forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: adiki w 23 Luty 2022, 09:27:48
-
Nadszedł czas aby powiedzieć Jurze pa pa i kupić profesjonalny sprzęt do kawy. Od jakiegoś czasu czytam różne posty które się pojawiają na forum, troszkę wiedzy już zdobyłem ale nie czuję żeby było to wystarczajaco dużo żeby samodzielnie być w stanie podjąć w pełni świadomy wybór jeśli chodzi wybór sprzętu, który potrzebuję.
1. Młynek
Według wielu najważniejszy sprzęt, z racji tego że głównie pije kawy mleczne (choć kto wie czy to się nie zmieni przy nowych urządzeniach) zastanawiałem się czy złotym środkiem w tym przypadku nie będzie Eureka Mignon Specialita. Widziałem że sporo ludzi na forum posiada młynek Ceado E6P zastanawiam się co w nim jest takiego lub w innych młynkach o podobnej cenie że ludzie są skorzy zapłacić za nie dwa razy więcej niż za Specialite.
2. Ekspres
Tutaj chyba sytuacja jest bardziej skomplikowana bo różnych parametrów i rozwiązań jest znacznie więcej niż w przypadku młynka. Z wymagań które mam to
1. Czas nagrzewania możliwie jak najkrótszy,
2. Po opanowaniu techniki łatwość przygotowania jednego lub dwóch Cappuccino pod rząd,
3. Podobno warto mieć PID w ekspresie więc chyba chciałbym żeby był.
Co do czasu nagrzewania to o ile dobrze rozumiem to ekspresy z grupą E61 potrzebują na to plus minus 30min. O ile rano i popołudniu jestem w stanie przewidzieć kiedy będę pić kawę i odpowiednio wcześniej włączyć ekspres to zastanawiam się jak można z takim czasem egzystować jeśli ma się spontaninczą ochotę na kawę np wieczorem. Początkowo myślałem o ekspresach HX takich jak Bezzera MAGICA S MN PID lub LELIT Mara PL62T choć nie jestem przekonany że to dobry wybór z racji tego czasu nagrzewania. Jeśli chodzi o alternatywy to design Ascaso Dream Zero oraz Oscara nie bardzo mi się podoba, ale już Ascaso Uno Pid wygląda ok i ma czas nagrzewania całkiem rozsądny.
Zastanawiam się czy przyzwyczajony w automacie tym że kawę mam odrazu kiedy chcę, przesadzam teraz z tym czasem nagrzewania. Może muszę nauczyć się z tym jakoś żyć i poznać jakieś life hacki z tym związane. Czy może lepiej pójść w jakąś alternatywę może jeszcze coś innego czego tutaj nie wymieniłem.
-
Jak kawki mleczne i ma sie szybko nagrzewać to do dzisiaj jest promka w oleole na Sage Dual Boiler. Za niecałe 4k masz świetną maszynę. Kwestia czy wygląd i wymiary podejdą (:
-
Z czasem nagrzewania da się żyć.. Ja na przykład rano włączam ekspres idąc do łazienki, jak wychodzę po kilkunastu minutach to ubieram się, od włączenia mija zwykle 15 minut i jest nagrzany. I tak mija jeszcze kilka minut zanim przygotuje wszystko, zmiele kawę. No ale są maszyny które potrzebują jeszcze więcej czasu.
Automat jest wygodny. Jak ktoś się przyzwyczaił ze ma szybko kawę z automatu to nie będzie łatwo się przestawić na to że trzeba nagrzać maszynę, przygotować espresso, spienić mleko. No i posprzątać po tym wszystkim od razu, kolby nie powinno się zostać wpiętej z ciastkiem w środku
-
Jeśli zależy Ci przede wszystkim na kawach mlecznych i łatwości / szybkości przygotowania kilku cappu pod rząd to moim zdaniem (pewnie nieco wbrew panującym tu trendom) radziłbym zrezygnować z wersji PID. Przy cappu nie odczujesz tego braku. Za to zamiast UNO PID proponowałbym wziąć ekspres DUO Black z osobnym termoblokiem na parę. Będziesz mógł jednocześnie wykonywać dwie espresso i w tym samym czasie spieniać mleko na dwie filiżanki. Szybko i sprawnie. Wygląda tak samo jak UNO PID. Nie ma tylko wyświetlacza. Za to ma osobny termoblok na parę i osobną wylewkę na gorącą wodę.
Do tego ekspresu będzie bardzo dobrze pasował stylistycznie, materiałowo, wizualnie i pod względem jakości przemiału młynek EUREKA MIGNON SPECIALITA 16CR Black.
BELLEZZA Bellona Black z tym samym młynkiem też by pasowała.
Jeśli będziesz zainteresowany to zapraszam na priv.
-
Mój rano włącza i wyłącza się sam :D
sam tytuł wątku wskazuje
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11966.0 (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11966.0)
-
Z czasem nagrzewania da się żyć.. Ja na przykład rano włączam ekspres idąc do łazienki, jak wychodzę po kilkunastu minutach to ubieram się, od włączenia mija zwykle 15 minut i jest nagrzany. I tak mija jeszcze kilka minut zanim przygotuje wszystko, zmiele kawę. No ale są maszyny które potrzebują jeszcze więcej czasu.
Automat jest wygodny. Jak ktoś się przyzwyczaił ze ma szybko kawę z automatu to nie będzie łatwo się przestawić na to że trzeba nagrzać maszynę, przygotować espresso, spienić mleko. No i posprzątać po tym wszystkim od razu, kolby nie powinno się zostać wpiętej z ciastkiem w środku
No dobra a co jak np wpada niespodziewanie sąsiad, maszyna zimna a Ty go chcesz uraczyć kawką? Musisz go zagadać na jakieś co najmniej 20 min? W internetach w przypadku LELIT Mara PL62T i grupy E61 piszą o jakiś 30 minutach nagrzewania.
-
Jeśli zależy Ci przede wszystkim na kawach mlecznych i łatwości / szybkości przygotowania kilku cappu pod rząd to moim zdaniem (pewnie nieco wbrew panującym tu trendom) radziłbym zrezygnować z wersji PID. Przy cappu nie odczujesz tego braku. Za to zamiast UNO PID proponowałbym wziąć ekspres DUO Black z osobnym termoblokiem na parę. Będziesz mógł jednocześnie wykonywać dwie espresso i w tym samym czasie spieniać mleko na dwie filiżanki. Szybko i sprawnie. Wygląda tak samo jak UNO PID. Nie ma tylko wyświetlacza. Za to ma osobny termoblok na parę i osobną wylewkę na gorącą wodę.
Do tego ekspresu będzie bardzo dobrze pasował stylistycznie, materiałowo, wizualnie i pod względem jakości przemiału młynek EUREKA MIGNON SPECIALITA 16CR Black.
BELLEZZA Bellona Black z tym samym młynkiem też by pasowała.
Jeśli będziesz zainteresowany to zapraszam na priv.
Czemu zrezygnować z PID? Czy to wpływa na czas nagrzewania? Przeczytałem w necie że UNO PID nagrzewa sie w 5 min. Co jeśli zasmakują mi espresso to nie będę żałować że nie mam pid? Może w takim razie lepiej wziąć DUO PID?
A jeśli chodzi o młynek to Specialita jest wystarczająco dobra czy lepiej rozważyć kupno droższego młynka?
-
Odnosiłem się wyłącznie do kaw mlecznych. Tak wynikało z kontekstu Twojej wypowiedzi. Jeśli w przyszłości nie zamierzasz się ograniczać do cappu ale zasmakować także w espresso to oczywiście PID będzie wskazany.
No i wtedy warto pomyśleć o DUO PID. W dalszym ciągu też Bellona może wchodzić w rachubę. Zakładam, że ze względu na czas nagrzewania grupa E61 odpada. Jeśli nie to możesz skorzystać z obecnej MEGA PROMOCJI na ekspres BELLEZZA Francesca. Warto...
Odnośnie młynka - podobna historia. Eureka będzie wystarczają do powtarzalnego espresso i do kaw mlecznych. Ale jeśli chcesz aby to espresso było jeszcze lepsze to warto zainwestować w młynek o większej średnicy żaren. Wtedy może to być CEADO E6P, E37J, Fiorenzato F64, F64 EVO czy też G-RISTO W z programowaniem wagi zmielonej kawy.
-
Odnosiłem się wyłącznie do kaw mlecznych. Tak wynikało z kontekstu Twojej wypowiedzi. Jeśli w przyszłości nie zamierzasz się ograniczać do cappu ale zasmakować także w espresso to oczywiście PID będzie wskazany.
No i wtedy warto pomyśleć o DUO PID. W dalszym ciągu też Bellona może wchodzić w rachubę. Zakładam, że ze względu na czas nagrzewania grupa E61 odpada. Jeśli nie to możesz skorzystać z obecnej MEGA PROMOCJI na ekspres BELLEZZA Francesca. Warto...
Odnośnie młynka - podobna historia. Eureka będzie wystarczają do powtarzalnego espresso i do kaw mlecznych. Ale jeśli chcesz aby to espresso było jeszcze lepsze to warto zainwestować w młynek o większej średnicy żaren. Wtedy może to być CEADO E6P, E37J, Fiorenzato F64, F64 EVO czy też G-RISTO W z programowaniem wagi zmielonej kawy.
W jakim czasie ten DUO PID się nagrzewa? Też jakieś 5 minut? Jeśli chodzi o Bellone to co przemawiałoby za nią w porównaniu do DUO PID?
-
Też przesiadałem się z Jury, a w rodzinie pijemy dziennie ok. 2-3 espresso oraz 2-3 latte, to mogę coś powiedzieć od siebie
1. młynek - początkowo zakupiłem Eureka mignon specialita, ale po pierwsze pierwszego wieczoru przestała działać (to pewnie jakaś usterka co można by było naprawić), ale po drugie i najważniejsze ona strasznie bałagani naokoło podczas sypania zmielonej kawy do kolby i dodatkowo uchwyt do kolby jest mz wyjątkowo marnej jakości. Trzecie to regulacja - dość kłopotliwa bo kręcenie jest kilkuobrotowe, więc nigdy nie wiadomo jak to jest...
Zatem zdecydowałem się oddać urządzenie następnego dnia i po wizycie w show roomie jednego ze sklepów wybrałem Ceado E6P - moim zdaniem super maszyna. Bardzo dokładna regulacja oraz rewelacyjna dokładność wysypywania zmielonego ziarna - wszystko trafia do kolby i nie ma naokoło żadnego bałaganu.
2. ekspres. Początkowo nawet zapłaciłem za Lelit Elizabeth, ale ponieważ dostawa się mocno opóźniała to zrezygnowałem i w czasie tej samej wizyty w show room trochę sobie przewartościowałem co chcę i poszedłem raczej "bezkompromisowo". Wybrałem maszynę dual Bojler (najprecyzyjniejsze rozwiązanie dla różnych kaw), grupę E61 (nagrzewanie mi nie przeszkadza - robię tak jak kolega @Dawid1144 ), pompę rotacyjna (ciszej) oraz PID - czyli wyszła Bezzera DUO TOP MN.
mam te urządzenia już pare miesięcy i dzisiaj wybrałbym chyba tak samo - jestem mega zadowolony.
No dobra a co jak np wpada niespodziewanie sąsiad, maszyna zimna a Ty go chcesz uraczyć kawką? Musisz go zagadać na jakieś co najmniej 20 min? W internetach w przypadku LELIT Mara PL62T i grupy E61 piszą o jakiś 30 minutach nagrzewania.
jak masz maszynę wyłączoną i całkiem zimną to pewnie tak, ale:
a. po pierwsze pewnie nie jest całkiem zimna, bo rano piłeś kawę i maszyna się studzi parę godzin. Więc ponowne włączenie i gotowość do użycia to raczej 15-20 min
b. po drugie sąsiad chyba nie wpada mówiąc "dawaj kawę i lecę" bo wtedy poszedłby do kawiarni :-D więc ta chwila rozmowy zapewne wystarczy
-
Te 5 minut to za krótko. Termoblok nagrzewa się w 1,5 minuty ale aby grupa i kolba były nagrzane to przy dokonywaniu spustów wody potrzeba 10 minut a bez spustów 15 minut.
Bellona ma do pary bojler a nie termoblok jak w DUO PID. Para jest więc silniejsza i spienianie trwa krócej. Poza tym gorąca woda idzie z bojlera kawowego a więc można poprzez PID ustawić temperaturę na herbatę. No i zewnętrzny zbiornik na wodę ze szkła ze szczelną pokrywką.
-
Też jakieś 5 minut?
nie zrobisz dobrej kawy po 5 minutach. Nagrzany =/= rozgrzany i ustabilizowany. Jak sąsiad wpada to przed kawą szybka partyjka w szachy.
-
Ok no to o ile faktycznie może trzeba pójść w młynek bez kompromisów i wybrać ten Ceado E6P i się później nie zastanawiać nad zmianami to z tym ekspresem to mam teraz mętlik. Te 10minut ze spustami w DUO PID mi się podoba bo daje radę w sytuacjach gdy maszyna jest całkiem zimna. Teraz pytanie o to czy mając ten E6P taki DUO PID będzie dobrym kompanem do tego młynka czy lepiej pójść w inny ekspres.
-
Ok no to o ile faktycznie może trzeba pójść w młynek bez kompromisów i wybrać ten Ceado E6P i się później nie zastanawiać nad zmianami to z tym ekspresem to mam teraz mętlik. Te 10minut ze spustami w DUO PID mi się podoba bo daje radę w sytuacjach gdy maszyna jest całkiem zimna. Teraz pytanie o to czy mając ten E6P taki DUO PID będzie dobrym kompanem do tego młynka czy lepiej pójść w inny ekspres.
Sporo zależy od tego jaki faktycznie chcesz przeznaczyć budżet.
A no i od tego ile faktycznie masz miejsca gdzie ekspres ma stać...
-
LELIT Mara PL62T
Wersja T Mary już chyba nie ma sensu, jeśli Mara to X.
T ma PID i na to się nastawiłeś, wiem, ale w HX to de facto nic nie zmienia, podczas gdy X wprowadza naprawdę znaczące zmiany.
Przeczytaj tutaj wątek o Mara X, co prawda z tego jak rozwija się ta dyskusja wątpię żebyś poszedł w tę stronę, ale tak na wszelki wypadek podpowiadam.
-
Teraz pytanie o to czy mając ten E6P taki DUO PID będzie dobrym kompanem do tego młynka czy lepiej pójść w inny ekspres.
A dlaczego miałby nie być dobrym kompanem ? Jedynie do spieniania można się przyczepiać bo do spieniania z termobloku trzeba się przyzwyczaić. Jeśli natomiast chodzi o układ do kawy, jakość espresso to będzie identyczne jak w gastronomicznym ASCASO BARISTA T ONE. Ten sam termoblok, ta sama grupa kawowa, ten sam PID, ta sama kolba...
-
Ok no to o ile faktycznie może trzeba pójść w młynek bez kompromisów i wybrać ten Ceado E6P i się później nie zastanawiać nad zmianami to z tym ekspresem to mam teraz mętlik. Te 10minut ze spustami w DUO PID mi się podoba bo daje radę w sytuacjach gdy maszyna jest całkiem zimna. Teraz pytanie o to czy mając ten E6P taki DUO PID będzie dobrym kompanem do tego młynka czy lepiej pójść w inny ekspres.
Sporo zależy od tego jaki faktycznie chcesz przeznaczyć budżet.
A no i od tego ile faktycznie masz miejsca gdzie ekspres ma stać...
Nie chce zakładać żadnego budżetu, interesuje mnie satysfakcja z nowego sprzętu, nie dywagując czy może jednak warto byłoby dołożyć do czegoś innego. Chcę kupić i cieszyć się na kolejne lata. Dużych maszyn raczej nie rozważam, wolałbym kompaktowe rozmiary.
LELIT Mara PL62T
Wersja T Mary już chyba nie ma sensu, jeśli Mara to X.
T ma PID i na to się nastawiłeś, wiem, ale w HX to de facto nic nie zmienia, podczas gdy X wprowadza naprawdę znaczące zmiany.
Przeczytaj tutaj wątek o Mara X, co prawda z tego jak rozwija się ta dyskusja wątpię żebyś poszedł w tę stronę, ale tak na wszelki wypadek podpowiadam.
Ok to faktycznie musze zgłębić bardziej ten wątek. Czemu w HX to nie nic nie zmiena? Tylko w przypadku tego ekspresu znowy wchodzimy w dłuższe czasu nagrzewania z tego co rozumiem. (Chyba muszę dojrzeć do przekonania że to nie jest taki wielki problem)
Teraz pytanie o to czy mając ten E6P taki DUO PID będzie dobrym kompanem do tego młynka czy lepiej pójść w inny ekspres.
A dlaczego miałby nie być dobrym kompanem ? Jedynie do spieniania można się przyczepiać bo do spieniania z termobloku trzeba się przyzwyczaić. Jeśli natomiast chodzi o układ do kawy, jakość espresso to będzie identyczne jak w gastronomicznym ASCASO BARISTA T ONE. Ten sam termoblok, ta sama grupa kawowa, ten sam PID, ta sama kolba...
No właśnie zależy mi na tym żeby spenianie mleka było raczej łatwe i przyjemne. Rozumiem że w takim wypadku lepsza byłaby ta Bellona tak? Jak u niej z czasem gotowości do pracy?
-
Bellona ma podobny czas gotowości - ok. 15 minut. Możesz podpytać się użytkowników na forum. Jeśli grupa E61 może być to pamiętaj też o modelu Francesca. Ekspres DB będzie moim zdaniem lepszym rozwiązaniem niż HX.
-
Nadszedł czas aby powiedzieć Jurze pa pa i kupić profesjonalny sprzęt do kawy. Od jakiegoś czasu czytam różne posty które się pojawiają na forum, troszkę wiedzy już zdobyłem ale nie czuję żeby było to wystarczajaco dużo żeby samodzielnie być w stanie podjąć w pełni świadomy wybór jeśli chodzi wybór sprzętu, który potrzebuję.
1. Młynek
Według wielu najważniejszy sprzęt, z racji tego że głównie pije kawy mleczne (choć kto wie czy to się nie zmieni przy nowych urządzeniach) zastanawiałem się czy złotym środkiem w tym przypadku nie będzie Eureka Mignon Specialita. Widziałem że sporo ludzi na forum posiada młynek Ceado E6P zastanawiam się co w nim jest takiego lub w innych młynkach o podobnej cenie że ludzie są skorzy zapłacić za nie dwa razy więcej niż za Specialite.
2. Ekspres
Tutaj chyba sytuacja jest bardziej skomplikowana bo różnych parametrów i rozwiązań jest znacznie więcej niż w przypadku młynka. Z wymagań które mam to
1. Czas nagrzewania możliwie jak najkrótszy,
2. Po opanowaniu techniki łatwość przygotowania jednego lub dwóch Cappuccino pod rząd,
3. Podobno warto mieć PID w ekspresie więc chyba chciałbym żeby był.
Co do czasu nagrzewania to o ile dobrze rozumiem to ekspresy z grupą E61 potrzebują na to plus minus 30min. O ile rano i popołudniu jestem w stanie przewidzieć kiedy będę pić kawę i odpowiednio wcześniej włączyć ekspres to zastanawiam się jak można z takim czasem egzystować jeśli ma się spontaninczą ochotę na kawę np wieczorem. Początkowo myślałem o ekspresach HX takich jak Bezzera MAGICA S MN PID lub LELIT Mara PL62T choć nie jestem przekonany że to dobry wybór z racji tego czasu nagrzewania. Jeśli chodzi o alternatywy to design Ascaso Dream Zero oraz Oscara nie bardzo mi się podoba, ale już Ascaso Uno Pid wygląda ok i ma czas nagrzewania całkiem rozsądny.
Zastanawiam się czy przyzwyczajony w automacie tym że kawę mam odrazu kiedy chcę, przesadzam teraz z tym czasem nagrzewania. Może muszę nauczyć się z tym jakoś żyć i poznać jakieś life hacki z tym związane. Czy może lepiej pójść w jakąś alternatywę może jeszcze coś innego czego tutaj nie wymieniłem.
Ja trochę z innej beczki. Nie odbierz tego jako zniechęcanie, ale ja bym dobrze przemyślał czy na pewno będziesz w stanie zaakceptować fakt że to nie automat i robienie kawy będzie trwało znacznie dłużej, będą też pewnie takie sytuacje że espresso poleci do zlewu ( na początku pewnie częściej, później rzadziej ale czasem się zdarzy) bo z jakiegoś powodu wystąpi nadekstrakcja / podekstrakcja, i będziesz musiał wyczyścić kolbę i robić kolejne. Spienianie mleka też nie jest bez problemowe, mi np nauka zajęła trochę czasu a pierwsze próby kończyły się tym że mleko w ogóle nie było spienione. Różnica jest spora i pisze ten post bo zdarza się ze ktoś wyda kilka tysięcy zł na sprzęt a bywają nawet osoby że wydadzą 6-8 tys, a zapału starcza na miesiąc, potem sprzęt ładuje na pchlim targu albo olx czy gdzieś tam, oczywiście duzo taniej.
Oczywiście kawa z kolby jest warta zachodu, po prostu warto się zastanowić wydając nie małe pieniądze.
-
Ja trochę z innej beczki. Nie odbierz tego jako zniechęcanie, ale ja bym dobrze przemyślał czy na pewno będziesz w stanie zaakceptować fakt że to nie automat i robienie kawy będzie trwało znacznie dłużej, będą też pewnie takie sytuacje że espresso poleci do zlewu ( na początku pewnie częściej, później rzadziej ale czasem się zdarzy) bo z jakiegoś powodu wystąpi nadekstrakcja / podekstrakcja, i będziesz musiał wyczyścić kolbę i robić kolejne. Spienianie mleka też nie jest bez problemowe, mi np nauka zajęła trochę czasu a pierwsze próby kończyły się tym że mleko w ogóle nie było spienione. Różnica jest spora i pisze ten post bo zdarza się ze ktoś wyda kilka tysięcy zł na sprzęt a bywają nawet osoby że wydadzą 6-8 tys, a zapału starcza na miesiąc, potem sprzęt ładuje na pchlim targu albo olx czy gdzieś tam, oczywiście duzo taniej.
Oczywiście kawa z kolby jest warta zachodu, po prostu warto się zastanowić wydając nie małe pieniądze.
Dzięki za te uwagę akurat w tym jestem mocno ugruntowany że chce osiągnąć maksimum jakości kawy a nie zadawalać sie półśrodkiem z automatu. Dlatego też chce takie urzadzenie które będzie wymagało ode mnie jak najmniej wysiłku i kompromisów (nie znaczy mało) jednocześnie dostarczajac wysoką satysfakcje smakową.
-
Ekspres DB będzie moim zdaniem lepszym rozwiązaniem niż HX.
Mółbyś rozwinąć te myśl?
-
W takim razie i ja zadam pytanie z innej beczki. W tytule wątku napisałeś "bez założonego budżetu". Czy to oznacza, że budżet nie jest w żaden sposób ograniczony ? Bo jeśli tak to możemy Ci zaproponować ekspresy z zupełnie innej półki cenowej i jakościowej...Jeśli więc można to podaj maksymalny budżet przeznaczony na zestaw.
Rozwinąć tę myśl mogę ale w tej chwili troszkę brak mi czasu. W skrócie to HX nie da ci stabilnej temperatury ekstrakcji kawy. PID przy HX steruje temperaturą wody w bojlerze. To samo można osiągnąć zmieniając ciśnienie na presostacie. Temperatura ustawiona na PIDzie nie przekłada się bezpośrednio na temperaturę wody w rurce wymiennika ciepła ani tym bardziej w grupie kawowej E61. Więcej - proszę o telefon bo brak teraz czasu na pisanie.
-
Czemu w HX to nie nic nie zmiena?
Bo PID w HX nie ma aż takiego wpływu, inne rozwiązanie techniczne sprawia, że bezwładność jest duża i nie osiągniesz takiej stabilizacji.
Mara X to coś jakby pośredniego - zachowuje plusy HX a eliminuje minusy. Przeczytaj wątek, jest tam wyjaśnione.
Tylko w przypadku tego ekspresu znowy wchodzimy w dłuższe czasu nagrzewania z tego co rozumiem. (Chyba muszę dojrzeć do przekonania że to nie jest taki wielki problem)
Nie wiem, ja używam smart plug i zawsze jak czytam dyskusje o czasie nagrzewania to nie do końca rozumiem o co chodzi z tym, dla mnie to nie problem, mam ustawione włączenie 30 min przed pobudką i nawet jak bym chciał pierwsze co to wypić kawę to ekspres jest gotowy. Mniej więcej też wiem kiedy w ciągu dnia i ja i partnerka pijemy kawę i nie jest dla mnie problemem z pokoju włączyć ekspres przez telefon. A ponieważ jestem aspołeczny to sytuacje z niespodziewaną wizytą sąsiada mi się nie zdarzają, także dla mnie problem nagrzewania nie istnieje :D
Dlatego też chce takie urzadzenie które będzie wymagało ode mnie jak najmniej wysiłku i kompromisów
To może Sage Oracle? Nie ma mniej angażującej kolby ;)
-
W takim razie i ja zadam pytanie z innej beczki. W tytule wątku napisałeś "bez założonego budżetu". Czy to oznacza, że budżet nie jest w żaden sposób ograniczony ? Bo jeśli tak to możemy Ci zaproponować ekspresy z zupełnie innej półki cenowej i jakościowej...Jeśli więc można to podaj maksymalny budżet przeznaczony na zestaw.
Rozwinąć tę myśl mogę ale w tej chwili troszkę brak mi czasu. W skrócie to HX nie da ci stabilnej temperatury ekstrakcji kawy. PID przy HX steruje temperaturą wody w bojlerze. To samo można osiągnąć zmieniając ciśnienie na presostacie. Temperatura ustawiona na PIDzie nie przekłada się bezpośrednio na temperaturę wody w rurce wymiennika ciepła ani tym bardziej w grupie kawowej E61. Więcej - proszę o telefon bo brak teraz czasu na pisanie.
Jasne, może faktycznie najlepiej jak zadzwonie i po prostu pogadamy. Myślę że za cały zestaw nie chciałbym wydać więcej niz 15k, ale też nie chce wydawać kasy na coś czego nie potrzebuje w stylu możliwość zrobienia 20 cappuccino pod rząd kiedy potrzebuję do szczęścia tylko 2óch.
-
To może Sage Oracle? Nie ma mniej angażującej kolby ;)
Kiedyś o tym myślałem ale to ma swój wbudowany młynek pewnie nie górnych lotów więc to chyba nie ta drogą w którą chciałbym pójść.
-
W takim razie i ja zadam pytanie z innej beczki. W tytule wątku napisałeś "bez założonego budżetu". Czy to oznacza, że budżet nie jest w żaden sposób ograniczony ? Bo jeśli tak to możemy Ci zaproponować ekspresy z zupełnie innej półki cenowej i jakościowej...Jeśli więc można to podaj maksymalny budżet przeznaczony na zestaw.
Rozwinąć tę myśl mogę ale w tej chwili troszkę brak mi czasu. W skrócie to HX nie da ci stabilnej temperatury ekstrakcji kawy. PID przy HX steruje temperaturą wody w bojlerze. To samo można osiągnąć zmieniając ciśnienie na presostacie. Temperatura ustawiona na PIDzie nie przekłada się bezpośrednio na temperaturę wody w rurce wymiennika ciepła ani tym bardziej w grupie kawowej E61. Więcej - proszę o telefon bo brak teraz czasu na pisanie.
Jasne, może faktycznie najlepiej jak zadzwonie i po prostu pogadamy. Myślę że za cały zestaw nie chciałbym wydać więcej niz 15k, ale też nie chce wydawać kasy na coś czego nie potrzebuje w stylu możliwość zrobienia 20 cappuccino pod rząd kiedy potrzebuję do szczęścia tylko 2óch.
To w tej sytuacji zmieścisz się z Ceado oraz porządnym ekspresem DB. Wtedy nie będziesz za parę mięsięcy myślał o zmianach znowu... (przynajmniej urządzeń)
Myślę, ze warto żebyś się wybrał do jakiegoś konkretnego Show Room i warto żebyś zobaczył i dotknął te maszyny własnoręcznie, a często w takich miejscach są też bardzo kompetentni ludzie do rozmowy.
Ja osobiście kupowałem w CoffeeSite w Nadarzynie i zarówno ShowRoom jak i p. Tomek (właściciel z mega wiedzą) są nieocenione w pomocy przy wyborze przed zakupem - polecam
-
chciałbym wydać więcej niz 15k, ale też nie chce wydawać kasy na coś czego nie potrzebuje w stylu możliwość zrobienia 20 cappuccino pod rząd kiedy potrzebuję do szczęścia tylko 2óch.
https://www.coffeesite.pl/ceado/537-e37j.html
Z wtyczką na wcześniejsze włączenie:
https://coffee-lovers.eu/produkt/cudowny-ekspres-do-kawy-acs-minima/
I zostanie Ci jeszcze kasa na nieodzowne akcesoria.
-
W takim razie i ja zadam pytanie z innej beczki. W tytule wątku napisałeś "bez założonego budżetu". Czy to oznacza, że budżet nie jest w żaden sposób ograniczony ? Bo jeśli tak to możemy Ci zaproponować ekspresy z zupełnie innej półki cenowej i jakościowej...Jeśli więc można to podaj maksymalny budżet przeznaczony na zestaw.
Rozwinąć tę myśl mogę ale w tej chwili troszkę brak mi czasu. W skrócie to HX nie da ci stabilnej temperatury ekstrakcji kawy. PID przy HX steruje temperaturą wody w bojlerze. To samo można osiągnąć zmieniając ciśnienie na presostacie. Temperatura ustawiona na PIDzie nie przekłada się bezpośrednio na temperaturę wody w rurce wymiennika ciepła ani tym bardziej w grupie kawowej E61. Więcej - proszę o telefon bo brak teraz czasu na pisanie.
Jasne, może faktycznie najlepiej jak zadzwonie i po prostu pogadamy. Myślę że za cały zestaw nie chciałbym wydać więcej niz 15k, ale też nie chce wydawać kasy na coś czego nie potrzebuje w stylu możliwość zrobienia 20 cappuccino pod rząd kiedy potrzebuję do szczęścia tylko 2óch.
To w tej sytuacji zmieścisz się z Ceado oraz porządnym ekspresem DB. Wtedy nie będziesz za parę mięsięcy myślał o zmianach znowu... (przynajmniej urządzeń)
Myślę, ze warto żebyś się wybrał do jakiegoś konkretnego Show Room i warto żebyś zobaczył i dotknął te maszyny własnoręcznie, a często w takich miejscach są też bardzo kompetentni ludzie do rozmowy.
Ja osobiście kupowałem w CoffeeSite w Nadarzynie i zarówno ShowRoom jak i p. Tomek (właściciel z mega wiedzą) są nieocenione w pomocy przy wyborze przed zakupem - polecam
Zadzwonie skosultować się z Januszem i pewnie też rozważę pojawienie się w jakimś miejscu na przetestowanie konkretnych sprzętów.
-
pewnie też rozważę pojawienie się w jakimś miejscu na przetestowanie konkretnych sprzętów
To jest bardzo rozsądny pomysł, oglądanie zdjęć w sieci i czytanie forum (zwłaszcza jak to ma być pierwsza maszyna i nie ma się doświadczenia i wynikającego z niego punktu odniesienia) to trochę abstrakcja. Pojechać, zobaczyć, dotknąć, porozmawiać - to zmienia bardzo, bardzo wiele i daje perspektywę.
Dodam jeszcze coś co przeczytałem na forum home-barista kiedyś, apeluję o podejście do tego z pewnym dystansem i potraktowanie jako przyczynku do przemyśleń a nie absolutnej prawdy objawionej:
Zaczynanie przygody od bardzo zaawansowanej maszyny niesie ze sobą ryzyko łatwego zniechęcenia. Opanowanie sztuki na w miarę podstawowych (albo średnich) maszynach daje potrzebne doświadczenie i perspektywę, która pozwala na świadomą decyzję czego brakuje i w którym kierunku się chce iść. Zmiana maszyny powinna wynikać z chęci rozwiązania konkretnych braków obecnej. Wysoce zaawansowane ekspresy mając duże możliwości niosą ze sobą jednocześnie dużo zmiennych mogących powodować zagubienie i kiepskie efekty w filiżance, w dodatku z niezrozumiałych dla operatora powodów. Innymi słowy - im większe możliwości tym może być lepiej, ale i tym może być gorzej. Celowo nie podaje tu żadnych nazw bo dla jednych coś-tam jest podstawową maszyną a dla innych już nie, wszyscy Ci starają się tu dobrze doradzić i jestem pewien że po rozmowie z Januszem i po wizycie w showroomie jakimś dokonasz dobrego i świadomego wyboru :)
-
Jeszcze raz dziękuje Panie Januszu za rzeczową rozmowę i profesjonalne wytłumaczenie wielu aspektów związanych z ekspresami i młynkami. Co do młynka to tutaj chyba sprawa jest prostsza, sensownym wyborem z tej najwyższej półki wydaje się G-RISTO ZF64W gdyż ma wagę więc mieli dokładnie zadaną ilość a nie przez określony czas. Co do ekspresów to na moje potrzeby dobrym wydaje się być DUO PID, no albo Belleza Bellona choć z tego co zrozumiałem espresso plus zabawa z nim lepiej wyjdzie na DUO PID a szybsze spienianie mleka będzie w Bellonie. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem chwilę pochodzę jeszcze z tematem :)
-
Jak rozsądnie wydać Twój budżet prawie nieograniczony? ;)
Bezzera Matrix Top MN, skonstruowana i wyprodukowana w Italii w firmie z ponad 100 tradycją i wiedzą.
Rocket R58 Cinquantoto firma młoda ale już w zasadzie legenda.
Powyższe ekspresy DB, czas nagrzewania 15 min wystarczy,
Ceado E6P świetny przemiał, prosta regulacja, proste czyszczenie. Trafia w punkt, nie zaśmieca otoczenia.
kosmiczny Mazzer Jolly V Pro Electronic
Fiorenzato F64 Evo nowa wersja
konkretny sprzęt na lata. Nie będziesz go chciał wymieniać za rok czy dwa.
Zapomnij o Mignonach, to taka ładna kolorowa wkurzająca zabawka.
Miałem to 2 dni. Tfu…
kawka
-
Zaczynanie przygody od bardzo zaawansowanej maszyny niesie ze sobą ryzyko łatwego zniechęcenia.
Nie zgodzę się. To może miało swoje uzasadnienie 20 lat temu, kiedy topowe maszyny to były HX'y, które z racji zasady działania wymiennika trzeba umieć kontrolować, flushować i głaskać. Teraz jest łatwiej.
Bo co wpływa na dobrą kawę? Oczywiście w skrócie:
- temp wody
- ciśnienie wody
- dystrybucja kawy i cała otoczka
Obecnie większość topowych, a nawet ekspresów ze średniej półki ma możliwość bardzo precyzyjnej kontroli temperatury, ciśnienia itd. Więc odpadają Ci dwa pierwsze, moim zdaniem najważniejsze zmienne. Można się skupić na dystrybucji i całym kawowym "rytualne". W słabej maszynie musisz myśleć o wszystkim. A na początku nie wiesz czy czy kawa jest kwaśna, bo masz za małą temperaturę, przestrzeliłeś z przemiałem czy złapałeś kanał.
Oczywiście zgadzam się, że jak ktoś myśli, że wyda na kolbę 10k i mu się kawa sama będzie robić zawsze idealnie to się może przejechać, no ale zakładam że zainteresowany ma chociaż minimalną wiedzę, lub sprzedawca go uświadomi, że dobra kawa to nie jest takie hop-siup.
-
Ceado E6P świetny przemiał, prosta regulacja, proste czyszczenie. Trafia w punkt, nie zaśmieca otoczenia.
Ja osobiście zastanawiam się nad tym G-RISTO TITANIUM CARBON BLACK, głównie ze względu na wagę. Co właścicieli E6P przekonało do kupienia jednak młynka który mieli z tego co rozumiem przez określony czas?
-
Ceado E6P świetny przemiał, prosta regulacja, proste czyszczenie. Trafia w punkt, nie zaśmieca otoczenia.
Ja osobiście zastanawiam się nad tym G-RISTO TITANIUM CARBON BLACK, głównie ze względu na wagę. Co właścicieli E6P przekonało do kupienia jednak młynka który mieli z tego co rozumiem przez określony czas?
Na pewno nie to, co wytłuściłem, a to co napisał @MacJaro
-
Ale czy G-Risto tez tego nie ma? Może poza łatwym czyszczeniem
-
Ale czy G-Risto tez tego nie ma? Może poza łatwym czyszczeniem
Ja nie miałem okazji testować G-Risto, więc porównania nie jestem w stanie zrobić.
Natomiast z perspektywy wyboru młynka podstawowym parametrem to powinna być jakoś przemiału, brak zbrylenia oraz dokładne sypanie do PF, a nie naokoło.
Reszta to kwestia wygody obsługi, jakości i preferencji pewnie różnie przez różnych odbierana w poszczególnych produktach
-
Też stałem przed takim wyborem jak Ty, tzn. Ceado E6P vs G-RISTO z wagą, wziąłem ten drugi i jestem zadowolony. Dobrze i szybko mieli, nie zbryla kawy (ma chyba na obwodzie żaren clump crusher). U mnie zdecydowało bezpośrednie ważenie i cena, tzn. zmieszczenie się w wyznaczonym budżecie wraz z ekspresem, a także bardzo dobre opinie od innych użytkowników, jest m.in. wątek z tym młynkiem na forum. Jedyne co mi się nie podoba to wielki kanciasty hoper, ale już się przyzwyczaiłem
Trzeba sobie zdawać sprawę z gabarytów tego młynka czy zmieści Ci się w planowanym miejscu w kuchni, dla porównania warto też ustawić oba młynki obok siebie, może @Janusz ma taką możliwość u siebie na wzorcowni? Do tego młynka "szarpnąłem" się na Bellonę, jak dla mnie zestaw idealny na start z kolbą.
-
Odkąd przestałem się przejmować idealną wagą kawy w sitku a skupiłem się na jej prawidłowym zmieleniu, uformowaniu stożka, niezbyt mocnym ubiciu tamperem, to shoty wychodzą raz za razem prawidłowe. Espresso jest takie jakie powinno być perfetto, profondo, potente.
Zapraszam do siebie niedowiarków na kawę.
„Na młynku” ustawiam czas mielenia dostosowany do pojemności sitka i tyle.
Zwykle używam sitka IMS nano 16g, ale do zrobienia idealnego espresso dozuję 2g kawy więcej, niż podaje na stronie producent. Wszystko jest względne.
Przesadne ważenie, mierzenie, doprowadziło mnie w pewnym momencie do frustracji.
Po wysłuchaniu i skorzystaniu z rad doświadczonego baristy, pasjonata kawowego, kumpla prowadzącego dochodową kawiarnię, jak rownież właścicieli Coffesite, Coffee-lovers, forumowego @Antonio zmieniłem podejście z „aptekarskiego” na racjonalne , bardziej wyluzowane.
Dlatego wszystko wychodzi tak jak powinno. Polecam!
kawka :taniec:
-
Widocznie masz dobrze skalibrowany młynek, który dozuje cały czas taką samą ilość kawy. W sumie to nic nadzwyczajnego. Ale podejście na luzaka jest właściwe :) Nie mniej, żeby móc sobie na nie pozwolić to trzeba kilka ładnych kilogramów przerobić, wtedy wiedząc co się dzieje można korygować błędy na bieżąco, a nie błądzić po omacku
Dobry sprzęt na pewno nam w tym pomaga.
-
Zwykle używam sitka IMS nano 16g, ale do zrobienia idealnego espresso dozuję 2g kawy więcej, niż podaje na stronie producent.
Czyli jakoś ważysz te 18g? 
A tak na poważnie, to każdy ma inne upodobania, przyzwyczajenia, itp. - możliwe, że za X miesięcy będę już wprawiony tak, żeby przy mieleniu na oko każdy shot mi smakował i może wtedy zastanowię się nad wymianą G-RISTO na Ceado.
Na końcu i tak najważniejszy jest czynnik ludzki, w branży IT jest powiedzenie: PEBKAC czyli "Problem Exists Between Keyboard And Chair", można to sparafrazować na "Problem Exists Between Coffee Machine And Grinder" 
-
Jak już masz swojego „chińczyka” ;) to nie ma sensu zamieniać go na Ceado.
Jak już to min. Mazzer Jolly V Pro Electronic. Ale to bez wagi, nie da się żyć :hihihi:
-
Raczej nie, za drogi, chociaż nigdy nie mów nigdy
-
Zwykle używam sitka IMS nano 16g, ale do zrobienia idealnego espresso dozuję 2g kawy więcej, niż podaje na stronie producent.
Czyli jakoś ważysz te 18g? 
A tak na poważnie, to każdy ma inne upodobania, przyzwyczajenia, itp. - możliwe, że za X miesięcy będę już wprawiony tak, żeby przy mieleniu na oko każdy shot mi smakował i może wtedy zastanowię się nad wymianą G-RISTO na Ceado.
Na końcu i tak najważniejszy jest czynnik ludzki, w branży IT jest powiedzenie: PEBKAC czyli "Problem Exists Between Keyboard And Chair", można to sparafrazować na "Problem Exists Between Coffee Machine And Grinder" 
No tak, tylko brak wagi w młynku nie uniemożliwia zważenia zmielonego ziarna.... Masz do tego wagi i możesz zrobić "tarę" na pustym PF i zważyć napełniony - dokładność w zależności od wagi ale przeciętnie do 0.1g...
-
Tak, wiem o tym, tylko trochę więcej zabawy z dodatkową wagą i czynnościami do wykonania.
-
Dobra widzę że wybór młynka też do najprostszych nie należy. W takim razie dla porównania opinii trzeba się będzie jeszcze zgłosić do coffeesite :)
-
Co do ekspresów to na moje potrzeby dobrym wydaje się być DUO PID, no albo Belleza Bellona choć z tego co zrozumiałem espresso plus zabawa z nim lepiej wyjdzie na DUO PID
A to niby dlaczego?
-
Dobra widzę że wybór młynka też do najprostszych nie należy. W takim razie dla porównania opinii trzeba się będzie jeszcze zgłosić do coffeesite :)
To akurat dobry pomysł, najlepiej pojechać, pomacać, zobaczyć w akcji.
-
Co do ekspresów to na moje potrzeby dobrym wydaje się być DUO PID, no albo Belleza Bellona choć z tego co zrozumiałem espresso plus zabawa z nim lepiej wyjdzie na DUO PID
A to niby dlaczego?
Tak zrozumiałem z rozmowy z Panem Januszem, omawiane było jakieś rozwiązanie wewnątrz tych dwóch ekspresów. W sumie nie jestem w stanie tego dokładnie powtórzyć musiałby mi tutaj pomóc Pan Janusz. Oczywiście było zaznaczone że obydwa ekspresy zrobią znakomite espresso.
-
Co do ekspresów to na moje potrzeby dobrym wydaje się być DUO PID, no albo Belleza Bellona choć z tego co zrozumiałem espresso plus zabawa z nim lepiej wyjdzie na DUO PID
A to niby dlaczego?
Tak zrozumiałem z rozmowy z Panem Januszem, omawiane było jakieś rozwiązanie wewnątrz tych dwóch ekspresów. W sumie nie jestem w stanie tego dokładnie powtórzyć musiałby mi tutaj pomóc Pan Janusz. Oczywiście było zaznaczone że obydwa ekspresy zrobią znakomite espresso.
Nie testowałem ascaso ale wydaję mi się że PID jest bardziej rozbudowany w Bellezzie.
-
Chyba nie. W obydwu ekspresach jest ustawianie temperatury z dokładnością 1 st. C, jest preinfuzja od 0 do 5 s, jest shot timer. Czy coś pominąłem ? Bellezza ma programowanie porcji kawy w filiżance czasowe na małą i dużą kawę a DREAM PID, UNO PID i DUO PID ma programowanie porcji objętościowe z przepływomierzem objętościowym. Moim zdaniem stabilność temperaturowa i powtarzalność wykonywanych kaw w różnych przedziałach czasowych lepsza jest w ekspresach ASCASO.
-
Ja tylko dodam, że już chyba 3 rok używam UNO Pid. Nie mam pary od razu, ale po kilkudziesięciu sekundach, ale spełnia wszystkie oczekiwania nawet do kaw mlecznych.
Niedługo z ciekawości wyślę go do p. Janusza na ekspertyzę żeby zobaczyć jak wygląda w środku.
Wobec czego polecę z czystym sercem - jak dla mnie espresso powtarzalne. DUO to to samo - tylko lepsze/szybsze spienianie :).
-
Czarne fajniejsze.
-
Podepnę się pod temat co by nie tworzyć nowego. Jeśli chodzi o kawy to żona piję tylko cappucino, a mi ostatnio się mocno zmieniło. Od ok pół roku przestałem pić latte, przeszedłem najpierw na americano, potem małą czarną, a ostatnio głównie espresso doppio. I zastanawiam się po co wcześniej piłem tyle wody w kawie... Jeśli chodzi o ilości to z rana 2 espresso i 2 cappu, w ciągu dnia kilka espresso i po południu to samo co rano. Plus okazjonalnie gdy goście kilka cappu i kilka małych czarnych. W związku z tym, że niedługo zmieniam prace i będę miał home office to pewnie ilość espresso w ciągu dnia się zwiększy :).
Ekspres w zasadzie już wybrałem. Zdecydowałem się zamiast HX'a pójść w DB i po długim namyśle, obejrzeniu pół youtuba i przeczytaniu sporo wątków na forum postawiłem na Lelit Bianca. Żona też zaakceptowała ten wybór, a to ważne :). Chętnie bym obejrzał go przed zakupem, ale nie będę w tym celu jechał przez pół Polski. Będzie i już.
W porównaniu do Bezzery Duo Top MN czy Rocketa R58, które z DB brałem pod uwagę uważam, że lepsza będzie dla mnie możliwość zmiany ustawienia zbiornika na wodę, NPF w zestawie i fabryczny flow control. Dodam, że szukałem tylko ekspres w klasycznym stylu i z grupą E61.
Wizualnie Bezzera czy Rocket też mi się podobają, wyglądają nawet na lepiej dopracowane (tak nawet doczytałem na forum). Jednak w Bezzera nie przemawia do mnie ten dotykowy wyświetlacz, graficzna wizualizacja ciśnienia i zamiast joysticka wolę jednak pokrętła. Bardziej podoba mi się klasyczny look, tradycyjne manometry, a te pałąki na bokach tacki na filiżanki wyglądają słabo. Rocket z kolei ma rozstawione dysze pary i wody na boki co dodatkowo go poszerza oraz sterowanie PID z boku co w mojej ocenie psuje go wizualnie. Wiem, że można ustawić ekspres i to odczepić, ale nie po to coś jest na wyposażeniu żeby to chować... No i dalej nie ma w nich flow control. Dołożenie trochę kosztuje i czytałem też, że różnie z tym potem może być.
Problem mam z młynkiem. Ogólnie chciałbym rytuał parzenia kawy uprościć do minimum. Nie zależy mi na wadze. Kaw często nie zmieniam więc zasypanie hoppera i ustawienie młynka nawet raz w miesiącu nie będzie problemem. W miarę dokładna programowalna doza mi wystarczy. Dodatkowo skupiam się nad czymś co będzie się komponowało na blacie z ekspresem. Zależy mi też żeby młynek miał pojemnik na kawę.
Zastanawiałem się nad Lelit Wiliam. Nawet tego w wersji PL72-P bo jest w chromie, a nie szczotkowany. Rozważam też Ceado E6P choć stylistycznie i kolorystycznie pasować będzie średnio. Podoba mi się Niche bo ma drewniane wykończenia i też by pasował, ale widzę, że dostępność tylko poza PL. Do tego brak hoppera i nawet w UK brak czarnego z wtyczką EU. Dodatkowo wolę zakup w PL ze sprawdzonego sklepu, najlepiej od forumowych kolegów. Te kanciaste Eureki odpadają na starcie ;).
To co? Podrzuci ktoś jeszcze jakiś dobry młynek, który fajnie pasowałby do Bianci? Kwotowo Ceado E6P to górna granica.
-
Dodatkowo wolę zakup w PL ze sprawdzonego sklepu, najlepiej od forumowych kolegów. Te kanciaste Eureki odpadają na starcie .
To co? Podrzuci ktoś jeszcze jakiś dobry młynek, który fajnie pasowałby do Bianci? Kwotowo Ceado E6P to górna granica.
Są "Eureki" niekanciaste - Zenith, Olympus i ewentualnie Atom na pograniczu "kanciastości"...
Ewentualnie w Konesso bywa promocja na Biankę w zestawie z G-RISTO - zapytaj @Michała z Konesso. Tylko nie wiem czy G-RISTO nie będzie dla Ciebie też zbyt kanciasty...
Natomiast William nie jest może złym wyborem, ale opanowanie regulacji wymaga jednak trochę wysiłku. W połączeniu z Bianką i jej możliwościami parametryzacji osoba początkująca może mieć trudności...
-
Jako użytkownik Ceado e6p nie kombinował bym i pozostał przy nim.
To świetny młynek OD pod każdym względem, jakości przemiału, regulacji, dostępu do żaren, gabarytów.
Ewentualnie Fiorenzato F64 w nowej wersji z nowym ekranem. Tylko jest zdecydowanie większy.
Co do ekspresu, nie bylem i nie jestem fanem marki Lelit. A stało się to w chwili pierwszego kontaktu z Bianką kilka tygodni po jej debiucie. Słabo spasowane elementy obudowy, cienka blacha mnie nie zachwyciły. Wręcz odstraszyły. Postawiona obok Bezzery, QM i Rocketa wyglądała jak „ubogi krewny”. Nie polecam kupowania z obrazka czy filmików, a w tym Lelit jest chyba najlepszy. 
Oczywiście jest to moja subiektywna opinia o tej marce i modelu. Czytam opinie, że jakość wykonania radykalnie się poprawiła i oby tak było.
We wtorek będę miał okazję zobaczyć Biankę v3 bo takowa przybyła w rodzinie. Wtedy podzielę się swoją aktualną opinią :ohyda:
-
A co powiecie o Fiorenzato AllGround? Jest wersja chrom, jest też chrom z drewnem :).
-
co powiecie o Fiorenzato AllGround
Na początek może być. To stosunkowo nowa konstrukcja ale producent godny zaufania. Jest kilka krótkich opinii na forum. Bawiłem się nim kiedyś chwilę i zrobił na mnie dobre wrażenie.
-
Na początek? A potem? :mhh:
Wizualnie bardzo podobne, parametry i opinie również choć E6P bardziej popularny. Jedyne co mnie wkurza w Ceado to te łby śrub widoczne przy pokrętle. W Fiorenzato z kolei niepotrzebne mi mielenie do moka i filter. Cenowo to samo...
-
Można na nim poprzestać jeśli nie wkręcisz się w to hobby. E6P jest dłużej na rynku, stąd większa popularność. Opcja mielenia do innych metod czyni młynek bardziej uniwersalnym, ja bym z tego nie czynił zarzutu.
-
1. młynek - początkowo zakupiłem Eureka mignon specialita, ale po pierwsze pierwszego wieczoru przestała działać (to pewnie jakaś usterka co można by było naprawić), ale po drugie i najważniejsze ona strasznie bałagani naokoło podczas sypania zmielonej kawy do kolby i dodatkowo uchwyt do kolby jest mz wyjątkowo marnej jakości. Trzecie to regulacja - dość kłopotliwa bo kręcenie jest kilkuobrotowe, więc nigdy nie wiadomo jak to jest...
Zatem zdecydowałem się oddać urządzenie następnego dnia i po wizycie w show roomie jednego ze sklepów wybrałem Ceado E6P - moim zdaniem super maszyna. Bardzo dokładna regulacja oraz rewelacyjna dokładność wysypywania zmielonego ziarna - wszystko trafia do kolby i nie ma naokoło żadnego bałaganu.
Przymierzałem się do tego młynka, ale po Twoim wpisie mam mieszane uczucia. Wybrany przez ciebie Ceado E6P to jednak inna półka finansowa. Nasuwają się wnioski, że bez 3k zł. nie ma mowy o przyzwoitym młynku...
-
1. młynek - początkowo zakupiłem Eureka mignon specialita, ale po pierwsze pierwszego wieczoru przestała działać (to pewnie jakaś usterka co można by było naprawić), ale po drugie i najważniejsze ona strasznie bałagani naokoło podczas sypania zmielonej kawy do kolby i dodatkowo uchwyt do kolby jest mz wyjątkowo marnej jakości. Trzecie to regulacja - dość kłopotliwa bo kręcenie jest kilkuobrotowe, więc nigdy nie wiadomo jak to jest...
Zatem zdecydowałem się oddać urządzenie następnego dnia i po wizycie w show roomie jednego ze sklepów wybrałem Ceado E6P - moim zdaniem super maszyna. Bardzo dokładna regulacja oraz rewelacyjna dokładność wysypywania zmielonego ziarna - wszystko trafia do kolby i nie ma naokoło żadnego bałaganu.
Przymierzałem się do tego młynka, ale po Twoim wpisie mam mieszane uczucia. Wybrany przez ciebie Ceado E6P to jednak inna półka finansowa. Nasuwają się wnioski, że bez 3k zł. nie ma mowy o przyzwoitym młynku...
I tu się nie zgodzę.
ECM S-Manuelle co prawda bez programowanej czasowo dozy, ale da się żyć. Cena ok 2350,- Jakość przemiału nie odbiega od Ceado. Miłem 2 lata wiec wiem co piszę.
Ewentualnie nowa wersja Fiorenzato F4 E z nowym ekranem, programowaniem. Minimalnie mniejsze żarna 58 mm nie są problemem i specjalnej różnicy w przemiale nie zauważysz.
-
ECM S-Manuelle
i Profitec, mam na myśli młynki tych firm, w porównaniu z młynkami Ceado mają słabsze obudowy.
-
E5P jest nieco tańszy i równie dobry. Śruby z pokrętła można wyrzucić i nic się nie zmieni w funkcjonalności.
-
Ten ECM ma 12g retencji. Dużo więcej niż Ceado i Eureka.
-
Ten ECM ma 12g retencji. Dużo więcej niż Ceado i Eureka.
Testowałeś osobiście?
Kupując młynek OD musisz liczyć się z retencją, dla mnie ważniejsza powtarzalność.
https://youtu.be/A_lPl2QxPnU
-
No to idziemy jeszcze taniej, po taniości :D
ECM S-Manuelle 54 cena 1800,- cena zbliżona do Mignona, co prawda bez programowanej czasowo dozy ale za to jakość przemiału lepsza i nie śmieci na około.
https://youtu.be/UijCF4DDV54
-
@MacJaro dzięki za propozycję :ok:. Muszę na spokojnie przegryźć się z tematem.Im dalej w las tym retencja większa :lol2:.
-
@MacJaro dzięki za propozycję :ok:. Muszę na spokojnie przegryźć się z tematem.Im dalej w las tym retencja większa :lol2:.
Kup SD i pozbędziesz się koszmarów ;)
Lub wyluzuj, zmień podejście, rób kawę i się nie przejmuj.
Najważniejsze to co w filiżance.
kawka
-
Kup SD i pozbędziesz się koszmarów ;)
Lub wyluzuj, zmień podejście, rób kawę i się nie przejmuj.
Najważniejsze to co w filiżance.
kawka
Aktualnie użytkuję Eurekę Zenith 60 i jestem gólnie zadowolony, ale to jest młyn użyczony przez kolegę i będę musiał go niedługo oddać. Ponadto z uwagi na ograniczoną ilość miejsca jak również budżet bez gumy :evil: myślę o czymś mniejszym i dlatego biorę pod uwagę Eurekę Specialitę. Gdyby kawa była jedynym moim konikiem to byłoby prościej... Jednak na pierwszym miejscu sprzęt audio i muzyka...
-
We wtorek będę miał okazję zobaczyć Biankę v3 bo takowa przybyła w rodzinie. Wtedy podzielę się swoją aktualną opinią
I jak wrażenia? Coś się zmieniło w Twojej opinii? Ja chyba zdecyduje się na obejrzenie i pomacanie przed zakupem, ale i tak najbardziej skłaniam się ku temu ekspresowi... No i w kwestii młynka pójdę za radami z forum i wezmę Ceado E6P. Trochę liczę na to, że bez częstych zmian kawy (bo zazwyczaj pije jedną przez dłuższy czas) uda mi się ten sprzęt jak to mówią na youtubie, set and forget :).
-
We wtorek będę miał okazję zobaczyć Biankę v3 bo takowa przybyła w rodzinie. Wtedy podzielę się swoją aktualną opinią
I jak wrażenia? Coś się zmieniło w Twojej opinii? Ja chyba zdecyduje się na obejrzenie i pomacanie przed zakupem, ale i tak najbardziej skłaniam się ku temu ekspresowi... No i w kwestii młynka pójdę za radami z forum i wezmę Ceado E6P. Trochę liczę na to, że bez częstych zmian kawy (bo zazwyczaj pije jedną przez dłuższy czas) uda mi się ten sprzęt jak to mówią na youtubie, set and forget :).
Niewiele się zmieniło, w czwartym dniu eksploatacji wystąpił problem z bojlerem pary, brak kontroli temperatury. Ekspres wrócił do sprzedawcy. Szwagier się zniechęcił i będzie coś innego.
-
Awarie się zdarzają w każdym ekspresie i tego się przewidzieć nie da. Ale ostatnio ciągle czytam, że komuś coś w Biance nie działa albo źle działa... I tak myślę czy ta profilacja ciśnienia jest mi do szczęścia potrzebna i czy nie wybrać jednak Rocketa. Tylko chyba wolałem stalowe bojlery zamiast miedzi. Akcesoria też na plus u Lelita.
-
Jeśli nie Bianca to proponuje wycieczkę do @Janusza do Łodzi - masz rzut beretem z Poznania. Może wrócisz do Poznania z Barista Baby albo jakąś Bellezzą :)
-
Awarie się zdarzają w każdym ekspresie i tego się przewidzieć nie da. Ale ostatnio ciągle czytam, że komuś coś w Biance nie działa albo źle działa... I tak myślę czy ta profilacja ciśnienia jest mi do szczęścia potrzebna i czy nie wybrać jednak Rocketa. Tylko chyba wolałem stalowe bojlery zamiast miedzi. Akcesoria też na plus u Lelita.
Wpadki zaliczają wszystkie firmy, tylko niektóre częściej ;)
Szwagier w końcu dał się przekonać do Bezzery, będzie Matrix.
Dzięki temu ja będę miał z górki, nauka potrwa o wiele krócej. :hihihi:
A tak bez ironii, to nie czytałem na forum o problemach z Bezzerą, QM czy Rocketem.
Doświadczenie i historia robią swoje.
-
Wpadki zaliczają wszystkie firmy, tylko niektóre częściej
Są jakieś statystyki odnoszące się do ilości sprzedanych ekspresów?
A tak bez ironii, to nie czytałem na forum o problemach z Bezzerą, QM czy Rocketem.
Doświadczenie i historia robią swoje.
Jesteś nieobiektywny. Tutaj dwa pierwsze z brzegu wątki o problemach z Rocketem:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11530.msg241412#msg241412
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12043.msg249984#msg249984
Sam Rocket działa kilkanaście lat krócej niż Lelit... Ekipa Rocketa wywodzi sie z ECM, proponuje doczytać nawet na forum dlaczego się rozstali z ECMem.
-
Wpadki zaliczają wszystkie firmy, tylko niektóre częściej
Są jakieś statystyki odnoszące się do ilości sprzedanych ekspresów?
A tak bez ironii, to nie czytałem na forum o problemach z Bezzerą, QM czy Rocketem.
Doświadczenie i historia robią swoje.
Jesteś nieobiektywny. Tutaj dwa pierwsze z brzegu wątki o problemach z Rocketem:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11530.msg241412#msg241412
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12043.msg249984#msg249984
Sam Rocket działa kilkanaście lat krócej niż Lelit... Ekipa Rocketa wywodzi sie z ECM, proponuje doczytać nawet na forum dlaczego się rozstali z ECMem.
Już się biorę za lekturę :ok:
-
Tylko chyba wolałem stalowe bojlery zamiast miedzi.
@nike21 No to faktycznie Bellezza jest bliższa temu. @MacJaro Jeśli jeszcze szwagier nie podjął ostatecznej decyzji to zapraszam do kontaktu z nami.
-
@nike21 No to faktycznie Bellezza jest bliższa temu.
U Ciebie tak. Natomiast chyba nie masz jeszcze nic z E61 i DB... Oglądałem w sieci Vittorie i jakoś mnie nie urzekła.
-
Chyba nie przyjrzałeś się dobrze. Francesca jest DB, ma stalowe bojlery o pojemności 1 litra oraz grupę E61. I jest dostępna.
Vittoria nie jest jeszcze dostępna i to co jest w sieci niekoniecznie będzie tym co w produkcji.
-
Faktycznie :). Nie wiem czemu jak założyłem filtrację od najdroższego to myślałem, że to będzie DB. Wizualnie jednak najbardziej leży mi Bianca.
-
Wizualnie jednak najbardziej leży mi Bianca.
A czym wizualnie Bianca Cię przekonuję?
-
Drewnianym wykończeniem, kratką ociekową z drutu zamiast blachy (mniej się chlapie), dodatkowym manometrem na grupie wraz z profilowaniem, możliwością zmiany położenia zbiornika na wodę, zintegrowanym w obudowie LCC, NPF w zestawie, porządny tamper w zestawie, samostojący wkład zbiornika na wodę.
Gdyby Rocket Cinquanotto był lepiej doposażony na start to pewnie on byłby na pierwszym miejscu. Bardzo mi się podoba połączenie chromu i czerni i pasuje mi do otoczenia w kuchni, ale wszystkie w tej kolorystyce to HXy, a ja chce jednak DB :(. R58 mógłby mieć jednak stalowe boilery i swoją drogą ciekawe czemu nie dało się zaimplementować programowalnej preinfuzji w jego sterowniku.
-
No to dla uściślenia:
- Drewnianym wykończeniem - Francesca też ma drewniane wykończenie w opcji
- Kratką ociekowa z drutu zamiast blachy (mniej się chlapie) - :ok:
- Dodatkowym manometrem na grupie wraz z profilowaniem - można zainstalować taki zestaw do każdej grupy E61
- Możliwością zmiany położenia zbiornika na wodę - Francesca ma zewnętrzny zbiornik na wodę z postaci szklanej tuby, można go ustawić w dowolnym miejscu. Ale w Biance jest to fajna opcja.
- Zintegrowanym w obudowie LCC - Francesca ma PID na przedniej ściance. Dokładnie w tym samym miejscu.
- NPF w zestawie - :ok:
- Porządny tamper w zestawie - Francesca także w zestawie ma profesjonalny tamper z logo Bellezza
- Samostojący wkład zbiornika na wodę - j.w.
Kwestie wizualne to wykończenie, kratka ociekowa i możliwość zmiany położenia zbiornika na wodę.
-
Drewnianym wykończeniem, kratką ociekową z drutu zamiast blachy (mniej się chlapie)
No to Bezzera Duo Top MN :-D
-
Ta maszynka ma raczej tackę ociekową z blachy, a nie drutu, aczkolwiek chyba najbardziej ażurową... Jest to jeden z ekspresów, który chętnie zobaczę na żywo. Ciekawe jakie wrażenie zrobi bo te relingi na bokach tacki na filiżanki wyglądają jakby o nich zapomnieli i potem na szybko zamontowali coś co było najbliżej pod ręką. Cała Bezzera kanciata, a relingi zaoblone. Taki lekki bajzel stylistyczny.
-
Ta maszynka ma raczej tackę ociekową z blachy, a nie drutu, aczkolwiek chyba najbardziej ażurową... Jest to jeden z ekspresów, który chętnie zobaczę na żywo. Ciekawe jakie wrażenie zrobi bo te relingi na bokach tacki na filiżanki wyglądają jakby o nich zapomnieli i potem na szybko zamontowali coś co było najbliżej pod ręką. Cała Bezzera kanciata, a relingi zaoblone. Taki lekki bajzel stylistyczny.
Jeśli to jest komentarz do mojego postu to nie bardzo rozumiem.... Poniżej masz zdjęcie mojej maszyny, która ma tackę z drutów właśnie... (potwierdzam, że mniej się chlapie)
Relingi są według mnie to po, że tę całą tackę z filiżankami można za te relingi unieść razem z filiżankami (pod spodem jest zbiornik wody)
Zaoblenia to nigdy mi to w oczy się nie rzuciło - ale o gustach ciężko dyskutować :-) na żywo mz jest OK
-
Jeśli to jest komentarz do mojego postu to nie bardzo rozumiem....
W sklepie coffisite np. wyraźnie widać, że tacka jest z blachy... Nie wiem czy to nowość czy kiedyś tak było, ale tak jest na zdjęciu.
coffeesite.pl/bezzera/585-bezzera-duo-top-mn.html
-
Kiedyś była blacha teraz jest drut. Też mam już z drutu.
-
Jeśli to jest komentarz do mojego postu to nie bardzo rozumiem....
W sklepie coffisite np. wyraźnie widać, że tacka jest z blachy... Nie wiem czy to nowość czy kiedyś tak było, ale tak jest na zdjęciu.
coffeesite.pl/bezzera/585-bezzera-duo-top-mn.html
Moje zdjęcie jest z mojej kuchni, więc raczej nie przekłamuje :-)
-
Jeśli to jest komentarz do mojego postu to nie bardzo rozumiem....
W sklepie coffisite np. wyraźnie widać, że tacka jest z blachy... Nie wiem czy to nowość czy kiedyś tak było, ale tak jest na zdjęciu.
coffeesite.pl/bezzera/585-bezzera-duo-top-mn.html
Tacka z blachy to nie nowość. Aktualnie sprzedawane mają już druciane i to jest nowość w tym modelu.
Ja kupowałem ekspres w październiku 2020, wszystkie miały z blachy z czego bardzo się cieszę. :) nawet kupiłem sobie zapasową, bo ta część w ekspresie najszybciej się rysuje.
Można to polerować, to też rozwiązanie
-
Mam jeszcze pytanie odnośnie możliwości robienia shotów jeden po drugim. Ile można na raz ich zrobić bez czekania na dogrzanie boilera w Biance, R58 czy Duo MN? Nie chciałbym w przypadku konieczności zrobienia powiedzmy 10 kaw dla gości stać przy kolbie pół godziny...
-
Ile można na raz ich zrobić bez czekania na dogrzanie boilera w Biance, R58 czy Duo MN? Nie chciałbym w przypadku konieczności zrobienia powiedzmy 10 kaw dla gości stać przy kolbie pół godziny...
Jeśli nie będzie korzystać z profilowania to czas będzie podobny w każdym z tych ekspresów.
Jeśli jednak zależy Ci na czasie zostaje Bezzera DUO TOP DE czyli wersja z programowaniem. Automatyka wówczas kontroluje ekstrakcję a Ty w między czasie możesz spieniać mleko lub robić inne rzeczy nie rozpraszając uwagi na kontrolę ekstrakcji.
-
W R58, Duo, Matrixie bez czekania. Osobiście jak mam gości 80% pija kawy z mlekiem.
Używając kolby z podwójną wylewką robię dwa pojedyncze espresso z 20g, następnie spieniam mleko ok 350 ml. Dwa cappucino gotowe. Powtarzam to samo i mam kolejne dwa. Na koniec dopio tą samą kolbą 20g. Jak gości nie mam to na co dzień korzystam z kolby NPF do dopio, a cappu robię tak jak napisałem wyżej. Spokojnie zrobisz i więcej bez problemu. Bianki nie znam, ale tego rodzaju ekspresy dadzą radę bez problemu.
-
zostaje Bezzera DUO TOP DE
Myślałem o tym ekspresie bo to by było kolejne ułatwienie dla żony. Wole jednak klasyczną grupę E61 bo chyba jest bardziej popularna. W sumie to nie wiem czemu nie zrobili w tym ekspresie grupy pod klasyczne PF.
Bianki nie znam, ale tego rodzaju ekspresy dadzą radę bez problemu.
Na jednym z filmików o Biance koleś opowiadał o + i - po roku użytkowania i m.in. wymieniał to że można zrobić tylko 2 shoty pod rząd a potem trzeba czekać kilka min na dogrzanie boilera. Tylko to koleś z USA więc może na wersji 110V tak jest a na 230V już nie. W sumie to spotkałem się w innym temacie z podobnym problemem wolniejszego dogrzewania urządzenia w wersji 110V.
-
Na jednym z filmików o Biance koleś opowiadał o + i - po roku użytkowania i m.in. wymieniał to że można zrobić tylko 2 shoty pod rząd a potem trzeba czekać kilka min na dogrzanie boilera.
Grzałka w bojlerze kawowym Bianki ma 1400W i na pewno nie ma żadnych problemów z ponownym dogrzaniem bojlera. W filmie mogli natomiast wspominać o czasie potrzebnym na stabilizację temperatury na grupie E61 przy robieniu wielu shotów pod rząd. Jest to cecha grupy E61, nie ekspresu. Nie ma to większego wpływu na kawę dla gości-goście raczej się nie zorientują. Teoretycznie lepiej pod tym względem może wypadać Bezzera DUO TOP DE z elektrycznie dogrzewaną grupą. Jeśli bardzo Ci zależy na stabilności temperaturowej przy wielu shotach z rzędu to nie ma co iść w E61. Tutaj przykładowy wątek do lektury: https://www.home-barista.com/espresso-machines/saturated-group-vs-e61-group-on-temperature-repeatability-t12594.html
-
Jeśli bardzo Ci zależy na stabilności temperaturowej przy wielu shotach z rzędu to nie ma co iść w E61.
Nie będę kupował ekspresu dla 3-4 imprez w roku gdzie musiałbym zrobić ok 8-10 kaw (50:50 czarne i cappu). Myślę, że przy odpowiednim zaplanowaniu kolejności kaw tak jak to opisał wyżej @MacJaro jestem w stanie w kilka minut przygotować wystarczającą ilość kaw w ok 5 minut. W zupełności mi to wystarczy, a np. 4 kawy pod rząd to już w ogóle żaden problem.
Grzałka w bojlerze kawowym Bianki ma 1400W i na pewno nie ma żadnych problemów z ponownym dogrzaniem bojlera.
Jemu jednak chodziło o pojemność boilera: youtube.com/watch?v=xcBEW9mdEns#t=7m32s. Zastanawiam się tylko jak to jest możliwe skoro konkurencja ma nawet ciut mniejszy boiler kawowy.
Podsumowując obojętnie, który z tych trzech ekspresów wybiorę będzie ok. Sercem jestem za Bianca, rozumem za pozostałą dwójką :). Muszę je wszystkie obejrzeć na żywo. Dla mnie wziąć śrubokręt i coś poprawić nie stanowi problemu. Nawet jakieś drobne naprawy czy wymiany też ogarnę. W końcu jestem inżynierem :lol2:. Ktoś już pisał na forum, że powinna być możliwość poskładania własnej konfiguracji ze wszystkich dostępnych modeli :taniec:.
Ekspres i tak będzie stał częściowo schowany w kąciku na blacie kuchennym więc głównie będzie widoczny od frontu i z góry. Przy okazji rozkminiłem wczoraj jak pociągnąć zasilanie i odpływ za szafkami :hihihi:.
-
Grzałka w bojlerze kawowym Bianki ma 1400W i na pewno nie ma żadnych problemów z ponownym dogrzaniem bojlera.
Jemu jednak chodziło o pojemność boilera: youtube.com/watch?v=xcBEW9mdEns#t=7m32s. Zastanawiam się tylko jak to jest możliwe skoro
Nie wierz we wszystko co zobaczysz Interenecie :) Czas samego dogrzana nie jest problemem, łatwo można go policzyć. Grzałka w wersji US ma 1000W. Zakładając 100ml wody na shota, temperaturę wody gorącej 95 stopni i zimnej 15stopni grzałka potrzebuje ok 34 sekund na dogrzanie takiej ilości wody. Nie ma ona oczywiście sprawności 100%, PID nie włącza jej cały czas, ale tak czy inaczej nie powinna mieć żadnego problemu z dogrzaniem wody. Problemem przy E61 może jednak być sam czas stabilizacji. Dlatego tą grupę coraz rzadziej spotka się w kawiarni.
-
W Bezzerze możesz sobie ustawić priorytet jednego lub drugiego bojlera, w zależności od potrzeby w danej chwili. Zapewnie w Lelicie również.
-
W Bezzerze możesz sobie ustawić priorytet jednego lub drugiego bojlera (...)Zapewnie w Lelicie również.
:nienie: Bianca nie ma takiej opcji.
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 nagrzewa najpierw bojler kawowy a następnie parowy. Chłop z tego filmu coś pokręcił. Na YouTube nie da się edytować wysłanych już filmów, więc bym go za to nie kamienował :)
-
W Bezzerze możesz sobie ustawić priorytet jednego lub drugiego bojlera (...)Zapewnie w Lelicie również.
:nienie: Bianca nie ma takiej opcji.
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 nagrzewa najpierw bojler kawowy a następnie parowy. Chłop z tego filmu coś pokręcił. Na YouTube nie da się edytować wysłanych już filmów, więc bym go za to nie kamienował :)
W sumie takie proste rozwiązanie powinno być w każdym DB.
-
No dobra chłopaki. Zakupy zrobione więc czas uzupełnić profil. Dziękuję wszystkim za pomoc i tu w wątku i na PW i nawet osobiście u kolegi @premium . Jestem pewien, że wybrany przeze mnie zestaw posłuży mi długo i będzie umilał każdy dzień dobrą kawą. Do następnego! (problemu ;))
-
Do następnego! (problemu )
Młynek bym wykluczył.
-
:lol2:
-
Zakupy zrobione więc czas uzupełnić profil
Gratuluje zakupu. Gdybym miał kupować dzisiaj swój zestaw wybrałbym podobnie.
-
Gdybym miał kupować dzisiaj swój zestaw wybrałbym podobnie.
Znaczy eSkę?
-
Gdybym miał kupować dzisiaj swój zestaw wybrałbym podobnie.
Znaczy eSkę?
Dokładnie tak.
-
Bianca nie ma takiej opcji.
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 nagrzewa najpierw bojler kawowy a następnie parowy. Chłop z tego filmu coś pokręcił. Na YouTube nie da się edytować wysłanych już filmów, więc bym go za to nie kamienował
Profitec ma możliwość wyłączenia bojlera pary
"Separate on/off switch for the steam boiler"
u mnie się w domu prawie nie pije białych kaw, po co grzać bez sensu dwa bojlery.
-
To w Biance też jest.
Mowa była o ustawianiu priorytetu, a nie włączaniu/wyłączaniu.
-
Bianca nie ma takiej opcji.
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 nagrzewa najpierw bojler kawowy a następnie parowy. Chłop z tego filmu coś pokręcił. Na YouTube nie da się edytować wysłanych już filmów, więc bym go za to nie kamienował
Profitec ma możliwość wyłączenia bojlera pary
"Separate on/off switch for the steam boiler"
u mnie się w domu prawie nie pije białych kaw, po co grzać bez sensu dwa bojlery.
Ale raczej logiczne jest, że bojler kawowy nagrzeje się szybciej do 90 st niż parowy do ponad 100.
Tak było u mnie.
-
Mowa była o ustawianiu priorytetu, a nie włączaniu/wyłączaniu.
Dokładnie tak. Chodziło o tzw. priorytety bojlerów:
W Bezzerze możesz sobie ustawić priorytet jednego lub drugiego bojlera (...)Zapewnie w Lelicie również.
:nienie: Bianca nie ma takiej opcji.
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 nagrzewa najpierw bojler kawowy a następnie parowy. (...)
Rozwijając temat: Bianka, Rocket R58, Profitec P700 po włączeniu zimnego ekspresu nagrzewa najpierw bojler kawowy nie grzejąc w ogóle parowego. Na tym pierwszym etapie bojler parowy pozostaje zimny, bez grzania.
Dopiero jak kawowy jest już rozgrzany włączana zostaje grzałka bojlera parowego.
Jeśli w czasie pracy zużyjemy wodę z bojlera kawowego i parę z parowego to najpierw ekspres będzie grzał bojler kawowy. Dopiero jak dogrzany zostanie bojler kawowy to ekspres przystąpi do ogrzewania bojlera parowego.
Opisane powyżej rozwiązanie to tzw. priorytet bojlera kawowego.
Wspomnianą Bezzerrę (Matrix/Top) można dla odmiany ustawić w jednym z trzech wariantów:
*priorytet bojlera kawowego (działa wówczas jak powyżej opisano),
*priorytet bojlera parowego (bojler parowy ma pierwszeństwo i jest grzany najpierw),
*brak priorytetów czyli oba bojlery mogą być grzane jednocześnie, większy jest też chwilowy pobór mocy.
Z omawianych tu ekspresów opcja ta jest tylko w Bezerze :brawa:
Bianka, Rocket R58, Profitec P700 takiej możliwości (ustawienia priorytetów) nie mają.
Możliwość całkowitego wyłączenia bojlera parowego to nie to samo co ustawianie ich priorytetów.
Tu jeszcze fragment instrukcji Bezerry z opisem:
[ You are not allowed to view attachments ]
-
99% użytkowników forum powinno mieć Carolę EVO PID
Na pewno by mi robiła pyszne espresso... w Bieszczadach, gdzie bym się musiał wyprowadzić gdybym przestał Partnerce rano kapuczinę robić :smiech: