Cześć wszystkim.
Od dłuższego czasu czytam forum po cichu i wygląda na to, że wpadłem w kawową króliczą norę na dobre, więc pora się przywitać. Najpierw chciałem tylko kupić ekspres…
Od dobrych dwóch lat co jakiś czas wracam do tematu kolby, oglądam YT, czytam forum i przeglądam sklepy. Za każdym razem kończyło się podobnie – ogrom informacji, jeszcze większy dylemat i odkładanie decyzji.

No więc dość tego – czas kupić ekspres.
Obecnie używam maszyny profanującej „prawdziwą” kawę – automat DeLonghi. Ziarna kupuję w świetnej lokalnej kawiarni (świeżo palona brazylijska arabika), czasem eksperymentuję z innymi ziarnami które gdzieś dorwę / dostanę.
Problem jest taki, że kawa z automatu nawet nie zbliża się do tego, co dostaję na tych samych ziarnach w kawiarni – co pewnie większość z Was doskonale rozumie.
Cel jest prosty:
zbliżyć się w domu do jakości espresso z dobrej kawiarni.
Najczęściej pijemy:• flat white / cortado
• ulubiona kawa w kawiarni to doppio macchiato
Co ciekawe – zawsze myślałem, że nie lubię czarnego espresso, ale kilka razy w dobrej kawiarni naprawdę mi smakowało. Podejrzewam więc, że problemem nie jest espresso samo w sobie, tylko espresso z automatu. Docelowo chciałbym dojść do momentu gdzie piję więcej czarnego niż mlecznego.
Zdarzają się też rodzinne spotkania i wtedy pojawia się klasyczny zestaw:
• cappuccino
• americano
• espresso (zazwyczaj kończące jako „espresso + dolewka mleka”, bo z automatu jest po prostu słabe).
Czego szukam• grupa 58 mm
• PID
• możliwie powtarzalna praca (Przez powtarzalność rozumiem to, że jeśli zrobię pierwsze espresso żonie, to ostatnie dla teścia będzie smakowało tak samo, gdy już ogarnę ziarna, proces itd.)
Pierwotny budżet na ekspres to było 3–4k, więc patrzyłem głównie na dobre single boilery typu:
• Lelit Victoria
• Profitec GO
• Ascaso Steel Uno PIDPlan był prosty – dobry single boiler z PID i nauka espresso.
Ale im więcej czytam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że dual boiler może oszczędzić trochę frustracji, szczególnie przy mieszance kaw mlecznych i czarnych w ciągu dnia albo przy kilku kawach dla gości.
Aktualne typyNajbardziej naturalny wybór wydaje się:
Lelit ElizabethKusi:
• stosunek ceny do możliwości
• dual boiler
• dużo funkcji
Mam jednak kilka obaw:
• jakość wykończenia / solidność
• zbiornik wody (obsługa, plastik, BPA?)
• model jest na rynku od dawna i wygląda jakby od lat się nie zmieniał
No i czy ta
preinfuzja w Elizabeth nie jest trochę marketingiem – z tego co czytałem w różnych wątkach na forum, to raczej nie jest „prawdziwa” preinfuzja jak w niektórych innych konstrukcjach.
Wcześniej poważnie rozważałem Sage Dual Boiler, ale po przeczytaniu m.in. tego wątku:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8756.30w zasadzie go już skreśliłem z listy.
Inne rozważane opcje
Zastanawiam się
czy warto dopłacić do czegoś w stylu:
• Rancilio Silvia Pro X
• Profitec Pro 300Czy realnie odczuję różnicę teraz albo po czasie?
W przypadku Silvia Pro X trochę przeraził mnie jednak ten wątek:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=16029.0gdzie wygląda na to, że w ekspresie z tej półki cenowej pojawia się
dość powszechny problem, a jego rozwiązanie to – delikatnie mówiąc – dość kreatywne „druciarstwo”. Trochę mnie to zastanawia przy sprzęcie za takie pieniądze.
Zaintrygował mnie też ostatnio
Ascaso Steel Duo PID v2 (wiem że to thermoblock a nie klasyczny DB), szczególnie po przeczytaniu tego wątku:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15938.0dlatego wrzuciłem go też do rozważań.
Chińskie konstrukcje wiem że są mocne, ale na razie nie chcę iść w tym kierunku.Młynek
Kupuję razem z ekspresem.
Na razie rozważam coś raczej w granicy 1800zł i na liście mam:
• DF54
• Jakiś Minionek
• Baratza Sette 270
Pytanie do Was
Gdybyście dziś kupowali pierwszy ekspres espresso-first w tym budżecie, to:
Elizabeth / Silvia Pro X / Pro 300 / Ascaso Duo – co byście wybrali i dlaczego?
Chyba ze są nowsze, inne ciekawe markowe konstrukcje w podobnym budżecie, których nie biorę pod uwagę
Bo jak jeszcze kilka wieczorów posiedzę na forum, to skończy się jak zwykle –
jeszcze większym mętlikiem i brakiem decyzji 😉
Jeśli coś w moim rozumowaniu jest błędne albo któraś z tych opcji jest kompletnie nietrafiona – śmiało mnie wyprostujcie
.