Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1942399 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8355 dnia: 08 Grudzień 2025, 21:30:10 »
Przed chwilą "łyknąłem" sobie trochę TRUSKAWKI. Jest to doskonała k-a-w-k-a. Warto kupić ją w pakiecie z resztą takich pyszności: QUATTRO.

Poza tymi fantastycznymi kawami z Kolumbii, dużo mamy teraz Kenii: wszystkie są ciekawe i warte przygody. Gatomboya i Kainamui to nasze najstarsze wspomnienia. Powróciła znowu Gicherori. Znowu jest Thiururi. Nowością jest natural z dość dużej plantacji Endebess pod Górą Elgon (super w cuppingu, czysta słodycz zupełnie do mokrej Kenii niepodobna). Kawy z Baragwi FCS mieliśmy już wcześniej -- np. Kenia Thimu kiedyś parę lat temu nam bardzo smakowała. Teraz jest to ziarno z ich Rwambiti Coffee Washing Station pod specjalnym hasłem. Summa summarum 6 różnych Kenii...

Z Etiopią podobnie. Wszystkie są doskonałe i warte zabrania w daleką podróż albo zaparzenia na Wigilię. Buku, Raro Boda, Denbi Uddo -- jak przystało na obróbkę suchą, są to ziarna fajne również w espresso. Doskonałe są również Koke i Kelo. Kelo to w ogóle dla mnie rewelacyjna, lekka i słodka, zwiewna, delikatna, cudowna kawa.

Z innego świata (bo nie z Afryki) są: Indonezja Kerinci Honey (na razie zagadka, ale raczej słodka, niekwaśna), Meksyk Teocelo SantOli Natural (świetna kawa, podobno jakieś ma konotacje z ostatnim CoE). Do espresso i omniroasty: doskonała w espresso i tygielku Kolumbia La Claudina Natural, Rwanda Gibumbi Peaberry Natural podobnie, Brazylia Londrina, Brazylia Boa Vista. Te dwie Brazylie są super wykwintne, ale jest także kolejne palenie znanej Fazenda Pantano natural a także Fazenda Pedra Grande pulped natural.
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień 2025, 21:48:40 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8356 dnia: 09 Grudzień 2025, 11:56:10 »
Dzisiejsze testowanie naparów z V60: Kenia Mt. Elgon vs Etiopia Kelo Siko, a potem z Kalitki: Etiopia Buku vs Kenia Baragwi Rwambiti. Ciekawe bardzo bo: Kenia vs Etiopia i natural vs FW. Naturalna Kenia i mokra Etiopia. Naturalna Etiopia i mokra Kenia. Jest nad czym podumać i można się w tym poplątać :). Podobne są do siebie kawy z obróbki naturalnej: słodko-owocowe, intensywne, bardzo jaskrawe. Kawy z mokrej obróbki różnią się bardziej: Etiopia uwodzicielskie ma zapachy kwiatów i jest jedwabiście delikatna, lekka, Kenia jest bardziej owocowa i musująca niczym Lambusco.

Offline MarcinFutrzak Mężczyzna

  • Wiadomości: 255
  • Ekspres: Bezzera Magica PID (był Zelmer Piano), Hario V30, Gabi Master A
  • Młynek: Baratza Sette 270, Rossi RR45
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8357 dnia: 09 Grudzień 2025, 21:20:35 »
Czy kawy z Quattro Colori di Colombia VIII nadają się do espresso?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8358 dnia: 09 Grudzień 2025, 22:30:56 »
I tak i nie. Są bardzo jasne, ale dla chcącego... Dobrze zrobione espresso na pewno da ogromnie dużo aromatu. Świetne efekty powinny dać blendy np. z Kolumbią La Claudina, paloną specjalnie do espresso.

Offline MarcinFutrzak Mężczyzna

  • Wiadomości: 255
  • Ekspres: Bezzera Magica PID (był Zelmer Piano), Hario V30, Gabi Master A
  • Młynek: Baratza Sette 270, Rossi RR45
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8359 dnia: 11 Grudzień 2025, 23:03:56 »
Czy mógłbyś polecić jakiś przepis na te kawy zarówno espresso (temperatura, ratio, profil itp) jak i V60 (ewentualnie Gabli)?

I jeszcze jedno pytanie - w zeszłym roku był cupping waszych kaw w Chmiel Kawę we Wrocławiu, gdzie m.in była Kolumbia Monteblanco BLUEBERRY. Czy pamiętasz czy to był wypał pod espresso czy pod przelew? Bo ta kawa bardzo dobrze wychodziła w espresso, a nawet z mlekiem.
« Ostatnia zmiana: 12 Grudzień 2025, 00:28:41 wysłana przez MarcinFutrzak »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8360 dnia: 14 Grudzień 2025, 11:25:09 »
Te kawy są z natury dość słodkie i można również espresso z nich zrobić, jak wyżej napisałem. Przepisy zależą od sprzętów, więc raczej trzeba je samemu znaleźć. Kawy tyle ile się zmieści w porządnym sitku, tak zmielić, żeby w określonym czasie wyszła określona ilość espresso. Spróbuję coś tam przy najbliższej okazji sprawdzić. W Chmiel-kawę ostatnio zaparzano jako espresso El Diviso Bourbon Sidra, wypaloną przez Elę inną super kawę :). Ta kawa jest z mokrej obróbki i bardzo jasno palona, do metod przelewowych, a tam zaparzano ją jako super-specjalne espresso. Ale to najlepsza z naszych kaw teraz.

Przy okazji espresso... Wczoraj chyba zaparzyłem parę różnych kaw. Moje: kolejną partię Ariadny, Las Mercedes i ostatnią partię Chocolate Wave, a na koniec paloną przez Elę Brazylię Londrina. Ariadna mega świeża, po jednym dniu od palenia smakuje znacznie lepiej niż prosto z pieca. Las Mercedes to przejrzysty profil sensoryczny, kawowy, spokojny. Chocolate Wave, podobnie ale bardziej i głębiej rozkładają się różne inne aromaty, m. in. suszonych owoców. Krótko powiem, od Londriny nie mogłem się potem oderwać. To zupełnie inna jakość ze względu na aromat tych ziaren, związany z procesem obróbki. Ale pewnie ktoś może to skwitować mniej poważnie: "ot, taki kwas" ;).

Dziś zaś zaparzyłem sobie jak zwykle w Pourigami, Etiopię Kelo Siko, na śniadanie :). Super, lekka, przyjemna i pachnąca ładnie kawa. Nic nie zastąpi dobrej Etiopii.
« Ostatnia zmiana: 14 Grudzień 2025, 11:44:50 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8361 dnia: 15 Grudzień 2025, 12:15:19 »
Przed chwilą zaparzyłem espresso z La Luisa Kiwi. Do sitka 18-19g, nieco więcej niż standardowej, średnio palonej do espresso kawy. Młynek E55 przestawiłem na trochę drobniejsze mielenie, o około 5-7 kresek. Efekt w postaci dość jasnego espresso, szokuje, oszałamia zapachem, ale nie jest to straszny kwas, jest całkiem słodko. Fajna, klarowna, delikatna kawa, samym jej zapachem można się upić :).
Przed chwila wpadł znajomy, więc znowu te piękne ziarenka wrzuciłem do E55 i zaparzyłem espresso. Nie trzeba tu żadnych specjalnych receptur, espresso jest obłędne aromatycznie i smakowo całkiem słodkie :).
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień 2025, 12:47:12 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8362 dnia: 16 Grudzień 2025, 12:47:16 »
Dzisiaj rozpoczęliśmy dzień od testowania Indonezji Kerinci z tygrysiego projektu. Ta kawa wprawdzie "nie powala" aromatami jak Kolumbie, Kenie, Etiopie, ale ma w sobie coś innego, coś w konsystencji, we wrażeniach dotykowych, jest dość namacalna, gęsta. Summa summarum jest w tym słynna "ziemistość" sumatrzańskich kaw ale i miękkość, jedwabistość itp. Świetny wybór na wczesny poranek.

Potem 3 razy espresso. Coraz trudniej przerabiać mi (na własnym organizmie) takie ilości dobrej kawy :). Po pierwsze chciałem sprawdzić moją mieszankę Buongiorno -- cała reszta trafiła do większego zamówienia, więc już nie ma jej w sklepie. Espresso było gęste, "czekoladowe", bardzo intensywne, aromatycznie raczej neutralne bo w składzie oprócz Brazylii są tu tylko "z mokrej obróbki" kawy. Drugi shot to był przypadek, bo chciałem sprawdzić ostatnią partię Chocolate Wave, a niepodpisana próbka, jaką wziąłem do ręki, już po przemieleniu wskazywała swoim ciemniejszym kolorem na Roma di Notte. Faktycznie Roma di Notte to bardzo intensywne espresso ale też przyjemne dotykowo czyli dość słodkie. Proces zaparzania był piękny, efekt wizualny jeszcze piękniejszy. W sferze smakowo-aromatycznej bardzo gęste i czekoladowe, przede wszystkim goryczka, gdzieś daleko w tle kwaskowatość. Skoro się pomyliłem z wyborem ziarenek, to kolejną kawą musiała być mieszanka Chocolate Wave. Tutaj od razu espresso wysunęło się na prowadzenie, zostawiając peleton daleko z tyłu. Przede wszystkim aromat przepiękny, wynikający z wyjątkowości naturala z COMSA, bardzo intensywny aromat słodkich suszonych owoców, kwaskowatość w harmonii z goryczką czyli czysta słodycz :). Jeszcze więcej tego aromatu jest w Simply 2. Warto sobie porównać obie kawy z zestawu by uświadomić sobie jak ogromny wpływ na espresso mają różne ziarna. W SE-1 z mokrej obróbki, w SE-2 z naturalnej obróbki.

Jeśli chcecie na święta zaimponować i oszołomić gości, to polecam Kolumbie: El Mirador i La Luisa Strawberry, a także Lychee i Kiwi. Z klasycznych kaw wszystkie Kenie i Etiopie -- na pewno nie zawiodą :).
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień 2025, 12:59:57 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8363 dnia: 18 Grudzień 2025, 22:32:40 »
Dzisiaj rano zaparzyłem sobie znowu parę różnych kaw: Chocolate Wave w wersji normalnej i w wersji wyraźnie ciemniejszej oraz ponownie Brazylię Londrina.

Dark Chocolate to była chwila nieuwagi przy maszynie, parę sekund i parę stopni więcej. Efekt pewnie będzie dla niektórych bardziej znośny z powodu mniejszej intensywności smaku kwaśnego :). Jeśli ktoś taki się znajdzie, proszę o informację zwrotną :). Generalnie kawy prosto z pieca nie smakują jakoś dobrze, więc tym bardziej wygrała Brazylia.
« Ostatnia zmiana: 18 Grudzień 2025, 22:38:20 wysłana przez Antonio »

Offline Faustmok

  • Wiadomości: 48
  • Młynek: Commandante
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8364 dnia: 23 Grudzień 2025, 14:55:29 »
Znowu wróciłem do dobrej kawki i postawiłem na moją ulubioną palarnię. Po tym jak dzisiaj doszły Etiopie i to dokupiłem jeszcze kilka paczek, żeby mieć zapas pysznej kawki. Dostałem próbkę kawy gratis podpisana jako SA - czy moge prosić o rozszyfrowanie skrótu :). Dziękuję.

Doskonałe są te jagodowe Etiopie. Zawsze to były moje ulubione smaki i super, że są dostępne.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8365 dnia: 24 Grudzień 2025, 12:26:30 »
Etiopie są niezawodne, zwłaszcza te z naturalnej obróbki. Ale warto też spróbować tych z mokrej obróbki. Kilka tygodni temu z ciekawości zrobiłem espresso z Etiopii Maragissa i z wrażenia o mało co nie upuściłem filiżanki. Było to bardzo smakowite i aromatyczne. Espresso zawsze wszystko uwypukla i powiększa, więc aromaty są przeogromne w espresso, gdy w przelewkach są przyjemne :).

Co to mogło być to SA? Może napisałem na torebce S1 albo S2? Jeśli SA -- to chyba Brazylia Selo Azul, a S1/2 to Simply Espresso :).

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8366 dnia: 25 Grudzień 2025, 11:48:56 »

Offline Faustmok

  • Wiadomości: 48
  • Młynek: Commandante
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8367 dnia: 25 Grudzień 2025, 19:50:43 »
Dziękuję
Coś pod espresso wypalone na pewno.  8)

Na początku roku chce kupić automat...
.. wiem
..

Wtedy dokupie trochę pod espresso. Dziękuję za próbkę.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8368 dnia: 29 Grudzień 2025, 22:27:03 »
Coś pod espresso wypalone na pewno.  8)
To na pewno nie ja zapakowałem to zamówienie zatem. Tym razem coś fajniejszego będzie.

Parę naprawdę świetnych Etiopii postanowiliśmy nieco szerzej udostępnić, zatem w niezłych cenach są: Etiopia Raro Boda i Etiopia Denbi Uddo -- obie z obróbki naturalnej.

Dzisiaj rano odpaliłem ekspres i zrobiłem 3 szoty: Dark Chocolate, Chocolate Wave i Rwanda Gicumbi. Werdykt: Rwanda zdecydowanie wyprzedza peleton ;). Nie ma to jak dobry natural w espresso -- a przy tym nie trzeba zmieniać ustawień młynka. Różnica między moimi blendami jest dość wyraźna, ale summa summarum, na tle przesłodkiego, owocowego espresso z Rwandy, zlewają się w jedno, sensoryczne podobieństwo.
« Ostatnia zmiana: 29 Grudzień 2025, 22:40:46 wysłana przez Antonio »

Offline Masolo

  • Wiadomości: 1
  • Ekspres: V60, aeropress, Delonghi Magnifica
  • Młynek: Wilfa Svart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #8369 dnia: 06 Styczeń 2026, 18:20:14 »
Cześć, ostatnio zakupiłem kawki ale nie zdążyłem pobrać opisów. Dało by radę podesłać brakujące trzy?
Kenia Mt. Elgon ENDEBESS Natural, Kenia Gicherori AA, Kenia Kenyan Beauty Coffee

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi