forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Tomsyk w 19 Czerwiec 2020, 09:37:37
-
Witam,
Poszukuje ekspresu- budżet to 6 tys. Przygodę z kawą zacząłem 2 lata temu więc proszę o wyrozumiałość jeśli zadaje pytania - które wydają się dla Państwa oczywiste.
W domu pijamy z żoną głównie kawy mleczne, (średnio 5-10 kaw dziennie, czasem są goście więc troche więcej). Obecnie mam zestaw Ascaso Dream i Młynek Ascaso iI . Myślałem nad Ascaso DUO Pid, wyczytałem jednak na forum, że termoblok nie da mi tyle pary ile prawdopodobnie bym potrzebował. Ktoś na forum pisał o BEZZERA Magica S PID, zacząłem zastanawiać się nad nią. Martwi mnie trochę, że BEZZERA będzie musiała uruchomić się o 6 rano i pozostanie ciągle włączona do 17, pytanie więc jak wtedy jest ze zużyciem prądu - bo ciagle musi grzać tą wodę w bojlerze. Samo dłuższe nagrzewanie nie stanowi takiego problemu ponieważ podłączyłbym ekspres do programatora czasowego i zacznie się grzać zanim wstanę. W Bazzerze na plus jest też wygląd zewnętrzny (podoba sie żonie). No i pytanie czy kupowanie takiego ekspresu i pozostanie przynajmniej na razie na tym młynku (Ascaso i1 mini) nie jest bez sensu- mógłbym go wymienić ale wolałbym poczekać z kolejnymi wydatkami na swoje zabawki (żona ;) )
Pozdrawiam i bardzo dziękuje za pomoc.
P.S. Prawdopodobnie po zakupie bede chętny sprzedać swojego Ascaso Dream (Gdyby ktoś był zainteresowany)
-
BEZZERA będzie musiała uruchomić się o 6 rano i pozostanie ciągle włączona do 17, pytanie więc jak wtedy jest ze zużyciem prądu
Możesz przyjąć około 1,5kWh dziennie przy takiej pracy. Ostatnio zebrałem dane od zużyciu prądu (częściowo z forum, częściowo od znajomych) we wpisie na blogu Ile prądu zużywa ekspres do kawy? (https://www.home-barista.pl/ile-pradu-zuzywa-ekspres-do-kawy/)
-
Ekspres DUO PID PROF da Ci więcej pary niż każdy inny domowy HX. W ekspresie HX para jest nagromadzona pod ciśnieniem w określonej objętości nad powierzchnią wody. Im mniejszy bojler tym mniejsza pojemność tej przestrzeni na parę. Owszem - po otwarciu zaworu para wylatuje pod dużym ciśnieniem i spienianie mleka jest szybkie. Jeśli jednak spienić trzeba kilka dzbanków pod rząd to w pewnym momencie musi tej pary zabraknąć. Wówczas następuje uzupełnienie wody w bojlerze i musi ona zostać podgrzana. Jest przerwa w produkcji pary. Inaczej zachowuje się ekspres z termoblokiem do produkcji pary. Woda do produkcji pary jest dostarczana non stop przez pompę a jej dopływ jest sterowany elektronicznie w zależności od temperatury. Można więc spieniać jeden dzbanek po drugim i tej pary nie zabraknie w pewnym momencie. Wypływ pary jest jednak pod mniejszym ciśnieniem i spienianie dzbanka mleka trwa dłużej niż w ekspresie z HX. Jeśli więc chodzi o to aby pary nie zabrakło to w przypadku DUO PID PROF nie ma obaw. Da on tyle pary ile potrzeba a nawet więcej niż potrzeba. Jest tylko równica w strumieniu pary, czasie spieniania i technice spieniania.
-
W pierwszej kolejności wymieniłbym młynek, najlepiej na docelowy, dopiero później ekspres. Dlaczego? Bo zmiana młynka da już lepszą z Twojego Ascaso i będziesz miał więcej czasu na uzbieranie budżetu do wymiany ekspresu. Można oczywiście zrobić odwrotnie, ale pod warunkiem że kupisz młynek w dość krótkim czasie - inaczej możesz popaść w frustrację, że zmiana ekspresu nie dała aż tak dużej poprawy (najwięcej, wg mnie, daje jednak młynek).
Kawy mleczne - szukaj ekspresu HX (jak wspomniana Bezzera, są też inne), lub 2B (osobny bojler parowy). Te ekspresy nie grzeją ciągle tylko dogrzewają. Przykładowo Rocket EVO zużywa 0,35-0,45kWh (przy 1200W mocy), nie pamiętam już dokładnie. Jedne zużyją więcej, inne mniej.
-
Dla DB/HX pracującego +/-12 godzin można przyjąć zużycie w przedziale 1-2,5kWh dziennie. Tak wynika z pomiarów Forumowiczów.
0,35-0,45kWh (przy 1200W mocy)
To raczej nie przy całodziennej pracy? W pierwszej godzinie może rzeczywiście tyle zużyć, potem zużycie spada jak ekspres jest już rozgrzany i jest jedynie dogrzewany.
-
@Janusz z tym wyczerpaniem pary w HXach tak do konca nie jest. Tutaj test otwarcia zaworu pary na 5 minut. Przy bojlerze 2 litry jest taki zapas ze nie trzeba dopompowywac wody w trakcie. W praktyce nikt raczej nie bedzie spienial non stop przez tak dlugi czas.
https://youtu.be/eFButNxsP-Q
-
Z tym nie dyskutuję. Ilość pary będzie jednak zależała od wielkości bojlera.
-
@Janusz, z całym szacunkiem, ale nie demonizuj proszę braku pary HX w domowych warunkach. Być może są jakieś HXy z malutkimi zbiornikami, ale w cenie 6k złotówek to mały zbiorników raczej nie ma? Jeśli np mowa o cappuccino, latte itp to w systemie dwie kawy + spienianie można jechać w kółko (prędzej skończy się woda do robienia kawy, ale ciśnienie do spienienia będzie cały czas). Chyba że chcemy zrobić 10 flat white'w pod rząd i dopiero wtedy spienić dla wszystkich, no to ok, nie starczy pary (ale już takiej kawy bym nie chciał ;)). Jedyny problem mogę widzieć w przygotowaniu latte macchiato (gdzie najpierw spieniamy mleko, a później robimy kawę) - spienienie 2 dzbanków po 250ml mleka pod rząd nie stanowi problemu, 3ci dałoby radę, czwartego na pewno nie (w moim ekspresie, ale znów, gościom nie przygotowałbym od razu 4 szklanek ze spienionym mlekiem, bo zanim zrobię drugą podwójną kawę, to struktura spienionego mleka się zmieni).
-
@Janusz Jeśli np mowa o cappuccino, latte itp to w systemie dwie kawy + spienianie można jechać w kółko (prędzej skończy się woda do robienia kawy, ale ciśnienie do spienienia będzie cały czas). Chyba że chcemy zrobić 10 flat white'w pod rząd i dopiero wtedy spienić dla wszystkich, no to ok, nie starczy pary (ale już takiej kawy bym nie chciał ;)). Jedyny problem mogę widzieć w przygotowaniu latte macchiato (gdzie najpierw spieniamy mleko, a później robimy kawę) - spienienie 2 dzbanków po 250ml mleka pod rząd nie stanowi problemu, 3ci dałoby radę, czwartego na pewno nie (w moim ekspresie, ale znów, gościom nie przygotowałbym od razu 4 szklanek ze spienionym mlekiem, bo zanim zrobię drugą podwójną kawę, to struktura spienionego mleka się zmieni).
W systemie dwie kawy + spienianie to nie jest potrzebny ani HX ani DB ani 2T. Wystarczy jeden układ grzewczy. A reszta potwierdza moją tezę. I kto tu demonizuje ?
PS. W cenie ok. 6k masz np. VBM Domobar Junior HX z bojlerem 1,450 l. I pary po dwóch dzbankach brakuje.
-
Na tygodniu robię 1-2 kawy mleczne. W życiu nie zrezygnowałbym z DB. Mimo stosunkowo niedużego bojlera parowego nigdy nie zabrakło mi pary nawet gdy robiłem dużą ilość kaw dla gości. Wydając taką kwotę chce się po prostu mieć jak najlepsze parametry. Na forum jest kilku użytkowników HXów którzy robią niemal wyłącznie espresso i nie zamierzają zrezygnować z posiadanych ekspresów. HX to świetne rozwiązanie nawet tylko do espresso.
Jest jeszcze jeden argument za zmianą na HX - możliwość spróbowania czegoś zupełnie nowego.
-
W systemie dwie kawy + spienianie to nie jest potrzebny ani HX ani DB ani 2T. Wystarczy jeden układ grzewczy. A reszta potwierdza moją tezę. I kto tu demonizuje ?
W pięknie dobranych słowach wskazujesz na jeden tylko słuszny wybór, taki przekaz podprogowy. Potrzeba ciągłej, 'nieskończonej' pary - piszesz byle nie HX czy DB. Potrzeba tylko pary do dwóch kaw - piszesz że nie trzeba HX czy DB. Nie neguję Twoich propozycji, ale też nie zgadzam się z jednoznacznym stwierdzeniem że HX to nie jest dobry wybór.
PS. W cenie ok. 6k masz np. VBM Domobar Junior HX z bojlerem 1,450 l. I pary po dwóch dzbankach brakuje.
A przywołana Bezzera na 2l. Więc chyba wystarczy i na trzeci dzbanek, prawda?
@Tomsyk, skąd jesteś? Może masz w pobliżu sklep lub kawiarnię, w której mógłbyś przyjrzeć się pracy różnym typom ekspresu i wtedy zdecydować. Niemniej dalej uważam, że teraz kupić docelowy młynek, a w czasie zbierania budżetu na ekspres rozglądać się, pobawić się różnymi...
-
@kulka Nigdzie nie napisałem, że HX to nie jest dobry wybór. To jest wyłącznie Twoja interpretacja. Ja tylko wskazywałem na różnice w pracy każdego z tych urządzeń. Po to aby nieco zrównoważyć panujące tu sugerowanie za każdym razem HXa. Wybór pozostawiam tym którzy szukają dla siebie rozwiązania. I wbrew pozorom często wybór ten jest dokonywany z zupełnie innych powodów niż tu tak szeroko opisywane. Każdy z tych ekspresów spełni swoje zadanie ale różnic w konstrukcji, wyglądzie i funkcjonalności jest w nich znacznie więcej niż wyłącznie kwestia pary.
-
Mieszkam w Bieszczadach, ciężko tu o sklep czy kawiarnie :) (za to jest pięknie i spokojnie- polecam region ;) )
Jeśli młynek do tego ekspresu, to jaki byłby przyzwoitym wyborem ? Jak bardzo Ascaso i1 mini jest niewystarczający do takiej Bezzery ?
Ekspres z DB, może to też byłoby ciekawą opcją, sam jednak nie trafiłem na jakiś konkretny model.
Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
-
Jesli chodzi o ilosc pary i wydajnosc, to pewnie pojemnosc bojlera + moc grzalki sa kluczowe.
Ja u siebie spieniam 250ml mleka, i po 10 sekundach cisnienie wraca do wyjsciowego i moge spieniac kolejny kubek. Jak cwicze na wodzie z plynem do naczyn to po kolei moze z dziesiec razy spieniam, i zazwyczaj to ja nie wyrabiam z napelnieniem kolejnego kubka.
Wydaje mi sie ze to dzieki dogrzewaniu ciaglym wody podczas spieniania, potem jest mniej do dogrzania.
-
@Tomsyk Zajrzyj przy okazji do Hipisówki i do Schroniska na Małej Rawce. I pozdrów ich od nas. W przyszłym tygodniu wybieramy się tam na serwis ekspresu BAR 2GR.
-
Myślisz o topowym ekspresie, pomyśl o topowym młynku. Wymieniając ekspres, a zostawiając młynek, poszedłbyś w kierunku rakiety bez paliwa rakietowego... Umęczysz siebie, a nowa rakieta (czyt. ekspres) wykorzystasz może w połowie. Nie oderwie się od ziemi...
Pewnie znasz już hasło „najpierw młynek”. Dobre młynki do tego ekspresu to pewnie budżet ok. 2k, bardzo dobre - 3-3,5k.
-
Hmm, a co to znaczy dobry młynek ? Czym różnią się żarna w takim za 3 tys. w stosunku do tego za 1 tys. ? Pomijając oczywiście funkcje ustawienia dozy itp. Pytam bo nie wiem. Ekspres wydaje się mi dużo bardziej skomplikowanym urządzeniem i jestem w stanie odróżnić zasady działania różnych. Nie wiem jednak jak to jest z młynkami (Wiem że kręcą się żarna). W droższych są ostrzejsze albo większe ?
Jest jakiś polecany młynek do Bezzery ? Do Ascaso Dream Pan Janusz polecił mi Ascaso i1 mini. Czy np ten młynek już bardziej pasowałby do Duo Pid Prof niż do wspomnianej Bezzery ?
P.S. Do Hipisówki może wybiorę się w weekend to ich pozdrowię :)
-
To może się spotkamy. :)
-
Hmm, a co to znaczy dobry młynek ? Czym różnią się żarna w takim za 3 tys. w stosunku do tego za 1 tys. ? Pomijając oczywiście funkcje ustawienia dozy itp.
Im lepszy/droższy młynek tym przeważnie większe żarna, mocniejszy silnik, lepsza jakość mielenia, krótszy czas mielenia, lepsza możliwość regulacji grubości przemiału i jego ilości.
-
Pytanie tylko czy jak kolega pija z żoną głównie kawy mleczne to czy niezbędna jest zmiana młynka na taki za ok. 3 tys. zł ? Wymiana młynka byłaby jednak wskazana ze względu na widełki w i-1 mini (nieco nieodpowiednie do dużej kolby prof a odpowiednie do kolby ekspresu DREAM) i lejek wysypu kawy.
-
A zasada działania ? Zawsze ta sama ? Bo rozumiem, że droższy młynek zmieni mi szybciej, ale najważniejszy ma być równy przemiał, czemu wiec droższy zrobi lepszy przemiał ? Jak duże są żarna w droższych ? No i najważniejsze czy te żarna są po prostu z lepszego materiału ?
-
Pytanie tylko czy jak kolega pija z żoną głównie kawy mleczne to czy niezbędna jest zmiana młynka na taki za ok. 3 tys. zł ? Wymiana młynka byłaby jednak wskazana ze względu na widełki w i-1 mini (nieco nieodpowiednie do dużej kolby prof a odpowiednie do kolby ekspresu DREAM) i lejek wysypu kawy.
Oo o tym nie pomyślałem, to znaczy ze w ogóle nie podstawie kolby z Bezzery pod swój młynek ?
-
Podstawisz i nawet przycisk naciśniesz. Ale widełki nie obejmą dobrze głowicy. Nie jest to uchwyt portafiltra jak w młynkach gastro.
-
A da się je wyjąć ? Te widełki są po to żeby pomagały przytrzymać kolbe ? Jeszcze pytanie jak to jest z wrzątkiem w takich ekspresach ? Można nim zalewać herbatę ?
-
Jak duże są żarna w droższych ?
Przyjmując za droższe młynki te od 2000zł to te większe żarna będą miały 64 mm i więcej.
No i najważniejsze czy te żarna są po prostu z lepszego materiału ?
Co do zasady tak powinno być. Oprócz lepszego materiału w droższych młynkach powinny być lepiej wykonane.
Do tego dochodzi chłodzenie w niektórych droższych konstrukcjach które również ma pozytywny wpływ na jakość przemiału (kawa nie jest nagrzewana podczas mielenia).
Mam dwa młynki. Żona jest w stanie w kawie mlecznej wyczuć którym młynkiem mieliłem :)
Wiem, że może ciężko się do tego przekonać, ale młynek na prawdę "robi robotę". Młynek jest na wcześniejszym etapie procesu przygotowywania espresso niż ekspres, więc to co młynek "zepsuje" ekspres już nie nadrobi... Nie znaczy to, że ekspres jest nieważny, ale młynek po prostu jest ważniejszy :)
Jeszcze pytanie jak to jest z wrzątkiem w takich ekspresach ? Można nim zalewać herbatę ?
Z HXa wrzątek jest przeważnie taki sobie, lepiej korzystać z czajnika. Niektóre ekspresy mają jednak dopracowane wylewki czy nawet oddzielne wymienniki do wrzątku i wtedy jak najbardziej można.
-
Widełki w i-mini można wyjąć ale nie ma takiej potrzeby. Jeśli chodzi o wrzątek to te ekspresy podają wodę o temperaturze powyżej 110 st. C. Za wysoka na herbatę. Trzeba przestudzić. Niektóre mogą mieć mieszacz wody i wówczas jest to woda o odpowiedniej temperaturze do zalewania herbaty. Tak będzie miał np. BABY T PLUS.
-
Cytat: Tomsyk w Dzisiaj o 11:36:06
Hmm, a co to znaczy dobry młynek ? Czym różnią się żarna w takim za 3 tys. w stosunku do tego za 1 tys. ? Pomijając oczywiście funkcje ustawienia dozy itp.
Im lepszy/droższy młynek tym przeważnie większe żarna, mocniejszy silnik, lepsza jakość mielenia, krótszy czas mielenia, lepsza możliwość regulacji grubości przemiału i jego ilości.
Dodam jeszcze: know-how producenta, serwis, precyzja wykonania, łatwość czyszczenia (chyba najlepiej bez kalibracji), lepsza regulacja to także łatwość przestawiania z espresso na np. kawiarkę i vice versa, zbliżenie się do zero retention, mała podatność na elektrostatykę, łatwość czyszczenia, powtarzalność mielenia, trwałość. Kolejność nieistotna.
Pewnie jeszcze więcej, ale nie przychodzi mi teraz do głowy.
Na mojej krótkiej liście były tylko dwa: Eureka Mignon Specialita i Ceado E6P.
-
Baby T plus kosztuje ponad dwa razy tyle co BEZZERA - ale widziałem ten ekspres i może po bezzerze właśnie taki kupię :) wyglada świetnie no i ma wszystko czego bym chciał. Jeśli woda ma 110 st. to czy nie jest tez za gorąca do Americano ?
-
A zasada działania ? Zawsze ta sama ? Bo rozumiem, że droższy młynek zmieni mi szybciej, ale najważniejszy ma być równy przemiał, czemu wiec droższy zrobi lepszy przemiał ? Jak duże są żarna w droższych ? No i najważniejsze czy te żarna są po prostu z lepszego materiału ?
Te lepsze kręcą się w prawo :D Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.
Kupując lepszy młynek nie zamkniesz sobie drogi do dobrego espresso. Mając przeciętny młynek, nadal będziesz pił przyzwoite mleczne. Tylko, że dobry ekspres będzie prowokował do eksperymentów. Nie oprzesz się. Gwarantuję! A nie mając dobrego młynka, ekspres nie nadrobi słabości młynka.
-
Prawdopodnie wiec niedługo po zakupie ekspresu, dokupie młynek ;)
Jak z używanymi ? Czytałem gdzieś tutaj że warto pójść w tą stronę bo można wymienić żarna a nie ma tam się co popsuć.
-
110*C może sobie mieć ale w układzie zamkniętym w podwyższonym ciśnieniu. W momencie opuszczeniu układu, w ciśnieniu atmosferycznym w jakim żyjemy, taka woda przyjmuje stan gazowy. W ekspresach z wylewkami wody tak jednak do końca nie jest. Coś tam sobie popryska ale maksymalnie będzie mieć temperaturę mniej więcej 100*C, w zależności od ciśnienia atmosferycznego wynikającego najczęściej z wysokości nad poziomem morza. Po wlaniu do kubka czy filiżanki temperatura spadnie jeszcze do poziomu akceptowalnego.
-
Im lepszy/droższy młynek tym (...)
Dodam jeszcze: (...) zbliżenie się do zero retention,
Bardzo dobre uzupełnienie. Dodam tylko w kwestii retencji, że nie zawsze droższy młynek będzie miał mniejszą retencje. Więc jeśli komuś zależy na niskiej retencji powinien na nią zwrócić uwagę a nie zakładać w ciemno.
-
110*C może sobie mieć ale w układzie zamkniętym w podwyższonym ciśnieniu. W momencie opuszczeniu układu, w ciśnieniu atmosferycznym w jakim żyjemy, taka woda przyjmuje stan gazowy. W ekspresach z wylewkami wody tak jednak do końca nie jest. Coś tam sobie popryska ale maksymalnie będzie mieć temperaturę mniej więcej 100*C, w zależności od ciśnienia atmosferycznego wynikającego najczęściej z wysokości nad poziomem morza. Po wlaniu do kubka czy filiżanki temperatura spadnie jeszcze do poziomu akceptowalnego.
A jak wtedy z właściwościami tej wody do herbaty ? Słyszałem że taka woda z ekspresu jest „za bardzo/za mało„ ? Utleniona do herbaty ?
-
Cytat: ArtiW w Dzisiaj o 12:04:41
Cytat: skansen w Dzisiaj o 11:42:04
Im lepszy/droższy młynek tym (...)
Dodam jeszcze: (...) zbliżenie się do zero retention,
Bardzo dobre uzupełnienie. Dodam tylko w kwestii retencji, że nie zawsze droższy młynek będzie miał mniejszą retencje. Więc jeśli komuś zależy na niskiej retencji powinien na nią zwrócić uwagę a nie zakładać w ciemno.
To jeszcze utrudnię. Wsypanie 18g ziarna i uzyskanie 18g zmielonej kawy nie musi oznaczać „zero retention” ;)
-
A jak wtedy z właściwościami tej wody do herbaty ? Słyszałem że taka woda z ekspresu jest „za bardzo/za mało„ ? Utleniona do herbaty ?
Woda z wylewki HXa (z bojlera parowego) to woda wielokrotnie podgrzewana. Poprzez częste opróżnianie HXa (i dopełnianie bojlera świeżą wodą) przyspiesza się jego zakamienienie. Do tego jej wypływ często pozostawia wiele do życzenia ("prychanie"). Są jednak użytkownicy którzy czerpią wodę z ekspresu HXa i się tym w ogóle nie przejmują.
-
Są przecież Hx-y, które wodę do wylewki wrzątku biorą prosto ze zbiornika, z pominięciem bojlera.
-
Zgadza się - wspominałem o tym rozwiązaniu w poście #24:
Niektóre ekspresy mają (...) oddzielne wymienniki do wrzątku
-
Ja kupiłem młynek używany i jestem bardzo zadowolony. Śmiga jak zły ;) Zastanawiam się czy go kiedyś zajadę...
Co do ekspresu - to ile głosów tutaj, tyle opinii. Zarówno DB jak i HX spełni Twoje oczekiwania. Komfort pracy będzie w obu przypadkach bardzo dobry. Osobiście robię 1-2 kawy mleczne dziennie i dogrzanie thermoblocku mi w ogóle nie przeszkadza - w tym czasie czyszczę kolbę (ok 30 sekund). Sam zastanawiałem się nad DB - budżet okroiłem bo to był pierwszy ekspres i w ogóle chciałem podjąć decyzję czy to dla mnie (dla nas tak naprawdę). Jakbym szukał czegoś w okolicy 6 tys to nie wiem, ale może jest coś z podłączeniem do wody.
Komfort na HX i DB byłby dużo większy - kawa się robi i jednocześnie się pieni mleko.
U nas w domu z czasem wyszło, że ja wolę jasne arabici, a żona z domieszką robusty. Dlatego wygląda, że nadszedł czas na drugi młynek. Szybko... po miesiącu :ogien:
Dodam tylko, że z Dream przesiadałbym się na DB albo HX. Będzie przeskok na pewno.
-
Ja kupiłem młynek używany i jestem bardzo zadowolony. Śmiga jak zły ;) Zastanawiam się czy go kiedyś zajadę...
Co do ekspresu - to ile głosów tutaj, tyle opinii. Zarówno DB jak i HX spełni Twoje oczekiwania. Komfort pracy będzie w obu przypadkach bardzo dobry. Osobiście robię 1-2 kawy mleczne dziennie i dogrzanie thermoblocku mi w ogóle nie przeszkadza - w tym czasie czyszczę kolbę (ok 30 sekund). Sam zastanawiałem się nad DB - budżet okroiłem bo to był pierwszy ekspres i w ogóle chciałem podjąć decyzję czy to dla mnie (dla nas tak naprawdę). Jakbym szukał czegoś w okolicy 6 tys to nie wiem, ale może jest coś z podłączeniem do wody.
Komfort na HX i DB byłby dużo większy - kawa się robi i jednocześnie się pieni mleko.
U nas w domu z czasem wyszło, że ja wolę jasne arabici, a żona z domieszką robusty. Dlatego wygląda, że nadszedł czas na drugi młynek. Szybko... po miesiącu :ogien:
Dodam tylko, że z Dream przesiadałbym się na DB albo HX. Będzie przeskok na pewno.
No i chce właśnie się przesiąść na HXa Bezzere, ale pozostać jeszcze z pol roku na młynku ascaso i1mini, pytanie czy młynek aż tak mnie ograniczy ze nie poczuje różnicy w smaku kawy ? Bo na pewno ekspres umili proces przygotowania kawy.
-
Na forum dominuje pogląd, że młynek jest najważniejszy. Kupując ekspres możesz dostać bardzo dobry rabat na zakup zestawu. Dlatego też, jak już wybierzesz ekspres, zapytaj o cenę w zestawie z młynkiem. Możesz być mile zaskoczony. Na tyle, że kupisz od razu zestaw :)
-
No i chce właśnie się przesiąść na HXa Bezzere, ale pozostać jeszcze z pol roku na młynku ascaso i1mini, pytanie czy młynek aż tak mnie ograniczy ze nie poczuje różnicy w smaku kawy ? Bo na pewno ekspres umili proces przygotowania kawy.
Zaufaj doświadczonym kolegom. Mnie ciężko powiedzieć. Moje jedyne doświadczenie z młynkiem to z Mazzerem i jego dwie wady to rozmiar i fakt, że rano po 6 jak robię kawę przy otwartym balkonie to pewnie budzi pół osiedla. Ja bym szukał czegoś z PIDem. Za 6 tysięcy wybór ogromny, ale chyba młynek musiałby być solidniejszy. Może lepiej młynek lepszy teraz i pozbierać na ekspres... a może potrzebujesz zmiany młynka, a nie ekspresu? I Ci namieszałem....
Bo równie dobrze można powiedzieć, że skoro pijecie kawy "w ratach" po 2 kawy na raz to wystarczy jeden bojler :). I tak w kółko. Kup co Ci też serce podpowie :)
Tak jak pisze skansen - odezwij się w PW do forumowych sprzedawców wszelkich marek i porównaj. Co Ci szkodzi, a oferta może być korzystna. Aaaa - po pierwszym rabacie spytaj czy jeszcze się da zejść i się znowu zdziwisz :) :diabelek:
-
Albo z młynkiem zaczekaj na DF64... ;)
-
Albo z młynkiem zaczekaj na DF64... ;)
To jakieś nowe cudo które ma być niebawem dostępne ? :)
-
Albo z młynkiem zaczekaj na DF64... ;)
To jakieś nowe cudo które ma być niebawem dostępne ? :)
Dostępne u @Janusz. Pierwsze opinie tutaj (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=9069.msg204038#msg204038).
-
@kulka Ja pisałem o DF64 jako o znacznie tańszym rozwiązaniu. Ty podałeś link do ZF64W. Prawidłowy link tu:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=9296.0 (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=9296.0)
-
Pytanie czy autor chce młynek SD czy jednak z hopperem.
-
Pytanie czy autor chce młynek SD czy jednak z hopperem.
Jakie są różnice w użytkowaniu ?
-
Cytat: ArtiW w Dzisiaj o 15:02:21
Pytanie czy autor chce młynek SD czy jednak z hopperem.
Hm a co to znaczy? ?
SD (z rosyjska Single Dose - pojedyncza doza), czyli sypiesz tyle, ile potrzebujesz. Zazwyczaj na jedną lub dwie dozy (7-20 gram). Przykładem jest Niche Zero.
Taki z hopperem, to taki kawowy klasyk, czyli z pojemnikiem na kawę w górnej części. Zazwyczaj mieści od 300 do 1000 gram. Hopper, czyli pojemnik często jest zdejmowany. Przykładami są Ceado E6P lub Eureka Mignon Specialita.
Różnice w użytkowaniu dość istotne. W SD musisz odmierzyć każdą porcję za każdym razem przed zmieceniem. W tym klasycznym, zasypujesz hopper i mielisz ile chcesz. Najlepiej wtedy ważyć porcję po zmieleniu, ale to zazwyczaj raz lub dwa na konkretne ziarno. Oczywiście możesz ważyć każdą porcję albo wierzyć znacznikom na sitku. Możesz też wybrać model ekspresu z wagą, np. Baratza Sette Wi (mnie bardzo się podoba, ale zrezygnowałem ze względu na zbyt wiele plastików w środku).
Ps. Waga to wydatek rzędu 12-100 zł. Ja na razie kupiłem tą najtańszą (dokładność do 0,1g).
-
Cytat: ArtiW w Dzisiaj o 15:02:21
Pytanie czy autor chce młynek SD czy jednak z hopperem.
Hm a co to znaczy? ?
SD (z rosyjska Single Dose - pojedyncza doza), czyli sypiesz tyle, ile potrzebujesz. Zazwyczaj na jedną lub dwie dozy (7-20 gram). Przykładem jest Niche Zero.
Taki z hopperem, to taki kawowy klasyk, czyli z pojemnikiem na kawę w górnej części. Zazwyczaj mieści od 300 do 1000 gram. Hopper, czyli pojemnik często jest zdejmowany. Przykładami są Ceado E6P lub Eureka Mignon Specialita.
Różnice w użytkowaniu dość istotne. W SD musisz odmierzyć każdą porcję za każdym razem przed zmieceniem. W tym klasycznym, zasypujesz hopper i mielisz ile chcesz. Najlepiej wtedy ważyć porcję po zmieleniu, ale to zazwyczaj raz lub dwa na konkretne ziarno. Oczywiście możesz ważyć każdą porcję albo wierzyć znacznikom na sitku. Możesz też wybrać model ekspresu z wagą, np. Baratza Sette Wi (mnie bardzo się podoba, ale zrezygnowałem ze względu na zbyt wiele plastików w środku).
Ps. Waga to wydatek rzędu 12-100 zł. Ja na razie kupiłem tą najtańszą (dokładność do 0,1g).
Dziki ArtiW za wyjaśnienie. Wagę kupiłem całkiem nie dawno Hario Steel (ta niby nowa wersja) za 330 zł, powiem szczerze, że nie bardzo jestem z niej zadowolony, wolałbym przyciski manualne a nie dotykowe, lekka wilgoć i przycisk nie działa...czasem 3 razy musze dotknąć żeby włączyć stoper, a największy problem pojawia się żeby wyzerować stoper lub licznik, prawie zawsze musze to robić kilkakrotnie.
Panie @Janusz - a czy ten młynek DF64 który Pan proponował byłby już odpowiedni do tej Bezzery? Jest sporo tańszy niż wspomniane przez kolegów "młynki-minimum 2 tys".
-
@Tomsyk idziemy podobną drogą. Ja również startowałem 2 lata temu od zestawu Ascaso (Basic + I-2) i od kilku miesięcy głowiłem się jaki ekspres wybrać na kolejny krok- przecież to on robi kawę...
Postanowiłem zaufać kolegom z forum i plany o kupnie ekspresu odłożyłem na później, a w moje ręce trafił Ceado E5SD. Już przy pierwszej kawie z odpowiednim przemiałem pogratulujesz sobie takiej decyzji i spokojnie będziesz odkładał pieniądze na docelowy ekspres ciesząc się znacznie lepszą kawą.
-
Młynek z żarnami 64mm to jest absolutne minimum. Taki zestaw pracuje w tandemie, ale lepszy młynek pozwoli na zrobienie lepszej kawy na podstawowym ekspresie. W drugą stronę to już nie działa, ekspres wyciągnie słabości młynka... Ja bym na Twoim miejscu zaczął do zmiany młynka, różnica będzie wyczuwalna już w Dreamie, a potem będziesz miał więcej czasu do namysłu jeśli chodzi o ekspres ;) O ile nie zmienisz zdania i nie zostaniesz przy obecnym ekspresie, bo z porządnym młynkiem to już całkiem sensowny zestaw do domu ;) Miałem Basica i Mazzera Super Jolly, przy próbach z jakimiś tańszymi młynkami różnica była znaczna.
-
Panie @Janusz - a czy ten młynek DF64 który Pan proponował byłby już odpowiedni do tej Bezzery? Jest sporo tańszy niż wspomniane przez kolegów "młynki-minimum 2 tys".
Sądzę, że będzie aż nadto odpowiedni do Bezzery. I nie tylko do niej.
-
Ja mam młynek Nuova Simonelli MDX On Demand z żarnami 64 mm i bardzo sobie chwalę. I wspomniany ekspres Bezzera Magica S PID. Ale to u mnie on pracuje od 9 do 17. Ale tylko dlatego, że u mnie domu pijamy bardzo duże ilości kawy. 1 kg kary schodzi w 5-7 dni. Pijamy tak ok. 6 podwójnych cappu (z podwójnego espresso) i chyba z 5-6 espresso. A często i więcej. Dwójka dorosłych dzieci też "nie zasypia gruszek w popiele" i pija kawę. Tak, że daje to ze 150-200 gr. kawy dziennie.
Więc ekspres rzeczywiście jest włączony cały dzień.
Ale po 4 latach rok temu pojechał do Coffeesite na przegląd i wymianę różnych uszczelek i odkamienianiu. Raczej kamienia dużo nie było. Używam wody Żywiec Zdrój przepuszczonej przez britę.
W sumie używany jest dużo jak na warunki domowe.
W zależności ile pijesz kawy i w jakich godzinach to wtedy ekspres nie musi chodzić cały dzień.
Jednak po całym dniu włączenia uszczelki dostają mocno w kość.
Pary nigdy nie brakowało.
W sumie zestaw mam taki docelowy, że mało się już udzielam na forum i bardziej tylko czytam posty z ciekawości i miłości do kawy.
-
Hmm, ale jeśli pierwszą kawę wypije o 7:00 po czym ekspres wyłącze i bede chciał wypić kolejną o 12 to o 11 pasuje go włączyć ? Bo chyba znowu musi się nagrzewać prawda ? Ewentualnie ile czasu po wyłączeniu on jeszcze trzyma temperaturę ?
@hlary a jaką kawę pijecie ? Mniemam że jeśli pije tyle osób to jest to jakaś uniwersalna w smaku, żeby każdy był zadowolony. U mnie dość często pojawiają się goście więc też chciałbym dogodzić „większości”- teraz sypie Intercontinental z ETNO Cafe
-
Hmm, ale jeśli pierwszą kawę wypije o 7:00 po czym ekspres wyłącze i bede chciał wypić kolejną o 12 to o 11 pasuje go włączyć ?
Przeważnie wystarczy o 11.30, ekspres był wcześniej rozgrzany.
-
@Quech do zmiany ekspresu a nie młynka, bardziej motywuje mnie to że przy dreamie i malutkim bojlerze ciagle musze przechodzić z pary na kawę co wydłuża cały proces robienia kawy. Bardzo często musze zrobić np 5-6 pod rząd i w rodzinie śmieją się że jeden już skończył pić, a ostatni jeszcze nie dostał :D Druga sprawa wygląda tak że mój Dream ma 10 lat, ostatnio zaczął przeciekać zawór od pary (leci woda ciurkiem jak robię kawę). Bojler rozbierałem sam i na nowo kleiłem, trzyma szczelność ale widziałem już małe wżery i boję się że to też może być kwestią czasu. Wszystko można serwisować i naprawiać, wiem o tym, ale przy 10 letnim sprzęcie boję się że może nie mieć to sensu. Młynek za to kupiłem nowy dwa lata temu, ewentualnie mogę go sprzedać, dołożyć i kupić lepszy ( pewnie tak zrobię )
-
@Tomsyk miałem ten sam problem z przełączaniem woda/para ale znacznie mniej cierpliwości
Do tego jeszcze nie uzyskiwałem odpowiedniej aksamitnosci mleka do capu. Po dwóch latach (i poradach z tego, zacnego Forum) wybralem HX Rocket Mozzafiato Evo R, a co zaważyło? Miedziany boiler izolowany termicznie, cicha pompa rotacyjna + podłączenie do wodociągu (w moim przypadku odwrócona osmoza + mineralizator), gabaryty (wąski) no i pid. I to nic, że współpracuje z Macap M2M. Zmiana maszyny - to była rewolucja smaku espresso a w przypadku mleka, to kosmos. Teraz spokojnie czekam na dobrą cenę Ceado E37j 
Moim zdaniem, przy Twojej ilości kawy dziennie, warto rozważyć podłączenie do wodociągu z jakimś filtrem. Oprócz cichej pracy, dostajesz: brak kamienia i komfort nie do przecenienia 
-
Zdecydowałem się na zakup Bezzery ze sklepu Cafe Silesia, prawdopodobnie już jutro będzie u mnie, opisze wrażenia kiedy przyjdzie ;)
-
BEZZERA jest u mnie, wszystko gra, smak kawy już jest wyczuwalny- lepszy, spienianie to kosmos w porównaniu do DREAMA, trochę zdziwiłem się że prawie wszystkie elementy są gorące, łatwo się oparzyć, nawet obudowa z boku jest bardzo ciepła, jest jeden istotny problem, mam wagę Hario która ma dokładność do 0,1g ale tylko w zakresie 0-500 g. Kolba Bezzery waży więcej, więc żeby zważyć dozę muszę wyjmować sitko. Kolba z dreama była lekka i mniejsza, ta jest ogromna , nie mieści się nawet na wadze hario :/ myślałem ze coś tam na niej postawie żeby zwiększyć „podstawkę”, ale masa samej kolby przekracza 500 g i waga wchodzi na mniejszą dokładność :/ macie jakieś pomysły co zrobić żeby było wygodnie ? Kupiłem taką wagę specjalnie z myślą o tym że nie bede musiał wyjmować sitka :/
Ekspres ogólnie robi wrażenie.. chromonikiel się swieci, że można się w nim przejrzeć... :) Zmiana młynka na lepszy na pewno dałaby jeszcze większy efekt, ale nawet z ascaso i1 łatwo wyczuć poprawę. Najbardziej podoba mi się, że ekspres nie ogranicza mnie czasowo w przygotowaniu kawy (kawa-mleko- jednocześnie)
-
No to teraz dla równo - wagi trzeba dokupić ZF64W. :)
-
mam wagę Hario która ma dokładność do 0,1g ale tylko w zakresie 0-500 g. Kolba Bezzery waży więcej, więc żeby zważyć dozę muszę wyjmować sitko. Kolba z dreama była lekka i mniejsza, ta jest ogromna , nie mieści się nawet na wadze hario :/ myślałem ze coś tam na niej postawie żeby zwiększyć „podstawkę”, ale masa samej kolby przekracza 500 g i waga wchodzi na mniejszą dokładność :/ macie jakieś pomysły co zrobić żeby było wygodnie ? Kupiłem taką wagę specjalnie z myślą o tym że nie bede musiał wyjmować sitka :/
A próbowałeś najpierw położyć kolbę, potem włączyć wagę - żeby chwyciło tarę przy kolbie? może to pomoże?
-
Ja tymczasowo kupiłem sobie najtańszą wagę jubilersko-kuchenną ;) na allegro z dokładnością do 0,1g (do 2 kg). Na razie jestem zadowolony chociaż czasami jak kolba leży na niej to potrafi zmieniać się o 1 g z uwagi na nierówny nacisk pewnie. Dla niektórych niedokładność 0,5g to dużo - ja jakoś z tym żyję ;)
Kilkukrotnie zalana wodą, kawą i działa.
-
A próbowałeś najpierw położyć kolbę, potem włączyć wagę - żeby chwyciło tarę przy kolbie? może to pomoże?
Jakub bardzo dziękuje Ci za rade - to działa !!! :)
Dziękuję wszystkim forumowiczom którzy pomogli mi w zakupie. Popracuję trochę na Bezzerze i młynku od Ascaso, później pewnie przesiądę się na nowy ;)
Gdyby ktoś chciał, mogę sprzedać swojego Dreama, proszę pisać na priv. On działa, ale myśle że dobrze byłoby go wysłać do Pana @Janusz na serwis.
Pozdrawiam wszystkich miłośników kawy ;)
-
Ja tymczasowo kupiłem sobie najtańszą wagę jubilersko-kuchenną ;) na allegro z dokładnością do 0,1g (do 2 kg). Na razie jestem zadowolony chociaż czasami jak kolba leży na niej to potrafi zmieniać się o 1 g z uwagi na nierówny nacisk pewnie. Dla niektórych niedokładność 0,5g to dużo - ja jakoś z tym żyję ;)
Kilkukrotnie zalana wodą, kawą i działa.
Jak robisz espresso to różnica na poziomie 0,5g jest zdecydowanie za wysoka.
-
Dziękuję wszystkim forumowiczom którzy pomogli mi w zakupie
Gratulacje i powodzenia w "gonieniu zajączka". Od 4 lat różne kawy, z różnych palarni na różnych ustawieniach PID. To jest super "zabawa". I smaczna do tego :)
-
Jak robisz espresso to różnica na poziomie 0,5g jest zdecydowanie za wysoka.
Domyślam się - nie zawsze mam czas, a przy weekendzie to za dużo kaw opijam w ciągu dnia. Poczekam aż się epidemia zakończy i w Poznaniu może jakiś cupping będzie.
Mimo wszystko czasami z rana "na szybko" trzeba zaufać młynkowi, dać mu zmielić zaprogramowaną dawkę i po prostu zrobić espresso.
Kiedy @Tomsyk zapragnie nowego młynka? Jutro?
-
Już się nad tym zastanawiam, mam ciagle mokre ciastko, na dreamie też nie było bardzo suche ale dużo lepsze, do podwójnego sitka muszę nasypać ok. 20 g i wtedy powiedzmy, że mam „w miarę” dobry uzysk (50-60 ml) - tamping mocny.. młynek mieli bardzo drobno, aż ziarna potrafią wbijać się w dziury w sitku, do tego pojawia się kanałowanie, kolega z cafe Silesia mówi ze żarna w młynku mogą być tempe. Młynek mam 2 lata, 5 kaw dziennie
-
Jaką masz kawę?
-
Intercontinental Etno i jakaś nowa z palarni od cafe Silesia, ale nie sprawdzę teraz nazwy, wszystko świeże
-
Uzysk w gramach, nie mililitrach. Taka podstawowa rzecz.
-
Musisz popracować nad dystrybucją w sitku.
Na pewno za drobno mielisz.
Zasyp hopper I-1 conajmniej do połowy.
Zrób dobrą dystrybucję WDT (może być nawet spinacz + kołnierz od jogurtu) - chodzi o to aby dobre energicznie wymieszać kawę w PF.
Tamping ma być równy niekoniecznie bardzo mocny, nie siłuj się bo wtedy łatwo iść po skosie.
-
Bede próbował. A co myślicie o ciśnieniu ? Czasem dobija mi do 12 bar a czasem jest tylko 6 (no wiadomo- wtedy woda leci jakby wcale kawy nie było), chodzi mi o to czy nie skręcić ekspresu do 9.
Czy przy mocnym tampingu łatwiej o kanałowanie ?
Druga sprawa temperatura, ustawione jest na 90 - może podnieść ?
-
Jedna zmienna na raz.
Zostaw ciśnienie.
Ustaw temp na 94 C i nie zmieniaj.
Dopracuj przemiał i dystrybucję.
-
Uzysk w gramach, nie mililitrach. Taka podstawowa rzecz.
Błędnie napisałem zamiast g -> ml , mając na myśli mase uzysku