Udało się wprowadzić nowości przez weekend
EspressoKamerun Oku - bardzo jakościowa Afryka o nutach czekoladowo-morelowych, bdb balans
Indonezja Java Robusta Anaerobic - zaskakująca robusta, która nie pachnie do końca tak jak sam gatunek nas do tego przyzwyczaił. Espresso jest zbalansowane i jest to dla mnie szokujące, że ma słodką kwasowość - jednak tylko na świeżo po zaparzeniu, później zanika. Polecam krótsze ekstrakcje w okolicach 20-24 sekund, jak przeciągałem to wychodziło dużo cięższe.
Salwador Mauricio Escalon - delikatna, trochę klasyczna i lekko owocowa. Można z niej wykrzesać więcej kwasowości, można mniej - jest wrażliwa na przepis. Bardzo przyjemna propozycja!
PrzelewSalwador Mauricio Escalon - kawa codzienna z ciut wyższą kwasowością i kompleksowością, tak jak espresso - wrażliwa na przepis i fajna do zabawy
Etiopia Guji Qaballee - słodko-owocowa z dużą ilością owoców tropikalnych oraz kontrą miodowej słodyczy, nuty ziołowe na finiszu. Bardzo przyjemna!
Kolumbia El Diviso Nestor Lasso - jestem pozytywnie zszokowany tym co się tutaj dzieje, kawa jest soczysta, owocowa i niezwykle ziołowa (oregano, tymianek). Zioła nie są niuansem, ciężkie do przeoczenia. Niesamowicie intrygujące doznanie - trochę pachnie pizzą a smakuje lemoniadą i ziołami

Bardzo smaczna! Mamy nadzieję sami wypić cały worek
Kolumbia Los Nogales Thermal Shock - skoro jesteśmy przy pizzy to tutaj ziarna i aromat mielony ma zdecydowanie coś parmezanu. Pan Hernandez zbudował swoją wersję thermal shocku i w kubku też jest szok. Chyba najbardziej szalona kawa jaką mieliśmy - jest przy tym mocno owocowa, trochę fermentacyjna - ale nie alkoholowa, trochę ziołowa. Dużo cytrusów, wyczuwamy kombuchę i gdzieś tam dalej jabłka z cynamonem. Mocno pokręcona propozycja, ale smaczna. Ziarna wyglądają jakby ktoś pomieszał 3 stopnie palenia - ten typ tak ma i ma na to wpływ sama obróbka. Najpierw moczenie się we własnych sokach, później thermal shock do 80-ciu stopni itd.
Pozdrowenia,
Paweł