Nie powinniśmy mylić pojęcia baristy z ekspedientem/kasjerem/kelnerem/operatorem sprzętu do parzenia kawy.
Barista to osoba odpowiedzialna za:
Przygotowanie odpowiedniej dozy kawy (ziarno/uzysk)
Ustawienie parametrów przemiału
Dystrybucję kawy w sitku
Tamping kawy
Zapewnienie odpowiedniej temperatury parzenia
I do tego:
Zapewnienie podstawowej higieny
I umiejętności miękkie: coś o ziarnach, charakterze podawanej kawy, etc.
Spienianie mleka/Latte art
To robi barista w dobrym barze kawowym.
Część z tych czynności może być automatyzowane, cześć może być zrobione przez baristę dla kogoś i potem nasz przysłowiowy ekspedient tylko powtarza proces. etc.
To co widzimy to wykonanie tego procesu. Na dobrej klasy sprzęcie, z dobrym ziarnem np. poranne ustawienie tych parametrów, może zapewnić dobre espresso przez cały dzień. (a może przy dużym ruchu będzie konieczna np regulacja przemiału bo mamy bardzo nagrzany młynek). Czy trzeba coś zmieniać czy nie będzie wiedział barista.
Przykład niechlujnego wykonania? To może tylko tak wyglądać, jak robisz co po raz 100 tys., to dla obserwatora może to wyglądać na banalne choć wcale takie nie jest. Sieciówka? Jeżeli ktoś z rana dobrze ustawi sprzęt, a ekspedienci przeszli jakieś przynajmniej podstawowe szkolenie typu, że nie wepną kolby jak im wyleciała połowa kawy, zrobią flush HX po 2h nieużywania, to espresso nadal ma duże szanse na poprawność. A jak jeszcze dadzą komuś, znać, że teraz ekstrakcja trwa 14 sekund żeby przeregulował młynek to w ogóle będzie nieźle.
Ale... Śmiem twierdzić, że w większości miejsc, gdzie kawa nie jest sama w sobie gwoździem programu, pomimo dobrego markowego sprzętu, przynajmniej przeciętnych ziaren, właśnie brak baristy, powoduje, że napój tam serwowany nie zbliża się nawet do tego jak powinno smakować i wyglądać espresso. I w takich miejsca, prędzej czy później ekspedientów zastąpią automaty.
Czy dobry barista ze słabej kawy zrobi ekstra espresso? Nie wiem, wątpię. Mi się nie udało, dostałem niedawno w prezencie jakiś austriacki węgiel. Jakieś tam w miarę pijalne lungo wyszło. Ale ja nie wylewam i nie wyrzucam kawy nigdy, więc, pewnie większość z osób tu piszących by tego nie tknęło
Czy osoba obsługująca dobrej jakości ekspres, młynek i posiadające dobre ziarno, może to wszystko zepsuć brakiem umiejętności: tak, o czym możesz się przekonać na każdym kroku.
Więc w erze AI, robotyki, automatyzacji, śmiem twierdzić że niewykwalifikowana kadra zniknie zastąpiona automatem, a bariści dalej będą parzyć kawy w dobrych niezależnych kawiarniach.