Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1548618 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #105 dnia: 05 Wrzesień 2014, 14:16:11 »
W ogóle kawy od Gorana mielę znacznie drobniej niż Antonia, 2 podziałki skali na Macap M2M.
To jest dość ciekawe zjawisko. Też to zauważyłem :). Różnice w procesach palenia mamy pewnie dramatyczne...

Offline Blondas

  • Wiadomości: 133
  • Ekspres: Ascaso Dream, Aeropress, Moka Bialetti Dama na 3 i 6 filiżanek;
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #106 dnia: 05 Wrzesień 2014, 15:11:20 »
W ogóle kawy od Gorana mielę znacznie drobniej niż Antonia, 2 podziałki skali na Macap M2M.
To jest dość ciekawe zjawisko. Też to zauważyłem :). Różnice w procesach palenia mamy pewnie dramatyczne...
uff, bo już myślałem (;-)), że się żarna wytarły po roku używania młynka. Zostały tylko 2 podziałki do zetknięcia się żaren.
Pozdrawiam,
Piotrek

Offline BoyLer

  • Wiadomości: 85
  • Ekspres: Aeropress, V60
  • Młynek: Comandante, Xeoleo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #107 dnia: 08 Wrzesień 2014, 15:58:25 »
Przeżywam obecnie chwilowy (mam nadzieję) kryzys wiary w swoje umiejętności obsługi ekspresu kolbowego i słuszność jego zakupu.
Tłem kryzysu był wyjazd na targi IFA do Berlina. Ogólnie na targach prezentowała się ogromna ilość firm ze swoimi ekspresami kapsułkowymi i automatycznymi. Typowych firm "kolbowych" nie zauważyłem. Ogólnie była okazja do spróbowania różnych kaw i systemów. Czasami trafiały się mało pijalne koszmarki jak np Dolce Gusto, innym razem można było wypić bardzo dobrą (wg moich standardów) kawę (stoisko Melitta). Na co zwróciłem uwagę to to, że z mojego ekspresu nigdy nie wychodzi mi taka crema jak np z wszelkich automatów lub kapsułkowców. A zawsze mi się wydawało, że automaty w tej kwestii powinny pozostawać daleko w tyle. Co do samego smaku trudno coś porównać, kiedy ma się do czynienia z bardzo różnymi kawami. Na bardzo dużym stosiku nespresso były takie ogromne tuby ze wszelkimi kawami z ich oferty, można było sobie wziąć jaką się chciało a następnie ją sobie samodzielnie zaparzyć. Ze znajomymi jednak zwinęliśmy mały zapasik różnych kapsułek, ponieważ akurat w wynajmowanym mieszkaniu mieliśmy ekspres DeLonghi w systemie nespresso, więc było jak znalazł na śniadania w kolejnych dniach ;) Łatwość i szybkość wykonania kawy niesamowita, a w smaku dokładnie taka jaką lubię (jakaś kolumbijska była i ciocattino). Po powrocie zabrałem się za swój ekspres... i 3 namielenia poszły na zmarnowanie, bo pomimo, że mielę troszkę grubiej niż we "wzorowej próbce" i ubijałem nie za mocno, to po 25 sekundach nawet kropla kawy nie chciała wypłynąć... Dopiero za czwartym razem ubiłem już bardzo lekko, to z podwójnego sitka wyszło 50ml po 35 sekundach... Czyli nadal nie tak jak być powinno... Już sam nie wiem co robić by uzyskać jakąś powtarzalność i by efekt był taki jaki chcę.
Zastosowałem się też do rad odnośnie wyżej temperatury wody podczas parzenia, ale kawa nadal mocno kwaskowa. Być może ta kawa tak ma... Trzeba kupić coś innego. Tylko nadal nie wiem co, bo chciał bym wybrać coś co da mi 100% pewność, że będzie to tym razem mało kwaskowy produkt.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #108 dnia: 08 Wrzesień 2014, 16:16:54 »
Masakra jakbyś czytał w moich myślach i przelał to na papier ups forum ale oprócz zwędzenia kapsułek ;-) Nie mniej ja się szykuję do espresso dopiero w czwartek i na linię ognia idą Ariadna i Etiopia Sidamo. Jeśli znowu uzyskam 14 cytryn to proszę aby nikt nie stał pod moim oknem gdyż tam wyląduje ... A nie powiem co.

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #109 dnia: 08 Wrzesień 2014, 17:25:33 »
Kawa bez absolutnie żadnej kwaskowatości - Indie malabar monsunowa

@manfred
Nie zaczynaj broń boże od Etiopii, steel dość ciężki i kanciaty, szkoda, żeby ktoś w głowę dostał :evil:
Nie wiem czyjego autorstwa, ani jaki stopień palenia ale cytując Antonia "Espresso delikatne, o przyjemnej kwaskowatości."

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #110 dnia: 08 Wrzesień 2014, 17:29:35 »
To prawda. Etiopia do zalewajki dobra...
« Ostatnia zmiana: 08 Wrzesień 2014, 20:22:48 wysłana przez Antonio »

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #111 dnia: 08 Wrzesień 2014, 20:12:21 »
Nie wiem czyjego autorstwa, ani jaki stopień palenia ale cytując Antonia "Espresso delikatne, o przyjemnej kwaskowatości."
Strzał w dziesiątkę. Dziś z gratisu czyli Etiopię posmakuję. Metoda drip ponieważ AP został w domu.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #112 dnia: 08 Wrzesień 2014, 23:47:44 »
Na co zwróciłem uwagę to to, że z mojego ekspresu nigdy nie wychodzi mi taka crema jak np z wszelkich automatów lub kapsułkowców.
W Twoim ekspresie jest taka crema jakie parzenie i jaka kawa, i jest to dla Ciebie jeden z aspektów do oceny i obserwacji. W kapsułkach, a i pewnie w wielu automatach, crema powstaje sztucznie. W kapsułkach, które rozbierałem był papierowy filtr, który znakomicie pienił kawę w cremę.

Offline BoyLer

  • Wiadomości: 85
  • Ekspres: Aeropress, V60
  • Młynek: Comandante, Xeoleo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #113 dnia: 09 Wrzesień 2014, 00:18:43 »
Dzięki za uwagę co do cremy, może faktycznie coś w tym jest.
Zastanawiam się tylko nad problemem z bardzo wolną ekstrakcją. Zwiększyłem odrobinę grubość mielenia (kilka obrotów śrubą), ubijanie nadal lekkie, a efekt to nadal 50ml w ~35 sekund albo i dłużej. Może jednak nadal powinienem iść w kierunku grubszego przemiału i nie przejmować się tym, że coraz bardziej oddalam się od próbki...

A co do "zwędzania kapsułek" to w sumie nazwał bym to raczej "zbieraniem gratisów" :D których sporo na IFA rozdawali.

No i trzeba szybko zdecydować się na jakąś kawę, bo powoli Costa Rica się kończy (może i dobrze, zdecydowanie muszę coś teraz bez kwasków znaleźć)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #114 dnia: 09 Wrzesień 2014, 00:32:10 »
Próbką się nie przejmuj. Generalnie trzeba być dość odważnym, aby zdecydować się coś nazwać próbką przemiału pod espresso.

Ja bym mielił coraz grubiej i to nie tylko do momentu osiągnięcia ~25s, ale i dalej. Przecież warto zobaczyć co jest po drugiej stronie. ;) 17s to raczej za krótko, ale od 20s do 30s możesz szukać swoich smaków. Tak samo z dozą. Powiedzmy od błota do sitka. Znajdź granice po obu stronach w każdym parametrze, a potem sobie wyśrodkujesz względem kawy i osobistych preferencji.

Offline Edwin Jagger Mężczyzna

  • Wiadomości: 597
  • Ekspres: Alternatywy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #115 dnia: 15 Październik 2014, 23:45:02 »
No to teraz ja:
Za mną kilka pierwszych godzin spędzonych z ekspresem (i instrukcją)
Pierwsze wnioski:
Chyba mam złą wagę. Podwójne sitko i powyżej 14 gr nie mogę zapiąć.
Tamper na maksa. 14 gr jak się uda to prysznic na kawie i kawa na prysznicu :(
Okolice 13 jest OK.
Teraz efekty strzałów (każdy strzał 28/32 s). Pierwszy strzał - 100 ml.
Kręcę młynem - 100  ml, dalej kręcę, 95 ml, jestem już blisko końca skali 100 ml.
W końcu się wkurzyłem i puściłem samą wodę. I co 100 ml  :smiech:
Oj pierwsze koty za płoty. Pewnie jakiś prosty błąd. Grubość przemiału ewidentnie się zmienia.
Żeby chociaż po kilka ml szło w dół. Ehh, idę spać. Nasprzątałem się. Kuchnia wyglądała jak poligon.
Aha, kawa z Bella cośtam z Lidla specjalnie do testów. Z datą do lutego 2016, nie mówię, że do picia, ale 50-60 ml powinno się uzyskać.
Oczywiście kremy żadnej, ale leciało brązowe. Woda gorąca, grzeje ładnie.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #116 dnia: 16 Październik 2014, 00:07:23 »
Chyba nie ma nic trudniejszego niż ogarnąć kiepską kawę na ekspresie -- nie wiem czemu wszyscy na początek stawiają sobie takie zadanie? ::)

Skąd wiesz czy to nie suchy wiór?

Jeśli chodzi o dozę, wyznacz granicę również z drugiej strony, znaczy daj na tyle mało aby pojawiło się błoto. Jest szansa, że nadal masz za dużo i ekspres sobie kanałem radzi. Będziesz wiedział gdzie błoto, to ciut więcej powinno być dobrze. Zresztą, na drobnym błocie też idzie coś naparzyć, tylko wcześniej się wyparzy.

Potem pozostaje już tylko kręcenie młynkiem i zmiana kawy, i zabawa od początku.

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #117 dnia: 16 Październik 2014, 05:51:21 »
Jeżeli się nic nie zmieniło w A. to:
- olej wagę
- nasyp kawy, tamping tak, aby było ok. 4-5 mm odstępu poziomu kawy od brzegu

Przy odpowiednio drobno zmielonej kawie nie ma potrzeby wieszania się na tamperku ;)
czyli stopień zmielenia odpowiednio dobrany, tam samo jak kawa (bo ten lidl to może dać
Tobie po kubkach smakowych albo kwasem albo spalenizną) i już.

Offline Maciej1 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 979
  • Ekspres: Jednobojlerowiec
  • Młynek: Fio F64 Evo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #118 dnia: 16 Październik 2014, 06:56:29 »
Typowy błąd - testy i nauka na starej i zwietrzałej kawie. Będą zawsze kanały. Ludzie, rozpoczynajcie naukę na dobrej, świeżej kawie, będzie więcej powodów do uśmiechu!
W młynie: ziarna

Offline D4rK89 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 509
  • Ekspres: V60, Kalita, Aeropress, Acaia
  • Młynek: Comandante MK3
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #119 dnia: 16 Październik 2014, 07:57:53 »
Kup sobie jakąś dosyć tanią mieszankę, ale świeżą i sam zobaczysz, że będą efekty :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi