No, ładne paczuszki Wam przychodzą

Do znajomego w Lublinie dotarła

z amerykańskiego Temple Coffee. Według Coffee Reviews tegoroczna #17 kawa na liście najsmaczniejszych.
Do mnie jeszcze też nadal nic. Pewnie znając moje szczęście drugi rok pod rząd nie dotrze nic do mnie

ale przynajmniej jest satysfakcja, że i w tym roku moja kawa dotarła do adresata.