Mam taką - nie używałem w praktyce ale ma timer pod przelewy - włączasz funkcję, sypiesz kawę żeby zważyć porcję, wciskasz jeszcze raz zerowanie, zaczynasz zalewać i wtedy zaczyna liczyć czas. Czyli pod espresso musiałbyś wciskać dwa razy. W ogóle to wciskanie jest dziwne i mało intuicyjne (długo, krótko, dwa kliki, etc.) więc na początku łatwo się pomylić. Wykonanie czuć że tanie, ale działa. Jeśli chcesz użyć okazyjnie to ok, ale jak chcesz używać często to chyba bym radził dopłacić do czegoś rasowego. Jeśli do espresso do ważenia i liczenia czasu to nie.