Autor Wątek: Biznes etyczny? Etyka biznesu?  (Przeczytany 75767 razy)

Offline Maciej1 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 979
  • Ekspres: Jednobojlerowiec
  • Młynek: Fio F64 Evo
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #135 dnia: 05 Luty 2015, 12:03:28 »
No tak, a dla mnie BARN to lokalna palarnia, tak samo jak Bonanza ;). Bliżej mi do nich niż do jakiejkolwiek w Polsce co nie znaczy, że w naszych się nie zaopatruje. Lokalność dla mnie będzie zawsze i Polsce i  w Niemczech.
W młynie: ziarna

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #136 dnia: 05 Luty 2015, 12:05:05 »
Elu, kultura picia dobrej kawy we Włoszech sięga setki lat. My w Polsce ze względu na naszą rzeczywistość dopiero uczymy się kultury jej picia. Ktoś dobrze tu napisał. Nasz lokalny rynek to cała Polska. Jest w Polsce kilka dobrych palarni, ale niestety tylko kilka. Ile jest we Włoszech ? Gdybym ja zaopatrywał się w kawę z palarni w promieniu 100 km od mojej miejscowości, to nawet do Szczecina bym nie sięgnął  :)
Moim skromnym zdaniem, aby konkurować z importem wasze produkty powinny być mocniej promowane i łatwiej dostępne dla klienta. Czy nie łatwiej i taniej było by otworzyć jeden sklep internetowy oferujący wasze kawy, wspólną dystrybucja dla odbiorcy hurtowego. Może tego miłego chłopaka dało by się skaperować jako waszego przedstawiciela handlowego ?
Uważam, że mój przykład jest typowy. Nasyciłem się już chłamem z marketów. Moja sytuacja materialna jest dość dobra. Szukam teraz towarów z wyższej półki jakościowej i cenowej. Szukam też swoich smaków i upodobań. Za jakiś czas wybiorę produkt, czy palarnię, której będę wierny, mam nadzieję na długo.
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 12:16:49 wysłana przez lubusz »

Offline Maciej1 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 979
  • Ekspres: Jednobojlerowiec
  • Młynek: Fio F64 Evo
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #137 dnia: 05 Luty 2015, 12:13:09 »
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D
W młynie: ziarna

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #138 dnia: 05 Luty 2015, 12:25:17 »
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D

Miałem Maćku na myśli grupę palarni. Jest ich w Polsce kilka, które mają 2-4 swoje tzw. hity, które mogą być rozpoznawalne dla szerszego  społeczeństwa. Gdyby te tzw. hity kilku palarni były sprzedawane w jednym sklepie, to ja osobiście byłbym wiernym klientem.
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 12:34:37 wysłana przez lubusz »

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #139 dnia: 05 Luty 2015, 12:36:15 »
Off-Topic:
kultura picia dobrej kawy we Włoszech sięga setki lat.

Tylko z dobrą kawą mają problem :)

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #140 dnia: 05 Luty 2015, 12:37:50 »
Tylko z dobrą kawą mają problem

Im smakuje i chyba o to chodzi.

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #141 dnia: 05 Luty 2015, 12:42:19 »
"najazd niemieckich palarni na Polskę"
Najgorsze to dopiero nadejdzie  ;) Jak nas Portugalczycy "najadą" to Niemców będziesz milo wspominać.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #142 dnia: 05 Luty 2015, 12:56:35 »
Spinaczu, te warsztaty zorganizowałam wyjątkowo. Bardzo dużo to kosztuje pracy, przygotowań :-)

Nie zgodzę się z tą opinią. Stąd należy się małe sprostowanie z mojej strony jako "były" klient.
Najważniejsza rzecz to taka, że nikt nikogo nie "przebił" cenowo!!!.
Elu, po tym jak przestaliście być dystrybutorem kawy, w którą nas zaopatrywaliście na rzecz rozpoczęcia własnej przygody z paleniem kawy stwierdziliśmy, iż na własną rękę nawiążemy kontakt z włoską palarnią by dostarczała nam swoje produkty. Ten kontakt jest do dziś i nie zamierzamy tego zmieniać.
Pozdrawiam

Wyjaśniła się kwestia "byłego  klienta". Pan Tomasz napisał prawdę..choć nie jest to cała prawda :-(  Gdy w marcu 2012 zmuszeni byliśmy panu Tomaszowi podnieść cenę naszej mieszanki "topowej" o 8 zł netto, pan Tomasz zwrócił się bezpośrednio do firmy Arcaffe Estero, która..właśnie rozpoczęła produkcję. Jak wspominałam, firmę Arcaffe S.p.A., naszego dostawcę kawy sprzed lat, spotkał smutny koniec. Na skutek waśni z kuzynami poprzedni "presidente" firmy, Enrico, został z tej firmy po prostu "wygnany" i założył firmę Arcaffe Estero, która była palarnią  jedynie z nazwy. Cały towar sprzedawany przez pewien czas w Polsce po nazwą "Arcaffe" pochodził od "przyjaciół" Enrico. Część mieszanek Arcaffe palił..Agust z Brescii :-),.  W czerwcu 2010 firma Arcaffe Italia została sprzedana. Nabywcą był właściciel marki Cellini. 

My, jako importerzy Arcaffe na Polskę..dowiedzieliśmy się o sprzedaży firmy, jaką reprezentowaliśmy..na bankiecie International Coffee Tasting w Brescii..od właściciela palarni z Como.
Na International Coffee Tasting 2010 Andrzej zdobył złoty medal za Malawi. Mieliśmy już wtedy 5-kilogramowego Probata i na nim eksperymentowaliśmy. Od września zaopatrywaliśmy w swoją mieszankę kawiarnię pana Tomka, który..był naszym pierwszym klientem b2b w czasach, gdy zaczęliśmy importować Arcaffe. Chyba współpraca układała się dobrze, skoro pan Tomek kupił od nas dwa ekspresy :-). W każdym razie trwała przez lata: chyba od roku 2007 czy 2008 aż do marca 2012. Gdy Enrico Meschini przyjechał do Polski, odwiedziliśmy z nim lodziarnię pana Tomka, więc pan Tomek rzeczywiście nawiązał z właścicielem firmy Arcaffe Estero kontakt osobisty ":-)

Wracając do kwesttii Arcaffe, na drugi dzień po bankiecie zadzwoniłam do Enrico z pytaniem, czy jego firma została sprzedana. Okazało się, że to prawda. Enrico chciał wsiąść do samochodu i przyjechać do nas, żeby kwestię wyjaśnić. Umówiliśmy się gdzieś po drodze pomiędzy Brescią a Livorno..Wcześniej pojechaliśmy jeszcze do Triestu.
W sobotę po ICT ogłoszone zostały wyniki konkursu i dowiedzieliśmy się, że Antonio został medalistą za wypaloną przez siebie kawę.
Następnego dnia, w niedzielę, zadzwonił do mnie Enrico i zapytał bardzo groźnym tonem, co robię. Odparłam mu, że..kupuję buty". Jego przyjaciel, pan Marco Corsini z palarni Cafe Agust w Brescii poinformował go o naszym sukcesie. Agusta też znaliśmy dobrze, spędziliśmy w tej palarni kiedyś cały dzień..Mieliśmy ochotę zamienić Arcaffe na Agusta (bo bardziej nam smakował!), ale Enrico te plany udaremnił :-)

Do spotkania pomiędzy nami a Enrico nie doszło: "acqua alta" (wysoka woda) zalała Vicenzę i my musieliśmy ewakuować się z autostrady w góry. Przez 3 miesiące utrzymaliśmy przed sieciowym kontrahentem (empik) fikcję, że Arcaffe istnieje. Potem empik zrezygnował z kawy Enrico a my poszliśmy własną drogą :-). Kawiarnię pana Tomka zaopatrywaliśmy w blendy wypalone przez nas do marca 2012 roku..zanim pan Tomek nie zgłosił się osobiście do Arcaffe Estero.

Dziś, z ciekawości, napisałam do Estel Gast (manager Arcaffe Estero od eksportu) i ona poinformowała mnie, że mają specjalny punkt umowy z Coffee Traderem dotyczący pana Tomka.
Rzeczywiście nie jesteśmy w stanie konkurować cenowo z palarnią przemysłową.

« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 13:27:00 wysłana przez Elka »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #143 dnia: 05 Luty 2015, 13:11:08 »
To już w ogóle jest bajka: "były klient" nie płaci nawet za transport. Można i tak, ale to nie jest nasza bajka. Cały temat zszedł na nas, a jest tylko czubkiem góry, albo odległym już początkiem.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #144 dnia: 05 Luty 2015, 13:12:51 »
Ale wydaje mi się, że to nie chodzi o to aby przywiązywać się na stałe do jednej palarni ale raczej co najmniej do kilku, czyli w Polsce było by to na całym jej obszarze ;). Ja szukam swojej już chyba z 8 lat ale nigdy nie znajdę takiej, której będę wierny do końca :D

Miałem Maćku na myśli grupę palarni. Jest ich w Polsce kilka, które mają 2-4 swoje tzw. hity, które mogą być rozpoznawalne dla szerszego  społeczeństwa. Gdyby te tzw. hity kilku palarni były sprzedawane w jednym sklepie, to ja osobiście byłbym wiernym klientem.


..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk :-). Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #145 dnia: 05 Luty 2015, 13:14:34 »
To już w ogóle jest bajka: "były klient" nie płaci nawet za transport. Można i tak, ale to nie jest nasza bajka. Cały temat zszedł na nas, a jest tylko czubkiem góry, albo odległym już początkiem.

Antonio, ja już dziś wypisałam Enrico Meschini z grona przyjaciół :-(.
Ja już chyba dość mam tego wątku. Nie chce mi się dalej "kopać"

We Włoszech spotkałam  (wśród właścicieli palarni)..paru zaledwie uczciwych ludzi. Najjaśniejszą i najbardziej krystaliczną postacią jest dla mnie Marco Corsini z Brescii, z Agusta.
Potem będzie Gerlando Maggiordomo z Jolly z Florencji. Wielka KLASA. Potem: Rubens Gardelli i Paolo Coffee Lover Scimone, ale Ci dwaj ostatni panowie to mikropalarnie.
Szczerze mówiąc, mam odruch wymiotny.

Po zakończeniu przygody z Arcaffe kupowaliśmy u Enrico kawy surowe. Enrico nam zagwarantował, że nie będzie przejmował klientów "z naszej ulicy" :-), bo taka zasada obowiązuje w Associazione dei Caffe Speciali Certificati, które to stowarzyszenie Enrico stworzył..
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 13:38:57 wysłana przez Elka »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #146 dnia: 05 Luty 2015, 13:36:25 »
..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk . Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"

Tylko Elu, klienci w zakupach nie kierują się etyką biznesu, czy "lokalnością", ale ceną, dostępnością towaru jego jakością. Taki jest rynek w Polsce i można się na niego obrażać lub iść z jego nurtem. Konsolidacja waszej branży, moim zdaniem wyszłaby Wam na dobre. Jak tego nie zrobicie to przegracie.
Przykład: silny podmiot, którego nazwę podałaś, może np. przez rok sprzedawać Doubleshota po kosztach zakupu lub nawet poniżej tych kosztów.
Czech się będzie cieszył, bo obroty z mu wzrosną. Cafesilesia wycofa się ze sprzedaży tego produktu ze względu na nieopłacalność. Potem przyjdzie kolej na Agusta... i co im zrobisz ?
Wiem, o czym mówię, bo mój produkt od wielu lat jest sprzedawany w hipermarketach poniżej kosztów zakupu. Żaden UOKIK nic z tym nie może zrobić.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #147 dnia: 05 Luty 2015, 14:04:57 »
..no i dlatego, Lubuszu, nie znajdziesz naszych kaw w Coffee Desk . Nie promujemy tego sklepu..pomimo, że ma "wszystko"

Tylko Elu, klienci w zakupach nie kierują się etyką biznesu, czy "lokalnością", ale ceną, dostępnością towaru jego jakością. Taki jest rynek w Polsce i można się na niego obrażać lub iść z jego nurtem. Konsolidacja waszej branży, moim zdaniem wyszłaby Wam na dobre. Jak tego nie zrobicie to przegracie.
Przykład: silny podmiot, którego nazwę podałaś, może np. przez rok sprzedawać Doubleshota po kosztach zakupu lub nawet poniżej tych kosztów.
Czech się będzie cieszył, bo obroty z mu wzrosną. Cafesilesia wycofa się ze sprzedaży tego produktu ze względu na nieopłacalność. Potem przyjdzie kolej na Agusta... i co im zrobisz ?
Wiem, o czym mówię, bo mój produkt od wielu lat jest sprzedawany w hipermarketach poniżej kosztów zakupu. Żaden UOKIK nic z tym nie może zrobić.


