Autor Wątek: Automatyczny czy kolbowy  (Przeczytany 135417 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #60 dnia: 10 Październik 2013, 13:21:30 »
To może Don Kiszot miał z tym młynkiem Severin kontakt (zakładam, że tak skoro go poleca)
Dajcie człowiekowi się wyspać :jezyk: :))

Mam stały kontakt ze słynnym młynkiem Tchibo (niestety teraz niedostępnym), a to wydaje się, jest identyczna konstrukcja (pewnie składana w tych samych fabrykach, ale to tylko domysły), co owy Severin, o którym wspomniałem (uwaga na numerki, bo są dwa modele, a konstrukcja różni się zasadniczo).

Zatem, tak jak koledzy zauważyli i przypomnieli. Pisałem o tym młynku w kontekście mojego zestawu pod prąd. Co do jego przydatności pod esresso, to słabo. Niby można się bawić w modyfikacje (nie są trudne, robiłem, ale w drugą stronę), ale przeskoki między ustawieniami i tak są spore, a skala to tylko 10 oczek, to bardzo wąska skala (mnie brakowało po grubej stronie, dlatego rozkręcałem).

Poza tym, ciężko tu mówić o poleceniach, w tej grupie cenowej jest tak mało produktów, że mówimy o tym co w ogóle jest, a nie o tym co z tego jest najlepsze.

W każdym razie, młynek z którym mam do czynienia (Tchibo) sprawdza się znakomicie, ale ekspres ciśnieniowy (mimo, że działa) poszedł w odstawkę i został zastąpiony przelewowym (o przelewowych ->tutaj, ma swoje wady i zalety). Żarna w tym młynku są stalowe i są to żarna stożkowe. Konstrukcja może nie jest na 100lat, ale budzi zaufanie (w swojej cenie). Z wad: pojemnik na zmieloną kawę mocno się elektryzuje i oblepia kawą, dlatego używam blaszanego kubeczka, ale można tym żyć i z dedykowanym pojemnikiem.


A co do całej dyskusji.
Trzeba dobrze określić swoje oczekiwania (a z tym na początku swej drogi trudno), bo co innego jest najtańszy zestaw do smacznej kawy, co innego jest dobry zestaw do smacznej kawy, a co innego jest najtańszy zestaw do espresso w domu (o hiper zestawach nie wspomnę).

Zatem napisz raz jeszcze na czym Ci zależy, a dobierzemy najlepiej jak potrafimy.
Czy ważne jest aby stanął ekspres, czy ważniejszy jest smak kawy? Czy preferujesz dużą czarną, czy espresso/cappuccino? (latte pomijam, bo można zrobić tak i tak). Określ budżet sztywniej.

Nie zapomnij, że kawa jest tu najważniejsza (bez dobrej kawy z palarni, nie ze sklepu, nie ma dobrej kawy, co dziwne, taka kawa bywa tańsza niż te sklepowe), potem potrzebny jest młynek adekwatny do metody, a potem metoda (czy to ekspres, czy inne ustrojstwa).

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #61 dnia: 10 Październik 2013, 15:02:46 »
bez dobrej kawy z palarni, nie ze sklepu, nie ma dobrej kawy,
Będę się czepiał - fałsz.
Dobra kawę nie tylko można dostać w palarni, w e-sklepach też. Za to zgadzam się, że w stacjonarnych sklepach są półkowniki* ponad roczne - i to jest już szajs.

*leżak na półce w sklepie.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #62 dnia: 10 Październik 2013, 16:02:33 »
Tak, masz racje. Mój skrót myślowy. Mówiąc sklep miałem na myśli nasze codzienne spożywcze sklepy i powszechne marki kawowe itp.

Oczywiście są i sklepy z dobrą kawą, są i palarnie ze słabą kawą. Napiszę więc bardziej enigmatycznie: dobra kawa z pewnego źródła.

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #63 dnia: 10 Październik 2013, 17:38:54 »
Ja widzę, że koleżanki i tak Panowie nie przekonacie..
Ale jak to mówią "człowiek uczy się na błędach" i właśnie koleżanka musi kupić ten Saeco i zobaczyć, że to jednak nie jest to czego szuka.
Tzn. może i jest o ile nie poczyta sobie o tym jak wspaniałe kawy robicie na kolbach, albo nie obejrzy kilku filmików z fajnymi maszynkami do espresso.
No i kolejna sprawa, nie będzie miała zbytnio wpływu na ilość kawy z której zrobi sobie takie "espresso" (to mnie boli w automacie bardzo...).

Musi kupić sobie saeco i koniec. Musi się przekonać, że największe zalety to niemal bez obsługowość i szybkość.

Ja wiem, że niebawem będę prosił właśnie tych Panów i Panie o dobranie jakiegoś młynka i pewnie kolby.

Moja rada?
Kup Saeco. Pobawisz się nim i wróć tutaj do kolegów aby wybrali Ci młynek i kolbę ;) .

Offline Albinos Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 161
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #64 dnia: 10 Październik 2013, 18:34:53 »
Wtrącę trzy grosze... Kolba nie jest dla każdego, to trzeba lubić. Posiadając swojego czasu taki Delonghi http://www.oleole.pl/ekspresy-cisnieniowe/delonghi-caffe-treviso-bar-14.bhtml?gclid=CM2b4cnYjLoCFY5Q3godrm4AhQ przekonałem się, że zabawa kolbą jest dla mnie. Coś podobnego do espresso zrobiłem niestety dopiero po dwóch  :wow2:  latach, gdy kupiłem porządny żarnowy młynek i świeżą kawę.

alicjag3

  • Gość
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #65 dnia: 10 Październik 2013, 20:00:25 »
Ziomiwan - jakoś nie dokładnie czytasz bo ja nie chcę żadnego Saeco. Takie wypowiedzi, jak się nawet nie wie o czym się pisze, to można sobie darować ;)


Reasumując: czyli najtańszym, przyzwoitym również do espresso młynkiem będzie Graef CM70?
« Ostatnia zmiana: 10 Październik 2013, 20:02:29 wysłana przez alicjag3 »

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #66 dnia: 10 Październik 2013, 21:09:32 »
alicjag3- w takim razie chyba masz zaniki pamięci ;) . Bo jeszcze stronę, może dwie wcześniej upierałaś się przy Saeco.
Teraz z kolei przy tańszym i gorszym młynku.

Prosz...
Proszę jeszcze o wypowiedzi czy DrLonghi Eco 310W czy Eco410.


Kup po prostu to co chcesz, bo i tak uczynisz właśnie w ten sposób.

alicjag3

  • Gość
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #67 dnia: 10 Październik 2013, 21:29:13 »
A Deloghi to Saeco?

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #68 dnia: 10 Październik 2013, 22:27:59 »
Jeden pies jak to się mówi. Firma niemal taka sama. A to zwykłe przejęzyczenie, każdy raczej wie o co chodziło...

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #69 dnia: 11 Październik 2013, 06:50:15 »
Proponuję zakończyć tę cześć rozmowy - DeLonghi to nie Saeco, nawet jeśli istniałyby między nimi jakieś powiązania finansowe. Pomyłka i tyle - nie ma co dalej roztrząsać.

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #70 dnia: 11 Październik 2013, 08:47:44 »
Reasumując: czyli najtańszym, przyzwoitym również do espresso młynkiem będzie Graef CM70?
Tak, jest nawet tańszy, niż bym się spodziewał klik
Musisz jednak pamiętać, że żarna na wymianę są drogie i słabo dostępne, nie udało mi się ich teraz znaleźć ale mam w głowie cenę ~250zł, może się okazać, że za 2-3 lata nie będzie się ich dało kupić.

Jeżeli młynek koniecznie ma być nowy, to graef za tą cenę wydaje się być rozsądną opcją (chyba jedyną opcją)
Jeżeli używany wchodzi w grę, proponuję skorzystać ze znaleziska DrUsagi tutaj

alicjag3

  • Gość
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #71 dnia: 11 Październik 2013, 09:24:59 »
Dzięki za link, teraz jednak zakup tego sprzętu zrobił się już w ogóle bezsensowny. Po co mam kupować młynek za 500zł skoro wymiana elementu będzie mnie kosztowała 250 a nie wykluczone, że za 3 lata nic już nie kupię i młynek będzie do wyrzucenia.

Czy żarna zawsze są tak drogie? W tych automatycznych ekspresach jakoś się ich nie wymienia. Np. ten AEG, który podałam wcześniej (do zabudowy) jest używany od kilku lat i żadnych wymian tam nie było.

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #72 dnia: 11 Październik 2013, 09:33:22 »
Żarna do bardziej popularnych młynków są tanie i dostępne np. tu, to Graef jest wyjątkiem.
Do tego żarna klasy gastronomicznej (np. mazzer, macap...) używane w domu prawdopodobnie nigdy nie będą wymagały wymiany.

Dlatego polecam Kitchenaid + przeróbka na żarna mazzera, pół roku temu miałem podobne dylematy i wybrałem taki właśnie młynek, już przerobiony :)

alicjag3

  • Gość
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #73 dnia: 11 Październik 2013, 09:37:36 »
A jak to się przerabia? Możesz podać jakiś link do młynka? Czy te same żarna (mazera) mogę wrzucić np. do DeLonghi KG79 i też będzie ok?

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #74 dnia: 11 Październik 2013, 09:38:01 »
Żarna w drogich młynkach typu Mazzer kosztują ok 70-100 zł i wystarczaja na jakieś 600 kg kawy. Ale to w drogich młynkach. W tańszych jest trochę gorzej, choć w przypadku ascaso czy demoki koszt jest zblizony choć trwałość mniejsza. W automatach zwykle najdrobniejsze mielenie jest i tak zbyt grube do espresso, co oznacza że żarna "krócej" mielą bo mniej rozdrabniają. Poza tym w automacie nikt specjalnie nie przejmuje się precyzja mielenia. Do tego niektóre z automatów mają ceramiczne żarna (teoretycznie niemal wieczne) które w młynkach gastro jakoś nie występują powszechnie.

[EDIT]
Raczej nie włożysz do niego żaren Mazzera. W KitchenAid przypadkowo pasują po niewielkich przeróbkach.
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2013, 09:43:32 wysłana przez spinka2 »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi