Autor Wątek: Biznes etyczny? Etyka biznesu?  (Przeczytany 75867 razy)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #105 dnia: 02 Luty 2015, 14:59:52 »
Yodi, zgadzam się całkowicie :-)

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #106 dnia: 02 Luty 2015, 19:17:58 »
Pani z obsługi wydająca moje zamówienie mówi - dziwny człowiek, przecież mógł to zjeść i nikt by się nie dowiedział. No właśnie - dziwny czy normalny.
Dziwny. Przynajmniej dla zdecydowanej części naszego społeczeństwa. Pracuje jako dostawca. Czasami wracam się z samochodu, żeby zwrócić komuś głupie 2 złote, ale zdarzało mi się przywieść z powrotem nawet 20, czy 100 złotych. Ludzie naprawde dziwnie się zachowują. A raczej nie wiedzą jak się zachować. Czy podziękować, czy uciekać ;) Najczesciej jest to zdziwienie na poziomie zobaczenia kosmity. To tylko potwierdza, ze etyka na codzień jest czymś dziwnym i niespotykanym.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #107 dnia: 02 Luty 2015, 20:44:13 »
Chyba tak jest. Ja przez 14 lat prowadziłam kawiarnię i wielu znajomych posiada lokale gastronomiczne.
Wydaje się regułą, że załoga okrada właściciela w wyniku zespołowych działań.
Zawsze się zastanawiałam, jak dochodzi do uzyskania consensusu, że takie zachowania nie są moralnie naganne?
Jak zaczynają się takie rozmowy, kto i w jaki sposób daje pierwszy sygnał?


Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #108 dnia: 02 Luty 2015, 21:14:26 »
Podzielam poglądy yodi'ego. Raczej współczuję tym, którzy mają interesy z wielkimi graczami.
Na szczęście nie tylko Wy. Rozmawiałem kiedyś z lokalnym cukiernikiem, zapytałem dlaczego nie ma go w delikatesach, odpowiedział, że dziękuje bardzo za te 0,03zł w zamian za dzikie wymogi, stres i niepotrzebny mu nadmiar pracy.
Mniej czasem znaczy więcej. Zawsze się cieszę gdy spotykam ludzi, który myślą podobnie.

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #109 dnia: 02 Luty 2015, 21:28:55 »
Zachęcony opiniami na temat kawy Kenia Gatomboya Peaberry postanowiłem jej spróbować. Za namową Eli wszedłem na stronę czeskiego producenta. Kawa 340 KCZ + koszty wysyłki 290 KCZ. Po przeliczeniu ok 95 zł. Widać nie są zainteresowani klientami z Polski. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy kawy, na pierwszej pozycji sklep Cafesilesia cena z przesyłką 74 zł. Kupiłem ! Mam nadzieję, że będzie pycha :pycha:
Jak będzie smakowała, to będę kupował jako dodatkowe zamówienie, czy to w sklepie Cafesilesia, czy CoffeDesc.
Zapytam Elu przewrotnie. Dlaczego chcesz mnie, pozbawić możliwości wyboru miejsca zakupu  :kawa:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #110 dnia: 02 Luty 2015, 21:50:53 »
Ela nie pozbawia Ciebie wyboru. Po prostu napisała o paru faktach. Wybór należy do Ciebie :). A kawa z DS jest super, jak i jej autor... Zresztą my mamy sentyment do Czechów, ale polecam Ci też polskie Kenie, równie dobre, a tańsze.

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #111 dnia: 02 Luty 2015, 22:09:18 »
Tak Antonio, ale skoro częstujecie swoich gości czeską kenią, a nie swoją, to co ja klient mam myśleć ?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #112 dnia: 02 Luty 2015, 22:10:59 »
My testujemy to, co nam się podoba. Wiesz, musimy się jakoś orientować :).

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #113 dnia: 02 Luty 2015, 22:29:46 »
My testujemy to, co nam się podoba. Wiesz, musimy się jakoś orientować :).

Fajnych macie testerów cyt. Elka "Przez półtora roku przychodził do nas, do palarni, sympatyczny chłopak, którego bardzo lubiłam i któremu ufałam.  Rozmawiałam z nim dużo, częstowałam go kawą, nawet zaprosiłam go w lipcu na warsztaty sensoryczne "  :ogien:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #114 dnia: 02 Luty 2015, 22:39:22 »
Tak Antonio, ale skoro częstujecie swoich gości czeską kenią, a nie swoją, to co ja klient mam myśleć ?

Lubuszu, naprawdę możesz myśleć co, Ci się podoba.
Kawa jest księgą a ja czytam nie tylko "swoje książki"  :)


« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2015, 00:07:59 wysłana przez Elka »

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #115 dnia: 02 Luty 2015, 22:43:28 »
[
Fajnych macie testerów cyt. Elka "Przez półtora roku przychodził do nas, do palarni, sympatyczny chłopak, którego bardzo lubiłam i któremu ufałam.  Rozmawiałam z nim dużo, częstowałam go kawą, nawet zaprosiłam go w lipcu na warsztaty sensoryczne "  :ogien:

Lubię gości, Lubuszu, jeśli akurat nie palę kawy i nie jestem zajęta pilną robotą. Lubię gości inteligentnych i zainteresowanych kawą a chłopak do takich należał..

Co do testerów zaś, pomimo, że jestem "panel leaderem analizy sensorycznej", w ocenie tego co robię jestem "sędzią monokratycznym". Wiem, że nie każdemu będzie smakowała moja kawa, ale jestem wierna własnej estetyce i swojemu stylowi.  Wbrew pozorom, praca w palarni nie jest tak do końca "pracą kolektywną". W końcu każdy sam zostaje z ziarnem i palarką. Tworzenie mieszanek to też kwestia "własnego stylu", który innym osobom trudno byłoby naśladować, bo blendy są "żywe": przecież naturalne surowce ciągle się zmieniają..Żaden element nie jest tu dany "na zawsze", nawet nasza ocena czy też preferencje. Panta rhei..
« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2015, 07:02:14 wysłana przez Elka »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #116 dnia: 02 Luty 2015, 22:54:19 »
Kawa jest księgą a ja czytam nie tylko "swoje książki"

Ja też czytam. Najczęściej, to szwagier przychodzi do mnie i przynosi książkę. Po jej przeczytaniu, czytamy to co mam w domu. Jak już wszystko przeczytamy, to idziemy do księgarni  :szampan:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #117 dnia: 02 Luty 2015, 23:05:40 »
No widzisz, Lubuszu  :kwiat:
Na facebooku jest nawet taka strona: "Lubię czytać książki. Nie jestem statystycznym Polakiem".
A co do Kenii Gatomboyi: życzę Ci smacznego  :).

Ziarna peaberry sa ciekawe, jako "kulki" mają inny transfer ciepła, niż ziarenka nie-zrośnięte. Takie "kulki" mają optymalny stosunek powierzchni do objętości, prędzej się otwierają i wyglądaja pięknie. Niektórzy sądzą, że ziarna peaberry są generalnie "słodsze" i ja mam wrażenie, że to prawda.

« Ostatnia zmiana: 02 Luty 2015, 23:18:58 wysłana przez Elka »

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #118 dnia: 02 Luty 2015, 23:49:02 »
Zachęcony opiniami na temat kawy Kenia Gatomboya Peaberry postanowiłem jej spróbować. Za namową Eli wszedłem na stronę czeskiego producenta. Kawa 340 KCZ + koszty wysyłki 290 KCZ. Po przeliczeniu ok 95 zł. Widać nie są zainteresowani klientami z Polski. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy kawy, na pierwszej pozycji sklep Cafesilesia cena z przesyłką 74 zł. Kupiłem ! Mam nadzieję, że będzie pycha :pycha:
Zapytam Elu przewrotnie. Dlaczego chcesz mnie, pozbawić możliwości wyboru miejsca zakupu  :kawa:




Kurs korony czeskiej wg. internetu: 1 korona=0.15 PLN. Paczuszka kawy bezpośrednio w DS kosztowałaby 51 zł, bez kosztów przesyłki. U Silesiusa: 57 zł (po poniesieniu przez Cafe Silesia kosztów sprowadzenia kawy z Czech). Jak widać, na promowaniu DS Cafe Silesia niewiele zarabia. Są rzeczy, które robimy po prostu "dla idei" i ja wiem, że Olek i Darek to robią.
Olek poza tym jest dyrygentem a jego zespół gra czasem charytatywnie, dlatego żeby ludziom "zrobiło się przyjemniej". Dlatego ja jestem sercem z tymi chłopakami..:-) 


Na mojej stronie fb  napisałam trochę więcej i teraz też trochę więcej powiem: ponieważ w branży kawowej zrobiło się ostatnio "nieprzyjemnie" , firma z mojego miasta nie będzie miała możliwości sponsorowania "Pro Infusia Barista Challenge". Taką decyzję podjęli organizatorzy.


« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2015, 09:30:20 wysłana przez Elka »

Offline były klient

  • Wiadomości: 1
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #119 dnia: 03 Luty 2015, 21:35:28 »
Byłam wczoraj u naszego "byłego" klienta. Zaopatrywaliśmy go w kawę chyba przez 6 lat. Ktoś nas "przebił" cenowo. Tylko, że ten klient używa teraz kawy wypalonej w pażdzierniku, podczas gdy u nas mógłby dostać "świeżą". Kiedyś podnieśliśmy swoja CENĘ ZALEDWIE O 8 ZŁ/KG, żeby w końcu osiągnąć rentowność na tym kliencie no i wtedy go straciliśmy..Zaparzono mi  wczoraj tę zleżałą kawę z całą pieczołowitością: zapach był jeszcze ok (ocena olfaktywna),  ale w smaku (ocena retrolfaktywana) to już było samo drewno..
Skład surowcowy bardzo dobry, podany na opakowaniu. Ziarno bardzo dobre, selekcjonowane (znam tego dostawcę), aczkolwiek jako surowiec tańsze od mojego. No i co z tego, skoro ta kawa była dobra w pażdzierniku? :-).


 
Nie zgodzę się z tą opinią. Stąd należy się małe sprostowanie z mojej strony jako "były" klient.
Najważniejsza rzecz to taka, że nikt nikogo nie "przebił" cenowo!!!.
Elu, po tym jak przestaliście być dystrybutorem kawy, w którą nas zaopatrywaliście na rzecz rozpoczęcia własnej przygody z paleniem kawy stwierdziliśmy, iż na własną rękę nawiążemy kontakt z włoską palarnią by dostarczała nam swoje produkty. Ten kontakt jest do dziś i nie zamierzamy tego zmieniać.
Pozdrawiam.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi