Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1942652 razy)

Offline Wiszczu

  • Wiadomości: 146
  • Ekspres: Ascaso Arc, Puristika, V60, phin, aeropress, switch
  • Młynek: DF64 GEN 2, Timemore C3
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8340 dnia: 30 Październik 2025, 17:51:25 »
Kawy w sensie ziarna rzecz jasna są. Nie wiem czy tak bywa w przypadku kawy, ale czekoladę niektórzy tak reklamują -- a w składzie mamy tylko: kakao, cukier, mleko. Ale może dziś jest potrzebne takie uświadamianie na każdym kroku?
To wynika z tego, że o ile sam skład nie ma glutenu, to może być produkowane/przechowywane w tym samym miejscu i mogą być mniejsze/większe zanieczyszczenia.
Np. płatki owsiane nie maja glutenu same z siebie. Ale jak nie mają opisu bezglutenowe to mogą być w silosie/paczkowarce/czymś tam gdzie zboża glutenowe są, i będą miały na tyle dużo domieszki glutenu, że jak ktoś jest mocno wrażliwy to może mieć reakcję.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8341 dnia: 30 Październik 2025, 19:02:31 »
Ktore w tym przypadku raczej nic by nie dalo...
W tym przypadku nie, ale w przyszłości w związku z tym przypadkiem? Codziennie odsiewam z poczty dziesiątki coraz bardziej "inteligentnego" spamu od niegodziwych łowców skór. Antywirus pomaga jednak nie wpaść w tarapaty i blokuje trefne e-maile.

@Wiszczu zgoda. Ale na szczęście nie zajmujemy się zbożami a ja ich wręcz unikam jak mogę. Małe czekoladowe manufaktury też raczej nie parają się zbożem, aczkolwiek bywają wyjątki. Latem chyba ubiegłego roku opisywałem tabliczkę pt. Priessnitz od naszego znajomego z Jesenika. Ta tabliczka miała na sobie skrawki pysznego suchego, żytniego chleba :).

Z powodu opisanej wyżej sytuacji trochę się przejąłem tą cyberniebezpieczną sprawą, złożyłem formularz do stosownej instytucji, odpowiadałem na e-maile -- i nawet się nie spostrzegłem jak opróżniłem kilka zaparzonych rano kaw: 4 filiżanki stoją obok mnie, na ekspresie kolejne 4 -- i wszystkie już puste :picardpalm:. Znaczy to, że znowu obudzę się o 4:30 nad ranem ;). Polecam Eli Red a wkrótce pojawi się kolejna ciekawa Brazylia oraz kolejne palenie Brazylii Londrina.
« Ostatnia zmiana: 30 Październik 2025, 19:15:47 wysłana przez Antonio »

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8342 dnia: 30 Październik 2025, 22:48:55 »
Polecam Eli Red
Właśnie na niego czekałem, zamówiłem to plus inne kawki, w sumie 4kg i wysyłam na Cypr do rodziny :-) Także Andrzeju, Wasze kawy na południe lecą, bo tamtejsze wypały słabiutkie, już im nawet z mlekiem nie smakują.

Apropos incydentu na serwerze, zawsze zamawiałem bez rejestracji, ostatnio mnie cos podkusiło i założyłem konto, bo juz miałem dość wklepywania danych a tu włam na serwer  [emoji38] Ja to mam wyczucie czasu. [emoji38]
« Ostatnia zmiana: 30 Październik 2025, 22:51:29 wysłana przez tytoos »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8343 dnia: 02 Listopad 2025, 15:10:29 »
Także Andrzeju, Wasze kawy na południe lecą
Wielkie dzięki :).

Mam nadzieję, że nikt nie odczuje żadnych konsekwencji tego wycieku danych. Chyba jest to już normalne zjawisko, skoro podobne rzeczy dzieją się w systemach bankowych albo nawet na serwerach największych graczy typu FB i Google. Moje dane z adresami e-mail na przedzie wciąż przynoszą mi mnóstwo dziadostwa. Mam nadzieję, że wystarczy normalne i racjonalne codzienne oddzielenie "ziarna od plew" żeby się jakoś chronić przed złymi ludźmi w sieci. W kwestii zakupów i kont w sklepach, warto skorzystać z tego, co oferują różne przeglądarki. Sam jestem sto lat za murzynami bo wciąż lubię Firefoxa, ale od dawna wykorzystuję wbudowanego tu menadżera haseł i generatora trudnych haseł. Od jakiegoś czasu FF oferuje maskowanie adresów e-mail i chyba także telefonów -- wydaje się to chyba fajną możliwością obrony przed hakerami. Zawsze też można korzystać z aliasów e-mail, żeby nie narażać swojej poczty na dostawę podchwytliwego chłamu ze świata.

Jesień ostatnio daje się nam we znaki, bo wciąż pada. Ale gdy słońce wyjdzie, świat wokół bywa przepiękny. Przed chwilą zrobiłem sobie espresso tasting. 8 podwójnych szotów: Górska, Simply-E2, Stormy, Londrina, Sole-Mio, Montecristo, Las Mercedes i Salwador El Cerro. Wszystkiego oczywiście teraz spróbowałem ale zostawiam to do jutra, bo na zimno wszystko ma zupełnie inny wymiar. Najczęściej nasze oceny się zmieniają lub przynajmniej ulegają korekcie. Często robię takie przedłużone testowanie, ale tym razem z karteczkami, żeby nie zapomnieć o treści filiżanek. Muszę tu zwrócić honor naszemu "honorowemu" użytkownikowi (temu, który pije dużo kawy i zawsze ma dużo do powiedzenia) w kwestii użycia młynka SD do takich rzeczy...

testing.jpg

« Ostatnia zmiana: 02 Listopad 2025, 15:46:43 wysłana przez Antonio »

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1150
  • Ekspres: Crem One 2B R-LFPP Dual, Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: ZF64W, La Marzocco
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8344 dnia: 02 Listopad 2025, 15:42:24 »
Dużo dzieje się w ostatnich dniach. Nie potrafią zapewnić bezpieczeństwa, a gotówkę chcą wycofać. Tylko czekać, aż M obywatel zhakują.
U mnie od lat nad bezpieczeństwem czuwa Kaspersky :ok:

Offline yo Mężczyzna

  • Wiadomości: 334
  • Ekspres: La San Marco 95,Gaggia Factory G-105,szklanka,dripper, Fp, czajnik i pomysły;-)
  • Młynek: C40 , SM 90, Bezzera BB05 TM
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8345 dnia: 02 Listopad 2025, 15:56:52 »
Coś mi się kołacze że Kaspersky to rosyjska firma.

Offline Tajemniczy don Pedros

  • Wiadomości: 87
Trochę wieje od morza :/

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1150
  • Ekspres: Crem One 2B R-LFPP Dual, Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: ZF64W, La Marzocco
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8347 dnia: 02 Listopad 2025, 16:39:07 »
Dlatego korzystam. Gdy po raz pierwszy go zainstalowałem, posprzątał to z czym nie poradziły sobie wiodące programy i tak zostało. Uważam, że są najlepsi. Często specjaliści z kaspersky ostrzegają przed różnymi zagrożeniami użytkowników androida i innych systemów.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8348 dnia: 09 Listopad 2025, 11:45:33 »
Takie espresso tastingi jak zwykle wygrywa jakiś ładny singielek. Wtedy następnego dnia były to: Etiopia Magarissa i Etiopia Buku. Nie mogłem się zdecydować która lepsza -- obie są pyszne. Magarissa bardziej słodka i kwiatowa; Buku bardziej owocowa. Espresso wydobywa z tych kaw znacznie więcej niż metody przelewowe. Ustawienia młynków w zasadzie nie różnią się od typowych moich blendów. Do sitka trafia tylko o 1g więcej treści, bo są to jaśniej palone kawy.

Dzisiaj natomiast wygrała Kolumbia La Claudina, a zaraz potem na równi: Simply Espresso 2, Red i Chocolate Wave -- jako blendy z udziałem pachnących najbardziej naturali. CW wyróżnia się tu może największą równowagą smakową.

Do Brazylii Fazenda Londrina, wcześniej przeze mnie tu opisanej, dołącza ciekawa propozycja z plantacji Boa Vista, również z jakiejś tam trochę fermentowanej metody obróbki. Poczytajcie sobie opisy w innych polskich i zagranicznych palarniach na temat ziaren z tej plantacji. Bywają albo dość zabawne albo lakoniczne, w każdym razie podkreślają najlepszą jakość tych ziarenek: -->> Boa Vista Monteiro Andrade. Fascynujące jest położenie tej plantacji: tuż nad imponującymi meandrami Rio Grande.

Z autentycznych materiałów dotyczących tej plantacji, znalazłem tylko krótki film z Emersonem Monteiro, zapewne bratem Andersona Monteiro:

https://www.instagram.com/reel/DLaQzCCJ9Hj/?utm_source=ig_web_copy_link
https://www.instagram.com/reel/DLaQzCCJ9Hj/?utm_source=ig_web_copy_link
Filmik reklamuje produkt firmy Verde Agritech KFORTE jako idealnego suplementu dostarczającego roślinom oprócz potasu również krzemu, magnezu, manganu... Chlorek magnezu i potasu również ludziom najczęściej na plus wychodzi  kawka
« Ostatnia zmiana: 09 Listopad 2025, 12:48:47 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8349 dnia: 10 Listopad 2025, 12:26:15 »
Dziś Ela produkuje się ze swoimi kawami i wkrótce pojawi się w sklepie kolejna dostawa :). W związku z tym musiałem już naście szotów zrobić, żeby posprawdzać poprzednie i jeszcze poprzednie kawy. Jak zwykle świetne espresso wychodzi z Etiopii, jak pisałem już wcześniej: Denbi Uddo. Mnie smakuje bardziej mokra Magarissa -- i teraz jest już w najlepszej cenie z Black Friday. Świetny jest Red i Brazylia Londrina.

Przed chwilą Ela wpadła na mnie ze swoim nowym odkryciem abbinamento ideale czyli połączenia idealnego. Przyniosła dzbanek słodkiego naparu z Etiopii Buku Abel i zjadła mi kolejną zieloną tabliczkę, również dość słodką Jordi's TOKIWA. Sam czasem mam fazę (chyba falę stresu), że pochłaniam taką tabliczkę w całości -- kto chce spróbować jeszcze, to zachęcam i zapraszam teraz, póki tego sami nie zjedliśmy :). Zostały tylko 4 tabliczki. Nie, nie jest to głupia Milka.
« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2025, 12:36:15 wysłana przez Antonio »

Offline kuku

  • Wiadomości: 4
  • Ekspres: Delonghi Dinamica Plus
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8350 dnia: 11 Listopad 2025, 16:59:38 »
Cześć.
Taki mały szczegół, poprawcie na stronie bo 1 z 2 się Wam pomylił, chodzi o datę ważności  ;)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8351 dnia: 11 Listopad 2025, 18:23:12 »
Gdzie na stronie? Już wiem, czekolada :). Dziękuję :). 2016 -- może wtedy ich poznaliśmy?
« Ostatnia zmiana: 11 Listopad 2025, 18:27:28 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8352 dnia: 20 Listopad 2025, 14:01:41 »
Od kiedy zrobiło się zimowo, w nocy mrozy dają się we znaki całkiem mocno, w górach leży prawdziwy śnieg, mam wrażenie, że najbardziej lubię espresso, jakiekolwiek byle było gęste i aromatyczne. Jakoś mniej mi smakują teraz kawy przelewowe. Jednocześnie też wzrasta ochota na czekoladę i kakao w każdej postaci, również w espresso. Espresso testuję parę a nawet kilka razy -- to samo. Prosto z ekspresu i po dłuższym czasie, nawet po kilku godzinach na zimno. Takie porównania bywają czasami zdumiewające. Dzisiaj zrobiliśmy małe porównanie: pierwszego tegorocznego palenia Fazenda Londrina i poprzedniego palenia Stormy Weather. Stormy Weather ma teraz 5% robusty, prawie nic ale fajnie to smakuje. Obie kawy są treściwe, pełne aromatu, gęstego smaku. Różnice w miarę upływu czasu są coraz to inne. Stormy daje aksamitne, gęste, "właśnie czekoladowe" espresso. Londrina po prostu zachwyca zapachem, ilekroć się wraca do filiżanki, jest bardziej kolorowa, owocowa, alkoholowo-miodowa.

Tak to testowanie przebiega, że summa summarum wypijam 4 x espresso. To chyba za dużo, bo oprócz tego zaparzam i testuję inne kawy. Kolejna partia Ariadny albo starannie wyselekcjonowane spośród palonych ziaren: "defektywne" białawe ziarna (po angielsku "flowters", po włosku "bianconi"). Po polsku chyba nazwać je można "białasami" ;). Espresso z białasów zaskoczyło mnie dziś. W większości były to ziarenka różnych robust: z Indii, Brazylii, Wietnamu. Jak wiadomo, żeby zrobić espresso z robusty, trzeba mieć dobry młynek i zmielić ziarna bardzo, bardzo drobno. Wszystko się przy tym elektryzuje i fruwa na około. Z robustowymi białasami jest normalnie. Młynek ustawiony w normalnej pozycji (jak do typowej Brazylii), nic nie fruwa, nic się nie elektryzuje. Espresso zaparza się fajnie, bezproblemowo. O dziwo -- w ogóle nie cuchnie jak espresso z pełnowartościowej robusty. Jazda jest dopiero w ustach. Owszem, da się to wypić, ale tzw. mouthfeel jest ogromniasty. Myślę, że jeśli w kawie znajdziemy nawet 5% takich białasów, to ich wpływ na espresso jest znikomy.

W przelewkach i Eli cuppingach wygrywa El Diviso Sidra. Jakiekolwiek nie byłyby kofermentacyjne kawy i ich kolorowe, owocowe aromaty podane na tacy, El Diviso Sidra ma najbardziej ujmujący smakowo-dotykowy profil, zero szorstkości, czysta miękkość.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad 2025, 14:09:06 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8353 dnia: 25 Listopad 2025, 15:44:17 »
Znowu blakfrajdeje, więc znajdziecie u nas jeszcze więcej kawy i jeszcze większe przeceny: -->> https://mastroantonio.pl/category/c/promotion/

Dzisiejszy espresso tasting obejmował: Buongiorno, A+, Simply-2, Chocolate Wave, Denbi Uddo, A... Głównie mielił E55. Buongiorno -- super świeże ziarna, więc raczej nieprzyjemnie ostre i pełne specyficznego aromatu, za miesiąc będzie super; A+ -- całkiem mocne espresso, podobnie czekoladowe i gęste jak Buongiorno. Po ostudzeniu obie kawy przyjemnie kwaskowate, żywe :). Level wyżej: Simply 2 -- to czysta przyjemność, pełna owocowych, nienachalnych aromatów; podobnie Chocolate Wave, równie aromatyczne, nieco bardziej zrównoważone, łagodne. Level up: Denbi Uddo -- niby kwaskowate i cytrynowe, ale jakie słodkie i pachnące świeżymi owocami, kwiatami :). I zjazd w dół na koniec: Ariadna -- najbardziej kawowe espresso, znajomy i rozpoznawalny aromat "sandałowego drewna"... Polecam :)

Ciekawa nowość z Synestezji: Sumatra Kerinci honey z rezerwatu tygrysów. Nieco mniej wyrafinowana niż Barokah Bersama, jaką mieliśmy wcześniej, ale za to bardziej dla tygrysów: mniej kwaskowatości, mniej kwiatowo-owocowych aromatów, więcej body i więcej kawowych perwersji typu "zielone oczy".

Ostatnie fermenty także w torebkach po 150g -- El Mirador Yellow Fruits Nectar oraz La Luisa KIWI modulated honey. Polecam bardzo La Luisa Lychee jako bardzo przyjemny napar i jako świetny dodatek do prostych i zwykłych kaw -- zupełnie zmienia charakter blendu.
« Ostatnia zmiana: 25 Listopad 2025, 15:51:17 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8354 dnia: 02 Grudzień 2025, 22:38:32 »
Dziś zaparzyłem dwa razy Kenię Gatomboya w V60. Pierwsze 20g wziąłem ze szczelnego, plastikowego pudełka, nieotwieranego chyba od wiosny a może i zimy. Drugie ze świeżego, ostatniego palenia. Ciekawe porównanie. Wiadomo że, świeża kawa to świeża kawa: intensywna, pełna aromatu. Ale ta pierwsza... też całkiem niezła :). Gdy popijałem je na przemian, coraz bardziej traciłem orientację ;). Oprócz Kenii Gatomboya znajdziecie inne Kenie, Etiopie, super-fermenty z Kolumbii, omniroasty, blendy do espresso. Wkrótce całkiem ciekawe kolejne kawy i parę nowości.

Poprzednia partia czekolad prawie się skończyła, bo skończyła na naszym cuppingowym stole. Ale mamy kolejną minipartyjkę czystych, ciemnych czekolad z Jordis: STO czyli setka, TMA czyli ciemna 75% i EXTRA DARK 85%.


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi