Autor Wątek: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?  (Przeczytany 15704 razy)

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #60 dnia: 07 Lipiec 2016, 11:29:39 »
@essewissa - ale my tu o tym co pod pistoletem by się działo.
Na co dzień - taka mała dźwignia w stylu Peppiny, Caravela czy LaPav świetnie da radę. Co do czasu - to wszystko jest kwestią tylko i wyłącznie organizacji. Jak się poranny proces zoptymalizuje to i kawa szybko będzie. W twoim przypadku największe wyzwanie to jednak to cappu. No chyba że na LaPav czy Ponte Vecchio czt MCAL się skupimy ;) wtedy cappu nie straszne.
LMWDP #469

Offline Biogon35

  • Wiadomości: 282
  • Ekspres: Izzo Alex Duetto
  • Młynek: Mahlkönig K30
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #61 dnia: 07 Lipiec 2016, 11:33:02 »
ale rano jak mam szybko zrobić dwie kawy w tym jedno cappu to już słabo to widzę.
to akurat spokojnie to zrobisz na małej dźwigni akurat 2 strzały i mleko - spokojnie wystarczy wody i pary, małą dźwignię rozgrzewasz krócej niż dużego sprzęta. Producent podaje 5 min ale to bzdura, grupa się nie nagrzeje ale po 15 już jest o co walczyć :)

essewissa

  • Gość
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #62 dnia: 07 Lipiec 2016, 12:13:04 »
Podobno MCAL świetnie spienia mleko. Nie chodzi o rozgrzewanie, wstanę, włączę ekspres i po 30min zrobię kawę na hx. Dodatkowo chciałbym zmienić sprzęt na full electronic , automatyczny ekspres kolbowy :) Tzn. umieszczam kolbę w młynku (nie trzymam kolby !), namieli mi dozę ustawioną wg. czasu, lewy przycisk flush, prawy czasowo ustawione na doppio, w tym samym czasie spieniam mleko. Obsługuję rano ekspres, ale mogę też wykonywać inne czynności w kuchni , nie muszę trzymać kolby, patrzeć, czy mi się kawa nie przesypie, przeleje. Wiem, może to głupie, ale dla mnie rano eskspres to sprzęt agd jak toster, czy czajnik, nie chcę mu poświęcać więcej czasu niż muszę. Teraz mam sprzęt full manual (Gaggia+Demoka) i muszę przy nim cały czas stać rano, fajne to jest przez pierwsze pół roku, ale po 5-7 latach już mniej. Jak wrócę z tyralni to się  mogę z kawą i sprzętem pobawić, ale rano to ja jestem brutal  :)
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2016, 12:17:19 wysłana przez essewissa »

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #63 dnia: 07 Lipiec 2016, 17:29:29 »
Żeby timer w młynie działał to hopper musi być solidnie zasypany. Większość ziaren które miałem źle znosiły nawet dzień tam spędzony. Hopper zamieniłem na obcięty kubeczek plastikowy i timer poszedł w odstawkę ;) wyobrażasz sobie jedno a życie to weryfikuje i w rezultacie robisz drugie ;)

essewissa

  • Gość
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #64 dnia: 07 Lipiec 2016, 19:14:46 »
Zobaczymy. Może zrobię, tak,ze bedzie namielał wiecej, mysle ze jest to do ogarnięcia. Teraz robię podobnie , namielam z górka, ścinam nadmiar kawy kartą w sitku na równo i ubijam. Mlynek chciałbym Eureka Zenith 65E z małym hopperem. Też nie trzymam kawy w młynku, ale tez nie mam bardzo aptekarskiego podejścia do kawy.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Czy cokolwiek zmienię na lepsze przesiadając się na HX-a?
« Odpowiedź #65 dnia: 07 Lipiec 2016, 20:56:55 »
To aptekakarskie podejście to głupota

Jak wiesz czego oczekujesz to wszelkie miary są  bez sensu
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2016, 21:38:14 wysłana przez fux »
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi