Autor Wątek: Eagle One  (Przeczytany 29973 razy)

3DSK

  • Gość
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #60 dnia: 06 Październik 2020, 11:57:43 »
Dla mnie LM z tymi swoimi home ekspresami jest bez sensu, ontologicznie bez sensu :) Coś czuję, że jak LM będzie nadal tak "homować" to podzieli los Slayera  :)

Offline RufusTF

  • Wiadomości: 379
  • Ekspres: Bianca, Olympia Express, Kazak Rota
  • Młynek: Niche Zero, Mahlkonig Vario, Comandante
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #61 dnia: 06 Październik 2020, 12:45:41 »
NS chyba nigdy nie miało ekspresu z profilowaniem ciśnienia, przynajmniej ja nic takiego nie widziałem. Produkują pod marką Victoria Arduino komercyjne dźwignie, to wyczerpuje temat.

Oczywiście, że nie wyczerpuje. Oceniasz dużo rzeczy z punktu widzenia swojej bańki, czy raczej naszej bańki - fascynatów siedzących na wąskim forum, użytkujących domowy sprzęt i oceniających jak jest gdzie indziej "na zdrowy rozum". W komercyjnych zastosowaniach liczą się zupełnie inne cechy niż w naszych domowych. Ja robię espresso przez kilka minut, samym wyrównywaniem kawy w sitku zajmuję się pewnie kilkadziesiąt sekund. Shot zajmuje mi czasami 90 sekund, gdzie wajchą przepływu poruszam kilkukrotnie. Barista w kanapie ma na wszystko np. półtorej minuty włącznie z wyczyszczeniem sitek. Komercyjna maszyna musi zdjąć mu z głowy maksymalnie dużo zadań. Manualna kontrola przepływu zajmuje za dużo czasu. Jeśli masz w barze np. 3 rodzaje kawy i trzy programowalne grupy, ustawiasz dla każej profil i potem już tylko mielisz, tampujesz i wciskasz przycisk. To nie znaczy, że maszyna nie ma kontroli przepływu, bo nie ma wiosła na grupie.

Znalazłem - ten system NS nazywał się Pulse-jet i pokazywali go w Aurelii. Dawali możliwość wyboru paru profili i zapowiadali, że w przyszłości da się to robić w pełni manualnie.

Młynek Mythos jest na rynku 20-30 lat.

Mnóstwo z tych marek istnieje od dekad, ale odrodziły się w nowych modyfikacjach w ostatniej dekadzie+. Może tutaj z kolei ja mam przekłamanie z powodu swojej perspektywy, ale wydaje mi się, że dopiero relaunch Mythosa przeprojektowanego z udziałem Hoffmana i Gwylima to ten moment, w którym Mythos wskoczył na dobre na piedestał.

To swoją drogą jeszcze inny temat - NS działa seksownie, a LM czy Cimbali raczej nie. LaMa jest jak Mercedes, NS jak Audi. Obie firmy stare i zasłużone, ale wiemy którą tradycyjnie powiązać z emerytowanym chirurgiem, a którą z 35-letnim CEO. Niezależnie od tego, czy to nadal prawda o tych markach, czy nie.

To co zrobili z młynkiem Swift mini

Młynek Swift to też przecież projekt, który ma 30 lat. Powstał dla Starbucksa i dopiero potem trafił na normalny rynek. Ale najwyraźniej ten segment nie jest priorytetem dla LaMa, tylko jakimś bardzo pobocznym uzupełnieniem. NS może tak samo myśleć o manualnej kontroli przepływu - w Oscarze i Musice tego teraz nie zrobią, bo za drogie, w komercyjnych maszynach może to nie mieć sensu.

 
Mają na swojej stronie zakładkę "La Marzocco Home" gdzie są odpowiednio ekspresy po 20 i 30 tyś zł, dla mnie to jest inteligentne inaczej, delikatnie mówiąc.

Czyli pewnie nie jesteś targetem. Daleko ci do emerytowanego chirurga :)

Offline RufusTF

  • Wiadomości: 379
  • Ekspres: Bianca, Olympia Express, Kazak Rota
  • Młynek: Niche Zero, Mahlkonig Vario, Comandante
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #62 dnia: 06 Październik 2020, 12:48:46 »
Coś czuję, że jak LM będzie nadal tak "homować" to podzieli los Slayera

Przetłumaczę to zdanie na moją wcześniejszą analogię motoryzacyjną. Napisałeś coś takiego: "Czuję, że jak Marcedes będzie dalej tak działać, to podzieli los Tesli." Wytłumacz co miałeś na myśli, bo ja nie łapię. Mieszasz systemy walutowe, zachowujesz się jak Pewex :)
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2020, 13:00:05 wysłana przez RufusTF »

3DSK

  • Gość
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #63 dnia: 06 Październik 2020, 13:51:37 »
samym wyrównywaniem kawy w sitku zajmuję się pewnie kilkadziesiąt sekund
to źle robisz, ogrzewasz kawę, wystudzasz portafilter :)
Znalazłem - ten system NS nazywał się Pulse-jet i pokazywali go w Aurelii.
https://www.comunicaffe.com/how-to-enhance-your-cup-profile-with-the-pulse-jet-technology/
ith the Pulse-Jet technology we split the entire extraction in three phases: the pre-infusion, the infusion and the post-infusion (tail).
For each of the three phases barista can choose for how much time to send the water and for how long he would like to make the break. Barista can define how long the break should be and when again the water should come.
http://nuovasimonelli-test.nautes.eu/en/news-en/how-to-enhance-your-cup-profile-with-the-pulse-jet-technology/
To jest jednak inny sposób niż Bianca, czy LM , nie ma kontroli przepływu w tym sensie, że jest regulowana ilość wody która trafia na ciastko kawowe, regulowany jest czas w jakim na ciastko działa woda, ta sama ilość. Ciastko rozmięka i stawia mniejszy, różny opór wodzie. Pewnie dlatego NS to opatentowało bo to jednak kompletnie co innego niż kręcenie wajchą. Do tego dochodzi jeszcze system soft infusion, bardzo delikatna preinfuzja.
Mythos wskoczył na dobre na piedestał.
Mythos nawet ten przeprojektowany jest na piedestale od bardzo dawna. Gwylym zdobył WBC w 2009, czyli nawet biorąc Twój punkt widzenia to już 11 lat, ale rzeczywiście to jest pewnie tak jak napisałem, lepiej jak 20 lat.
Młynek Swift to też przecież projekt, który ma 30 lat.
Pisałem o Młynku Swift Mini, który jest przepakowanym Etzmaxem.
Czyli pewnie nie jesteś targetem. Daleko ci do emerytowanego chirurga :)
Jak duży procent "home" stanowią ci ludzie?

Ten "flow control", który stosuje Lelit, a można zamówić do ECM, Profitec kosztuje grosze.

Nie używaj porównań  motoryzacyjnych  bo to bez sensu.

Ogólnie strasznie mieszasz, coś tam gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo gdzie.
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2020, 13:54:13 wysłana przez 3DSK »

skansen

  • Gość
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #64 dnia: 06 Październik 2020, 14:17:44 »
k ktoś urządza kuchnię korzystając z AGD Gaggenau
a jaki procent ludzi tak urządza kuchnię 0,00000000000000000000000000000000000000000000000000000001% ?
Wbrew pozorom całkiem sporo, biorąc pod uwagę chociażby ilość show-roomów. Kuchnia za sześciocyfrową kwotę nie budzi jakiejś wielkiej sensacji.

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #65 dnia: 06 Październik 2020, 14:47:28 »
Koledzy, ja Was pogodzę  [emoji38]
Dostałem wstępna ofertę  na Prima.
Tylko muszę sprzedać moje  LMLM , kupię nówkę  świeżutką  VA Eagle One Prima (niestety pierwsze egzemplarze podobno w listopadzie przyjadą  do Polski ) , pozwolę sobię potestować  ją ze 2 -3 miesiące i obiecuję  szczegółowy komentarz  i to czy chce powrócić do LaMa czy zostaję z "domowym"  VA. [emoji38]

ps: 3DSK dopiero sobie pomyślał, tego to już ....   ;)
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2020, 14:57:16 wysłana przez PiotrekBM »

3DSK

  • Gość
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #66 dnia: 06 Październik 2020, 15:03:36 »
He, he, czyli jednak zdradzasz LM :)  W LM mi się podoba to, że jak się maszyna zepsuje to serwisant przyjeżdża ją naprawić. Jest tak w LM? Te droższe ekspresy są mega ciężkie, wypakować to, czy spakować samemu to kręgosłup trzeszczy. To już nie są maszyny na takie wygibasy, nie ta cena, nie ta waga. Jeżeli tak jest serwisowane LM to duży plus dla firmy.

Offline RufusTF

  • Wiadomości: 379
  • Ekspres: Bianca, Olympia Express, Kazak Rota
  • Młynek: Niche Zero, Mahlkonig Vario, Comandante
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #67 dnia: 06 Październik 2020, 15:29:21 »
Koledzy, ja Was pogodzę 

W samą porę! Już mi się w wymianie przytykało sito logiki i zastanawiałem się, czy mozolnie płukać.

Cieszmy się po prostu, że pojawia się nowa maszyna. Czekamy na recenzję i na okazję, żeby się stuknąć nad Primą filiżankami.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #68 dnia: 06 Październik 2020, 15:41:37 »
Tylko muszę sprzedać moje  LMLM
Żeby porządnie porównać musisz mieć obie na blacie :)

Vitalista

  • Gość
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #69 dnia: 06 Październik 2020, 15:58:01 »
Koledzy, ja Was pogodzę  [emoji38]
Dostałem wstępna ofertę  na Prima.
Tylko muszę sprzedać moje  LMLM , kupię nówkę  świeżutką  VA Eagle One Prima (niestety pierwsze egzemplarze podobno w listopadzie przyjadą  do Polski ) , pozwolę sobię potestować  ją ze 2 -3 miesiące i obiecuję  szczegółowy komentarz  i to czy chce powrócić do LaMa czy zostaję z "domowym"  VA. [emoji38]

ps: 3DSK dopiero sobie pomyślał, tego to już ....   ;)
Jaka cena wywoławcza za LM LM?

Offline Szczympek Mężczyzna

  • Wiadomości: 2245
  • Ekspres: Rota + alternatywy
  • Młynek: Comandante, E65GBW, X54, Arco w drodze.
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #70 dnia: 06 Październik 2020, 20:19:53 »
Prima w 3fe za 24 tysiące złotych (€5400). Biorąc pod uwagę, ze to najdroższy sklep kawowy jaki widziałem (Oscar II za €900 🙄) to pewnie normalna cena będzie koło 19-20 tysięcy.

Odnośnie LM vs NS/VA. Pracowałem na Aurelii II, White Eagle i obecnie na Black Eagle. Ze stajni LM na FB70, FB80, Linea PB, Strada AV i BR. Do pracy zdecydowanie wybieram LM. White Eagle to porażka, niestabilna temperaturowo (nawet nie ma opcji pokazania temperatury na wyswietlaczu 🙄), plastikowa zabawka. Tak ciężko nigdy mi się nie dogadywalo z maszyną, nawet z kilkuletnia FB70. Black Eagle tez mną nie zawładnęło, choć to bardzo solidna i trwała maszyna, znów wydaje się plastikowa zabawką w porównaniu do Linei PB czy Strady. Na stradzie zrobiliśmy ponad 2 miliony shotów i nic się nie stało. Przy White Eagle i 8000 kaw, dwa razy wzywany był serwis. Pewnie przypadek, ale LM to dla mnie synonim trwałości i solidności.
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2020, 22:17:55 wysłana przez Szczympek »
WITAM I POZDRAWIAM :)

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #71 dnia: 08 Październik 2020, 19:24:23 »
Przepraszam ,ze odpisuje teraz ale .... praca....
@3DSK 
przecież wiesz, że nigdy nie chciałbym zdradzić LaMarzocco, za dobra firma , za fajne ekspresy  :)
Nie wiem czy serwisant przyjeżdża do domu  do Linei Mini czy GS3 , Do tych wielkich , podłączonych bezpośrednio do wody pewnie tak jest.
Nie mialem  konieczności " wzywania  serwisu " przez 3,5  roku użytkowania  Linei Mini ( do zbiornika leję wodę  Aqua Panna albo częściej Primavera bo dużo tańsza (niskozmineralizowana) . Odkamieniam ekspres 2 x do roku ( (niewielkie, krótkotrwałe  "syczenie"  po wlaniu do bojlerów środka odkamieniającego świadczy o tym ,ze ewentualnego kamienia jest bardzo mało)

@RufusTF
Z tą recenzją nie tak prędko. Dostałem propozycje zamówienia VA, ale sprzęt tej klasy / ceny lepiej oglądać i testować na żywo /przed zamówieniem. Nie zamówię w ciemno  ;)
Pierwsze Primy zjadą do Polski pod koniec listopada/ początek grudnia.
Na oficjalnej str są już dla wszystkich te rabaty które dostałbym i ja.

https://sklep.kawa.pl/collections/ekspresy-kolbowe-cisnieniowe-do-domu-biura-gastronomii

Ta niebieska / błękitna albo czarny mat Prima jest  baaaardzo ładna.



« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2020, 19:30:31 wysłana przez PiotrekBM »

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #72 dnia: 08 Październik 2020, 19:32:13 »
Koledzy, ja Was pogodzę  [emoji38]
Dostałem wstępna ofertę  na Prima.
Tylko muszę sprzedać moje  LMLM , kupię nówkę  świeżutką  VA Eagle One Prima (niestety pierwsze egzemplarze podobno w listopadzie przyjadą  do Polski ) , pozwolę sobię potestować  ją ze 2 -3 miesiące i obiecuję  szczegółowy komentarz  i to czy chce powrócić do LaMa czy zostaję z "domowym"  VA. [emoji38]

ps: 3DSK dopiero sobie pomyślał, tego to już ....   ;)
Jaka cena wywoławcza za LM LM?


Jak tylko będę pewny, ze chcę sprzedać  (nie wierzę , że to pisze ) moją LM to dam znać.

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #73 dnia: 08 Październik 2020, 19:35:32 »
@Szczympek
"...w porównaniu do Linei PB czy Strady. Na stradzie zrobiliśmy ponad 2 miliony shotów i nic się nie stało. Przy White Eagle i 8000 kaw, dwa razy wzywany był serwis. Pewnie przypadek, ale LM to dla mnie synonim trwałości i solidności."

coś w tym jest , tym bardziej ciężko z moją jubileuszową (produkcja równo 90 lat od założenia ) Linea Mini ciężko się rozstawać .

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Eagle One
« Odpowiedź #74 dnia: 08 Październik 2020, 19:39:17 »
Tylko muszę sprzedać moje  LMLM
Żeby porządnie porównać musisz mieć obie na blacie :)

Wiem, że tak najlepiej .
Najlepiej LMLM, GS3,  nowiutką VA  Prima, i np DC Mina by się zdało mieć w jednym czasie do testów.
No i  LaMa Leva jednogrupowa ( ale ona ok 12-13 tys euro czyli ponad 50 tys zł , szaleństwo )
A ta Victoria wyglada mocno solidnie , ciężka 37 kg a malutka. Chiciaż i DC Mina jest świetna ( dla mnie przynajmniej ).
Chyba ze LaMa zaprezentuje 1 grupową  KB90....

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi