(to drugie to żarcik, wtajemniczeni wiedzą ;) )Zaraz, zaraz albo nie załapałem albo naprawdę nie można pisać "cześć"?
Przymierzam się do zakupu kolby. Piję czarną(6-8 doppio dziennie).
na każdym robi mega wrażenie.
To jak do tej pory parzone te dopio 6-8 dziennie?
ale bez przesady.Przyganiał kocioł... ;) Nie ma przesady w użyciu zawołania "cześć!" zamiast "witam".
Słowo "cześć" jest równie dobre jak przyjęte tu oficjalnie przywitanie "dzień dobry" (a co jeśli nocą po raz pierwszy wchodzimy na bloga?)Tu jakiś głuchy telefon się zrobił.. Fux nie pisał o "cześć" tylko Macjaro jeśli już. Czemu tak? Nie wiem pytajcie autora. Ja uważam, że "cześć" jest jak najbardziej na miejscu. Fux pisał, że "Witam" jest passe, ale chyba chodziło o zwrócenie uwagi, że jest prawidłowe tylko w pewnych wypadkach. Także weźcie, jak to mówią stare konie - "wrzućcie na luz".
Witam jest passe.Nie tylko, wręcz karygodne.
;)
Zaraz, zaraz albo nie załapałem albo naprawdę nie można pisać "cześć"?To jest prawidłowy zwrot, jak i: dzień dobry, dobry wieczór, serwus, hej, hejka, itp. Natomiast wyrażenie "witam" odnosi się do zachowania face to face, np w progu domu, gdy kogoś witamy, na wejściu. Sławetne powiedzenie: witać, to możesz sobie księdza po kolędzie. Tertium non datur!!! Jeśli ktoś używa zwrotu "witam" w korespondencji, a szczególnie biznesowej, to może da to mu do myślenia, że na niektóre maile czy pisma nie dostaje odpowiedzi. Oczywiście, to jego decyzja.
Wspomniałeś o 10k.
Osobiście wolał bym kupić nową wersję LM Mini R. A za różnicę dokupił młynek Mazzer Major V lub Jolly V Pro.
Ewentualnie Mahlkönig E65S GBW.
może jeszcze tanią dźwignię La Pa do zabawy?)To czemu nie bawić się na maksa przy tylu kawach (różnego ziarna) dziennie: Profitec pro 800 + Mazzer Philos.
Dylematy zakupowe zawsze występująTak jest. Kawosze to mają przechlapane: za mały budżet => źle, nieograniczony => jeszcze gorzej 😁
Jeśli ktoś używa zwrotu "witam" w korespondencji, a szczególnie biznesowej, to może da to mu do myślenia, że na niektóre maile czy pisma nie dostaje odpowiedzi.
StradaStrada to topowy model La Marzocco.
Jeśli ktoś używa zwrotu "witam" w korespondencji, a szczególnie biznesowej, to może da to mu do myślenia, że na niektóre maile czy pisma nie dostaje odpowiedzi.
Dostaję ciągle maile zaczynające się od "witam". Jakbym miał im nie odpisywać, to bym nie zarobił
To jest Twój wybór i wola. Pisałem o drugiej stronie.Jeśli ktoś używa zwrotu "witam" w korespondencji, a szczególnie biznesowej, to może da to mu do myślenia, że na niektóre maile czy pisma nie dostaje odpowiedzi.
Dostaję ciągle maile zaczynające się od "witam". Jakbym miał im nie odpisywać, to bym nie zarobił
1. Bezzera DUO TOP MN z Flow Control
2. ECM Synchronika plus zawór Flow Control
3. LELIT Bianca PL162T-EU V3
4. La Pavoni Botticelli Speciality LPSBSS03EU
5. Profitec DRIVE
6. Quick Mill VETRANO 2B 0995 plus zawór Flow Control
7. Ekspres do kawy Rocket "R58 Cinquantotto" plus zawór Flow Control
To jest Twój wybór i wola. Pisałem o drugiej stronie.Wiem, że pisałeś o drugiej stronie. Ale nie wyobrażam sobie, że ktoś nie odpisuje na biznesową wiadomość, bo ktoś zaczął od "witam".
Zależy kim jesteś...Jesteś kim jesteś i kimś innym być nie możesz. Ale kim ci się wydaje że jesteś i kim innym się wydaje że jesteś, to już zupełnie inna historia :smiech:. Wszyscy pełni są przeróżnej wiedzy, a nikt prawie nie potrafi odpowiedzieć na pytanie: kim jestem?
- Witam. Kupię samochód.:mrgreen:
- Nie.
Ad 3. To byłby mój osobisty wybór. Bliźniak ECM-a, tylko w nieco bardziej minimalistycznej formie. Po ostatnim odświeżeniu posiada (chyba) te same funkcje, co Bezzera, ale w cenie zawór Flow Control i większe bojlery.
Ogólny wniosek dla mnie jest taki, że będę musiał jeszcze sam się sporo pouczyć. Tylko że to będzie teoria bez praktyki. Coś mi może umknąć : /Ależ to normalna sprawa: albo komuś zaufasz z wyborem, albo kupisz, co Tobie się spodoba i sam ocenisz produkt sensie praktycznym podczas użytkowania. Poza tym odnoszę wrażenie, że nie masz jeszcze mimo Twoich zapytań sprecyzowanych oczekiwań odnośnie kolby, słowem: nie wiesz, czego chcesz:
Pomimo że nie podobają mi się wyświetlacze w miejsce fizycznych zegarów, to dwie propozycje od Bezzery są dość kuszące właśnie z tych powodów, o których piszecie. Problem, że dla mnie to teoria, a mi brakuje praktycznego odniesienia do takich maszyn : /. Zastanawia mnie tylko ta koncepcja maleńkich bojlerów w połączeniu z przeciętną mocą. Gdyby tam było 1500W... ECM i Profitec są chwalone za jakość. Czy chodzi o ogólne wrażenie "z zewnątrz", czy także o jakość podzespołów- nie wiem, np. firmowe kształtki, zawory itp.?
Chyba nie ma ogrzewania grupy.
Powiem, że właśnie na takie wypowiedzi liczyłem, zakładając wątek.
Pomimo że nie podobają mi się wyświetlacze w miejsce fizycznych zegarów, to dwie propozycje od Bezzery są dość kuszące właśnie z tych powodów, o których piszecie. Problem, że dla mnie to teoria, a mi brakuje praktycznego odniesienia do takich maszyn : /. Zastanawia mnie tylko ta koncepcja maleńkich bojlerów w połączeniu z przeciętną mocą. Gdyby tam było 1500W...
ECM i Profitec są chwalone za jakość. Czy chodzi o ogólne wrażenie "z zewnątrz", czy także o jakość podzespołów- nie wiem, np. firmowe kształtki, zawory itp.? Ten model działalności z brandowaniem gotowych produktów jest dla mnie taki nie za fajny... Pachnie Chinami. W podobnej cenie wolę wspierać europejskich producentów.
Biorąc pod uwagę Twoje preferencje to jeden z 2 poniżej powinien być dla Ciebie idealny:
ASCASO DUO BLACK
ASCASO DUO PID BLACK AND WOOD V2
[Pytanie do moderacji - dlaczego mój wątek został scalony z niniejszym?]
Zapewne powtarzalność większa, więc i łatwiej się nauczyć co i jak? Czy inna kwestia jeszcze wchodzi w grę?
Ujmuje Tobie to w czymś?
Poobserwuj, ile podobnych tematów wypływa, które i tak sprowadzają się do wspólnego mianownika. Powoli dojrzewam do kasowania powtarzających się pytań.
Powtarzalność jest podobna. Ekspres DUO Black ma elektroniczny termostat będący uproszczoną wersją PID z możliwością zmiany temperatury między 90 a 120 s. C co 2 st. C. Tyle tylko, że tę zmianę dokonuje się poprzez zmianę położenia mikroprzełączników na płycie elektronicznej a nie z poziomu wyświetlacza z zewnątrz ekspresu. Jest to więc raczej do ustawienia raz bez częstego zmieniania. Możliwość szybkiej zmiany temperatury jest ważna przy espresso i szczególnie przy częstej zmianie rodzaju kawy. Przy kawach mlecznych jest to mniej istotne. Ponieważ nie ma on wyświetlacza to nie można również ustawić w nim czasu preinfuzji, nie ma shot timera, funkcji stand by, czyszczenia itd. No i nie ma drewnianych elementów. Ale te można dokupić osobno i założyć.
Stałem przed podobnym wyborem. Zdecydowałem się na Bezzera Matrix TOP MN z FC.
Niedługo będę jechał po odbiór.
Co zdecydowało ? Wygląd, marka, dedykowany zestaw FC od Bezzery. Bezzera produkuje większość albo wszystkie częśći na miejscu, jest to fabryka, nie montownia jak Rocket, który jak się dowiedziałem sporo podzespołów zamawia, Rocket był głównym konkurentem. W grę wchodził jeszcze Profitec DRIVE ale wybrałem Włochy.
Młynek wybrałem Fiorenzato AllGround Sense.
ekspresu dźwigniowegoJaka to dźwignia?
Praktycznie już byłbym zdecydowany na Rocketa, gdyby nie to, że u znajomka ostatnio napiłem się naparu z ekspresu dźwigniowego i znowu mam mętlik w głowieEspresso z dźwigni vs pompy to różne napary: jednym smakują a drugim - nie. Trzeba porównać, żeby być pewnym.
Espresso z dźwigni vs pompy to różne naparyAż tak bardzo nie różnicowałbym espresso (nie napary tylko ekstrakty ;)). Dobre espresso to dobre espresso, niezależnie od tego czy zrobione za pomocą dźwigni czy za pomocą pompy.
Aż tak bardzo nie różnicowałbymLepiej porównać... dla świętego spokoju swoich kubków smakowych.
Stałem przed podobnym wyborem. Zdecydowałem się na Bezzera Matrix TOP MN z FC.
Niedługo będę jechał po odbiór.
Co zdecydowało ? Wygląd, marka, dedykowany zestaw FC od Bezzery. Bezzera produkuje większość albo wszystkie częśći na miejscu, jest to fabryka, nie montownia jak Rocket, który jak się dowiedziałem sporo podzespołów zamawia, Rocket był głównym konkurentem. W grę wchodził jeszcze Profitec DRIVE ale wybrałem Włochy.
Młynek wybrałem Fiorenzato AllGround Sense.
Uważasz, że montownia Rocketa vs fabryka Bezzery to taka duża różnica przy ewentualnym serwisie? Czy ta kwestia była jedynym aspektem, który przeważył na rzecz Bezzery? Dla mnie wizualnie Rocket jest 10/10, a i funkcjonalnie raczej mu nic nie brakuje. Praktycznie już byłbym zdecydowany na Rocketa, gdyby nie to, że u znajomka ostatnio napiłem się naparu z ekspresu dźwigniowego i znowu mam mętlik w głowie ;)
Daj też znać jak Ci się All Sense sprawdza, bo też jest na mojej liście zakupowej.
1) Cenowo w przedziale 5-6 tysięcy złoty.
2) Kawy jakie piję: Latte, espresso, americana - głównie mleczne.
3) Ilość kaw: 3-5 dziennie.
4) Czas nagrzewania: celowałbym w 10-15 minut
C40 nawet z Red Clixem nie nadaje się do espresso.
Preferencje:Oprócz powyższego TB nie ma dużego wyboru, pomijając HX-y: tańszy Lelit Elizabeth (znajomy kupił za 4400) lub droższy Profitec pro 300.
1) Cenowo w przedziale 5-6 tysięcy złoty.
2) Kawy jakie piję: Latte, espresso, americana - głównie mleczne.
3) Ilość kaw: 3-5 dziennie.
4) Czas nagrzewania: celowałbym w 10-15 minut
Jaka to dźwignia?
Espresso z dźwigni vs pompy to różne napary: jednym smakują a drugim - nie. Trzeba porównać, żeby być pewnym.
Stałem przed podobnym wyborem. Zdecydowałem się na Bezzera Matrix TOP MN z FC.
Niedługo będę jechał po odbiór.
Co zdecydowało ? Wygląd, marka, dedykowany zestaw FC od Bezzery. Bezzera produkuje większość albo wszystkie częśći na miejscu, jest to fabryka, nie montownia jak Rocket, który jak się dowiedziałem sporo podzespołów zamawia, Rocket był głównym konkurentem. W grę wchodził jeszcze Profitec DRIVE ale wybrałem Włochy.
Młynek wybrałem Fiorenzato AllGround Sense.
Uważasz, że montownia Rocketa vs fabryka Bezzery to taka duża różnica przy ewentualnym serwisie? Czy ta kwestia była jedynym aspektem, który przeważył na rzecz Bezzery? Dla mnie wizualnie Rocket jest 10/10, a i funkcjonalnie raczej mu nic nie brakuje. Praktycznie już byłbym zdecydowany na Rocketa, gdyby nie to, że u znajomka ostatnio napiłem się naparu z ekspresu dźwigniowego i znowu mam mętlik w głowie ;)
Daj też znać jak Ci się All Sense sprawdza, bo też jest na mojej liście zakupowej.
Oto moja lista - może coś wybierzesz? a może ktoś z kolegów z forum pomoże w wyborze.Jeżeli mogę jeszcze namieszać :) a lista nie jest zamknięta to zastanów się nad poniższymi:
Może będzie ktoś w stanie pomóc w wyborze?
Przede wszystkim określ Swój maksymalny budżet i postaraj się tego trzymać :) to bardzo pomaga w wyborze i poszukiwaniach.Mój budżet na początku wynosił 3500 (max 4000) PLN. Aktualnie celuje w 6-7 tyś ;)
1. Jakie kawy zazwyczaj pijasz? Espresso / Americano czy mleczne. Jeżeli przewaga będzie po stronie mlecznych lub też często masz gości i zależy Ci na szybkości oraz wygodzie "obsługi" to musisz szukać ekspresów typu HX, 2B, 2TB.Zazwyczaj piję Espresso i Americano oraz sporadycznie kawę mleczną (1 w tygodniu), żona nie pije wcale albo naprawdę okazjonalnie i to kawy mleczne. Z drugiej strony 2-3 razy w miesiącu mamy gości i jednak przeważnie każdy prosi o kawę mleczną, więc chciałbym, żeby jednak była dysza do spieniania mleka dostępna w miarę szybko :)
2. Czy będziesz się chciał "bawić" kawą? Jeżeli tak, to ekspres powinien mieć przynajmniej PID - ale wtedy skoncentrował bym poszukiwania na maszynach typu DB lub 2TB. Jeżeli na kawach mlecznych Ci nie zależy to możesz patrzeć też na SB lub TB.
Dla niektórych czas nagrzewania ma znaczenie. Pod tym względem najlepiej wypadają maszyny typu TB, ale mają słabsze ciśnienie pary w porównaniu do maszyn typu DB oraz HX.Dlatego też rozważam DB oraz HX :) Bo jednak te kawy mleczne przynajmniej 1-2 razy w tygodniu będą robione.
4. Pamiętaj że oprócz ekspresu potrzebujesz dobrego młynka. Zazwyczaj trzeba przygotować tu sumę pomiędzy 1500 (w przypadku elektrycznych młynków bez żadnego programowania) a 4000 zł (jeżeli marzy Ci się młynek z programowaniem na wagę). Przy doborze młynka trzeba się zastanowić jaki będzie "work flow". Jeżeli lubisz często zmieniać kawy i nie przeszkadza Ci praca z osobną wagą to dobrym wyborem będzie młynek zero retencyjny SD typu DF / G-iota lub Eureka Mignon Single Dose. Ale jeżeli partnerka też od czas do czasu będzie zmuszona zrobić kawę samodzielnie takie rozwiązanie może okazać się problematyczne i może lepiej będzie posiadać coś z programowaniem (opinia na podstawie rozmów z klientami) :)Mynki które biore pod uwagę to DF54, DF64 lub Eureka Mignon Specialita.
Przede wszystkim określ Swój maksymalny budżet i postaraj się tego trzymać to bardzo pomaga w wyborze i poszukiwaniach.Jeżeli to budżet na ekspres + młynek to musimy założyć że na ekspres zostanie Ci około 5k.
Mój budżet na początku wynosił 3500 (max 4000) PLN. Aktualnie celuje w 6-7 tyś
1. Jakie kawy zazwyczaj pijasz? Espresso / Americano czy mleczne. Jeżeli przewaga będzie po stronie mlecznych lub też często masz gości i zależy Ci na szybkości oraz wygodzie "obsługi" to musisz szukać ekspresów typu HX, 2B, 2TB.
2. Czy będziesz się chciał "bawić" kawą? Jeżeli tak, to ekspres powinien mieć przynajmniej PID - ale wtedy skoncentrował bym poszukiwania na maszynach typu DB lub 2TB. Jeżeli na kawach mlecznych Ci nie zależy to możesz patrzeć też na SB lub TB.
Zazwyczaj piję Espresso i Americano oraz sporadycznie kawę mleczną (1 w tygodniu), żona nie pije wcale albo naprawdę okazjonalnie i to kawy mleczne. Z drugiej strony 2-3 razy w miesiącu mamy gości i jednak przeważnie każdy prosi o kawę mleczną, więc chciałbym, żeby jednak była dysza do spieniania mleka dostępna w miarę szybko
Dla niektórych czas nagrzewania ma znaczenie. Pod tym względem najlepiej wypadają maszyny typu TB, ale mają słabsze ciśnienie pary w porównaniu do maszyn typu DB oraz HX.
Dlatego też rozważam DB oraz HX Bo jednak te kawy mleczne przynajmniej 1-2 razy w tygodniu będą robione.
Teraz musisz już sam sobie zadać pytanie co ważniejsze. Czy najlepsze możliwe parametry ekspresu pod kątem espresso czy też łatwość przy spienianiu mleka
Tak z ciekawości zapytam czy w tym 'rankingu' coś się zmieniło?
Coś doszło? Ubyło z tej listy? :ok: :NO:
Ten ranking to według czego/kogo?
przedział biedny coffee snob 17-35k:hihihi: :D :smiech:
Cześć!
Przymierzam się do zakupu kolby. Piję czarną(6-8 doppio dziennie). Kawa z mlekiem tylko dla gości. Nie mam specjalnego limitu ceny urządzenia, ale rozsądek każe celować w okolice 10 000 pln. Na chwilę obecną biorę pod uwagę następujące modele:
1. Bezzera DUO TOP MN z Flow Control
2. ECM Synchronika plus zawór Flow Control
3. LELIT Bianca PL162T-EU V3
4. La Pavoni Botticelli Speciality LPSBSS03EU
5. Profitec DRIVE
6. Quick Mill VETRANO 2B 0995 plus zawór Flow Control
7. Ekspres do kawy Rocket "R58 Cinquantotto" plus zawór Flow Control
Czy warto coś do tego dodać? Czy mogli byście wskazać Waszych faworytów z tego zestawienia? Czy któryś wyróżnia się na minus? Która z marek ma najlepszy serwis w Pl? Czy w razie, Waszym zdaniem, mniej więcej podobnej jakości powyższych urządzeń, brać po prostu najtańszy( jeden z modeli mogę kupić na super warunkach)?
Dodam jeszcze, że zależy mi na podłączeniu do wody i kanalizacji, fajnie mieć też system zabezpieczający na wypadek braku wody i dźwignie zamiast pokręteł; do bezzery zniechęca mnie trochę ekran i brak fizycznych zegarów.
Z góry dziękuję za pomoc!
PS Owszem, trochę idę na lenia, ale to z braku czasu; mimo wszystko czytam i oglądam filmiki, na ile mogę :)