No więc ja tak krótko..
Pierwsza sprawa, standaryzacja obróbki.
Przede wszystkim, każda fermentacja ma wpływ na końcowy rezultat. Więc jeśli ktoś chciałby narzucić jakąś konkretną fermentację w celu stworzenia jak najlepszych warunków aby zabłysnął naturalny potencjał ziaren, to powinien ustalić takie zasady konkursu i tyle. Przecież nawet w takich procesach jak mokra fermentacja, w zależności od regionu i farmy mogą różnić się temperatury wody, czas namaczania skład wody, występujące naturalnie drożdże i inne organizmy w otoczeniu. Więc trudno jest mi wyobrazić sobie realistyczną procedurę która miałaby pozwolić na taką samą fermentację różnych kaw z całego kraju. Musieliby po zebraniu wiśni kawowca zamrozić je i wszystkie w tym samym labolatorium poddać takiemu samemu procesowi obróbki. Mało to realistyczne jak dla mnie, szczególnie dla krajów, które nie mają utwardzonych dróg do każdej farmy, a czasem nie mają czegoś co w Europie nazwalibyśmy drogą.
Druga kwestia - oczekiwania konsumentów
Z mojego punktu widzenia pijący kawę szukają na ogół którejś lub kilku z poniższych:
1. Słodko-cukrowego napoju na bazie mleka i innych dodatków z kawą
2. Kofeiny
3. Aromatycznej podróży na bazie czarnej kawy.
Ta trzecia grupa, do której zdaje się wielu z naszych forumowiczów może należeć i ja również, ma też predyspozycje do bycia najbardziej snobistyczną. Często chcemy jak najbardziej autentycznego doznania. Chcemy poczuć terroir danych ziaren itd. Z drugiej strony chcemy też odkrywać coś nowego, co mogą nam dawać nowe sposoby obróbki. Nie widzę w tym nic złego o ile szanujemy, że każdy może mieć inaczej. Dla mnie osobiście pijąc kawę dla smaku/aromatu liczy się doznanie i fajnie jeśli można wesprzeć kogoś kto dba o to żeby produkt był dobrej jakości i produkcja jego nie wyniszczała otoczenia. Czy to będzie kawa z Brazylii czy Panamy, nie robi mi różnicy, jeśli wcześniejsze dwa warunki są spełnione. I tu wchodzi kwestia uczciwości i transparentności.
Transparentność
Dla mnie jeśli nie ma transparentności, to tak na prawdę nie wiemy co pijemy, bo zawsze może znaleźć się ktoś, kto na którymś etapie produkcji będzie kombinował byle wypchnąć towar po jak najkorzystniejszej dla niego cenie. Niestety najbardziej pominiętą grupą tutaj są na ogół farmerzy, więc nie dziwię się, że oni też próbują wszelkich sposobów, aby sprawić że ich produkty będą nagradzane lepszą ceną zakupu. To my jako klienci powinniśmy chcieć, aby producenci byli nagradzani za produkcję, która jest jakościowa i etyczna.
Regeneracja
Absurdalnie zmiany klimatyczne, podniesienie cen nawozów i wyjałowienie gleby w niektórych miejscach na świecie zaczynają działać otrzeźwiająco i rolnicy zaczynają wracać do tego by uprawy były regeneratywne i nie wyniszczały otoczenia, bo się im to opłaca - rośliny mniej chorują mając zdrową glebę i naturalnych sprzymierzeńców w postaci flory bakteryjnej chroniącej przed chorobami i zwierząt polujących na insekty. Plony są mniejsze, ale zyski ze zmniejszenia ilości oprysków i stosowania nawozów są większe niż straty ilościowe.
Bezpieczeństwo
Powiedzenie lepsze jest wrogiem dobrego moim zdaniem często ma zastosowanie w przypadku przetwarzania żywności. Od kilku dekad wiemy o dodatkach i procesach, które mają ułatwić pracę piekarzom, mleczarzom i innym przemysłom produkującym żywność. Problem wynika z tego niestety, że stare tradycyjne i sprawdzone metody przeważnie są sprawdzone i przebadane, a nowe, to będziemy wiedzieć za kilkadziesiąt lat. Sztuczne aromaty, barwniki i inne dodatki do procesowania żywności nie tylko mogą spowodować ból brzucha, ale często po obróbce termicznej przekształcają się w związki kancerogenne, zmieniają chemię mózgu - wpływają na emocje i zachowanie, wyniszczają florę układu pokarmowego i rozregulowują nasz układ hormonalny. Dlatego warto wiedzieć jakie procesy w trakcie powstawania produktu zaszły. Wszelakie instytucje które mają nas chronić jakoś nie kwapią się aby ściągać produkty bardzo przetworzone, które najbardziej nam szkodzą, choć od lat wiadomo, że tak jest. Dlatego moim zdaniem we wszystkim potrzebny jest umiar i rozsądek.