forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: skansen w 06 Listopad 2020, 17:56:23
-
ECM Puristika będzie nowym ekspresem w gamie ECM, przeznaczonym tylko do espresso.
Specyfikacja jest podobna do Quick Mill Carola (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7559.0):
- Brak dyszy pary/wrzątku
- Bojler stalowy 0,75L
- Zewnętrzny zbiornik wody
- PID z funkcją shot timera
- Pompa wibracyjna z wyciszeniem
- OPV z zewnętrzną regulacją za pomocą zaworu (kółko-zawór z przodu ekspresu)
Na zdjęciach widoczny jest prototyp, trwają prace nad finalną wersją ekspresu.
[ You are not allowed to view attachments ] [ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ] [ You are not allowed to view attachments ] [ You are not allowed to view attachments ]
Zdjęcia: Profil ECM (https://www.facebook.com/ECMespresso), DaveC - forum home-barista.com (https://www.home-barista.com/espresso-machines/ecm-puristika-t61132-20.html#p682599)
-
Dobrze, że zamiast zbiornika nie dali butelki po 2 litrowej Pepsi.
Ale sama koncepcja fajna, zobaczymy końcową wersję, ja bym wolał żeby zbiornik wrócił do środka. Ale da się przeżyć i takie coś.
-
To dopiero prototyp.. Ciekaw jestem czy zbiornik może być pod blatem...
Tutaj jeszcze film:
https://www.youtube.com/watch?v=s7FoILZSLpo
-
Koncepcja fajna, ale ten zbiornik... hmm... mógłby wylądować w środku
-
Bedzie to pole do masy przeróbek. Fajne doa maniaków espresso.
-
A wg mnie zbiornik poza maszyną to super pomysł, choćby dlatego że to pierwsza taka konstrukcja (chyba) na rynku. Bianka też ma poza, ale przyczepiony do obudowy, pełna mobilność w tym przypadku bardzo mi się podoba. Jak ktoś ma mało miejsca to łatwiej będzie postawić tą butlę gdzieś obok ekspresu, niż dopasowywać większy ekspres. No i w końcu poziom wody będzie dobrze widoczny!
-
Zbiornik pewnie potem zaprojektują jakiś pasujący do stylu. Ale generalnie fajna sprawa. Chcesz do domu to malutki zbiornik, chcesz do biura to większy, masz ciasno to stawiasz dalej albo chowasz pod blatem...
-
A wg mnie zbiornik poza maszyną to super pomysł, choćby dlatego że to pierwsza taka konstrukcja (chyba) na rynku. Bianka też ma poza, ale przyczepiony do obudowy, pełna mobilność w tym przypadku bardzo mi się podoba. Jak ktoś ma mało miejsca to łatwiej będzie postawić tą butlę gdzieś obok ekspresu, niż dopasowywać większy ekspres. No i w końcu poziom wody będzie dobrze widoczny!
I łatwiej zabrać ze sobą ekspres na wakacje na przykład ;)
-
Będzie konkurencja dla QM Carola, tylko ten zbiornik to dramat :sciana:
-
Dramat bo zewnętrzny czy sam "flakon" jest dramatyczny?
Docelowy zbiornik ma wyglądać inaczej...
-
Jeśli ten zbiornik będzie estetycznie zrobiony to maszyna zapowiada się zacnie.
Nazwa trafnie oddaje konstrukcję i wtedy ten zbiornik też jest jak najbardziej ok.
Z powodów funkcjonalnych również.
W takiej wilfa svart presisjon zewn. zbiornik nadaje masę uroku.
btw w maszynach gastro z zewn. zbiornikiem też często w warunkach domowych lub polowych używa się przecież baniaka z wodą pod blatem
-
Gdyby nie święto Covida, to od września był by już w sprzedaży. Śledzę temat. kawka
-
Czy wiadomo kiedy można się spodziewać premiery?
-
Premiera już była :) Termin uruchomienia sprzedaży jest dalej nieznany...
-
A cena jest mniej więcej znana?
-
To już pytanie do @El Espreesso...
-
Prace raczej wstrzymane przez ogólną sytuację, ECM nie wyrabia się z produkcją i zamówieniami.
Osobiście bardziej podoba mi się wzornictwo QM Carola z PID.
-
Osobiście bardziej podoba mi się wzornictwo QM Carola z PID.
Też
-
Po licznych zawirowaniach ekspres ma finalnie trafić do produkcji i sprzedaży. Widać, że finalnie zbiornik wygląda trochę inaczej niż w pierwotnym projekcie. Szkoda, że zastosowano dwa wężyki zamiast jednego...
Cena ok. 1300 Euro.
https://www.instagram.com/p/CU143okj9yu/?utm_source=ig_web_button_share_sheet
-
:picardpalm:
W Bellezza Bellona "trochę" lepiej to wygląda.
-
Z tym zasobnikiem na zewnątrz niegłupi pomysł. Ufam, że dzięki temu maszyna będzie płytsza, niż Classica.
W porównaniu z zeszłorocznym prototypem pokazanym przez skansena dużo ładniejsza maszynka.
Ale brak podgrzewania filiżanek to raczej słabo.
Wychodzi na to, że po Caroli będę miał ... Carolę.
-
Fajny pomysł z tym zewnętrznym zbiornikiem, plus za regulacje ciśnienia no i sprytna kompaktowa konstrukcja...jednak przy e61 stabilnosc temperaturowa nawet przy pid moze byc srednia
-
Szkoda, że zastosowano dwa wężyki zamiast jednego...
To akurat dobre rozwiązanie, które ułatwia odpowietrzanie pompy.
-
@sew83 E61 ma negatywny wpływ na stabilność temperaturową? Czyli nawet np. Lelit Anna PID może mieć lepszą stabilność, ciekawi mnie skąd takie wnioski
-
@sew83 E61 ma negatywny wpływ na stabilność temperaturową?
Miałem na myśli ze ostatnio pojawiają sie maszyny ktore monitorują temperaturę grupy a nie bojlera zeby zmniejszyć wahania temp. Producenci dorzucają np. elementy grzewcze bezpośrednio w grupie zeby to zrekompensować (np. Argos), jest też profilowanie temperaturowe jak w decent, co w e61 nie byłoby możliwe. ….co nie znaczy ze e61 jest złe bo jest wygodne sprawdzone i klasyczne ale pojawiają sie nowe rozwiązania.
-
To już pytanie do @El Espreesso...
Zebraliśmy informacje na temat ECM Puristika (http://www.coffeesite.pl/blog/ecm-puristika-nowosc-dla-fanow-espresso-b40.html), która niedługo się u nas pojawi! Niebawem poinformujemy o terminach dostaw. Zapraszamy również do sprawdzania na naszej stronie :)
-
Czy dobrze widzę, że na grzbiecie jest wgłębienie, stanowiące stanowisko do podgrzewania filiżanek?
-
Miałem na myśli ze ostatnio pojawiają sie maszyny ktore monitorują temperaturę grupy a nie bojlera zeby zmniejszyć wahania temp.
Samo sprawdzanie temp na grupie ma straszną bezwładność, jak sobie wyobrażacie taki pomiar, zanim temp bojlera dotrze do grupy to się 50 razy zmieni w bojlerze, jak podjąć decyzję czy grzać czy przestać
-
Świetny pomysł. Może tylko zmieniłbym tu grupę z dźwigienką na elektrycznie sterowaną... Ciekawe jaka będzie cena?
-
Wychodzi na to, że po Caroli będę miał ... Carolę.
Może ciągle tę samą. Jak długo masz ten ekspres? Co w takim ekspresie może się popsuć by niebyło naprawialne? Firma istnieje, części dostępne.
-
Miałem na myśli ze ostatnio pojawiają sie maszyny ktore monitorują temperaturę grupy a nie bojlera zeby zmniejszyć wahania temp.
Samo sprawdzanie temp na grupie ma straszną bezwładność, jak sobie wyobrażacie taki pomiar, zanim temp bojlera dotrze do grupy to się 50 razy zmieni w bojlerze, jak podjąć decyzję czy grzać czy przestać
No to akurat proste, tak działa PID, całkuje i różniczkuje, ale w praktyce różnie to wychodzi jeśli chodzi o efekt końcowy. Chyba najlepiej sprawdza się to co teraz modne i zalecane: serfowanie po temperaturach, ale wymaga wiedzy jak działa ekspres i poznania swojej maszyny.
-
Miałem na myśli ze ostatnio pojawiają sie maszyny ktore monitorują temperaturę grupy a nie bojlera zeby zmniejszyć wahania temp. Producenci dorzucają np. elementy grzewcze bezpośrednio w grupie zeby to zrekompensować (np. Argos), jest też profilowanie temperaturowe jak w decent, co w e61 nie byłoby możliwe.
Owszem, ale to zwiększa koszty i komplikuje sam sprzęt. Po prostu jest więcej elementów w maszynie, które mogą się popsuć. W przypadku maszyn profesjonalnych ma to mniejsze znaczeniem, bo one i tak muszą być regularnie serwisowane. Grupa E-61 choć wymyślona została 60 lat temu (w br. mały jubileusz) do maszyn profesjonalnych idealnie sprawdza się w domu.
-
Szkoda, że zastosowano dwa wężyki zamiast jednego...
To akurat dobre rozwiązanie, które ułatwia odpowietrzanie pompy.
;)U mnie tym drugim wężykiem wraca woda do zbiornika ― nadmiar ponad ustawione ciśnienie. Z tego wniosek, że najwięcej wraca przy ślepym sitku.
-
Grupa E-61 choć wymyślona została 60 lat temu (w br. mały jubileusz) do maszyn profesjonalnych idealnie sprawdza się w domu.
W XXIw nie sprawdza się, masa wymaga ogrzania, energii, do tego jest to odkryty gorący element o który może się oparzyć np dziecko, jej obsługa z dźwignią wymagająca konserwacji też jest idiotyczny. Sama dźwignia jest przyciskiem, który załącza przycisk, no takie inteligentne inaczej rozwiązania. Do tego jeszcze ten zrzut wody z rozbryzgiwaniem po obudowie. Co to ma wspólnego obecnie z profesjonalizmem, nowoczesnością?
-
Sprawdza się dla wszystkich tych, którzy nie potrzebują pełnego automatu, który za przyciśnięciem guzika zrobi wszystko za Ciebie i nie jest powiedziane, że zrobi to lepiej (najczęściej nie). Sprawdza się jeśli chcesz mieć możliwość własnej konserwacji urządzenia przez długie lata, a nie wyrzucić je po tym jak skończy się okres gwarancyjny, bo sam nowej elektroniki nie naprawisz, trzeba wymienić najczęściej całą płytę główną, której Ty jako przeciętny zjadacz chleba nawet kupić nie możesz, bo producent ich nie sprzedaje na zewnątrz.
Jak już pokazała praktyka (forum HB, temat ma ponad tysiąc stron), producenci typu Breville/Sage/5 innych nazw na 5 innych rynków nawet nie trzymają większego zapasu takich części u siebie i w ramach gwarancji najczęściej zwyczajnie wymieniają ludziom padnięty ekspres na nowy, bo generalnie nie były one projektowane z myślą o naprawie. Tyle tylko, że to przez 2 lata/rok gwarancji, a później... kup nowy.
Przykład z dzieckiem jest tak smutny... że aż przykro czytać. Twoim obowiązkiem jako rodzica jest (dopilnować) aby dziecko nie dotykało gorącego elementu, a nie spychać winę na sprzęt, bo tego nie uczyniłeś. Takie czynniki ryzyka są wszędzie, na każdym kroku i nikt ich nie eliminuje, dają ostrzeżenia, stawiają znaki itd... ale zasada jest zawsze taka sama - obowiązkiem rodzica jest dopilnowanie, a nie narzekanie, że "istnieje możliwość, więc to pewnie wina X czy Y".
Profesjonalizm to raczej chodzi o osobę obsługującą, która potrafi wycisnąć "ostatnie soki" z tego sprzętu, kawy itd... Póki co, w całym środowisku kawoszy zdecydowanie przeważa opinia, że "inteligentny" automat nie zrobi lepszej kawy od uzdolnionego baristy pracującego na klasycznym sprzęcie.
Jeszcze przez całkiem długi czas się to nie zmieni i jestem przekonany, że fani kawy pewnie i za 40 lat będą obchodzili 100 jubileusz ciągle popularnej grupy E-61. Generalnie patrząc na to, co Ty wypisujesz (i wypisywałeś wcześniej pod innym nickiem), to chyba jesteś na złym forum.
Wracając natomiast do ECM Puristika - mi się podoba, nic przełomowego, ale fajna konstrukcja.
-
Sama dźwignia jest przyciskiem, który załącza przycisk
Nie tylko. To przecież złożony układ mechaniczny paru zaworków. Ma to swój urok, ale chyba jednak w takiej małej formie lepiej byłoby nie mieć dźwigienki. Grupy E61 bez dźwigienki nie muszą bryzgać u dołu ;).
-
Napiszesz, że ci się nie podoba grupa E61 to ludzie reagują jakbyś obraził ich matkę :) Większość e61 spuszcza się w dziurkę tacki ociekowej. Nie znak przypadku żeby było inaczej, ale pewnie są konstrukcje gdzie producent ma minimum szacunku do kupującego.
Guziki są fajne, rozważam powrót do nich.
Z tą elektroniką też kulą w płot, praktycznie wszystkie ekspresy mają jakaś elektronikę, często jest jej dużo. Kwestia jakiej jest jakości, jak umiejscowiona w ekspresie. O ekspresach Breville nic nie wiem.
Nowoczesne ekspresy maja zakryte grupy, mam lepsze rzeczy do roboty niż pilnowanie dziecka żeby nie dotykało grupy.
Miałem E61, teraz tez mam ekspres, który ma odkrytą gorąca grupę, ale nie uważam, ze to zaleta.
-
ACS Minima ma e61 bez dźwigni i nie chlapie. Furory na rynku nie robi. Dave Corbey, który blisko współpracuje m.in. z Lelitem kiedyś pisał, że proponował im podobne rozwiązanie ale je odrzucili uznając, że by się nie sprzedawało, bo kupujący preferują klasyczny wygląd. Patrząc po sprzedaży modeli MaraX i Bianca chyba coś w tym jest . ;)
-
Tak pomyślałem o ACS, oni nie boja się eksperymentować z nowymi rozwiązaniami.
Mnie się ten dołączany zbiornik w Puristika nie podoba. W Lelit Bianca też zbiornik jest poza ekspresem. To takie trochę bieda rozwiązanie. Ekspres jest przez to płytszy, ale Bianca ze zbiornikiem zamontowanym z boku nie wyglada estetycznie, podobnie źle wyglada ten słój. Oczywiście jeżeli chodzi praktyczność to na plus.
Mogliby zastosować podobne rozwiązanie jak w Lina Mini gdzie zbiornik jest nietypowo na dole eskpresu.
Rozumiem, że ktoś lubi retro rozwiązania. Gdyby mi zależało na kompaktowym ekspresie to wolałbym chyba Rancilio Silvia Pro.
-
Jozin von Bazin
„Większość e61 spuszcza się w dziurkę tacki ociekowej. Nie znak przypadku żeby było inaczej, ale pewnie są konstrukcje gdzie producent ma minimum szacunku do kupującego”.
Zależy od konstrukcji kratki pokrywającej tackę ociekową, w jaki stopniu jest ażurowa i jak pojemna. W niektórych ekspresach będzie to 0,6 l, w innych 1,5 litra lub więcej. Ja mam 1,5 litrową tacę i nie zauważyłem, aby mi się coś nadmiernie rozchlapywało.
„Guziki są fajne, rozważam powrót do nich”.
Guziki nie za wiele wnoszą, a komplikują konstrukcję przez co potencjalnie maszyna staje się bardziej awaryjna. Chyba że mówimy o stylowych przyciskach w Gaggii Classic.
:D
„Z tą elektroniką też kulą w płot, praktycznie wszystkie ekspresy mają jakaś elektronikę, często jest jej dużo”.
Tak, ale ważne, czy jest to płytka elektroniczna trudna do zdobycia (jak w SAGE), czy względnie prosty i niezawodny termostat spełniający swoje zadanie. Jeśli termostat bipolarny w Gaggi Classic popsuje się to wymiana jest łatwa i kosztuje parę groszy.
„Nowoczesne ekspresy maja zakryte grupy, mam lepsze rzeczy do roboty niż pilnowanie dziecka żeby nie dotykało grupy”.
Prosty zabieg erystyczny, ekspresy mające zakryte grupy nazywasz nowoczesnymi, choć niekoniecznie jest to prawdą. Wiele tanich i marnych ekspresów ma zakrytą grupę, która zimna nie jest i dziecko może się oparzyć, podobnie jak kuchenką elektryczną, piekarnikiem etc. lub skaleczyć nożem. Przy małych dzieciach trzeba sobie wyrobić raczej nawyk przewidywania niż zwalania winy na konstruktorów sprzętu. Od czasu kiedy małe dziecko zaczyna sięgać ręką do powierzchni stołu trzeba pamiętać o stawianiu filiżanki z herbatą bliżej jego środka.
-
Ekspres jest przez to płytszy, ale Bianca ze zbiornikiem zamontowanym z boku nie wyglada estetycznie,
Chyba jednak można wyobrazić sobie jakiś ładny, stylowy, szklany (lub drewniany ― a co?) dzban na wodę. Kwestia wyobraźni estetycznej. Ale faktycznie LM Linea Mini ze swoim poziomym zbiornikiem rzuca na kolana. Kto by na to wpadł, a oni wpadli. Noblesse oblige.
-
Nowoczesne ekspresy to dla mnie Linea Mini, Eagle one, Elektra Verve, Oscar II, Musica, Mini Vivaldi, coś pewnie by się jeszcze znalazło, one maja zakrytą grupę, Silvia pro.
Guziki nie sprawiają, że maszyny się bardziej psują. Rozejrzyj się dookoła, wszędzie masz „guziki”, kwestia jakoś sprzętu, nawet w prostej Gaggi Classic potrafią działać bezawaryjnej przez lata.
Bardziej i szybciej się potrafi zepsuć, wyrobić dźwignia w e61.
Trochę mi się ta obrona e61 kojarzy z obroną cepa przez pańszczyźnianego chłopa, kury wam się nie przestaną nieść jak zmienicie ekspres na taki z guzikami :lol2:
-
Trochę mi się ta obrona e61 kojarzy z obroną cepa przez pańszczyźnianego chłopa, kury wam się nie przestaną nieść jak zmienicie ekspres na taki z guzikami
:Bicz:
Ekspres Zelmer, plastikowy. Zakryta grupa, ergo nowoczesna, bo zakryta. Z guzikami nawet.
https://www.euro.com.pl/ekspresy-cisnieniowe/zelmer-zcm2053b.bhtml
Dźwignia jest ponadczasowa, ale niektórych to drażni, że coś trwa, jest dobre i się nie zmienia. Ba, uważają to nawet za skandal. Przypomina się teoria krytyczna u neomarksistów, że wszystko musi nieustannie zmieniać się i nawet to, co niedawno zmienione też podlega zmianie. Zauważ, że dźwignia pozwala na przedłużenie preinfuzji w prosty sposób, a sama grupa E-61 umożliwia profilowanie ciśnienia przy niewielkiej rozbudowie.
-
Zelmer i jego guziki to jest dopiero erystyka :)
Z tą dźwignia to uważaj do kogo piszesz :lol2:
Dźwignia też ma swoje za uszami, to nie są idealne ekspresy, są lepsze maszyny do espresso, z drugiej strony są tez gorsze i te mogą być w sam raz. :)
Logicznie niespójny ten Twój wpis, w jednym poście pochwała dźwigni i „profilowania ciśnienia” na E61, konserwatyzm i marksizm w jednym stały domku :lol2:
-
konserwatyzm i marksizm w jednym stały domku
No właśnie nie w jednym, przecież to napisałem. Przeczytaj raz jeszcze.
-
[/quote]Wychodzi na to, że po Caroli będę miał ... Carolę.
Może ciągle tę samą. Jak długo masz ten ekspres? Co w takim ekspresie może się popsuć by niebyło naprawialne? Firma istnieje, części dostępne.
No proszę, zaraz będzie 3 lata. Zleciało...
Jakoś chodzi, nie narzekam i oby tak dalej.
Grupa E-61 choć wymyślona została 60 lat temu (w br. mały jubileusz) do maszyn profesjonalnych idealnie sprawdza się w domu.
W XXIw nie sprawdza się, masa wymaga ogrzania, energii, do tego jest to odkryty gorący element o który może się oparzyć np dziecko, jej obsługa z dźwignią wymagająca konserwacji też jest idiotyczny. Sama dźwignia jest przyciskiem, który załącza przycisk, no takie inteligentne inaczej rozwiązania. Do tego jeszcze ten zrzut wody z rozbryzgiwaniem po obudowie. Co to ma wspólnego obecnie z profesjonalizmem, nowoczesnością?
W sumie "racja". Po kiego używać dźwigni zmiany biegów, jak można gustowną ł...aczką ustawiać se "D" do przodu albo "R" do tyłu, a komputer sam zrobi tak, żeby WLTP było zachwycone?
Można też korzystać z samochodu autonomicznego, a kawę zrobić przez funkcję: "Hey Delonghi". No przecież się zrobi, co się Pan czepiasz?
Itd, itd.
A ja chcę ogrzania masy, chcę uważać na gorąc grupy (nie muszę pisać sobie, że gorące, bo sam siebie nie pozwę), a użycie dźwigni sprawia mi przyjemność, tak jak w manualnej skrzyni biegów wiem, że to tylko dźwignia, która uruchamia przełożenia, a ja nie zmieniam ich "osobiście". Nazywa się to przekładnia koła zębatego, czy jakoś tak.
I dzisiaj jest tak, że większy silnik i napęd 4x4 to musi być automat. Bo lepiej? Nie, łatwiej.
Kawiarstwo, obawiam się, też idzie w tym kierunku.
-
Można też korzystać z samochodu autonomicznego, a kawę zrobić przez funkcję: "Hey Delonghi". No przecież się zrobi, co się Pan czepiasz?
Itd, itd.
Nigdzie nie pisałem o ekspresach automatycznych, są konstrukcje Hx,db itd gdzie zamiast ciągnąć dźwignię e61 operuje się przyciskami.
-
jest też profilowanie temperaturowe jak w decent
Nie mieszaj Decenta z innymi ekspresami. Tam masz przesprytny patent - mikser. Coś jak kran nad wanną z dwoma kurkami (od ciepłej i zimnej wody) kręcąc którymi zmieniasz jednocześnie temperaturę i przepływ. W zwykłym (E61, DB, SB albo nawet termoblok) ekspresie takich rzeczy nie dasz rady zrobić.
-
Można też korzystać z samochodu autonomicznego, a kawę zrobić przez funkcję: "Hey Delonghi". No przecież się zrobi, co się Pan czepiasz?
Itd, itd.
Nigdzie nie pisałem o ekspresach automatycznych, są konstrukcje Hx,db itd gdzie zamiast ciągnąć dźwignię e61 operuje się przyciskami.
Ja też nie. Chodziło mi o "ewolucję", której tak hołdujesz.
-
Ja też nie. Chodziło mi o "ewolucję", której tak hołdujesz.
@rapoh , bo zrozumie ten, który np doświadczył zmiany biegu z 3 na 4 dopiero przy 180km/h przy cudownym ryku silnik wydobywającym się z czystego całego wydechu zakończonym tylko dedykowanym tłumikiem końcowym firmy Supersprint.
Tego słoika w Puristyce to bym nie przeżył :chory2:
-
@GostRado, ja wolę manuala nawet w korku.
I owszem, przyznaję, pasuje mi ręczny "na guzik", ale i dziś czasem odruchowo grzebię w tunelu środkowym, żeby zaciągnąć
-
a kawę zrobić przez funkcję: "Hey Delonghi"
Ja też nie. Chodziło mi o "ewolucję", której tak hołdujesz.
:picardpalm:
-
I uważasz, że "Hey Delonghi" przesądza o tym, że chodziło mi o automat?
No cóż....
-
A co Ci chodziło jak pisałeś "Hey Delonghi" ? :lol2:
-
O "Hey Mercedes". Też kiedyś miał tylko guziczki.
-
Jak na razie, to chyba jedyna dostępna konkretniejsza informacja na temat tego ekspresu:
youtube.com/watch?v=9ZHwbv1ALN8
U mnie praktycznie same czarne kawy. Dysza pary czy wylewka wrzątku zbędne, więc ta maszynka może być odpowiednia.
Waszym zdaniem warta uwagi?
Jest PID, regulacja ciśnienia, mechaniczny włącznik, czas nie znika zaraz po zakończeniu ekstrakcji, chyba brak preinfuzji. Wydaje się stosunkowo cicha.
Jakie widzicie +/- tego sprzętu?
Wygląd rzecz gustu, mnie się podoba :-)
-
chyba brak preinfuzji.
Jeśli ma grupę E61, a ma, to tym samym i preinfuzję. Ogólnie ekspres bardzo interesujący, mały i konserwatywny (bo grupa E-61), a mimo to nowatorski. Ponieważ produkowany jest przez ECM wykonanie zapewne jest na wysokim poziomie. Maszyna jest mała, ale bojler ma duży, 0,75 l, co oznacza, że ze stabilnością temperatury problemu nie będzie (a w dodatku ma PID). Jeśli pijasz czyste espresso i maszyna ci się podoba to ją bierz ‒ zakup raczej bez ryzyka. Ja żadnych przeciwskazań nie dostrzegam, pozostaje ci tylko wybrać wersję kolorystyczną. A pomyślałeś o młynku? Baratza Encore może nie dać rady.
Konkretne informacje o tym ekspresie masz nie tylko na filmiku do którego załączyłeś link, ale też tu:
https://www.coffeesite.pl/nowosci/1658-ecm-puristika.html
-
ECM Puristika 5750,- ECM Classika II PID 5750,- jaki sens kupna Puristiki??? :picardpalm:
-
ECM Puristika 5750,- ECM Classika II PID 5750,- jaki sens kupna Puristiki??? :picardpalm:
Sens może wynikać z deficytu miejsca na blacie kuchennym, na przykład.
-
Przy tej cenie, wybrał bym jednak Quick Mill CAROLA EVO 0960 PID, a różnicę w cenie przeznaczył na lepszy młynek.
Carola jest najpopularniejszym ekspresem tego typu z grupą e61. Dopracowana przez lata. Wolę jej klasyczny wygląd.
W Puristice osobiście nie podoba mi się osobny zbiornik na wodę i brak ramki na górnym "panelu".
kawka
-
A pomyślałeś o młynku? Baratza Encore może nie dać rady.
Moim zdaniem Encore nie nadaje się do przemiałów pod espresso. Kinu + Robot sprawdzają się idealnie. No i czekam cierpliwie na Eurekę SD :-)
ECM Puristika 5750,- ECM Classika II PID 5750,- jaki sens kupna Puristiki??? :picardpalm:
Dysza pary czy wylewka wrzątku są mi zbędne, dlatego zaletą dla mnie jest uproszczenie konstrukcji przez brak dodatkowego sytemu pary, czy choćby małe gabaryty.
Jeśli raz na jakiś czas ktoś ze znajomych zażyczy sobie cappu, to ręczna spieniarka da radę.
ECM Classika II PID: „Ponadto dzięki specjalnej śrubie możemy manualnie sterować ciśnieniem w zakresie od ok 8,5 do 12 barów czyniąc nasze espresso zawsze idealnym.”
Z tego co widzę, by dostać się do tej śruby, trzeba zdjąć tackę na filiżanki.
W Puristice zrobili pokrętło. Być może da się je wykorzystać do profilowania na podobnej zasadzie jak w Lelit Bianca (ręczny system profilacji ciśnienia), a to by było już coś.
Przy tej cenie, wybrał bym jednak Quick Mill CAROLA EVO 0960 PID
Od wczoraj przyglądam się też i tej maszynce. Z wyglądu bardziej podchodzi mi Puristika jednak, choć schowany zbiornik na wodę to zaleta.
W Puristice osobiście nie podoba mi się [...] brak ramki na górnym "panelu".
No właśnie. Nie wiadomo czy Puristika ma funkcję podgrzewania filiżanek. Jeśli tak, to może w tym wgłębieniu ze cztery esspresso filiżanki się zmieszczą, dwie na pewno.
-
Przy tej cenie, wybrał bym jednak Quick Mill CAROLA EVO 0960 PID, a różnicę w cenie przeznaczył na lepszy młynek.
Faktycznie, Quick Mill Carola Evo PID byłaby ok. tysiąca złotych tańszy i spełniałaby niemal wszystkie istotne oczekiwana @darellusa, a zaoszczędzoną sumę mógłby dołożyć do młynka. Jednak @darellus niecierpliwie czeka na modną ("kopniętą") Eurekę SD za 3300 (estetycznie niczego sobie, to fakt) i nic na to nie poradzimy. Prawdopodobnie trudno byłoby mu wytłumaczyć, że do espresso lepszy byłby młynek przeznaczony do espresso, a nie SD. Za 4300 to już można by wybierać. No ale zawsze może sprzedać ten i kupić sobie następny, świat nie kończy się jutro.
-
@ROSS JB, czekam, ale cierpliwie :-)
E tam trudno wytłumaczyć. Jestem otwarty na propozycje, tym bardziej, że o istnieniu wielu sensownych sprzętów, typu ekspres czy młynek, na pewno nie mam pojęcia.
Dlaczego młynek SD?
Jednorazowo zamawiam kilka różnych kaw w paczkach po 250 gramów. Wypijam kilka espresso dziennie, zazwyczaj za każdym razem z innych ziaren.
Rozważałem Niche, ale pojawiła się alternatywa mająca dla mnie kilka istotnych przewag, Eureka SD, no to wpisałem się na listę. W wyborach modą się nie kieruję, :taktak: z zasady.
Znając już moje preferencje co do młynka, jaki byś polecił?
I jeszcze, dlaczego uważasz, że młynki single dose nie nadają się do mielenia pod espresso, co je dyskwalifikuje? Tak dla zainteresowanego tematem, nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.
-
Od wczoraj przyglądam się też i tej maszynce. Z wyglądu bardziej podchodzi mi Puristika jednak, choć schowany zbiornik na wodę to zaleta.
w tym wypadku akurat przewaga jest po stronie ECM-a. Do prawie wszystkich rzeczy, które podobają mi się w Caroli, położenie zbiornika na wodę nie należy.
-
@rapoh chodzi o ewentualny problem z dostępem przy dolewce czy jeszcze coś innego?
-
Tak, o to oraz o to, że woda się podgrzewa w zbiorniku. Nie jest to niby problem, skoro idzie potem do bojlera, żeby się jeszcze bardziej podgrzać
, ale ponieważ ją zmiękczam, to "życie" pojawia się szybko i często muszę zbiornik myć.
-
Dlaczego młynek SD? Jednorazowo zamawiam kilka różnych kaw w paczkach po 250 gramów. Wypijam kilka espresso dziennie, zazwyczaj za każdym razem z innych ziaren. Znając już moje preferencje co do młynka, jaki byś polecił? I jeszcze, dlaczego uważasz, że młynki single dose nie nadają się do mielenia pod espresso, co je dyskwalifikuje?
Jeśli często zmieniasz kawy to zawsze będzie problem ustawienia młynka i jego czyszczenia w środku ― żaren. Oraz dostrojenia młynka, co nieuchronnie pociąga za sobą straty w kawie na poziomie ok. 10 g, o ile wstrzelisz się z przemiałem za pierwszym razem. Najłatwiej czyści się niektóre modele Ceado, np. E5P, E6P z żarnami płaskimi 64 mm. Używanie młynka SD pociąga za sobą całą „liturgię” odważania, przesypywania, mieszania, sprzątania rozsypanej kawy etc., co cię pewnie znudzi, a później będzie irytować. Ja mam dobrą wagę, ale nie ważę dozy 18 g, której zwykle używam, bo wiem, że jak nasypię kawy do sitka pod rant to będzie dokładnie 18 gram. Jedyna przewaga Niche to niska retencja wynikająca z konstrukcji oraz żaren stożkowych, choć z drugiej strony niska retencja jest przereklamowana, w gruncie rzeczy to chwyt marketingowy, bo ile się traci tej kawy (w pojedynczych groszach)? Jeśli będziesz stosował alternatywy i espresso to wybierz Niche. Jeśli tylko espresso to bierz dużo wygodniejszy młynek on demand, ale z żarnami co najmniej 64 mm. Z żarnami to jak z butami, należy kupować najlepsze (a żarna największe) na jakie człowieka stać.
-
Co do OD vs SD. Zamieniłem Ceado E6P na Niche. Obecnie piję robustową mieszankę rano, a po poludniu coś lżejszego, straty kawy - 0g. Zmiany parametrów na skali Niche są proste. :).
-
Obecnie piję robustową mieszankę rano, a po poludniu coś lżejszego, straty kawy - 0g.
Wystarczy zajrzeć do żaren Niche, by przekonać się, że na pewno nie będzie to zero jako zero. Poza tym ile kosztuje cię retencja robusty na poziomie 1 lub 2 g kawy.? Z torbami pójdziesz? :)
-
No przy czyszczeniu wychodzi mi ok 0,5 - 1 g. Racja :). Ale w Ceado to byla u mnie porcja kawy aby osiągnąć świeży przemiał. Idealnie było by mieć jeden młynek OD i jeden SD, ale to kosztuje ;). Wszystko zależy kto jaki tryb pracy z kawą preferuje.
-
Idealnie było by mieć jeden młynek OD i jeden SD
To na pewno, oraz miejsce na blacie na dodatkowy młynek..
-
Ale w Ceado to byla u mnie porcja kawy aby osiągnąć świeży przemiał.
To prawda. Dlatego poranną kawę biorę "na siebie" niczym poselstwo Sowietskowo Sajuza :-)
-
To prawda. Dlatego poranną kawę biorę "na siebie" niczym poselstwo Sowietskowo Sajuza
:D
Kiedy poselstwo literatów Sowietskowo Sajuza zawitało oficjalnie do Warszawy i jego przewodniczący, podpiwszy nieco wódeczki zapytał polskiego odpowiednika, a był nim stary złośliwiec Słonimski, gdzie tu można by się wysikać, usłyszał: no, wy możecie wszędzie.
-
Używanie młynka SD pociąga za sobą całą „liturgię” odważania, przesypywania, mieszania, sprzątania rozsypanej kawy etc., co cię pewnie znudzi, a później będzie irytować.
Mieląc pod kawiarkę, Encore używam jak SD. Ziarna na płasko do sitka od kawiarki i tę dozę do hoppera Encore. Sprawdza się niezależnie od wielkości kawiarki.
Espresso robię z Kinu + Robot. W tym zestawieniu od prawie roku. Bez jakiegokolwiek bałaganu.
Dla jednego espresso całość (zagotowanie wody do rozgrzania filiżanki, zważenie, zmielenie, ubicie, podgrzanie wody do zalania, zaparzenie) to ok. 3:40 do 4 minut. Ewentualna zmiana stopnia mielenia to ok. 5-10 sekund. Nie czyszczę go przy każdorazowej zmianie kawy, tego bym nie udźwignął :-D
Przy dwóch, czas tylko nieznacznie się wydłuża, mam drugi koszyk z sitkiem.
Mając już jakiś młyn elektryczny, Kinu będzie pod alternatywy, dlatego nie muszę mieć Niche, i zgodnie z recenzją: Niche, Eureka SD i G-IOTA - młynkowi celebryci, Eureka SD może się u mnie sprawdzić. Odpadnie większość problemów, o których wspominasz.
Tak sobie kombinuję pod moje potrzeby, ale oczywiście mogę się mylić :-)
-
Witam, zdecydowalem sie na zakup puristika w wersji creme, z ktorym dystrybutorem najlepiej dogadać szczegóły oferty ?
-
z którym dystrybutorem najlepiej dogadać szczegóły oferty ?
Z każdym, a potem kupić od tego, który zaoferuje najlepszą cenę. To oni muszą walczyć o Ciebie 🙂
-
Chyba, że mieszkasz w mieście gdzie takowy jest. Wtedy odpuść sobie te kilka stówek dla komfortu reklamacji/serwisu.
-
Chyba, że mieszkasz w mieście gdzie takowy jest. Wtedy odpuść sobie te kilka stówek dla komfortu reklamacji/serwisu.
Racja.
-
Czy ktoś miał styczność z tym dystrybutorem, oferta cenowo atrakcyjna.
https://tiny.pl/wk37x
-
zdecydowalem sie na zakup puristika w wersji creme,
I co udało ci się kupić ten ekspres, masz może jakieś pierwsze wrażenia, spostrzeżenia, porady.
Jka
-
masz może jakieś pierwsze wrażenia, spostrzeżenia, porady.
Strach wyczuwam w Tobie, Jurku :D Bądź spokojny - dasz radę!
-
Strach wyczuwam w Tobie, Jurku
Nic z tego, ktoś kto raz w życiu jesienią przepłynął "Biskaje" nie zna strachu.
Cóż ciekawy jestem kilku spraw bo chciałbym już sobie kupić kilka drobiazgów jak: kolba bez dna, bo nie wiem czy ta od victori będzie pasować, potrzebne mi wymiary słoika by zamówić tapetę zmywalną z kawowymi motywami by ładniej było a co ekspres jest mój to mogę z nim zrobić co mi się podoba, dopytać o sitka bo ja to tylko te wielkie preferuję, i jeszcze kilka pytań bym miał a wolałbym to usłyszeć od posiadacz niż posiłkować się "eSpertami" z YouTube bo oni zawsze o czyś tam zapominają.
Stąd i moje ? w temacie.
Jka
-
Jest i npf ECM ze stali:
https://www.coffeesite.pl/kolby-portafiltry/1655-npf-firmy-ecm-naked-portafilter-grupa-e61.html
kolba bez dna, bo nie wiem czy ta od victori
Nie no, szarpnąłeś się na ECM-a, to i npf by wypadało z logo kupić, a zobaczysz, że pfy ta firma ma bardzo ładne:
-
Jest i npf ECM ze stali:
https://www.coffeesite.pl/kolby-portafiltry/1655-npf-firmy-ecm-naked-portafilter-grupa-e61.html
Hm bez podpuszczanie mi tutaj.
Mosiężny też zrobi kawę, kliknąłem ten jest tańszy :0
Fotka z netu z wcześniej pokazanego sklepu.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Fotka z netu z wcześniej pokazanego sklepu.
To ten sam, co ja mam.
Co do sitek (kupuj RL, bez rowka), to najlepsze wg mnie jest VST 20g: nie za małe, nie za duże, w sam raz 🙂
-
Co do sitek (kupuj RL, bez rantu) , to najlepsze wg mnie jest VST 20g.
Toż to szyfrem napisane.
W oryginale przyjdzie takie ?
[ You are not allowed to view attachments ]
A ja mając zbędne i to nowe 2dwa takie po cichu liczę że je wykorzystam a w szczególności to zaznaczone strzałką.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
szczególności to zaznaczone strzałką.
To takie koło VST20, tylko ścięte u dołu. RL to ridgeless (gładkie ścianki).
-
Ok jasne.
Ja ciągle liczę na te pokazane wyżej z nimi o tyle jest fajnie że ciastko wypada praktycznie samo po potrząśnięciu kolbą i jest to tak wygodne że ja polikwidowałem odbijacze, jeden pracuje :) jako szuflada na drobiazgi a drugi przeszkadza w szafce z duperelami do kawy.
Co do sitek to oprócz pokazanych miałem tylko takie.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
U mnie też ładny odbijak stoi nie używany. Jeśli wszystko jest zgrane, to ciastko musi bez problemu wypaść z sitka niezależnie od jego kształtu.
-
U mnie też ładny odbijak stoi nie używany..
Ja nie mam ładnych tylko praktyczne.
Jeśli wszystko jest zgrane, to ciastko musi bez problemu wypaść z sitka niezależnie od jego kształtu.
Czyżbyś sugerował że pokonałem jakiś tam etap i czegoś przez ten rok się "naumiałem" :redface:
Nic zabawa zaczyna się od nowa, trzeba szukać tampera, ten co miałem idzie wraz z Victorią.
Jka
-
Ja nie mam ładnych tylko praktyczne.
Jedno nie wyklucza drugiego.Czyżbyś sugerował że pokonałem jakiś tam etap i czegoś przez ten rok się "naumiałem"
Jakby było odwrotnie, to musiałabyś wrócić do zalewajki 😀
-
to musiałabyś wrócić do zalewajki 😀
Zalewajki mają u mnie dożywocie praktycznie stałe godz. a to dzięki tym 2dwu sprzętom.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=13452.30
Dobra starczy pobocznych wpisowa bo wyjdzie że nikt mi nie poda wymiarów słoika i zamówię tyle tej tapety że i przód ekspresu wytapetuję :ups:
Jka
-
Zalewajki mają u mnie dożywocie praktycznie stałe godz. a to dzięki tym 2dwu sprzętom.
Miałem na myśli duży kubek i łyżka mielonki zalana ukropem z czajnika.
-
Dla tych, co uwierzyli, że espresso można pić z Puristiki po 10 mimutach:
https://www.youtube.com/watch?v=MZJvIWWPLiU&t=602s
-
Dla tych, co uwierzyli, że espresso można pić z Puristiki po 10 mimutach:
A ? dużo jest takich maszyn że już po 10min można pic to espresso bo samo przygotowanie też trochę trwa.
Jka
-
A ? dużo jest takich maszyn że już po 10min można pic to espresso bo samo przygotowanie też trochę trwa.
Nawet krócej: LM Micra.
-
1 jeden :hihihi:
Przestań bo zaczynam odnosić wrażenie że ostatnio masz zły czas i piszesz by pisać.
A swoją drogą nie potrafię zrozumieć tej pogoni za czasem dinozaury wyginęły :) a oni się o 10 minut targują.
Tutaj był jeden co cały dzień trzymał ekspres pod prądem bo mu szkoda czasu było z tego wszystkiego już tylko gościem jest tutaj :lol2:
Jka
-
Każdy ma inne potrzeby.
Profitec pro 300 chyba też da radę w mniej niż 10 minut.
-
chyba też da radę.
Grzegorz wybacz ale chyba to jest gdybanie.
Ja od lat mam powiedzenie " uczę się od swoich psów - szczekam kiedy muszę" jak czegoś nie wiem nie sprawdziłem na swoim portfelu to nie "gdybam" i nie posiłkuję się znaFcami z YouTube i by nie było tak oficjalnie :szampan: :taktak:
Jka
-
Jeśli grupa jest autorska i w dodatku podgrzewana, a nie e61, to jest to możliwe.
-
Każdy ma inne potrzeby.
To niech se kupi to :)
Tam jest pokazane ile czasu to zajmuje a ten stoper nie oszukuje.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4497.165
Jka
-
Jest i npf ECM ze stali:
https://www.coffeesite.pl/kolby-portafiltry/1655-npf-firmy-ecm-naked-portafilter-grupa-e61.html
Hm bez podpuszczanie mi tutaj.
Mosiężny też zrobi kawę, kliknąłem ten jest tańszy :0
Fotka z netu z wcześniej pokazanego sklepu.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
Pośpieszyłem się a mogłem mieć 3 w 1
Fotka z netu.
Jka
-
Pośpieszyłem się a mogłem mieć 3 w 1
Na pewno kompatybilna z grupą ECM-a? Bo trochę się różnią i czasami uszy pfa troszkę "odstają". Z drugiej strony niewiadomo, czy sitko 22g by weszło, bo dół npfa dziwnie ścięty. Nie ma jak oryginał!
-
Jako że jedzie do mnie tytułowy ekspres pomału dokupuję sobie dodatki i tak kolba z dziurą jutro powinna być ale co otworze jakąś stronę w przeglądarce reklamuję mi takie ustrojstwo.
Podpowie ktoś czy warto to dokupić do tego ekspresu czy ja będę to umiał wykorzystać i co zyskam poza lżejszym portfelem o ileś zł.
Fotografia z netu.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
warto:):)
-
Profilowanie ekstrakcji, czyli to samo co zmieniając tempo kręcenia korbką w Kazaku Rocie. Efekty można uzyskiwać fajne, możesz też ustawić sobie niższe ciśnienie zaparzania. Jako że proces jest całkowicie manualny, to przy zmianie ciśnienia w trakcie ekstrakcji zmniejszasz też powtarzalność zaparzania o tyle co jesteś w stanie całość procesu ręcznie powtórzyć. Czy jest Ci to potrzebne do szczęścia, to już sam musisz stwierdzić.
-
Dziękuję za podpowiedzi z tego co widzę ekspres w drodze z dalszymi zakupami jednak poczekam jak już się trochę z nim oswoję.
Oby nie było że zatęsknię za cienką blachą a ta już u nowego właściciela.
Jka
-
Brać ale poprosić dystrybudora żeby zostawił ori części ;)
-
Brać ale poprosić dystrybudora żeby zostawił ori części
Myślę że takie coś to oryginał bo kupowałbym w tym sklepie.
https://www.coffeesite.pl/zawory/958-ecm-zawor-flow-control-regulacja-przeplywu-wody-.html
Jka
-
Oby nie było że zatęsknię za cienką blachą a ta już u nowego właściciela.
Jednak się strachasz
Nie martw się, jeśli zrobisz gorsze espresso z Puristiki to znaczy, że po prostu coś źle robisz.
-
Jednak się strachasz
Nic z tego nie podpuścisz mnie, wczoraj wysłałem synowi instrukcje i teraz niech on się martwi :lol2:
Inna sprawa jak bym się bał to jeszcze przed zobaczeniem sprzętu na żywo nie kupowałbym tego ::)
Doskonale wiesz że trudniej się tym robi kawę.
[ You are not allowed to view attachments ]
To sitko jakieś wielkie się wydaje żadnych oznaczeń dosłownie niczego na nim nie ma ale gołym okiem widać że tam to dopiero wejdzie mielonki dobrze że mam jeszcze 2 inne (to te po lewej)
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Doskonale wiesz, że trudniej się tym robi kawę.
Nie łapię?! Że na Lelicie łatwiej?
Sitko, które dostałeś z npfem jest kształtem i wielkością zbliżone do VST22g. Objętościowo wejdzie mielonki ciut więcej, bo jest wykonane z cieńszej blachy.
-
Nie łapię?! Że na Lelicie łatwiej?
Nie na kolbie z wylewką łatwiej a taka jest w oryginale dodawana do tego ekspresu.
A ja nie bojąc się niczego i nikogo (no poza Neptunem) kupiłem sobie już kolbę z dziurą.
Jka
-
Nie na kolbie z wylewką łatwiej a taka jest w oryginale dodawana do tego ekspresu.
A ja nie bojąc się niczego i nikogo (no poza Neptunem) kupiłem sobie już kolbę z dziurą
Poprawne espresso nie zależy od rodzaju kolby. W npfie naocznie widzisz, jak przebiega ekstrakcja.
-
oprawne espresso
Piszesz jakbyś był nauczycielem w tej dziedzinie bo chyba nie uważasz się za wybitnego specjalistę :smiech:
Jka
-
To nie mam pojęcia o co Ci chodzi, gdy piszesz, że na kolbie z podwójną wylewką łatwiej robi się espresso niż na npfie?!
-
Bo nie widzi, jak mu sika na boki,
-
Zapomniałeś dopisać :taktak: i nie musi wtedy sprzątać i wycierać wszystkiego w promieniu iluś tam metrów. :ohyda:
Od kiedy się w to bawię zawsze nową kawę pierwszy, czasami drugi i trzeci raz robię w kolbie z wylewką.
Jka
-
Bo nie widzi, jak mu sika na boki,
No tak. Czego oczy nie widzą, kawa lepiej smakuje 😁
-
No tak. Czego oczy nie widzą,
To kamera/y wyłapią :)
Jka
-
Dotarło :) ale to pudło ciężkie.
[ You are not allowed to view attachments ]
Tylko do tego momentu mi siły starczyło :lol2:
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Tak sobie to ustawiłem i.
[ You are not allowed to view attachments ]
Pierwsze koty za płoty tz. wypiłem to co zrobiłem pijalne to wyszło.
Teraz tylko zabawa, zabawa i jeszcze poczytać instrukcję :taktak:
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Może sobie kupię Taka Puristyke ,bardzo mi się podoba
-
Tak sobie to ustawiłem i.
[ You are not allowed to view attachments ]
Pierwsze koty za płoty tz. wypiłem to co zrobiłem pijalne to wyszło.
Teraz tylko zabawa, zabawa i jeszcze poczytać instrukcję :taktak:
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
Piękny ekspres, gratuluję. :-)
Możesz napisać jak wychodzą kawy w porównaniu z Kazakiem?
-
Jak wychodzą kawy to może uda się za kilka dni napisać ale porównania do Kazak Rota Ci w tej chwili nie zrobię tylko dla tego że Rotę pożyczyłem koledze by się pobawił i zobaczyły jak to jest robić esspreso kręcąc korbką.
Jka
-
Piękny ekspres,
Zgubił się w tłoku :)
Dla tych, co uwierzyli, że espresso można pić z Puristiki po 10 mimutach:
U mnie dzisiaj wyszło to tak (i dopiero się uczę) znowu :'(
W ekspresie jest opcja "czuwania" ustawione mam to tak że po 30 minutach przechodzi w ten stan, zostawiłem to na noc (a co nowy ekspres i na prądzie mam oszczędzać ).
[ You are not allowed to view attachments ]
Dzisiaj włączyłem ekspres i do ustawionej temperatury 90°C (na czymś tam) nagrzewał mi się tyle co widać.
[ You are not allowed to view attachments ]
Czas - czy to dobrze czy źle nie wiem będę to sobie obserwował.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Może sobie kupię Taka Puristyke ,bardzo mi się podoba
:ok: Jest to fajna forma, prosta i ładna maszyna.
-
Jest to fajna forma, prosta
Teraz i dla mnie już też prosta bo mi syn wszystko poustawiał.
Aby nie było tak "kororowo" to tamper jaki jest w zestawie - dziadostwo szkoda klawiatury.
Potwierdziło się że przy używaniu trybu oczekiwania - czas do pełnej gotowości to +/- 20 minut.
HM - muszę zrobić w domu szkolenie BHP z ostrożności :lol2: od prysznica z rękoma 2dwa kroki w bok by się nie poparzyć.
Dzisiaj jedna próba nieudana wziąłem lepszą kawę i kicha za gruby przemiał szybko się przelało i wyszedł paskudny kwasek.
Strach wyczuwam w Tobie, Jurku Bądź spokojny - dasz radę!
Czwarta próba i myślę że mogę być spokojny i niech ta fotka i to co było w filiżance uzasadni celowość tego zakupu.
[ You are not allowed to view attachments ]
I proszę uwierzcie mi do tego wszystkiego wystarczyła instrukcja obsługi i to na dodatek po angielsku.
Jka
-
Wiem wiem raczej nikt nie kupi tego ekspresu :lol2: bo to w wyglądzie namiastka prawdziwej gabarytowo maszyny a gdybyśmy chcieli słoik na wodę postawić za nim to standardowe szafki kuchenne mogą okazać się za płytkie.
A ci co preferują dużo filiżanek, kubków, szklaneczek na podgrzewaczu będą rozczarowani tutaj nie zaszaleją, dobrze że w domu tylko ja będę z niego pil kawę to dla jednego miejsca no powiedzmy wystarczy :)
Tak to wygląda.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
MAX
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak też to wiem że pochwaliłem się filiżankami które stojąc tam na tym podgrzewaczu na pewno nie zostaną dostatecznie podgrzane ale to na 100% sprawdzę sobie w innym czasie na razie cieszę się ty, co mam.
Jka
-
Pisało się w temacie na temat tego zbiornika na wodę zwanego obiegowo słoikiem i przy tym nazewnictwie pozostańmy.
Ja sobie tak to poustawiałem żeby słoik był za młynkiem ale i by dało w miarę wygodnie wlać do niego wodę a na początku trochę mi jej poszło, tak że wykorzystałem do tego to co znalazłem pod ręką w domu (czytaj internowałem żonie)
O takie ustawienie.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Za estetycznie to nie wyglądało no to dawaj szukać w necie jakiejś podstawki.
Trafiło na szklany podgrzewać do czegoś tam o taki.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
I jak dla mnie był to strzał w 10dziesiątkę wymiarowo, kolorystycznie i co ważne estetycznie zgrało mi się to super.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak że jestem zadowolony.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Co do samego słoika to tak jak u mnie jest zasłonięty młynkami i poza rurkami nie rzuca się to w oczy, napełnianie nie sprawia kłopotu ale z czasem pomyśle o modyfikacji samej pokrywy, zobaczę jak będzie z zaparowaniem.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Ten zbiornik na wodę naprawdę nie wyglada źle. Szczerze mówiąc wydaje mi się dużo wygodniejszy niż to co np miałem w Ascaso DUO PID (tymbardziej jeśli ustawisz ekspres tak, ze z prawej strony jest mało dojścia). Chociaż może być wygodniejsze to co ma przykładowo bianka (możliwość ustawienia na kazda stronę ekspresu) to zdecydowanie powiem, że podłączenie bezpośrednie do wody to must have. Już nie pamietam jak to jest dolewać wodę do zbiornika.
-
Ciężko coś napisać jak to będzie z tym zbiornikiem po 3trzech dniach obycia ze sprzętem, ale na tą chwilę nie jest źle, z czasem wspawa :lol2: się tam kawale lejka i będzie jeszcze wygodniej ;)
Ta tylko że Bianka kosztuje jeszcze raz tyle :taktak:
W Ustce nie zaryzykowałbym podłączenia na stałe tak samo stałych filtrów bo mógłbym się zaorać, to co robią tutejsze wodociągi to obłęd tylko w ostatnim czasie 4x zamykali i otwierali wodę a po każdym otwarciu sama rdza leciała.
To już wolę dolewać.
Jka
-
Z innego tematu o tego https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=13588.30
Jurku, jakbyś dobrał kolor drewna w sensie dodatków do ecma pod to co Masz to byłby piękny komplet
Po tym jak wczoraj to sobie od nowa wszystko poustawiałem myślę ze w moim przypadku dodawanie drewnianych akcentów jeżeli już to zostało odłożone w czasie a czy to nastąpi nie wiem to czas pokaże co się jeszcze wydarzy.
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak, tylko gorzej z tym deklem od wody ( on moze miec krotkotrwaly kontakt z wodą?) , specjalnie chyba jest zastosowane drzewo oliwne, ktore pomijajac wygląd jest bardzo wytrzymale (rzadko pęka), jest odporne na dzialanie wody (nie gnije) oraz kwasów, nie przyjmuje zapachów i jest antybakteryjne.
A z tym palonym dębem , hmm...
Z tym deklem to jest tak że tam jest na całym obwodzie oring i to on ma styczność ze szkłem może jest to też jakas forma uszczelnienia.
A co się dotyczy tej drewnianej osłony pokazanej na przez ciebie fotce to po powiększeniach wychodzi mi że to jest nałożone na tą oryginalną metalowa, tak że obawa o drewno jego dotykanie i kontakt z wodą tu by nie miała zastosowania.
Gorzej ze skraplaniem, parowaniem tego wszystkiego.
[ You are not allowed to view attachments ]
o drewienko to spokojnie do zrobienia
Masz jakiegoś "pomysla" może by to obgadać z tym że jak coś to się nie spieszy.
Jka
-
Jest to fajna forma, prosta i ładna maszyna.
Skoro tak piszesz to może i tak jest :redface: w związku z tym gorąca prośba o zaproponowanie jakiejś kawy ze swojego sklepu do tego ekspresu tak by mi wyszło w miarę pijalne espresso.
Dziękuję
Jurek.
Jka
-
Co do samego słoika to tak jak u mnie jest zasłonięty młynkami i poza rurkami nie rzuca się to w oczy, napełnianie nie sprawia kłopotu ale z czasem pomyśle o modyfikacji samej pokrywy,
I już wstępne przymiarki były kolega to obejrzał i powiedział że nie powinno być problemu ze zrobieniem dodatkowego otworu nawet z wyjmowanym korkiem teraz tylko musze poszukać jakiegoś małego estetycznego metalowego lejka i do roboty.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Prysznic jaki jest nie wiem ale pełni swoją rolę to nie dotykam.
[ You are not allowed to view attachments ]
Ciekaw prezentuje się manometr w którym zauważyłem jakiegoś paprocha - trudno niech i tak będzie nie ma rzeczy doskonałych.
[ You are not allowed to view attachments ]
I pokrętło od którego zaczyna się większość opisów, filmików i czegoś tam jeszcze chodzi z wyraźnym oporem ale idzie tym płynnie kręcić (oby nie trzeba było za często tym kręcić)
[ You are not allowed to view attachments ]
Coś co ma za zadanie pracować jako jakiś tam wyświetlacz nie wiem jak z trudnością w programowaniu na razie wybrana jest temperatura i czas oczekiwania na resztę przyjdzie czas sam wyświetlacz widać z daleka jest wyraźny i czytelny czytelny
[ You are not allowed to view attachments ]
Nie sposób wspomnieć o logo firmy które zajmuje poczytne miejsce na froncie ekspresu.
[ You are not allowed to view attachments ]
Coś co pozwoliło mi z pełną odpowiedzialnością napisać to:
bo to w wyglądzie namiastka prawdziwej gabarytowo maszyny a
A w szczególności ten element co prawda na żywo i z bliska nie widziałem tego nigdy tylko gdzieś tam w restauracji / kawiarni ale ta dźwigienka (trudno to nazwać dźwignią) jest naprawdę malutka ważniejsze ze spełnia swoją rolę mam taką nadzieję.
[ You are not allowed to view attachments ]
A nadzieję mam dla tego bo nie wiem co robię źle już 2x zdarzyło mi się że ciśnienie się buduje pompa pracuje i nagle stop pompy nie słychać kawa jakaś tam do pewnego momentu leci i stop.
Nic trzeba się uczyć dalej co właśnie idę robić :)
Jka
-
Co do sitek (kupuj RL, bez rowka), to najlepsze wg mnie jest VST 20g: nie za małe, nie za duże, w sam raz 🙂
By nie było że młody stażem na forum i doświadczeniem nie słucha się podpowiedzi :taktak:
Wczoraj w nocy kupione tz. zapłacone jak dojdzie nie omieszkam się pochwalić co mi w filiżance wyszło.
A chodzi o to co pogrubiłem.
Jka
-
Tamper dojechał już zabejcowany i czeka na sitko które powinno być jutro.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak że zakup samego ekspresu to tylko jeden z wydatków jak sie okazuje by mieć to co byśmy chcieli tych wydatków jest znacznie więcej ale pomału zbliżam się do końca kupowania jeszcze tylko ze 2dwa sitka i stop.
Ale jakie oszczędności poczyniłem mleko mi nie potrzebne, dzbanek i inne pierdoły do spieniania też to mogę coś innego w to miejsce kupić.
Jka
-
Tamper dojechał już zabejcowany i czeka na sitko które powinno być jutro.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jutro czyli dzisiaj sitko już u mnie a skoro jest to trzeba to wypróbować.
Sitko pasuje tamper też to nie było na co czekać tylko odważyć co potrzeba i ile potrzeba i jazda.
Kawa a w zasadzie resztki tej Jawa001 jak w poprzednim sitku była gorzka tak dalej jest gorzka.
Ciastko wypadło bez pomocy odbijaka ale w środku jest moim zdaniem za mokre rozpadło mi się w zlewie i sporo zostało w samym sitku.
[ You are not allowed to view attachments ]
Nowy temper chyba jest ok muszę dłużej to poobserwować.
Ścianki czyste i to pozytyw wielki - ale w sitku lelit i tamperze 58,6 w rowku praktycznie też nie zostawało.
20g ziaren złapałem 42g kawy w 30sekund Nie wiem czemu łapałem 42g jeszcze stare przyzwyczajenie do tej pory nigdy nie robiłem nić z 20g ziarenek.
[ You are not allowed to view attachments ]
Tygryska nie było za to kilka kropelek na filiżance tak wychodzi że za nisko stała albo ja robię coś nie tak.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
A tutaj poranna kawa zrobiona na starym sitku od Lelit i w kolbie z wylewką.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Nieźle to wygląda, gratuluję dobrego wyboru kawka Tamper od Royesa :ok:
-
Tamper od Royesa
Tak - gdzie szukać coś lepszego a i jak już skompletuję wszystkie sitka jakie planuję to jestem z nim umówiony na kolejny tamper za ten jeszcze nie płaciłem nie chciał kasy, powiedział że zapłacę za obydwa na raz a cena taka że ze świeczką szukać lepszej.
Jka
-
Nieźle to wygląda, gratuluję dobrego wyboru
Dziękuję.
Co do wyboru to nie był to tylko mój wybór pomogło mi w tym i to forum, bo po lekturze tego i innego tematu zacząłem bliżej zapoznawać się z tym sprzętem a resztę zrobił słynny "wujek" bo co bym nie otworzył w necie to zawszę pojawiały się reklamy gdzie miedzy innymi był ten ekspres to by się ode mnie odczepili wreszcie kliknąłem kupuję i o dziwo sprzęt przyszedł szybko :)
Masz rację nieźle to wygląda a po dodaniu elementów żywcem przeniesionych z "dorosłych" ekspresów jest naprawdę interesująco.
To chyba blok zaparzający.
[ You are not allowed to view attachments ]
I kolby - duże ciężkie 58 takie chyba w gastronomii używają (gdzie nie zawsze wypijesz dobrą kawę z nich)
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Poprzez te elementy ekspres staje się pełnowartościową maszyną do robienia espresso (i nie tylko) a co my zrobimy z tym espresso dalej to tylko wyobraźnia nas ogranicza.
Ja mam nadzieję że w połączeniu z tym młynkiem zestaw ten sprawi mi że przestanę myśleć o kawie gorzka, mniej gorzka i bardzo gorzka, na stare lata chciałbym popróbować owocowego :) espresso ale już widzę że do tego daleka droga przede mną.
[ You are not allowed to view attachments ]
Pytanie? dla kogo taki sprzęt jest dedykowany, zastanawiałem się nad tym iii ja na to nie odpowiem ja kupiłem bo mi się podobał, wbrew opiniom pisanym tutaj zdecydował osobny zbiornik na wodę tz. słoik który już miałem okazję myć i jest to naprawdę bardzo ale to bardzo wygodne i proste, grupa 58mm i gabaryty szerokość i wysokość szerokość jeszcze bym zdzierżył bo coś bym usunął z mojego miejsca kawowego i inny szerszy by wszedł.
Co by tutaj jeszcze dodać - dostępność u nas praktycznie od ręki 3trzy dni czekałem na kuriera.
A dla kogo to jest zrobione dalej nie wiem, może dla takich leniwych jak ja co to za wiele się nie chcą wysilić by się kawy napić, na pewno dla tych co mleka nie spieniają ekspresem bo tutaj tej możliwości nie mają.
Kończąc zadam pytanie ? co sprawiło że tak mały (wąski / niski) ekspres jest tak ciężki bo przesunąć go po blacie nie jest tak łatwo.
Jka
-
To jeszcze brakuje filiżanki do espresso :), chyba że dolewasz wody.
-
To jeszcze brakuje filiżanki do espresso
Piszesz masz (chyba że te filiżanki nie do espresso)
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
A wody też czasami dolewam ale z czajnika :)
Jka
-
filiżankami które stojąc tam na tym podgrzewaczu na pewno nie zostaną dostatecznie podgrzane ale to na 100% sprawdzę sobie w innym czasie
Znalazłem chwile i sprawdziłem takimi swoimi amatorskimi metodami do ilu stopni ℃ nagrzeje mi się taka oto filiżanka.
O taka amatorska metoda :redface:
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak po około 1godz. termometr pokazał tyle a było to od momentu włączenia ekspresu do momentu rozpoczęcia robienia kawy.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
o jeszcze brakuje filiżanki do espresso
iszesz masz
Faktycznie na tamtej fotce brakuje filiżanki do espresso bo tam takie coś.
[ You are not allowed to view attachments ]
A to służy mi do mieszania ziarenek jak je wodą skropię i jest to praktyczne, wygodne i estetyczne.
A jak by potrzeba to i dłuższą kawę z tego można by wypić.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Kolejny dzień z tym ekspresem w oczekiwaniu na nowe sitko/a może i sitka robię sobie kawę na tym sitko co mi zostało po Lelit Victora i przyznam się że moim skromnym zdaniem nie wychodzi mi to tak źle.
Taka kawa.
[ You are not allowed to view attachments ]
21,5g ziarenek (nie chce mi się ważyć ile to wychodzi po zmieleniu) w filiżance złapałem w takim czasie jeszcze nie mam wyczucia kiedy zamknąć dźwignię ale mam na to nadzieję że się tego kiedyś nauczę.
[ You are not allowed to view attachments ]
Dało mi coś niezłego pijalnego a po dolaniu wody z czajnika dostałem pełnego 'jankesa"
A może ktoś podpowie w czym się pija americano :ups: ja sobie wziąłem ta filiżankę którą najbardziej lubię ANCAP
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Tak się zastanawiałem kiedy i jak ta woda co to niby wraca to robi.
W innych ekspresach czy wyrobach imitujących ekspresy chyba nie miałem takiej możliwości.
Tutaj przezroczysty szklany pojemnik to czemu nie zaspokoić ciekawości ale że przy robieniu espresso wkoło tyle się dzieje to i nie nadarzam za tym by zaobserwować powrót wody do zbiornika.
Dzisiaj nastawiłem kamerę na to miejsce i już wiem kiedy woda wraca do zbiornika i przyznam trochę jej tam wraca przy zrobieniu sobie 40g espresso.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
To kiedy wraca? :)
-
Dzisiaj była to 6szusta sekunda od momentu podniesienia dźwigni.
Czy tak jest zawsze nie wiem ciekawe czy przemiał, ubicie rodzaj i ilość kawy/mielonki ma na to wpływ też nie wiem, za to wiem że w kamerze mam dużą kartę pamięci to mogę sobie to nagrywać i podglądać :D
Jka
-
Tytułowy ekspres już jakiś czas jest u mnie dzisiaj 2drugi raz zabrałem się za mycie zbiornika na wodę.
Napiszę tak: tak prostego i łatwego sposobu na umycie to ja w żadnym ekspresie czy innym ustrojstwie nie miałem, żadnych zakamarków, zwężeń (np. chemex) czy innych dupereli płyn do naczyń ciepła woda, chwila i gotowe.
Mimo że od samego początku stosuję wodę żywiecki kryształ jakiegoś małego paprocha zauważyłem może wpadło w czasie uzupełniania zbiornika.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Kończąc sobie opisywanie tego ekspresu warto wspomnieć a w zasadzie pokazać tackę ociekowa i to co z tym jest związane.
A mimo że ekspres jest mały wąski to ta część taka mała nie jest, tak w sam raz że przy 2dwóch espresso dziennie co drugi dzień warto to opróżnić przynajmniej ja tak robię, niedogodność że przy zamykaniu dźwigni jak jest zrzut wody to trochę pryszcze na boki.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Czego mi brakuje ? jakiegoś podwyższenia na filiżanki ja na tą chwilę wykombinowałem sobie takie coś.
Osłona od wentylatora w komputerze gdzieś mi się pałętała to coś tam popodginałem i jakaś prowizorka jest lepsze to niż nic.
[ You are not allowed to view attachments ]
Całość uzupełniłem o niewielką tackę ociekowa.
[ You are not allowed to view attachments ]
I teraz mając taki zestaw zostaje mi się cieszyć robić sobie espresso a na jego bazie coś innego kawka ostatnio posmakowałem w "jankesie" a przede wszystkim nie kombinować myśleć co by tutaj jeszcze dokupić, zamienić podmienić a nie daj "na Neptuna" myśleć o zamianie sprzętu na inny :lol2:
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Zastanawiałem się jak by to było z czasem jakbym musiał zrobić np. 2dwie kawy jedna po drugiej.
Dzisiaj zaspokoiłem tą swoją ciekawość i wyszło mi że przy ustawieniu (na czymś tam) temperatury 92℃
po zrobieniu espresso co trwało 19sek. temperatura spadla mi do 88℃ potrzeba było 66sekund na to by na wyświetlaczu znowu pojawiła się cyfra 92.
Czy jest to długi - krótki / normalny czas oczekiwania nie wiem i mam ? czy może ktoś podpowiedzieć jak to jest jego zdaniem.
Dla mnie praktycznie nie ma to znaczenia ale co się nie robi by przy "typowo" letniej - sezonowej pogodzie (17℃ i co chwilę deszcz) nad Bałtykiem zabić wakacyjną nudę.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Biorąc pod uwagę, że nie jest to maszyna komercyjna, tylko mini „kolba” to bardzo dobry wynik.
-
Dziękuje za podpowiedz.
Jka
-
zrobieniu espresso co trwało 19sek.
:nienie:
-
i tak lepiej chwilę poczekać niż po 10 sek mieć 10 stopni więcej niż zamierzano, delikatne sterowanie jest o wiele lepsze
-
po zrobieniu espresso co trwało 19sek. temperatura spadla mi do 88℃ potrzeba było 66sekund na to by na wyświetlaczu znowu pojawiła się cyfra 92.
To nie tak, że grzałka nie da rady podgrzać wody w krótszym czasie. Po prostu pid zarządza tym procesem. Włącza i wyłącza grzanie w ten sposób, aby zadana temperatura 92 ustabilizowa się na tej zadanej wartości. Wystarczy, że po zrobieniu espresso przestawimy temperaturę na 99°C, a pid załączy grzałkę i ją wyłączy dopiero przy około 96 i będzie stabilizował teraz do zadanych 99 stopni, ale 92 stopnie zostanie szybko osiągnięte w tym trybie.
-
To nie tak, że grzałka nie da rady podgrzać wody w krótszym czasie.
Biorąc pod uwagę, że nie jest to maszyna komercyjna, tylko mini „kolba” to bardzo dobry wynik.
Dla mnie to i tak to wszystko czarna magia nie wiem czy przy tych 66sek. warto się bawić w przestawianie.
Bo zanim przeczyszczę sitko, namielę nową porcję kawy "wysputnikuję" to, ubiję tamperem, założę papierowy filtr to minie chyba więcej jak te 66 sek. to i temperatura wzrośnie w tym czasie do tej zadeklarowanej.
Teraz mam inny problem chyba za dużo zmian w jednym czasie wprowadziłem i nie mogę uzyskać jak ja to sobie nazywam "oleistości" za szybko mi się to przelewa nic jeszcze młynek skręciłem.
Jka
-
Dla mnie to i tak to wszystko czarna magia nie wiem czy przy tych 66sek. warto się bawić w przestawianie.
Jurku, nie miałem na myśli ciągłego przestawiania pida na wyższą temperaturę, tylko pokazanie, że pid tak działa, tj stabilizuje do zadanej temperatury poprzez włączanie i wyłączanie grzałki.
Teraz mam inny problem, chyba za dużo zmian w jednym czasie wprowadziłem
Najpewniej. Najlepiej zmieniać jeden parametr i zobaczyć, co się dzieje. Z czasem, jak już poznasz dobrze Puristikę, to zmiany będziesz wprowadzał intuicyjnie przy różnych ziarnach, tzn po pierwszym shocie będziesz wiedział, jaki parametr zmienić.
-
Najlepiej zmieniać jeden parametr i zobaczyć, co się dzieje.
Tak robiłem przy Lelit Victoria i poszło szybko tutaj chciałem wszystko w jednym czasie tym bardziej że to co potrzebne miałem już kupione.
Wyszło jak powinno że nie wolno się spieszyć, zmieniać myśleć że coś będzie lepsze od razu jak się nie ma doświadczenia praktyki.
Ważniejsze że mam tego świadomość tego że tak to nie działa że to ja popełniłem/popełniam błędy i mam nadzieję że wiem do czego wrócić i jak zaczynać od nowa.
Na początek kupiłem to :) JAVA OO1 i też od nich Gwatemala do ekspresu.
A w miedzy czasie zapoznaję się z innymi już niedługo potrzebnymi mi wiadomościami o np. takie coś wczoraj czytałem, oglądałem, analizowałem.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=138.45
A to wszystko po to by faktycznie z czasem robić sobie coraz lepsze coś niecoś do wypicia, bo na mieście się tego nie napiję a przy takiej pogodzie jak dzisiaj to i z domu nie warto wychodzić bo tak deszcz pada.
Jka
-
A w miedzy czasie zapoznaję się z innymi już niedługo potrzebnymi mi wiadomościami o np. takie coś wczoraj czytałem, oglądałem, analizowałem.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=138.45
Wczoraj po lekturze tego tematu co wyżej i zgodnie z taką oto instrukcją.
https://www.coffeesite.pl/blog/backflush-czyli-czyszczenie-grupy-b10.html
Zrobiłem sobie pierwszy raz w tym ekspresie Backflush a zbiegło się to z tym jak minął miesiąc od rozpakowania i zrobienia pierwszego shota.
Byłem trochę zdziwiony jak za drugim razem poleciało trochę brązowej wody, ale to i dobrze bo coś tam się przeczyściło.
I tak 5x później z proszkiem a później 5x bez i ze 2 razy już bez ślepego sitka.
Pierwsza kawa zgodnie z instrukcją poszła do zlewu, drugiej nie robiłem bo późno już było.
Ale za to sprawdziłem sobie to co poniżej i u mnie wyszło jak na pokazanych fotkach wygląda to wszystko czysto może i dla tego że dopiero miesiąc, wychodzi na to ze warto tam zajrzeć od czasu do czasu.
Zamiast aplikować chemię do grupy na pewno warto przeczyścić, koniecznie po zdjęciu, prysznic grupy i to w miarę często, np. raz na tydzień. Tu właśnie chemią, ja to robię Cafizą i gąbką. Jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy prysznic warto tak często czyścić niech zrobi backflush chemią i potem zdejmie go z grupy. Co widać?
Po miesiącu od zakupu (od nowości) u mnie było tak.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
A podpowie ktoś co to za prysznic i gdzie taką uszczelkę kupić bo nie wiem czy ta to to samo.
https://www.coffeesite.pl/uszczelki/2005-uszczelka-grupy-ecm-casa-ivv-profitec-pro300-profitec-go.html
Jka
-
A podpowie ktoś co to za prysznic i gdzie taką uszczelkę kupić bo nie wiem czy ta to to samo
Jak przyjadę do domu, to napiszę Ci, co u mnie w ECM-ie siedzi. Nie kupuj gumowej. Na początek kupiłem to JAVA OO1 i też od nich Gwatemala do ekspresu
Tzn już masz, czy zamówiłeś? Jeśli to Gwatemala Todosantarita to można być mocno zdziwionym bezwzględnym smakiem grejpfruta 😄
-
Przecież to są typowe elementy grupy E61.
-
Przecież to są typowe elementy grupy E61.
Zależy jaki prysznic włożysz i jaki efekt chcesz osiągnąć, np estetyczny, żeby kolba ładnie zapinała się na godzinę 6, a nie ósmą.
-
Ma usczelke silikonowa do E61 mogę ci podesłać w gratisie , pozostaje ci tylko opłacić wysyłkę :):):)
-
pozostaje ci tylko opłacić wysyłkę
Wielkie Dzięki
Ile i gdzie przesłać pieniędzy.
Jka
-
pozostaje ci tylko opłacić wysyłkę
Wielkie Dzięki
Ile i gdzie przesłać pieniędzy.
Jka
A prysznic będziesz zmieniał, bo jeśli na wzmocniony, to grubość uszczelki musi być cieńsza, jak chcesz zapinać kolbę na godzinę 6?
-
A prysznic będziesz zmieniał,
Raczej nie chyba że jest taka potrzeba to wymienię.
Uszczelka to ma być taka zapasowa wiesz jak to jest z rzeczami martwymi psują się nie wtedy kiedy my byśmy chcieli.
Inna sprawa że mój teściu zawsze mawiał - synu jak już idziesz do sklepu to nie kupuj 1jednej flaszki po co masz 2dwa razy chodzić stąd nawyk chomikowania i trzymania zapasów :)
Jka
-
Raczej nie chyba że jest taka potrzeba to wymienię.
Nie ma. Może kiedyś, jak będziesz potrzebował nowych doznań.Inna sprawa że mój teściu zawsze mawiał - synu jak już idziesz do sklepu to nie kupuj 1jednej flaszki po co masz 2dwa razy chodzić
😅
-
Przeczytałem ten wątek od deski do deski, przewertowałem również neta i po wstępnym rozeznaniu ograniczyłem wybór ekspresu (budżet ok 5 tys) do dwóch modeli
- ECM Puristika
- Lelit Mara X v2
Kryteria jakimi się kieruje to: zdecydowany priorytet dla espresso, szybkie rozgrzanie oraz posiadanie grupy parzącej E61.
Z plusów ECM to mały rozmiar, szybkie rozgrzewanie, posiada PID, możliwość regulacji ciśnienia. Z minusów, to brak możliwości spieniania mleka (używam rzadko). Podoba mi się też ten słój, który wielu osobom nie przypadł do gustu, (mi wydaje się łatwy i szybki do mycia oraz napełniania), więc akurat słój jest plusem dla mnie. Szkoda, że w niższej cenie dostępny tylko czarno/srebrny bardziej by mi pasował biały, który jest wyraźnie droższy.
Lelit Mara X, chyba główny plus to możliwość spieniania mleka. Większy bojler prawie dwa razy -> to nie koniecznie plus dla mnie, bo czas nagrzania wydaje mi się znacznie dłuższy. Brak PIDa, to kolejny minus, wodę dolewa się trochę trudniej niż ECM (teraz mam Gaggie Classic i bardzo cenie szybkie dolewanie wody od góry, bez wyciągnia zbiornika) OPV zwraca wodę do tacki, a nie zbiornika (dla mnie to minus).
Więc wydaje się mi się, że w świetle moich oczekiwań ECM jest lepszym wyborem? Czy coś całkowicie pominąłem / nie zrozumiałem i np. ten większy bojler w MaraX to gamę changer, albo jakiś inny aspekt, przeważa na korzyć Mary X?
Ja sam piję tylko espresso, nigdy nie mam czasu na grzanie dłużej niż 15-20 minut ekspresu i wiem to z praktyki życiowej, tego nie zmienię, więc muszę mieć ekspres który szybko się grzeje, albo będę pił z niedogrzanego po 15 minutach i tak... Mleko spienia sobie moja żona czasem, ale zazwyczaj Jej się nie chce tego robić i w automacie Delonghi spienia sobie mleko, a kawę robi w Gaggi i tak "składa" sobie Cappuccino z dwóch urządzeń (z Delonghi kawa Jej nie smakuje, a z Gaggi nie chce się Jej myć wylewki pary). Więc dla mnie możliwość spieniania mleka nie ma znaczenia, ale jakby ekspres miał taką możliwość, to raz na jakiś czas, żona by tego użyła.
Co myślicie, zdecydowanie ECM brać, czy może szukać czegoś innego? SZkoda że MaraX nie ma PID, bo chyba byłoby mi łatwiej podjąć decyzję.
-
Większy bojler prawie dwa razy
Porównanie wielkości bojlerów SB i HX-a jest nie trafione, bo SB jest ukierunkowane na robienie espresso, a HX na spienianie mleka. Przeczytaj sobie te wątki:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10269.msg218931#msg218931
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=13550.0
Przy Twoich potrzebach rozwiązaniem jest SB z różdżką do spieniania mleka np ECM Classika i inne. Jak chcesz z grupą e61, to grzanie ekspresu trwa dłużej niż 15-20 minut.
-
Przeczytałem ten wątek od deski do deski,
Moim zdaniem fachowości w tym temacie na temat tego ekspresu jest tyle co w dzisiejszych czasach kasy u emeryta na lekarstwa.
Początek tematu to same gdybania nikt go na żywo nie widział używał a wypowiedzi były jak po 10latach współpracy z nim.
Moje pisanie (w zasadzie fotki) to nic innego jak amatorskie spostrzeżenia nie mające nic wspólnego z fachowymi opisami, poradami a nie daj "Neptunie" bo to ktoś potraktował jako testy nigdy ich nie robiłem/robię/czy będę robił, nie mam potrzebnej wiedzy i sprzętu.
przewertowałem również neta i
I ja też ale bardziej już po zakupie iiii smutno mi się zrobiło bo wiele z tych opisów a szczególnie filmików to o kant "czterech liter" wsadzić, bo rozpakować ekspres podłączyć słoik i pi.....ić 19,5minuty o niebieskim pokrętle z prawej strony to i ja bym potrafił.
Są wartościowe opisy filmy ale jest tego malutko.
Czy ktoś napisał pokazał co się robi w tym ekspresie jak już się zrobi kawę i woda z grupy zlatuje do tacki ociekowej, czy ktoś pokazał jak to pryszcze na boki i zalewa nam wagę jak to ma miejsce u mnie bo ciągle jeszcze robię espresso na wagę :) a nie czuja, fakt nie jest to problem ale taka niedogodność istnieje najważniejsze to jest niebieskie pokrętło.
Nie żebym odradzał ten ekspres u mnie były inne kryteria wyboru, mnie nie podobają się w ekspresach te "odnóżki"
i miało być na czarno (no chociaż trochę) :redface:
Całkowite wyeliminowanie możliwości spieniania mleka a co za tym idzie pozbycie się kłopoty z czyszczeniem/pielęgnacją tego co jest potrzebne do zrobienia mlecznej pianki, to ma być czyste espresso a co ja z nim dalej zrobię to już inna sprawa, tym bardziej że po lekturze tego forum nigdy bym się nie zdecydował na przedłużenie espresso gorącą wodą z ekspresu.
Jak pisałem wcześniej sam ekspres mały ale ze słoikiem z tyłu już nie taki płytki na blacie.
Ot to takie moje kolejne podpowiedzi, nie wiem czy przydatne ale tak mi się z rana napisało.
Acha bym zapomniał co do mleka w kawie to ja używam go tylko do porannej śniadaniowej kawy z ekspresu przelewowego i jest tego 100g. resztę dnia pijam to co zrobię już bez niego no chyba że by mnie naszło to w pogotowiu mam zawsze takie coś.
[ You are not allowed to view attachments ]
Wiem wiem zaraz odezwą się słowa zgrozy że to biała śmierć itp. itd. no cóż przez ponad ćwierć wieku tylko to pijałem do kawy czy wcześniej czasami do herbaty (taka praca) na statkach na których pływałem świeżego mleka czasami starczały tylko na tydzień.
Jka
-
może szukać czegoś innego? SZkoda że MaraX nie ma PID, bo chyba byłoby mi łatwiej podjąć decyzję.
Tu masz dwa ekspresy które mają grupę E61, mają bojler z HX, mają PID ale nie mają dyszy gorącej wody:
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-bellezza-chiara/
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-bellezza-chiara-leva/
A ten z kolei ma grupę E61, ma bojler HX, ma dyszę pary oraz gorącej wody ale nie ma PIDa:
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-bellezza-valentina/
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-bellezza-valentina-leva/
-
Tu masz dwa ekspresy które mają grupę E61, mają PID ale nie mają dyszy pary:
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-bellezza-chiara/
Tak z ciekawości zapytam? a ta odnóżka co ją zaznaczyłem to do czego służy i jak to się nazywa.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Moja pomyłka. To jest dysza pary (nie gorącej wody). Chiara jest ekspresem z HX. Już poprawiłem w opisie.
-
Moja pomyłka. To jest dysza pary (nie gorącej wody). Chiara jest ekspresem z HX. Już poprawiłem w opisie.
Dziękuję bardzo za trop.
Z racji tego, że zadałem podobne pytanie w wątku MARA-X, nie chcę dublować wpisów i dalszą dyskusję będę kontynuował tam.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8272.msg280715#msg280715
-
Dokupiłem termometr do grupy i dzisiaj dotarł.
Jeszcze myślę czy będę to zakładał.
Osobno wygląda to tak.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Jednak udało mi się namówić syna i wkręcił mi ten termometr.
Ale żebym przez to był cokolwiek mądrzejszy to nie powiem lżejszy o ponad 400zł tak.
Coś tam pokazuje i tylko na razie tyle wiem.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Coś tam pokazuje i tylko na razie tyle wiem
To samo, co na pidzie.
-
Na starcie tak potem wzrasta a co wtedy pid pokazuje nie wiem bo tam zegar się włącza, by po wszystkim wrócić do zadanej temperatury.
Jka
-
Jeszcze się z termometrem nie zapoznałem tutaj kolejna pierdółka przyszła o takie coś ECM zawór Flow Control.
:-[ jak tutaj będzie można wsadzić w jedną dziurę termometr i manometr OTO jest ? :redface: :lol2:
[ You are not allowed to view attachments ]
Tak sobie myślę że to już chyba ostatni dodatek jaki kupiłem do tego ekspresu.
A figa z makiem przydało by mi się jakieś fajne estetyczne przede wszystkim funkcjonalne podwyższenie pod filiżanki - ma ktoś jakiegoś pomysła skąd takie coś wyczaić.
Jka
-
Chyba nikt jeszcze nie wpadł an pomysł, żeby ten manometr połączyć z termometrem.
-
Wpadł :) https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11956.msg251204#msg251204
Z coffee-sensor mieli pomyśleć o tym jak kiedyś z nimi pisałem, może już wydumali.
-
Z coffee-sensor mieli pomyśleć o tym jak kiedyś z nimi pisałem, może już wydumali.
Przeleciałem ich stronę tak na szybko i nic sugerującego takie rozwiązanie nie znalazłem.
Mam prośbę czy mógłbyś wznowić z nimi ten temat.
Jka
-
A figa z makiem przydało by mi się jakieś fajne estetyczne przede wszystkim funkcjonalne podwyższenie pod filiżanki - ma ktoś jakiegoś pomysła skąd takie coś wyczaić.
Czy chodzi o taką platformę która ma przeznaczenie aby wagę podstawić pod nią?
https://www.reddit.com/r/espresso/comments/lexktd/made_a_diy_scale_stem_and_thought_id_share/
https://coffeehit.co.uk/products/nucleus-coffee-tool-stem
https://a.aliexpress.com/_m0K2BMI
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Już o czymś takim myślałem ale to jest naprawdę malutki ekspres tak jak widać nawet pudełka zapałek na wysokości nie wciśniesz i tylko trochę więcej miejsca niż pudełko jest na szerokości.
[ You are not allowed to view attachments ]
Szukam czegoś co położę na tackę ociekową przeglądając oferty uszkodzonych ekspresów i nie natrafiłem na coś ciekawego i wymiarowo pasującego +/- 120mm/90mm/250/300mm szer/głęb/wysok.
Jka
-
Mam prośbę czy mógłbyś wznowić z nimi ten temat.
Już są w fazie testów beta, ale z tego co zrozumiałem to będzie nowe urządzenie na BT, także chyba musisz się pozbyć jednego, albo przerobić.
-
Dziękuję za informację.
Może być tak że aby to mieć tak jak myślę trzeba by kupić cały komplet od nich.
Na ich miejscu też bym tak zrobił.
Jeszcze raz dziękuję jak byś miał jeszcze jakieś informacje bardzo proszę o podzielenie się tym.
Jka
-
Dodam, że jakbym miał wybierać to bym wybrał termometr. Ja mam 2 sondy do pomiaru temperatury i głównie patrzę na odpowiednią temperaturę, flow jest lekko przykręcony i tyle. W sumie możesz wstawić flow ale bez pomiaru ciśnienia a w to miejsce termometr (lub przetestować z pomiarem ciśnienia, później w to miejsce wkręcić termometr).
-
Nie chciałem się przyznać by nie być (a mniejsza z tym) ale chcę sobie tak zrobić jak piszesz.
Teraz pobawię się termometrem coś niecoś sobie ponotuję.
Później założę ten zestaw i też pobawię się posprawdzam i podmienię "zegarki" termometr wraca do grupy a manometr do przepastnej szuflady.
Dzięki za podpowiedz która mnie tylko utwierdziła w przekonaniu że jednak czegoś tam powoli, powoli ale się uczę :redface:
Jka
-
[ You are not allowed to view attachments ]
A figa z makiem przydało by mi się jakieś fajne estetyczne przede wszystkim funkcjonalne podwyższenie pod filiżanki - ma ktoś jakiegoś pomysła skąd takie coś wyczaić.
Jako że tylko jedną podpowiedz dostałem ale nie bardzo to można zastosować w tym ekspresie wziąłem sprawy w swoje ręce i zamówiłem sobie takie coś przyszło błyskawicznie.
Ładne, estetycznie wykonane, fajnie wkomponowało się w ekspres, kupiłem o wysokości 2cm ale te 2cm to jest wraz z tymi nóżkami, dobrze że są dziury to najwyżej jakieś inne nóżki sobie wykombinuję jakby było za niskie (a raczej będzie)
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Zawór Flow Control zamontowany.
I co dalej oto jest pytanie?
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Zegarek trochę krzywo... Co dalej? Teraz trzeba pokręcić, patrząc na ciśnieniomierz... Podnosisz główną wajchę od razu, a tą gałką na górze regulujesz przepływ wody a co za tym idzie ciśnienie zaparzania. Myślę, że po prostu staraj się łagodnie podnosić wskazania manometru przez pierwsze kilka-kilkanaście sekund. Później możesz też pod koniec procesu zmniejszać ciśnienie.
-
Teraz to przede wszystkim cierpliwości 😉
Flow control daje drastyczne zmiany w ekstrakcji i moim zdaniem czasami to zwyczajnie zbędne utrudnianie sobie życia. O ile w przypadku jakichś jasno palonych kaw jego użycie może być konieczne to już w przypadku ciemniej palonych blendów lepiej jest sobie podarować.
-
Zegarek trochę krzywo...
No krzywo może uda się poprawić serwis ostrzegał mnie że trudno z tym trafić dlatego dobrze jest to robić na klej ja jeszcze nie chcę tego kleić bo nie mam pewności że to zostanie na stałe.
Wiesz jakby tak za pierwszym razem wyszło dobrze to bym pomyślał że już fachowiec jestem i jeszcze na stare lata może by mi przyszło to łepetyny by fachOWcem yyutUBOwcem zostać.
Andrzej dzięki za resztę porad - czekam aż ekspres ostygnie i będę poprawiał manometr i się uczył usługi gałki.
Teraz to przede wszystkim cierpliwości 😉
Ja tam jestem niespotykanie cierpliwy i spokojny człowiek tylko taki mógł ćwierć wieku przeżyć w Afryce :)
Flow control daje drastyczne zmiany w ekstrakcji i moim zdaniem czasami to zwyczajnie zbędne utrudnianie sobie życia. O ile w przypadku jakichś jasno palonych kaw jego użycie może być konieczne to już w przypadku ciemniej palonych blendów lepiej jest sobie podarować.
Cenna uwaga Dziękuję.
Tam jest opcja że otwarcie całkowite zaworu powoduje to jakby tego flow control nie było to może tylko z tego będę korzystał za to ekspres stał się bardziej dorosły no i cięższy o ileś tam zł :)
Jka
-
Zegarek trochę krzywo.
No krzywo może uda się poprawić
Tylko tyle udało się jeszcze "naciągnąć" nie chcę na siłę tego robić bo może by jeszcze poszło, jest jak jest nie cieknie.
[ You are not allowed to view attachments ]
O ile w przypadku jakichś jasno palonych kaw jego użycie może być konieczne
Nie wiem jak określić taki rodzaj palenia tych ziarenek - fotką za bardzo nie ma się co sugerować na pewno nie jest to "wagiel":)
COFFEESITE BURUNDI Bujumbura AA
[ You are not allowed to view attachments ]
Po trzecim razie już z użyciem zaworka z gałką mam wrażenie że kawa była jakby mniej agresywna, łagodniejsza wyczułem wpierw coś kwaśnego (może to te "spiepszone" wróć pieczone ananasy :lol2: a później dopiero goryczkę.
Miałem to ustawione tak.
Zawór zamknięty.
Otwarcie dźwignia na MAX - nic nie leci.
Po 10sek obróciłem gałkę o 90stopni - to samo.
Po kolejnych 10sek. znowu obrót gałką o 90stopni i kawa zaczyna lecieć.
Pojawiają się pierwsze jasne kolorki zamykam dźwignię.
W filiżance wyszło to tak a w smaku jak opisałem wyżej.
Nie ma się czym chwalić :redface:
[ You are not allowed to view attachments ]
Nic - mam zabawę tak to traktuję, kolejne nauki a jak nie dam sobie z tym rady to wrócę do stanu fabrycznego a zestaw flow control pojdzie do szafy.
Jka
-
Teraz to przede wszystkim cierpliwości 😉
Ja tam jestem niespotykanie cierpliwy i spokojny człowiek
To wszystko jeszcze nauka, kolejne podejście i można powiedzieć że cierpliwość pomału pomału zostaje jakoś tam nagrodzona takim oto widokiem aaaaaaespresso traci na goryczce kwasowość pozostaje chyba bez zmian.
Z jednego się cieszę już prawie bąbelków nie widać.
Zmieniłem tylko 1jeden parametr - zaczynałem już od tych - 90stopni obrotu gałką od 0zera.
COFFEESITE BURUNDI Bujumbura AA Niedziela 14h00 (ta kaw jest super a tam kawa ten sklep jest super)
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Tak właśnie działa preinfuzja, espresso wychodzi w wersji gdzie wszystko jest nieco złagodzone, zaokrąglone

Teraz nic tylko się bawić z daną kawą aby dobrać najlepsze pod siebie ustawienia.
-
Dokupiłem sobie młynek do tego ekspresu i taki oto komplet mi się zrobił.
Który z takiej kawy odwdzięczył mi się przepysznym espresso czy co to tam mi wyszło.
19g mielonki, czas 29sek. w filiżance jest 38,4g czegoś fajnego do picia lekkie to jest takie kakaowe z niewielką kwasowością.
No cóż chyba przyszedł ten czas by już pozostać przy tym co jest kupione i cieszyć się tym co dostaję w filiżance, bo to jest fajne do picia jak na amatorski zestaw obsługiwany przez amatora.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Zawór Flow Control dostał nową dłuższą gałkę, mam nadzieję ze teraz już paluchów nie poparzę.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka