forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 13:33:28

Tytuł: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 13:33:28
Będąc u Gorana zauważyłem, że jego Dalla Corte ma maciupeńkie portafiltry. Potem znalazłem w Internecie, że są pod tamper 54mm.

Mój Ascaso miał oryginalnie portafiltry pod tamper 57mm. Po wymianie sitka prysznica i dodaniu OPV nie zdarzyło mi się, żeby podczas ekstrakcji pojawiło się kanałowanie. Teraz, odkąd mam sitka pod portafilter 58,5, mam spore problemy z kanałowaniem.

Czy ktoś też zauważył taką prawidłowość, że im mniejsza średnica sitka, tym łatwiejsza ekstrakcja?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 19 Czerwiec 2017, 14:02:08
 :diabelek: nie, kanały i średnica raczej nie mają dużo wspólnego, choć mogę się mylić. Zarówno Caravel jak i Peppina umożliwiały kanałowanie, a tam i małe ciśnienia i małe sitka.

Moim zdaniem największe znaczenie ma jakość przemiału. Choć może wysokość słupa kawy w sitku ma coś do rzeczy.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 14:36:03
Choć może wysokość słupa kawy w sitku ma coś do rzeczy
OK, u Gorana młynki były raczej zacne, a ja mam tylko Macapa M2M, ale wszystkie eksperymenty na Arcu były z tym samym młynkiem.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Czerwiec 2017, 14:46:48
Teraz, odkąd mam sitka pod portafilter 58,5, mam spore problemy z kanałowaniem.

Nie wiem, jakie masz sitka. Ale precyzyjne, zwłaszcza VST, są bardziej wymagające, jeśli chodzi o jakość przemiału.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 16:54:55
Nie wiem, jakie masz sitka.
IMS z serii Competition, ridgeless (z wypukłym dnem) - coś takiego:
(http://pci.ac/WoK/IMG_3751.JPG)

Z kanałowaniem może nie mam wielkich problemów, ale powierzchnia ciastka po ekstrakcji nigdy nie jest gładka - są na niej widoczne głębokie na ok. 2 mm kratery.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Czerwiec 2017, 17:01:26
Korzystasz z preinfuzji?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 17:58:30
W tym wypadku nie.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Czerwiec 2017, 18:38:38
No to jedno masz z głowy :). Ale chyba za dużo się po tym sprzęcie spodziewasz.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 20:27:55
A czemu pytasz o preinfuzję? Aż z ciekawości muszę sprawdzić, co ona zmienia.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 19 Czerwiec 2017, 20:41:49
Będąc u Gorana zauważyłem, że jego Dalla Corte ma maciupeńkie portafiltry. Potem znalazłem w Internecie, że są pod tamper 54mm.
LaMa ma siteczka pojedyncze na tamper 41mm. Słupek kawy musi być wysoki.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 19 Czerwiec 2017, 21:05:12
Słupek kawy musi być wysoki.
No widzisz, LaMa to firma z tradycjami i myślę, że wiedzą, co robią.

Z drugiej strony, IMS to firma, która też wie, co robi, a ich sitka The Single do LaMa są dostosowane do tampera 58,5mm.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Czerwiec 2017, 22:50:24
A czemu pytasz o preinfuzję? Aż z ciekawości muszę sprawdzić, co ona zmienia.

Może wpływać na wygląd kawowego ciastka.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 20 Czerwiec 2017, 08:20:59
 :diabelek: Reneka ma w swojej ofercie coś co z chęcią bym przetestował. Micro Sieve się nazywa. Sitko z 15'000 dziurek, 170 mikrometrów, w porównaniu do 563 dziurek, 350 mikrometrów w ich standardowym sitku. Co więcej Reneka ma grupę która sama automatycznie dostosowuje odległość prysznica do ilości ubitej kawy w sitku ;)

A sitko w szczegółach można obejrzeć tutaj (https://www.avxcafe.hu/avxcafe/eshop/0/0/5/290-Reneka-16-Grammos-Szuro). Poniżej fotka porównawcza tylko.
(https://www.avxcafe.hu/fotky1050/post-9296-0-56300100-1403203191.jpg)

Porównanie video z VST
https://vimeo.com/86303273 (https://vimeo.com/86303273)

I ze standardowym w Rockecie
https://vimeo.com/86230390 (https://vimeo.com/86230390)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Czerwiec 2017, 09:32:22
Wydaje mi się, że jednym z argumentów "za" mniejszymi średnicami w Dalla Corte, wg pana Dalla Corte jest mniejsza podatność na kanałowanie. Im większa wysokość kawowego ciastka, tym trudniej prącej pod ciśnieniem wodzie zrobić kanał. Ale jak to w praktyce wygląda? Więcej korzyści pod tym względem przynosi profilowanie ciśnienia, preinfuzja.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 20 Czerwiec 2017, 13:22:12
Mniejsze sitko{średnica} nie gwarantuje zaniku kanałowania. Ale zapewni nam, że jeśli ono nastąpi nie będzie  tak mocno szkodliwe dla ekstrakcji.
Zaleta, przez mniejsze sitko przelatuje więcej ml. wody przez np. 1 gram kawę. Czyli więcej wyciśniemy smaku z kawy. Jak kawa dobra to plus, jak kwas i goryczka to jest to minus.
Dodatkowo, mniejsza średnica, to w teorii mniej dziurawe sitko.  :taktak:  :)
Moim zdaniem.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Czerwiec 2017, 13:39:09
W przypadku Dalla Corte, sitko ma tę samą objętość co sitko 58mm, bo do jednego i drugiego dajemy tę samą ilość kawy. Pan Dalla Corte argumentuje swój wybór zupełnie inaczej: analizując rozkład sił oddziałujących na kawowe ciastko. Siłą rzeczy przy mniejszej powierzchni kawowego ciastka, przy ustalonym ciśnieniu, mamy do czynienia z mniejszą siłą...  :-\ ???
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 20 Czerwiec 2017, 13:55:52

W przypadku Dalla Corte, sitko ma tę samą objętość co sitko 58mm, bo do jednego i drugiego dajemy tę samą ilość kawy. Pan Dalla Corte argumentuje swój wybór zupełnie inaczej: analizując rozkład sił oddziałujących na kawowe ciastko. Siłą rzeczy przy mniejszej powierzchni kawowego ciastka, przy ustalonym ciśnieniu, mamy do czynienia z mniejszą siłą...  :-\ ???

Chyba początkową. :mhh: Później będzie większa siła- nacisk. :)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: M w 27 Czerwiec 2017, 17:27:01
Siłą rzeczy przy mniejszej powierzchni kawowego ciastka, przy ustalonym ciśnieniu, mamy do czynienia z mniejszą siłą...  

Chyba odwrotnie? Ta sama ilość wody, w tym samym czasie, przepływa (naciska) przez mniejszą powierzchnię. Jak zmieni się nacisk na cm2?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 27 Czerwiec 2017, 18:53:15
Chyba odwrotnie? Ta sama ilość wody, w tym samym czasie, przepływa (naciska) przez mniejszą powierzchnię. Jak zmieni się nacisk na cm2?

Nie wiem jak to powiedzieć. Przepływ wody przez kawę, to drożność. Nacisk to oddziaływanie wody na powierzchnię kawy. Te rzeczy są ze sobą powiązane, ale o to nie chodzi.
Gdy weźmiemy sitko o mniejszej średnicy i nasypiemy w nie tą samą ilość kawy {o tym samym stopniu przemiału} co do sitka o większej średnicy, mamy większe szanse na przeprowadzenie ekstrakcji bez kanałowej o równiej sile nacisku.
A to jest za sprawą ekstrakcji amortyzowanej. Jest tak bo wysokość wkładu kawowego w wąskim  sitku jest wyższa niż w sitku o szerszej średnicy. Czyli jest amortyzator kawowy. Ano jest.
Mimo to jest jeszcze warunek. Dławik, czyli ostatnia cześć wylotu z grupy plus budowa prysznica musi być odpowiednio dobrana, żeby właściwie zgrała się w wydajnością pompy rotacyjnej.

Jest jeszcze inna sprawa. Ilość wody oddziaływującej na 1 drobinę kawy jest większa niż w przypadku sitka szerszego.
Czyli, więcej wyciśniemy z ekstrakcji. Czy to będzie wadą czy zaletą, tego nie wiem. Wiem, że opór wytworzony przez kawę w sitku się zwiększy, a to doprowadzi do grubszego mielenia kawy. To jest już zaletą bo przedłoży się na smak kawy.
Czyli będzie to samo lub bardzo podobnie gdy swoje szersze sitko zastąpimy mniej dziurawym. Czyli też trzeba będzie grubiej zmielić kawę, żeby zmniejszyć opór.
Pomieszane jest to wszystko.  :mhh: 
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2017, 10:41:51
Dalla Corte, właściciel firmy i konstruktor, opisał to zagadnienie dość karkołomnie i chyba niepoważnie. Stwierdził, że mniej kanałów jest dla 54 mm, bo ciężar słupa wody nad taką powierzchnią jest dużo mniejszy niż dla 58mm. Jak wiadomo wysokość słupa wody reprezentuje ciśnienie, np. generowane przez pompę -- stałe zarówno dla maszyn Dalla Corte i tych z sitkami 58mm. Wg niego większy ciężar czyli "większa siła ciążenia wody" powoduje, że kanały powstają łatwiej...
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 13:10:28
Z tego co czytam wnioskuję, ze ten Pan Della Corte nie ma bladego pojęcia o tym co powoduje, że powstają kanały.
Może bajerować ludzi do woli, mówić o ciśnieniu, nacisku, rozkładaniu siły, ekstrakcji. A są to tylko bajery. Dowód, jest takie coś co się nazywa energia i praca.
Energia to ciśnienie wody, efektem pracy jest kanał. Czyli oddziaływanie. Jak pójdziemy dalej tym tropem trafimy na oddawanie energii.
W tym przypadku jest to uderzenie wody o kawę w sitku. Cześć wody zostanie odbita od kawy i zamiast płynąć w dół zmierza w górę z energią już w znacznym stopniu niższą.
Nie wiem jak to można nazwać, ale to będzie coś w rodzaju szarpanej ekstrakcji na wskutek przyjmowania i oddawania energii przez kawę.
Elektem tej pracy jest strumień kawy wylatujący z wylewki. Im jest on bardziej równy tym ekstrakcja jest bardziej statyczna.
Moim zdaniem. Jak coś źle mówię, rozumuję, proszę mnie sprostować.

Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 28 Czerwiec 2017, 13:59:31
Z tego co czytam wnioskuję, ze ten Pan Della Corte nie ma bladego pojęcia o tym co powoduje, że powstają kanały.
Może bajerować ludzi do woli, mówić o ciśnieniu, nacisku, rozkładaniu siły, ekstrakcji. A są to tylko bajery. Dowód, jest takie coś co się nazywa energia i praca.
Energia to ciśnienie wody, efektem pracy jest kanał. Czyli oddziaływanie. Jak pójdziemy dalej tym tropem trafimy na oddawanie energii.
W tym przypadku jest to uderzenie wody o kawę w sitku. Cześć wody zostanie odbita od kawy i zamiast płynąć w dół zmierza w górę z energią już w znacznym stopniu niższą.
Nie wiem jak to można nazwać, ale to będzie coś w rodzaju szarpanej ekstrakcji na wskutek przyjmowania i oddawania energii przez kawę.
Elektem tej pracy jest strumień kawy wylatujący z wylewki. Im jest on bardziej równy tym ekstrakcja jest bardziej statyczna.
Moim zdaniem. Jak coś źle mówię, rozumuję, proszę mnie sprostować.
Ślepy mówi o fizyce LOL

Powierzchnia razy ciśnienie daje nacisk na ciastko.
Dlatego też ręczne małe dźwignie mają małe sitka, bo łatwiej uzyskać pożądane ciśnienie (daną przekładnią i siłą).
W przypadku pompy to nie jest kluczowe, bo ich ciśnienie zależy od przepływu.

Kanał to powstaje gdy woda szuka ścieżki o najmniejszym spadku ciśnienia, najprostsza analogia to piorunochron (kanał dla błyskawicy).
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 14:51:34
@ Lucasd przeczytaj 5 razy to co ja napisałem wcześniej. Nie mów o dźwigni czy  błyskawicy.
Pominiesz jedno siłę, oddziaływanie, dodasz kilka porównań i cały ten temat będzie nadawał się tylko do kosza bo będzie niezrozumiały dla osoby czytającej.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 28 Czerwiec 2017, 15:58:51
Napisałeś fizyczne farmozony w stylu ziemia jest płaska

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciśnienie

p=F/S
Siła zależy od powierzchni, ciśnienie nie. Dlatego 9 bar to 9 bar niezależnie od sitka.

P.S. Co innego to głębokość ciastka co może mieć wpływ na kanały.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 16:27:50
Napisałeś fizyczne farmozony w stylu ziemia jest płaska

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciśnienie

p=F/S
Siła zależy od powierzchni, ciśnienie nie. Dlatego 9 bar to 9 bar niezależnie od sitka.

P.S. Co innego to głębokość ciastka co może mieć wpływ na kanały.

Jak 5 razy czytanie nie wystarczy, to lepiej przystopuj.
Co odpowiada za kanałowanie jest już podane w tym temacie.
Lecz tego nigdy nie zrozumiesz, ani nigdzie o tym w necie nie wyczytasz.
A wystarczy tylko, żebyś trochę poobserwował wygląd ciastka jak wygląda po ekstrakcji.
Gdybyś to wiedział, i miałbyś odrobinę wyobraźni to byś wiedział, że za to jest odpowiedzialna budowa grupy z prysznicem na czele.

Dlatego bajerowanie ma sens, bo zawsze znajdzie się osoba co w te bajery uwierzy.
Przykro mi jest to stwierdzić, ale to Ty jesteś tą osoba. Bez urazy.


Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: ranGo w 28 Czerwiec 2017, 16:30:21
To że wszyscy włosi są bajeranci, to wiedziałem ale teraz wiem że tylko przez słabą wiedzę techniczną Pan Dalla  Corte nie chce się ujawnić na naszym Forum. Po prostu czyta, zbiera wiedzę i uczy się jak zbudować następną, bardziej doskonałą maszynę. 
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 16:36:11
P.S. Co innego to głębokość ciastka co może mieć wpływ na kanały.

Rozwiń tą myśl i ją uzasadnij. Proszę.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 28 Czerwiec 2017, 17:07:31
To może wtrącę swoje 3 grosze. Swego czasu, zawodowo, zajmowałem się przepływami w strukturach porowatych (np w skałach). Naszła mnie teraz analogia, że ubite kawowe ciastko to również taka struktura porowata, którą tworzą (nie)jednorodne drobinki kawy. Pewnie dla Was nic to nowego nie jest, ale pozwala sobie uzmysłowić, że woda przepływa pomiędzy tymi drobinkami - czyli kanalikami. Wygląda to mniej więcej tak:
 [ You are not allowed to view attachments ]
Im bardziej niejednorodne drobinki, nierównomierny słup ciśnienia (jeśli to możliwe) czy nierównomierne ubicie, tym większa szansa na kanałowanie (czyli większe przestrzenie pomiędzy drobinkami kawy, przez które woda szybciej przepływa). Co z rzeczy oczywistych.

Teraz pytanie czy konstrukcja grupy/ekspresu, wysokość ciastka itp mogą również na to wpływać? Jeśli pod uwagę weźmiemy tylko ubicie kawy, to powiedziałbym że im mniejsza średnica i niższe ciastko, tym mamy większe szanse na równe ubicie. Ale wtedy dochodzą kolejne aspekty, np. większa siła ucisku to większa gęstość ciastka.

A teraz parę opracowań naukowych
Filtration in Porous Media: Rozdział 8 (https://books.google.pl/books?id=zB_vBwAAQBAJ&pg=PA242&lpg=PA242&dq=coffee+cake+porous+flow&source=bl&ots=WSW5yln1V2&sig=f2khEFrkozIu5jAAAh9FW3LhcSo&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiuq--X4eDUAhXmJJoKHY37AIsQ6AEILjAB#v=onepage&q=coffee%20cake%20porous%20flow&f=false)

A new methodology to estimate the steady-state permeability of roast and ground coffee in packed beds (http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0260877414004737#b0015), w artykule którym czytamy m.in.
Cytuj (zaznaczone)
In a modern On-Demand system, variation of the permeability of the bed moves the operating point of the pump along the pump characteristic curve (e.g. low permeability beds lead to high pressures and low flow rates). It is also well known by coffee baristas that the selection of a coarse/fine particle size distribution and the packing of the bed can lead to under/over-extraction (Andueza et␣al., 2007); it is likely that these phenomena are mainly driven by permeability altering flow rate (i.e. brewing and residence time) and thus mass transfer.

I jeszcze z sekcji wniosków
Cytuj (zaznaczone)
The permeability of coffee packed beds in steady-state was estimated from experimental flow rate–pressure drop data which was successfully fitted to Darcy’s law. Permeability was found to be very sensitive to particle size distribution measured dry and bed bulk density (i.e. bed bulk porosity); the influence of permeability on mass transfer, and thus on under or over-extraction, needs to be considered when analysing the effect of process/formulation parameters on brew quality.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Czerwiec 2017, 17:58:46
kulka, bardzo fajny przykład, ja tylko dodam do Twojego wywodu taką rzecz. Kawa a właściwie jej drobinki są obmywane przez wodę ale też woda wnika w te drobinki, one nasączone wodą puchną i oddają różne substancje, które są z nich wypłukiwane.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 18:34:40
Teraz pytanie czy konstrukcja grupy/ekspresu, wysokość ciastka itp mogą również na to wpływać? Jeśli pod uwagę weźmiemy tylko ubicie kawy, to powiedziałbym że im mniejsza średnica i niższe ciastko, tym mamy większe szanse na równe ubicie. Ale wtedy dochodzą kolejne aspekty, np. większa siła ucisku to większa gęstość ciastka.

Ja stawiam{wspomniałem o tym wcześniej} zdecydowanie na konstrukcję grupy{dławik} plus budowę prysznica z szczególnym naciskiem na krążek rozprowadzający wodę po tym jak ona wypłynie z dławika.
Moim zdaniem jest to zmora, z którą walczą producenci ekspresów.
Dlaczego.
Gdy zaczyna się ekstrakcja w początkowej fazie następuję mocne uderzenie strumienia wody o kawę. Czyli mamy na samym starcie deformację ciastka kawowego.
Łatwo wiec sobie wyobrazić, że kawa nieubijana jest bardziej podatna na to zjawisko. Podobnie będzie gdy kawy mocno ubitej będzie na  pół wysokości sitka. Lecz to moim zdaniem jest lepsze rozwiązanie, bo prysznic w
jakimś stopniu wodę po całej jego szerokości rozprowadzi. Rozprowadzi bo będzie miał na to małe, ale zawsze miejsce. Mówię o tych paru milimetrach wolnej przestrzeni miedzy prysznicem na kawą.
Na poparcie tego co mówię, miały u mnie miejsce dziury na ciastku kawowym  w ilości np. 6 szt. Te szt. w ilości i rozmieszczeniu idealnie pasują do dziur w krążku który rozprowadza wodę.
Można tą zależność przypisać pompie rotacyjnej jak i wibracyjnej. A to, że dziury powstały było to wyłącznie z mojej winy.
Nie wiem jak Wy. Ja ubijam kawę z siła min. 15 kg.

Zapomniałem dodać. Im większa jest siła ubicia kawy w sitku tym jest mniej miejsca na wolną przestrzeń miedzy drobinami kawy, która może się przyczynić  do kanałowania.
Jednym słowem. Silne ubicie kawy też ją lepiej rozprowadza, wyrównuje, nadaje w lepszym stopniu tą samą gęstość no i twardość na całej powierzchni ciastka kawowego. Jest tak, bo kawa jest materiałem sypkim.

Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2017, 19:50:44
Tedi, pisaliśmy o tym dość dużo i przy różnych okazjach. Dławik jak to nazywasz lub raczej ogranicznik przepływu sprawia, że woda powoli i bez większego udziału ciśnienia napływa w pierwszych chwilach procesu zaparzania. W najnowszej maszynie Dalla Corte taki ogranicznik przepływu jest regulowany: jest chyba 6 średnic. Proces zaparzania można więc zacząć bardzo łagodnie, wybierając najmniejszą średnicę...

Generalnie mianem preinfuzji nazywa się tę wstępną część procesu zaparzania, mającą na celu równomierne nasączenie wodą całej objętości (lub przynajmniej powierzchni) kawowego ciastka. W różny sposób się realizuje preinfuzję. W każdym razie przez pierwsze sekundy, woda ma dotrzeć do kawowego ciastka i je nasączać pod małym (max 2 bar) lub zerowym ciśnieniem.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2017, 19:56:43
Bardzo dobry pomysł. Stosuję w praktyce lekkimi uderzeniami dłoni.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Czerwiec 2017, 19:58:22
Im większa jest siła ubicia kawy w sitku tym jest mniej miejsca na wolną przestrzeń miedzy drobinami kawy, która może się przyczynić  do kanałowania.
Jednym słowem. Silne ubicie kawy też ją lepiej rozprowadza, wyrównuje, nadaje w lepszym stopniu tą samą gęstość no i twardość na całej powierzchni ciastka kawowego. Jest tak, bo kawa jest materiałem sypkim.
Zastanawiam się, czy nie miałoby sensu skonstruowanie czegoś w rodzaju mini wibratora, czegoś takiego jak do produkcji pustaków. Wtedy kawa byłaby ubita samymi wibracjami. Do tego pogłaskanie tamperem na koniec i już.

przez pierwsze sekundy, woda ma dotrzeć do kawowego ciastka i je nasączać pod małym (max 2 bar) lub zerowym ciśnieniem.
Zastanawiam się jak to jest przecież ciśnienie nie rośnie "natychmiast" tylko w  funkcji czasu. Od tego jak stromo nachylony jest wykres zależności, tak ostro lub łagodnie woda zaczyna penetrować kawę.


Antonio, coś mi się potentegowało i usunąłem post zamiast go edytować. Ja uderzam kolbą o podstawkę kilka razy zanim ubiję tamperem.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2017, 20:00:32
Coś tu z osią czasu nie tak... ;)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Czerwiec 2017, 20:14:12
Ja to tak teoretyczne. Przecież ciśnienie musi urosnąć w czasie. Jak krótkim? Na manometrze podpiętym do kolby to ciśnienie 10 bar osiągane jest po kilku sekundach i to zarówno za pierwszym razem jak i po rozprężeniu i ponownym załączeniu pompy. Ja mam pompę wibracyjną, przy rotacyjnej może jest to inaczej. Nawet, gdy przyjąć, że czas kilku sekund potrzebny jest na osiągnięcie ciśnienia w całym układzie to w samym sitku trwa to pewnie parę sekund. Ciekawi mnie jak to wygląda, może to ktoś już zmierzył? Co ja piszę, na pewno zmierzył tylko ja nie znalazłem.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 20:16:02
Tedi, pisaliśmy o tym dość dużo i przy różnych okazjach. Dławik jak to nazywasz lub raczej ogranicznik przepływu sprawia, że woda powoli i bez większego udziału ciśnienia napływa w pierwszych chwilach procesu zaparzania. W najnowszej maszynie Dalla Corte taki ogranicznik przepływu jest regulowany: jest chyba 6 średnic. Proces zaparzania można więc zacząć bardzo łagodnie, wybierając najmniejszą średnicę...

Mówiłem ogólnie. Ok. Teraz Della Corte.
Masz może jakieś zdjęcie lub link do strony z tą regulacją?
Będzie mi trochę łatwiej o tym mówić.

Zakładam, że wybieram stopień nr.1.
Czy od samego początku ekstrakcji jest włączona pompa rotacyjna?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 20:27:52
Zastanawiam się, czy nie miałoby sensu skonstruowanie czegoś w rodzaju mini wibratora, czegoś takiego jak do produkcji pustaków. Wtedy kawa byłaby ubita samymi wibracjami. Do tego pogłaskanie tamperem na koniec i już.

 :ok:  :) To by było coś najlepszego w swoim rodzaju. Serio, ot taki mini wibrator by się przydał.
Do tego jeszcze wodą trzeba kawę zlać. Jeszcze lepiej się zagęści. Tamper może być zbyteczny.  :taktak:
Preinfuzja,  to wiadomo, że ta czynność jest już załatwiona. :lol2:
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Mader w 28 Czerwiec 2017, 20:52:49
Masz na myśli coś takiego Obejrzyj film „Using Vibration to distribute coffee in espresso portafilter” https://youtu.be/Xup5blwRS2U
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Czerwiec 2017, 20:55:20
No właśnie, jakieś takie coś. Czy to na ultradźwieki czy wibracje. Jak próbuję znaleźć mały wibrator to wyskakują mi tylko takie różowe...
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Mader w 28 Czerwiec 2017, 21:10:44
No właśnie, jakieś takie coś. Czy to na ultradźwieki czy wibracje. Jak próbuję znaleźć mały wibrator to wyskakują mi tylko takie różowe...
Poszukaj niebieskiego
No i niestety ale chyba działa na wyjętym siku co jest uciążliwe.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 28 Czerwiec 2017, 21:12:19
Może wibrator dentystyczny (dental vibrator), ceny od 30 USD :)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Czerwiec 2017, 21:20:16
Mała szlifierka oscylacyjna powinna dać radę. Jutro coś wywlokę z piwnicy i spróbuję. Najwyżej będzie sprzątanie kuchni  :mrgreen:
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 28 Czerwiec 2017, 21:22:01
Swoją drogą zastanawiam się czy coś takiego (wibracje, ultradźwięki) są w stanie znacząco poprawić sytuację. Jedyne wpisy poruszające taki temat znajduję na coffeegeek, i to z 2008r. Jest co prawda jeden wpis z 2016r, w którym autor piszę, że dalej używa takiego wibratora (i szczerze poleca).
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 28 Czerwiec 2017, 21:30:47
Podsuneliście mi pomysł z wykorzystaniem wibracji w komórce 😀
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 28 Czerwiec 2017, 21:35:05
Podsuneliście mi pomysł z wykorzystaniem wibracji w komórce 😀
A masz możliwość włączenia wibracji na żądanie czy będziesz dzwonił z innego telefonu ;) ? Ja próbowałem szczoteczki elektrycznej przed chwilą, ale za słaba.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 28 Czerwiec 2017, 21:59:01
Nie lepiej na pralce postawić? :D
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 28 Czerwiec 2017, 22:37:01
Może być i pralka. Najlepiej starej konstrukcji. Stare pralki miały dociążenia z żeliwnych odlewów.{bez nich i amora wibracje są większe} Wiec można je sprzedać złomiarzowi i na tym jeszcze zarobić.
Te nowe pralki mają dociążenie betonowe. Jest ono robione na wibratorze. Ot się nam trafił rodowód.  :lol2:
Bęben w pralce jest niemały, wibracji powinno wystarczyć na potrzeby Pana Della Corte. STOP mam na myśli ekspres Della Corte.
Wydaje się zasadne twierdzenie, że pralka jest w stanie obsłużyć Della Corte 6GR bez najmniejszego problemu.
6GR podałem, żeby nie trzeba było przestawiać ogranicznika przepływu. Tak dla wygody. Technologia  21 wieku tego wymaga. Co grupa to inny ogranicznik przepływu. Sprawa załatwiona.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: WS w 28 Czerwiec 2017, 22:50:13
mam na myśli ekspres Della Corte.

Dalla Corte, jak już.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 28 Czerwiec 2017, 23:33:30
A ja myślę, że nie ma sensu odnosić się tu bezpośrednio do osoby pana Dalla Corte. Z jakichś powodów wybrał takie a nie inne rozwiązanie, i myślę, że nie mają sensu żadne wycieczki osobiste, tylko raczej powody takich rozwiązań - bo nie tylko w Dalla Corte takie są.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 08:28:46
Dalla Corte, jak już.

OK.

Linki do fot:

http://www.home-barista.com/espresso-machines/dalla-corte-super-mini-pics-t10064.html (http://www.home-barista.com/espresso-machines/dalla-corte-super-mini-pics-t10064.html)

Czy o tym rozwiązaniu jest mowa?
Na tych fotach nie widzę ogranicznika przepływu z regulacją :mhh:
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Biogon35 w 29 Czerwiec 2017, 08:31:48
Będąc u Gorana zauważyłem, że jego Dalla Corte ma maciupeńkie portafiltry. Potem znalazłem w Internecie, że są pod tamper 54mm.

Mój Ascaso miał oryginalnie portafiltry pod tamper 57mm. Po wymianie sitka prysznica i dodaniu OPV nie zdarzyło mi się, żeby podczas ekstrakcji pojawiło się kanałowanie. Teraz, odkąd mam sitka pod portafilter 58,5, mam spore problemy z kanałowaniem.

Czy ktoś też zauważył taką prawidłowość, że im mniejsza średnica sitka, tym łatwiejsza ekstrakcja?

Gdy miałem LaPavoni to praktycznie nie wiedziałem co to kanałowanie, gdy przesiadłem się na E61 z VST15 to już wiem. Oczywiście młynek cały czas ten sam więc przemiał na tym samym poziomie. W praktyce: 51,5mm vs 58,5 - tak jest różnica, jednak należy pamiętać że w Pavonim stosowałem preinfuzję a w Alexie (zbiornik) praktycznie nie. Też zauważyłem że VST potrafi być bardziej upierdliwe niż oryginał. 
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 08:37:51



Czy o tym rozwiązaniu jest mowa?
Na tych fotach nie widzę ogranicznika przepływu z regulacją :mhh:


Jeśli nie widzisz, to najwyraźniej nie o tym mowa. Mowa była o najnowszym rozwiązaniu Dalla Corte Mina.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 29 Czerwiec 2017, 09:14:52
Telefon jednak nie działa, zbyt słaba moc. Chyba dentystyczny wibrator będzie idealnym rozwiązaniem, skoro przy robieniu szczenek wykorzystują to do pozbycia się powietrza z masy, to przy kawie powinien ładnie wszystko ubić. Jeszcze mam 2 wiertarki udarowe, ale  na razie wystarczy komedii w kuchni :)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 29 Czerwiec 2017, 09:18:57
Mam gabinet dentystyczny 100m od siebie, może podejdę do nich z sitkiem i kawą ;)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 10:00:04
Mowa była o najnowszym rozwiązaniu Dalla Corte Mina.

Czyli, ręczna preinfuzja plus ekstrakcja za pomocą dźwigni.  :mhh:

Jak tak. To można zrobić to bez problemu za pomocą pokrętła. :)

Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 29 Czerwiec 2017, 10:04:58
Przywlokłem szlifierkę oscylacyjną z regulacją obrotów i muszę przyznać, że kawa ubiła się bardzo ładnie. Lekkie wyrównanie tamperem i gotowe. Takie rozwiązanie jednak nie jest wygodne na dłuższą metę, a jedynie jako ciekawe doświadczenie. Nie wyobrażam sobie, żeby na co dzień obok ekspresu leżało takie szpejo. Nawet wibrator protetyczny nie jest ciekawym rozwiązaniem, choć jest na pewno bardziej przyjazny dla oka.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 29 Czerwiec 2017, 10:14:20
właśnie zamówiłem stolik wibracyjny mały, powinien być przed weekendem :), po testach podzielę się wrażeniami :), przyznam po 10 sekundach ekstrakcji z mysimi ogonkami mam zawsze wodospad, może się coś zmieni na lepsze :)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: kulka w 29 Czerwiec 2017, 10:18:54
Przywlokłem szlifierkę oscylacyjną z regulacją obrotów i muszę przyznać, że kawa ubiła się bardzo ładnie. Lekkie wyrównanie tamperem i gotowe. Takie rozwiązanie jednak nie jest wygodne na dłuższą metę, a jedynie jako ciekawe doświadczenie. Nie wyobrażam sobie, żeby na co dzień obok ekspresu leżało takie szpejo. Nawet wibrator protetyczny nie jest ciekawym rozwiązaniem, choć jest na pewno bardziej przyjazny dla oka.
Coś na plus takiej dystrybucji/ubicia? Lepsza crema, mniejsze kanałowanie, bardziej równomierny strumień kawy?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 10:19:26
Mowa była o najnowszym rozwiązaniu Dalla Corte Mina.

Czyli, ręczna preinfuzja plus ekstrakcja za pomocą dźwigni.  :mhh:

Jak tak. To można zrobić to bez problemu za pomocą pokrętła. :)
Chyba czytać Ci się nie chce... ;) Ani nie ma Mina "ręcznej" preinfuzji ani dźwigni.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 10:40:21


Ani nie ma Mina "ręcznej" preinfuzji ani dźwigni.

https://www.youtube.com/watch?v=QgssAffwa0Q (https://www.youtube.com/watch?v=QgssAffwa0Q)

Po Polsku to jeszcze jako tako rozumiem.
A ta raczka, do podpierania służy ;)  :mhh:


Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 10:49:51
To chyba tylko elektroniczny przełącznik... To sterowanie przepływem jest elektroniczne.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 11:15:56
To samo zrobię zaworem z pokrętłem. Wstawię dodatkowy manometr i mam to samo. Dodatkowo, plus mojego rozwiązania jest taki, że nie ma co się popsuć.

Jest to zawór od ECM Casa. Czy ten zawór pary wytrzyma ciśnienie 15 bar?

http://www.atp-czesci.pl/zawory-wody-pary/41073-complete-giotto-tap-1348055.html (http://www.atp-czesci.pl/zawory-wody-pary/41073-complete-giotto-tap-1348055.html)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 29 Czerwiec 2017, 11:57:22
może podejdę do nich z sitkiem i kawą
Uważaj tylko, żeby Ci zęba z rozpędu nie wyrwali.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 29 Czerwiec 2017, 15:07:41
Coś na plus takiej dystrybucji/ubicia?
Tak jak napisałem wcześniej, to ciekawe doświadczenie, ubicie w sitku jest bardzo równe i za każdym razem takie samo. Crema? Wydaje mi się taka sama a smaku kawy na 100% nie rozróżniłbym. Ja nie z tych, co potrafią wyczuć czy po plantacji kawy chodził pies czy koza. Jak dla mnie, moja ciekawość została zaspokojona. Poddanie kawy w kolbie wibracji moim zdaniem powoduje bardzo dobrą dystrybucję i ubicie. Nie na darmo wykorzystuje się wibracje do zagęszczania betonu czy przy produkcji pustaków, a ze skali mikro w protetyce. Próbowałem ze szlifierką oscylacyjną z regulacją i z pompą wibracyjną z ekspresu. Nie było to jakieś superkomfortowe, bo te sprzęty są przewidziane do czegoś innego, może gdybym miał dostęp do stolika protetycznego to bym go używał do tego celu. Jednak dla mnie 200zł za eksperyment to za dużo.

Czy ten zawór pary wytrzyma ciśnienie 15 bar?
Z tym uważaj, bo możesz się zdziwić 15 bar to nie są żarty. Zawór może wytrzymać, a może też pęknąć i jakiś fragment może zrobić ziazi.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 15:23:57
To samo zrobię zaworem z pokrętłem. Wstawię dodatkowy manometr i mam to samo. Dodatkowo, plus mojego rozwiązania jest taki, że nie ma co się popsuć.
Czekamy na relacje. Szczerze mówiąc, też zdziwiłem się trochę, że ta dźwigienka w DC Mina jest tylko elektronicznym switchem. Ciekawe jak działa sam mechanizm?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 18:11:36
Z tym uważaj, bo możesz się zdziwić 15 bar to nie są żarty. Zawór może wytrzymać, a może też pęknąć i jakiś fragment może zrobić ziazi.
Zdaje sobie z tego sprawę. Mimo to wszelkie ostrzeżenia w tej materii są zawsze mile widziane.
Wspomniałem o tym zaworze z ECM{ekspres sprzedałem, klient jest bardzo zadowolony z zakupu}, bo ten konkretnie typ idealnie pasuje w budowę Gaggia jaką mam.
Wykręcam kolanko{jest ono wklejone w grupę} i w to miejsce wstawiam  ten zawór. Mało tego, do wyboru mam jeszcze możliwość osadzenia go tak, że pokrętło regulacyjne mogę mieć od przodu lub od góry.
Gdybym chciałbym wstawić manometr, to trójnik plus 2 kolanka sprawę montażu załatwią.
Wszystko przemawia za tym, żeby ten zawór zamontować, mimo, że smak kawy jest ok.
Co nam to da:
1/ Możliwość odczytu ilości wody która została dostarczona prosto do sitka z kawa. Czyli czas plus ustawienie pokrętła w stosownym miejscu. Trzeba zrobić podziałkę.
2/ Możliwość płynnej regulacji ciśnienia. Na pompie ustawiamy 15 bar, i mały zakres od 0 do 15 bar.
3/ Zawór otwarty na stałe, ekspres działa tak jakby go nie było.
Daje nam to wszystko pełną kontrolę nad ekstrakcją.

To samo zrobię zaworem z pokrętłem. Wstawię dodatkowy manometr i mam to samo. Dodatkowo, plus mojego rozwiązania jest taki, że nie ma co się popsuć.

Czekamy na relacje. Szczerze mówiąc, też zdziwiłem się trochę, że ta dźwigienka w DC Mina jest tylko elektronicznym switchem. Ciekawe jak działa sam mechanizm?

Ja stawiam, że jest tam pełno rzeczy zbędnych, które będą przedstawiane jako coś niezbędnego, genialnego, polepszającego smak kawy w każdym calu.
Mało tego, można tak zbajerować ludzi, że cena za ten ekspres o tak "mądrze" przemyślanej konstrukcji stanie się w pewnym rodzaju okazją dla kupującego.
Już widzę te niekończące się  kolejki {jak za czasów PRLu} ludzi chętnych kupić ten ekspres.
Jedno mnie jeszcze ciekawi. Z własnych odczuć smakowych, doszedłem do wniosku, że kawa z HX jest lepsza w smaku niż ta z bojlera z grzałka w  środku.
Czy Wasze spostrzeżenia co do smaku kawy  są podobne do moich?
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 19:59:46

że ta dźwigienka w DC Mina jest tylko elektronicznym switchem. Ciekawe jak działa sam mechanizm?

Elektrozawór z iglicą w poprzek kanału dolotowego wody do grupy. Może to zadziałać.  :mhh: Bez udziału prądu, iglica zamyka przepływ wody siła sprężyny umieszczonej z tyłu. Zakładamy robi ruch w lewo.
Iglica otwiera przepływ wody proporcjonalnie do wartości dostarczonego prądu na potrzeby działania elektromagnesu.
Czyli, mniejsze natężenie prądu, elektromagnes wymusi ruch iglicy w prawo o wartość np.2 mm. Jeszcze więcej prądu do elektromagnesu iglica idzie bardziej w prawo o wartość  4mm. Zwiększy się tym sposobem ilość wody dostarczanej do sitka z kawą.
Potencjometr elektroniczny, :mhh: czy go idzie zaprogramować, :mhh: żeby mógł on zmniejszyć lub zwiększyć napięcie dostarczone prosto do elektromagnesu. :mhh:

Na elektronice nie znam się. Podałem tylko to do wiadomości, żeby osoba co ma pojęcie o tym mogła tą "myśl" rozwinąć lub wsadzić prosto do kosza.



Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 20:19:49
No nie... tak prosto to chyba nie jest zbudowane. To sterowanie jest cyfrowe, więc ten układ musi być nieco bardziej inteligentny. To, co zasugerowałeś byłoby banalnie proste; tak jak piszesz: zawór z gałką. Nie jest to jednak takie proste i najwyraźniej istnieją ku temu powody. Regulacja przepływu zaczęła się niejako od premiery amerykańskiego Slayera kilka lat temu. W tejże maszynie mamy zaledwie dwa-trzy stopnie/przekroje do wyboru. Przy małej średnicy woda powoli wpływa do ciastka -- jest to swoistą preinfuzją. Przy większej średnicy dajemy już pełny przepływ i ciśnienie osiąga nominalną wartość. W przypadku Slayera użytkownik ma do dyspozycji tzw. paddle czyli dźwigienkę przesuwaną od lewej do prawej strony (od zamkniętej do otwartej drogi). Przekrój w środkowym położeniu jest odpowiednio dobrany, by woda w tej fazie preinfuzji zwilżyła dostatecznie kawowe ciastko...
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 29 Czerwiec 2017, 21:28:30
Antonio, moja ostatnia wypowiedź nie jest o zaworze z gałką.
Nie wiem jak to nazwać,  :mhh: ok. "Elektromagnes z zaworem  iglicowym sterowany  natężeniem prądu"
Jak to rozwiązanie by zadziałało właściwie to masz z automatu pełny zakres regulacji przepływu wody do sitka z kawą regulowany elektronicznie. :mhh:

Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 29 Czerwiec 2017, 22:04:12
Nie ma sensu gdybać -- lepiej zapytać producenta :).
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 30 Czerwiec 2017, 18:02:43
Wibrator dotarł  :) Nieduża rzecz a cieszy, chyba kanały odeszły w niepamięć, 2 espresso i równy przepływ, jeszcze kwestia dostosowania grubości mielenia, ale jest równo, po weekendzie testów opiszę szerzej.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Mader w 30 Czerwiec 2017, 18:15:34
Daj fotkę tego wibratora dentystycznego.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 30 Czerwiec 2017, 18:42:26
To ten?(http://www.easyinsmile.com/1443-home_default/dental-casting-wax-easyinsmile-dental-lab-investment-vibrating-unit-vibrator-dj1.jpg)
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 30 Czerwiec 2017, 19:24:00
Tak niecałe 200 zł
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 30 Czerwiec 2017, 19:46:58
Doszedł następny gadżet. Jak się sprawdza to super. Ja już nie mam miejsca.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 04 Lipiec 2017, 14:50:48
Wibrator dotarł  :) Nieduża rzecz a cieszy, chyba kanały odeszły w niepamięć, 2 espresso i równy przepływ, jeszcze kwestia dostosowania grubości mielenia, ale jest równo, po weekendzie testów opiszę szerzej.
I jak wibracje w praktyce @tom517. Podziel się wrażeniami, ciekawy pomysł.
Tytuł: Odp: Czy rozmiar ma znaczenie - część druga.
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 05 Lipiec 2017, 08:12:28
wrażenia wrzuciłem do nowego wątku: http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4367.0 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4367.0)