Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949893 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2460 dnia: 11 Wrzesień 2016, 08:41:11 »
Sytuacja na froncie kaw Synestezji jest następująca. Są dwie fajne, proste kawy do przelewek i espresso. Są to Kostaryka Finca Santos oraz blend Kostaryka Hacienda Sonora - Dominikana Don Jimenez. Kostaryka Finca Santos -- nie wiem czemu sama jej nazwa u ludzi związanych z kawą wywołuje szeroki uśmiech -- jeszcze parę jej paleń pojawi się w przyszłości. Sonora i Jimenez kończą się na paleniu 28/08. Napisałem, że są to proste kawy, bo przed chwilą symultanicznie je sobie zaparzyłem, jak zwykle: V60.2, 20g, 330ml, 94 stopnie, nieco ponad 3 minuty. Nie wiem która lepsza. Naturalne Kostaryki mają swój charakterystyczny przewodni aromat pochodzący z suszących się na słońcu owoców. Udział Sonory w blendzie jest na pierwszym planie, ale Dominikana nieco poszerza horyzonty.

Dalej mamy dwie z naszych najświeższych Kenii. Kahuro ma duże ziarna AA, piękne aromaty, daje bardzo łagodne, krystaliczne, czyste napary z V60. Rungeto Pb bardzo fajne, bardzo świeże, bardzo jasne palenie. Jasno palone Kenie to absolutny top w metodach przelewowych. ale porównajcie sobie czasem ceny jakie wam oferujemy z cenami w innych palarniach i sklepach. Tego typu kawy jak Rungeto, Ruthagati, Kahuro kosztują znacznie więcej np. u Auduna, CP, KB, La Cabra, Drop itp. itd. Cieszcie się więc, póki tak to wygląda. Mnie jednak taka sytuacja tylko dołuje... Popatrzcie sobie na cenę Kenii Karimikui (też była kiedyś w naszym piecu) z palarni La Cabra. Cena ta sięga 60zł/250g w sklepie naszych znajomych. U nas za Rungeto Pb płacicie 36zł/250g, za tę samą Kenię od Auduna 52zł.

Dwie Etiopie z regionu Yirgacheffe. Znany już natural Rocko Mountain i z mokrej obróbki Konga. Niektórzy dopytują o jakieś Etiopie Gedeo ze szwedzkiej palarni J&N, gdy Gedeo jest nazwą jednego z mikroregionów w skomplikowanym podziale administracyjnym Etiopii. Rocko to szczegół na mapie Gedeo, podobnie Konga. Niedawno próbowałem w Gdańsku z Aeropressu Etiopii Konga palonej przez palarnię La Cabra. Co tu powiedzieć? Było to źle zaparzone, zwietrzałe, więc wielce niesmaczne. Gdy zapytałem ile za to płacą, dowiedziałem się, że o 20zł więcej na paczce niż w naszym sklepie. Rocko ma ogromne spektrum aromatów owoców i kwiatów. Konga zaś jest bardziej subtelna i bardzo kwiatowa.

Juicy to niebo w gębie, jeśli zaparzymy sobie tę kawę metodami przelewowymi. Na espresso trzeba się po prostu znać, żeby uzyskać bardzo dobry, mocno owocowy, słodki ekstrakt. Łatwiej będzie chyba z ostatkami Rwandy Mahembe. Teraz chyba mogę do końca zdradzić jej sekret. Sprzedajemy te ziarna pod nazwą Mahembe, bo takich informacji dostarczył nam ich sprzedawca, opisany zresztą w sklepie. Nigdy jednak nie mogłem w to uwierzyć, bo nie przedstawił on żadnych wiarygodnych dokumentów potwierdzających pochodzenie tego ziarna. Przypuszczam więc, że jest to znana z innych palarni Rwanda Muhondo. Ostatnio widziałem ją, paloną gdzie indziej, za 40-50zł/250g w innych sklepach internetowych z kawą. U nas macie ją za 30zł.

W dziedzinie blendów mamy parę zmian. Znany wam od lat RED nie zawiera teraz nieodżałowanej Brazylii Bob-o-link z FAF lecz Cerrado Lilith. Niby nic bo obie kawy dobre, ale jednak inaczej. Jest za to więcej świeżego naturalnego Hondurasu. Na bazie tegoż Hondurasu wrócił inny blend Eli -- Urodzinowy. Wiem, że nazwa taka sobie, ale skoro się kiedyś pojawiła, to i została. Blend Urodzinowy jest bardzo dobry, mega-dobry w espresso, trudno znaleźć bowiem lepszą kawę do dobrego espresso niż tenże Honduras...

Z mojej strony wyszły jak zawsze kolejne partie: Ariadny, Mefisto, Anniversary i Chocolate Wave  :smiech: :kwiat: :uklony:.
« Ostatnia zmiana: 11 Wrzesień 2016, 10:04:21 wysłana przez Antonio »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2461 dnia: 11 Wrzesień 2016, 15:13:28 »
Tego typu kawy jak Rungeto, Ruthagati, Kahuro kosztują znacznie więcej np. u Auduna, CP, KB, La Cabra, Drop itp. itd. Cieszcie się więc, póki tak to wygląda. Mnie jednak taka sytuacja tylko dołuje... Popatrzcie sobie na cenę Kenii Karimikui (też była kiedyś w naszym piecu) z palarni La Cabra. Cena ta sięga 60zł/250g w sklepie naszych znajomych. U nas za Rungeto Pb płacicie 36zł/250g, za tę samą Kenię od Auduna 52zł.

To, że kosztują więcej, bezdyskusyjne. To że smakują tak samo lub gorzej, rzecz względna.
Rzeźnik X napisał. Nie kupujcie polędwicy od rzeźnika Y. Bylem ostatnio w restauracji "Opamiętanie" gdzie zamówiłem polędwicę w sosie kurkowym. Była sucha i zbyt mocno wypieczona" Spytałem się od kogo ją kupują. Okazało się, że od rzeźnika Y i to jeszcze o 10 zł/kg drożej jak moja. :hihihi:
« Ostatnia zmiana: 11 Wrzesień 2016, 15:43:57 wysłana przez lubusz »

Offline MaciejF Mężczyzna

  • Wiadomości: 230
  • Ekspres: Steel Uno Prof
  • Młynek: Ceado E6P, Comandante C40 IronHeart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2462 dnia: 11 Wrzesień 2016, 15:13:58 »
Nie musiałeś długo mnie namawiać: Juicy, Rocko Mountain i Urodzinowa zamówione :) Ostatnim razem jak zamówiłem Juicy trochę nie wiedziałem jak się za nią zabrać, kupiłem ostatnio v60 i po kilku próbach akurat na Kenii od Gorana stwierdziłem, że jestem gotów na dripki - zwłaszcza, że niedługo zaczynam urlop  :taniec:

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2463 dnia: 11 Wrzesień 2016, 21:20:57 »
No mi Juicy w przelewie smakuja bardzo. Teraz smakuję inne kawy, ale wkrótce do niej wrócę :-)

Offline Szczympek Mężczyzna

  • Wiadomości: 2245
  • Ekspres: Rota + alternatywy
  • Młynek: Comandante, E65GBW, X54, Arco w drodze.
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2464 dnia: 11 Wrzesień 2016, 21:53:47 »
Dziwne trochę z tą Karimikui, szczerze mówiąc. Mieszkam w Irlandii i tu totalnie wszystko ze świata kawy (może prócz ekspresów) jest znacznie droższe w przeliczeniu niż w Polsce (wyspa i dodatkowe koszty transportu), a tą kawę kupiłem w dość ekskluzywnym sklepie, z palarni La Cabra za 8 euro (~35zł). Cena 60 zł za 250 gramów wydaje się mocno przesadzona chyba, że sprzedawca ma wielką marżę.
Niemniej za kilka tygodni wybiorę się do PL to zrobię porządne kawowe zakupy u Ciebie ;)
WITAM I POZDRAWIAM :)

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2465 dnia: 11 Wrzesień 2016, 23:33:06 »
a tą kawę kupiłem w dość ekskluzywnym sklepie, z palarni La Cabra za 8 euro (~35zł). Cena 60 zł za 250 gramów wydaje się mocno przesadzona chyba, że sprzedawca ma wielką marżę.

To ciekawe co piszesz, bo ja zanim kupiłem kawy z La Cabry sprawdziłem ceny na ich stronie (teraz w budowie) i były takie same jak u krajowego sprzedawcy. :mhh:
Od czasu, do czasu kawy z tej palarni możesz też kupić w bardzo zacnej warszawskiej kawiarni.Wiem, że ściągają bezpośrednio. Ceny podobne.
« Ostatnia zmiana: 11 Wrzesień 2016, 23:53:20 wysłana przez lubusz »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2466 dnia: 11 Wrzesień 2016, 23:52:56 »
Może takie przeceny albo promocyjne warunki współpracy? Niefortunnie wymsknęła mi się nazwa tej palarni. Uważam, że ich produkty są bardzo dobre, a do tego pięknie zapakowane. W gdańskiej, chyba kultowej kawiarni ktoś ich ziarna po prostu źle zaparzył. Mogłem się tego zresztą spodziewać, bo była to resztka, a baristę oderwałem od smartfona i poderwałem z fotela. Przykro mi jednak, że tego typu kawiarnie wybierają zagraniczne produkty, nawet nie wyrażając zainteresowania często takimi samymi ziarnami, tyle że palonymi przez nas lub inne polskie palarnie... Oprócz La Cabra w kolejce do polskich barów stoi tuzin innych palarni z zagranicy. Czy tak bywa za granicą? Czy np. w Londynie w kawiarniach prześcigają się w zaparzaniu kaw od The Barn, J&N, Gardelli itp. itd.?

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2467 dnia: 11 Wrzesień 2016, 23:57:46 »
Przykro mi jednak, że tego typu kawiarnie wybierają zagraniczne produkty, nawet nie wyrażając zainteresowania często takimi samymi ziarnami, tyle że palonymi przez nas lub inne polskie palarnie...

Uwierz mi Andrzeju, że ziarna może i takie same ale smak zupełnie inny. Nie piszę, że lepszy, czy gorszy, tylko inny.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2468 dnia: 12 Wrzesień 2016, 00:13:57 »
Ale nie o to chodzi. Smak smakiem subiektywnym jest. Nie musisz mnie tak zakręcać żebym uwierzył, bo po prostu wiem o tym.  Próbowałem np. Etiopii Rocko Mountain z niemieckiej palarni JB. Co mam powiedzieć? Rozpoznam te ziarna tak czy owak. A smak taki był, jaki był.

Zjawisko, o którym wspomniałem, budzi zdumienie za granicami naszego kraju. Takie to ponoć niesamowite, że w polskich kawiarniach w kolejce do młynków stoją kolekcje zagranicznych produktów... Moim zdaniem i nie tylko moim, takie zapatrzenie w zagranicę nie jest dobre. Dobre produkty, dobre doświadczenie rodzi się na gruncie współpracy i zaufania, zwanego lojalnością. Na tym zbudowano np. włoskie czy niemieckie kawowe przedsiębiorstwa. Nam w Polsce odbija po prostu... ;) Wydaje się, że szanująca się polska kawiarnia speciality nie może się obejść bez choćby jednej nędznej paczki z Berlina, Kopenhagi albo Forli ;). Najlepiej żeby było wszystko na raz, bo wtedy dopiero klienci poczują się dobrze.

Z drugiej strony mamy w Polsce coraz więcej palarni-niepalarni speciality-niespeciality... Tego też nie ogarniam :(.
« Ostatnia zmiana: 12 Wrzesień 2016, 00:24:58 wysłana przez Antonio »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2469 dnia: 12 Wrzesień 2016, 00:27:38 »
Dopuszczasz taką myśl, że jednak mogą być trochę smaczniejsze ? Piszesz, że są to te same ziarna. Z nazwy na pewno. Nie chce mi się wierzyć, że zagraniczne palarnie działające od wielu lat i zamawiające kilka, kilkanaście razy więcej ziarna jak nasze krajowe, nie dostaną lepszego, tańszego towaru.
Kupuję od lat, rok w rok kilkaset ton pszenżyta od rolnika. Mimo, że jest to pszenżyto od Kowalskiego, to w zależności od pola, jest ono gorsze lub lepsze. Z kawą pewnie jest podobnie.
Rozmawiałem przy kawie z człowiekiem, który zna się na kawach. Rozmawialiśmy też o Twoich. Bardzo im podeszła Kolumbia Pacamara, bardziej jak Geisha. Gdzie jest ta Kolumbia Pacamara ?
« Ostatnia zmiana: 12 Wrzesień 2016, 00:54:44 wysłana przez lubusz »

Offline hlary Mężczyzna

  • Wiadomości: 646
    • Kancelaria Prawna
  • Ekspres: Bezzera Duo TOP MN i kawiarka elektryczna i Bialetti
  • Młynek: Nuova Simonelli MDX i Porlex Tall
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2470 dnia: 12 Wrzesień 2016, 00:47:29 »
Popieram, że w Polsce jest jakaś mania na zagraniczne towary itp. Bo jak inaczej ocenić reklamę "meble z zachodu" ? Podobnie myślę, że kawiarnie traktują "kawa z zachodu". Ja całkowicie przerzuciłem się na kawy z Polski (co prawda z kaw marketowych), ale nie widzę żadnej potrzeby kupować w palarni za granicą. Teraz znajomy Hiszpan (ożenił się z Polką) założył palarnię S & S Cafe we Wrocku. I tutaj zaczyna palenie. Kupię coś od niego dla zachęty. A wielu nawet nie wie, że tzw. marki zagraniczne to firmy polskie o nazwach zagranicznych (dla zmyłki klientów, którzy z nabożnością podchodzą do wszystkiego co zagraniczne).

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2471 dnia: 12 Wrzesień 2016, 00:53:57 »
@Lubusz, a czy Ty dopuszczasz taką myśl, że Polacy mogą zrobić coś lepiej niż Niemcy? Toż w tych niemieckich, szwedzkich, angielskich palarniach pracują czasem Polacy... ;) Ziarna kupujemy w tych samych źródłach. Ceny są zależne od ilości zakontraktowanych kaw. Wiadomo, że im więcej tym taniej, ale nie ma to większego znaczenia.

Co ta Pacamara ma do rzeczy? ;) Akurat takie ziarna kosztują tyle samo w zakupie mnie i inne palarnie. Inaczej musimy je wycenić, żeby się sprzedały. Dwa ostatnie wsady zarówno Pacamary i Geishy czekają na swój moment. Są w próżni zapakowane, więc wszystko im jedno. Teraz chyba za wcześnie. Trudno nam brać na poważnie różne opinie, że coś jest lepsze a coś gorsze. Kochamy wszystkie nasze kawy :). W jednej z książek włoskich braci Bazzara, gdzieś na pierwszych stronach widziałem dedykację pod fotografią różnych ziaren kawy: "Per tutte le nostre donne" czyli "dla wszystkich naszych dam" :). Geisha Granja La Esperanza jest doskonała, na pewno nie gorsza niż Pacamara. To takie przekomarzania się: brunetki, blondynki... ;)

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2472 dnia: 12 Wrzesień 2016, 01:01:29 »
Źródło te same ale czy ziarna takie same. Skąd wiesz, że inne palarnie kupują w podobnych cenach jak Ty i są to dokładnie takie same ziarna ? To są informacje poufne (trochę handluje produktami rolnymi)
Co Pacamara ma do rzeczy ? To, że Ty je trzymasz w próżni, a inni gdzieś zagranicą  je wypalają, klienci są zadowoleni z dobrego produktu, a Ty się zastanawiasz, dlaczego rodzimy klient kupuje gdzie indziej.
Na co czekają ? Wypalaj, zamawiaj następne, miej w ciągłej sprzedaży. Czy ja kiedykolwiek mówiłem, że drogo ? Skoro ich już nie masz, to popyt mimo ceny 65 zł/250 g chyba był ?
« Ostatnia zmiana: 12 Wrzesień 2016, 01:24:55 wysłana przez lubusz »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2473 dnia: 12 Wrzesień 2016, 07:23:38 »
Produkty rolne to zupełnie inna bajka. Seler to seler, ale inny jest tu a inny tam. Czy nie zauważyłeś jeszcze, że kawy speciality mają konkretne pochodzenie? Znamy producentów, numery lotów, odmiany itp. Kilku pośredników w Europie zaopatruje wszystkie palarnie speciality. Jeśli więc pojawia się jakiś mikrolot z Kenii, to na 100% u nas jest to samo co gdzie indziej. Teraz np. Kenię Rungeto czy Ruthagati ma kilka palarni... :) Ale są to świetne kawy, równie dobre jak wspomniana Pacamara :).
« Ostatnia zmiana: 12 Wrzesień 2016, 07:50:52 wysłana przez Antonio »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2474 dnia: 12 Wrzesień 2016, 11:47:57 »
Czy nie zauważyłeś jeszcze, że kawy speciality mają konkretne pochodzenie? Znamy producentów, numery lotów, odmiany itp. Kilku pośredników w Europie zaopatruje wszystkie palarnie speciality. Jeśli więc pojawia się jakiś mikrolot z Kenii, to na 100% u nas jest to samo co gdzie indziej.

Strasznie uczciwy ten rynek. Jak nie z tego świata  ;)
Jeśli uważasz, że Twoje wyroby są lepsze i tańsze od zagranicznych, to faktycznie ciężko zrozumieć dlaczego te drugie cieszą się takim popytem.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi