;

Autor Wątek: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę  (Przeczytany 12944 razy)

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« dnia: 10 Listopad 2018, 16:49:34 »
Sitko VST plus tamper od Metiu
Ja bym radził sitka IMS - tańsze,a chyba lepsze.

Offline Metiu

  • Wiadomości: 513
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Listopad 2018, 16:54:26 »
Chyba...
Jakość wykonania i powtarzalność wymiarów jak i jakość użytego materiału zdecydowanie przemawia za VST.
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Listopad 2018, 17:15:34 »
zdecydowanie przemawia za VST.
A to mnie zaskoczyłeś - mam oba i nie zauważyłem wielkiej różnicy - pomijając, że IMS ma ciut (0,2mm) większą średnicę.

Offline Metiu

  • Wiadomości: 513
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Listopad 2018, 17:48:34 »
Krakusie a ile IMSów miałeś w ręce i sitek VST ?  ;)
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4488
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Listopad 2018, 17:49:28 »
Może to sprawa ekspresu?

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Listopad 2018, 17:52:53 »
ile IMSów miałeś w ręce i sitek VST
Cztery różne IMSy i jedno VST.

Może to sprawa ekspresu?
Może. Tylko, że takie spostrzeżenia mam na dwu różnych ekspresach.

IMSów używam od roku, VST, od kilku miesięcy IMS mają dna wypukłe, VST - płaskie. Lepiej używa mi się IMS - do wszystkich używam tego samego tampera 58,5mm od Metiu.
« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2018, 18:14:45 wysłana przez Krakus »

Offline Biogon35

  • Wiadomości: 259
  • Ekspres: Alex Duetto
  • Młynek: Mazzer
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Listopad 2018, 18:24:02 »
Ja bym radził sitka IMS - tańsze,a chyba lepsze.

Bzdura. “Opinia” z serii bo JA tak uważam...

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Listopad 2018, 18:56:01 »
Bzdura
Rozumiem, że potrafisz to podeprzeć czymś więcej poza Twoją opinią (żeby nie napisać widzimisię)?

Bo koledzy z home-barista zrobili serię testów, łącznie ze ślepymi, które nie wykazały istotnych różnic.

Sitka VST są ładniejsze (są na przykład w środku mazerowane) - tyle, że przy okazji są trzy razy droższe.

A tak przy okazji - mazerowanie służy ukryciu wad powierzchni blachy ;)

Offline Biogon35

  • Wiadomości: 259
  • Ekspres: Alex Duetto
  • Młynek: Mazzer
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Listopad 2018, 19:08:03 »
Krakus, nie bij piany, to Ty napisaleś że jedno jest lepsze od drugiego wiec napisz dlaczego. Jeśli teraz się podpierasz opiniá z HB to przynajmniej to podlinkuj. Posty typu IMS jest lepsze od VST “bo tak” niczego nie wnoszà.

Offline roger

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 902
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Listopad 2018, 19:12:35 »
To już klasyczna dyskusja ...
Ja nie uważam żeby była duża różnica na korzyść VST  :redface:
(wogole żeby była różnica).- to że są bardziej „trendy” to zdecydowanie fakt.
Ciekawi mnie także czy ktoś jest w stanie rozróżnić finalny produkt z jednego bądź drugiego ;)
www.akcesoriabaristy.pl
kawa / herbata / ekspresy / młynki / akcesoria
Rabat forumowy wynosi -10% / kod rabatowy: WOK10

ROCKET ESPRESSO - Autoryzowany dystrybutor w PL

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Listopad 2018, 19:38:36 »
Jeśli teraz się podpierasz opiniá z HB to przynajmniej to podlinkuj.
Google Twoim przyjacielem:

https://www.perfectdailygrind.com/2016/06/ims-vs-vst-espresso-baskets-effects-extraction/Co prawda, nie HB, ale wynik lekko wskazuje na IMS jako zwycięzcę.

Offline Metiu

  • Wiadomości: 513
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Listopad 2018, 23:01:36 »
Sitka VST są ładniejsze (są na przykład w środku mazerowane) - tyle, że przy okazji są trzy razy droższe.

A tak przy okazji - mazerowanie służy ukryciu wad powierzchni blachy

Bzdura. Patrząc na to z punktu widzenia ekonomii i inżynierii procesu, to dodatkowy proces produkcji sitka. Taniej jest zachowywać odpowiednie standardy dotyczące jakości stali oraz końcowego produktu, niż wprowadzać do produkcji dodatkowy proces (i ponosić koszty z nim związane) jakim miałoby być mazerowanie w celu ukrywania wad, jak również taniej dla producenta jest złomować sitka powstałe z jakąś wadą powierzchni. W tym przypadku po prostu produkt jest wysokiej jakości i producent zadbał o jego wygląd, stąd to mazerowanie.

Cytuj (zaznaczone)
Lepiej używa mi się IMS - do wszystkich używam tego samego tampera 58,5mm od Metiu.


I to jest właśnie to o czym pisałem. :) Należysz do tych osób co mogły dopasować sobie taki tamper. Uwierz mi, że w wielu przypadkach maksymalna możliwa i optymalna za razem średnica tampera do tych sitek wynosi także 58,35 mm - bo jak mówiłem średnice IMS bywają różne i nie zawsze trzymają ten sam wymiar - o klika dziesiątych milimetra tu oczywiście idzie, które są bardzo ważne. :) Mnogość rodzajów sitek IMS oraz minimalnie zróżnicowana ich średnica sprawia, że gdy ktoś jest zainteresowany tamperem to w przypadku sitek seryjnych dołączanych do ekspresów jak i IMS zawsze proszę o ich dokładny pomiar sitek suwmiarką. Bo tylko wtedy jest możliwy idealny dobór średnicy tampera do sitka. W przypadku sitek VST zawsze jest tak samo i wobec tego ich nowy użytkownik nie musi martwić się o to jaką średnicę tampera dobrać.

A wracając do "lepsze"/"gorsze" w praktyce - niech każdy wybierze takie sitko jakie uważa :) Moja wypowiedz wskazuje zalety VST, bo jako użytkownik jestem bardzo zadowolony z jego jakości - tyle. Nawiasem mówiąc do La Pavoni Professional kupiłem sitko IMS z brytyjskiej dystrybucji - w ofercie VST nie ma sitek do tych maszyn. I ten wybór okazał się świetny  :taniec: bo całą pewnością jest ono lepsze niż standardowe.
Swoje zdanie na temat jakości sitek wyraziłem na podstawie doświadczenia, skromnie mówiąc - w tej kwestii nie małego. Wyrażam je w oparciu o doświadczenia prywatne jak i zawodowe (szkolę baristów, rozmawiam z baristami z różnych kawiarni wymieniając się doświadczeniami) Moje zdanie podziela też wielu użytkowników zarówno domowych jak i profesjonalistów. Zdaję sobie sprawę, że sitko VST kosztuje więcej, niemniej jednak to jednorazowy wydatek "raz na zawsze" co może być dobrym głosem na "tak" przy wyborze sitka. Używając prywatnie VST w domu jak i w pracy jestem bardzo zadowolony zarówno z wysokiej jakości stali użytej do wykonania tych sitek, ich cylindrycznej konstrukcji, precyzyjnych i równych dziurek, co sprowadza się do ich działania i powtarzalności rezultatów w filiżance. IMSy są okej, zupełnie nie neguję tego. Jednak zwracam uwagę na różnice pomiędzy tymi producentami i wskazując zalety VST ustawiam je o oczko wyżej nad IMS. ;)
 
« Ostatnia zmiana: 10 Listopad 2018, 23:10:27 wysłana przez Metiu »
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline MSL

  • Wiadomości: 89
  • Ekspres: ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado e37s, Compak K3
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Listopad 2018, 23:07:59 »
Też używam IMS, choć najpierw zgodnie z "trendem" kupiłem 3x droższe VST. IMO, nie ma między nimi żadnej (realnie w kubku) różnicy.

Testy były robione, choćby podlinkowane i kilka innych też w różnych tematach na HB (bo ludzie rozważali ten temat już wielokrotnie).

Nie znalazłem natomiast żadnego testu, który by wskazał, że sitka VST są lepsze od IMS, a dość intensywnie szukałem.

Jak to mówią - jeśli nie widać (nie ma) różnicy, to po co przepłacać? Pomijając opinie, chętnie przeczytam, zobaczę, posmakuję różnicę jeśli ktoś może takie rzetelne testy wskazać lub zorganizować, które wskazują, że sitka VST są lepsze od IMS; a nie na zasadzie "moje doświadczenie, moje zdanie" itp.

Zdania i doświadczenia jak to zwykle w życiu - bywają różne. :)

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Listopad 2018, 23:48:26 »
Bzdura. Patrząc na to z punktu widzenia ekonomii i inżynierii procesu, to dodatkowy proces produkcji sitka.
Żebyś, Ty miał rację, Mateuszu. Współpracuję zawodowo z (niestety) sporej wielkości korporacją. I zapewniam Cię, że nigdy nie wiesz, co dla takiej korporacji będzie tańsze - w tym wypadku tańszy materiał, czy jeszcze jedna operacja.
A przy okazji - przecież sitko VST jest w środku mazerowane - to co szkodzi dać lepszy materiał i nie mazerować? ;)

Uwierz mi, że w wielu przypadkach maksymalna możliwa i optymalna za razem średnica tampera do tych sitek wynosi także 58,35 mm - bo jak mówiłem średnice IMS bywają różne i nie zawsze trzymają ten sam wymiar
Mogę się z Tobą zgodzić o tyle, że IMS robi kilka(naście) różnych serii sitek - być może między nimi jest pewna niezgodność wymiarów. VST robi tylko dwie serie - z rowkiem i bez.

z wysokiej jakości stali
Czy chcesz powiedzieć, że stal sitek IMS jest gorsza? Ściera się, koroduje, zmienia smak kawy?

ich cylindrycznej konstrukcji
Moje sitka IMS też są cylindryczne - i to do samego dna (o ile ma to jakiekolwiek znaczenie).

Kończąc ten wpis cytuję Rogera, który to świetnie wypunktował:
to że są bardziej „trendy” to zdecydowanie fakt.

Wiedziony taką samą famą czy trendem kupiłem najlepszy na świecie młynek ręczny, konkurujący z (a najprawdopodobniej lepszy od) EK43 i Mythosem 1, czyli Comandante C40 Iron Heart. I wiesz co? Dostałem fajny, nieźle skonstruowany (choć moim zdaniem ma za dużo plastiku) młynek, który zastąpił mojego Macapa M2M a następnie poszedł na półkę (żeby nie powiedzieć w kąt), odkąd dotarł do mnie od dawna oczekiwany Niche (no dobra, po drodze drżącymi rękoma zamontowałem w C40 RedClix-a, który miał podnieść jego walory o 300, albo i więcej procent).

A na koniec, wiesz czemu nie reklamuje się masła, a reklamuje się margarynę? Bo margaryna jest wielokrotnie tańsza w produkcji (takie było zresztą jej założenie - tani tłuszcz dla wojska) i zostawia spory margines zysku na reklamę. Masło jest o wiele droższe i nie daje (poza ekstremami, oczywiście) tego marginesu na wykupienie drogich reklam. Widzisz podobieństwa? ;)

W ostatnim zdaniu - ani mnie grzeje, ani ziębi, która z firm lepsza - chcę tylko ustrzec początkującego przed wywaleniem kasy na coś (vide mój C40), czego walorów nigdy nie doceni, a za jedną trzecią ceny dostanie coś, co według jednych jest trochę gorsze, a według innych trochę lepsze. A w kieszeni zostanie mu na kilo dobrej kawy.

PS. Mimo, że późna pora, zrobiłem pod rząd kawę z dwu sitek - VST Ridgeless 18g i IMS B70 2TC H24 E. Nastawy młynka te same, ziarna te same (17g), ekspres ten sam, WDT zrobione jednakowo. Ekstrakcja z IMS trwała 31,4s, z VST - 23,5s (do osiągnięcia 34 g w filiżance). Pisał już kiedyś o takich różnicach zresztą pj.w.
« Ostatnia zmiana: 11 Listopad 2018, 00:48:27 wysłana przez Krakus »

Offline kulka Mężczyzna

  • Wiadomości: 1000
  • Ekspres: Rocket Evoluzione v2, Ascaso Arc, Chemex, V60-2, Aero, Wilfa classic
  • Młynek: Mazzer Super Jolly, Kinu M47v3.5, Ascaso i-mini
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Listopad 2018, 08:32:00 »

PS. Mimo, że późna pora, zrobiłem pod rząd kawę z dwu sitek - VST Ridgeless 18g i IMS B70 2TC H24 E. Nastawy młynka te same, ziarna te same (17g), ekspres ten sam, WDT zrobione jednakowo. Ekstrakcja z IMS trwała 31,4s, z VST - 23,5s (do osiągnięcia 34 g w filiżance). Pisał już kiedyś o takich różnicach zresztą pj.w.
Jak przekłada się to na wynik w filiżance? Tzn gdyby tak skręcić młynek, żeby czas IMS był równy z VST (lub na odwrót)?


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi