowała w latte :-).  W roku 2011 i do marca 2012 kupowaliście naszego Topa. Składał się on (wtedy!) z ziaren, jakie kupowaliśmy u Enrico, do których dochodziło jeszcze Malawi oraz Rwanda Kigoma. Ziarna podstawy mieszanki były bardzo podobne do składu Mokacremy: inne proporcje i inne dominanty aromatyczne, bo blend komponował nie Enrico, ale ja  :-).  Teraz mamy zupełnie inne mieszanki i moim zdaniem są one znacznie ciekawsze, od naszej poprzedniej oferty: na przykład moje Cioccolato :-).  Na tym forum jest nawet wątek poświęcony tej mieszance.

W marcu 2012 zakomunikowaliśmy Wam z żalem, że nie możemy dłużej utrzymać interesującej Was ceny..no i współpraca  się skończyła, z naszym ogromnym żalem, bo jesteście bardzo miłymi ludźmi i świetnymi klientami.

Od maja 2012 w temat Arcaffe wszedł chyba Coffee Trader, czyli innymi słowy "Coffedesk"? :-)

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 08:55:40
Myślę, że dotknęliśmy problemu bardzo ważnego, również ocierającego się o etykę: LOKALNOŚĆ.
Lokalna społeczność, lokalne produkty, lokalna solidarność..Ty kupujesz ode mnie, ja od Ciebie :-)

Mój znajomy wypala kawę we Włoszech na 120 kg palarce, nad Lago di Garda. Zapytałam go: Fabrizio, gdzie Ty sprzedajesz swoje produkty? Odpowiedż brzmiała: w promieniu najbliższych 50 km :-).

Kolejne pytanie brzmiało: a co by się stało, gdyby ktoś z innej prowincji chciał zaopatrywać Twoich klientów.
Odpowiedź Fabrizia była jedna: "guerra" :-). Tylko, że tej "guerra" nie będzie, bo to nie Sycylia a ludzie po prostu kupują..z lokalnej piekarni, od lokalnego producenta krów, z lokalnej masarni, z lokalnej palarni..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 05 Luty 2015, 09:08:59

Kolejne pytanie brzmiało: a co by się stało, gdyby ktoś z innej prowincji chciał zaopatrywać Twoich klientów.
Odpowiedź Fabrizia była jedna: "guerra" :-). Tylko, że tej "guerra" nie będzie, bo to nie Sycylia a ludzie po prostu kupują..z lokalnej piekarni, od lokalnego producenta krów, z lokalnej masarni, z lokalnej palarni..


I tak było nawet w PL ale ze 5-6 dekad temu ;), teraz w PL mało jest tego typu miejsc i solidarności lokalnej, ludzie też, z zawiścią patrzą jak komuś coś sie udaje i dla przekory kupią gdzie indziej, żeby temu lokalnemu było gorzej .... + królują biedronki i masowe gówniane tanie podróby jedzenia,
Choć tutaj też dochodzi coś takiego jak internet i swobodny przepływ informacji i klient może po prostu wybrać coś innego i po marudzić , + ta wspomniana wyżej ETYKA grup "biznesowych" w Polsce ;).


Dla włochów to co opisujesz jest czymś NORMALNYM, we francji produkcja serów wina i innych lokalnych produktów które głównie rozchodzą się lokalnie to też coś normalnego ... u nas jak to mawiał Piłsudski kraj ... a ludzie ....  każdy wie co tu wstawić ;). Nie mówię, że wszyscy ;) ja tam wspieram lokalne firmy, może nie każde ale część na pewno ;)

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 09:37:36
We Włoszech nikomu nie przyszłoby do głowy, żeby kupić podstawowe produkty nie-lokalnie. Mikro-społeczności mają chyba "zakodowany" taki gen wzajemnej solidarności.

Istnieje nawet powiedzonko: moglie e buoi dai paesi tuoi"..czyli "żony i woły z twoich okolic".
Oznacza to, że ja nie mogę powiedzieć Enrico.."jeśli chcesz sprzedać klientowi na mojej ulicy, ja sprzedam twojemu barowi Quattro Mori" :-). Jak Ty do Kołobrzegu..to ja do Livorno :-)

P.S. Tylko że "Arcaffe Estero" to dokładnie "Arcaffe zagranica". Marka Arcaffe jest jeszcze we Włoszech..ale już jako własność innej firmy..dość skomplikowana historia rodzinna, w którą ja nie chcę tu wnikać. W sensie produkcyjnym Arcaffe Estero dość długo była  firmą nieczynną..my (na szczęście) mieliśmy wtedy już swoją własną produkcję. W każdym razie toskańska firma rodzinna, istniejąca od 1898 roku się rozpadła..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 05 Luty 2015, 09:43:57
Elu, o jakim zakresie "lokalności" piszesz? Czy np. palarnia z Kołobrzegu dla mnie (z drugiego końca Polski) jest jeszcze lokalna? Czy lepiej byłoby, gdybym kupował w palarni "zwyczajnej kawy" z mojej okolicy, czy tej której palone są ziarna speciality, które bardziej mi smakują?
Rozumiem, że raczej chodzi Ci o jakąś formę "patriotyzmu lokalnego", który można pojmować zarówno w skali sąsiedztwa, gminy, powiatu, województwa czy kraju. i nie chodzi tu o hasło - dobre bo z Polski, ale raczej - spróbuj, bo z pewnością nie gorsze niż zagraniczne
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 09:48:20
Spinaczu, bardzo się cieszę że mnie "wywołałeś do tablicy", bo właśnie o tym miałam napisać. Ja jako "lokalne" pojmuje nasze, polskie, tutaj wytworzone :-)

Jak spojrzymy na "polskie palarnie" to jest ich niewiele i te, które się na rynku liczą, skorzystały z jakiegoś kapitału zewnętrznego. Nam, na początku naszej drogi, było szalenie trudno. Mieliśmy ogromny kredyt, właściwie na wszystko. Ceny kawy na rynkach światowych poszły w górę o prawie 100% . Ledwo przetrwaliśmy. Na początku masz straty, dopiero uczysz się palić..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Luty 2015, 09:51:14
Off-Topic:
Całe szczęście. Przy innej "lokalności", Spinacz trafił by do Agify, a ja musiałbym palarkę kupić, bo inaczej Borówka by mi została.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 05 Luty 2015, 09:55:50
Hehe no zważywszy na "dostępność" palarni w Polsce to dla mnie akurat oni są LOKALNĄ palarnią ;), nie ważne, że mam do niej ze 90km ;). Niby jest w szcz ( odległość podobna ) ale jakoś dupy nie urywa, a ja mam LOKALNIE wybór ;).

W przypadku kiedy dobrych palarni w kraju jest stosunkowo mało, nie czarujmy się to nie włochy .... więc w tej materii Lokalny patriotyzm dotyczy raczej tego, że LOKAL to POLSKA ;).

Elu no właśnie w innych krajach to normalne, że Lokalny mięsny, mleczarnia, palarnia, browar robi lokalne produkty i głowni odbiorcy są lokalni ;) niestety u nas w kraju to rzadkość, choć są rejony gdzie to w mniejszym bądź większym stopniu działa... choć przy tym czego doświadczyłem "lokalnie" we francji, niemczech, hiszpanii to dalej ciut PRZEPAŚĆ ;).


Pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 05 Luty 2015, 09:58:34
Off-Topic:
Agifa jest fajna, ale nie palą kaw speciality. W każdym razie nie tak jak Ela  ;)
A z tą Borówką... chyba lepiej jednak byłoby palić choć na patelni

Mamy to szczęście, że produkty naszych palarni (i nie tylko palarni) są naprawdę wysokiej jakości i wybór nie jest między "lepszym a gorszym" tylko między "naszym i obcym"  :)

Łukasz, na szczęście wciąż egzystują lokalne targi, gdzie sprzedaje się produkty miejscowych rolników (przynajmniej są tam dostępne).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 05 Luty 2015, 10:01:01
hehehe, proponuję ci SPRAWDZIĆ czasem te LOKALNE targi i ROLNIKÓW ;), u nas też są lokalni rolnicy w sezonie prowadzą stragany ale sukcesywnie z roku na rok coraz mniej jest ICH produktów a coraz więcej kupowanych po hurtowniach ;)


pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 05 Luty 2015, 10:14:07
No ba! Oczywiście, że tak. Czasem rolnik sprzedaje swoje produkty nim wjedzie na targ a kupującym jest handlarz. Ale nie o tym wątek  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 05 Luty 2015, 10:16:14
Nie nie :), ROLNIK ma np swoje ziemniaki, marchewkę, sałatę, ale po pomidory ogórki, rzodkiewki itp jedzie do hurtowni i tam "zasila" swój stragan ;)

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 11:36:45
Wracając do kawy: mnie osobiście bardzo boli dosłowny "najazd niemieckich palarni na Polskę". Nie chodzi mi o zakupy prywatne, ale o kawiarnie. W lipcu gościłam 4 osoby na warsztatach sensorycznych. W stosunku do jednej osoby miałam dług honorowy, inne były gośćmi, co oznaczało że kurs był dla nich prezentem ode mnie.  Temat był poważny, do warsztatów przygotowywałam się cały tydzień. Wśród gości był barista z Wrocławia, "guru kawowy". Twierdził w trakcie warsztatów, że nasze kawy są pyszne.zresztą też je czasami kupuje.

Po powrocie do Wrocławia..zarekomendował publicznie kawę z The Barn :-), jaką otrzymał od kogoś innego w prezencie..  O warsztatach sensorycznych u nas nawet się nie zająknął. Inni goście bardzo miło podziękowali publicznie. Napisali, że się podobało..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 05 Luty 2015, 11:39:30
Kiedyś wybrałbym się do Ciebie na takie warsztaty ale... to taaaak straaaasznie daleko  :-[
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 05 Luty 2015, 12:03:28
No tak, a dla mnie BARN to lokalna palarnia, tak samo jak Bonanza ;). Bliżej mi do nich niż do jakiejkolwiek w Polsce co nie znaczy, że w naszych się nie zaopatruje. Lokalność dla mnie będzie zawsze i Polsce i  w Niemczech.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 05 Luty 2015, 12:05:05
Elu, kultura picia dobrej kawy we Włoszech sięga setki lat. My w Polsce ze względu na naszą rzeczywistość dopiero uczymy się kultury jej picia. Ktoś dobrze tu napisał. Nasz lokalny rynek to cała Polska. Jest w Polsce kilka dobrych palarni, ale niestety tylko kilka. Ile jest we Włoszech ? Gdybym ja zaopatrywał się w kawę z palarni w promieniu 100 km od mojej miejscowości, to nawet do Szczecina bym nie sięgnął  :)
Moim skromnym zdaniem, aby konkurować z importem wasze produkty powinny być mocniej promowane i łatwiej dostępne dla klienta. Czy nie łatwiej i taniej było by otworzyć jeden sklep internetowy oferujący wasze kawy, wspólną dystrybucja dla odbiorcy hurtowego. Może tego miłego chłopaka dało by się skaperować jako waszego przedstawiciela handlowego ?
Uważam, że mój przykład jest typowy. Nasyciłem się już chłamem z marketów. Moja sytuacja materialna jest dość dobra. Szukam teraz towarów z wyższej półki jakościowej i cenowej. Szukam też swoich smaków i upodobań. Za jakiś czas wybiorę produkt, czy palarnię, której będę wierny, mam nadzieję na długo.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 05 Luty 2015, 12:13:09
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 05 Luty 2015, 12:25:17
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D

Miałem Maćku na myśli grupę palarni. Jest ich w Polsce kilka, które mają 2-4 swoje tzw. hity, które mogą być rozpoznawalne dla szerszego  społeczeństwa. Gdyby te tzw. hity kilku palarni były sprzedawane w jednym sklepie, to ja osobiście byłbym wiernym klientem.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Luty 2015, 12:36:15
Off-Topic:
kultura picia dobrej kawy we Włoszech sięga setki lat.

Tylko z dobrą kawą mają problem :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 05 Luty 2015, 12:37:50
Tylko z dobrą kawą mają problem

Im smakuje i chyba o to chodzi.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: maro w 05 Luty 2015, 12:42:19
"najazd niemieckich palarni na Polskę"
Najgorsze to dopiero nadejdzie  ;) Jak nas Portugalczycy "najadą" to Niemców będziesz milo wspominać.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 12:56:35
Spinaczu, te warsztaty zorganizowałam wyjątkowo. Bardzo dużo to kosztuje pracy, przygotowań :-)

Nie zgodzę się z tą opinią. Stąd należy się małe sprostowanie z mojej strony jako "były" klient.
Najważniejsza rzecz to taka, że nikt nikogo nie "przebił" cenowo!!!.
Elu, po tym jak przestaliście być dystrybutorem kawy, w którą nas zaopatrywaliście na rzecz rozpoczęcia własnej przygody z paleniem kawy stwierdziliśmy, iż na własną rękę nawiążemy kontakt z włoską palarnią by dostarczała nam swoje produkty. Ten kontakt jest do dziś i nie zamierzamy tego zmieniać.
Pozdrawiam

Wyjaśniła się kwestia "byłego  klienta". Pan Tomasz napisał prawdę..choć nie jest to cała prawda :-(  Gdy w marcu 2012 zmuszeni byliśmy panu Tomaszowi podnieść cenę naszej mieszanki "topowej" o 8 zł netto, pan Tomasz zwrócił się bezpośrednio do firmy Arcaffe Estero, która..właśnie rozpoczęła produkcję. Jak wspominałam, firmę Arcaffe S.p.A., naszego dostawcę kawy sprzed lat, spotkał smutny koniec. Na skutek waśni z kuzynami poprzedni "presidente" firmy, Enrico, został z tej firmy po prostu "wygnany" i założył firmę Arcaffe Estero, która była palarnią  jedynie z nazwy. Cały towar sprzedawany przez pewien czas w Polsce po nazwą "Arcaffe" pochodził od "przyjaciół" Enrico. Część mieszanek Arcaffe palił..Agust z Brescii :-),.  W czerwcu 2010 firma Arcaffe Italia została sprzedana. Nabywcą był właściciel marki Cellini. 

My, jako importerzy Arcaffe na Polskę..dowiedzieliśmy się o sprzedaży firmy, jaką reprezentowaliśmy..na bankiecie International Coffee Tasting w Brescii..od właściciela palarni z Como.
Na International Coffee Tasting 2010 Andrzej zdobył złoty medal za Malawi. Mieliśmy już wtedy 5-kilogramowego Probata i na nim eksperymentowaliśmy. Od września zaopatrywaliśmy w swoją mieszankę kawiarnię pana Tomka, który..był naszym pierwszym klientem b2b w czasach, gdy zaczęliśmy importować Arcaffe. Chyba współpraca układała się dobrze, skoro pan Tomek kupił od nas dwa ekspresy :-). W każdym razie trwała przez lata: chyba od roku 2007 czy 2008 aż do marca 2012. Gdy Enrico Meschini przyjechał do Polski, odwiedziliśmy z nim lodziarnię pana Tomka, więc pan Tomek rzeczywiście nawiązał z właścicielem firmy Arcaffe Estero kontakt osobisty ":-)

Wracając do kwesttii Arcaffe, na drugi dzień po bankiecie zadzwoniłam do Enrico z pytaniem, czy jego firma została sprzedana. Okazało się, że to prawda. Enrico chciał wsiąść do samochodu i przyjechać do nas, żeby kwestię wyjaśnić. Umówiliśmy się gdzieś po drodze pomiędzy Brescią a Livorno..Wcześniej pojechaliśmy jeszcze do Triestu.
W sobotę po ICT ogłoszone zostały wyniki konkursu i dowiedzieliśmy się, że Antonio został medalistą za wypaloną przez siebie kawę.
Następnego dnia, w niedzielę, zadzwonił do mnie Enrico i zapytał bardzo groźnym tonem, co robię. Odparłam mu, że..kupuję buty". Jego przyjaciel, pan Marco Corsini z palarni Cafe Agust w Brescii poinformował go o naszym sukcesie. Agusta też znaliśmy dobrze, spędziliśmy w tej palarni kiedyś cały dzień..Mieliśmy ochotę zamienić Arcaffe na Agusta (bo bardziej nam smakował!), ale Enrico te plany udaremnił :-)

Do spotkania pomiędzy nami a Enrico nie doszło: "acqua alta" (wysoka woda) zalała Vicenzę i my musieliśmy ewakuować się z autostrady w góry. Przez 3 miesiące utrzymaliśmy przed sieciowym kontrahentem (empik) fikcję, że Arcaffe istnieje. Potem empik zrezygnował z kawy Enrico a my poszliśmy własną drogą :-). Kawiarnię pana Tomka zaopatrywaliśmy w blendy wypalone przez nas do marca 2012 roku..zanim pan Tomek nie zgłosił się osobiście do Arcaffe Estero.

Dziś, z ciekawości, napisałam do Estel Gast (manager Arcaffe Estero od eksportu) i ona poinformowała mnie, że mają specjalny punkt umowy z Coffee Traderem dotyczący pana Tomka.
Rzeczywiście nie jesteśmy w stanie konkurować cenowo z palarnią przemysłową.

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 05 Luty 2015, 13:11:08
To już w ogóle jest bajka: "były klient" nie płaci nawet za transport. Można i tak, ale to nie jest nasza bajka. Cały temat zszedł na nas, a jest tylko czubkiem góry, albo odległym już początkiem.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 13:12:51
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D

Miałem Maćku na myśli grupę palarni. Jest ich w Polsce kilka, które mają 2-4 swoje tzw. hity, które mogą być rozpoznawalne dla szerszego  społeczeństwa. Gdyby te tzw. hity kilku palarni były sprzedawane w jednym sklepie, to ja osobiście byłbym wiernym klientem.


..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk :-). Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 13:14:34
To już w ogóle jest bajka: "były klient" nie płaci nawet za transport. Można i tak, ale to nie jest nasza bajka. Cały temat zszedł na nas, a jest tylko czubkiem góry, albo odległym już początkiem.

Antonio, ja już dziś wypisałam Enrico Meschini z grona przyjaciół :-(.
Ja już chyba dość mam tego wątku. Nie chce mi się dalej "kopać"

We Włoszech spotkałam  (wśród właścicieli palarni)..paru zaledwie uczciwych ludzi. Najjaśniejszą i najbardziej krystaliczną postacią jest dla mnie Marco Corsini z Brescii, z Agusta.
Potem będzie Gerlando Maggiordomo z Jolly z Florencji. Wielka KLASA. Potem: Rubens Gardelli i Paolo Coffee Lover Scimone, ale Ci dwaj ostatni panowie to mikropalarnie.
Szczerze mówiąc, mam odruch wymiotny.

Po zakończeniu przygody z Arcaffe kupowaliśmy u Enrico kawy surowe. Enrico nam zagwarantował, że nie będzie przejmował klientów "z naszej ulicy" :-), bo taka zasada obowiązuje w Associazione dei Caffe Speciali Certificati, które to stowarzyszenie Enrico stworzył..
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 05 Luty 2015, 13:36:25
..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk . Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"

Tylko Elu, klienci w zakupach nie kierują się etyką biznesu, czy "lokalnością", ale ceną, dostępnością towaru jego jakością. Taki jest rynek w Polsce i można się na niego obrażać lub iść z jego nurtem. Konsolidacja waszej branży, moim zdaniem wyszłaby Wam na dobre. Jak tego nie zrobicie to przegracie.
Przykład: silny podmiot, którego nazwę podałaś, może np. przez rok sprzedawać Doubleshota po kosztach zakupu lub nawet poniżej tych kosztów.
Czech się będzie cieszył, bo obroty z mu wzrosną. Cafesilesia wycofa się ze sprzedaży tego produktu ze względu na nieopłacalność. Potem przyjdzie kolej na Agusta... i co im zrobisz ?
Wiem, o czym mówię, bo mój produkt od wielu lat jest sprzedawany w hipermarketach poniżej kosztów zakupu. Żaden UOKIK nic z tym nie może zrobić.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 14:04:57
..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk . Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"

Tylko Elu, klienci w zakupach nie kierują się etyką biznesu, czy "lokalnością", ale ceną, dostępnością towaru jego jakością. Taki jest rynek w Polsce i można się na niego obrażać lub iść z jego nurtem. Konsolidacja waszej branży, moim zdaniem wyszłaby Wam na dobre. Jak tego nie zrobicie to przegracie.
Przykład: silny podmiot, którego nazwę podałaś, może np. przez rok sprzedawać Doubleshota po kosztach zakupu lub nawet poniżej tych kosztów.
Czech się będzie cieszył, bo obroty z mu wzrosną. Cafesilesia wycofa się ze sprzedaży tego produktu ze względu na nieopłacalność. Potem przyjdzie kolej na Agusta... i co im zrobisz ?
Wiem, o czym mówię, bo mój produkt od wielu lat jest sprzedawany w hipermarketach poniżej kosztów zakupu. Żaden UOKIK nic z tym nie może zrobić.


Lubuszu,

cieszę się, że znowu mnie wywołujesz do tablicy. Przed chwilą napisałam, że Marco Corsini z Agusta to być może najbardziej krystaliczny moralnie człowiek, jakiego we Włoszech poznałam.
Spędziliśmy kiedyś w Aguście cały dzień, jeszcze zanim pojawiła się tam Cafe Silesia. Bardzo chcieliśmy z Marco współpracować, bo jego kawy smakowały nam znacznie bardziej, niż mieszanki od Enrico. Byliśmy wtedy maleńcy: zaopatrywaliśmy we włoską kawę jedynie własną kawiarnię. Marco przyjmował nas iście po królewsku cały dzień, po czym powiedział że nie może podjąć współpracy ze względu na Enrico. Enrico to jego Przyjaciel a Marco jest lojalny. Jest lojalny także wobec swoich importerów, ludzi którzy go promowali.

Mówisz o walce z innymi firmami sprzedażą poniżej kosztów lub po kosztach. Tak jak napisałam wcześniej, firmy z Kołobrzegu nie dopuszczono do sponsoringu Pro Infusia Barista Challenge. Nastąpiło to po nieudanej "próbie" przejęcia przez firmę All Good (jedna z kołobrzeskich firm powiązanych) Agusta, promowanego od lat przez Cafe Silesia. Coffee Desk Agusta i wiele innych włoskich kaw kupował w Cafe Silesia, występując wiele razy przed klientami Darka i Olka jako "bezpośredni importer".

Z firmą z Bochni toczono walkę za to, że Chemex podaje ją na swojej stronie jako oficjalnego partnera a także o domenę keepcup.pl. O casusie Pellini już napisałam. Harrio sprowadzane jest także przez inne firmy a Coffee Desk komunikował, że został "wyłącznym przedstawicielem", gdy Łukasz poleciał do Tokio a potem ładne Japonki przyjechały do Polski :-)

Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!
Nie wiem, czy Coffee Desk jest "silnym podmiotem". Ludzie z branży uważają, że "powoli się wykrawawia". Nie sposób przecież cały czas sprzedawać po kosztach..
Gdy spojrzysz na ich listę włoskich kaw i spojrzysz na daty palenia, to zauważysz, że albo towar wcale nie rotuje, albo obkupili się "na lata".
Co do potencjału firmy, znam kogoś kogo obroty wynoszą 140 mln złotych, on jest naprawdę POTENTATEM..i ten ktoś zapowiedział, że albo "chlopaki" zmienią swoją politykę, albo on ich "przyblokuje" u wszystkich swoich kontrahentów.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 05 Luty 2015, 14:13:21
Cytuj (zaznaczone)
Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!

Nie wydaje mi się, że im to jakoś bardzo zaszkodzi, oczywiście jeżeli chodzi o sprzedaż.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 14:16:49
Cytuj (zaznaczone)
Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!

Nie wydaje mi się, że im to jakoś bardzo zaszkodzi, oczywiście jeżeli chodzi o sprzedaż.


Nie wiem, jest to jakiś "znak" dla nich, ostrzeżenie. Co do innych spraw..edytowałam powtórnie moją wypowiedź i coś dopisałam, żeby "Spinacz" nie musiał już "spinać" :-)
Jeśli dobrze zrozumiałam wypowiedź jednego ze wspólników na Blog Kurasiński, to oni opierają swoją kampanię promocyjną na pozytywnym wizerunku własnych osób :-)
Są "kolorowi, wyluzowani, energetyczni" :-). No i jeżdżą ze "szlachetnymi paczkami"..jak wcześniej Cafe Silesia :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 05 Luty 2015, 14:17:12
To powiedz mi Elu, dlaczego ja dotychczas największe moje zakupy zrobiłem w Coffeedesk ?
Mam nadzieję, że to się zmieni na Waszą korzyść.
Przed chwilą telefonowałem to wynajmującego mój lokal, który ma kilka cukierni i gdzie można napić się kawy z pytaniem jaką mają kawę.
Odpowiedział mi, że jakieś Seagefredo. Na pytanie gdzie kupuje, odpowiedział, że serwisant ekspresów mu przywozi  :smiech:
O Was nie słyszał.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 14:31:09
Ja się teraz wycofuję z tej dyskusji. Chcialam pomóc moim Przyjaciołom, chłopakom z Cafe Silesia.
Jeden z nich był u nas na kursie, kiedyś, gdy organizowałam kursy z Odello. Wydaje mi się, że chłopaki mają KLASĘ :-)
Po drodze, może straciłam Przyjaciela, jeśli podejrzewałam Piotrka niesłusznie.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 05 Luty 2015, 14:35:19
To powiedz mi Elu, dlaczego ja dotychczas największe moje zakupy zrobiłem w Coffeedesk ?
Mam nadzieję, że to się zmieni na Waszą korzyść.
Przed chwilą telefonowałem to wynajmującego mój lokal, który ma kilka cukierni i gdzie można napić się kawy z pytaniem jaką mają kawę.
Odpowiedział mi, że jakieś Seagefredo. Na pytanie gdzie kupuje, odpowiedział, że serwisant ekspresów mu przywozi  :smiech:
O Was nie słyszał.


Lubuszu, dziękuję :-)
My chyba nigdy nie osiągniemy skali Segafredo :-)
CD chyba nie jest naszym konkurentem w branży. Tak tego nigdy nie odbieraliśmy :-)
"Były klient" przecież się "sam zaopatrzył" i "sam nawiązał kontakty" :-)..i jeśli o mnie chodzi tu czuję największą moralną zadrę. Serce mnie boli, więc już mówić przestaję..:-)
Czas się zająć swoją pracą, wypalić "Cioccolato":-)



Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Luty 2015, 14:36:50
klienci w zakupach nie kierują się etyką biznesu, czy "lokalnością", ale ceną, dostępnością towaru jego jakością. Taki jest rynek w Polsce i można się na niego obrażać lub iść z jego nurtem.
Toż właśnie o tym mieliśmy tu rozmawiać.

Czy rzeczywiście tak jest, a jeśli tak, to jak to zmienić? A może nie warto tego zmieniać?
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: wyspiarz w 05 Luty 2015, 14:42:43
Wracając do kawy: mnie osobiście bardzo boli dosłowny "najazd niemieckich palarni na Polskę". Nie chodzi mi o zakupy prywatne, ale o kawiarnie. W lipcu gościłam 4 osoby na warsztatach sensorycznych. W stosunku do jednej osoby miałam dług honorowy, inne były gośćmi, co oznaczało że kurs był dla nich prezentem ode mnie.  Temat był poważny, do warsztatów przygotowywałam się cały tydzień. Wśród gości był barista z Wrocławia, "guru kawowy". Twierdził w trakcie warsztatów, że nasze kawy są pyszne.zresztą też je czasami kupuje.

Po powrocie do Wrocławia..zarekomendował publicznie kawę z The Barn :-), jaką otrzymał od kogoś innego w prezencie..  O warsztatach sensorycznych u nas nawet się nie zająknął. Inni goście bardzo miło podziękowali publicznie. Napisali, że się podobało..


Niestety Elu jak w szerszym gronie "biznesów" czasem trzeba mówiąc kolokfialnie "posmarować" komuś, choć w tym wypadku wystarczyły widać gratisy w postaci kawy ;)

pzdr. Łukasz
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 09:42:34
Zmienię trochę temat.  Dyskutowaliśmy już na tym forum o "definicji lokalności"

W okresie, gdy fascynowała mnie jeszcze włoska kawa, moją niespełnioną miłością było Jolly . Piszę "niespełnioną", ale nie oznacza to miłości nieodwzajemnionej  .

Bardzo polubiliśmy się z Gerlando Maggiordomo, "amministratore delegato"  firmy Jolly. Ja chciałam reprezentować Jolly jako osobna firma, ale Dante Berardinelli, teść Gerlando i założyciel Jolly, nie wyraził na to zgody..skoro mój mąż reprezentował Arcaffe.

Gdy weszłam po raz pierwszy do biura Gerlando, obwąchałam uważnie filiżankę espresso, jaką mnie poczęstował. Zapytał, czy jestem testerem. Odpowiedziałam (zgodnie z prawdą), że właśnie wracamy z kursów "assaggio" u Enrico Meschini.
Następne pytanie brzmiało: "Enrico ha parlato male di me"? . (Czy Enrico mówił o mnie źle?).
Enrico nigdy jednak nie mówił źle o Gerlando. Gdy na początku naszej przygody z kawą importowaną z Włoch wydaliśmy własnym sumptem folderek, na okładce którego znalazła się fotografia kopuły Brunelleschiego, Enrico pokręcił głową z niesmakiem i powiedział "ma quest'immagine e sbagliata!" (ten obraz to pomyłka!). Chodziło mu o to, że jego zdaniem, na okładce powinna się znaleźć..fotografia fontanny Quattro Mori..czyli typowy motyw z Livorno a nie kopuła katedry florenckiej. Ta anegdotyczna opowieść obrazuje najlepiej, co u Włochów oznacza "lokalność" :-)

Żeby natomiast zilustrować fakt, jak dla Włochów ważna jest "wyłączność" , powiem jeszcze że Enrico Msechini (Arcaffe Estero, dawniej Arcaffe S.p.A.) wpadł w szał..gdy zorganizowałam w Polsce kursy analizy sensorycznej, na których wykładowcą był Luigi Odello, sekretarz generalny "Narodowego Włoskiego Instytutu Espresso", który tak naprawdę jest..prywatną instytucją :-)..ale o tym to już innym razem.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Luty 2015, 11:12:17
Elu, Twoje/nasze motywy i historie trzeba zebrać w książkę (ale kto to będzie czytał? ;)), bo nie pasują do tematu wątku. Nie mam ochoty na wspomnienia, zwłaszcza dość nieprzyjemne. Pogodziłem się z tym, że koledzy z CT poszli naszymi śladami do Livorno. No i dobrze, jak słusznie zauważył Maro. "Były klient" też dawno temu zniknął z mojego horyzontu. Trudno się ruszyć z miejsca, tkwiąc w przeszłości. Zresztą, początek tego wątku w ogóle nie ma z nami nic wspólnego...

Wolę teraz zrobić dobrą kawę i zastanowić się dlaczego jest dobra :).

Przed chwilą zaparzyłem espresso z ziaren podarowanych przez Macieja (Maciej1): mieszanka Skywalker, palarnia Playground, Hamburg (kolejny kontrahent dla Coffee Desku? ;)). Hamburg to po sąsiedzku przecież, hanzeatycka wioska ;). Kawa jasno wypalona, prosta, espresso fajne, kwaskowate i słodkie. Porównuję to sobie z moimi paleniami Espresso #1, nieco ciemniejszymi i bardziej złożonymi ;). Jest OK. Tzn. pasuje mi i moje i Playground :). Cóż, pewnie z racji pochodzenia i fajnej nazwy, Playgroud mógłby szybko podbić nasz kraj...

Ostatnio Heather Perry oburzyła się na artykuł opisujący kawowy rynek Los Angeles. Tam dopiero są problemy i wielki rynek ;). Było rodzime Hansdome Coffee Roasters, teraz jest Blue Bottle z innego miasta; jest jeszcze Intelligentsia i Starbucks itp. wielcy gracze, też z innych miast. I podobno już nic nie ma wg tego artykułu. A prawda jest taka, że jest tam "zatrzęsienie" małych i dużych palarni kawy, łącznie z Klatch (Heather Perry, mistrzyni WBC). Ktoś tam dodał, że jest dużo palarni małych i nieznanych, które robią bardzo dobrą robotę... Ale nikt o nich nie słyszał ;).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 06 Luty 2015, 11:18:28
Ktoś tam dodał, że jest dużo palarni małych i nieznanych, które robią bardzo dobrą robotę... Ale nikt o nich nie słyszał .
Tego nam najbardziej brakuje, ale do tego potrzebny jest rynek kupujący kawę na miejscu, jak chleb, za rogiem, a do tego potrzebne są młynki i proste metody parzenia, i świadomość, albo świadomość przede wszystkim.

Kawa jest jak chleb i jak szarlotka.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 11:38:47
Ktoś tam dodał, że jest dużo palarni małych i nieznanych, które robią bardzo dobrą robotę... Ale nikt o nich nie słyszał .
Tego nam najbardziej brakuje, ale do tego potrzebny jest rynek kupujący kawę na miejscu, jak chleb, za rogiem, a do tego potrzebne są młynki i proste metody parzenia, i świadomość, albo świadomość przede wszystkim.

Kawa jest jak chleb i jak szarlotka.


Bardzo, bardzo się zgadzam z donkiszotem :-). "Kawa jest jak chleb i jak szarlotka" :-). Włosi dodaliby "i jak wino :-)"..a ja w głębi duszy do końca życia będę "włoska" :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 06 Luty 2015, 11:44:00
Ale u nas o nasze wino trudno :(
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 11:57:16
Niestety, ale areał "winny" mamy większy, niż Czechy.

Kiedyś miałam bardzo gwałtowną dyskusję z Luigi Odello, kiedy opętała go idea certyfikacji lokalnej "espresso italiano", jako "ogólnowłoskiego dobra etnicznego". Miał to zamiar przeprowadzić przez Brukselę i miało to być podobne do certyfikacji Doc (denominazione dell'origine controllata) czy Docg (denominazione dell'origine controllata e garantita).
Luigi ma niesamowity talent do interesów i jest wizjonerem, ale czasami (zwłaszcza ostatnio) jego genialny mózg generuje jakieś dziwne idee. Wymyślił sobie, że tą certyfikacją pomoże włoskim producentom za granicą.

Wyciągnął argument, że Australijczycy też usiłują robić Porto-podobny produkt ale "prawdziwe" Porto moze być tylko z Porto.
Ja zapytałam, gdzie są we Włoszech te plantacje kawy Doc :-). Dyskusja się skończyła.

Może ma rację Antonio, że powinnam napisać książkę? :-)
Nasze "włoskie życie" było dość barwne.  Bardzo długo przyjaźniłam się z Luigi Odello, intelektualnie bardzo się dzięki tej znajomości wzbogaciłam.
Wszystko to, wszystkie nasze doświadczenia i przygody doprowadziły nas do tej największej Przygody, jaką jest nasza własna palarnia kawy..ale to zdecydowanie nie jest temat na ten wątek :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: roger w 06 Luty 2015, 12:45:18
Cytat: donkiszot
Ale u nas o nasze wino trudno :(

ja tam mam pod nosem :) chcesz to Ci kupię :) Winnica Uniwersytetu Jagiellońskiego (http://winnica-uj.pl/)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 06 Luty 2015, 12:51:05
 :szampan: albo z półproduktów trzeba robić :D

(https://lh4.googleusercontent.com/-jym1JH7hcaQ/UIgvO_HTmtI/AAAAAAAACIY/hqNlvSsB1x0/w563-h369-no/IMG_342946%2B%282500x1641%29.JPG) (https://lh3.googleusercontent.com/-BEW5oUKrZIk/UIgvHqVVBII/AAAAAAAACIM/D32E5sQ6g3c/w563-h376-no/IMG_5179174%2B%282500x1667%29.JPG)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Edwin Jagger w 06 Luty 2015, 12:53:04
Kolor rewelacyjny. Chyba, że fotoszok  ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 06 Luty 2015, 13:04:15
ja tam mam pod nosem  chcesz to Ci kupię
A warto? Bo że są polskie wina to ja wiem, ale raz, że nie miałem przyjemności, a dwa słyszałem sporo opinii, że nie warto.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: roger w 06 Luty 2015, 13:09:40
nie wiem, ja nie słucham opinii, kieruje się swoimi decyzjami :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 06 Luty 2015, 13:14:11
Elu, Twoje/nasze motywy i historie trzeba zebrać w książkę (ale kto to będzie czytał? ), bo nie pasują do tematu wątku.
Jak będę coś u was brał, to chętnie wezmę "Wspomnienia Eli ze słonecznego półwyspu" :) może być taki tytuł?
Dużo ciekawych historii macie. Fajnie by się tego słuchało przy kominku i dużym Chemexie. Zorganizujcie cos takiego w Kołobrzegu  ;)

Co do tematu. Przywiązanie się do regionalnych wyrobów? Jeśli chodzi o kawę, czy piwo, to nie dalbym rady. Nie lubię kupować czegoś co już próbowałem. Za mało dobrych rzeczy spróbowałem, żeby się ograniczać.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Luty 2015, 13:33:35
Dlatego wciąż robimy coś innego ;).
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 06 Luty 2015, 14:17:36
Innego.  Ale za każdym razem dobrego i co bardzo ważne - ciekawego. Kupuję u was co jakiś czas i same pyszności trafiam.  Właśnie sączę doppio z Espresso#1. Mniam...
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 19:38:39
Cytat: donkiszot
Ale u nas o nasze wino trudno :(

ja tam mam pod nosem :) chcesz to Ci kupię :) Winnica Uniwersytetu Jagiellońskiego (http://winnica-uj.pl/)



Na temat eksperymentalnej Winnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego sporo słyszałam. Podobno Sanepid nakazywał im wożenie winogron pod przykryciem i mycie ich przed wytłaczaniem. I jedno, i drugie z punktu widzenia enologii jest herezją :-(
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 20:53:14
Jak będę coś u was brał, to chętnie wezmę "Wspomnienia Eli ze słonecznego półwyspu" :) może być taki tytuł?
Dużo ciekawych historii macie. Fajnie by się tego słuchało przy kominku i dużym Chemexie. Zorganizujcie cos takiego w Kołobrzegu  ;)

Tak naprawdę Ela już napisała..długą książkę do spółki z dość znanym współautorem :-). Nie wiem, czy są to "wspomnienia ze słonecznego półwyspu", gdyż, jak pisze Muratow, "Pisa jest najpiękniejsza podczas deszczu" :-)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 06 Luty 2015, 21:32:22
Mam fantastyczną nowinę odnośnie Italli: Davide Berti, właściciel La Chicchera Caffe w Trentino został Mistrzem Świata Ibrik!  :taniec:  :szampan:

Daleko może odbiegliśmy od tematów "etycznych"..choć moim zdaniem, niezupełnie. Wszyscy tak bardzo narzekają na "brak potencjału kawowego Włochów"..a tutaj sypią się same medale na mistrzostwach świata i to w różnych kategoriach: Francesco Sanapo (3 barista świata w roku 2013), Chiara Bergonzi (2 miejsce w konkurencji Latte Art w roku 2014), Rubens Gardelli (2-gie miejsce w World Brewers Cup w roku 2014. .Jako "italofilka" niezmiernie się z sukcesów włoskich cieszę..

Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Luty 2015, 21:39:44
Ale lepiej już promujmy polskich mistrzów, choćby ibryka... ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Elka w 08 Luty 2015, 14:48:55
Opowiem Wam ciekawą anegdotę. Przed chwilą odezwał się do mnie chłopak, który był kiedyś trenerem w empiku a teraz startuje w MPB.  Chciałam mu zaproponować któreś z moich "ekstrawaganckich" owocowych paleń na Mistrzostwa.

Wiecie, co mi odpowiedział: że "historycznie" z moją osobą kojarzy mu się..Mokacrema Arcaffe  :nienie:
Tytuł: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Październik 2015, 12:55:39
Teraz trzeba tylko nakręcić film z odpakowywania - bo się okaże że cegłę wysłali :)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: byrzydal w 01 Październik 2015, 13:40:53
Teraz trzeba tylko nakręcić film z odpakowywania - bo się okaże że cegłę wysłali

Może być waga a może być wykrawaczka do ciastek ;)
Zadzwonił do mnie przed chwilą pan ze sklepu i wyjaśnił, że omyłkowo wklepali dwa produkty o takim samym kodzie.
Jeden z nich to była wykrawaczka, a drugi to waga. Ponoć zaczęłi już wysyłać do ludzi wykrawaczki gdy się zorientowali ;)
Zaproponował że mogą mi sprzedać tę wagę za połowę normalnej ceny (czyli 110zł).  Zgodziłem się dopłacić.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 13:42:28
Ciekawa historia z tą wagą... ;)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: byrzydal w 01 Październik 2015, 13:53:53
Te same kody to ich wewnętrzny problem - wy kupowaliście wagi, jeśli na potwierdzeniach zakupu macie "waga..." to mogą się bujać i tyle.

Prawda.
Tak czy siak, myślę, że ładnie się zachowali proponując cenę promocyjną, zamiast próbować się wykpić od razu.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Październik 2015, 14:09:08
Swoją drogą to długo to wisiało za te 7 PLN. 24 września już taka cena była :P
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:http://www.garneczki.pl/produkt/waga-elektroniczna-do-kawy-brewista-smart-scale,27047 (http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:http://www.garneczki.pl/produkt/waga-elektroniczna-do-kawy-brewista-smart-scale,27047)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: SMaN w 01 Październik 2015, 14:25:58
Ja zamówiłem szklane V60, ciekawe co mi w takim wypadku zaproponują :)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: KAKR w 01 Październik 2015, 15:13:33
http://allegro.pl/dokladna-waga-jubilerska-2000g-x-0-1g-2kg-wg8-i5208275007.html (http://allegro.pl/dokladna-waga-jubilerska-2000g-x-0-1g-2kg-wg8-i5208275007.html) ja używam takiej i nie mam żadnych problemów..
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 15:58:21
zamiast próbować się wykpić od razu.

U mnie dziady się wykpili i wpisali na fakturę wykrywacz do ciastek :-(
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 01 Październik 2015, 16:05:30
No to rób awanturę, bo kupowałeś coś innego.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 16:09:21
Mam potwierdzenia numery zamówień. Oczywiście zadzwoniłem do sklepu i okazało się ze koleś nie może zaleźć mojego zamówienia  hehe Powiedziałem mu że mam numer zamówienia oraz godzinę i otrzymałem od nich potwierdzenie zakupu. Coś mi się wydaje że znalazłem sobie na weekend zajęcie ;-)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 01 Październik 2015, 16:17:32
Ale nagroda jest kusząca 
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 16:58:08
To są lewe numery przewozowe. Niestety żadna paczka nie została wysłana. W moim przypadku jest tak że zwrócą mi kase która wydałem na te wagi czyli 23 zł i jedną wagę wyślą mi całkowicie za darmo. W zamian ja nie roszczę praw do drugiej wagi.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: byrzydal w 01 Październik 2015, 17:11:29
No i dobrze. Możesz w weekend spokojnie iść w góry :-)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 17:18:43
Już jutro z rana pomykam. :-)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: pawel w 01 Październik 2015, 18:57:35
Mam skromną propozycję, żeby wyluzować z tymi wagami ;) Sklep miał błąd, i z tego co widzę przeprasza.
Coffee speciality rozumiem nie tylko jako jakość kawy, ale również sposób współpracy w biznesie  O0
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 19:32:07
Coffee speciality

Jakby taki był to by przyjął na klatę a nie wydzwaniał i się prosił. Nikt nikomu łaski nie robi. A po drugie to chyba ten wątek jest własnie do tego stworzony i nie bardzo wiem dlaczego mamy luzować.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 19:39:06
Jakby taki był to by przyjął na klatę a nie wydzwaniał i się prosił. Nikt nikomu łaski nie robi. A po drugie to chyba ten wątek jest własnie do tego stworzony i nie bardzo wiem dlaczego mamy luzować.

Dobra @manfred, mimo, że Cię lubię. Po pierwsze prosi, to się świnia. Po drugie odpuść sobie, a ja Ci przeleję na Twój rachunek te 2 stówki.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 19:43:46
Po drugie odpuść sobie, a ja Ci przeleję na Twój rachunek te 2 stówki.

Nie ma sprawy odpuszczam a dane do przelewu wysłałem.
lubię
Lubi to się zupę pomidorową a mnie nie musisz nie dbam o to.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 19:46:43
Nie ma sprawy odpuszczam a dane do przelewu wysłałem.

Kwotę 212 zł przelałem na podane przez @manfreda konto. Właśnie za to "uwielbiam" górali  ;)

Prawdopodobnie za ten błąd konsekwencje finansowe poniesie pracownik, a nie właściciel. Nie wiem jaką ten pracownik ma klatę, ale widzę, że na tym forum są ludzie bez sumienia i z pięciozłotówkami zamiast oczu.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Październik 2015, 19:59:25
Panowie, kończmy temat dywagacji cenowych i wagi. Sklep złożył ofertę, można ją przyjąć lub nie. Jak dla mnie koniec tematu.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 20:01:27
Panowie, kończmy temat dywagacji cenowych i wagi. Sklep złożył ofertę, można ją przyjąć lub nie. Jak dla mnie koniec tematu.

Dobrze @DrUsagi. To takie typowo polskie. Ile kupiłeś tych wag i ile mam Ci przelać pieniędzy ?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 20:23:21
Co jest "typowo polskie"? Niemiec czy Belg nie kupi towaru w niskiej cenie? Zrezygnuje z zakupu bo sklep się pomylił? Jaka jest granica tolerowanych pomyłek aby nie być posądzonym o pazerność? Czy naprawdę uważasz że 219zł za prostą wagę to uczciwa cena?
Nie kupiłem ani jednej sztuki z tych wag. Gdybym miał okazję to zrobiłbym to bez wahania. Mnie też nikt nie głaszcze po głowie jak się pomylę w pracy, to mnie dodatkowo motywuje do staranności.
To nie temat do takich dyskusji - mamy wątek o etyce w biznesie więc może przenieśmy ją tam.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 20:26:11
Jest mi wstyd. Też za to co powyżej napisałeś. Nic więcej nie powiem i nie napiszę. Proszę nie przenosić tego wątku.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 01 Październik 2015, 20:37:47
Do mnie też ten człowiek ze sklepu dziś dzwonił. Przepraszał, wyjaśniał. Nie kłóciłem się z nim i nie mam za złe, że dostanę te wykrojniki zamiast wagi. Byłoby nie fair gdybym udowadniał swoją rację...
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 20:41:19
Dzięki Maciej. Wiedziałem, że tak zrobisz :uklony:
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 20:45:50
OK. Ja nie widzę powodu do wstydu. Kupujący skorzystał z okazji  (skąd ma wiedzieć z czego wynika cena? Może to gigantyczna przecena na miarę Czarnego Piątku i standardów zachodnich wyprzedaży?). Sklep nie chciał się wywiązać z zawartej transakcji i zaproponował alternatywne rozwiązanie. W mojej prywatnej ocenie jeśli miałbym kogoś potępiać to napewno nie kupującego. Czy sklep wyjaśnił sytuację i poprosił o wyrozumiałość? Dlaczego twierdzisz że z pewnością konsekwencje pomyłki poniesie pracownik?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 20:51:57
Prawdopodobieństwo tego jest bardzo duże. Nie wiem, kto zrobił ten błąd. Może matka samotnie wychowująca dzieci,  a gdyby to była moja córka, która rozpoczyna pracę ? Jeśli ktoś dzwoni, przeprasza za błąd to uważam, że należy wykazać dobrą wolę. Prowadzę swój biznes od 25 lat. Często sprzedający mylili się na swoją niekorzyść. Często też i ja się myliłem. Nie było nigdy tak, że nie naprawialiśmy swojego błędu.
Jeszcze słowo do @manfreda. Co roku przeznaczam pewną kwotę dla potrzebujących. Wiem, że te 212 zł to mała kwota. Jak masz problemy, to pisz śmiało. Pomogę.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 20:54:20
No to super. Teraz kupię 1 kg kawy w sklepie za 100 zł a za chwile dostanę telefon że sorry pracownik się pomylił i ta kawa kosztuje 10 tys zł. Ale niech się Pan nie martwi bo otrzyma Pan wykrojnik do ciasta. Jest pełno wag w takiej cenie lub góra 2-3 zł droższe. Gdyby nie nasze natychmiastowe wykupienie nikt by się pewnie nie zorientował że coś jest nie tak z ceną.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: edward w 01 Październik 2015, 20:55:39
Prawdopodobnie za ten błąd konsekwencje finansowe poniesie pracownik, a nie właściciel. Nie wiem jaką ten pracownik ma klatę, ale widzę, że na tym forum są ludzie bez sumienia i z pięciozłotówkami zamiast oczu.

Popieram @lubusza. Napisał "prawdopodobnie" i pewnie ma rację. Z ludźmi bez sumienia niestety też.
Swoją drogą ... taka prosta sytuacja a tyle się można o sobie dowiedzieć ...
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 20:57:36
Nie ma sprawy Edward możesz sięgać po kamień przecież taki uczciwy jesteś.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:00:58
Nie rżnij "głupa" Dobrze wiesz ile taka waga kosztuje.

A ty czytaj ze zrozumieniem gdzie napisałem że nie wiem ile ta waga kosztuje?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:02:29
Lubusz - tu się z Tobą zgadzam w 100%. Chyba każdy z nas miał w życiu takie przypadki i zwykle większość z nas Pazernych Polaków idzie drugiej stronie na rękę. Ot choćby ostatni przypadek z Biura Podróży w którym wykupywałem wyjazd - wpłacałem gotówkę i pracownica źle przeliczyła gotówkę myląc się na moją korzyść i mimo iż jej zwróciłem uwagę upierała się że zrobiła dobrze, po kilku dniach zadzwoniła z przeprosinami i prośbą o dopłacenie różnicy, jak myślisz co zrobilem jako typowy Polak? Kosztowało mnie to godzinę mojego wolnego czasu i koszty dojazdu.
Niemniej nie zasłaniajmy się dzieciakami rozpoczynającymi pracę i samotnymi matkami. A co jeśli to był sam właściciel w przerwie pomiędzy wyborem nowego porsche a ferrari rozproszony dylematami nt. koloru   :evil:? Uczciwe postawienie sprawy i prośba w dużej części przypadków zapewne załatwi sprawę. A jeśli nie to i tak nie można oceniać nikogo negatywnie za to, że chce dostać towar który zakupił i za który zapłacił.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 21:05:28
A jeśli nie to i tak nie można oceniać nikogo negatywnie za to, że chce dostać towar który zakupił i za który zapłacił.

Prawnie, nie. Moralnie tak !
Ja z takimi ludźmi nie robię interesów.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:05:42
lubusz mam dla ciebie propozycje zanim zaczniesz kamieniami rzucać szukaj aukcji i ofert w których są zaniżone ceny i uświadamiaj sprzedawców że źle postępują i tracą kasę na sprzedaży.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:06:07
A teraz może już zakończmy tą dyskusję bo przerodzi się w pyskówkę. Wiem, że miałem w tym udzial ale strasznie mnie drażni generalizowanie "typowy Polak", "ludzie na tym forum" itd. Każda sytuacja jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. Wcale nie jesteśmy tacy wyjątkowi ani pozytywnie ani negatywnie, dokładnie tacy sami są obywatele i nnych nacji.  :)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:08:47
Też tak uważam, Spinaczu. Niemiec czy Francuz też kupiłby te wagi za groszową cenę.
Ale jeśli tak niska cena była efektem pomyłki, to trzeba przychylić się do próśb sprzedawcy i pójść mu na rękę...
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: edward w 01 Październik 2015, 21:09:41
Nie ma sprawy Edward możesz sięgać po kamień przecież taki uczciwy jesteś.

Dobrze jest czasem użyć wyobraźni. @lubusz prowadzi swój biznes i wie że za błąd ktoś zapłaci. Nie wiemy kto. Może ktoś kto musi liczyć każde 100 zł a może i 10 zł. Tak czy inaczej za tym ogłoszeniem jest człowiek, który się pomylił. Naprawdę tak trudno to zrozumieć?

Na Twoim miejscu też byłoby mi wstyd. Zwłaszcza jakbym wysłał dane do przelewu na ponad 2 stówy. Masakra.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 01 Październik 2015, 21:11:03
Zgadzam się z lubuszem, a prawo niekoniecznie stoi za tymi co wagi za piątaka wymagają - http://www4.rp.pl/artykul/1107896-E-sklep-moze-sie-pomylic-w-cenie-o-kilka-tysiecy.html (http://www4.rp.pl/artykul/1107896-E-sklep-moze-sie-pomylic-w-cenie-o-kilka-tysiecy.html)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: malkos w 01 Październik 2015, 21:13:32
W każdym normalnym sklepie złożenie zamówienia jest jedynie rezerwacją towaru, sklep może odmówić realizacji zamówienia bez podania przyczyny każdemu. Także jak się zdarzają takie przypadki to w 99/100 i tak nie dochodzi do sprzedaży.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:13:48
Lubusz, możesz kupić za 5zł :). Zrobię Ci specjalną ofertę. Przecież wiem, że masz rację.
Z waszych rozmów zrozumiałem, że zapłaciłeś Manfredowi za tę wynegocjowaną wagę? Czy za jeszcze coś?
Czy Manfred zapłaci teraz uczciwą cenę sklepowi, a Tobie prześle wagę? Nie chce mi się czytać od początku... ;)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:19:31
Bardzo odbiegliśmy od tematyki  wątku i chyba od sedna samej dyskusji.
W takim razie jak powinien postąpić spzrzedający w takiej sytuacji aby zachować się fair i (skoro wymagamy tego od klienta) równiez poprawnie moralnie? Pytanie jest hipotetyczne i niezwiązane z sytuacją. Jak postąpilibyście?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:21:03
Sprzedawca powinien dokonać zwrotu kasy i ewentualnie przeprosić za błędy...
A kupujący powinien oddać zakupione towary, wagę lub cokolwiek co dostał zamiast wagi, jeśli już doszło do wysyłki...
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 21:22:51
Lubusz, możesz kupić za 5zł . Zrobię Ci specjalną ofertę. Przecież wiem, że masz rację.
Z waszych rozmów zrozumiałem, że zapłaciłeś Manfredowi za tę wynegocjowaną wagę? Czy za jeszcze coś?

Przepraszam. Nie doczytałem, to co napisałeś. Już usunięte. Dziękuję za propozycję. Jestem dziwnym człowiekiem. Sprawia mi radość też to, że sprzedawca jest zadowolony.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:24:26
Sprzedawca powinien dokonać zwrotu kasy i ewentualnie przeprosić za błędy...
A kupujący powinien oddać zakupione towary, wagę lub cokolwiek co dostał zamiast wagi...

No i tak też się stało. Mają mi zwrócić 23 zł bez wysyłania wagi i wykrojnika do ciasta :-)

I cieszę się serdecznie że w Waszych oczach jestem pazerny własnie na tym mi najbardziej zależy twardy bezwzględny i pazerny. Ot Góral
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:26:14
W takim razie o co toczy się dyskusja?  ;)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:27:21
No właśnie, o co chodzi? ;)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:31:03
W takim razie o co toczy się dyskusja?


O to czy lubusz jest tylko mocny w gębie i czy wyśle manfredowi 200 zł dotrzymując w ten sposób danego słowa.  Za swoje słowa trzeba ponosić konsekwencje.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:33:21
Panowie, proszę przenieście dyskusje między sobą na PW i wyedytujcie swoje ostatnie posty.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:33:39
Myślałem, że kupiłeś jedną wagę. Dopłacić Ci jeszcze 212 zł ?

No to uwidzimy  czyś ino w gębie taki mocny
Deutche Bank nr 93 1910............
Robert K.
34-400 Nowy Targ
Sz...... 124/5

Proszę o 200 zł bo ponoć tylko świnia się prosi

Widzisz czyli też nie jesteś do końca taki święty udostępniając naszą rozmowę z priw na forum.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:35:05
Panowie, proszę przenieście dyskusje między sobą na PW i wyedytujcie swoje ostatnie posty.


Ale ja pisałem na priw a lubusz to udostępnia na forum ogólnym. Może jeszcze napiszesz co o Tobie sądzę?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:37:04
Istne czubki ;).
Myślę, że czas zająć się piwem... ;)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:37:27
OK, ostatnie ostrzeżenie, jeszcze jedna prywatna napaść a zamykam wątek. Ostatnie kilka postów polecie w niebyt a dyskusja zostanie przeniesiona do wątku a etyce w biznesie.
Chcecie się kłócić róbcie to poza publicznymi wątkami.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 21:37:37
Panowie, proszę przenieście dyskusje między sobą na PW i wyedytujcie swoje ostatnie posty.

Przepraszam. Poniosło mnie. Proszę o usunięcie moich postów.
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:40:04
Chyba cała ta cenowo-wagowa dyskusja do niczego się nie przyda...
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:40:13
Przepraszam. Poniosło mnie. Proszę o usunięcie moich postów.

Czemu nie zamieścisz odpowiedzi jaką ci udzieliłem na priw ?
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: edward w 01 Październik 2015, 21:41:01
Lubusz, możesz kupić za 5zł :). Zrobię Ci specjalną ofertę. Przecież wiem, że masz rację.
Z waszych rozmów zrozumiałem, że zapłaciłeś Manfredowi za tę wynegocjowaną wagę? Czy za jeszcze coś?
Czy Manfred zapłaci teraz uczciwą cenę sklepowi, a Tobie prześle wagę? Nie chce mi się czytać od początku... ;)

Lubusz udowodnił Manfredowi, że dla dwóch stów zapomni o zwykłej przyzwoitości. Moim zdaniem udało się mu to.

Antonio, kpisz z lubusza a może np. przesuniesz przypadkiem w cenie swojego młynka sprzedawanego na stronie w sieci przecinek o jedną stronę w lewo? Zapewniam Cię, że wielu skorzysta :) A później Cie tu ukrzyżuje, jeśli im go nie wyślesz za 1/10 wartości

Może i ja też. Moje Vario nie wyrabia jednocześnie na  espresso i chemexa :)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 01 Październik 2015, 21:43:00
Ale ja nie kpię, wcale. Raczej namawiam do pokoju :).
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: manfred w 01 Październik 2015, 21:43:45
Lubusz udowodnił Manfredowi, że dla dwóch stów zapomni o zwykłej przyzwoitości. Moim zdaniem udało się mu to.

Tak jak sprzedawca odpowiada za swoje ceny tak lubusz odpowiada za to co pisze. Ja go o dwie stówy nie prosiłem a ze chciał wysłać może mnie lubi jak zupe pomidorową :-)
Tytuł: Odp: Odp: Ciekawe oferty sprzętu używanego - aukcje, ogłoszenia, wyprzedaże
Wiadomość wysłana przez: pawel w 01 Październik 2015, 21:53:33
Chyba cała ta cenowo-wagowa dyskusja do niczego się nie przyda...
Myślę, że warto pogadać. To ja podrzuciłem wątpliwość. Niedawno rozmawiałem ze znajomym o tym że speciality coffee to nie tylko kawa, ale sposób prowadzenia biznesu.  Sam od lat prowadzę działalność w innej branży, gdzie zmagam się z zagrywkami w stylu akwizytora z lat 90-tych. Pracuję też w branży kawy i tutaj spotykam dużo niezwykle "zdrowych" biznesowo ludzi. I taka tęsknota, aby wraz z rozwojem speciality nie straciła tych atutów.
Tytuł: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 21:54:59
Lubusz, mnie nie masz za co przepraszać.  :kwiat:

Pozwólcie w takim razie że podsumuję:
Pomyłki się zdarzają - w końcu jesteśmy tylko ludźmi. Jest to często przyczyną trudnych sytuacji w których obie strony winny wykazać zrozumienie - w końcu po obu stronach "kabla" jest "Ktoś". Obie strony mają swoje argumenty i żadne rozwiązanie tej sytuacji nie jest w 100% fair wobec obu stron jednocześnie - albo zyska kupujący a straci sprzedawca albo też sprzedający wyjdzie bez uszczerbku ale kupujący dalej nie będzie miał swojego wymarzonego towaru. Ocena tego, które rozwiązanie jest lepsze jest bardzo subiektywna i jak widać emocjonująca.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 22:07:30
Moim zdaniem rozwiązaniem w tej sytuacji powinna być zasada. Nikt nie traci, nikt nie zyskuje. Zresztą jak @pafcio tu już napisał. Sądy już wydawały wyroki w takich sprawach.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2015, 22:13:34
2 sądy dwa skrajnie różne wyroki. Nie zawsze też niestety da się temat rozwiązać tak, żeby nikt nie stracił. Niemniej należy dążyć do minimalizacji strat i chyba mimo wszystko jeżeli takie miałyby wystąpić to nie mogą być po stronie kupującego.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Październik 2015, 22:30:06
speciality coffee to nie tylko kawa
Czasem wręcz do rangi Speciality - zwłaszcza w zakresie ceny -  urastają przedmioty które wcale specjalne nie są. Przycięty kawałek płaskownika z aluminium jako fikuśna podstawka do filiżanek na nomen omen wagę.

A że każdy kij ma dwa końce  - taki przykład z życia. Córka w przedszkolu chodzi do grupy "Wiewiórek", dlatego stwierdziliśmy że zakupimy do grupy porcelanowe filiżanko-świeczniki z motywem wiewiórki. W jednym sklepie kosztowały 60 PLN sztuka - cena jak za fikuśną porcelanę niby OK, ale znalazłem to samo w innym sklepie za 20 PLN.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 22:54:50
2 sądy dwa skrajnie różne wyroki. Nie zawsze też niestety da się temat rozwiązać tak, żeby nikt nie stracił. Niemniej należy dążyć do minimalizacji strat i chyba mimo wszystko jeżeli takie miałyby wystąpić to nie mogą być po stronie kupującego.

Dlaczego 2 sądy ? Jeden sąd RP. Istnieje tylko zasada instancyjności. Zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie , notabene bardzo podobnej do sprawy "naszej wagi". W podobnych sprawach orzeczenia sądów apelacyjnych traktowane są jako wskazówki interpretacyjne i należy się spodziewać takich samych rozstrzygnięć.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 23:16:08
I cieszę się serdecznie że w Waszych oczach jestem pazerny własnie na tym mi najbardziej zależy twardy bezwzględny i pazerny. Ot Góral

Mam nadzieję, że administrator pozwoli w tym wątku na małą prywatę. Jak jesteś taki twardy "Góralu", to proponuję, Ci korespondencyjny pojedynek biegowy. Wiem, że Twoją pasją jest bieganie. Biegasz (biegałeś) po 400 km w miesiącu. Ja mam 51 lat, jestem starszy o 8 lat. Biegam miesięcznie nie więcej jak 200 km. Wybierz dystans: maraton, półmaraton lub 10 km. Proponuję wczesną wiosnę "Twardzielu"
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 01 Październik 2015, 23:19:33
Polskie prawo przewidziało oczywiste omyłki w cenie towaru. Jeżeli dojdzie do rozprawy sądowej, to sprzedający może złożyć „oświadczenie woli pod wpływem błędu” czy jakoś tak i sąd powinien go zwolnić z konieczności wydania towaru. Zwłaszcza, jeżeli różnica w cenie była znaczna i kupujący o tym wiedział.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 01 Październik 2015, 23:26:28
Polskie prawo przewidziało oczywiste omyłki w cenie towaru. Jeżeli dojdzie do rozprawy sądowej, to sprzedający może złożyć „oświadczenie woli pod wpływem błędu” czy jakoś tak i sąd powinien go zwolnić z konieczności wydania towaru. Zwłaszcza, jeżeli różnica w cenie była znaczna i kupujący o tym wiedzia

http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=461.570 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=461.570)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KAKR w 02 Październik 2015, 09:33:22
Jeżeli mogę wtrącić 2 słowa.

Mam wrażenie, że idea tworzenia forum to zgodnie z definicją encyklopedyczną - miejsce spotkań, publicznych wystąpień, dyskusji oraz możliwość znalezienia osób o podobnych zainteresowaniach, które w oczywisty sposób się szanują.

PAX

znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński

(1.1) pokój (brak wojny)
(1.2) pokój (spokój)
 

Proponuje, aby nie nakręcać już spirali nienawiści.  :piwko:  :taniec:

 
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Październik 2015, 09:51:13
 kawka
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 06 Październik 2015, 18:05:12
Dziś, pomimo ostatniej rozmowy z Panem ze sklepu, gdzie była waga za 7 zł, otrzymałem przesyłkę z wagą :wow2:. Sklep stwierdził, że produkt ten muszą mimo wszystko wysłać zgodnie z prawem co bardzo mnie zdziwiło. Powiedzieli, że to moja dobra wola czy zapłacę za tą wagę..... Wpłacam całą kwotę. Kolejny sklep, który trzeba koniecznie polecać w sieci za profesjonalną obsługę klienta.

A waga bardzo przyjemna :ok:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KAKR w 06 Październik 2015, 18:08:55
Super i takie sklepy trzeba polecać :szampan: :brawa:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 06 Październik 2015, 18:18:59
Maćku! Poznać (prawdziwego) faceta (po tym) jak kończy!  :ok:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 06 Październik 2015, 20:21:11
Maćku :kwiat:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 06 Październik 2015, 20:52:43
Sklep stwierdził, że produkt ten muszą mimo wszystko wysłać zgodnie z prawem co bardzo mnie zdziwiło
Mi jakoś nie wysłali a kupiłem dwie.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 06 Październik 2015, 21:14:33
Szczere wyrazy współczucia... Jesteśmy z Tobą, Manfred...
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: lubusz w 06 Październik 2015, 21:18:29
Maćku :piwko:
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 06 Październik 2015, 21:19:22
To nie tak bo zaś się wojna rozpocznie. Tylko w rozmowie doszliśmy do porozumienia że jest to pomyłka i proszę tylko o zwrot poniesionych kosztów. Dlatego dziwi mnie że pomimo rozmowy bo do Maćka pewnie też dzwolnili zdecydowali się wysłać wagę.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 06 Październik 2015, 21:55:06
Do mnie też dzwonili, mówili że pomyłka, że wykrajacz do ciastek wysłali - swoją drogą ładny terier ;)
Zapytali czy chcę wagę, zaproponowali rabat i wysyłkę gratis. I teriera mogę zachować.

Podejście do klienta mają naprawdę super. Mimo zamieszania z cenami.
I przy okazji okazuje się że fajne emaliowane duperele sprzedają.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 06 Październik 2015, 21:59:50
Fakt, te emaliowane cudaki bardzo  klimatyczne :)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: byrzydal w 07 Październik 2015, 05:45:31
A mi za karę, że anulowałem zamówienie, wysłali kod zniżkowy na 20 procent. ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: piomic w 07 Październik 2015, 06:00:14
Pewnie też czytają to forum... ;)
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 07 Październik 2015, 06:50:52
Czyli w sumie obie strony zachowały się fair  :)
Jak widać, żeby wszystko wyjaśnić wystarczy telefon, wyjaśnienie sprawy, przeprosiny i prośba o ew. anulowanie zamówienia. I to w mojej ocenie jest OK.
Tytuł: Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
Wiadomość wysłana przez: WS w 07 Październik 2015, 09:09:06
Pewnie też czytają to forum...
Może i czytają forum, a może Coffedesk dostarcza im kawowe akcesoria.