Zmiel drobniej, i celuj w 30-35g uzysku
spróbuję, napiszę o efektach
a więc, zmieliłem, że tak powiem o oczko mniej

, we Fredzie jest tylko mikrometyczna, a zmianę oceniam po ząbkach na obudowie
wow, wtedy dopiero wyszedł prawdziwy koncentrat kwasu!
Lelit Anna PL41E ma ponoć termostat termobimetalowy ustawiony na 95 stopni. Termobimetale wyczytałem na forum, że nie są precyzyjne, i że jeśli np jest ustawiony na 95, to w bojlerze może być np 98.
Zrobiłem więc tak. Rozgrzewanie 40min. 3x przelew w tym czasie. Ostatni przelew > odpięcie kolby > mielenie 14g > mieszanie wykałaczka odpowiednia trajektorią > stukanie > ubijanie > spust wody przez sitko przez 5 sekund (aby zmniejszyć temp wody w bojlerze > zapięcie kolby i włączenie pompy, w 25 sekund uzyskałem 50ml, kwasowość była znacznie, znacznie mniejsza!

Wnioskuję, że chyba zbyt wysoka temperatura parzenia była przyczyną tak ogromnej kwasowości.
Na dzisiaj i jutro muszę zaprzestać testów, bo kawa się kończy a sklepy i palarnie pozamykane.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i pomoc! Dam znać po zmniejszeniu mielenia i uzysk wagowy x2.5. Pozdrawiam!