Autor Wątek: Espresso idealne: przyczyny i skutki  (Przeczytany 28994 razy)

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #90 dnia: 17 Wrzesień 2024, 08:18:03 »
bo gładka to może być powierzchnia przeszlifowanej deski drewna papierem ściernym 800

Bez obrazy kogokolwiek papierem ściernym 800 to my sobie możemy co najwyżej przeszlifować sztachetę od płotu  :lol2: :lol2: by powierzchnia drewna była gładka nieraz nie wystarczy papier ścierny z takimi nr. :taktak:

Tak na szybko co znalazłem w szufladzie.
20240917_080639.jpg

Ot taka mała odskocznia od "gładkości"  :redface: kawy w kawie.

Jka
 
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #91 dnia: 17 Wrzesień 2024, 08:58:19 »
Zależy co chcesz osiągnąć, do zabezpieczenia preparatami 800 już jest za drobny, powierzchnia za gładka i słabo wnika ciecz, ale rączkę tampera szlifowałem papierem na koniec 2500.
》tertium non datur《

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #92 dnia: 17 Wrzesień 2024, 09:27:34 »
Zależy co chcesz osiągnąć,

Gładkość 'pupy" niemowlaka :redface: nie mylić z gładkością espresso :lol2:

Wiem że nie w temacie ale by osiągnąć taki efekt jak na tej fotce to szlifowane, gładzone różnymi papierami czy watą stalową następnie woskowane, olejowane było robione prawie 2dwa lata

Efekt "gładkości" bardziej niż zadawalający.
T86 znak.JPG

A my chcemy po jednym kursie (nie wiem ile trwał) od razu uzyskać "gładkie" espresso :lol2:

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline mlopus Mężczyzna

  • Wiadomości: 2518
  • Ekspres: HX GRIMAC Baristar SN 000009,Bialetti Experss Mini, LP Abile, LP Europiccola
  • Młynek: Mazzer Luigi Super Jolly DR, 1Zpresso Q2
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #93 dnia: 17 Wrzesień 2024, 09:35:29 »
@mlopusowi chodziło głównie o to, że gładkość kawy jest w jego mniemaniu abstrakcyjnym uogólnieniem i chyba kolejną próbą tworzenia teorii na miarę energii skalarnej, a ze stwierdzeniem iż gładkość espresso jest jego najbardziej pożądaną cechą zwyczajnie się on nie zgadza  :mrgreen:
A tak bardziej serio to pomijając poprawność ekstrakcji którą zakładam jako podstawę to za najbardziej pożądane cechy, w kolejności nieprzypadkowej,  uważam odpowiadający mi aromat, właściwy dla mnie smak czyli jego intensywność, oraz złożoność, wyczuwalne nuty smakowe, dalej body (może to ta magiczna gładkość, czyli tekstura?) oraz wreszcie aftertaste. Ot takie moje i nie koniecznie najbardziej pożądane cechy które wcale nie muszą być ani uniwersalne, ani globalne, ani nawet najbardziej pożądane w znaczeniu ogólnym czy też powszechnym. Nie chce mi się szydzić czy przekonywać, jestem zdania że dla jednego najbardziej pożądaną cechą espresso będzie kwasowość a dla drugiego jej brak itd.

Offline mlopus Mężczyzna

  • Wiadomości: 2518
  • Ekspres: HX GRIMAC Baristar SN 000009,Bialetti Experss Mini, LP Abile, LP Europiccola
  • Młynek: Mazzer Luigi Super Jolly DR, 1Zpresso Q2
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #94 dnia: 17 Wrzesień 2024, 09:36:46 »
Efekt "gładkości" bardziej niż zadawalający.
Co to za gatunek drewna? Bo ładne i z klasą ;-) 

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #95 dnia: 17 Wrzesień 2024, 09:41:51 »
Co to za gatunek drewna?

Orzech - a tak wyglądała surowa deska (prawie jak moje espresso) :lol2: :lol2:

IMG_7893.JPG

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline kmleon

  • Wiadomości: 42
  • Ekspres: La Marzocco Linea Mini R <- Bezzera Giulia R
  • Młynek: Caedo E37S <- Mazzer Mini A
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #96 dnia: 17 Wrzesień 2024, 12:09:55 »
niemniej ja perfekcjonista, cały czas mam jakieś wątpliwości
Proponuję kmleon’owi jako panaceum na trawiące go wątpliwości by nauczył się wykonywania domowego cupping’u dzięki czemu nie będziesz musiał powtarzać strzałów w celu dostrojenia młynka i ekspresu bo twoje poprawki będą bardziej precyzyjne. I oczywiście pozbędziesz się bólu głowy i w końcu będziesz mógł spokojnie zasnąć.

Ale czy to pomoże mojej żonie tak samo odczuwać smaki jak mnie? Bo tutaj miałem tego typu wątpliwości. Nie wiem skąd wniosek, że muszę powtarzać strzały w celu dostrojenia młynka i ekspresu - właśnie jest wręcz przeciwnie - cały czas nie mogę się nadziwić jak łatwo jest mi teraz przygotować espresso, które idealnie trafia w moje gusta. Jedyne co mnie dziwi, to że niektórzy nie podzielają tej samej euforii. Ale tak jak pisałem później, na szczęście dzieci mają chyba podobne kubki smakowe do moich i były w stanie tak samo jak jak ocenić smak i określić podobne do moich odczucia. Ja w tym wątku nie szukam pomocy - tylko cieszę się z idealnego espresso, stąd nie jestem pewien czy potrzebuję nauki cuppingu - może by nie zaszkodziło, ale to espresso które wykonuję jest właśnie bardzo smaczne i co więcej jestem w stanie na nowym sprzęcie zrobić je z niesłychaną powtarzalnością, co mnie niezmiernie cieszy, w szczególności w porównaniu do moich poprzednich prób, na poprzednim sprzęcie, gdzie mam wrażenie, że każdy strzał był przypadkowy a moje mniejsze lub większe próby zmiany jakiegokolwiek parametru powodowały jeszcze większą frustrację. Teraz czuję jakbym zyskał pełnię kontroli, to tak jakby zamiast próbować trafiać do tarczy odległej o 500 m z procy, dostałem bardzo precyzyjną snajperkę. Oczywiście z procy też czasem się udawało, ale teraz jest o niebo łatwiej. Stąd niestety cały czas potwierdza się mój wniosek, że zmiana ekspresu na DB w moim przypadku wyeliminowała największy powód zmienności, czyli mój stary HX. 
 

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #97 dnia: 17 Wrzesień 2024, 12:29:21 »
Musisz się pogodzić z tym, że nie ma espresso idealnego, bo każdy odczuwa je trochę inaczej. Ciesz się, że Tobie smakuje espresso, a żonie pozwól lubić inne rzeczy. :)
« Ostatnia zmiana: 17 Wrzesień 2024, 12:32:19 wysłana przez krystians »

Offline Orinoco Eco Camp

  • Wiadomości: 34
  • Ekspres: Rocket R Nine One
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37Z-Hero
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #98 dnia: 23 Grudzień 2024, 12:45:20 »
@krystian, postanowiłem wrócić do tej kwestii, bo nie dawała mi spokoju. Najnormalniej na świecie nie rozumiem, dlaczego tak napisałeś. A przyczynkiem do powrotu do tematu były targi kawy w Katowicach gdzie natknąłem się na Łukasza Stępniaka, który zachwalając jedno z promowanych ziaren jako główną cechę wskazał właśnie gładkość. Przywołuję Łukasza, bo pomimo iż ma on certyfikację SCA to jest zdeklarowanym przeciwnikiem tego co robi SCA. A mimo to cecha gładkości jest na tyle porządna, że została przez niego użyta jako pierwszoplanowa, warta podkreślenia, promująca daną kawę. Oczywiście to tylko jeden z przykładów, ale całkowicie niezależny ode mnie. Wracając do Twojej wypowiedzi, która tak mnie nurtuje:
Odnosząc się do oceny kawy, to w formularzu cuppingowym SCA nie występuje ani tekstura ani jej gładkość, i nie są bezpośrednio oceniane. Jest m.in. ocena gęstości body i jakości oraz czystości naparu.
Nie wiem skąd powziąłeś powyższą informację (odnośnie gładkości), ale jest ona nieprawdziwa. Na dowód czego poniżej zamieszczam fragment formularza CATA z testu opisowego ze strony 57 dokumentu opisującego procedurę testów SCA A System to Assess Coffee Value:
Mouthfeel.png
Jest to jeden trzech testów analizy sensorycznej i jeden z dwóch testów obiektywnych SCA Coffee Value Assesment. Jako taki nie mierzy preferencji testera, nie ocenia jakości a identyfikuje atrybuty sensoryczne z użyciem standaryzowanego słownictwa.
Troszkę uszczypliwie (mam nadzieję, że wybaczysz) stwierdzę tak będąc literalnie dokładnym to w żadnym z aktualnych formularzy SCA CVA nie znajdziesz określenia „body” a jak widzisz znajdziesz „smooth”. Oczywiście będąc dokładnym należy przyjąć, że body zawiera się w „Mouthfeel”. Jednak body należy rozumieć jako gęstość, ciężar płynu na języku, cielistość i opisuje się ją w kategorii intensywności. Natomiast mouthfeel to tekstura i jest pojęciem szerszym i opisuje się ją za pomocą atrybutów mówiących o jakości naparu. To nie ma nic wspólnego ze smakiem, ale mówi bardzo dużo o przebiegu ekstrakcji – może na przykład wskazywać na nad ekstrakcję. I to właśnie gładkości przypisywany jest walor pożądanej ekstrakcji. Innymi słowy przeszkolona osoba jest w stanie na podstawie „Mouthfeel” powiedzieć jak przebiegła ekstrakcja i uzyskać wskazówki co ewentualnie poprawić lub zmienić.
Inną kwestią niestety bardzo niepokojącą jest to, że wątek ma już kwartał, wypowiadało się w nim parę osób, ale nikt nie spojrzał do źródła. Nikt nie zajrzał do powszechnie dostępnych dokumentów SCA i nie zweryfikował pojawiających się w wątku informacji. Przecież to czytają młodzi nie rzadko niedoświadczeni adepci nie najłatwiejszej sztuki parzenia espresso. W tym co piszemy nie możemy być niechlujni, niedokładni a już na pewno nie powinniśmy mijać się z prawdą co do faktów, wprowadzając innych w błąd. Nie wierzę też, że jestem na tym forum jedynym który zainwestował pieniądze i swój czas w profesjonalne szkolenia w tym z różnych kategorii wyróżnionych przez SCA. Osoby, które przeszły te szkolenia muszą to wiedzieć, bo to podstawy niezbędne do zdania egzaminu stanowiące podwaliny umiejętności parzenia kawy. A mimo to nikt nie zabrał merytorycznie głosu korygując nieścisłości.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #99 dnia: 23 Grudzień 2024, 16:34:14 »
Spoko, fajnie jest dociekać różnych spraw i chętnie razem z Tobą dojdę do jakichś wniosków, bo chyba o to chodzi w rozmowach na forum. Myślę, że nikt tutaj, ze społeczności forum, nie chciałby wprowadzać innych w błąd. Mamy wspólną szajbę i fajnie jest się nią dzielić w przyjaznej atmosferze. Bardzo mało jest pewnych i obiektywnych rzeczy na świecie i cała radość w tym że możemy porównywać swoje doświadczenia. Gdybyśmy wszyscy mieli tak samo, to nie byłoby sensu rozmawiać. Także jak tylko będę miał czas to Ci odpowiem, teraz niestety zbyt wiele na głowie. Dziś nawet rozmawiałem o tym z sędzią SCA, także postaram się rzetelnie odpowiedzieć, choć obawiam się, że to nie będzie odpowiedź zero-jedynkowa. 

Wesołych świąt, dużo radości i smakowitości :)
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2024, 16:38:43 wysłana przez krystians »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #100 dnia: 23 Grudzień 2024, 21:44:38 »
Niekoniecznie trzeba się posługiwać anglojęzyczną nomenklaturą i metodologią SCA, by móc o kawie rozmawiać. Gładkość dotyczy zmysłu dotyku. Jak najbardziej można poczuć gładkość/szorstkość w ustach, gdy testujemy kawę. Nie przeceniałbym jednak roli tego deskryptora. Nie wiem czy nasz zmysł dotyku jest w stanie obiektywnie rozróżniać tę gładkość. Na pewno nie jest tak fenomenalnym zmysłem jak węch i na pewno nie tak jednoznacznym jak smak. W każdym razie, w takich zagadnieniach bardziej ufałbym nauce o zmysłach niż ekspertom i formularzom SCA (aczkolwiek ten fragment formularza na temat mouthfeel dobrze rozkłada wrażenia dotykowe).

Kawa i dotyk to przede wszystkim ocena "odwrotności wodnistości" czyli gęstości, lepkości, "cielesności" kawy. To akurat jesteśmy w stanie obiektywnie mierzyć sensorycznie.

Jeszcze ten "mouth drying" czyli cierpkość jakoś daje się zmierzyć, ale chyba nie od razu...
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2024, 22:45:07 wysłana przez Antonio »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Espresso idealne: przyczyny i skutki
« Odpowiedź #101 dnia: 26 Luty 2025, 21:52:38 »
Przy okazji tematu o kwasowości, przypomniało mi się o tym tu. Nie znajdę chyba czasu na nie wiadomo jak rozległy tekst, więc chociaż trochę napiszę. Wracając do rozważań na temat gładkości. Tak zgadza się, body jest częścią fizycznych doznań z ust - z angielskiego "mouthfeel". Fragment formularza SCA wklejony przez Orinoco pokazuje intensywność tych odczuć oraz występujące cechy. Nie ma tam żadnego systemu preferencji i oceny gładkości. Generalnie formularze ocen zmierzają do tego, o czym naukowcy zajmujący się sensoryką już od dawna pisali, że należy unikać hedonistycznych określeń, a opisywać cechy, ponieważ różne osoby będą miały różne preferencje. Znajomy sędzia SCA tak mi przedstawił sprawę, że nie ocenia się jednej konkretnej cechy na plus lub minus lecz całość doświadczenia. Oczywiście, że gładki napar będzie przyjemny. Jednak mouthfeel może być bardzo różny i różnie układać się z aromatami występującymi w kawie.

To, że ktoś uznał gładkość za ciekawą i wartą podkreślenia cechą danej kawy, jest właśnie kwestią indywidualnej oceny, bo inna osoba może na to nie zwrócić uwagi, a bardziej skupi się np. na intensywnych aromatach kwiatowych, bądź nieprzyjemnej goryczy, którą wyczuwać będzie tylko część populacji. W związku z czym indywidualne oceny nie mają bardzo dużej wartości, a w przeprowadzonych badaniach na q-graderach okazuje się, że pomimo szkoleń i treningów bywają pomiędzy nimi spore różnice w ocenach kawy. Wspomina o tym Morten  w swoim podkaście Coffee Mind, ale nie pamiętam w którym z odcinków, bodajże w którymś z gościem.
« Ostatnia zmiana: 26 Luty 2025, 23:05:29 wysłana przez krystians »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi