Dzięki za info.
Fakt, to piękne tereny. Kiedyś w 2006 chyba przypadkiem tam wynajęliśmy domek w nowym Gieraltowie w wakacje. Tak nas urzekło miejsce, gospodarze i atmosfera ciszy i spokoju że wracaliśmy tam 2 razy do roku regularnie przez 12 lat. Teraz trochę rzadziej. Z dziećmi zawsze było co robić: rowery, skałki, woda, górskie wyprawy. W zimie biegówki, czarna Góra…
Teraz planowalismy wyjazd zimowy z dziećmi i wnukami ale nie wiem czy do tego czasu się pozbierają. Będziemy tak czy siak próbować bo potrzebują wsparcia.