Witam wszystkich specjalistów!
Zakładam ten temat, ponieważ potrzebuję przed zakupem usystematyzować to co udało mi się wyczytać w internetach

Do zakupu dojrzewam od zeszłych wakacji, gdy w hiszpani po obiedzie zjedzonym w przeciętnej restauracji na deser wypiłem espresso życia - tę kawę wspominam do dziś.
Z obecnie posiadanego kolbowca nic już więcej nie wycisnę - kawy robi dobre pod warunkiem, żę doleje do nich śmietanki

prawdziwej, zawiesistej kawy na nim nie udało mi się uzyskać, a ponadto coś zaczyna powoli odmawiać posłuszeństwa
Punktem wyjścia dla moich poszukiwań były 2 rzeczy - kwota max 3000 zł +/- 10% za ekspres i to, że maszyna ma pochodzić z polskiej sieci dystrybucji.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dla smakosza i specjalisty kawowego kwota ta jest niewystarczająca i ktoś powie, że porządnego ekspresu za to nie kupię i, i trzeba dorzuć 400 zł bo będzie ciutkę lepiej - ale nie ugnę się, gdzieś w tych okolicach muszę skończyć - bo tak dorzucając to można skończyć na 6000 tysiącach i więcej.
Proszę Pamiętać, że nie jestem specjalistą w zakresie parzenia kawy i, że ekspresu za 6000 zł nie będę umiał wykorzystać. Ważną informację jest również fakt, ze tych kaw dużo nie piję - w domu parzę 1/2 kawy dziennie, ponadto ekspres będzie obsługiwany nie tylko prze zemnie i dlatego musi być w miarę prosty w obsłudze.
Mając na uwadze powyższe wytypowałem 4 urządzenia:
1. Ascaso Steel DUO
2. Ascaso Stell UNO PROF
3. RANCILLO SILVIA
4. BEZZERA BZ09SPM
i tak brnąc dalej w poszukiwaniach odrzuciłem 3 z nich gdyż:
1. Ascaso Steel DUO - w porównaniu do UNO to urządzeniem ma dwa bojlery - jeden do kawy, drugi do pary - nie potrzebuję równocześnie spieniać mleka i parzyć kawy - mogę robić jedno po drugim - tak więc szkoda płacić za coś co jest zbytkiem.
3. RANCILLO SILVIA - o tym ekspresie - w przeciwieństwie do pozostałych znalazłem sporo informacji - głównie o całym rytuale nagrzewania, spuszczania pary, wody, odczekiwania 30 sek itd - nie dziękuję - to trochę za dużo komplikacji.
4. BEZZERA BZ09SPM - brak informacji o niej na forach, ale tu sprawę ułatwiła żona której ta maszyna się absolutnie nie podoba

Zostało Ascaso Stell UNO PROF - ekspres o prawie 1000 zł tańszy niż początkowy budżet co pozwala myśleć o kupnie jeszcze młynka
Zastanawiam się jeszcze nad wersją z PID (czyli czymś co kontroluję temperaturę wody przechodzącej przez sitko - dobrze to rozumiem?) bo czuję, że to możę być na dłuższą metę przydatne i istotne.
Z młynków mam propozycję (chyba wiadomo od kogo

) i-2 lub i -1 steel - i tu skłaniam się ku i-2 - i-1 z tego co wyczytałem różni się mocą silnika i sposobem regulacji przemiału - czyli niuans z mojego punktu widzenia.
Tu zapytuję Was Specjaliści - czy w moim rozumowaniu nie jest gdzieś popełniony błąd?
Ja wiem, że zawsze można kupić lepiej/drożej - ale pamiętajcie, że by dostrzegać i wyłapywać niuanse, za które od pewnego pułapu się słono płaci, trzeba mieć doświadczenie, które będę nabywał przez następne lata

- po prostu nie chcę wydać pieniędzy na coś czego możliwości nie będę mógł wykorzystać, a chciałbym w końcu w domu, za jakiś czas, wypić prawdziwe espresso i mam nadzieję, że wybrany ekspres pozwoli mi takowe uzyskać.... a może się mylę?
Z góry dziękuję za wszystkie opinie