;

Autor Wątek: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę  (Przeczytany 12947 razy)

Offline Metiu

  • Wiadomości: 513
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Listopad 2018, 11:53:38 »
A na koniec, wiesz czemu nie reklamuje się masła, a reklamuje się margarynę? Bo margaryna jest wielokrotnie tańsza w produkcji (takie było zresztą jej założenie - tani tłuszcz dla wojska) i zostawia spory margines zysku na reklamę. Masło jest o wiele droższe i nie daje (poza ekstremami, oczywiście) tego marginesu na wykupienie drogich reklam. Widzisz podobieństwa?

Chyba nie miałeś na celu wskazać, że produkcja VST jest droższa niż IMS? :)
Ja odnoszę wręcz odwrotne wrażenie do tego co próbujesz udowodnić. Moim zdaniem IMS jest lepiej rozreklamowany niż VST i dostępny w większej ilości sklepów. Mają fajny profil na Instagramie, i serio z moich obserwacji wynika, że są bardziej top. Nie ma też szczególnych reklam wskazujących na ohy i ahy sitek VST. Czy w takim razie produkcja IMS jest tańsza i chcesz wskazać że IMSy są jak margaryna ? Chyba nie to miałeś na myśli ? 
Nie ma co porównywać sitek do reklamy comandante - bo ta moim zdaniem jest ogromna i zalety tego młyna są wielokrotnie przerysowane, ale o tym tocz się osobna dyskusja na forum. A już porównanie go do wielkiego ek43 z żarnami 98 mm (i poprawnie skalibrowanego  ;) ) jest zdecydowanie na wyrost...

W swoim nocnym teście udowodniłeś jedynie (powiedzmy, bo nie znane są do końca warunki przeprowadzanego testu oraz ilość przeprowadzanych prób), że przepływ w sitku IMS jest mniejszy niż w VST - tyle. Na podstawie tego wnioskować można jedynie, że sitko VST wymaga drobniejszego przemiału, a dalej idącym wnioskiem jest fakt, że być może pozwala to na wyciągnięcie większej ilości ekstraktu z kawy.
Ja ze swojej strony kończę dyskusję, bo zaczynamy robić tu mały offtopic. Temat ciekawy, myślę że trzeba by go wydzielić do osobnego wątku.  kawka
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline Tedi Mężczyzna

  • Wiadomości: 1645
  • Ekspres: Gastro 1-2 GR, +/- 0,5 °C
  • Młynek: Gastro 65-75-85 mm.
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Listopad 2018, 13:41:28 »
PS. Mimo, że późna pora, zrobiłem pod rząd kawę z dwu sitek - VST Ridgeless 18g i IMS B70 2TC H24 E. Nastawy młynka te same, ziarna te same (17g), ekspres ten sam, WDT zrobione jednakowo. Ekstrakcja z IMS trwała 31,4s, z VST - 23,5s (do osiągnięcia 34 g w filiżance). Pisał już kiedyś o takich różnicach zresztą pj.w.



Pisano o lepszych rzeczach.  ;)  Dla przykładu:
"Zmiel drobniej ziarno będziesz miał słodsze espresso"
Mając powyższe na uwadze, sitko VST jest zdecydowanie lepsze od IMS.  ;)
Oby tylko podczas ciecia ziarna iskry z żaren i dym z kawy nie miał miejsca.
A tak na poważnie, mam 1 sitko IMS które sobie leży i leży w szufladzie i jakoś za nim nie tęsknię.
Co ciekawe, sitko IMS które mam jest jedynym sitkiem w którym nie idzie zmierzyć średnicę wew. bo jest ci ono jakieś koślawe.  :lol2: 
Wolność słowa to podstawa tak samo jak picie kawy z samego rana.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1116
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Listopad 2018, 01:59:12 »
Wystarczy zważyć sitko VST i IMS różnica widoczna, całe dywagacje o jakośći stali można rozbić bo ich celem była zrobić raz sitko co przetrzyma warunki sklepowe (stąd waga).
Dodatkowo każde sitko VST dostaje certyfikat jakości, wciąż są rozbieżności, ale gorsze nie przechodzą do klienta.
Metiu dodatkowo mówi, że sitka IMS mają dużą rozbieżność średnic co wskazuje na gorszą precyzję wykonania.
Przy czym obie firmy mają inną technikę wykonania dziur...

Ja miałem sitka VSY i IMS i zdecydowanie wolałem VST, choć dodam że używałem 18g w sitku 12-18 (precyzyjny zakres ;) ).
Wygląda aby uzyskać ten sam przepływ co VST 18g, trzeba użyć 15-16g ? mimo że sitka mają taką samą wysokość.

Na koniec dodam, że niedawno Londinium R ma dedykowane sitko IMS, chwalone na forum, ale nikt nie podjął się porównania w smaku, mimo że mają też VST ;)

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Listopad 2018, 17:10:51 »
Wystarczy zważyć sitko VST i IMS różnica widoczna,
IMS 27,0g VST 34,0g. Czy to Twoim zdaniem znaczy, że sitko VST jest o 26% lepsze? Może bez żartów.

Mam o zbliżonej objętości sitko ECM - waży 26,3g. Czy to znaczy, że IMS jest od niego lepsze o 2,7%?

Na koniec dodam, że niedawno Londinium R ma dedykowane sitko IMS, chwalone na forum, ale nikt nie podjął się porównania w smaku, mimo że mają też VST ;)
A nie pomyliłeś Ty przypadkiem sitek portafiltra z sitkiem prysznica? Bo IMS rzeczywiście wypuścił ostatnio sitko prysznica do Londinium - tylko, że zdaje się VST pryszniców nie robi.

PS. Zdaje się, że robi się to wojna wyznawców VST z wyznawcami IMS. Nikt nie pokazał jakichś testów czy pomiarów pokazujących wyższość jednego producenta nad drugim (pomijając zdanie Metiu, że sitka IMS mają różne wymiary - pytanie, czy rozbieżności dotyczą jednego typu, czy są między typami). Proponuję zatem wrócić do tematu tamperów.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2018, 17:14:31 wysłana przez Krakus »

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2153
  • Ekspres: Londinium R
  • Młynek: etzMAX lightT, Baratza Forte BG
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Listopad 2018, 17:45:00 »
VST ma zdecydowanie bardziej przejrzystą ofertę. Dogadujemy się że obydwoje używamy VST 18, i wszystko jasne. IMS produkuje całą masę modeli, różne denka, wysokości w mm etc. Za bardzo skomplikowane moim zdaniem, z drugiej strony produkują chyba sitka do wszystkiego co robi kawę :)
W VST u nas w  Polsce różnicę w cenie względem IMS robi głównie cło i transport.
Gdyby się oba kosztowały tyle samo w sklepie za rogiem brałbym VST. Przy obecnych cenach w Polsce wybrałbym IMS.

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Listopad 2018, 18:17:04 »
Kwestia wysokości sitek IMS też przyprawia mnie o ból głowy - ale to nie ich wina, tylko producentów ekspresów. Kompletnie innej wysokości prysznic ma E61, a kompletnie innej Faema. Ty w Londinium masz prysznic E61, stąd masz łatwo ;). VST zdaje się robi sitka właśnie do E61.

Halik

  • Gość
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Listopad 2018, 18:35:10 »
Dzięki za Wasze opinie.
Widzę, że temat ostro poszedł w stronę sitek. Popatrzyłem na te VST i Paaanyy, myślałem, że ceny części do mojego samochodu są absurdalne, ale tu widzę, jest nawet mocniej! :lol2:
Z drugiej strony, jak chyba Metiu napisał - takie sitko to jest raczej wydatek na tzw. "całe życie", więc nie wychodzi przesadnie drogo.
Najpierw pouczę się trochę na tym sitku z zestawu, tylko tamper u Mateusza zamówię porządny, a na młynek czekam - chcę zobaczyć, co Valerii wymyśli.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1116
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Listopad 2018, 18:58:40 »
Wystarczy zważyć sitko VST i IMS różnica widoczna,
IMS 27,0g VST 34,0g. Czy to Twoim zdaniem znaczy, że sitko VST jest o 26% lepsze? Może bez żartów.

Mam o zbliżonej objętości sitko ECM - waży 26,3g. Czy to znaczy, że IMS jest od niego lepsze o 2,7%?
To głównie o jakości stali (ktoś twierdził że VST jest gorsze), która w mojej opinii (I Metia) jest lepsza w VST, a większa waga wskazuje większą wytrzymałość (i też cenę sitka).

Sitko ma napis londinium
https://londiniumespresso.com/store/accessories/p-264-ims-filter-basket-rated-18-20g

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 4188
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Listopad 2018, 23:39:58 »
Widzę, że temat ostro poszedł w stronę sitek. Popatrzyłem na te VST i Paaanyy, myślałem, że ceny części do mojego samochodu są absurdalne, ale tu widzę, jest nawet mocniej! :lol2:
Nie martw się, inni mają gorzej ;)

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Listopad 2018, 00:16:34 »
To głównie o jakości stali (ktoś twierdził że VST jest gorsze), która w mojej opinii (I Metia) jest lepsza w VST, a większa waga wskazuje większą wytrzymałość (i też cenę sitka).
Sorry, ale to już jest demagogia pierwszej wody. Sitko jest 26%cięższe i 300% droższe. To co, stal jest z domieszką platyny?

Jedyny argument, który do mnie może przemawiać to dokładność wykonania, choć Metiu nie określił, czy jest to wynik różnych modeli sitek, czy niedokładności wykonania pojedynczego modelu.

Chcesz być przekonany, że Twoje sitka VST są "the best" - proszę bardzo. Nie wmawiaj tylko, proszę, innym, że IMS to do niczego. Jest to niewątpliwie tańsza alternatywa - czy gorsza - nikt jednoznacznie nie udowodnił.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2153
  • Ekspres: Londinium R
  • Młynek: etzMAX lightT, Baratza Forte BG
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Listopad 2018, 13:31:11 »


Piękna robota.

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Listopad 2018, 14:44:27 »
Wątek tamperowy zostawmy teamperom
Słusznie.

@pj.w - wielka szkoda, że nie pokazali procesu robienia otworów. Bo to czym się chwalą to zwykle głębokie tłoczenie.

Tu masz film z wątku o kubeczkach Niche

Offline Tedi Mężczyzna

  • Wiadomości: 1645
  • Ekspres: Gastro 1-2 GR, +/- 0,5 °C
  • Młynek: Gastro 65-75-85 mm.
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Listopad 2018, 18:22:48 »

Chcesz być przekonany, że Twoje sitka VST są "the best" - proszę bardzo. Nie wmawiaj tylko, proszę, innym, że IMS to do niczego. Jest to niewątpliwie tańsza alternatywa - czy gorsza - nikt jednoznacznie nie udowodnił.


A idzie to udowodnić na przykładzie uzyskanego smaku? NIE.
Samą obróbkę która jest bardziej precyzyjna  :mhh:  zdjęcie makro mikrootworów może być pomocne.


Krakus, orientujesz się czy sitko VST 20 g ma tyle samo mikrootworów co sitko VST 15 g?



Wolność słowa to podstawa tak samo jak picie kawy z samego rana.

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2492
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #28 dnia: 14 Listopad 2018, 00:27:21 »
Krakus, orientujesz się czy sitko VST 20 g ma tyle samo mikrootworów co sitko VST 15 g?
Jedyne, co znalazłem, to taka broszurka. Niestety, milczy jak zaklęta na temat ilości otworów.

Jeśli dobrze pamiętam, to IMS podaje liczbę otworów dla swoich sitek - i jest ona niezależna od wysokości sitka (oczywiście w ramach jednego modelu).

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1116
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Sitka VST vs. IMS - czyli gdzie sypiemy kawę
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Listopad 2018, 10:06:07 »
VST ma powierzchnię otworów inną w zależności od sitka. Dostosowaną do przepływu, choć kto wie jakiego...

W IMS nigdy nie widziałem takiego twierdzenia. Co prawda mówią że optymizują bok do średnicy itp. ale jak temu wierzyć jak zakres sitka to 12-18g  :hihihi:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi