Autor Wątek: Lody  (Przeczytany 78369 razy)

Offline Poppin

  • Wiadomości: 39
Odp: Lody
« Odpowiedź #210 dnia: 03 Luty 2024, 11:32:23 »
Kalorie to nie do końca dobry wyznacznik, bo czy tyle samo kalorii z orzechów i z pączka to to samo? Tylko gdybyś był piecem, a nie człowiekiem.
Jeśli zawężamy dyskusję do bilansu energetycznego (a tak początkowo zrobiłem) - jeśli spożywam 50 kalorii więcej niż spalam to nie ma znaczenia czy one są z orzecha czy z pączka. Utyję tyle samo.
Oczywiście, to jakie substancje odżywcze spożywam wraz z tymi kaloriami ma znaczenie. Bardzo duże. Ale bilans energetyczny musi się zgadzać.

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: Lody
« Odpowiedź #211 dnia: 03 Luty 2024, 11:43:06 »
Jasne, ale zawężenie dyskusji do bilansu energetycznego tylko - to pomyłka i nie ma sensu w żadnym zdrowotnym kontekście. Zawsze powinno się patrzeć holistycznie, szczególnie na zdrowie. Ponadto od lat wszystkie badania jasno mówią, co logiczne, że kalorie to tylko wynik, a nie przyczyna. Zawsze należy leczyć przyczynę, a nie skutek(chyba, że to coś doraźnego wymagającego natychmiastowej interwencji). Leczenie otyłości na podstawie ilości kalorii/przyjętych na dobę to pomyłka. Kalorie to tylko wynik, powierzchowna liczba, nic więcej.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Lody
« Odpowiedź #212 dnia: 03 Luty 2024, 13:26:10 »
Warto pomyśleć o tym,, że kaloria jest miarą fizyczną, a nie metaboliczną, tzn. że np ze 150 kalorii z fruktozy może odłożyć się w organizmie dużo więcej tłuszczu i wywoła to dużo większy skok insuliny uniemożliwiający schudnięcie. A 150 kalorii z białka czy błonnika ma znacznie mniejszą szansę ci zaszkodzić i zapobiega skokowi insuliny, a więc daje większy potencjał do tego, aby być zdrowym. Do tego żeby przetworzyć inne substancje niż węglowodany organizm musi trochę więcej popracować do czego zużywa też energię. Ważne jest też co jemy o której godzinie i w jakiej kolejności. Jeśli jeść coś słodkiego to zdecydowanie lepiej po błonniku i białku, a naszej kawy nie łączyć ze słodkimi rzeczami tylko jak już, to wytrawnymi lub tłustymi.
« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2024, 13:36:08 wysłana przez krystians »

Offline Poppin

  • Wiadomości: 39
Odp: Lody
« Odpowiedź #213 dnia: 16 Czerwiec 2024, 15:05:37 »
Od 2 miesięcy jestem posiadaczem Ninja Creami. Postanowiłem się podzielić pierwszymi wrażeniami.

Na start - co to za maszyna. W przeciwieństwie do typowych maszyn do lodów które kręcą masą lodową w trakcie jej zamrażania, Creami bierze pojemnik z masą lodową zamrożoną w typowej zamrażarce i ją blenduje. Jest to szybkie (kilka minut) i głośne.
Kosztuje tyle co tanie maszyny kompresorowe, ja za powystawówkę zapłaciłem 900 zł. Potrzebuje dedykowanych pojemniczków na lody, 3 które przychodzą w komplecie to mało, więc trzeba od razu doliczyć kilka do ceny. Oryginalne są drogie, są zamienniki. Też drogie, ale mniej. Jakości dostatecznej.

Wobec tej maszyny marketingowcy narobili dużo mitów. Trudno je oddzielić od prawdy, wolałem nie oczekiwać zbyt wiele. Oczekiwałem, że:
  • jakość wykonania będzie przeciętna jak na współczesne kuchenne AGD
  • będzie można łatwo zrobić przyzwoite lody jednoskładnikowe (puszka mango / puszka ananasa / smakowy jogurt grecki / shake proteinowy)
  • dobrze (choć niekoniecznie najlepiej) poradzi sobie z typowymi lodami, o ile te będą mieć umiarkowaną zawartość tłuszczu (bo jak zawartość tłuszczu jest duża to robi się masło)

Nie zawiodłem się.
Jakość - właśnie taka jakiej się spodziewałem. Choć jest kilka wkurzających mankamenów:
  • można zrobić kilka lodów pod rząd....ale czasem dekiel się zacina na maszynie. Instrukcja mówi, żeby zaczekać 10 minut. Potrafi zepsuć plany...
  • pojemniczki są tak zaprojektowane, że na dole mają trudne do oczyszczenia wgłębienia

Na razie przez awarię mam ograniczony dostęp do kuchni, więc prawdziwych przepisów nawet nie spróbowałem. Za to tych najprostszych...jak na 2 miesiące to sporo.
Marketingowcy twierdzą, że cokolwiek wrzucisz do maszyny, dostaniesz doskonałe lody. Nie zaskoczę Was stwierdzeniem, że to kłamstwo. Większość lodów jakie zrobiłem była bardzo smaczna (bo bazowała na smacznych składnikach), ale strukturę miała złą. Na różne sposoby:
* niektóre składniki się rozwarstwiają, inny jest dół a inna góra (nie wiem, czy to rozwarstwienie nie nastąpiło po zblendowaniu)
* jak jest zbyt dużo cukru bądź alkoholu, lody są miejscami wodniste w smaku i twarde a miejscami wodniste w strukturze i zbyt intensywne w smaku (próbowałem zrobić m.in. sorbet piwny....jeszcze muszę nad nim popracować. Puszka liczi w syropie zadziałałą podobnie)
* czasem lody są...mało kremowe
* raz uzyskałem lody jak drobny śnieg - bardzo lekkie, delikatne, szybko się topiące. Efekt ciekawy ale niezbyt przyjemny.
* maszyna działa tak, że zostawia niezblendowany lód na ściankach i na dnie. Czasem ten ze ścianek odpada w trakcie blendowania lub nakładania i nawet jak środek jest fajny to i tak w lodach lądują twarde kawałki. Można temu zaradzić blendując ponownie....jak dotąd mało mam z tym doświadczenia.

Niemniej niektóre proste lody są bardzo dobre:
* smakowy jogurt grecki
* puszka mango - za słodka ale poza tym świetna
* mango + mniej słodkie owoce (można w sieci przeczytać, że sprawdzają się ananas odsącony z soku / truskawka / jagoda kamczacka)

One mogą konkurować z przeciętnymi lodami z rzemieślniczymi. Do najlepszych im daleko ale stosunek jakości do efektu...liczyłem że będzie dobry ale i tak zaskoczył mnie na plus.

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Lody
« Odpowiedź #214 dnia: 16 Czerwiec 2024, 21:19:01 »
Wszystkie owoce leśne są świetne jako dodatek do lodów. Orzechy również. Miody odpadają. Z naturalnych słodzików masz opcje - Stewia lub ekstrakt z owocu mnicha. Alkoholowe odpowiedniki też są zdecydowanie lepsze od cukru mowa tutaj o wspomnianym Erytrotyl(musisz go spudrować w np. blenderze zanim dodasz do masy, bo inaczej w trakcie zamrażania ponownie Ci się skrystalizuje w lodach), nawet Ksylitol będzie wielokrotnie zdrowszy od cukru. Jest również Allulose.

Nie licząc wspomnianych, żadnych stworzonych chemicznie/rafinowanych słodzików, często są jeszcze gorsze od cukru.
Jest jeszcze coś - tagatoza. To dla mnie najlepszy zamiennik cukru. Po pierwsze fermentuje (drożdże w cieście drożdżowym), po drugie jest stabilny w wyższych temperaturach i dobrze się rozpuszcza (erytrytol ma problemy).  Poza tym jeśli chodzi o miody to różne miody mają różne IG (indeks glikemiczny) - najniższy ma miód akacjowy.

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: Lody
« Odpowiedź #215 dnia: 17 Czerwiec 2024, 19:35:57 »
Jest jeszcze coś - tagatoza. To dla mnie najlepszy zamiennik cukru. Po pierwsze fermentuje (drożdże w cieście drożdżowym), po drugie jest stabilny w wyższych temperaturach i dobrze się rozpuszcza (erytrytol ma problemy).  Poza tym jeśli chodzi o miody to różne miody mają różne IG (indeks glikemiczny) - najniższy ma miód akacjowy.

Indeks glikemiczny jest mało istotny, o wiele bardziej wartościowy jest ładunek glikemiczny i na to należy patrzeć. Badania naukowe w tym zakresie dawno już poszły do przodu. Miody mają różne IG, ale ładunek glikemiczny mają wysoki, kompletnie je dyskwalifikuje jako zamiennik cukru.

Tagatoza zapowiada się obiecująco, ale badania naukowe na jej temat póki co, są nieliczne i dość niespecyficzne(zwierzęta), brak szerszych badań na ludziach. Proces jej produkcji relatywnie skomplikowany(choć poczyniono pewne postępy w tym zakresie), przez co cena jest 10x wyższa niż erytrotylu, który już i tak średnio jest kilka razy droższy od zwykłego cukru. Mowa tutaj oczywiście o czystej postaci TGT, a nie jakieś miksy słodzące z TGT, które nie nadają się do niczego.
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwiec 2024, 19:39:11 wysłana przez MSL »

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Lody
« Odpowiedź #216 dnia: 18 Czerwiec 2024, 10:26:33 »
Jeśli chodzi o miód to rzeczywiście miód ma ładunek glikemiczny określany jako wysoki (IG jest zależny od rodzaju) - jak wszędzie potrzebny jest rozsądek i dietetycy (których znam i to są dietetycy "młodszego pokolenia") raczej nie wykluczają  go definitywnie z diety - rozumiem, że chodzi o dietę cukrzycową - tak jak nie wykluczają np. gorzkiej czekolady czy owoców. Rozsądek - mam na myśli właściwe ułożenie diety.
Jeśli chodzi o tagatozę, to z tego co wiem jest jeden producent w Europie i ich podstawowy słodzik to tagatoza z sukralozą, obecnie jest rzeczywiście mało badań (są to stosunkowo nowe środki), ale nie spotkałem się z negatywami. Natomiast jeśli chodzi właściwości organoleptyczne to jest super. Fakt, jest to drogi słodzik w porównaniu z erytrytolem.
« Ostatnia zmiana: 18 Czerwiec 2024, 10:34:03 wysłana przez ikpara »

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: Lody
« Odpowiedź #217 dnia: 18 Czerwiec 2024, 12:24:33 »
Mówimy o zamienniku cukru w jego pełnym zakresie(słodzenie, pieczenie, lody, wszystko) i w takim rozumieniu miód jest słabym pomysłem. Nie oznacza to, że nie można go w ogóle spożywać, choć wstrzemięźliwość jest raczej wskazana dla wszystkich ze względu właśnie na wysoki ładunek glikemiczny.

Gorzka czekolada czy owoce to zupełnie inna bajka. Mają one znacznie więcej korzyści pro-zdrowotnych specyficznych jak i ogólnych na zdrowie; zarówno gorzką czekoladę(ale mówimy o takiej 80-90%), jak i owoce(nie wszystkie i tylko w formie nieprzetworzonej, żadne soki) wskazane jest spożywać każdego dnia, miód zdecydowanie nie. Oczywiście rozsądnie ułożona dieta to podstawa.

Tagatoza jak napisałem zapowiada się obiecująco i być może w przyszłości jak już zostanie gruntownie przebadana na ludziach zastąpi inne słodziki w tym i erytrytol, ale póki co, ten ostatni pozostaje najrozsądniejszym wyborem w obecnym czasie, co nie oznacza, że jest idealny.

Powtórzę jednak - Tagatoza tylko w czystej postaci, mieszanki odpadają, szczególnie takie mocno dyskusyjne z Sukralozą, która sama w sobie jest mocno kontrowersyjna i jest dodawana do TGT jako wypełniacz tylko dlatego, że ta ostatnia jest tak absurdalnie droga i pewnie w czystej postaci, w sensownej ilości prawie nikt obecnie by się nie zdecydował na jej zakup. Ponownie, może w przyszłości, ale póki co - jest jak jest.
« Ostatnia zmiana: 18 Czerwiec 2024, 12:52:54 wysłana przez MSL »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Lody
« Odpowiedź #218 dnia: 18 Czerwiec 2024, 12:31:55 »
ich podstawowy słodzik to tagatoza z sukralozą
Sukraloza chyba niezbyt zdrowa, ponoć spożywanie sukralozy prowadzi do produkcji w ludzkim organizmie octanu-6-sukralozy, który jest według najnowszych badań substancją genotoksyczną. Natomiast podgrzewając sukralozę powyżej 120 stopni tworzą się szkodliwe chloropropanole - substancje rakotwórcze.

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Lody
« Odpowiedź #219 dnia: 18 Czerwiec 2024, 12:56:37 »
Gdzie takie dane można znaleźć? FDA i Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wydał na temat sukralozy pozytywne oświadczenia, raczej przy takich słabych doniesieniach wstrzymałby rekomendacje.
A Erytrytol jako taki też oczywiście jest ok. Stewia też jest zresztą mocno zalecana, ale ma jedna wadę - posmak.
PS. rzeczywiście znalazłem jedno źródło wskazujące na szkodliwość sukralozy, ale na razie jedno źródło nie potwierdzone innymi doniesieniami.
« Ostatnia zmiana: 18 Czerwiec 2024, 13:07:36 wysłana przez ikpara »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Lody
« Odpowiedź #221 dnia: 18 Czerwiec 2024, 13:26:46 »
Dzięki za link, chyba źle wyszukiwałem. Na razie pobieżnie przejrzałem dwa artykuły i z nich raczej wynika potencjalna szkodliwość octanu-6-sukralozy niż sukralozy. Nie doczytałem się na razie o innych rzeczach, muszę mieć czas (pewnie na urlopie).

Offline kawosz17

  • Wiadomości: 2306
  • Ekspres: mini Gaggia PID
  • Młynek: 1Zpresso J-Max S
Odp: Lody
« Odpowiedź #222 dnia: 25 Czerwiec 2024, 06:12:23 »
To tak a propos cukru i że UEFA jest skorumpowana
https://youtu.be/nnpLpIlrqWg?si=4KMXYOGXGksgPqMZ

Offline Poppin

  • Wiadomości: 39
Odp: Lody
« Odpowiedź #223 dnia: 09 Sierpień 2024, 15:38:41 »
Zrobiłem pierwsze lody czekoladowe, wg przepisu od underbelly. Nieco odbiegłem od przepisu bo zamias sous vide gotowałem je w garnku. I nie wziąłem poprawki na wodę która odparowała. Nie wiem, czy to jest przyczyną, niemniej jest problem.
Czuć w nich proszek. Jakby coś się nie rozpuściło. Lub się wytrąciło,
Nie zauważyłem tego wylizując garnek po masie lodowej, co sugeruje że wytrąciło... lecz na półprodukcie skupiłem się mniej niż na gotowym.
Co może być przyczyną?

Offline sunday

  • Wiadomości: 20
Odp: Lody
« Odpowiedź #224 dnia: 08 Grudzień 2024, 08:35:22 »
Dzięki ranGo odkryłem ten wątek --- dzięki! Dość stary, ale dorzucę swoją rekomendację domowej maszynki do lodów: Cube 750. Cena niestety rzędu małego ekspresu do kawy, ale warto --- w pełni analogowa, porządnie wykonana (ręczna włoska robota), lody pyszne. Miska wbudowana, czyli nie potrzeba alkoholu/soli. Łatwo się czyści. No i dobrze wygląda obok ekspresu :)

Bardzo wnikliwy test i porównanie z inną włoską maszyną można znaleźć na YouTube wyszukując "cube 750 vs musso mini" (forum nie pozwala mi wkleić linku).
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień 2024, 09:06:09 wysłana przez sunday »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi