Zaraz będzie 2dwa tygodnie jak i ja bawię się ekspresem z takimi literami
WMF perfection 860 Rozpisywać się za bardzo nie ma o czym bo praktycznie wszystko
za / przeciw a nawet obok 
już tutaj napisano pokazano.
Od siebie dodam ze ekspres moim zdaniem jest
wielki nie taki "mieszkaniowy" ot kawał klocka jakbym go widział na żywo to ze względu na gabaryty nie wiem czy bym go kupi.
Dzisiaj stoi cieszy oko i podniebienie.

A i by nie było ja nie kupiłem go po to by napić się z niego
espresso do espresso mam inny ekspres stoi obok.

Kupiłem go z chęci by za własną kasę przekonać się jak to naprawdę jest z kawą pitą z takiego ekspresu, bo to że u szwagra ciotki się napijemy, na CPN, w jakimś tam biurze i to opiszemy nijak ma się do tego jak sami sobie to kupimy i się pobawimy.
Za ekspres dałem coś około 8500zł i już dokupiłem dodatków za 500zł np. mniejszą karafkę na mleko, filtr, tabletki czyszczące i inne duperele do konserwacji.
Ale największym powodem dlaczego kupiłem ten a nie inny model było to że on ma wysuwany z przodu pojemnik na wodę i fusy, co dla mnie było pierwszo planowym argumentem na wydanie kasy.
Zbiornik co prawda tylko 2dwu litrowy ale jak dla jednego staruszka wystarczający.

Ale w zasadzie to wpadłem tutaj z
2dwoma pytaniami?Jak na takich ustawieniach obliczyć ile kawy mi młynek zmielił by 'wypluł" ciastko o takiej wadze.


I kolejne pytanie czy ktoś z posiadaczy używał już tej "łopaty" i w sypywał w ten wsyp jakąś kawę jak tak to ile ? by tam tej kawy wsypać i jak grubo zmielić.

Co do samej kawy jaka wychodzi z tego automatu to co by tutaj napisać by nikogo nie urazić by nie nagiąć faktów

są to dobre pijalne i akceptowalna napoje, nie ma się czego wstydzić.
Ba a jak nam się coś "pomyrda" to i w filiżance tylko takie cos dostaniemy


Jka