Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949068 razy)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2850 dnia: 12 Grudzień 2016, 16:37:47 »
Dzisiaj ułożyłam dla Państwa kolejny świąteczny zestaw:

http://www.mastroantonio.pl/Winter-Aid-3,p,274

Offline Sala Mężczyzna

  • Wiadomości: 378
  • Ekspres: ASCASO ARC; Chemex, Aeropress; Drip V01;02; Phin
  • Młynek: Mahlkonig Tanzania; MKIII
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2851 dnia: 12 Grudzień 2016, 17:24:54 »
Hmm, szkoda że rano zestawu  nie było, ale drugi też będzie pyszny :)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2852 dnia: 12 Grudzień 2016, 17:35:29 »
Będzie PYSZNY NA PEWNO   :szampan:

Offline adamek35 Mężczyzna

  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: RS V3 2012
  • Młynek: Vario
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2853 dnia: 12 Grudzień 2016, 18:13:12 »
Cześć,
nie wiem czy to dobry wątek, ale nie mogę sobie poradzić z kawą z Waszego sklepu.
Na początku października kupiłem Ariadna oraz na spróbowanie Etiopia Yirga Cheffe Rocko Mountain Natural.
Mam ekspres Rancilio Silvia i młynek Vario.

Z Ariadna nie miałem żadnych problemów, natomiast teraz czas przyszedł na Etiopię i nie mogę sobie z nią poradzić.
Zacząłem od ustawień takich samych jak dla Ariadny, jednak po kilku sekundach miałem już 50 ml w filiżance.
Następnym razem zmieliłem drobniej (najdrobniej jak mój młynek może, ew. regulacja jeszcze na klucz) oraz zamiast 14g dałem 15g.
Niestety efekt podobny, maks 10 sekund i muszę kończyć.

Czy ta kawa średnio nadaje się do ekspresu ciśnieniowego czy coś innego jeszcze mam zmienić?

Dzięki za podpowiedzi :D

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2854 dnia: 12 Grudzień 2016, 19:47:20 »
Jestem w lekkiej konsternacji, gdyż mówimy o kawie kupionej na początku października, na dodatek palonej bardzo jasno.
W moim odczuciu ta kawa będzie..bardzo mocno odgazowana :-(. Jakakolwiek by była, ma już zdecydowanie za sobą swoją świetność. Takie jasno palone single są fajne w espresso do półtora-góra 2 miesięcy po paleniu. Nie wiem, czy chodzi o kawę z początków października czy też z września. Dla mnie, autorki palenia, jest to już "czas pozaprzeszły": od paru ładnych tygodni "obrabiam" Ambelę czy też Nefas Farm. Rocko Mountain jest dla mnie pięknym, ale odległym wspomnieniem.

Oczywiście, kawa tak ciemno palona (i na dodatek z dodatkiem robusty') jak Ariadna..zaparzy się jeszcze po 3 miesiącach, dając jakiś "sensowny uzysk" w filiżance. Nawet włoscy palacze radzą jednak nie szukać w filiżance "fajerctwerków" po 3 miesiącach od daty palenia.

Jest mi po prostu przykro, że Rocko tak długo czekała na degustację. Parametry zaparzania dla jasno palonej (i twardej!) Etiopii  są oczywiście zupełnie inne, niż dla Ariadny. Ariadna jest palona do drugiego cracku: niszczy się wówczas struktura ścian komórkowych i kawa łatwiej się mieli, daje większy uzysk. Kawy ciemniej palone generują znacznie większe ilości dwutlenku węgla, będącego "motorem" tworzenia się cremy. Ariadna pakowana jest w większe paczki a Rocko w mniejsze..
Nie wiemy, w jakiej temperaturze przechowywane były obie kawy..

Nie wiem, co poradzić.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2855 dnia: 12 Grudzień 2016, 20:25:12 »
Co poradzić? Po prostu nie zaparzać już espresso lecz zwykłą zalewajkę: inaczej niż po polsku, kawa ma być grubo zmielona, trochę drobniej niż kryształki cukru, 9g na filiżankę 125ml gorącej wody, po zalaniu poczekać kilka minut, potem pomieszać, usunąć szumowiny i gotowe.
Generalnie ta kawa świetnie się nadawała do ekspresu ciśnieniowego, ale sama w sobie stanowiła zupełnie inną jakość... Espresso takie raczej nie spełniłoby norm Włoskiego Narodowego Instytutu Espresso: zbyt jasna crema, zbyt duża kwaskowatość, za mało goryczy, reszta chyba byłaby zgodna. Jeśli chodzi o młynek, to Etiopie w stopniu mielenia do espresso nie odbiegają bardzo od naszych mieszanek, więc może to kwestia jakości młynka, objętości kawy w sitku itp. 14 czy 15g tak jasnej kawy to za mało by uzyskać przyzwoite espresso. To chyba nie wypełniło objętości sitka, prawda?
« Ostatnia zmiana: 12 Grudzień 2016, 20:47:53 wysłana przez Antonio »

Offline adamek35 Mężczyzna

  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: RS V3 2012
  • Młynek: Vario
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2856 dnia: 12 Grudzień 2016, 22:22:20 »
Trudno, będzie i tak  :)

Mam małą wiedzę o kawach, a jak po zakupie wypadnie jeszcze kilka dłuższych wyjazdów to niestety kawa musi czekać... Zamówienie było 6.10, nie wiem kiedy była palona.
Przechowywane były w temp. pokojowej 18-20 stopni.

500g Ariadny wystarczyło mi do końca listopada, czyli 2 msc, stąd całe opóźnienie.

Nic, pozostaje zamawianie małych paczek co miesiąc.

Od siebie dodam, że miło byłoby jakby na stronie była informacja (w jakiejkolwiek formie) w jakim terminie ( i jakiego nie przekraczać) degustować daną kawę.

Zakupię AP i spróbuję  miotla

Offline color1

  • Wiadomości: 228
  • Ekspres: Rocket Type V
  • Młynek: Rocket Fausto, i-1 mini (jeszcze)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2857 dnia: 13 Grudzień 2016, 03:15:46 »
@adamek35
zmiel najdrobniej jak możesz na swoim młynku i zastosuj nutating
- miałem podobny problem ;) i powyższy zabieg zdecydowanie poprawił ekstrakcję

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2858 dnia: 13 Grudzień 2016, 05:50:20 »
Nutating? Sam to wymysliłeś?

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2859 dnia: 13 Grudzień 2016, 07:04:47 »
https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2860 dnia: 13 Grudzień 2016, 07:13:56 »

9g na filiżankę 125ml gorącej wody,
Andrzeju i Elu czy Wy w takiej proporcji próbujecie swoich kaw ? Czyli 7,2g na 100 g wody ? Jeśli tak, to z czego to wynika ? Ja kiedyś wyczytałem że 5,75 g kawy na 100 g wody i 93 stopnie i przeważnie robiłem cupping w proporcji 5,8 / 100. Zastanawiam się teraz czy w takim razie używałem nieprawidłowej proporcji? Czy podana przez Andrzeja jest po prostu jakąś inną opcją?

Swoją drogą te wszystkie techniczne określenia zapożyczone  z innych języków, jak chociażby cupping, dla mnie też są piaskiem między zębami.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2861 dnia: 13 Grudzień 2016, 07:51:16 »
Polak, to embrion narodziarski ;)

Zalewajka? Siorbing?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2862 dnia: 13 Grudzień 2016, 08:20:57 »
Niedawno widziałem takie pytanie: skąd się wzięło słowo "cupping" w języku angielskim? Nikt nic rzeczowego nie odpowiedział. Mnie się to słowo kojarzy tylko ze zlepkiem: cup ping. Dajemy ping, a kawa odpowiada pong ;). W różny sposób ten ping można zadać: z lewej, z prawej, jak to w ping pongu. Kawa zawsze jakoś odpowiada, a jej odpowiedź też zależy od naszej sportowej kondycji ;).

Krystians, 60g/litr jest złotą proporcją. Dałem tu tylko jakiś przykład, może to przecież być i 150ml wrzątku na 9g kawy. Każdy cup ping jest dobry :).

Z espresso nie jest łatwo, ale z Rocko w espresso raczej bywało łatwo. Nie można się jednak spodziewać tego samego po Tinie Turner co po Sinead O'Connor. W rzeczy samej to kobieta i to kobieta, ale każda jest inna; Tina jest łatwa, Sinead trudna; głos Tiny jest niski i głęboki, głos Sinead lekki i słodki.

Moim zdaniem: więcej kawy, co najmniej 18g musisz włożyć do sitka. Zresztą nie waga jest istotna w espresso lecz objętość kawy w sitku. Kawa ta musi być równomiernie ułożona i ubita. Dobry pomysł z mocniejszym ubiciem przy krawędzi sitka...
« Ostatnia zmiana: 13 Grudzień 2016, 08:25:49 wysłana przez Antonio »

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2863 dnia: 13 Grudzień 2016, 08:31:40 »
Nikt nic rzeczowego nie odpowiedział
A to nie będzie, po prostu: miseczkowanie, kubeczkowanie?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2864 dnia: 13 Grudzień 2016, 08:38:09 »
W sensie odmierzania objętości? "To cup" chyba tyle znaczy... Tak czy owak nikt nie mógł znaleźć związku między "cupping" a "coffee tasting". I to w grupie "Coffee roasters" na FB ;).
« Ostatnia zmiana: 13 Grudzień 2016, 08:42:55 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi