Autor Wątek: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia  (Przeczytany 3946 razy)

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Sierpień 2025, 14:57:14 »
najlepiej trochę wody przepuścić przez układ, żeby mleko wypłukać
I właśnie o to się rozchodzi. Nie wypłuczesz - zostaje pole do rozwoju nowej cywilizacji ;) Właśnie to czyszczenie jest najgorsze. Nie wypłucze się, ekspres włączony, gorąco w środku, resztki mleka w układzie spieniacza cały czas się grzeją, a bakterie się rozwijają. Pół biedy jak to się regularnie czyści i cyklicznie używa chemii, wtedy mało co się tam rozwinie(o ile cokolwiek). Ale niestety jak się popatrzy na standardowego użytkownika - czyli "goście pójdą to wyczyszczę" albo "dzisiaj mi się nie chce, jutro wypłukam" - bo jesteśmy po prostu ludźmi, ja sam wiele rzeczy odkładam na później, to bakterie się mnożą. Przy zwykłej kolbie tego problemu nie ma, bo czyszczenie to wytarcie rurki i puszczenie pary. Owszem, zmarnuje się dziesiątki litrów nieraz na naukę spieniania, za to kawa zupełnie inna.

Obawiam się, że to nie jest trafiony przykład - marketingowcy współcześni właśnie tak myślą (co za tym idzie narzucają to odbiorcom) - słaba koszulka (tzn. najtańsza jak się da) i ekstra nadruk jest dużo lepsze niż odwrotna sytuacja.
Szczerze to marketingowcem nie jestem, nigdy o tym nie słyszałem i przykład sobie wziąłem z czapy, ale ja zdecydowanie wolę chodzić w porządnych koszulkach(tutaj wrócę, jako odniesienie do espresso), bo się nie rozpadają, z dobrymi nadrukami - chyba że ktoś się szarpnie na haftowane, bo takie też miałem i mam. Ogólnie chodziło mi o to, żeby nie oszczędzać na jakości podstawy, bo wpływa ona na efekt końcowy. A mam też koszulki z pięknymi nadrukami, za to jakości tragicznej i ubieram to od wielkiego dzwonu...

Offline kawosz17

  • Wiadomości: 2306
  • Ekspres: mini Gaggia PID
  • Młynek: 1Zpresso J-Max S
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Sierpień 2025, 15:23:01 »
Autor wątku logował się ostatnio 4 sierpnia. Oczywiście jest cień szansy, że czyta nie logując się...

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Sierpień 2025, 15:34:01 »
Cytat: ikpara w Dzisiaj o 14:19:22

    Obawiam się, że to nie jest trafiony przykład - marketingowcy współcześni właśnie tak myślą (co za tym idzie narzucają to odbiorcom) - słaba koszulka (tzn. najtańsza jak się da) i ekstra nadruk jest dużo lepsze niż odwrotna sytuacja.

Szczerze to marketingowcem nie jestem, nigdy o tym nie słyszałem i przykład sobie wziąłem z czapy, ale ja zdecydowanie wolę chodzić w porządnych koszulkach(tutaj wrócę, jako odniesienie do espresso), bo się nie rozpadają, z dobrymi nadrukami - chyba że ktoś się szarpnie na haftowane, bo takie też miałem i mam. Ogólnie chodziło mi o to, żeby nie oszczędzać na jakości podstawy, bo wpływa ona na efekt końcowy. A mam też koszulki z pięknymi nadrukami, za to jakości tragicznej i ubieram to od wielkiego dzwonu...
Ja też wolę lepszą koszulkę ze słabszym nadrukiem (najlepiej bez nadruku - osobiście nie lubię paradować z krzykliwym logiem producenta)  niż odwrotnie...

Offline kawosz17

  • Wiadomości: 2306
  • Ekspres: mini Gaggia PID
  • Młynek: 1Zpresso J-Max S
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Sierpień 2025, 18:47:42 »
Ja traktuję koszulki na sezon. Pamiętam, jak widziałem gościa w koszulce Jarocin '94. To musiałbyć dobry materiał

Offline Perkele

  • Wiadomości: 3
  • Ekspres: Delonghi
  • Młynek: zintegrowany
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Sierpień 2025, 20:59:12 »
Autor wątku logował się ostatnio 4 sierpnia. Oczywiście jest cień szansy, że czyta nie logując się...
Oczywiście, że czytam ale z racji małej wiedzy w temacie raczej czekam na ewentualne pytania.

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Sierpień 2025, 08:21:18 »
Pytanie zasadnicze - jest opcja dołożenia pi razy oko tysiaka? Bierzesz wtedy Fiorka Allground Sense, AVX DB1 HERO X i za okolice 6k masz sporo lepszy sprzęt.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Sierpień 2025, 15:36:30 »
Albo odwrotnie - AVX DB1 PRO i DF64 Gen.II. Ewentualnie ESSENZA Nina która jest już dostępna w sprzedaży. Do ściągnięcia do nas w ciągu kilku dni.
Przy czterech kawach mlecznych wystarczający może być ekspres z jednym układem grzewczym - wykonujesz najpierw cztery espresso a następnie przełączasz na parę i spieniasz mleko w większym dzbanku. Wówczas możesz kierować swoje myśli ku takim ekspresom jak DREAM ONE, UNO Black, DREAM PID, UNO PID i innym jedno bojlerowcom.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Sierpień 2025, 09:12:40 »
Tylko że DF64 nie ma wagi.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Sierpień 2025, 10:51:21 »
Nie ma ale lepszy jest od DF54. Obawiam się jednak, że ekspres plus młynek z wagą to wydatek przekraczający zakładany w tym przypadku budżet.
Kolega napisał przeceiż:
Młynek - nie chciałbym latać jak aptekarz z wagą i chciałbym coś z timerem - myślałem o Eureka Mignon Specialita. Drugi typ mimo, że bez timera, to DF54 - (jednak waga będzie?:))
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Sierpień 2025, 13:41:43 »
Timer nie zastąpi wagi.

Offline Perkele

  • Wiadomości: 3
  • Ekspres: Delonghi
  • Młynek: zintegrowany
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Sierpień 2025, 14:48:09 »
Idealne wyczucie czasu, w niedzielę aktualny automat puścił wodę przez obudowę. Trzeba się przeprosić z zalewajką :)

Pytanie zasadnicze - jest opcja dołożenia pi razy oko tysiaka? Bierzesz wtedy Fiorka Allground Sense, AVX DB1 HERO X i za okolice 6k masz sporo lepszy sprzęt.

Jeśli chodzi o dołożenie tysiaka i powiększenie budżetu do 6k - nie widzę problemu, po prostu kupię oba sprzęty nieco później niż zakładałem i tyle. Jeśli ten tysiąc ma defacto pomóc mi uzyskać lepszą kawę - gra warta świeczki !
Dziękuję za dotychczasowe propozycje, jeśli ktoś jeszcze ma jakieś pomysły - każdy jest warty rozpatrzenia.

.....
Przy czterech kawach mlecznych wystarczający może być ekspres z jednym układem grzewczym - wykonujesz najpierw cztery espresso a następnie przełączasz na parę i spieniasz mleko w większym dzbanku. Wówczas możesz kierować swoje myśli ku takim ekspresom jak DREAM ONE, UNO Black, DREAM PID, UNO PID i innym jedno bojlerowcom.

Aktualnie robię z rana jedną kawę, około południa drugą, czasami wymagana trzecia - i tyle. Czasami jak są goście to robię więcej ale to odstępstwo od reguły. Jeśli bym miał wybierać w jednym bojlerze, czy Lelit Victoria z pierwszego postu nadal odpada czy może być brany dalej pod uwagę?

Offline tomasi

  • Wiadomości: 36
Odp: Kolba i młynek na 2 poziom wtajemniczenia
« Odpowiedź #26 dnia: 30 Październik 2025, 12:58:03 »
Wiem, że sporo minęło, ale wtrącę swoje dwa grosze, jako osoba, która pija głównie kawy z mlekiem.
Czasem mam wrażenie, że w pogoni za ostatecznym espresso zakładamy sobie blinkery. Pytanie jest takie, po co lepsze espresso? Odpowiedź (moja), aby lepiej smakowało. Czyli smak jest w gruncie rzeczy wyznacznikiem, więc czemu się krytykuje osoby pijące kawę z mlekiem? Też pijemy ze względu na smak, bo tak lubimy.

Mam HX, jestem przyzwyczajony do latte i za każdym razem jestem w stanie wyczuć różnice w smaku, inna kawa, inne mielenie, itp. To wszystko można zauważyć, kwestia przyzwyczajenia. W żadnym automacie, nie byłem w stanie wypić równie dobrego latte.

Mój następny ekspres to pewnie będzie DB z E61. Nawet kupiłem, ale La Pavoni okazało się bardzo niskiej jakości sprzętem, pewnie niedługo opiszę.
Moim zdaniem, jeśli autor chce mieć smaczniejszą kawę, to kierunek w kierunku młynka i kolby jest zdecydowanie dobry. Oczywiście będzie więcej zabawy niż z automatem, ale też finalny efekt będzie lepszy.

Dla autora, jakie kompromisy jesteś w stanie zaakceptować? Jak szybko ma się nagrzewać? Wystarczy smart gniazdko, czy ma być gotowy w kilka minut. To zawęzi pole manewru.  Ja sam jakoś lubię grupę e61. Wygląda super, jest w tym jakaś magia w procesie przygotowywania kawy dla mnie. :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi