Już cały rok Mythos towarzyszy mi w przygotowywaniu espresso. A jako, że o młynku u nas na forum nie da się zbyt wiele przeczytać i czyściłem go akurat dzisiaj, postanowiłem podzielić się z Wami garścią spostrzeżeń.
tl;drGenialny młynek OD. Jak ktoś trafi możliwość zakupu używanego w bardzo dobrej cenie, to
warto kupić.

Czy jest sens posiadać taki młynek w domu? Oczywiście, że nie, ale kto by się tym przejmował? Jest kilka wersji tego młynka, to co ja posiadam i moim zdaniem najlepiej sprawdzi się w kuchni to wersja Mythos One Clima Pro. Sam system Clima Pro w domu sensu oczywiście nie ma, ale za to mniejsza ilość obrotów (950 RPM) niż w standardowym oraz wbudowany, osłonięty od światła hopper już zdecydowanie tak. Jest jeszcze kilka innych wersji, jest Mythos 2. Są sygnowane przez VA. A całość, robi dla NS Eureka (przynajmniej tak mi się wydaje).
Jak działa? Tylko jako
on-demand, żadne single dosing. Wsypujemy małą torebkę kawy, mielimy. Tyle.
Czas mielenie około 7 sekund dla dozy 17 gram. Wsuwamy kolbę, która dociska przycisk i młynek mieli przez tyle sekund ile nastawiliśmy na timerze (możemy zaprogramować 3 czasy, dokładność 0,01 sekundy). Wysunięcie kolby powoduje przerwanie mielenia i zatrzymanie czasu, ponowne dosunięcie uruchamia mielenie kontynuując liczenie sekund. Kolbę można albo wpiąć i zostawić, albo cały czas trzymać w dłoni. Ja trzymam.
Regulacja przemiału za pomocą pokrętła, wygodnie i dokładnie.
Jakość przemiału?
Do espresso super, od najjaśniejszych singli, do ciemno palonych mieszanek z Neapolu. Kawa ląduję w centrum PF, bez bryzgania na boki i śmiecenia wokół. Zapewnia to malutki kawałek plastiku, tzw. Clump Crusher.
Żarna o średnicy 75mm pochylone są pod kątem 45 stopni. Grawitacja staje się naszym sprzymierzeńcem po przemiale i pomaga zmniejszyć retencję. Ziarenka wprowadzone są do żaren za pomocą augera. Zmielona kawa ląduje w komorze mielenia (3-4 mm średnicy więcej niż żarno) i za pomocą czyścika i grawitacji wypychana jest do wylotu, napotykając po drodze clump crusher.
Silnik - 800W.
Wymiary:
Szerokość: 188 mm)
Głębokość: 400 mm)
Wysokość:510 mm
Ale, jakoś ładnie wpasowuje się do wnętrza, nie wygląda na taki wielki, fajna zwarta bryła, brak widoczengo hoppera.
Waga - 22,5 kg.
Retencja. Pochylone żarna, dobrze spasowana komora mielenia (jakieś 3-4 mm więcej niż samo żarno), clump crusher tuż przy komorze mielenia, krótki wylot, to wszystko powoduje, że nawet w warunkach domowych retencja jest akceptowalna. Rożne źródła różnie podają od 1 g do 12-13 gram. Z mojej praktyki, jeżeli chcę mieć pewność, że PF wyląduję tylko zmielone przed kilkoma sekundami ziarno, powinienem przemielić około 5-8 gram. W zasadzie tego nie robię, szkoda mi kawy. Przy dozie około 17 gram, pierwsze poranne espresso, faktycznie ma odrobinę szybszą ekstrakcję niż kolejne, ale ta kawa pita jest albo z cukrem, albo jako Americano, więc w zasadzie nie ma to znaczenia dla degustacji. Każde kolejne espresso w ciągu dnia zachowuje się już stabilnie. Ale dla purystów, tak, trzeba by kilka gram kawy wyrzucić co rano.
Kultura pracy. Wzorowa. Bardzo cicho i wystarczająco szybko.
Czy warto? Nowy do domu, ja bym nie kupił. Używany za mniej niż pół ceny tak! Oferty takie nie są częste i głównie na forum kawowym w UK (pewnie w Niemczech też, ale nie znam języka), ale jak się trafi, to polecam.
Pytania?
Ktoś jeszcze ma?
Uwaga, jestem fanboyem tego młynka, więc proszę nie krytykować

.
Parę zdjęć:
Wlot i auger - widoczne też kilka ziaren kawy przed czyszczeniem.

Komora mielenia przed czyszczeniem, retencja.

Górne żarno przed czyszczeniem:

Dolne żarno i auger w całej okazałości.

Schemat: