Odświeżam temat. Poczytałem forum, przeglądałem oferty, określiłem potrzeby i wyeliminowałem kilka młynków i ekspresów.
Do ścisłej czołówki przeszły dwa ekspresy i dwa młynki, o których za chwilę. Teraz uprzejma prośba do Was, drodzy forumowicze

Co sądzicie o propozycjach, czy zbłądziłem na maksa? Czy nie wziąłem czegoś ważnego pod uwagę?
Aha, jeszcze główne założenie. Sprzęt ma być na dwa, trzy espresso dziennie. Dysza do spieniania mleka może nie istnieć

Tylko espresso. Tylko nówki ze sklepu.
Oto typy:
Młynki1.
MaCap M2D (C18) z programowalnym czasem mielenia. Młynek znany i lubiany. Dobre recenzje, dobra cena. Minus? Moim zdaniem żarna o średnicy 50mm. Trochę mało. Ale może dadzą radę zmielić równo i bez bryłek?
2.
Fiorenzato F4 E NANO V2. Młynek ma lepsze recenzje. Postrzegany jest, jako bardziej pro. Co oznacza, że nie trzeba go będzie długo wymieniać. Żarna 58 mm. Tu raczej nie mam wątpliwości o jakoś mielenia. Minus? Dużo droższy od powyższego.
Ekspresy1.
Rancilio SILVIA E - 2017. Można powiedzieć klasyk. Stara, prosta konstrukcja. Opisywany na forum na wszystkie strony. Trwały podobno. Powtarzalne, przyzwoite szoty. No i cena jest plusem! Minusem jest automatyczne wyłączanie po 30 minutach. Wszyscy piszą, żeby ekspres był wygrzany około 30 minut... Nie martwi mnie design, bo podobnie jak w przypadku sprzętu audio, który ma brzmieć a nie wyglądać, ekspres może wyglądać, jak Silvia

2.
Bezzera BZ09 S PM. Mamy większy boiler i podgrzewaną elektrycznie grupę. To do mnie przemawia. Odnoszę wrażenie, że jest lepiej wykonany i być może części w środku są lepszej jakości. Minusem jest cena. To znaczy różnica ponad 1000 zł w porównaniu z Silvią. Czy kawa z Bezzery będzie proporcjonalnie lepsza od Silvii? Czy skok jakości jest warty wydawania ponad 1000 zł?
Biorę pod uwagę ekspresy z jednym boilerem. Termobloki, HXy, podwójne boilery odpuszczam.
No i co tu wybrać? Prawidłowo oceniłem propozycje młynków i ekspresów?
Jeżeli temat zasługuje na nowy wątek, proszę o przeniesienie.