Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949685 razy)

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2820 dnia: 02 Grudzień 2016, 19:58:35 »
U mnie stormy właśnie się kończy. Kwasków w niej nie czuję.

essewissa

  • Gość
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2821 dnia: 02 Grudzień 2016, 20:04:31 »
Brazylia słodka, Panama i honduras też nie kwaśne. Jeśli w efekcie końcowym jest kwas to stawiałbym, na zbyt niską temperaturę zaparzania.  Gdy ziarno jest gęste i nie wypalone bardzo ciemno, to na ogół potrzebna jest wyższa temperatura.
Spróbuj tej brazyli i powiedz, że słodka
http://qualiashop.pl/coffeelab/1948-kawa-ziarnista-coffeelab-brazylia-fazenda-pantano-espresso-250-g.html
:) , też kiedyś myślałem, że jak Brazylia to słodko :)

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2822 dnia: 02 Grudzień 2016, 20:11:45 »
Kończę właśnie 3 z rzędu opakowanie stromy i jestem z tej kawy bardzo zadowolony. Kwasu tam raczej nie ma, są kwaski, takie w sam raz ;) Na moje oko najlepiej wychodzi gdy parzenie zaczynam w okolicach 95 stopni.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2823 dnia: 02 Grudzień 2016, 20:32:21 »
każdą kawę można niedoparzyć szczególnie jaśniej paloną. Ja generalnie wielkim fanem Brazylii nie jestem, ale to właśnie z braku kwasków oraz specyficznego terroir, które większości odpowiada. Lubię gdy jedzone rzeczy są słodko kwaśne. Nie lubię tortów, miękkich słodkich jabłek ani słodkich drinków, nie słodzę herbaty od dzieciństwa, nie dlatego że to niezdrowe tylko dlatego że tak mi smakuje.  Więc wychodzę z zupełnie innego poziomu słodkości.  Podejrzewam że trudno byłoby nam odnieść się do smaków. Może być essewissa że jesteś bardziej wrażliwy na kwaski, albo masz większą potrzebę  słodkiego. To są kwestie bardzo indywidualne, ja np jestem przewrażliwiony na punkcie goryczkowo-cierpkich doznań smakowych. Jeśli masz możliwość (termometr i młynek), to próbuj kaw w cuppingu i zobaczysz czy są rzeczywiście kwaśne dla Ciebie. Jeśli dalej będą dla Ciebie nieakceptowalne, to kupuj po prostu ciemniejsze palenia albo kawy z obróbki honey, tam kwasków nie powinno być.  Nie wszystko musi każdemu smakować przecież.

Co do Brazylii z Coffeelab, to nie próbowałem, ale skoro piszą o kwasowości jabłka na pierwszym miejsc, to chyba nie jest kawa dla Ciebie.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2016, 20:36:41 wysłana przez krystians »

essewissa

  • Gość
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2824 dnia: 02 Grudzień 2016, 20:53:03 »
Nie słodzę od 20 lat :) , cukru nie jadam wcale, mało jem słodkiego chociaż lubię. Dla mnie kawa nie ma prawa byc kwaśna i tyle, akceptuję kwaśne akcenty w kawie, ale nie mogą dominować. Może jestestem zerojedynkowy, wódka ze zboża, a nie z bananów, piwo to Pilsner, a nie grejpfruty, kawa nie może być kwaśna itp.
Dzisiaj miałem rozmowę a pro po. Osoba,  która chce kupić zestaw do espresso opowiadała mi, że niedawno wróciła z podróży, południe Europy, i brakuje jej espresso po powrocie. Nawet sobie karnet w warszawskiej szpanerskie kawiarni wykupiła, ale narzeka, że kawa kwaśna i chce w domu robić.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2016, 21:46:32 wysłana przez essewissa »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2825 dnia: 02 Grudzień 2016, 21:29:34 »
No więc może taki masz już wzorzec kawy. Nikt nie mówi że wszystcy muszą lubić trzeciofalową kawę, jednak trzeba też rozumieć że taka kawa wymaga innego przygotowania niż z ziaren ciemniej palonych. Mój ojciec nie lubi kwaśnych kaw, zrobiłem mały cupping trzech kaw:
 - Geishy z Panamy którą odrzucił bo bez body,
- mytej caturry z Kolumbii, która była zbyt kwaskowa (rzeczywiście występowały w niej aromaty kwaskowe
- kawa , którą uznał za najbardziej ok, była z Etiopii Yirgacheffe i mokrej obróbki choć rzeczywiście nie specjalnie kwaskowa :)

Każdy ma ten wzorzec inny, więc dobrze jest poznać siebie poprzez próbowanie i rozmawiać z innymi osobami w celu znalezienia czegoś co Cię zadowoli. Chyba informacji o Brazylii z coffeelab nie przeczytałeś skoro oczekiwałeś słodyczy a na pierwszym miejscu w profilu jest kwasowość.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2016, 21:33:36 wysłana przez krystians »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2826 dnia: 03 Grudzień 2016, 09:21:20 »
Dla mnie Stormy bywa nieco zbyt gorzką, a nie zbyt kwaśną kawą. @essewissa, zdradzisz nam jak i czym zaparzasz? Dobrze jest, jak radzi Krystians,  spróbować różnych kaw w cuppingu. Jeśli dana kawa jest tutaj kwaśna, to w espresso jej kwaskowatość objawi się znacznie wyraźniej. Espresso jest dość bezkompromisową sztuką walki :). Ale to, że espresso jest kwaśne, nie oznacza że dana kawa jest szczególnie kwaśna.

:) , też kiedyś myślałem, że jak Brazylia to słodko :)
Raczej nudno i nader często gorzko, mało słodko.
« Ostatnia zmiana: 03 Grudzień 2016, 09:55:17 wysłana przez Antonio »

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2827 dnia: 03 Grudzień 2016, 11:49:13 »


Dla mnie Stormy bywa nieco zbyt gorzką

O tak, goryczka mieszka mocna dość w niej. Właśnie jej miejsce w młynku mym Kahuro zająć raczyła. Kontrast ogromny uderzył mnie. I żonę też.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2828 dnia: 04 Grudzień 2016, 15:52:53 »
Dziś paliłam najkosztowniejszą z Kenii, jakie kiedykolwiek pojawiły się w naszym sklepie: Karatina Barichu AA z Rejonu Nyeri.
Ma ona cudowną, słodką kwaskowatość czystą i jasną jak "źródlana woda", jak górski potok sączący się z lodowca. Testowałam ją właśnie świeżo po paleniu i spodziewam się "koszy" czy "kiści" purpurowo-bordowo-lśniąco-ciemnych" owoców w aromacie. Na świąteczny stół czy "mikołajkowy" prezent ta kawa będzie "jak znalazł"  :kwiat: :szampan:

Chciałam także dodać, że uzupełniłam zapas Hondurasu Comsa z obróbki naturalnej: naszego "szlagieru" do espresso.
« Ostatnia zmiana: 04 Grudzień 2016, 16:57:43 wysłana przez Elka »

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2829 dnia: 04 Grudzień 2016, 17:25:46 »
Szanowni Kołobrzeżanie!
Dziś dobrałem się do nieoznakowanej białej  torebki z ostatniej dostawy. Fajne to jest, może nie aż tak uderzające aromatem jak Kahuro ale też znakomite. Co to takie?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2830 dnia: 04 Grudzień 2016, 19:03:03 »
To chyba 3 palenia jakiejś przedpotopowej, mytej Etiopii i 2 palenia Kenii Kiunyu, spontanicznie i "bez trzymanki" przeprowadzone przeze mnie na 1-kg piecu, z którego tak czy owak wszystko dobrze wychodzi. Fajne się to okazało po tygodniu lub dwóch w postaci espresso.

Offline muzzy Mężczyzna

  • Wiadomości: 22
  • Ekspres: Xenia, Gaggia Classic, Aeropress, Kalita
  • Młynek: Eureka Mignon, Wilfa Aroma
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2831 dnia: 04 Grudzień 2016, 19:23:48 »
Będę za 2 tygodnie w PL i rozglądam się za czymś jasnym, owocowym typu kenijskiego/etiopskiego + coś bardziej pełnego w smaku z ameryki środkowej lub Kolumbii. Wszystkie opisy które czytam na stronie mówią, że kawa nada się na espresso, mi chodzi o takie palenie, które dla espresso będzie za jasne, będę parzył w Kalicie. Na codzień piję kawę z Kontra Coffee.
« Ostatnia zmiana: 04 Grudzień 2016, 19:26:45 wysłana przez muzzy »

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2832 dnia: 04 Grudzień 2016, 19:31:52 »


Fajne się to okazało po tygodniu lub dwóch w postaci espresso.

No w espresso dziś próbowałem, jutro leci pod v60.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2833 dnia: 04 Grudzień 2016, 19:35:00 »
które dla espresso będzie za jasne
Niektórzy tak twierdzą, że wszystkie te kawy są za jasne, za kwaśne, więc chyba warto spróbować: Etiopie, Kenie, Kolumbie, Ekwador, Rwandę, Kostaryki.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2834 dnia: 07 Grudzień 2016, 10:21:58 »
Znad kubka Etiopii Ambela, zaparzonej przy użyciu Chemeksa i artykułu pt. "The Future of Speciality" z czasopisma Cafe Europa, donoszę że wczoraj pojawiły się różne mieszanki MA: bardzo słodkie Buongiorno, mocne Mefisto i bardzo mocne w wyrazie Beauty&Beast :). Chocolate Wave pojawi się wkrótce. Synestezja także wkrótce przygotuje nową wersję Top RED na bazie nowej, topowej, słodkiej Brazylii, której nazwa zaczyna się od "Nossa Senhora...". W każdym razie ziarna z tej plantacji dwa lata temu zajęły pierwsze miejsce w konkursie CoE dla naturali i zdobyły najwyższą ocenę przyznaną ziarnom z Brazylii: 92,22. Oczywiście ta Brazylia nie jest tamtą topową, ale sami zobaczycie :).

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi