Co do gaggii - sprzedana
shaqks, dziękuję Ci za świetną opinię.
Myślę, że tak jak planowałem, kupię młynek i albo aeropress, albo jednak chemex, ale to już coś na rozmyślanie samemu, bo powiedzieliście mi już chyba wszystko, co można było powiedzieć.
Ach ten nieszczęsny młynek..
Dobra, to polecicie mi jakiś niekosmicznie drogi, ale porządny młynek?
Najlepiej zarówno ręczny jak i elektryczny, potem to już będę musiał sam się zastanowić. Wolałbym jakieś popularniaki - coś, co w razie czego, łatwo sprzedać. Mogą być też używane, to co widziałem tutaj na forum raczej wykraczało mój budżet aż zanadto, ale jeszcze przejrzę!.
Z kategorii ręcznych, wcześniej wspomniany Rhino / Porlex są "już" okej?
Tak jak po tym wszystkim, na żaden drogi ekspress nie dałem się namówić, tak na młynek mnie przekonaliście - bo czy ekspress mi się spodoba, nie wiem, a młynek potrzebny, obojętnie w czym kawę będę robił.
Boję się pytać, ale.. na pierwszym spieniaczu mogę już oszczędzać?

Taki do 50zł myślę. Wiem, że magia nie będzie, ale jak na początek efekt powinien być przyzwoity. Jakiś konkretny model warty uwagi?
Filtr na wodę mam. Wagę i termometr pewnie podłapię gdzieś "w trakcie".