Ankieta

Ascaso Steel Duo PLUS czy Profitec Move

Ascaso Steel Duo PLUS
2 (25%)
Profitec Move
6 (75%)

Głosów w sumie: 8

Głosowanie skończone: 14 Kwiecień 2026, 16:07:12

Autor Wątek: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first  (Przeczytany 2415 razy)

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Kwiecień 2026, 13:35:16 »
Z ciekawości dlaczego sobie odpuściłeś Rancilio Silvia pro X i Profitec 300?
Ciekawą opcją jest jeszcze nowszy Profitec Move, z wieloma opcji programowalności.

Offline moteki Mężczyzna

  • Wiadomości: 14
  • Ekspres: AVX Hero X
  • Młynek: Starseeker E55 Pro, Mignon Zero 55s
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Kwiecień 2026, 14:55:53 »
20-30 min czekania na kawę? No nie wiem. Wolę 2 min i ew. flush przed pierwszym shotem. W innym wypadku mogę zapomnieć albo wyjść z domu  :)

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Kwiecień 2026, 15:06:56 »
Z ciekawości dlaczego sobie odpuściłeś Rancilio Silvia pro X i Profitec 300?
Ciekawą opcją jest jeszcze nowszy Profitec Move, z wieloma opcji programowalności.

Głównie budżet. Chce się zamknąć na sztywno w 7k netto za kolbę razem z młynkiem i najlepiej z paroma akcesoriami (waga, tamper przede wszystkim i może jeszcze WDT, funnel).

Poukładałem sobie w głowie, że na początek przygody DB z ceną jaką oferuje Lelit Elizabeth będzie okej i zgodzę się na pewne kompromisy za tą kasę. Na tym forum poczytałem trochę o pewnych problemach fabrycznych Silvy X (podobno) i tym, że niewiele zyskam takim Profitec Pro 300 czy Silva Pro X względem Lelita. Głównie jakość wykonania z tego co widziałem, która by mnie kusiła, ale w zbliżonej cenie do tych dwóch jest właście Ascaso. Jakoś sobie uzasadniłem, że tu może warto dopłacić bo jakość wykonania i design także super (jak Rancillo czy Profitec) a jednak ten jedyny w tej granicy ceny ciekawy thermoblock, który jest tak zachwalany. Ten Steel Duo burzył mi pierwotny koncept DB właśnie bo jest spora wygoda użytkowa przy dobrych parametrach.

Profitec Move - tak, widziałem gdzieś na początku poszukiwań, ale właśnie nie mój budżet mimo, że byłoby mniej kompromisów bo to top z tych wszystkich.

Nikt mnie nie przekonał do czegoś innego, że warto i takie rozważania dlatego początkującego:))
« Ostatnia zmiana: 09 Kwiecień 2026, 15:09:16 wysłana przez Konkwistador »

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Kwiecień 2026, 15:23:05 »
Pewnie nie jestem obiektywny ale jak dla mnie to tak Lelit jak i te Profitec, Rancilio to konstrukcje z których ASCASO zrezygnowało w 2017 roku. Produkowany wówczas STEEL DUO PID miał identyczny grupo - bojler o pojemności 320 ml. Dużo lepszą stabilność temperaturową daje izolowany termicznie termoblok a wersja V2 (innych nie ma już teraz w sprzedaży) ze zmienionym oprogramowaniem pary daje porównywalną parę z ekspresami bojlerowymi. Do tego szybszy czas nagrzewania i lepsze wyposażenie. W tym głębokie portafiltry z uchwytami z drewna orzech włoski i możliwością stosowania sitek precyzyjnych o pojemności do 21g.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Kwiecień 2026, 20:55:46 »
@Konkwistador

Wybór nie jest taki prosty, jest sporo różnic.

- Profitec 300 - to dość stara konstrukcja, nie posiada pre-infuzji, regulacji opv, tylko 1 pid ma grupie, bojler parowy 0.75
- Lelit Elizapeth - najmniejszy bojler parowy tylko 0.6l, preinfuzja dual-pid, najlepszy stosunek funkcjonalności do ceny
- Rancilio Pro x - największy bojler parowy 1l, dual pid, soft-preinfuzja, słynie z jakości wykonania
- Ascaso Duo - najsłabsza para z zestawienia, dobra stabilność zyskuje po dobrym nagrzaniu, więc te 3min nagrzewania to przy braniu pod uwagę, że nie zależy na stabilności

Jeśli faktycznie robisz dużo mlecznych kaw podrząd to RS z największym bojlerem wygrywa, a jak budżet jest ważny to Lelit Elizabeth to najlepszy stosunek.
« Ostatnia zmiana: 09 Kwiecień 2026, 21:03:46 wysłana przez pawel890 »

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Kwiecień 2026, 21:01:17 »
- Ascaso Duo - nie ma pre-infuzji, najsłabsza para z zestawienia, dobra stabilność zyskuje po dobrym nagrzaniu, więc te 3min nagrzewania to przy braniu pod uwagę, że nie zależy na stabilności
???

Kiedy ostatnio pracowałeś na tym ekspresie ? Mamy ochotę zrobić Ci małą prezentację aby naprostować te błędne opisy. Kiedy możesz nas odwiedzić ? Albo podaj adres to przy okazji podjedziemy z ekspresem.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Kwiecień 2026, 21:06:43 »
To ogólnodostępna wiedza na temat konstrukcji opartych o termobloki, gdyby było inaczej, ludzie kupowaliby tylko termobloki zamiast np. La Marzocco :)

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #22 dnia: 09 Kwiecień 2026, 21:17:38 »
Nie pisz tu o ludziach wydających kilkanaście tysięcy złotych na ekspres. Ja dla nich też mam ciekawe sprzęty - np. NURRI lub Alex. A z termobloków też całkiem nieźle sprzedają się ekspresy BABY T PLUS oparte właśnie na termobloku.

Ale nie o te droższe ekspresy tu chodzi. I nie o tak bogatych klientów.
Obawiam się przy tym, że powielasz wiedzę opartą na starszych modelach (nie w wersji V2) lub udostępnianą przez zdecydowanych przeciwników ASCASO. W każdym razie są to błędne i nie sprawdzone opinie.
Ja odnosiłem się do modeli w przedziale cenowym 4 tys. do 7 tys. I nadal oczekuję do Ciebie odpowiedzi na zadane pytania. Brak odpowiedzi oznacza tylko powielanie nie sprawdzonych osobiście opinii.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #23 dnia: 09 Kwiecień 2026, 21:24:13 »
Ok zmieniam narrację to nikt by nie kupował ekspresów w przedziale 4-7k, czyli choćby Lelit  by zbankrutował i nie tylko, a sytuacja ma się chyba na odwrót. :) I to akwizytorzy Ascaso muszą wciskać ten ekpres na każdym kroku.

Co do odpowiedzi na moje pytania to sam możesz sobie odpowiedzieć, a brak odpowiedzi oznacza tylko powielenie niesprawdzonych informacji.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Kwiecień 2026, 22:12:14 »
No to odpowiadam.
1. W odróżnieniu od innych dystrybutorów, sklepów internetowych nie mamy żadnych akwizytorów. Jedynie ja i Gmtb działamy w temacie tych ekspresów na tym forum. Od 21 lat. I nie wciskamy tylko tych ekspresów bo stosujemy zasadę "każdemu według jego potrzeb i ...możliwości". Mamy wiele innych marek w ofercie. Ocenę Twojej ostatniej wypowiedzi pozostawiam czytającym.

2. Napisałeś "- Ascaso Duo - najsłabsza para z zestawienia". Tak owszem było przed rokiem 2024. Po wprowadzeniu nowego oprogramowania para jest porównywalna z parą z bojlera w ww. ekspresach. Czas spieniania może jest dłuższy o jakieś 10s ale zależy to od temperatury i umiejętności spieniającego. A do tego jest możliwość zmiany temperatury pary i dzięki temu można wpływać na czas spieniania mleka. Para jest wytwarzana w sposób ciągły. Dzięki temu można spieniać jeden dzbanek mleka po drugim aż do znudzenia. Pary nie zabraknie nawet przy spienianiu 10 dzbanków pod rząd. Który z ww. ekspresów ma takie możliwości ? W tradycyjnych bojlerach w pewnym momencie zabraknie pary nad powierzchnią wody i spienianie trzeba przerwać. Następnie dopuścić zimnej wody i ponownie podgrzać do temperatury pary.

3. Napisałeś "- Ascaso Duo - dobra stabilność zyskuje po dobrym nagrzaniu, więc te 3min nagrzewania to przy braniu pod uwagę, że nie zależy na stabilności". Gdzie my pisaliśmy o czasie nagrzewania 3 minuty ? Czas nagrzewania termobloku to 1,5 minuty. Ale aby dobrze wykonać pierwszą kawę to trzeba dobrze rozgrzać grupę kawową i głowicę portafiltra. To można w ekspresach z termoblokiem uzyskać w ciągu 10 minut. Ale jest to i tak dużo krócej niż w ekspresach bojlerowych.
Co to według Ciebie jest "stabilność" temperaturowa ? Bo mnie uczono, że jest to wykonywanie kaw w tych samych lub zbliżonych warunkach temperaturowych w różnych cyklach wykonywania kaw. Bez przerw - jedna po drugiej, z przerwami co 5 s, co 15 s, co 2 minuty, co 30 minut. Jeśli przy tak wykonywanych cyklach każda filiżanka kawy będzie identyczna tzn. że ekspres ma wysoką stabilność temperaturową. W tych warunkach termobloki spisują się dużo lepiej niż małe bojlery.
Jeśli natomiast pisałeś to mając na myśli stabilność temperaturową jako utrzymywanie tej samej lub zbliżonej temperatury w trakcie ekstrakcji jednej filiżanki kawy espresso to tym bardziej powielasz nie sprawdzone opinie. W rurkach termobloku mieści się zaledwie 12 ml wody. Każda filiżanka espresso jest więc wykonywana ze świeżo napływającej i non stop podgrzewanej wody. Steruje tym PID a momenty załączania grzałki są sygnalizowane kontrolką LED. Dzięki temu w trakcie całej ekstrakcji kawy utrzymywana jest zadana temperatura a jej odchylenie (offset) można ustawić na wyświetlaczu PID. W ekspresie z bojlerem o pojemności np. 320 ml podczas wydawania np. 60 ml kawy w tym samym czasie napływa do bojlera zimna woda. Także w ilości 60 ml. Jak wówczas wygląda stabilność w trakcie wykonywania jednej filiżanki ? A jak wygląda gdy wykonuje się kawy w różnych ostępach czasu ?
No cóż..Gdybyś do nas przyjechał to mógłbyś się przekonać.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Kwiecień 2026, 22:24:28 »
@Konkwistador

Wybór nie jest taki prosty, jest sporo różnic.

- Profitec 300 - to dość stara konstrukcja, nie posiada pre-infuzji, regulacji opv, tylko 1 pid ma grupie, bojler parowy 0.75
- Lelit Elizapeth - najmniejszy bojler parowy tylko 0.6l, preinfuzja dual-pid, najlepszy stosunek funkcjonalności do ceny
- Rancilio Pro x - największy bojler parowy 1l, dual pid, soft-preinfuzja, słynie z jakości wykonania
- Ascaso Duo - najsłabsza para z zestawienia, dobra stabilność zyskuje po dobrym nagrzaniu, więc te 3min nagrzewania to przy braniu pod uwagę, że nie zależy na stabilności
O widzisz, tyle człowiek się naoglądał i naczytał a rzuciłeś mi trochę nowego światła i spojrzenia na sprawę - dzięki!
Ciekawa uwaga do Profiteca i mimo, że pancerne wykonany to ma dla mnie znaczenie to co zaznaczyłeś i przy obecnej konkurencji nie widzę sensu w nim (subiektywnie oczywiście, w moim przypadku).
Lelit Elizabeth właśnie dlatego był w czołówce bo jak już mówiłem, w obecnej cenie wygląda na świetną bazę startową i to z DB i sporą ilością funkcji. Cena uzasadnia pewne braki jakościowe (chociaż ciężko mi przeboleć ten zbiornik na wodę).
Silvia kilka razy mi się przejawiała bo rzeczywiście na przestrzeni miesięcy jak zaczynałem powoli podchodzić do tematu jest to jedna z czołowych maszyn (w tym przedziale cenowym). Trochę mnie przestraszyły i zniechęciły opinie o wyciekach/nieszczelnościach (jakiś czas temu czytałem i to chyba w tym problem był). Może na wyrost mi to utkwiło :)
W Ascaso nie wierzę w te 3-5 minut nagrzania - oglądając jakaś reckę na yt, ktoś zwrócił na to uwagę, że warto poczekać przynajmniej te 10 a nawet 15 minut dla rozgrzania całej grupy. Taki czas (10-12min) w tygodniu rano jest OK dla mnie (może śmiesznie to zabrzmi, ale 20-30 minut w moim wypadku robi różnicę :)).

To ogólnodostępna wiedza na temat konstrukcji opartych o termobloki, gdyby było inaczej, ludzie kupowaliby tylko termobloki zamiast np. La Marzocco :)
Wcześniej to poruszyłem zastanawiając się właśnie czy to takie przywiązanie do tradycyjnego sprawdzonego rozwiązania czy DB to top rozwiązanie.

Można odnieść wrażenie, że ten TB w Ascaso jest wyjątkowy i teraz czy to skuteczny marketing czy fakt ;)

@Konkwistador
Jeśli faktycznie robisz dużo mlecznych kaw podrząd to RS z największym bojlerem wygrywa, a jak budżet jest ważny to Lelit Elizabeth to najlepszy stosunek.
W 90% przypadków to będą raczej 2x flat white pod rząd tak ze 2x dziennie. Pozostałe 10% to spotkania rodzina/znajomi gdzie poleci 5-7 flatów/cappucino.
Oczywiście może się to zmienić na co liczę bo w dobrej kawiarni siada mi doppio lub doppio macchiato i do tego chcę dążyć (domowy komercyjny automat nie jest w stanie mi nic czarnego smacznego zrobić po różnych kombinacjach i ziarnach).

Patrzę na ta Silvie teraz znowu przez Ciebie :))) Ciut obecnie cena przekracza mi budżet zestawu a już dzisiaj przeciągnąłem go prawie myśląc o Duo Plus

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Kwiecień 2026, 22:39:07 »
Tak owszem było przed rokiem 2024. Po wprowadzeniu nowego oprogramowania para jest porównywalna z parą z bojlera w ww. ekspresach. Czas spieniania może jest dłuższy o jakieś 10s ale zależy to od temperatury i umiejętności spieniającego. A do tego jest możliwość zmiany temperatury pary i dzięki temu można wpływać na czas spieniania mleka.

Janusz, czy dobrze rozumiem, że ta zmiana oprogramowania miła miejsce po pewnym czasie od premiery V2? W sensie, że wersja V2 najpierw pracowała inaczej a po update softu inaczej?
Oglądałem parę recenzji (wiadomo, że często bywają zakulisowo wspierane) i faktycznie mówiono, że para nie jest jakości boilera, ale daje radę i właśnie trwa to dłużej. To filmiki sprzed roku/dwóch stąd pytanie o ten soft czy to było w trakcie.
Jedno co mi się rzucało w oczy to z dyszy mocniej "pryskało" wodą co mnie trochę zastanawiało a nikt o tym nic nie mówił. W kilku testach różnych dual bojlerów pokazywano akurat jak para bywa sucha właśnie (żaden test z Ascaso Steel DUO tego nie pokazywał).

Wersja Plus to tylko dodatki względem Duo rozumiem? Bo jest parę akcesoriów, które by mi odpadły z dokupowania w najbliższym czasie (jak NPF). Ten prysznic competition to chyba godne uwagi (produkcja Ascaso?)  -chociaż to chyba tanio można zmienić w zwykłym Duo? i czy sitka inna z Plusa dają realną różnicę?

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Kwiecień 2026, 23:16:21 »
Szkoda, że nie masz budżetu na Profitec Move, rozwiązuje wszystkie problemy pro 300 i ma opcje fast-heat up 9min czasu nagrzewania.

Co do Janusza to koń jaki jest każdy widzi. W jego słowach te ekspresy powinny wygryźć całą branżę, oczywiście nikt go nie skrytykuje bo to konto komercyjne i za opłatą może mówić więcej, dlatego z rezerwową bym podchodził do tych wypocin

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Kwiecień 2026, 09:38:24 »
A idź „cholero” - rano miałem zamawiać Ascaso Duo Plus a zamiast tego liczę tego Move z każdej strony:) to byłoby lekarstwo na wszystkie moje bolączki, które były związane z Elizabeth i trochę droższymi DB. Już i tak nagiąłem sporo budżet można tak w nieskończoność bo mniejszy dystans już do La Marzocco:)
Jak teraz pomyśle o Elizabeth, który był pierwotnym założeniem to nagle zostanie mi kupa siana w kieszeni:) i wtedy za 2-3 lata polecieć już po coś za 10k.

Dzięki za pomoc i zaangażowanie - muszę to przepracować w głowie. (Chyba przy żadnym innym sprzęcie nie pochylałem się tak długo nad tematem :/)



Zanim przejdę do działu młynków upewnić się to jakaś sugestia na początek co do: DF64 V2.5 Red Burrs vs Eureka Mignon Zero 65 AP lub Eureka Zero 16CR? Cel: espresso oczywiście.
Tutaj budżet jest nieprzekraczalny nawet o 100zł przez ekspres - obojętnie co się mówi to łatwiej mi będzie zmienić młynek za jakiś czas na np. Fiorenzato AllGround PROBREW Single Dose.

Gdzieś czytałem, że mniejsze żarna jak w Zero (nie 65 AP) dadzą bardziej kremową konsystencję, o smaku może mniej klarownym, ale bardziej słodkim/czekoladym-orzechowym. To prawda?
« Ostatnia zmiana: 10 Kwiecień 2026, 09:41:33 wysłana przez Konkwistador »

Offline Jarek T. Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Lelit Elizabeth
  • Młynek: DF83V, ZP6 Special, J-max S
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Kwiecień 2026, 09:51:15 »
Jako użytkownik Eli chciałem zwrócić uwagę na kilka rzeczy, których tu nie poruszasz, a są dość istotne.
Zwróć uwagę na wymiary, bo różnią się mocno w porównaniu do innych maszyn. Zwizualizuj sobie jak to będzie wyglądało w Twoim kąciku kawowym.
Ela jest dość wysoka, ale płytka, co dla mnie było plusem.
Kwestia dolewania wody - to jest poruszane jako największa wada.
Pytanie co będziesz lał do ekspresu. Ja leję wodę z filtra BWT. Miałem filtr pod zlewem, ale było uciążliwe lanie do dzbanka, a później do ekspresu używając specjalny lejek.
Zamontowałem pod ekspresem drugi filtr, wyprowadziłem rurkę i mam kranik przy ekspresie - także leję wodę mając rurkę w zbiorniku na wodę - to spore ułatwienie.

W opcjach zaawansowanych zmieniłem, aby pokazywało realną temperaturę i po włączeniu widzę jak przez ok 12min nagrzewa się do 120stopni, później spada do zadanej temperatury.
Myślę, że jak ktoś się spieszy to zrobi 2 flashe i spokojnie po 15min od włączenia można robić kawę.
Ja zwykle czekam te 14min i przed zrobieniem kawy przez wylewkę leje wodę na herbatę.
Kawę robię bliżej 20min od włączenia.

Sama wylewka jest bardzo chwalona, woda leci szybko, mieszana jest z obu bojlerów, używam bardzo często. Przy okazji mam wymianę wodę w bojlerze pary.

Maszyny Ascaso też brałem pod uwagę i sam jestem ciekawy jak by się w praktyce sprawowała.
Co do budżetu to te 7k to wydaje mi się nieco mało na zestaw Ela+młynek, bo sam młynek robi większą różnicę niż ekspres, wiec jak dokupisz sitko, NPF, prysznic, 2 tampery, funele, WDT itd. to na młynek mało zostanie. Ja zdecydowałem się na DF83V, on wydał mi się odpowiedni do Eli.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi