Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1946628 razy)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2895 dnia: 15 Grudzień 2016, 11:31:29 »
Jon Willasen zorganizował lata temu "siorbanie" w Primulatorze a w jednym kubku umieścił Geishę. Część populacji zachwyciła się ślepą próbką a inna uznała ją za "całkiem przeciętną"..

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2896 dnia: 15 Grudzień 2016, 12:15:01 »
Ktoś chce próbki Geishy na święta z WOK? 

Ja bardzo chętnie kupię próbki geishy na mały cupping, bo niestety nie będę mógł sobie pozwolić w najbliższym czasie żeby kupić całą paczkę. 

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2897 dnia: 15 Grudzień 2016, 12:35:37 »
Jon Willasen zorganizował lata temu "siorbanie" w Primulatorze a w jednym kubku umieścił Geishę. Część populacji zachwyciła się ślepą próbką a inna uznała ją za "całkiem przeciętną"..
W takim razie i ja posypię głowę popiołem i uznam że GEISHA Twojego autorstwa jest genialna, tylko ja widać do tej drugiej części populacji należę :)

Majstersztyk kawowy nie dla każdego podniebienia!

W takim razie dla mnie EOT :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2898 dnia: 15 Grudzień 2016, 12:46:03 »
Ta Geisha jest przede wszystkim dziełem Kolumbijczyków z Granja La Esperanza i Natury. W sensie palenia nie wiem jak musiałby się Ela napocić, żeby je zepsuć.



Na powyższej fotce są trzy kawy: z samplera Kostaryka Rio Negro, Geisha i Kolumbia Cauca Fernandez. Różnica w zapachu nie zostawia żadnej wątpliwości: Geisha pachnie pięknie, kwiatowo. Jak widać, jej kondycja w sensie zawartości dwutlenku węgla nie odbiega od pozostałych kaw, Geisha jest może troszeczkę jaśniejsza od pozostałych. Kostaryka odpada od razu, ale skomentuję te dwie Kolumbie. Już w zapachu obu Kolumbii różnica jest dramatyczna: Geisha pachnie cudownie, a Cauca co najwyżej zwyczajnie. Ta ostatnia otwiera się dopiero w ustach ale i tak niknie przy Geishy. Nie zrobiłem w tym cuppingu nic specjalnego i nadzwyczajnego. Nie wiem Przemku, co u Ciebie się dzieje, że białe jest czarne  :o. Może dam Ci znać, gdy będziemy w Poznaniu i się spotkamy u Brismanów?
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień 2016, 13:20:33 wysłana przez Antonio »

Offline SMaN

  • Wiadomości: 485
  • Ekspres: Kazak Rota, V60-02, Kalita, Aeropress (Prismo), Chemex
  • Młynek: C40Mk3 IH, Niche Zero
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2899 dnia: 15 Grudzień 2016, 19:52:21 »
Geishy obecnej nie piłem, ale nie deprecjonowałbym tak bardzo Cauca La Esperanza Fernandez. Ponadprzeciętna intensywność owocowo-czekoladowej rześkości tej kawy chyba nawet bardziej mi smakuje niż poziomkowa Etiopia Nefas. Choć za obie  :poklon:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2900 dnia: 15 Grudzień 2016, 20:02:26 »
To prawda, jest to piękna kawa. Po dłuższym czasie, lubię w ogóle dłużej popijać te cuppingi, wrażenia smakowe się wyrównały, nawet na korzyść Kolumbii Cauca, ale aromat Geishy był daleko bardziej ujmujący, kwiatowy...

Offline muzzy Mężczyzna

  • Wiadomości: 22
  • Ekspres: Xenia, Gaggia Classic, Aeropress, Kalita
  • Młynek: Eureka Mignon, Wilfa Aroma
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2901 dnia: 16 Grudzień 2016, 10:58:51 »
Czy do poniedziałku będą jakieś nowe kawy?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2902 dnia: 16 Grudzień 2016, 11:18:41 »
Nie. Nie będzie nas przez cały weekend.
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień 2016, 11:28:56 wysłana przez Antonio »

Offline Vampir

  • Wiadomości: 1
  • Młynek: Nivona 130
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2903 dnia: 17 Grudzień 2016, 07:25:36 »
Czyli nie ma co zamawiać, bo i tak przed świętami nie dojdzie?  :(

EDIT: weekend, nie tydzień - nie było tematu  [emoji38]
« Ostatnia zmiana: 17 Grudzień 2016, 07:29:50 wysłana przez Vampir »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2904 dnia: 17 Grudzień 2016, 07:29:44 »
Można zamawiać, bo przed świętami dojdzie :).

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2905 dnia: 17 Grudzień 2016, 12:04:00 »
Właśnie piję Kenię Kirinyaga Rungeto PB, którą dostałem w prezencie do zamówienia w listopadzie. Palona pod koniec października, ale jest obłędna, żałuję, że tak późno otworzyłem.

Marek.
https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2906 dnia: 21 Grudzień 2016, 12:04:23 »
Geishy obecnej nie piłem, ale nie deprecjonowałbym tak bardzo Cauca La Esperanza Fernandez. Ponadprzeciętna intensywność owocowo-czekoladowej rześkości tej kawy chyba nawet bardziej mi smakuje niż poziomkowa Etiopia Nefas. Choć za obie  :poklon:


Dopiero dzisiaj dziękuję za ten wspaniały komplement SMaN-ie  :kwiat:. Sama uwielbiam tę Kolumbię i cieszę się, że ją wybrałam. Dla mnie ma ona nuty aromatyczne zbliżające ją do najlepszych, owocowych Kenii a także podobną, winną kwaskowatość  :szampan:  Czerwień Fernandez Cauca nasuwa mi natomiast skojarzenia z kawami z obróbki naturalnej. Nefas czy  Ambela to natomiast "naturalne" etiopskie klasyki. Wszystkie te kawy polecam do dripa, Nefas ewentualnie do espresso.

Co do kaw nowych dla mnie frapująca ze względu na aromaty kwiatowo-miodowe i słodycz jest Pacamara La Pena Redonda z Salvadoru.
Zostało kilka paczek a samej "surowej" kawy starczy na jeszcze 2 palenia: czasowo bliżej jakichś Mistrzostw, bo kawa jest frapująca i można degustować ją "odświętnie"  :-).  Wczoraj wypałiłam po raz drugi Rwandę Bushoki: nieco jaśniej niż poprzednio, więc raczej będzie to typowy przelew. Fajnym, lekkim i musującym a jednocześnie owocowym przelewem będzie Kostaryka Finca Licho. Tak jak kiedyś pisałam, kawa ta nasunęła mi skojarzenia z Lambrusco, z rejonem Emila Romagna w Italii, do której kiedyś jeździłam tak często. Skoro jesteśmy już przy temacie Kostaryk, wczoraj wypaliłam Hacienda Sonora z obróbki naturalnej. To palenie jest pyszne w espresso: kojarzy się z daktylami i figami oraz podobnymi świątecznymi łakociami :-)

Dzięki nieocenionemu Szymonowi sklep pracuje niezwykle sprawnie. Paczki wychodzą na bieżąco. Kurierzy uwijają się z robotą.
Jeśli ktoś złoży zamówienie do czwartku, kawa spokojnie powinna przyjść do niego na piątek.
Warto korzystać, bo w prezencie gwiazdkowym Antonio dołożył darmową przesyłkę :uklony:
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2016, 12:08:21 wysłana przez Elka »

Offline Biogon35

  • Wiadomości: 282
  • Ekspres: Izzo Alex Duetto
  • Młynek: Mahlkönig K30
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2907 dnia: 21 Grudzień 2016, 12:46:26 »
Andrzej, dzięki Tobie dzisiejszy dzień zaczął się dobrze!  :kawa:  :taniec:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2908 dnia: 21 Grudzień 2016, 15:06:18 »
Ciekawa jestem, co tak dobrego znalazło się w filżance..jeśli to nie tajemnica   :wow2:  :ups:

Offline Koszmar Mężczyzna

  • Wiadomości: 107
  • Ekspres: la pavoni prof. , szkło i bibuła
  • Młynek: catler, kinu m47, m38
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2909 dnia: 21 Grudzień 2016, 15:34:09 »
Elu, skorzystam z tego, że przed Świętami zapracowany Andrzej może nie przeczyta i podziękuję po swojemu za aromaty na Święta.
Całuję cały organizm ;).
Spróbowałem gejszę, obłędnie kwiatowa i delikatna.
Zdrowych i spokojnych Świąt.
Marek
dzień bez kawy to jakiś koszmar

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi