mielona lavazza czy pellini w pełni mnie satysfakcjonujeTo nie kwestia czy satysfakcjonuje Cię smakowo i jakościowo tylko jak będzie wyglądała ekstrakcja na takiej kawie (mielonej) - to koledzy poddają pod wątpliwość.
mielona lavazza czy pellini w pełni mnie satysfakcjonujeTo nie kwestia czy satysfakcjonuje Cię smakowo i jakościowo tylko jak będzie wyglądała ekstrakcja na takiej kawie (mielonej) - to koledzy poddają pod wątpliwość.
mielona lavazza czy pellini w pełni mnie satysfakcjonuje.To zapraszam cię na espresso do mnie, tylko się boję że mielona przestanie cię satysfakcjonować.
W takim razie bez znaczenia co kupisz, i tak będziesz zadowolony.Przeraża mnie podwójne dno w tych sitkach z małą dziurką.
Chociaż z tych najtańszych, najbardziej sensowny to: DeLonghi DL Dedica
mielona lavazza czy pellini w pełni mnie satysfakcjonuje.To zapraszam cię na espresso do mnie, tylko się boję że mielona przestanie cię satysfakcjonować.
Najtańsza opcja ekspres + młynek?
Tym lelitem interesowałem się już jakiś czas temu, teraz kosztuje 1300. Ten model DeLonghi jest lepszy odNajtańsza opcja ekspres + młynek?
Jeśli Pan używał sitek z podwójnym dnem to ja bym polecał przy nich zostać, zwłaszcza, że efekt Pana satysfakcjonował. Do 500zł?
Lepszego chyba nie znajdziemy:
Ma bojler, konstrukcja grupy taka jak w profesjonalnych ekspresach, czyli bojler zintegorwany z grupą.
Jeśli mamy podnosić poprzeczkę i ma być jak najtaniej, a efekt w filiżance ma być lepszy niż w większości kawiarni to wybór może być tylko jeden Lelit Anna PL41E + młynek PL043MMI. W konesso z rabatem. Polecany przeze mnie ekspres w przedziale cenowym do 1900zł jest bezkonkurencyjny. Żadna maszyna do tej kwoty nie zaoferuje nic więcej coby uzasadniało wydanie większej ilości pieniędzy. (tylko aby używać ekspresu takiego typu, czyli z normalnymi sitkami, trzeba wiedzy i samozaparca na 3 tygonie, bo pierwsze kilkanaście kaw mogą być o wiele gorsze niż z ekspresu za 500zł)
Jeśli Pan używał sitek z podwójnym dnem to ja bym polecał przy nich zostaćEee... nie? Raczej nie usłyszysz takich opinii od ludzi mających pojęcie w temacie.
Najtańsza opcja ekspres + młynek?Jeżeli tanio to najlepiej młynek kupić. Do tego kawiarka lub aeropress
Off-Topic:@lukaszt2004 zerknij może do Netykiety.Dodam, że @Antonio zapewne chodziło o pisanie per Pan które nie było kiedyś dozwolone wg Netykiety. Ostatnio jednak próżno szukać tego zakazu. Korzystam z Internetu od ponad 20 lat i sam się ostatnio zdziwiłem, że zapis ten zniknął a raczej się rozmył. W Netykiecie na Wikipedii zagadnienie to ujęto następująco: w dyskusjach, zwłaszcza w Usenecie i na forach internetowych zwraca się po nicku lub imieniu, jeśli rozmówca wyraża na to zgodę. Nigdy samym nazwiskiem. Nie należy się obrażać, jeśli ktoś zwraca się do drugiego użytkownika „per ty”, a nie w formie grzecznościowej, i nie należy się obawiać używania takiej bezpośredniej formy.
Eee... nie? Raczej nie usłyszysz takich opinii od ludzi mających pojęcie w temacie.A dlaczago? Jeżeli zostajemy przy sklepowych mielonkach i bez młynka to to jest droga jak inna. Jak nadal bez młynka a kawy lepsze i świeższe to i tak większa szansa na dobry efekt jest z podwójnym dnem. Oczywiście przy takich warunkach wybór ekspresu nie ma żadnego znaczenia. Ot który się komu bardziej optycznie podoba i jest w budżecie.
A dlaczago?Założyłem (może błędnie), że jeśli ktoś zadał sobie trud wejścia na forum w celu poszukiwania nowego ekspresu, to znaczy że chce "lepiej", a w/w sitka raczej do "lepiej" nie prowadzą...
Ja i wielu innych użytkowników przerobiliśmy sprzęty takie jak ekspres za 300 złotych z marketu, młynki nożowe, potem ceramiczne ręczne stożku, sitka z podwójnym dnem i co tam jeszcze można wymyslec. Do tego kawy ze sklepów spożywczych, lokalnych palarni, niekoniecznie dobrej jakości, kończąc na kawach speciality i wiedzy zdobytej poprzez doświadczenie na własnej skórze, zdając już sobie sprawę, o co w tym wszystkim chodzi.
Oczywiście zawsze należy podkreślić, że warto spróbować iść o krok dalej
Oczywiście zawsze należy podkreślić, że warto spróbować iść o krok dalej i kupić sprzęt najlepszej jakości, w cenie na którą możemy sobie pozwolić.
Jeżeli zostajemy przy sklepowych mielonkach i bez młynka to to jest droga jak inna. Jak nadal bez młynka a kawy lepsze i świeższe to i tak większa szansa na dobry efekt jest z podwójnym dnem.
Ilość wiedzy na forum, to też, paradoksalnie problem, bo nawet jak wszystko przeczytasz , to i tak nie zapamiętasz albo pokręcisz jedno z drugim.
Więc pamiętajcie, że polecać należy sprzęt na miarę oczekiwań osoby która chce go użytkować, a nie zgodnie ze swoimi wymaganiami.
oczywiście, że czasami sitko ciśnieniowe jest najlepsze, szczególnie gdy kupujesz zmielonego Jacobsa czy mkcafeRaczej lavazza i pellini bo ogólnie dostępne w marketach
Już mało ważna marka kawy. Wszystkie z marketu są raczej mielone w podobnym stylu.
Oczywiście, jak najbardziej kawa z palarni, niekoniecznie nawet speciality, ale dobrej jakości jest lepsza niż stara zwietrzała mielonka ze sklepu. A palarnia zawsze może Ci tą kawę zmielić.
Marka ma kolosalne znaczenie.O jakiej marce piszesz? Lavazza nawet z ziarnach jest kiepska. Pellini jak piłem z kawiarki to szok doznałem takie to gorzkie. Z ekspresu nawet spoko była, ale na pewno dużo jej brakuje od skromnej (nie markowej) palarni w małym miasteczku
w cenie 60 PLN za kg, czyli tyle ile mniej więcej kosztuje złota Lavazza można kupićNa allegro można za 30 kupić kilo 😉 A tak na serio to tak jak piszesz kupić Santos i lavazza czy inna z marketu się chowa
Bez znaczenia bo to atrapy ekspresow. Który Ci się bardziej podoba.Który ma bojler a który thermoblock? I które rozwiązanie lepsze?
A na nowy młynek do espresso 600 PLN może nie wystarczyć. Na używkę już się pewnie uda.
Producent każdego z nich na stronie pewnie to zamieszcza. To forum raczej w atrapach się nie specjalizuje więc pewnie mało kto się orientuje. Gagiabma bojlerek (do bojlera to jej daleko).A który ekspres kolbowy w cenie do 500 zł testowaleś?
Pytanie z gatunku cz lepiej dojadę do celu samochodem z silnikiem diesla. czy benzyną.
Cena rozsądna. Ten młynek żarnowy w środku mi się nie rozleci?
Skok jakościowy zrobisz kupując Ekspres-przelewowy-Melitta-Aroma-Fresh i kawę w ziarnach (nawet jeżeli zostaniesz przy swoich ulubionych markach a tylko zmielisz mielonkę na ziarno).
Cena rozsądna. Ten młynek żarnowy w środku mi się nie rozleci?Masz 3 lata gwarancji producenta
Cena rozsądna. Ten młynek żarnowy w środku mi się nie rozleci?Wybaczcie, ale ja czegoś tu nie rozumiem.
Jakiś czas temu się nim interesowałem ale cena 600 zł mnie odstraszyła. Zaryzykuję 🤔Cena rozsądna. Ten młynek żarnowy w środku mi się nie rozleci?Masz 3 lata gwarancji producenta
Testowałem model przez tydzień, konstrukcja wygląda solidnie.
Wydaje mi się, że to bezpieczny wybór.
Jakiś czas temu się nim interesowałem ale cena 600 zł mnie odstraszyła. Zaryzykuję 🤔@pj.w zawsze bardzo dobrze doradzi.
:bry: jestem w trakcie kompletowania zamówienia i niezależnie od rekomendacji konesso oferuje kawę Bazzara 50%, warto?Pytanie która Bazzara. Piacepuro piłem nie raz i polecam.
a takie maszyny z założenia nie są stworzone do robienia poprawnego espressoW sedno :D
Zaintrygowałeś mnie, co to za model? Faktycznie potrzebuje teraz dobrego mlynka. Lelit Fred a potem lelit Anna.
Sam byłem bardzo zadowolony z tego Krupsa, taki kolbowy bez pompy
"Krups Espresso Mini 963"Miałem podobny u rodziców 20 lat temu. Kawa z tego nieźle kopała ale na tamtym etapie edukacji o zgrozo dolewałem o zgrozo cały kubek😲
Wyczytałem że można zmielić w nim pod espresso i zaparzyć w podwójnym cisnieniowym sitku, tylko nadal nie wiem którą atrape do 500zlSitko ciśnieniowe jest własnie po to żeby jakoś radzić sobie z przemiałami nie pod espresso.
Kawa momentami doskonałaAle -10 do lansu. Ja bym tak nie mógł ;)
No przecież na mieście alternatywa to najwyższy lans dzisiaj , espresso dla dziadkówKawa momentami doskonałaAle -10 do lansu. Ja bym tak nie mógł ;)


Jak chcesz atrapę to wystawiłem DeLonghi ec 685 trzy miesięczna jak nowa i do tego jeszcze porządny tamper 😉,Ale jaką przewagę ma dedica nad innymi atrapami?
Moim zdaniem w kategorii atrap najlepszy 😁
Rozmiar (mały) i wspomniany przepływomierz do programowania dozy wody.Bojler jest lepszy niż thermoblock?
Przelewy robiłem gdy jeszcze nie wiedziałem nawet jak to się nazywa ani że kiedyś będzie trendy.
Zależy w jaki elektorat celujesz.To już moja babcia robiła przelew. Czym innym jest zalewajka:) ?
Przelewy robiłem gdy jeszcze nie wiedziałem nawet jak to się nazywa ani że kiedyś będzie trendy.
To już moja babcia robiła przelew. Czym innym jest zalewajka:) ?Na pewno nie jest przelewem :). Powiedzmy, że Twoja Babcia robiła cupping ;)
To już moja babcia robiła przelew. Czym innym jest zalewajka:) ?Raczej zalew. Jak przelew to coś musi się przez coś przelewać.
...Czyli pewnie jeszcze przed rokiem 1980 (V60) ...Jakim '80? Wtedy podobno myśleli o nim, ale V60 weszło w 2004. Przelewy od lat 50-60 opierały się raczej o ścięte melitty i ich klony i były wbrew pozorom dość popularne.
... podziwiam też, że w tamtych latach miałeś dostęp do ziarna chociaż o odcień jaśniejszego od węgla.
Wtedy podobno myśleli o nim, ale V60 weszło w 2004
Pierwsza opatentowana była Melitta. A najstarsze z kawowych zaparzaczy, oprócz tygielka, są chyba syfony.Pierwowzór french pressa 1852
Co do syfonu to mogę się zgodzić że to +10 do lansu. Ten laboratoryjny wygląd i otwarty ogień. Ale plastikowy V60 to tak sobie. No ok te gęsie szyjki itp. Ale syfon to jednak czysta alchemia, czarne złoto, kamień filozoficzny :)Ale z lansem nie chodzi o sam w sobie V60, a o to jaka moda jest na kawę speciality , czy cokolwiek lepszego niż mityczna Lavazza. Ma być z lokalnej palarni , alternatywnie itd itp.
Panowie może jakiś nowy wątek, bo w tym chyba autor nie pytał o lans i historie alternatyw? ;)po atrapach pojawia się Anna, bojler 250ml
Idąc tą drogą za tydzień czy dwa dozbierasz do tych kilkunastu tyś na fajny zestaw ;-)Jeśli z tym espresso tyle zachodu to może powinienem kupić jakiś niedrogi automat który robi całkiem przyzwoite ciastko 🍪?
Kurgan nie pogniewaj się proszę ale ciężko doradzać jeśli budżet jest na poziomie 5-6 kg kawy.(https://image.ceneostatic.pl/data/products/30633373/i-de-longhi-ecam-23-120-b.jpg)
Pierwszy sensowny automat w cenie lelit Anna. Z takiego espresso będzie lepsze niż kolbowej atrapy?
automaty, mniejszość kupowała by kolby itd. Aczkolwiek są też tu ich zwolennicy którzy uważają że efekt jest dobry, nie wiem natomiast jaki poziom cenowy mają te maszyny które dają w opinii części forumowiczów dobry efekt
z tego automatu smakuje lepiej niż kawa rozpuszczalna, niż parzona w szklance po polsku, czy z kawiarki. Ale nie są to drastyczne różniceCo do kawiarki - nie mam pewności... ;)
Co do kawiarki - nie mam pewności...
Tchibo czy Lavazze(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/81y13zAJT4L.jpg)
kawiarki, szklanki, nie ma biegu do ubikacji po 15 minutach od wypiciaW mojej ocenie jeśli lecisz do toalety po wypiciu kawy to znaczy że albo pijesz coś nieświeżego albo kawa po prostu nie działa dobrze na Twój organizm i nie powinieneś wcale jej pić - pod żadną postacią.
W murarstwie to się nazywa szpryc😄 kawa z filtra działa na mnie lepiej niż niby espressokawiarki, szklanki, nie ma biegu do ubikacji po 15 minutach od wypiciaW mojej ocenie jeśli lecisz do toalety po wypiciu kawy to znaczy że albo pijesz coś nieświeżego albo kawa po prostu nie działa dobrze na Twój organizm i nie powinieneś wcale jej pić - pod żadną postacią.