Miałem okazję zrobić 3 kawy na bazie Sweet Brazil z Coffee Plant. Nie jest jakaś super, ale był kg na promce to wziąłem do mlecznych. Wszystkie shoty po 16.5g:
1. Młynek ustawienie 13 , slow feed, czas ekstrakcji 20s z lekkim sprayem , smak raczej w stronę kwaskowatego
2. ustawienie 10, slow feed, czas - 28s, tutaj smakowo się trochę zdziwiłem bo tej kawy nie udało mi się do tej pory tak zbalansować, było owoco-kwaskowato, ale gdzieś za tym kryła się fajna słodycz i ani grama goryczy, która zdarzała mi się standardowo przy tej kawie jak chciałem eliminować kwasowe nuty, czy to kręcąc młynek na drobniejsze zmielenie, czy wydłużając czas ekstrakcji
3. ustawienie 17-17.5, normalny wrzut, czas ekstrakcji też 27-28s, tutaj już to co znałem smakowo, bardzo podobnie jak przy zesprayowanym slow feedzie, może trochę mniej słodko. Pewnie mógłbym zmielić drobniej bo 28s tutaj to jednak trochę szybko, ale wiem, że na tej kawie łatwo mi przedobrzyć we wspomnianą gorycz.
Nie mówię, że slow feedem odkryłem zupełnie nowe smaki, pewnie byłbym w stanie osiągnąć równie spoko smak przy normalnym wrzucie, jedynie wydaje mi się jakby zmiana o stopień zmielenia tym sposobem dawała bardziej liniowe zmiany w smaku, albo to tylko tak ma ta kawa, albo moje kubki smakowe tak działają. Będę eksperymentować na innych kawach. + skoro ta kawa normalnie mielona nie jakoś super drobno musi zejść na 10, to już zauważam, że bardzo łatwo będzie znaleźć kawy, które przy DF64 gen.2 trzeba będzie mielić dosłownie na 0 żeby nie przelatywały jak z wodospadu
Poniżej wrzucam zdjęcia ciastka w kolejności od lewej do prawej 1->3. Może ktoś coś z tego odczyta

