100% powtarzalność w kawiarni
Nie no fajnie, tylko czy to jest Twoje życzenie, czy rzeczywistość. Oprócz mieszania kawy w sitku jest kilka innych zmiennych do skontrolowania w procesie ekstrakcji, o czym przecież czytamy codziennie na WOK.
Naturalnie życzę Ci takiej skuteczności, tylko powiedz mi, jak porównałeś czy może "pomierzyłeś" te 500+ shotów, że stwierdziłeś 100% powtarzalność?
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że 100% powtarzalności wykazuje większość kawiarni, serwując klientom wszystko co wyjdzie z maszyny.
Naturalnie ta dalsza część motywacji do stwierdzenia faktu "powtarzalności", czyli finanse, jest dokładnie taka sama jak u Ciebie.
Przytoczę Ci autentyczne zdarzenie.
W pewnej szczecińskiej kawiarni obsługiwanej przez lokalną palarnię, spytałem baristki czy próbowała dopio, które serwuje klientom, bo jest niesamowicie gorzkie.
Dosłowna odpowiedź brzmiała:
Bo to taka kawa jest... I 100% powtarzalność stała się faktem.