Lubuszu,

cieszę się, że znowu mnie wywołujesz do tablicy. Przed chwilą napisałam, że Marco Corsini z Agusta to być może najbardziej krystaliczny moralnie człowiek, jakiego we Włoszech poznałam.
Spędziliśmy kiedyś w Aguście cały dzień, jeszcze zanim pojawiła się tam Cafe Silesia. Bardzo chcieliśmy z Marco współpracować, bo jego kawy smakowały nam znacznie bardziej, niż mieszanki od Enrico. Byliśmy wtedy maleńcy: zaopatrywaliśmy we włoską kawę jedynie własną kawiarnię. Marco przyjmował nas iście po królewsku cały dzień, po czym powiedział że nie może podjąć współpracy ze względu na Enrico. Enrico to jego Przyjaciel a Marco jest lojalny. Jest lojalny także wobec swoich importerów, ludzi którzy go promowali.

Mówisz o walce z innymi firmami sprzedażą poniżej kosztów lub po kosztach. Tak jak napisałam wcześniej, firmy z Kołobrzegu nie dopuszczono do sponsoringu Pro Infusia Barista Challenge. Nastąpiło to po nieudanej "próbie" przejęcia przez firmę All Good (jedna z kołobrzeskich firm powiązanych) Agusta, promowanego od lat przez Cafe Silesia. Coffee Desk Agusta i wiele innych włoskich kaw kupował w Cafe Silesia, występując wiele razy przed klientami Darka i Olka jako "bezpośredni importer".

Z firmą z Bochni toczono walkę za to, że Chemex podaje ją na swojej stronie jako oficjalnego partnera a także o domenę keepcup.pl. O casusie Pellini już napisałam. Harrio sprowadzane jest także przez inne firmy a Coffee Desk komunikował, że został "wyłącznym przedstawicielem", gdy Łukasz poleciał do Tokio a potem ładne Japonki przyjechały do Polski :-)

Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!
Nie wiem, czy Coffee Desk jest "silnym podmiotem". Ludzie z branży uważają, że "powoli się wykrawawia". Nie sposób przecież cały czas sprzedawać po kosztach..
Gdy spojrzysz na ich listę włoskich kaw i spojrzysz na daty palenia, to zauważysz, że albo towar wcale nie rotuje, albo obkupili się "na lata".
Co do potencjału firmy, znam kogoś kogo obroty wynoszą 140 mln złotych, on jest naprawdę POTENTATEM..i ten ktoś zapowiedział, że albo "chlopaki" zmienią swoją politykę, albo on ich "przyblokuje" u wszystkich swoich kontrahentów.
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 14:14:17 wysłana przez Elka »

Offline Maciej1 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 979
  • Ekspres: Jednobojlerowiec
  • Młynek: Fio F64 Evo
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #148 dnia: 05 Luty 2015, 14:13:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!

Nie wydaje mi się, że im to jakoś bardzo zaszkodzi, oczywiście jeżeli chodzi o sprzedaż.
W młynie: ziarna

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Biznes etyczny? Etyka biznesu?
« Odpowiedź #149 dnia: 05 Luty 2015, 14:16:49 »
Cytuj (zaznaczone)
Branża kawowa skonsolidowała się dość mocno. Zajrzyj na listę sponsorów Mistrzostw Polski Barista. Nie znajdziesz tam Coffee Desk!

Nie wydaje mi się, że im to jakoś bardzo zaszkodzi, oczywiście jeżeli chodzi o sprzedaż.


Nie wiem, jest to jakiś "znak" dla nich, ostrzeżenie. Co do innych spraw..edytowałam powtórnie moją wypowiedź i coś dopisałam, żeby "Spinacz" nie musiał już "spinać" :-)
Jeśli dobrze zrozumiałam wypowiedź jednego ze wspólników na Blog Kurasiński, to oni opierają swoją kampanię promocyjną na pozytywnym wizerunku własnych osób :-)
Są "kolorowi, wyluzowani, energetyczni" :-). No i jeżdżą ze "szlachetnymi paczkami"..jak wcześniej Cafe Silesia :-)
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2015, 14:21:35 wysłana przez Elka »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi