Ok, jestem po pierwszej serii testów. Odpuszczam całkowicie temat programów automatycznych w tym ekspresie - one nie działają. Ekspres przeprogramowany wg instrukcji, takie same warunki (ilość kawy, stopień zmielenia, siła ubicia) i ekspres w automacie parzy przez 21 sekund, nie ważne ze chwile wcześniej zaprogramowałem go na 25 sekund.
W trybie manualnym wyglada to tak:
10g kawy zmielonej na 11/60 poziomie młynka.
3 sekundy rozgrzewania ekspresu
8 sekund preinfuzji
17 sekund ekstrakcji pod ciśnieniem (razem 28 sekund od wciśnięcia przycisku)
Finalnie otrzymałem 23g espresso. Wynik powtarzalny w manualu. Ten sam program automatyczny trwa 21 sekund i daje 17g napoju wiec wnioskuje ze programowanie to pic na wodę.
W podwójnym filtrze:
20g kawy tak samo zmielonej, taki sam czas ekstrakcji (manualny). Jako wynik otrzymałem 41g napoju.
Wyglada tak jak na zdjęciu ponizej. Smak? Dość gorzki, kwaśny. Ale ja się na espresso nie znam, nie pijam wiec tłumacze sobie ze tak powinno smakować


Do kawy mlecznej sprawdza się super

Poproszę żonę, niech nagra mnie w procesie kawotwórczym bo nie mam jak się nagrać sam

Rubin co do mleka - są trzy temperatury i trzy stopnie spieniania. Na środkowym ustawieniu jest na prawdę fajna konsystencja, która nadaje się nawet do latte art (pierwsze próby już za mną). Na najwyższym stopniu spieniania to typowe latte macchiato