Nie chcę mieszać niepotrzebnie w głowie, ale sam niedawno szukałem ekspresu i młynka. I pierwotny plan to była Silvia + jakiś macap m2m, m2d. A skończyło się

zupełnie inaczej.
Po studiowaniu tematu i forum. Złapałem na allegro Macapa M5D (co prawda wielki, ale 3 letnia używka za 1400) co spowodowało, że apetyt wzrósł.
Potem założyłem wątek o kupowaniu ekspresu i z zakładanej Silvi i ewentualnego pytania czy opłaca się może zainwestować trochę więcej. Wylądowałem tam gdzie nigdy się nie spodziewałem. Czyli na Rakiecie Evoluzion. (3x zakładany budżet

)
Efekt po niecałym miesiącu użytkowania.
Ekspres (choć się jeszcze uczę) opanowałem i jest nadzwyczaj wygodny w użytkowaniu, aż strach pomyśleć co będzie jak już wyćwiczę się w tym wszystkim.
Ale nie wyobrażam sobie robienia espresso bez tego młyna. Zmielenie robi olbrzymią różnicę i teraz zamiast frustrować się jak mam poskładać do kupy zmielenie, dozę, ubicie, itp. ustawiam sobie macapa i mogę zaufać (oczywiście na razie to ograniczone zaufanie z wagą

), że dobrze naładuje do PF kawusie.