@Szczympek Błagam! Nie bronię tego młynka i nie mam żadnych złudzeń co do jego średniej wartości. Po prostu nie podzielam przekonania Krystiansa i innych o tym, że wszystkie żarna, oprócz tych z tego młynka, są w całości skrawane na obrabiarkach. Byłoby to bardzo nieekonomiczne i moim zdaniem bezcelowe. Różnice w cenie w tej klasie młynków nie są aż tak wysokie, abym uwierzył, że w pozostałych młynkach do 1000 zł żarna robione są wyłącznie obróbką skrawaniem. Zresztą, nie widzę niczego złego w stosowaniu metody odlewu żarn przed skrawaniem. To popularna i szeroko stosowana technologia. Jakość żarna zależy od jakości stopu i precyzji obróbki na szlifierce. Oczywiście, tajemnicą firmy jest powód, dla którego stosuje taki a nie inny profil ostrzy, który też ma wpływ na jakość mielenia. Nie rozumiem więc, skąd na tym forum praktyka przekreślania żaren odlewanych.
Nie porównuję Melitty do Niche! Podejrzewam jedynie, że technologia odlewu jest częściej stosowana niż się na tym forum uważa. Może nawet w tych najdroższych młynkach. Ale uznajmy, że to moje zdanie odrębne. Myślę, że Niche cieszy się zasłużoną sławą nie tylko z powodu żaren.
Tak, mój młynek jest przeciętny. Nie mam co do tego wątpliwości i nigdy nie twierdziłem, że jest arcydziełem myśli technicznej w tej dziedzinie. Jednak nie ma w nim problemów z grubym mieleniem. Nie trzeba wyjmować żarem i przestawiać mechanizm mielenia ani wstawiać podkładek, aby zmienić zakres mielenia. Nie ma problemów z pokrętłem czasomierza, ani małym zakresem mielenia. O takich problemach z innymi młynkami w tym zakresie cenowym czytałem tu na forum. Czyli...?
Martwi mnie uwaga na temat problemów z wstrzeleniem się w dobry przemiał. Będę próbował dalej. Zaczynam moją naukę robienia dobrej kawy z takim młynkiem i nie wykluczam wymiany na inny. Niestety, nawet tutaj nie znalazłem opisu użytkowników tego młynka, a j. niemieckiego nie znam. Mam nadzieję, że ten wątek pomoże innym, którzy trafią na ten lub podobny młynek.