Cześć

Podepnę się pod temat.
Czytam od kilku dni ponownie forum, i tradycyjnie, im więcej czytam, tym mniej wiem.
Marzy mi się od dawna ekspres kolbowy. Budżet niewielki i już po upgradzie 3,5k.
Stary przekonany już do kolby (codziennie pije kawę z automatu)
Ja lubię się bawić, ale zazwyczaj to aeropres lub kawiarka w zestawie z ręcznym młynkiem.
Poza alternatywą lubię espresso z odrobiną ciepłego mleka i do tego będę najczęściej używać sprzętu, jednak jeżeli miałąbym postawić na coś na cisk to na pewno na spieniacz, może kiedyś latte art.
Mam dylemat pomiędzy dwoma zestawami:
1. ASCASO DREAM ZERO White + i-1 mini White
2. Eureka Mignion + Lelit Anna z PID
Budżetu niestety już nie zwiększe. Zastanawiam się, co będzie lepsza opcją i będzie szybciej się nagrzewało i będzie bardziej stabilne. Co do dyszy spieniającej mleko to w jednym i drugim wypadku będę musiała nauczyć się, więc to pomijam.
Z góry dziękuję za pomoc
Magda