Autor Wątek: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.  (Przeczytany 51437 razy)

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #105 dnia: 08 Luty 2017, 09:23:21 »
Moim zdaniem w tym konkretnym wątku nie chodzi o twój ekspres i twoje wyśmienite espresso. W tym wątku, przynajmniej mi, chodzi o to, żeby ktoś nieświadomy nie przeczytał tych rewelacji i nie wydał bez sensu pieniędzy. Porównam sprawę do innego forum.

Jestem akwarystą i prowadzę akwarium morskie. Na forum bardzo często wchodzą ludzie Twojego pokroju i z zapałem godnym lepszej sprawy udowadniają, że można poprowadzić akwarium morskie na zestawie, który został po hodowli gupików i na wodzie kranowej. Oczywiście wątek się rozrasta, są peany takie jak Twoje, jest krytyka taka jak nasza, ale autor jest niereformowalny. W między czasie autor wchodzi na różne inne wątki podważając podstawy akwarystyki morskiej. Po pewnym czasie autor znika z forum. Najprawdopodobniej w akwarium wyrosły glony o jakich filozofom się nie śniło, a cała obsada wylądowała w toalecie. Ale autor tego już nie napisze w swoich wątkach. Na forum zostanie masę śmiecia, które przeczytają nowi zapaleni na swoją rafę w domu, zobaczą, że na zestawie dla gupików i na kranowej można trzymać Nemo i Dori. Wydadzą pieniądze w błoto, bo też będą musieli swojego Nemo i Dori spuścić w toalecie.

Wydaje mi się, że zależy nam tu, żeby nikt nowy nie musiał wyrzucać pieniędzy w błoto.

Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline Shaggy_Paw Mężczyzna

  • Wiadomości: 261
  • Ekspres: Bialetti Preziosa FP, Bialetti Moka Express 3tz, Hario V60, Aeropress, Phin, Chemex, Kalita 185
  • Młynek: Comandante MK3
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #106 dnia: 08 Luty 2017, 09:23:43 »
A może kolega Adam_1234 przedstawi w tym wątku jakieś zdjęcia swoich kawowych specjałów?
Wyżej są nawet filmiki


Cytuj (zaznaczone)
ja przeczytałem połowę tego forum. Czytam je regularnie od dwóch lat. W tych materiałach nie ma 100% wyjaśnienia czemu młynek Nivona nie daje rady. Dlatego założyłem temat.

I po dwóch latach czytania forum dalej nie wiesz dlaczego nie warto kupować takich ekspresów, dalej nie wiesz jakie są między nimi konstrukcje i wygląda to tak, jakbyś czytał na forum, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że skoro nie ma wyjaśnień na niektóre słabości taniego sprzętu, to można go kupić, bo będzie dawał radę - bo przecież przez 2 lata czytania nie ma wyjaśnienia, dlaczego taki a taki sprzęt nie daje rady - w tym przypadku był to młynek, ale skoro mielisz pod espresso młynkiem o którym wiadomo, że przez ograniczenia konstrukcyjne nie zmieli do espresso, parzysz tę kawę w ekspresie, który pewnie nie trzyma żadnych parametrów i twierdzisz jeszcze, że ta kawa jest najprawdziwszym espresso... To ja nie mam więcej pytań. Dwa lata czytania forum, zero wyniesionej wiedzy i zero wyciągniętych wniosków. A przynajmniej konstruktywnych.
Po 2 latach czytania forum Adam zamiast wiedzy zdobył zdolności nadprzyrodzone - na podstawie zdjęć przemysłów lepszych młynków potrafi ocenić, że jego Nivona nie generuje w ogóle pyłu "bo nie widać różnicy" Z taką ignorancją można śmiało zostać rasowym politykiem.

Im dłuższy ten wątek się robi, im bardziej Adam broni swojej racji jak dziewictwa własnej córki, nie chcąc nawet pofatygować się do porządnej kawiarni, tym bardziej zastanawiam się po co w ogóle powstał i jaki jest sens ciągnięcia tego wątku. Jeśli komuś smakuje to co pije i nie chce zmiany, to raczej nie zakłada wątku "czy warto kupić sprzęt do kilku tys.". Ktoś kto ma np. małego jednobojlerowca nie siada nagle ni z gruchy ni z pietruchy na kamieniu prowadząc filozoficzne dywagacje "czy warto zmienić na…", tylko zawsze jest to wywołane jakimiś niedogodnościami, które są na tyle uciążliwe, że wywołują chęć zmiany.
Idąc na jazdę testową lamborghini nie zacznę od razu myśleć, skąd wytrzasnę ćwierć miliona by takowe kupić, lecz przynajmniej będę wiedział, jak się nim jeździ. Analogicznie jest w przypadku dobrego espresso - nikt Ci nie każe zmieniać tego co masz wbrew twojej woli. Ale niestety tak już jest, że by móc ocenić czy coś jest dobre czy nie,  by wiedzieć co można poprawić  - trzeba mieć punkt odniesienia. Nie mając punktu odniesienia maluch może być mega komfortowym rodzinnym samochodem, a żółte tchibo zalane wrzątkiem ambrozją o bogatym profilu smakowym…

Offline PiotrekBM Mężczyzna

  • Wiadomości: 1339
  • Ekspres: LM LM
  • Młynek: Kafatek MC4, Kinu M47, Comandante IH, Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V), Acaia Lunar
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #107 dnia: 08 Luty 2017, 09:49:01 »
@Shaggy_Paw

zgadzam się z Tobą , moze oprócz ćwierć miliona... no chyba ,że Lambo w leasingu weźmiesz z wpłatą wstępną  20- 25%  ;)
« Ostatnia zmiana: 08 Luty 2017, 10:04:35 wysłana przez PiotrekBM »

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #108 dnia: 08 Luty 2017, 09:51:41 »

Idąc na jazdę testową lamborghini nie zacznę od razu myśleć, skąd wytrzasnę ćwierć miliona by takowe kupić, lecz przynajmniej będę wiedział, jak się nim jeździ. Analogicznie jest w przypadku dobrego espresso - nikt Ci nie każe zmieniać tego co masz wbrew twojej woli. Ale niestety tak już jest, że by móc ocenić czy coś jest dobre czy nie,  by wiedzieć co można poprawić  - trzeba mieć punkt odniesienia. Nie mając punktu odniesienia maluch może być mega komfortowym rodzinnym samochodem, a żółte tchibo zalane wrzątkiem ambrozją o bogatym profilu smakowym…

Moim zdaniem w tym konkretnym wątku nie chodzi o twój ekspres i twoje wyśmienite espresso. W tym wątku, przynajmniej mi, chodzi o to, żeby ktoś nieświadomy nie przeczytał tych rewelacji i nie wydał bez sensu pieniędzy.

Myślę że te dwa cytaty dobrze podsumowują wątek. Kolega Adam_1234 ma porónanie  do włoskiej kawy ze słonecznej Italii. Do naszych kawiarni nie chce porównywać - i ja to szanuję.

Niemniej mnie osobiście strasznie kusi próbowanie i porównywanie :) I bywa tak, że w kawiarni coś mi nie podchodzi. I cieszę się że w domu mam lepiej. A, że w domu można mieć lepiej niż w 80% polskich kawiarni i to bez sprzętu za grube  tysiące to chyba wszyscy wiemy. Bo sprzęt nawet najdroższy bez dobrej obsługi jest wart tyle ile złom.

Może w ramach odprężenia przeczytajcie test/opis młynków jaki zrobił Marcin (Poe). Ja przytoczę tutaj tylko jeden cytat:
oba młynki współpracowały z ekspresem Bezzera BZ07 EP, żeby wyniki były jak najbardziej miarodajne (porównywanie młynków na tak niestabilnej i amatorskiej maszynie, jaką jest mój Zelmer było by trochę nietrafione).



LMWDP #469

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #109 dnia: 08 Luty 2017, 10:27:09 »
czy można mówić o espresso kiedy ekspres ma na wyposażeniu jedynie sitka z zaworkiem?

Offline Adam_1234

  • Wiadomości: 131
  • Ekspres: Bezzera Magica S, moka Bialetti, FP
  • Młynek: MACAP M2D, Nivona CafeGrano 130
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #110 dnia: 08 Luty 2017, 13:03:39 »
Na pewno odwiedzę każde z tych miejsc 
Po co mam tam iść?
Yyy, to jednak nie? Szkoda. :-\

Oczywiście, że odwiedzę te miejsca, tylko daje sobie dwa, trzy miesiące. Po prostu boję się, że po wyjściu z kawiarni będę chciał więcej niż mam w domu. I co wtedy? :)

to mnie besztacie i wysyłacie do super kawiarni
Zdaje się, że to ja dałem namiary, a besztania sobie nie przypominam. :-\
to prawda - Twoje wypowiedzi są bardzo pomocni i kulturalne :) Kolega od hejtu sugerował mi również wizytę w kawiarni... lub raczej zarzucał mi, że w niej nie byłem. To absolutnie nie było do Ciebie :) 


Moja hipoteza coraz bardziej traci hi. Ale przyznać trzeba, że jest czego gratulować.  :brawa:
Jeszcze wrócę do tego wątku i opowiem co dalej, myślę, że to nie koniec moich przygód i skorzystam ze wszystkich rad - jeśli do tego czasu mnie nie zagryzą :)


Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #111 dnia: 08 Luty 2017, 13:14:18 »
I co wtedy?
Będziemy mogli zacząć rozmawiać? ;)

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #112 dnia: 08 Luty 2017, 19:23:07 »
Po prostu boję się, że po wyjściu z kawiarni będę chciał więcej niż mam w domu. I co wtedy? :
I wtedy może zrozumiesz, że lepiej było od razu kupić nawet to Ascaso ARC i mieć w domu o wiele, wiele więcej, niż kupić tandetne delonghi i nie mieć nic, poza przekonaniem o dobrze wydanych pieniądzach, które - realnie patrząc - nie jest poparte żadnym sensownym argumentem. Tobie przydałoby się teraz trochę pokory i dopuszczenia do siebie faktu, że popełniło się błąd - a to piszę z własnego doświadczenia, bo też kiedyś zrobiłem podobną rzecz jak Ty teraz, tyle że w pewnym momencie zacząłem zauważać swoje błędy i to, że rady innych odbijały się ode mnie jak groch od ściany... Trzeba spuścić głowę, poczytać jeszcze raz to co inni piszą, przemyśleć na spokojnie, wyciągnąć wnioski i się nad nimi zastanowić - bo z tego nic złego nie wyniknie, a taka lekcja pokory dużo daje w życiu. Dzięki temu nie marnuję pieniędzy na rzeczy, które nie mają sensu... Choć to mało istotna sprawa w takich sytuacjach.

Offline Adam_1234

  • Wiadomości: 131
  • Ekspres: Bezzera Magica S, moka Bialetti, FP
  • Młynek: MACAP M2D, Nivona CafeGrano 130
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #113 dnia: 08 Luty 2017, 21:11:41 »
Moim zdaniem w tym konkretnym wątku nie chodzi o twój ekspres i twoje wyśmienite espresso. W tym wątku, przynajmniej mi, chodzi o to, żeby ktoś nieświadomy nie przeczytał tych rewelacji i nie wydał bez sensu pieniędzy. Porównam sprawę do innego forum.

Jestem akwarystą i prowadzę akwarium morskie. Na forum bardzo często wchodzą ludzie Twojego pokroju i z zapałem godnym lepszej sprawy udowadniają, że można poprowadzić akwarium morskie na zestawie, który został po hodowli gupików i na wodzie kranowej. Oczywiście wątek się rozrasta, są peany takie jak Twoje, jest krytyka taka jak nasza, ale autor jest niereformowalny. W między czasie autor wchodzi na różne inne wątki podważając podstawy akwarystyki morskiej. Po pewnym czasie autor znika z forum. Najprawdopodobniej w akwarium wyrosły glony o jakich filozofom się nie śniło, a cała obsada wylądowała w toalecie. Ale autor tego już nie napisze w swoich wątkach. Na forum zostanie masę śmiecia, które przeczytają nowi zapaleni na swoją rafę w domu, zobaczą, że na zestawie dla gupików i na kranowej można trzymać Nemo i Dori. Wydadzą pieniądze w błoto, bo też będą musieli swojego Nemo i Dori spuścić w toalecie.

Wydaje mi się, że zależy nam tu, żeby nikt nowy nie musiał wyrzucać pieniędzy w błoto.

Marek.


Jak mi ekspres padnie, albo uznam, że kawa już mi nie smakuje to pamiętając to co napisałeś, zobowiązuję się przyjść i o tym napisać, aby jak to piszesz "nie zostawiać śmieci na forum".

Offline Adam_1234

  • Wiadomości: 131
  • Ekspres: Bezzera Magica S, moka Bialetti, FP
  • Młynek: MACAP M2D, Nivona CafeGrano 130
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #114 dnia: 08 Luty 2017, 21:30:07 »
Po prostu boję się, że po wyjściu z kawiarni będę chciał więcej niż mam w domu. I co wtedy? :
I wtedy może zrozumiesz, że lepiej było od razu kupić nawet to Ascaso ARC i mieć w domu o wiele, wiele więcej, niż kupić tandetne delonghi i nie mieć nic, poza przekonaniem o dobrze wydanych pieniądzach, które - realnie patrząc - nie jest poparte żadnym sensownym argumentem. Tobie przydałoby się teraz trochę pokory i dopuszczenia do siebie faktu, że popełniło się błąd - a to piszę z własnego doświadczenia, bo też kiedyś zrobiłem podobną rzecz jak Ty teraz, tyle że w pewnym momencie zacząłem zauważać swoje błędy i to, że rady innych odbijały się ode mnie jak groch od ściany... Trzeba spuścić głowę, poczytać jeszcze raz to co inni piszą, przemyśleć na spokojnie, wyciągnąć wnioski i się nad nimi zastanowić - bo z tego nic złego nie wyniknie, a taka lekcja pokory dużo daje w życiu. Dzięki temu nie marnuję pieniędzy na rzeczy, które nie mają sensu... Choć to mało istotna sprawa w takich sytuacjach.
Mam wrażenie, że będziesz szczęśliwszy  jak mi kawa przestanie smakować, w końcu mam "dziadowski ekspres". W ogóle jesteś groteskowy do bólu pisząc o moich błędach. Kto Cię upoważnił do oceny moich działań? Już wczoraj poświęciłeś chyba godzinę na psychoanalizę mojej osoby  wywód o tym, dlaczego wmówiłem sobie, że mam smaczną kawę. Zluzuj trochę, na prawdę, idź pobiegać (może nie w taką pogodę, ale np. na siłowni), może zaparz sobie jakąś smaczną kawkę w jednym ze swoich profesjonalnych ekspresów, włącz sobie muzyczkę i chill out. Szkoda energii - mówię Ci.

Jeszcze chciałem Ci powiedzieć, że można się z kimś nie zgadzać, ale miło dyskutować. Spójrz na posty Donkiszota lub DrUsagi - zobacz co to znaczy nie zgadzać się z kimś, a jednocześnie trzymać wysoki poziom rozmowy i szanować swojego rozmówcę i jego opinię.

No i na koniec - dla mnie  merytorycznie jesteś spalony po tym jak zjechałeś w sąsiednim wątku kogoś kto kupił Eurekę Mingon do espresso.


Offline Adam_1234

  • Wiadomości: 131
  • Ekspres: Bezzera Magica S, moka Bialetti, FP
  • Młynek: MACAP M2D, Nivona CafeGrano 130
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #115 dnia: 08 Luty 2017, 21:36:26 »
Spróbujmy przeanalizować 2 poniższe cytaty z tego wątku:

1.
Jeżeli chodzi o generację pyłu, to nie jestem tutaj ekspertem, raczej porównywałem zdjęcia z różnych młynków (lepszych) i nie widzę różnicy, ale oczywiście może to wynikać z braku wiedzy :)

2.
Po 2 latach czytania forum Adam zamiast wiedzy zdobył zdolności nadprzyrodzone - na podstawie zdjęć przemysłów lepszych młynków potrafi ocenić, że jego Nivona nie generuje w ogóle pyłu "bo nie widać różnicy" Z taką ignorancją można śmiało zostać rasowym politykiem.

Shaggy_Paw - czemu trolujesz?

Offline Jeżyk

  • Wiadomości: 1831
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #116 dnia: 08 Luty 2017, 21:37:22 »
Adam, nie daj się wyprowadzić z równowagi. Masz porządny ekspres i na nim robisz napar, który Ci  smakuje. Wszyscy są zawistni, bo wydali kupę kasy a z kolb ciekną im pomyje. Trzymaj się chłopie!
Nienawidzę wrednych ludzi, namawiających innych do swoich głupich przekonań.

Offline Adam_1234

  • Wiadomości: 131
  • Ekspres: Bezzera Magica S, moka Bialetti, FP
  • Młynek: MACAP M2D, Nivona CafeGrano 130
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #117 dnia: 08 Luty 2017, 21:44:05 »
Adam, nie daj się wyprowadzić z równowagi. Masz porządny ekspres i na nim robisz napar, który Ci  smakuje. Wszyscy są zawistni, bo wydali kupę kasy a z kolb ciekną im pomyje. Trzymaj się chłopie!
Jeżyk, nie mam porządnego ekspresu, ale masz rację, robię napar, który mi smakuje. Część osób pisze mi kulturalnie jakie są inne możliwości, a część po prostu przesadza zabierając mi prawo do zadowolenia z kawy jaką robię tanim ekspresem.

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #118 dnia: 08 Luty 2017, 22:16:02 »
Ty jesteś tak tępy czy tylko udajesz? Wmawiasz wszystkim, że zestawem złożonym z syfiastego ekspresu(do tego z sitkiem z podwójnym dnem) i młynka, który nie jest przeznaczony do espresso, robisz "najprawdziwsze espresso", a na jakąkolwiek krytykę masz jeden "cudowny" argument - że Tobie smakuje. Choć teraz się okazuje, że wszyscy zabierają prawo do zadowolenia z tego. Człowieku, kupiłeś syf i się nie chcesz z tym pogodzić - to normalne nie jest. Każdy(no, prawie) tu mówi Ci, że nie masz racji i nawet podając konkretne argumenty, jak DrUsagi, jedyne co widzi to "mi smakuje".

PS. Do mnie miałeś wonty, że nie potrafię czytać ze zrozumieniem - a sam posta Jeżyka nie zrozumiałeś.

PS2. Prośba do któregoś admina - sprawdźcie czy IP zgadzają się z nickiem nicityle, bo dla mnie wygląda to tak, jakby tamtemu rodzice pozwolili na tani ekspres, kupił i szukał teraz na siłę argumentów, że go całe forum chciało okłamać twierdząc, że do espresso potrzeba sprzętu, który na tym forum(i pewnie nie tylko) uchodzi za absolutne minimum...

Offline Jeżyk

  • Wiadomości: 1831
Odp: Czy warto w ogóle kupować ekspres kolbowy do 2 tys.
« Odpowiedź #119 dnia: 08 Luty 2017, 22:17:25 »
Adam, mam dla Ciebie coś w rodzaju rady. Odpuść. Pamiętaj, że kto walczy i ucieka, ten drugiego dnia walki doczeka. Nie musisz mieć ostatniego zdania. Mam trochę lat, znam życie i uważam, że trochę przesadzasz. Dajesz się wciągnąć w niepotrzebną dyskusję, która do niczego nie prowadzi. Nie zwracaj już uwagi na to co jest napisane w tym wątku. Nie jesteś w stanie wygrać ze wszystkimi a zwłaszcza z ludźmi, którzy mają za sobą drogę, którą chciałem Ci pokazać w pierwszym moim wpisie w tym wątku. Nie chcesz tego przyjąć do wiadomości? Trudno. Zapewniam Cię, że nie masz racji trwając w tym bezsensownym uporze. Wielu kolegów  na tym forum miało podobny sprzęt jaki masz teraz Ty, doszli do wniosku, że chcą czegoś lepszego. Wielu, może nawet większość, została na tym poziomie i żyją. Espresso nie jest konieczne do życia, kawa jest tylko jednym maleńkim elementem  życia. Zwróć uwagę, że w każdej dziedzinie  jest podobnie. Jakość ekspresu nie zawsze idzie w parze ze wzrostem jego ceny. Ale niestety, z prostego ekspresu pozbawionego wielu udogodnień jakie mają maszynki z wyższej półki a te tanie dla obniżenia kosztów produkcji ich nie mają,  nie wydusisz tego co pasjonaci espresso znajdują w tym magicznym naparze. Powtarzam jak mantrę, nie każdy chce i jest w stanie odkryć wszystkie delikatne niuanse smakowe w espresso, wielu ludzi nie odróżni smaku taniej robusty od szlachetnej arabiki czy mnóstwa dostępnych mieszanek. Nie każda kawa najlepiej będzie smakowała przyrządzona w ciśnieniowcu, jedne będą wymagać ciśnienia inne nie. Na każdą kieszeń są sprzęty do zaparzenia kawy. Jednak w grupie sprzętów (ekspresy ciśnieniowe, ekspresy przelewowe, tygielki, FP itd są sprzęty wykonane z lepszych komponentów (droższych) i gorszych (tańszych). Dlatego jeden będzie kosztował 1000zł a inny 8000. Ekspres poza oczywistą funkcją parzenia kawy ma jeszcze inną, ozdobną. Dla każdego coś innego. Jeśli chcesz się przekonać jak wyglądają poszczególne ekspresy wewnątrz, możesz znaleźć w sieci mnóstwo zdjęć i opisów. Zwróć uwagę na komponenty, jakość wykonania i skomplikowanie. Jeden ekspres będzie mieć termoblok aluminiowy, inny stalowy mały bojler a jeszcze inny mosiężny czy miedziany o sporej pojemności. Osprzęt tych ekspresów też ma ogromne znaczenie. Wierz mi, kolegom wypowiadającym się w tym wątku nie zależy na wbiciu Cię w beton. Tobie natomiast nie powinno zależeć na tym, żeby Cię forumowicze znienawidzili za aroganckie wpisy. Trochę pokory by się przydało. Jeśli tak będziesz podchodził w życiu do wszystkiego, to współczuję.
« Ostatnia zmiana: 08 Luty 2017, 22:20:18 wysłana przez Jeżyk »
Nienawidzę wrednych ludzi, namawiających innych do swoich głupich przekonań.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi