forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: DarioMario w 22 Październik 2019, 21:15:34

Tytuł: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 22 Październik 2019, 21:15:34
Witam forumowiczów.

Jestem dzisiaj zły....że tak to ładnie ujmę i zacznę.
3 lata używałem DeLonghi ECZ 351 Scultura - takiego ot ekspresu za 600 zł.
 [ You are not allowed to view attachments ]

Byłem mega zadowolony - crema piękna, kawa miała to "ach" jak to mówi moja żona, czego żaden inny ekspres "znajomych" nie mógł osiągnąć. Nie był w stanie przecisnąć co bardziej zmielonych kaw (np. Parana) ale wszystkie Pellini smakowały świetnie. W końcu - ekspres wziął i zdechł. Pomyśłałem, że wreszcie będę miał okazję pójść stopień wyżej i kupić zachwalaną wszędzie GAGGIE CLASSIC. Kupiłem więc dzisiaj wersję drugą, która niby jest gorsza ale nie raz czytałem, że to jest mit, że wcale niegorsza i w ogole.

No wiec jestem po testach i kurde WTF? Nic nie rozumiem....ja wiem że powinienem miec super młynek i kawę prosto z pieca ale jak to jest że niby taki dobry sprzęt jak GAGGIA CLASSIC robi gorszą kawę z pakowanej mielonej PELLINI niż sprzęt teoretycznie półkę niżej jak Delonghi Scultura? O co tu chodzi?

W zestawie są dwa sitka - jedno PODWÓJNE "pressurized" i drugie na ese pads. Wyglądają one tak:

 [ You are not allowed to view attachments ]  [ You are not allowed to view attachments ]

W instrukcji piszą że ten podwójny można używać do jednej jak i dwóch shotów. Wyczytałem gdzieś że tak nie można - że normalnie powinno się robić jeden shot w jednoshotowcu a doubleshot w .....2shotowcu....więc już to mnie zdziwiło w instrukcji.
Ten drugi filtr jest na ese pads i chyba nie nadaje się do tego by używać go jako one-shot.
Ale kurde próbowałem wszystkiego. Podwójna, pojedyncze, ubijam mocniej, ubijam mniej.
Kawa leje się mocnym strumieniem - krema niby jakas jest ale bardzo nietrwała. A kawa sprawia wrażenie mniej pełnej, bardziej wodnistej, blonding pojawia się dość szybko. A sitko po wyjęciu to jedno wielkie błoto.

Pytania mam więc takie:
1. Czy powinienem kupić sitko one-shot i czy to coś może dać?
2, Dlaczego to coś robi gorszą kawę ze zmielonej fabrycznie Pellini nr 1 niż mój stary sprzęt?
3. Moja wersja nie posiada też tego pręcika z boku sprawiającego że kawa po zrobioniu jest wysuszona - czy można go dokupić i dołączyć??
4, Czy po rozpakowaniu i użyciu można ją zwrócić do sklepu skoro była kupiona przez internet?


z góry dziękuję, jeśli pojawią się jakieś odpowiedzi, bo jesteście jedynym moim ratunkiem :)
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: k3lt w 22 Październik 2019, 21:19:20
To nie problem z ekspresem czy sitkami tylko z niepoprawnym przemiałem. Jaki masz młynek?
A błoto w sitku najczęściej oznacza zbyt małą dozę kawy.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 22 Październik 2019, 21:21:57
nie używałem młynka - testowałem na fabrycznie zmielonej PELLINI, któa w poprzednim ekspresie sprawdzała się świetnie.
Stąd pytanie moje czy Gaggia Classic nadaje się wyłącznie do świeżo mielonych kaw. Co  prawda MAM Hario ręczny i mogę z tym stestować, ale fabrycznie mielona Pellini 1 jest bardzo miałko zmielona, więc nie rozumiem czemu Gaggia CLassic miała by wyciskać z niej mniej niż gorszy teoretycznie ekspres z mniejszą grupą.

Czy uważasz że z podwójnego filtra powinno dać radę wycisnąć jednoshotowe espresso? czyli z tych 8 gram kawy?
Mówisz że błoto może oznaczać zbyt małą dozę kawy - a jaką mam dać dozę skoro chce mieć jednoshotoowca z 8 gram a sitko dostałem na dwa shoty?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 22 Październik 2019, 23:07:15
Kawa leje się mocnym strumieniem bo jest mielona, zwietrzała i za grubo zmielona. W teorii do takiej żeby ekstrakcja była w jakichś parametrach stosuje się albo sitka pressurized albo kolby tego typu. W poprzednim ekspresie pewnie komplet sitko/kolba stawiał większy opór niż w Gaggia. Ale to i tak są protezy dla kogoś kto nie ma młynka. Jeżeli nastawiasz się na ten typ ekstrakcji to Gaggia faktycznie była stratą kasy. Trzeba było kupić najtańszy ekspres i wielkiej różnicy by nie było.

A to co nazywasz cremą Z poprzedniego ekspresu było pewnie pianą z systemu ciśnieniowego w samej kolbie.

Sitka na fotkach wyglądają na single i double a nie na pody. Tyle że z podwójnym dnem/pressurized.

Zamiast czytać o samym sprzęcie lepiej poczytaj jak się robi poprawne espresso i co do tego jest potrzebne. Jak to złapiesz to z jednej strony będziesz wiedział co robisz źle a z drugiej na ile dany sprzęt cię ogranicza.

To nie ekspres robi kawę tylko człowiek który go obsługuje.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Październik 2019, 08:21:30
Nie to żebym bronił lub nie bronił Classica ver 2. Ale to co robisz nie jest zgodne z procedurą robienia espresso także ciężko wyrokować czy ekspres jest lepszy czy gorszy. Może analogia nie jest do końca słuszna ale to tak jak byś pytał dla czego gotowa pizza ze sklepu wychodzi Ci po pieczeniu paskudna. Nie o taką pizzę tu walczymy.

Jeżeli weźmiesz ekspres za 10 K pln z normalnymi sitkami a nie ciśnieniowymi i zapakujesz do niego swoją kawę to przestrzeli ona przz niego z siłą wodospadu i też pewnie będzie gorszą niż to co miałeś z DeLonghi. Czy to znaczy że ten ekspres to ściema? Z Twojego punktu widzenia pewnie tak. Ale jak poczytasz o robieniu espresso to kolejność położenia akcentów jest: kawa, młynek, ekspres.

W DeLonghi zaparzysz lepsze espresso z dobrych ziaren (wbrew temu co piszesz nie musza być prosto z pieca, nieprzepalone to i 2-3 miesięczne będą ok) zmielonych przed niż ze Slayera używając mielonki z półki.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 23 Październik 2019, 08:43:20

3. Moja wersja nie posiada też tego pręcika z boku sprawiającego że kawa po zrobioniu jest wysuszona - czy można go dokupić i dołączyć??
4, Czy po rozpakowaniu i użyciu można ją zwrócić do sklepu skoro była kupiona przez internet?


W GC w wersjach I i III była inna konstrukcja wnętrza - obie miały wbudowany zawór trójdrożny(to ta "rurka" o której piszesz), pewnie dałoby się to dokupić i jakoś "dołączyć" aczkolwiek w mojej ocenie jest to pozbawione sensu (za dużo roboty). Lepiej zmienić ekspres. A najlepiej dokupić dobry młynek - jakąś używkę elektryka albo nowy ręczny "chiński" ( np. w tym wątku (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7049.0)).
Jak już będzie młynek, to polecam zmienić sitko na "zwykłe" (nieciśnieniowe - takie z większą ilością dziurek w dnie).
Ogólnie GC II to całkiem spoko sprzęt, mimo że tu na forum trochę "zjechany" przez innych użytkowników, po upgrade z DL kawa wyjdzie Ci z niego smaczniejsza.

Jeżeli chodzi o zwracanie towaru do sklepu - zwrotowi podlega sprzęt nieużywany. Tak z prawnego punktu widzenia. Jak w praktyce - nie wiem, do tej pory zwracałem tylko ciuchy, które po przymiarce okazały się za małe/duże. W przypadku AGD - nie wiem, jak to działa.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 23 Październik 2019, 11:16:44
Ok. Dziekuje za odpowiedzi.
Troche nie doceniacie mojej bylej Delonghi poniewaz porownujecie ja do kazdego innego taniego ekspresu a uwierzcie mi ze na wielu innych kawa tak dobra nie wychodzi ;) i wiem jaka jest roznica miedzy crema a pianą! ;) ale to na marginesie.
Technicznie wiem jak robic espresso.
Nie spodziewałem sie jednak ze Gaggia nie zrobi mi z tych samych skladnikow kawy porownywalnej jakosciowo z delonghi. Tzn ze w filtrze cisnieniowym, ta sama kawa Pellini zmielona fabrycznie bedzie w Gaggi gorsza niz ta sama kawa w cisnieionwwym ale mniejszym filtrze w delonghi. Tego sie nie spodziewalem..

Nie mam pojecia co teraz mam zrobic szczerze mowiac.. Na mlynek za 1000 poki co mnie nie stac.
Mlynkiem Hario sobie moge czasem zmielic ale nie kurde non stop bo mi reka odpadnie :D Najbardziej zona cierpi bo lubila robic "polskie lungo" (tzn lubi jak ja jej robien ;) i ona ZAWSZE wyczuwa roznice i ja moze nie ale zawsze wiem dlaczego kawa uda sie czasem gorzej i gdy podejrzewam ze moze to wyczuc ona ZAWSZE wyczuwa ;)

I przy Gaggi nie udalo mi sie zrobic do tej pory czegos co by nie splynelo w 10 sekund.
Tzn. mam ziarna kawy te "z tylka" ;) . Zmielilem je na najnizszym mozliwym ustawieniu Hario recznego i kawa ledwo przeszla...

Jak trojdroznosc wplywa na jakosc kawy? Kiedys wyczytalem na jakims forum ze to nieprawda ze classic 2 nie jest trojdrozny... Cholera wie kogo w internecie sie sluchac ;)

ANEGDOTKA:
Wczoraj chcialem szybko kupic jakas kawe wiec poszedlem do "Czas na herbate"
 PAni przekonywala mnie ze do espresso mielimy grubiej bo to przeciez logiczne ....zatkalo mnie ale coz.. Moze glupi jestem wiec poprosiłem o zmielenie "dwojka" (ona chciala trojka w skali do 5) 50 gram, a ona mówi ze ekpres takiej malej ilości może nie przyjac.... WHAT! DA! FUNK! ? Sobie mysle... To mowie ze to jest do ekspeesu kolbowego nie automatycznego. A ona.... "kolbowego ekspresu? Nie slyszalam o ekspresie na kolbe"....
Minuta ciszy.....

:D
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: jancewicz w 23 Październik 2019, 20:20:16
Technicznie wiem jak robic espresso.

Nie mam pojecia co teraz mam zrobic szczerze mowiac

I przy Gaggi nie udalo mi sie zrobic do tej pory czegos co by nie splynelo w 10 sekund.
Zmielilem je na najnizszym mozliwym ustawieniu Hario recznego i kawa ledwo przeszla.

Coś mi tu nie do końca gra. Bez obrazy ale polecam lekturę dot. wykonywania espresso i podstaw dotyczących ekspresów kolbowych. Przekonasz się, że de longhi nie był jednak taki dobry i przeprosisz się z posiadaną Gaggią. Pozostaje jeszcze kwestia młynka. Bez tego będzie niestety trudno. Powodzenia i się nie poddawaj.! 😀
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Październik 2019, 21:14:53
Nie spodziewałem sie jednak ze Gaggia nie zrobi mi z tych samych skladnikow kawy porownywalnej jakosciowo z delonghi. Tzn ze w filtrze cisnieniowym, ta sama kawa Pellini zmielona fabrycznie bedzie w Gaggi gorsza niz ta sama kawa w cisnieionwwym ale mniejszym filtrze w delonghi. Tego sie nie spodziewalem..
Młynek kupuje się po to żeby nie trzeba było dostosowywać kupowanej mielonki do ekspresu ale żeby dopasować aktualny przemiał do potrzeb.
Jak z Gaggi leci za szybko to przemiał jest nieodpowiedni i nie ma tu o czym dyskutować.

Ekspresy to nie są jakieś magiczne urządzenia. W magiczne kable nie wierzę a tym bardziej znając budowę ekspresu w magiczne tanie ekspresy.

W Gaggi jest pewnie większy minimalnie bojler (o ile w starym ekspresie nie było termobloku) i solidna grupa zaparzająca co przekłada się na trochę lepszą stabilność temperatury ale te różnice nie wpływają na problemy które masz. W obydwu jest pewnie ta sama pompa ULKA (która występuje w ekspresach za 300pln i za 3000pln) lub inna o dokładnie takiej samej funkcjonalności. Za inną szybkość przepływu pomiędzy tymi ekspresami odpowiada nie sam ekspres ale zastosowana kolba/sitko.  Upierasz się przy własnych zasadach parzenia espresso, Twoje prawo, ale fizyka może mieć inne zdanie. Woda w sitku może świadczyć że masz za małą dozę kawy, ale jak ją poprawisz i dalej będzie nie tak to jedyna droga ta jakaś zmiana/organicznie przepływu przez sitko. Wo dużego sitka pchasz podwójną dozę 14-16g kawy, do małego połowę ale z małym żadnego sukcesu Ci nie wróżę.

Do Gaggi też są chyba systemy gdzie nie ma sitka z podwójnym dnem a z zaworkiem na sprężynie czy to coś zmienia nie wiem,albo możesz próbować kupić sitko z podwójnym dnem innej produkcji, ale gwarancji nie będziesz miał że zadziała tak jak chcesz. DeLonghi ma inny rozmiar kolby niż Gaggia więc tego raczej nie wypróbujesz. Zawsze możesz kupić dowolny ekspres z tym samym mocowaniem kolby co Delonghi i wtedy będziesz ze starą kolba miał co miałeś. Naprawa starego (o ile nie rozpadła się obudowa) wyczynem też nie jest. Konstrukcja takich ekspresów jest prosta jak budowa cepa a części dostępne.

Espresso nie robi się na sitkach z ograniczonym przepływem.

Smakuje Ci Twoja kawa, zrobiona wg Twoich zasad i good for you, Twoje prawo.
Inni potrafią na Gaggi zrobić coś porządnego bo chcą.
Używany młynek zdolny do mielenia pod espresso to kwestia 350-500PLN (kilka razy widziałem Ibertial Chellange za tą dolną cenę). Niestety espresso to nie jest najtańszy sposób parzenia kawy.
Nie chcesz kupić młynka, ok, to też Twój wybór i Twoje prawo. Ale w takim wypadku szkoda było pieniędzy na lepszy ekspres (bez względu czy mówimy o Gaggi czy czymś zdecydowanie lepszym i droższym) bo nic innego niż tani nie wniesie.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Październik 2019, 21:31:50
Nie wiem jak to u Ciebie wygląda ale na tym filmie to wygląda na painę a nie cremę (tak gdzieś od 2:30 kulminacja 3:05).

https://www.youtube.com/watch?v=GoalPNvZgEs

W sumie jeszcze jedna różnica. W DeLonghi jest mniejsza średnica kolby co też daje większą "tolerancję" na gruby przemiał bo wysokość ciastka kawowego jest wyższa i stawia większy opór. Ergo przy tej samej dozie i grubości przemiału z Gaggi musi szybciej lecieć.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 23 Październik 2019, 22:27:14
Nie wiem jak to u Ciebie wygląda ale na tym filmie to wygląda na painę a nie cremę (tak gdzieś od 2:30 kulminacja 3:05).

Ło maaatko co to za dziadostwo ktos zrobil? :D lura jakas z niemieckiej saszetki od razu blonding i bąble zamiast cremy, piana jasna w cholere... No nieeeee. Ja takiego szajsu na swoim sprzecie nie robilem. Szkoda ze nie moge juz nagrac swojego sprzetu.

Koncentrujecie sie na tym by mi udowodnic ze ja nie umiem robic espresso. Ja bardzo przepraszam, ale nie robcie ze mnie takiego lamera usilnie. Przeciez ja w ogole nie pytam o to jak robic espresso.
Wiem jak je zrobic i wiem ze potrzebne jest inne sitko i wiem co to jest dialling.

Jeszcze raz powtorze tylko ze dziwie sie ze Gaggia nie potrafi na tej samej kawie powtorzyc solidnego efektu z delonghi!
Rozumiem juz ze chodzi zwyczajnie o fakt ze w miejszym sitku jest wiekszy opor i tyle.  Czyli tak jak Bacek mowisz.
Byc moze znajde gotowa fabrycznie zmielona kawe co bedzie stawiala wiekszy opor w gaggi. Np. Parana ktora nie chciala za cholere przejsc w Delonghi.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 23 Październik 2019, 22:44:43
Co to jest ? Sorry za taki mocny post, ale nieraz trzeba człowiekiem wstrząsnąć. Espresso to nie jest kwestia tego co ja uważam za espresso. To są jednak jakieś zasady przygotowania i wykonania takiej kawy. Espresso to ... gęstość, intensywność, esencjonalność, to te body którego nie ma zwykła mapa kawka. Tego nie robiłeś i nie zrobisz z pewnością w ten sposób co piszesz. Mnie się kiedyś też wydawało, że robiłem espresso, póki nie podałem "tego czegoś" znajomych z Włoch. Wstydu się tylko najadłem z tym "pseudo-espresso".
Zaraz może będą mnie poprawiali w imię poprawności, że nie tak ostro, że każdy ma prawo do swojego espresso, ma swoje smaki. OK. Ale espresso to espresso, a nie każda jakaś tam mała kawka.
W tym filmiku to nie espresso. Zresztą espresso nie robi się NIGDY z podwójnego sitka. To jakaś proteza espresso.
Po drugie espresso ze zmielonej kawy lub jeszcze lepiej z pad-a ?
Po trzecie kawa mielona młynkiem nożowym ? Zero ustawień, zero poprawnie zmielonej kawy. Spaleniznę już czuję na podniebieniu. Poczytaj o młynkach i dlaczego MUSI być młynek żarnowy.
O czym my tu mówimy ?
Chłopie ty chyba nigdy espresso nie piłeś. To nie jest mała kawka ze sztucznie zrobioną pianką. Koledzy mają rację. Musisz mieć porządny młynek do espresso. Poczytaj sobie posty. To co ty uważasz za poprawne espresso to była jakaś tam mała kawka, która Wam smakowała. Ale z pewnością to nie było espresso. I jeszcze ze zmielonej kawy ? To to przy normalnym ekspresie i normalnym sitku nie ma prawa wyjść espresso.

Sorry za ten post, ale lepiej stanąć w prawdzie, bo "prawda Cię wyzwoli" jak jest napisane w Dobrej Księdze.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Październik 2019, 23:08:12
Jak trojdroznosc wplywa na jakosc kawy? Kiedys wyczytalem na jakims forum ze to nieprawda ze classic 2 nie jest trojdrozny.
Nijak nie wpływa. Powoduje że łatwiej odpiąć kolbę po ekstrakcji a w ciastku jest suszej/łatwiej wyczyścić kolbe i tyle. Na sam proces ekstrakcji nie ma żadnego wpływu albo mikroskopijnie pomijalny. Bardziej przejmnował bym się gdyby w ekspresie brakowało zaworu OPV (a i takie instnieją mimo że plastikowy kosztuje klika słotych) niż zaworu trójdrożnego.

I przy Gaggi nie udalo mi sie zrobic do tej pory czegos co by nie splynelo w 10 sekund.
Tzn. mam ziarna kawy te "z tylka"  . Zmielilem je na najnizszym mozliwym ustawieniu Hario recznego i kawa ledwo przeszla...
Przy normalnych sitkach to jest efekt tego że kawa jest stara/zwietrzała. Raz na kilka miesięcy zapomnę zrobić zamówienie i czasem ląduje w młynku jakiś pułkownik sklepowy. Pomijając smak, młynek musze wtedy skręcić zdecydowanie mocniej niż przy świeżej kawie, żeby zachować jakiś znośny czas ekstrakcji.

PAni przekonywala mnie ze do espresso mielimy grubiej bo to przeciez logiczne
Nie da się zdalnie zmielić kawy pod konkretny ekspres, raz na jakiś czas może się trafi. Ale zazwyczaj będzie tak że za grubo i przeleci zbyt szybko. A nawet jak w konkretnym dniu trafi Ci się że będzie ok, to ta kawa przeleży jakiś czas i znowu ekstrakcja będzie zbyt szybka.
Właśnie do tego jest potrzebny własny młynek.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 23 Październik 2019, 23:20:49
Sorry za ten post, ale lepiej stanąć w prawdzie, bo "prawda Cię wyzwoli" jak jest napisane w Dobrej Księdze.

Hehehehehehe. No nie moge ludzie... :D to sie robi komedia powoli.... Ja nawet nie moge odpowiedziec szybko bo moderatorowi caly dzien zajmuje by zaakceptowac moje posty :D Zgadzam sie z Tobą! Przeciez do jasnej cholery pumpernikiel pikel TO NIE JEST MOJ FILMIK! Sam go skrytykowalen wyzej tylko ze moderator.... jeszcze tego nie zaakceptowal.... Ja nawet nie uzulem w 1 poscie ani razu slowa espresso!
Ale to dobrze ze Bacek zalaczyles ten filmik i dzieki za Twoje odpowiedzi bo mam wrazenie ze jako jedyny rozumiesz o co mi chodzi.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 23 Październik 2019, 23:36:36
@hlary bardzo zastanawia mnie powoływanie się na cytat z Biblii w kwestii uzasadniania agresywnej wypowiedzi. Prawda to jedno, a forma przekazywania informacji to inna sprawa. Jak dla mnie cel nie może uświęcać środków. Z czym mam nadzieję, że się zgodzisz. Chęć napisania prawdy nie może być ważniejsza niż staranność i szacunek do osoby, która może nie znać tych oczywistych dla nas prawd.

@DarioMario Twój poprzedni ekspres miał zaworek "super crema", to dawało mu super moc robienia kawy ze zmielonych przez producenta ziaren. Nie było to jednak espresso. Gaggia najprawdopodobniej pozwala zrobić ten jakże pożądany napój dlatego, że pozbawiona jest tego super wynalazku. W związku z czym kawę trzeba mielić przed zaparzeniem, tak jak robi się to w każdym miejscu,  które podaje  espresso. Niestety nie ma określonego przemiału, który pozwoli uzyskać espresso. Trzeba ten parametr ustalić zależnie od takich rzeczy jak chociażby sitko, siła ubicia, wilgotność.

Espresso jest terminem dość ścisłym tu możesz poczytać o tradycyjnym włoskim podejściu (https://en.wikipedia.org/wiki/Espresso), i po polsku tutaj (https://www.cafesilesia.pl/RODZAJE-ESPRESSO-KTORYCH-WARTO-SPROBOWAC-blog-pol-1536324925.html). Żeby opanować przyrządzanie poprawnego espresso trzeba przyswoić trochę wiedzy, mieć ziarna które są wystarczająco świeże, młynek który odpowiedni zmieli i opanować technikę przygotowania tego napoju. Powodzenia, dużo ciekawych doświadczeń przed Tobą. Jest tu taki dział na forum Pomóż mi robię espresso (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=844.0) polecam przestudiowanie tego materiału.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 24 Październik 2019, 00:14:54
Żeby opanować przyrządzanie poprawnego espresso trzeba przyswoić trochę wiedzy, mieć ziarna które są wystarczająco świeże, młynek który odpowiedni zmieli i opanować technikę przygotowania tego napoju. Powodzenia, dużo ciekawych doświadczeń przed Tobą.
A w tym poście można dostrzec obrażanie i pouczanie. Sugestia, że nie przyswoił nawet trochę wiedzy ... i zajrzyj na tę i tę stronę... Jednym słowem każdy widzi to co chce.
W każdym razie @DarioMario to rzeczywiście nie będzie espresso, co nie znaczy, że ta kawa nie smakowała Ci. O gustach się nie dyskutuje. To była taka Wasza kawa DarioMarioCafe :) Może i miała jakąś tam cremo-piankę. I może słusznie, że nie nazwałeś jej espresso ...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 24 Październik 2019, 00:34:10
Tyle, że w tym cytacie nie ma żadnych emocji ani kontekstu z którego można by wnioskować, że chciałbym kogoś obrazić. Oczywiście błędy w komunikacji występują i nie da się ich uniknąć.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: jancewicz w 24 Październik 2019, 08:29:08
Przeciez ja w ogole nie pytam o to jak robic espresso.

Ekspres, który kupiłeś przeznaczony jest właśnie do robienia espresso (lub napojów na jego bazie)...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 24 Październik 2019, 09:21:29
Ekspres, który kupiłeś przeznaczony jest właśnie do robienia espresso (lub napojów na jego bazie)...

Ale nie tylko - bo inaczej nie sprzedawali by go z ciśnieniowymi sitkami.

@DarioMario : tak ma być - Gaggia Classic to coś co Saeco sp*. Mogli na jego bazie zrobić świetny ekspres - ale widać nie mają na tym biznesu.
Masz trzy wyjścia:
- ucieczka: sprzedać póki na gwarancji
- proteza: wymienić OPV na regulowany i obniżyć ciśnienie
- wyjście z ciemnej norki na kawowy świat: wymienić OPV, dodać PID, kupić normalne sitka i dobry młynek

Jeśli chcesz zostać przy GC to zacznij od kupienia tampera - bo teraz źle ubijasz.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 24 Październik 2019, 09:35:51

@DarioMario Twój poprzedni ekspres miał zaworek "super crema"

Po wyglądzie kolby (gumowe elementy w środku) oraz rodzaju sitek dochodzę do wniosku, że zakupiony przez Ciebie egzemplarz służy do przygotowywania kawy z ziaren zmielonych na etapie pakowania kawy w torebki. W mojej ocenie nie tędy droga - oczywiście jeżeli chcesz przygotowywać espresso, lub napoje na jego bazie.

Parana ktora nie chciala za cholere przejsc w Delonghi.

Spróbuj w takim razie z tą kawą, może będzie lepiej - akurat Ci zasmakuje, ale espresso to to nie będzie.

@Henry żeby obniżać ciśnienie najpierw trzeba sprawdzić, jakie jest w momencie ekstrakcji - żeby wiedzieć, czy to robić, czy nie.

@DarioMario przede wszystkim potrzebujesz młynka (żeby dopasować przemiał) normalnego sitka (jak za drobno zmielisz, to sitko które masz zostanie zapchane drobinkami kawy i pozostanie Ci tylko jego rozwiercenie żeby dało się przeczyścić) i tampera 58mm do odpowiedniego ubicia.

Taka uwaga ogólna: proponuję więcej luzu, szkoda się "spinać" bo zdrowie mamy tylko jedno ;)

Peace  :kwiat:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 09:51:13
Ale to dobrze ze Bacek zalaczyles ten filmik i dzieki za Twoje odpowiedzi bo mam wrazenie ze jako jedyny rozumiesz o co mi chodzi.

To że rozumiem o co Ci chodzi to nie znaczy że uważam że ten kierunek jest słuszny. Jeżeli to jest kwestia widzimisię to jest ot zła droga. Rozumiem też że ktoś może nie mieć budżetu na sprzęt do espresso. Ale nawet wtedy to też zła droga. Dużo smaczniejsza kawę można zrobić nie mając niczego poza jakiś tanim plastikowy dripperem, papierowymi filtrami i nawet tą zmieloną kawą ale z dobrej palarni.

Oczywiście można stwierdzić "bo ja chcę to tak będę robił i to co miałem do tej pory mi odpowiadało" ale mimo wszystko droga bez ekspresu będzie smaczniejsza.

A przeznaczeniem wszystkich ekspresów kolbowych jest robienie espresso, do tego były projektowane. Oczywiście tanie ekspresy z przeznaczeniem dla nie entuzjastów mają protezy w stylu tych wszystkich super-crema czy sitek ciśnieniowych ale to nadal nie do końca jest espresso.

Także konkludując temat wątku "Czy Gaggia Classic to ściema?" odpowiedź brzmi:

Dla zmielonej kawy z półki: Tak to ściema, tak jak każdy porządny ekspres.
że
Natomiast jeżeli ktoś posiada młynek do espresso i przyzwoitą kawę to da się na nim zaparzyć przyzwoite espresso, w sumie jak na większości ekspresów.

Reguła konieczna choć nie koniecznie wystarczająca 1. Kawa, 2. Młynek, 3. Ekspres ciągle w espresso obowiązuje.
W alternatywach natomiast to jest 1. Kawa, 2. Sposób parzenia a młynek gdziś można tu wpasować (i może być zdecydowanie tańszy niż do espresso nawet za nowy) ale od wielkiej biedy można i żyć bez.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 24 Październik 2019, 11:29:43
W alternatywach natomiast to jest 1. Kawa, 2. Sposób parzenia a młynek gdziś można tu wpasować (i może być zdecydowanie tańszy niż do espresso nawet za nowy) ale od wielkiej biedy można i żyć bez.
Trudno jest się z tym zgodzić. W przelewach młynek jest tak samo ważny, tylko o innej specyfice. Dlatego nie koniecznie taki sam będzie dobry do espresso i alternatyw. Jednak do tego drugiego celu możemy spokojnie kupić nowy młynek za 200-300 złotych i będzie w miarę dobrze, do espresso będzie to większy wydatek i na ogół inna konstrukcja młynka.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 12:09:40
Chodziło mi o to że jak ktoś bardzo nie chce młynka na ma większe szanse na przyzwoity/pijalny efekt z metodami alternatywnymi niż z espresso.
Oczywiście posiadanie młynka żarnowego jest dobrym pomysłem przy każdej metodzie i dla fana kawy pozycją w zasadzie obowiązkową.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 24 Październik 2019, 12:48:08
Teraz dopiero zauważyłem, że te kolby i sitka to jednak są od Gaggii, bo wydawało mi się, że od Delonghi. Skoro to sitko jest ciśnieniowe, to powinno pozwolić na uzyskanie w miarę zbliżonej ekstrakcji do Delonghi. Może brakuje jeszcze jakiegoś elementu w kolbie, albo ten gumowy zaworek już się zużył. Najlepiej dokładnie obfotografować elementy zaparzające, nakręcić filmik jak wygląda ekstrakcja i z tym się zgłosić do serwisu. Najrzetelniej odpowiedzą czy wszystko jest ok i co ewentualnie można zrobić.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 12:52:20
W teorii to są sitka z podwójnym dniem więc dodatkowego zaworka nie potrzebują chyba bo w drugim dnie mają tylko pojedynczy otworek. A 8g kawy w podwójnym sitku za wiele oporu nie stawia.

W DeLonghi sitko z zaworkiem pewnie większy opór stawia, szczególnie że jest mniejszej średnicy. 
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 24 Październik 2019, 12:56:00
Sitko na pewno trzeba wypełnić kawą na równi z rantem i ubić, inaczej dobrze nie będzie działać.

Dziwi mnie tylko, jeśli to jest nowy ekspres, że nie ma tradycyjnych sitek w zestawie.

EDIT
W teorii to są sitka z podwójnym dniem więc dodatkowego zaworka nie potrzebują
Niby tak, ale Gaggia podaje, jako zestaw taki silikonowy dzyndzel wsadzany do portafiltra i sitko.  @DarioMario Może ten zaworek gdzieś w kartonie masz ?
https://cdn11.bigcommerce.com/s-2zc050q2/images/stencil/1280x1280/products/4012/863/21000491_1__04358.1413841802.gif?c=2&imbypass=on
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 24 Październik 2019, 13:55:42
Ten dupelek jest chyba tylko po to żeby strumień z sitka nie chlusnął w wylot i rozbryzgał kawe po blacie. Samo ciśnienie gwarantuje tylko podwójne dno z jedną dziurką.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 15:25:52
Zaworki na sprężynie są na pewno w Gran Gaggiach i innych bardziej kundlastych modelach, ale tam z kolei jest normalne sitko.

W kolbach takich jak ta.

https://www.youtube.com/watch?v=6p8ELObCilU

W moim krótkim epizodzie z Gran Gaggią wymontowałem go żeby dostać normalny nieciśnieniowy zestaw.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: rubin w 24 Październik 2019, 17:23:41
Teraz dopiero zauważyłem, że te kolby i sitka to jednak są od Gaggii, bo wydawało mi się, że od Delonghi. Skoro to sitko jest ciśnieniowe, to powinno pozwolić na uzyskanie w miarę zbliżonej ekstrakcji do Delonghi. Może brakuje jeszcze jakiegoś elementu w kolbie, albo ten gumowy zaworek już się zużył. Najlepiej dokładnie obfotografować elementy zaparzające, nakręcić filmik jak wygląda ekstrakcja i z tym się zgłosić do serwisu. Najrzetelniej odpowiedzą czy wszystko jest ok i co ewentualnie można zrobić.

Ja wprawdzie miałem wersje 1 Classica, ale tam do sitka supercrema dołączony był taki gumowy pypek, który wkładało się do dziurki w kolbie pod sitko. Jak go nie było, to powodowało „siłę wodospadu” w czasie ekstrakcji. Nie wiem czy w wersji 2 to jest, ale może sklep czegoś nie dosłał?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 24 Październik 2019, 17:48:36
Ja to widze ze ludzie zamiast przeczytac uwaznie moj post to chyba w polowie przestaja i reszte sobie domowia a potem na to odpowiadaja.
Po powrocie z delegacji sprobuje nagrac 2 procesy robienia kawy.
Delonghi czasen zadziala jak go dobrze zmotywuje. ;) Problem z nim taki ze podczas odkrecania spieniacza, w srodku sprzętu zawleczka przy bolcu odprowadzajacym wode do spieniacza przepuszcza wode  i losowo generuje spiecie w domu bo sie rozchlapuje na elektronike :D za cholere nie wiem jak go odkrecic i wymienic uszczelke. Nie chce ten bolec drgnac w zadna strone.  Boje sie na sile.
 [ You are not allowed to view attachments ]

Kawa od razu sie zatyka w grupie. Przy chwilowym wypuszczeniu wody ze spieniacza kawa sie odtyka i zaczyna leciec ale wiecie ze to juz ekstrakcja spitolona. Nie wiem wiec czy problem to tylko ta uszczelka czy cos jeszcze. Sprzęt juz raz byl w naprawie i koles mnie ogolocil z 270 zl za jakas plastikowa kranikowata pierdolke.

Pokaze ta sama kawe jak zachowuje sie w tych dwoch sprzetach.  Aczkolwiek z rozmowy z Wami juz rozumiem ze gaggia generujac wieksze cisnienie wymaga po prostu wiekszego oporu od kawy i przez to robi gorsza kawe niz proste tanie ekspresy w ktorych ekstrakcja zachodzi wolniej. Zastanawiam sie tylko czy jesli kupilbym 1shotowe cisnieniowe sitko to czy nie poprawiloby to sytuacji dla tych mielonek.
Podobno to sitko do ESE moze sluzyc jak 1shot ale szczerze to kawa lezy tam fatalnie bo wpada w waski dolek i reszta jakos losowo lezy troche na brzegach. Testowalem oczywiscie ale kawa bryzga w cholere jak wypada z grupy i lepsza nie jest. Nie wiem cze ta Gaggia ma w ogole takie one shot sitko.

Spojrzcie tu z youtuba koles uzywa Delonghi dedica ktora jeat tej samej klasy co scultura i mi wychodzi wlasnie taki shot jak u niego w moim delonghi na dobrych mielonkach z torebek.

h ttps://youtu.be/WEta_YrnPiA

(usuncie spacje po "h" w linku bo nie moge jakos zamiescic linku normalnie}

 Sitko w gaggi jest tylko cisnieniowe (tak tez sie zdziwilem ze nie dali pro sitka) i ma ta gumowa zawleczke w srodku, ktora jak ktos napisal wyzej zdaje sie ze sluzy tylko do opanowania strumienia.

Espresso espressem, ale nie chcialbym w Gaggi osiagac z mielonek gorszego efektu niz z tanszych ekspresow.  Jesli ktos mi powie wprost ze tak wlasnie powinno byc (i chyba pare osob tak powiedzialo) to sie z tym pogodze i bede wiedzial na czym stoje.

Ps. Ja sie na nikogo nie obrazam i wdzieczny jestem za ta dyskusje :D Musicie mi natomiast uwierzyc na slowo ze wiem jak smakuje dobra kawa i jak powinna wygladac.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 24 Październik 2019, 18:04:51
Ja też nikogo nie obrażam ale wybacz nie mogę dłużej czytać tych wywodów o dobrej kawie z marketowej mielonki i wyższości DL. Kup nowe identyczne delonghi i dużo kawy w markecie i nie oczekuj, że potwierdzimy te Twoje subiektywne twierdzenia. Gaggię łatwo sprzedasz. Kupiłeś sobie rower szosowy i czujesz rozczarowanie, że jest kiepski do jazdy po lesie i znasz las więc wiesz, że masz rację 

Co to jest dobra kawa, natural z afryki czy peabery z indii? To co dobre dla mnie jest dobre?  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 24 Październik 2019, 18:08:35
Mlopus ... Na te chwilę problem mam taki, ze mielonka w delonghi smakuje lepiej niz ta sama milonka w gaggi. Tu w ogole nie ma o czym gadac. Gdybym zrobil Ci ta sama mielonke w Delonghi to bys sam tak stweirdzil. Ile ja mam to samo powtarzac? Nie mowie ze espresso zrobiine idealnie ze sztuka w gaggi jest gorsze niz espresso z mielonki w delonghi! Czy ja tak gdzies napisalem?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 18:09:06
Tak musi być. Tańsze ekspresy są konfigurowane z myślą o kiepskiej zwietrzałej kawie więc małe kolby i systemy ciśnieniowe.

Gaggia generuje takie samo ciśnienie jak DeLonghi. Po prostu większa kolba i mniej stawiające opór sitko po prostu sprawiają że woda się leje.

Jedyne co możesz kombinować z mielonką to zwiększać dozę kawy i mocniej ubijać.  W teorii jak weźmiesz zmieloną kawę świeżą z palarni to jest szansa że będzie ciekło wolniej bo świeżą kawa stawia większy opór.
Ewa szukać innego sitka ciśnieniowego przy czym nie masz gwarancji że będzie lepiej.

Lepiej będzie jak doposażysz się w normalne sitka, młynek i świeżą kawę.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 24 Październik 2019, 18:11:03
To proste gaggia potrzebuje normalnego sitka, ziarnistej kawy i młynka. Jeśli chcesz mielonki to kup Delonghi.

Im wyżej pójdziesz ze sprzętem tym bardziej będziesz rozczarowany dążąc do smaku który znasz i lubisz.
Chyba że otworzysz się na nowe doznania i wtedy być może stwierdzisz nagle, że kawa którą zawsze rano piłeś w niedzielę już nie smakuje.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: rubin w 24 Październik 2019, 21:28:45
Spojrzcie tu z youtuba koles uzywa Delonghi dedica ktora jeat tej samej klasy co scultura i mi wychodzi wlasnie taki shot jak u niego w moim delonghi na dobrych mielonkach z torebek.

h ttps://youtu.be/WEta_YrnPiA

Mój drogi, na tym filmie ekstrakcja trwa równo 15 sekund - od włączenia pompy to cykniecia na końcu. Jakbyś tego nie brał - leci tu kawa z siłą wodospadu. Czasy ekstrakcji w stosunku do pożądanych uzysków (ilości naparu w filiżance) to 25-30 sekund, więc dużo wolniej. Jeśli Classic leje jeszcze szybciej to rzeczywiście nie może za dobrze smakować.


Cytuj (zaznaczone)
Espresso espressem, ale nie chcialbym w Gaggi osiagac z mielonek gorszego efektu niz z tanszych ekspresow.  Jesli ktos mi powie wprost ze tak wlasnie powinno byc (i chyba pare osob tak powiedzialo) to sie z tym pogodze i bede wiedzial na czym stoje.

Jak zaczynałem używać Classica to chyba od razu przesiadłem się na kawę ziarnistą i miałem jakiśtam młynek z „plastikowymi” żarnami. Więc ciężko mi z autopsji potwierdzić, że ten typ tak ma lub nie z mielonką. Przychylam się do opinii kolegów, że Gaggia reaguje na mielonkę jak większość ekspresów z wyższej niż DeLonghi półki.

Jeśli upierasz się do pozostania przy mielonkach to może rzeczywiście pozostanie     przy takim DLu jest słusznym podejściem.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 24 Październik 2019, 21:41:13
Nie chce mi się czytać tych wszystkich postów ale jeśli ta Gaggia ma na wyposażeniu sitka tradycyjne to niech @DarioMario dokupi sobie pojedyncze i podwójne sitko ciśnieniowe i będzie miał kawę taką jak z DL. Mogę sprzedać jeśli średnica jest 58 mm.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: piomic w 24 Październik 2019, 22:00:53
jeśli ta Gaggia ma na wyposażeniu sitka tradycyjne
Nie ma, na zdjęciu w pierwszym poście są ciśnieniowe z podwójnym dnem.
bardzo zastanawia mnie powoływanie się na cytat z Biblii w kwestii uzasadniania agresywnej wypowiedzi
A mnie bardzo-bardzo zastanawia Twoje zastanowienie. Historia ostatnich 2000 lat na naszej planecie to notoryczna agresja (nie tylko wypowiedzi) uzasadniana cytatami z tej Księgi (i pochodnych używanych przez dwie konkurencyjne organizacje), w obie strony.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 24 Październik 2019, 22:07:46
Janusz tam są tylko sitka super crema i nie działa podobno.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 24 Październik 2019, 22:25:54
To może niech @DarioMario nakręci i wrzuci filmik jak to robi. Dziwi mnie też że te sitka z podwójnym dnem mają jakby siatkę / niby dziurki pod spodem. Nasze, załączane do ekspresów ASCASO mają w drugim dnie czystą blachę i tylko jedną malutką dziurkę. Może ten typ tak ma.
@DarioMario spróbuj nieco innej techniki. Nasyp kawy ze 2/3 sitka i mocno ubij tamperem. Następnie dosyp do pełna i znów ubij tamperem. Wiem, nie jest to właściwa metoda na espresso przy tradycyjnych sitkach. Ale to co uzyskujesz i tak nie można nazwać espresso. Może jednak uzyskasz w ten sposób zamierzony efekt.
Jakby nie było radzę zaopatrzyć się w tradycyjne sitka i młynek.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 24 Październik 2019, 22:45:38
:D :D :D
Ja bede robil sobie espresso. Zeby to bylo jasne. Nie po to kupilem Gaggie by miec to samo ale po to by miec lepiej.
WIEM czego trzeba by bylo lepiej. Skoro moj Hario reczny zmielil raz kawe do tego sroonia ze ledwo przezzla tzn ze moge zrobic dilling pod espresso (aczkolwiek to wciaz sitko cisnieniowe. Na pro sitku moze byloby juz ok}.
I WIEM ze czas ekstrakcji w Delonghi jest 15 sekund. Ale to wciaz 5 sekund dluzej niz w Gaggi.
I WIEM ze to w Delonghi to nie jest espresso. Nie wiem czemu ciagle sie upieracie i mowicie o espresso.

NIE MAM PROBLEMU Z ESPRESSO! Czy ja to mam jeszcze 10 razy powtorzyc? Czy mozemy sie umowic ze nikt juz nie wypowie slowa espresso? Przeczytajcie moj pierwszy post raz jeszcze "bez madrego palca na brodzie".
Nie wiem natomiast czy istnieje jakis sposób by w Gaggii móc w takim samym stopniu wykorzystywac mielonki jak w Delonghi!

Nie mam cisnieniowego sitka na 1 kawe. Byc moze to by pomoglo.
Bardzo chetnie takie sitko od Janusza kupie o ile nie ma takiego samego ksztaltu jak to sitko na ESE pojedyncze ktore mam i jest na zdjeciu. Razem z sitkiem profesjonalnym (nie wiem czy lepsze na 1 kawe czy na doppio}.
Tak. Rozmiar 58.
Postaram sie jutro wieczodem nakrecic filmik.
Ps. Te sitka maja normalnie jak to jest w cisnieniowych sitkach jedną dziurke od spodu.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 24 Październik 2019, 22:52:20
Spróbuj metody jaką Ci podałem.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 24 Październik 2019, 23:07:13
NIE MAM PROBLEMU Z ESPRESSO! Czy ja to mam jeszcze 10 razy powtorzyc? Czy mozemy sie umowic ze nikt juz nie wypowie slowa espresso?
I sprawa jasna. Chłopakowi chodzi o to, aby miał kawkę smakującą jak w DL. Dlatego odpuszczam ten post, niech sobie szuka sposobów na kawę którą zna tylko on. Zawsze myślałem, że ekspresy kolbowe służą do robienia esp....sso. Może warto mu doradzić przejść na automaty ? Wychodzą nawet smaczne kawy i to z mielonek marketowych.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 24 Październik 2019, 23:13:57
Nie mam cisnieniowego sitka na 1 kawe.
Jak nie masz jak masz, nawet na zdjęciu umiesciłeś. To drugie to nie jest żadne sitko na saszetki pods tylko właśnie sitko typu single czy jak ty to nazywasz na 1 kawę.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 24 Październik 2019, 23:28:55
Dziwi mnie też że te sitka z podwójnym dnem mają jakby siatkę / niby dziurki pod spodem. Nasze, załączane do ekspresów ASCASO mają w drugim dnie czystą blachę i tylko jedną malutką dziurkę. Może ten typ tak ma.
Kiedyś też miałem jakiś taki ekspresik budżetowy do budżetowych kaw, starszy typ KRUPS XP52, podobny był Zelmer. Produkcja chińska kontynentalna (Chińska Republika Ludowa - Made in PRC) w odróżnieniu od Hongkongu, itp. zwanych Made in China. I tam były dokładnie te same sitka z taką kratownicą dla ozdoby, zmyłki, że to sitko. A to drugie sitko jest na kawę pojedyncza, a nie saszetki. Ma rację @Bacek. Na saszetki sitko wygląda inaczej, jest bardziej płaskie i szerokie. Ja miałem 3 sitka. Te dwa jak kolega pokazał na zdjęciu i trzecie na saszetki. Sorry, ale było jeszcze czwarte sitko - ślepe. Ale ja wtedy nie wiedziałem do czego ono służy. Instrukcja nie pisała o nim.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Pawcio w 24 Październik 2019, 23:57:19
móc w takim samym stopniu wykorzystywac mielonki jak w Delonghi!

Serio nie jesteś ciekawy jak mogą smakować dobre, fajnie wypalone i świeże kawy zamiast tych sklepowych mielonek? Już pomijając metody, ekspresy itp -mniejsza z tym...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 25 Październik 2019, 08:38:52
Pawcio i Hlary.... Sorry, ale czy wy rozumiecie po polsku?
No ja Was bardzo przepraszam ale to juz po prostu przechodzi wszelkie progi ignorancji.  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Ali7 w 25 Październik 2019, 10:58:55
Tak mi się zdaje, że lekko przesadzasz.

Kupiłeś ekspres kolbowy, do którego sypiesz mieloną kawę z paczki i wychodzi, jak wychodzi - naprawdę nie ma w tym nic dziwnego.
Widocznie poprzedni był bardziej dostosowany do tej nieortodoksyjnej metody (lepszy system sitek ciśnieniowych czy zaworu, nie wiem).

Ale to nie jest wina nikogo z forum, jak mi się wydaje. Recepty na to też nie znajdziesz, tak długo, jak będziesz sypał kawę z paczki.

Kilkanaście lat piłem kawę robioną tą metodą w Saeco Via Veneto i też mi smakowała. Obecny sprzęt też jest daleki od ideału  :diabelek:, ale z ekspresu wywaliłem system super crema przed zrobieniem pierwszej kawy (ekspres bardzo drogi był, bodajże 370 zł). I do poprzedniej metody już nie potrafię wrócić, pomimo jej niewątpliwych zalet, bo kawa z mielonki smakuje jak smoła.

Zechcesz, spróbujesz, nie zechcesz - męcz się dalej.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 25 Październik 2019, 11:09:57
Chyba wszystkich lekko ponosi a nie ma czemu.

Kolega chce jak w DeLonghi.

Dostał rady jak może to próbować osiągnąć z Gaggia (i dlaczego aktualnie z Gaggią tak nie wychodzi).

Dostał tez rady jak mógł by porządnie to zrobić.

Będzie chciał to skorzysta z jednych, drugich, żadnych lub wszystkich. Myślę że wszystko już zostało poruszone.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: trez w 25 Październik 2019, 11:50:20
trochę rozumiem podirytowanie DarioMario, pytanie jest proste, dlaczego sitko supercrema z delongi działa lepiej niż z gaggi? Też się zgadzam, że to w gruncie rzeczy bez sensu i bez przyszłości, tylko że mamy czwartą stronę złośliwości a prawie nikt nic w temacie nie napisał :] Sposób Janusza może pozwoli wykorzystać mielonkę, ale to samo sitko powinno zadziałać.

Też ciekawe jak duży opór stawiają te ciśnieniowane sitka, jest to jakiś typowy dla wszystkich firm poziom, czy może jest to na zasadzie, że wiertamy dziurkę i ile wyjdzie tyle będzie  :mhh:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 25 Październik 2019, 12:03:01
te sitka z podwójnym dnem mają jakby siatkę / niby dziurki pod spodem

Siatka to tylko perforacja na blaszce. Dziurka faktycznie jest jedna i jest dość dobrze widoczna.

Sitka ciśnieniowe będą stawiać większy opór niż tradycyjne, więc zakup takowych ma sens tylko przy zakupie młynka dedykowanego do espresso.

Metoda którą podpowiada @Janusz powinna zadziałać - zwiększenie dozy i mocne ubicie może (choć nie musi) dać oczekiwany efekt.

mamy czwartą stronę złośliwości

Słusznie. To może  :piwko: na rozluźnienie ?  ;)
Peace  :uklony:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 25 Październik 2019, 12:23:12
Pojechało raz dwóch Rusków do Szwecji po piłę do drzewa.
Wchodzą do sklepu i mówią, że potrzebują wyciąć parę drzewek i potrzebują do tego sprzętu, najlepszego jaki jest na stanie.
Sprzedawca po chwili zamyślenia mówi, że ma coś, co powinno się spodobać.
-Tutejsi drwale taka piłą wycinają bez problemu średnio 60-70 drzew dziennie - mówi z uśmiechem na twarzy.
Ruski ucieszone każą zapakować i wracają do domu.
Po tyg. ponownie pojawiają się w sklepie z pretensjami do sprzedawcy:
-Panie, jak to możliwe, że u was wycinają 60-70 drzew, podczas gdy u nas najlepsi drwale nie dają rady więcej jak 20-30.
Sprzedawca trochę zdziwiony, otwiera pudełko, wyciąga piłę, ogląda, wszystko wygląda na sprawne, w końcu zapala, a Ruski pyta ze zdziwieniem:
- Czto to za harbot ?

Delongi to ekspres zaprojektowany tylko do mielonki - optymalne sitko, ciśnienie, temperatura. Gaggia została zaprojektowana do espresso, dopiero potem ktoś stwierdził że większość klientów nie chce sama mielić, więc zmienili sitka na ciśnieniowe, ale bebechy ekspresu zostały te same.

DarioMario: nagraj filmik - bo jestem pewien że mimo różnic w ekspresach, to większość błędów popełniasz Ty ;-)
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 25 Październik 2019, 12:33:33
Off-Topic:
https://www.youtube.com/watch?v=khBUCvmTsU0
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 25 Październik 2019, 13:01:01
Historia ostatnich 2000 lat na naszej planecie to notoryczna agresja
Na tej nie tylko naszej planecie, którą jednak planujemy mniej lub bardziej świadomie unicestwić, można uznać, że praktycznie wszystko jest normalne. Jednak ja to forum traktuję jako azyl w świecie wirtualnym, który może być utopią i mieć w głębokim poważaniu praktyki mordowania tego świata ;)
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 25 Październik 2019, 15:39:41
trochę rozumiem podirytowanie DarioMario, pytanie jest proste, dlaczego sitko supercrema z delongi działa lepiej niż z gaggi? Też się zgadzam, że to w gruncie rzeczy bez sensu i bez przyszłości, tylko że mamy czwartą stronę złośliwości a prawie nikt nic w temacie nie napisał :] Sposób Janusza może pozwoli wykorzystać mielonkę, ale to samo sitko powinno zadziałać.

Też ciekawe jak duży opór stawiają te ciśnieniowane sitka, jest to jakiś typowy dla wszystkich firm poziom, czy może jest to na zasadzie, że wiertamy dziurkę i ile wyjdzie tyle będzie  :mhh:


Dziękuję Trez! Tak proste pytanie przefiltrowane przez indywidualne sitka ego i klasycznego snobizmu.
Nie zawsze bede robil espresso. I nie zawsze tylko dla siebie. Czasem to bedzie kawa czarna dluga, czasem capuccino (ktore tak wrazliwe na perfekcyje espresso nie jest) . Czasem nie bede mial dobrych ziaren a bede mial mielonke. Pytanie jest wiec proste. Czy jest sposob na wykorzystanie mielonki przy najmniej na poziomie delonghi.

Sprobuje jeszcze wieczorem sposobu Janusza i jeszcze poekspeeymentowac z tym niby filtrem ESE, ktory podobno tez jest
 dla pojedynczej. Sprobuje wcisnac w ten dolek na ESE mocno i ubic nie zostawiajac nic poza dolkiem.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 25 Październik 2019, 15:59:56
Sprobuje jeszcze wieczorem sposobu Janusza i...

... i nakręcę film ? :D
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 25 Październik 2019, 17:19:58
Sprobuje wcisnac w ten dolek na ESE mocno i ubic nie zostawiajac nic poza dolkiem.
A czemu ma niebyć nic poza dołkiem? Wsyp konkretną dozę 8-9 gramów. Gdzieś od 2:30 widać sitko a potem że to nie tylko zagłębienie.
Oczywiście można samemu próbować odkrywać jak coś działa ale łatwiej i szybciej podpatrzyć innych.

https://www.youtube.com/watch?v=bvf3QyXpZo4

Nie zawsze bede robil espresso. I nie zawsze tylko dla siebie. Czasem to bedzie kawa czarna dluga.
Zależy co rozumiesz przez długą kawę. Jak 250 ml to na zasadzie że oczywiście piekarnika można użyć do usmażenia jajecznicy ale nie do tego był projektowany i są lepsze i smaczniejsze na to sposoby. No chyba że masz na myśli lungo ale to z pojedynczej dozy znacznie mniej. A z kolei na americano wodę nalewa się z zewnątrz (czajnik np) i daje do tego espresso. Lanie dużej ilości wody przez ciastko kawowe w kolbie to recepta na paskudny smak. Ale jak ktoś lubi to przecież zakazu nie ma znam takich co lubią zakalec albo przypalony dół ciasta (i w moim wieku to już nie jest zarzut każdy lubi co lubi i nikomu nic do tego).

Natomiast cappuccino, late itp to nadal normalne espresso + mleko.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Raven_CL w 25 Październik 2019, 17:28:15
Powiem Ci (napiszę raczej), że zbyt często czytając komentarze i "porady" tutaj, to mam wrażenie, że pisze je ta Pani z Twojego sklepu z poniższej anegdotki ;)
Napisz na priva, spróbujemy popracować nad Twym sprzętem, by robił coś na kształt Caffe :)

ANEGDOTKA:
Wczoraj chcialem szybko kupic jakas kawe wiec poszedlem do "Czas na herbate"
 PAni przekonywala mnie ze do espresso mielimy grubiej bo to przeciez logiczne ....zatkalo mnie ale coz.. Moze glupi jestem wiec poprosiłem o zmielenie "dwojka" (ona chciala trojka w skali do 5) 50 gram, a ona mówi ze ekpres takiej malej ilości może nie przyjac.... WHAT! DA! FUNK! ? Sobie mysle... To mowie ze to jest do ekspeesu kolbowego nie automatycznego. A ona.... "kolbowego ekspresu? Nie slyszalam o ekspresie na kolbe"....
Minuta ciszy.....

:D
[/quote]
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: magas w 25 Październik 2019, 18:48:58
Teraz już wiecie dlaczego robi się podwójne sitka, mają one wybaczać błędy tych którzy myślą, że wiedzą, ludzi którzy nie chcą się bardzo zagłębiać w temat. Nad tymi sitkami pracowali specjaliści, sitko nie daje samej pianki powietrznej, jak tu demonizujecie, jest krema, czy kajmak jak to się czasem nazywa, nie ekstra gruby,plus troszkę powietrza z pianką, przez co jest grubszy.  Takie sitka właśnie są dla ludzi, co nie ważą kawy, nie mielą sami, gdzie tamper nie jest narzędziem, a tylko dodatkiem. To właśnie
 sitko dba o ciśnienie i czas ekstrakcji. Tłumaczenie komuś teraz na siłę, że nic nie wie,  nic nie pomoże, kolega potrzebuje właśnie magiczne sitko od delonghi,  trzeba czasu, by przeszedł na inny level ,  no chyba, że ktoś lubi udowadniać komuś, że nie zawsze dwa plus dwa równa się pięć. Błędem tego kolegi było kupienie ekspresu nie dla siebie, to jak przeskoczenie z aparatu Iphona na lustrzankę dla profesjonalistów, kiedy nie wiemy co to przysłona i czas naświetlania.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: dinuś w 25 Październik 2019, 20:29:06
Pojechało raz dwóch Rusków do Szwecji po piłę do drzewa.
Wchodzą do sklepu i mówią, że potrzebują wyciąć parę drzewek i potrzebują do tego sprzętu, najlepszego jaki jest na stanie.
Sprzedawca po chwili zamyślenia mówi, że ma coś, co powinno się spodobać.
-Tutejsi drwale taka piłą wycinają bez problemu średnio 60-70 drzew dziennie - mówi z uśmiechem na twarzy.
Ruski ucieszone każą zapakować i wracają do domu.
Po tyg. ponownie pojawiają się w sklepie z pretensjami do sprzedawcy:
-Panie, jak to możliwe, że u was wycinają 60-70 drzew, podczas gdy u nas najlepsi drwale nie dają rady więcej jak 20-30.
Sprzedawca trochę zdziwiony, otwiera pudełko, wyciąga piłę, ogląda, wszystko wygląda na sprawne, w końcu zapala, a Ruski pyta ze zdziwieniem:
- Czto to za harbot ?

Zajefajne, pasuje do mojego pracodawcy i tego co się tam dzieje :)

DarioMario: posłuchaj doświadczonych kolegów, po co masz wyważać już raz otwarte drzwi, mają goście doświadczenie
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 25 Październik 2019, 22:34:59
Dziękuję Trez! Tak proste pytanie przefiltrowane przez indywidualne sitka ego i klasycznego snobizmu.
Nie zawsze bede robil espresso. I nie zawsze tylko dla siebie. Czasem to bedzie kawa czarna dluga, czasem capuccino (ktore tak wrazliwe na perfekcyje espresso nie jest) . Czasem nie bede mial dobrych ziaren a bede mial mielonke. Pytanie jest wiec proste. Czy jest sposob na wykorzystanie mielonki przy najmniej na poziomie delonghi.

No i dostało się wszystkim za ich zaangażowanie w ten bzdurny post  :Bicz: To nie Gaggia Classic jest ściemą, ale zadany problem to ściema.
Facet pisze na stronie o ekspresach kolbowych przeznaczonych do espresso. Kupuje ekspres lepszy od marketowego z którego już jakieś espresso można wyciągnąć. Koledzy doradzają mu jak to osiągnąć, młynek, stopień mielenia, ubijania, itp. itd. 
Nie zawsze będzie robił espresso, chociaż nie ma młynka i będzie robił z marketówek. Czyli tak naprawdę nigdy nie będzie robił espresso. Nawet więcej, nie chce, aby używać tej nazwy.
Czasem nie będzie miał dobrych ziaren, ale mielonkę. Zatem przyznaje, że te jego mielonki nie są dobrymi ziarnami.
Używa nazwy "długa", co oznacza lungo, czyli dla kawoszy to ... wydłużone espresso.
Potem znowu zadaje swoje pytanie bez sensu o wykorzystaniu tych mielonek PRZYNAJMNIEJ na poziomie DL. Nie wiem co to oznacza "na poziomie".
Chyba jednak rzeczywiście nie rozumiem tego "polskiego". Pomieszanie z poplątaniem.
Chłopie ludzie Ci już odpowiedzieli na Twoje pytanie wielokrotnie. W sensie largo i stricte. Sprzedaj ten ekspres, kup taki sam jak poprzednio i pijaj dalej swoje mielonki. Nikt Ci tego nie zabrania. Smacznego.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26 Październik 2019, 09:48:29
kolega potrzebuje właśnie magiczne sitko od delonghi, 
Ale kolega posiada właśnie magiczne a nie zwykłe sitka od Gaggia (od DeLonghi nie założy bo inny rozmiar) nad którymi jak piszesz pracowali specjaliści. A skoro wszystko przeczytał i doskonale wie jak ich się używa to tylko próbować aż się w końcu uda.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mich102 w 26 Październik 2019, 11:12:09
Zabawne i zarazem przykre jak bardzo można rozdmuchać i oblać żółcią problem zwykłego człowieka, nieortodoksyjnego kawosza. Człowiek pyta czemu w Gaggia nie udaje się zrobić takiej samej kawy jak w Delonghi pomimo w teorii takiego samego systemu a w odpowiedzi dostaje HURR DURR nie znasz się pan, MUSISZ kupić młynek, tamper a pewnie niedługo ktoś by kontemplował wpływ WDT na ekstrakcję. A wystarczyło, że człowiek śmiał nazwać napar z ekspresu z systemem super crema, espresso. Niektórym użytkownikom przydałoby się trochę dystansu.
Z tego co zrozumiałem problem może leżeć w ilości kawy użytej do danego sitka. 8g kawy na podwójne sitko to za mało i sposób Janusza może rozwiązać problem. Tyle w temacie.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 26 Październik 2019, 11:24:02
Sporo zależy od pytającego, jego nastawienia i chęci słuchania. Jeśli jest zielony ale i tak wie najlepiej a do tego oczekuje rzeczy niemożliwych to trudno o empatię i zrozumienie.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26 Październik 2019, 12:19:38
Zabawne i zarazem przykre jak bardzo można rozdmuchać i oblać żółcią problem zwykłego człowieka, nieortodoksyjnego kawosza.
Wiesz bo my tu wszyscy zawistni jesteśmy. Dlatego nie zdradzimy jak z pułkowej kawy mielonej przygotować najlepszy napar na świecie. Poza tym stracili byśmy opłaty promocyjne od producentów drogich kaw jak i dystrybutorów młynków. Hmm a może nawet jesteśmy ich multikontami ... Niemogę się zdecydować.

A tak naprawdę każda ze stron tej dyskusji jest przekonana o że jego racja jest najjegsza. Na tym polega w końcu każdy emocjonujący i długi wątek na forach.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 26 Październik 2019, 12:37:30
Hlary dalej o espresso...ja pierdu człowieku - weż coś zrób ze sobą...porównujemy efektywność sitek ciśnieniowych - co mi zrobisz?


OK - zrobiłem filmiki.
W obu ekstrakcjach jest ta sama mielonka Pellini Tradizionale 42. Miałem szczęście że Delonghi na chwilę zmartwychwstała.
Nie pokazywałem już sposobu ubijania. Jakkolwiek bym nie ubił to ektrakcja przebiega podobnie,
W Gaggi Classic natomiast używałem 2 sitek i ubijałem różnie i efekt wychodził wciąż taki sam. To są sitka ciśnieniowe - perfekcyjne ubijanie w tych sitkach nie ma większego znaczenia tym bardziej dla mielonek - chyba się z tym zgodzimy. Niemniej jednak starałem się by było równomiernie.
A i jeszcze jedno - robiłem kawę długą czarną - czyli ekstrakcja był ze dwa razy dłuższa - chciałem pokazać jak utrzymuje się cream i jak szybko zachodzi blonding.

Więc tak (usuncie spacje przy kopiowaniu linka do youtube bo wciąż nie wiem czemu nie moge zamieszczać linkow)

Gaggia Classic
h ttps://youtu.be/VQxsyEw2CQo
 [ You are not allowed to view attachments ]
 [ You are not allowed to view attachments ]


Jak widzicie crema przy ekstrakcji szaleje - któś tu wcześniej mówił że Delonghi robi piane - no to kurde TO JEST WŁAŚNIE PIANA Z GAGGI.


DELONGHI SCULTURA:

h ttps://youtu.be/mSZ6ZNQrLLc


 [ You are not allowed to view attachments ]

crema jest trwała i celowo na ściankach pokazana jak się trzyma.

Dochodze do wniosku że bez jakiegoś specjalnego sitka nic już nie wymyślę by mielonki dawało się tak samo wykorzystać
Sposób Janusza sprawia, ze kawa jest mocniejsza po prostu  - oczywiście jeśli tam zapakuje, ubije w dwóch ratach to będzie to szło wolniej i bardziej kontrolowanie ale to nie rozuwiązuje problemu - nie potrzebuje mocnej tylko "normalnej"
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 26 Październik 2019, 12:51:33
Nagrzewasz ekspres i kolbę? Raczej nie patrząc na dokręcanie ręką w GC. Kontrolować ekstrakcję możesz przemiałem, dozą,ubiciem kawy.
Sam musisz w tej sytuacji próbować dojść do lepszego efektu przy pomocy tych ziemnych które masz dostępne.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 26 Październik 2019, 13:13:14
najgorsze jest to że na filmiku tutaj:
h ttps://www.youtube.com/watch?v=jCn9NjTuGLM&t=348s

koleś robi ze złotej puszkowanej mielonki LAvazza lepszą kawę niż u mnie... (2:40)
a widzicie jak on się stara :D
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26 Październik 2019, 13:47:17
A ten filmik. Gaggia to małe czy duże sitko bo nie widać i ile gram kawy nasypaleś? 
Nie wiem , może źle Janusza zrozumiałem ale ty właśnie takie sitko masz. Może się zdarzyć że innego producenta będzie stawiało trochę większy opór.

Z Gaggia pianą fakrycZnie masakryczna ale to możne porównywać gdy na obydwu ekspresach będzie taka sama długość ekstrakcji. Więc do porównań nic wydłużonego tylko najlepiej z wagą po 16-20g naparu  z każdego. Przy takiej nierównej pianie metoda na objętość nie będzie miarodajna.

I żeby nie było że każe ci szaleć z wagą i pipetą. To tylko do eksperymentów. Jak będą jakieś konkluzje to można próbować na oko. Choć z jakąś waga za 20 PLN jest po prostu łatwiej, ale co kto lubi.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26 Październik 2019, 14:04:11
Ok doczytałem drugą poradę Janusza.
Bez w zgledu ile kawy wsypiesz do  kolby to naparu powinieneś uzyskać proporcjonalnie do jej ilości. Naparu ma byc gramy kawy razy 2-3(w zależności od szkoly, byle trzymać się jednego mnożnika do porównań). Czyli jak więcej nasypiesz to więcej wody przelewasz. Mniej lub bardziej ale będzie miał taką samą moc tyle że będzie więcej. Bez względu na to jaka była doza ziarenek twój napar
Ma być w zbliżonym czasie. Czyli czy używasz 8 czy 16 gram, ten sam czas tyle że więcej X2 wody.
Rada Janusza była o ile dobrze zrozumiałem taka. Jak masz nasypać 8g kawy to najpierw nasyp 6, ubij dosyp resztę o znowu ubij. Czy to się uda w singlu nie wiem. Ale jak przy 8 gramach w małym sitku idzie za szybko to jedyna metoda (skoro nie masz młynka i przez to wpływu na grubość przemiału) dać 9 albo 10g o ile wejdzie. I mocno ubić mimo że to sitko ciśnieniowe.
Nie możesz założyć że na obydwu ekspresach będziesz robił ribił to samo i dostaniesz te same rezultaty. One są inne.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: magas w 26 Październik 2019, 18:08:14
Są dwa wyjścia, jedno to cofasz się w rozwoju bufetowego i kombinujesz sobie sitko takie jak miałeś, drugie wyjście  to kupujesz ręczny młynek mym 54 , bardzo fajna zabawka są linki na forum  i wkraczasz na wody na których jeszcze nigdy nie byłeś, a taki malutki młyneczek przychodzi po dwóch tygodniach bez cła, czy innych dodatkowych opłat, poczytasz jak go ustawić pod espresso i stajesz się wirtuozem kawy. Popuść wodze fantazji i wyobraź sobie, że kupujesz niedrogą kawę w Lidlu, czy Aldi ziarnistą, po szybkim zmieleniu, bo to idzie szybko,  w niedrogiej kawie prócz kawy, doszukujesz się aromatów rumowych, czekolady, to była opcja nr 2, w opcji nr1 cofasz się i dalej masz pretensję do garbatego, że ma dzieci proste.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 26 Październik 2019, 22:58:20
Na upartego na mojej maszynce udawało mi się zrobić espresso na tańszym xeoleo, tylko musiałem korygować dozą, bo tam jest skokowa regulacja przemiału. Faktycznie na MYM54 jest łatwiej.

kombinujesz sobie sitko takie jak miałeś

Z tego, co zrozumiałem to nie kwestia awarii sitka w DeLonghi tylko zepsuł się ekspres.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: magas w 27 Październik 2019, 12:52:10
Sitko to sobie miał wsadzić do nowego takie jak miał wcześniej i z lepszego będzie podobnie jak w tym zepsutym , tylko rozmiar trzeba przerobić.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mich102 w 27 Październik 2019, 20:36:26
Sitko to sobie miał wsadzić do nowego takie jak miał wcześniej i z lepszego będzie podobnie jak w tym zepsutym , tylko rozmiar trzeba przerobić.
W gaggi OPa sitka są tego samego typu co w starym delonghi, z podwójnym dnem.

Wysłane z mojego Pixel 2 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 27 Październik 2019, 20:44:38
Pisałem dlaczego mimo tego samego typu sitek może być inaczej. Szkoda mi się po któryś raz powtarzać. Raczej potrzeba więcej feedbacku od autora wątku niż kolejnych rad.
Tytuł: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: rubin w 27 Październik 2019, 20:49:00
Obejrzałem filmiki - nie widziałem nigdy u siebie takiej ekstrakcji na Classicu za czasów sitek ciśnieniowych. Przyznaję, że wyglada to dziwnie - jakby pluła pianą cały czas.

Sprawdziłbym ten prztyczek wkładany do dziurki pod sitko - on rzekomo ma stabilizować ciśnienie z sitka ciśnieniowego - może jest przytkany, coś z nim nie tak, może do góry nogami jest włożony? Czy możesz podesłać zdjęcie prawdopodobnie czarnego małego elementu, który wkładasz do dziurki w kolbie?

Edit:
Przez „prztyczek” rozumiem część oznaczoną nr 72:
https://legacy.mrbean2cup.co.uk/download.php?ref=er0182gaggiaclassic-rev05 - ale to diagram do Classica V1

Ty masz V2 i tam tę cześć zastąpiono częścią nr 34:
https://legacy.mrbean2cup.co.uk/download.php?ref=gaggia-classic-v2-2015-ri9403-part-diagram

Może to ślepy zaułek, ale ja bym sprawdził ten trop. A co będzie jak wyjmiesz nr 34 z kolby i odpalisz ekstrakcję?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 27 Październik 2019, 22:41:17
1. Czy powinienem kupić sitko one-shot i czy to coś może dać?
2, Dlaczego to coś robi gorszą kawę ze zmielonej fabrycznie Pellini nr 1 niż mój stary sprzęt?
3. Moja wersja nie posiada też tego pręcika z boku sprawiającego że kawa po zrobioniu jest wysuszona - czy można go dokupić i dołączyć??
4, Czy po rozpakowaniu i użyciu można ją zwrócić do sklepu skoro była kupiona przez internet?

Ad 1) Oba ekspresy są wyposażane w 3 sitka. 1 na podwójne espresso, drugie na pojedyncze espresso i trzecie na saszetki ESE. Np. (h ttps://swiezopalona.pl/produkt/3091/Nowa-Gaggia-Classic-wersja-2019?gclid=Cj0KCQjwgNXtBRC6ARIsAIPP7RsEnSLq4eFyf4RgMpiMLCDF88nVfSQh1XM0VWGfNFObSNHU_TnWAo4aAumqEALw_wcB)
Muszą być trzy sitka. Wg opisu z konsensowe.pl "W zestawie z zakupionym ekspresem otrzymujesz plastikowy tamper do ubijania kawy, podwójne sitko do kawy świeżo mielonej z młynka, pojedyncze sitko do kawy mielonej z młynka oraz sitko do kawy mielonej sklepowej do stosowania wraz ze specjalnym zaworkiem umieszczanym w portafiltrze." Czyli do twoich mieszanek gotowych musi być zaworek i trzecie sitko.
Zresztą to sitko na pojedyncze spoty ze zdjęcia wygląda jak moje z Bezzery.
Zatem ekspres bez jednego sitka jest wybrakowany. Sitko do saszetek ESE jest bardzo podobne do sitka pojedynczego, ale trochę płytsze. Dokup w serwisie oryginalne sitka. Wg mnie nie mogą być z innych ekspresów, bo może to mieć wpływ na ekstrakcję i tworzenie sztucznego ciśnienia itp.
Ad 2)  Sprzęt to maszyna, która nie myśli. Jeżeli nie jest wadliwa to w 99,99% zawsze to wina operatora, czyli twoja. Albo używasz sitka pojedynczego do saszetki, albo sitka do saszetek i napełniasz je mielonką lub coś innego. Albo używasz sitka do mieszanek, ale bez tego zaworka lub źle włożonego zaworka. Co trudno z tego postu wywnioskować.
Ad 3) Jak ekspres czegoś nie posiada (np. sitka lub zaworku) to jest to brak i trzeba wg mnie dokupić w serwisie lub zgłosić reklamację.
Ad 4) Powiem jako prawnik to zależy od umowy. Niektórzy sprzedawcy pozwalają na zwroty np. Konsesso. Nie ma czegoś takiego jak prawo zwrotu towaru od tak sobie. Ten zwrot musi być zezwolony przez sprzedawcę lub spowodowany wadliwością towaru lub niezgodnością z zamówieniem. Nie wiem, gdzie go kupowałeś. Aha, ale jeżeli ekspres jest wybrakowany co do 1 sitka i co do zaworku to braki są wadą fizyczną. Mam podejrzenia, że ten ekspres był sprzedany z tzw. zwrotu klientowskiego lub jakoś kompletowany. Nie wiem czy sprzedawca załączył do tego ekspresu właściwe sitka. Może one są z innego modeli Gaggi ? Dużo niewiadomych mających wpływ na taką ekstrtakcję.

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 27 Październik 2019, 23:35:42
W wersji II na rynek europejski sa 2 sitka cisnieniowe - podwojne i na ESE. Z instrukcji tez tak wynika.
Jest tam zaworek i go uzywam. Troche inny niz w starszych modelach.
Czy w pojedynczym sitku cisnieniowym kawa powinna w jednej porcji zostac wepchnieta do tego dolka? W tej wersji ESE co mam jedna porcja sie nie zmiesci do dolka wiec dosc niezdarnie ta kawa tam lezy. . Wiec moze faktycznie musze dokupic dedykowane sitko cianieniowe pod jednego shota z glebszym dolkiem.

Jesli mam kupic sitko profesjonalne to lepiej jedno shotowe czy double?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 27 Październik 2019, 23:56:45
d 4) Powiem jako prawnik to zależy od umowy. Niektórzy sprzedawcy pozwalają na zwroty np. Konsesso. Nie ma czegoś takiego jak prawo zwrotu towaru od tak sobie. Ten zwrot musi być zezwolony przez sprzedawcę lub spowodowany wadliwością towaru lub niezgodnością z zamówieniem. Nie wiem, gdzie go kupowałeś.

hm... chyba te studia prawnicze to dawno temu były ;) Od dłuższego czasu można zwrócić towar zakupiony poza siedzibą firmy/przez internet do 14 dni (nawet bez podawania przyczyny zwrotu). Problem może być z używaniem, ale generalnie klient ma prawo sprawdzić, czy działa jak w opisie...

Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 28 Październik 2019, 08:52:12
Czy w pojedynczym sitku cisnieniowym kawa powinna w jednej porcji zostać niewepchnięta do tego dołka?
Czytasz albo oglądasz co ludzie tu wrzucają? Na filmiku to masz, nie nie powinna wejść tylko do dołka.

A masz może oryginalną instrukcję? Możesz wrzucić kawałek (fotkę, najlepiej po angielsku bo polskie tłumaczenia bywają różne) która mówi o sitkach?
Bo tu np. mówią o trzech sitkach, podwójnym normalnym, podwójnym ciśnieniowym, oraz pojedynczym do single shot które też można użyć do saszetek. Ok To nie classic tylko baby ale grupę mają tą samą. W razie czego masz jeszcze tam powiedziane o grzybku z kolby dwa zdania

https://www.youtube.com/watch?v=hvlifEL2xBE

Chociaż to twoje sitko wygląda inaczej raczej na normalnego singla a nie uniwersalnego.

Zresztą na saszetki czy nie na saszetki spróbuj z pełną dozą (8-9g kawy) i zobacz jak wyjdzie. Jedyna metoda żeby wiedzieć. Bo pisać tylko to tu możemy i kilka miesięcy.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Październik 2019, 10:11:53
Problem może być z używaniem, ale generalnie klient ma prawo sprawdzić, czy działa jak w opisie...
Nie jest to do końca zgodne z przepisem. Klient ma prawo sprawdzić jedynie w taki sposób w jaki można dokonać sprawdzenia ekspresu w sklepie stacjonarnym. Może go wypakować, sprawdzić kompletność, sprawdzić czy nie ma wad zewnętrznych. Nie może go używać do wykonywania kawy ponieważ wówczas jest to już sprzęt używany i sprawdzenie jego wykracza poza standardy oględzin w sklepie stacjonarnym. Jeśli sprzęt został uruchomiony i była wykonywana kawa to klient nadal ma prawo do odstąpienia od umowy ale sprzedawca ma prawo przy zwrocie zapłaty obniżyć kwotę zwracaną o kwotę wynikającą ze zmniejszenia wartości rzeczy.
"7. Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będącej przedmiotem umowy a będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy."
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 28 Październik 2019, 10:23:27
Dlatego napisałem, że z tym jest problem... Przy ekspresie robienie kawy jako "sprawdzenie" to już trochę przesada (choć pewnie jakiś prawnik by  sie mógł podjąć takiej sprawy),  ale np. wlaczenie telefonu, laptopa jest raczej OK (  https://dokrates.pl/blog/rozpakowany-i-uzywany-towar-czy-musze-przyjac-zwrot/ ), a to juz często oznacza, że cos tam się zainstaluje...
Dlatego w cywilizowanych krajach jest dużo produktów refurbished. Zwrócony towar nie jest już nowy i jako taki nie jest sprzedawany! U nas chyba też jakiś sklep internetowy sprzedawał zwroty taniej z info, że ze zwrotu...


Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Październik 2019, 10:25:36
U mnie też się to zdarzało...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 29 Październik 2019, 10:56:43
DarioMario I jak próbowałeś zrobić ekstrakcję z małego sitka z normalnej dozy?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 29 Październik 2019, 11:45:00
Ten filmik moj z Gaggi jest wlasnie na pojedynczym cisnieniowym. Najgorsza mozliwa opcja :D
Oczywiście moge probowac z inna kawą. Ta z filmiku byla troche przygruba ale chcialem porownac efekt z delonghi to samo.  Sprobuje dzisiaj na tym sitku dac 9 gram (czyli max mozliwy} na bardziej zmielonej kawie i ubic tamperem  i mlotkiem ;)
Myslalem kupic prysznic ale podobno ladnie wyglada a nie daje znaczacej praktycznej zmiany.
Pozostaje ewentualnie zmniejszyc cisnienie, bo woda sie leje ostro, ale nie wiem czy w tej mojej gaggi jest ten zawor w srodku.

Gdy jutro przyjdzie nowe pro podwojne sitko to zobacze jakj efekt jest z mlynkiem hario.
Gdyby byl zadawalajacy to w zasadzie wystarczylby mi pewnie mlynek Graef (i żonie} i nie musialbym wydawac 1000 na mlynek ( ja bym wydal ale wiecie.... musialem zone na Gaggie namawiac, mlynka juz nie zrozumie bo przeciez meble trzeba wymienic ;)

Czy reczny Hario to taki sam efekt co Graef? Mialbym jakies odniesienie chociaż.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: rubin w 29 Październik 2019, 11:57:11
Pozostaje ewentualnie zmniejszyc cisnienie, bo woda sie leje ostro, ale nie wiem czy w tej mojej gaggi jest ten zawor w srodku.

OPV jest, ale w wersji v2 - plastikowy i nieregulowany. Musiałbyś OPV na regulowane wymienić (z metalu). Jak ci się chce.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 29 Październik 2019, 12:29:14
Czy reczny Hario to taki sam efekt co Graef?

Raczej gorszy - mocowanie żaren w Hario jest słabe (mam mini - nawet do przelewów się nie nadaje), a mielenie pod espresso wymaga kręcenia przez godzinę (no może trochę mniej, ale niewiele ;-) ). O klasę lepiej był by chiński MYM 54 - ale raz tylko próbowałem - coś tam szło, ale męczarnia też straszna. W porównaniu z Kazakiem to nie ma porównania. Tym robiłem kilka miesięcy i było super, choć wymaga więcej siły - ale porcję zmieli w pół minuty i łatwo dobrać mielenie pod espresso. Teraz wróciłem do Iberitala Challenge - nie ideał, ale rano człowiek zaspany, kot miauczy o żarcie, żona o kawę...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 29 Październik 2019, 12:33:30
(czyli max mozliwy}
Nie ma czegoś takiego jak jedna max wartoś. To zależny od kawy i stopnia przemiału. Pyłu do brzegu wejdzie więcej niż grubszego przemiału.
Także nasyp tego te 9g lub do brzegu sitka.  Ubij normalnie, jak nie zadziała to ubij mocniej. Coś w końcu musi się udać. Ilość naparu x2-3 tego co ziaren ale do wyciągniećia wniosków z Gaggi stały mnożnik jaki tam wybierzesz. Nie zapomnij o grzybku bo może przez niego tak bryzga (było w filmie).

Grefa szczerze odradzam, sam męczyłem się z podobnym młynkiem ale w cenie bardziej zbliżonej do 1kPLN i było kiepsko. Potem kupiłem uzywany Fiorenzato F4e poniżej 1K i kłopoty się skończyły. Młynek do espresso (nawet nowy) można kupić taniej niż 1000, przykłady dostałeś. Czy i co wybierzesz to już Twoja wola.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 29 Październik 2019, 13:00:34
Tak wlasnie zrobie jak Bacek mowisz.
Ile ja sie musze nameczyc zeby zrobic kawe chociaz tak dobra jak z mielonki w ekspresie za 500 zl to przegiecie... ;)
Jakos kurde nikt o tym nigdy nic nie mowil na zadnym forum ;D
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 29 Październik 2019, 13:21:34
Ekspresy kolbowe służą do robienia espresso. Na tym forum są tysiące stron o tym jak ciężko jest je zrobić. Nawet jak wytniesz wszystko o młynkach, świeżych kawach, dziwnych metodach dystrybucji kawy, taperach i ekspresach to o dozowaniu i sitkach jeszcze całkiem sporo zostaje.
Nikt nie mówił że będzie łatwo a jak mówił to kłamał. Osoby które nie mają ochoty tego zgłębiać zostają przy automatach (chociaż to i tak inny rodzaj kawy).
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 29 Październik 2019, 13:37:12
No przeciez delonghi tez jest na kolbe a podobno espresso nie zrobi.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 29 Październik 2019, 15:56:44
No przeciez delonghi tez jest na kolbe a podobno espresso nie zrobi.
Bo to atrapa a nie ekspres. Ale kto powiedział że nie zrobi? Nie ja. Mistrzostwo świata to nie bezie ale wypić się pewnie da. Trzeba jedynie wiedzieć co się robi.

A tak na boku to dzięki Tobie mocno podbijam sobie licznik postów. Chyba muszę wziąć na wstrzymanie na jakiś czas.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 29 Październik 2019, 17:12:36
Jezeli delonghi robi lepsza kawe niz w KAZDEJ sieciowce i wiekszosci kawiarni w Polsce to nie jest to atrapa.
 
Licznik postow to bardzo wazna rzecz! Lepiej wstrzymaj!  :ogien:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Damian w 29 Październik 2019, 17:46:59
Jezeli delonghi robi lepsza kawe...
Pamiętaj, że ekspres służy tylko (aż) do przelania wody przez kawę. Jako tako, to on kawy nie robi... Liczy się kawa w ziarnach, która jest dobrej jakości,  potem jest młynek, który musi tą kawę "pokroić" na możliwie równe kawałki (dlatego, jak np gotujesz ziemniaki, to też kroisz je na równe kawałki, aby każdy równo się ugotował) potem masz dobrej jakości wodę (ziemniaki tak samo gotuję się w czystej wodzie, zupę też gotujemy z reguły na czystej wodzie). Potem już jest ekspres, który ma dbać o stabilną temperaturę wody, jej odpowiednie ciśnienie i dawkę, o ile jest możliwość zaprogramowania ilości podawane wody. Są jeszcze bajery, typu preinfuzja, ale to są końcowe dodatki. Tamper też wystarczy zwykły, nie musi być bajerancki.
To tak po krótce... Należy też odróżnić tu atrapę ekspresu od czegoś, co już można nazwać ekspresem... Ale on i tak jest na końcu drogi, jeżeli chodzi o przygotowanie kawy. Ekspres to nie magiczne pudełko, w które wrzucasz byle jak i byle jaką kawę, a wypada z niego cudowne espresso z jedwabistą cremą na wierzchu..
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 29 Październik 2019, 18:11:15
No to mamy wielbiciela delonghi, znawcę kawy mielonej i sędziego kawowej sceny kawiarnianej ;-)  Polecam trochę przyzwoitości, pokory w serwowaniu subiektywnych i rewolucyjnych ocen.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 29 Październik 2019, 20:01:43
Ekspres to nie magiczne pudełko, w które wrzucasz byle jak i byle jaką kawę, a wypada z niego cudowne espresso z jedwabistą cremą na wierzchu..

Przecież wyraźnie napisał że do DL wrzuca dobrą kawę i dostaje dobry napój, a z GC nie. Więc chyba jasne że rozmawiamy o różnicach w ekspresach.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 31 Październik 2019, 10:41:59
jesteście  wredne małpy co niektórzy, że trudno przejść obojętnie obok takiego zachowania....
i trzeba to wprost mówić że jeśli ktoś jest wredną małpą to jest wredną małpą.

Bardzo proszę NIE PRZEKRĘCAĆ moich wypowiedzi - jeśli tak to lubicie to proponuje pracę w Wiadomościach.

GAGGIA ROBI GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ DELONGHI SCULTURA.

Czy to jest takie TRUDNE zdanie PO POLSKU dla wielu osób?  :doh:

NIE znaczy to, że:
- Delonghi robi lepsze espresso niż Gaggia.
- pytam o to jak zrobić klasyczne espresso
- mielonka z delonghi w sitku ciśnieniowym jest lepsza niż świeżo palona z gaggi w ziarnach w sitku ciśnieniowym
- wole mielonkę z delonghi od espresso w gaggi.
- szczytem moich doznań smakowych jest mielonka
- jestem jedyna osobą w domu, kótra pije kawę
- nigdy nie piłem espresso
- kupiłem gaggie by pić tylko z mielonek


Czy jakieś kombinacje logiczne wymagają jeszcze tłumaczenia?
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Damian w 31 Październik 2019, 11:12:29

Bardzo proszę NIE PRZEKRĘCAĆ moich wypowiedzi - jeśli tak to lubicie to proponuje pracę w Wiadomościach.
Dobre.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 31 Październik 2019, 13:18:55
GAGGIA ROBI GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ DELONGHI SCULTURA.
Hmm, nie zauwazyłem żebyś przeprowadził wystarczający dowód na potwierdzenie tej tezy.

Mógł bym się zgodzić z "Ja GAGGIą ROBIę GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ na DELONGHI SCULTURA."

lub  "Trudniej/Nie potrafię na GAGGIą zROBIĆ KAW(ę/y) Z MIELONEK tak dobr(ą/ej) jak na DELONGHI SCULTURA ."

Ale "dobra" czy "gorsza" to raczej pojęcia względne.

Ogólnie póki nie opanowałeś w miare poprawnego robienia ekstrakcji na ekspresie kolbowym to w ogóle ciężko dyskutować co to jest dobre a co nie dobre.
Bo na kazdym ekspresie da się zrobić tak żeby ekstrakcja nie trwała 10 a znacznie więcej sekund (zakładając oczywiście podobny uzysk naparu).
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: tytoos w 31 Październik 2019, 13:43:13
Podziwiam Twoją determinacje @Bacek  :poklon:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 31 Październik 2019, 14:08:43
@Bacek - na tym forum każdy wyraża subiektywną opinię, a rozpoczęcie tego wątku świadczy o tym że DarioMario chce wiedzieć gdzie leży błąd. I póki co nikt nie udowodnił że to jego wina. Winny jest nowy ekspres.
A co ma mieć umiejętność robienia espresso do jego problemu? Jak ktoś będzie miał problem z automatem to też przez to że nie umie espresso zrobić? DarioMario chce wykorzystać nowy ekspres tak samo jak stary - jako półautomat.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 31 Październik 2019, 14:39:43
Ale to nie jest półałtomat ani automat. Gdyby był to była by inna dyskusja. A narzędzie manualne wypadało by potrafić obsłużyć.

W ostatnim stwierdzeniu było o tym że na Gaggi nieda się zrobić tak dobrej kawy (z mielonki) jak DeLongi gdzie tu jest pole do subiektywności?

Żeby móc porównywać "dobroć" to choć trzeba by się postarać o to żeby warunki (ale nie koniecznie procedura) ekstrakcji były zbliżone.

DarioMario pokazał co najwyżej że wrzuca cokolwiek i jakkolwiek do DeLonhgi i wychodzi mu coś co mu smakuje, a potem wrzuca cokolwiek i jakkolwiek do Gaggi i to nie wychodzi i mu nie smakuje.

To jeszcze nie znaczy że ktoś kto wie co robi nie uzyskał by tego samego efektu na Gaggi. O kwestię dobroci kawy z danego ekspresu tu się nie ocieramy.

GAGGIA ROBI GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ DELONGHI SCULTURA.
Jak za aparatami fotograficznymi. Nie ekspres robi tylko człowiek przy użyciu ekspresu. A z dotychczasowego przebiegu dyskusji raczej trudno jednoznacznie stwierdzić że wina jest jedynie po stronie ekspresu.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 31 Październik 2019, 18:47:20
no kurde i znowu popełniłem błąd bo myślałem że zrozumiecie...a jednak nie....asperger internetowy to bardzo powszechna przypadłość - ludzie rozumieją wszystko dosłownie, bo łatwiej znaleźć problem niż rozwiązanie a i przy okazji można znaleźć pretekst by komuś dopieprzyć by siebie wynieść na wyżyny - ot polska mentalność.

Mówiąć "GAGGIA ROBI GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ DELONGHI SCULTURA." chciałem zwrócić uwagę, że taki był główny problem tego wątku!
Nie założyłem go by stękać na Gaggie i wydawać osąd ostateczny tylko po to, by ktoś mi doradził lub wyjaśnił czy robie coś źle z tymi mielonkami że wychodzi gorzej niż w delonghi.

ALe nieeeeeeeeeeeeee.....wy daaaaaaaaaaaaaaalej swoje domysłyyyyyyy.....
Zamiast tego dostałem jęczenie że ja taki dziadowski jestem bo nie chce robić espresso i wole pić kawę z mielonki.
Ogólnie nie tylko że się nie znam, ale że nawet nie wiem co mi powinno smakować a co nie i nie wiem czy jedna kawa jest lepsza od drugiej!
to już jest jakieś kuriozum.


Dziękuję jednak tym co starali mi się wytłumaczyć dlaczego dzieje się tak a nie inaczej.
Dzisiaj ze starej ziarnistej Parany i młynka Hario z zakupionym pro sitkiem IMS i ciężkim tamperem udało mi się w mniej więcej 30 sekund zrobić doppio.

tu filmik (spontanicznie zrobiony i trochę niewyraźny na początku ale jest)

h ttps://youtu.be/JNfXLCmIm0g

 [ You are not allowed to view attachments ]

Efekt był wreszcie zadowalający.
Raczej pogodziłem się z tym że wszystkie mielone kawy jakie "działały" w delonghi nie będą tak samo działać w Gaggi w sitku ciśnieniowym.
Będę oczywiście testował jeszcze różne mielonki.
Niemniej jednak jestem spokojny, że udało mi się uzyskać nawet z tak starą (zakupiona pare dni temu ale termin mija w styczniu 2020 :D) i takim młynkiem dennym dobrą kawę, którą żona określiła jako "wreszcie dobra"
Myślę więc że skoro Hario dał radę to i Barazza Encore czy Graef 800 powinny mnie póki co zadowolić.

Bacek - jakbyś był moją żoną to byś zauważył - no ale nawet u mnie w domu nie byłeś.
Wielu kombinacji z mielonką zrobić się nie da - to nie jest fizyka kwantowa by dodać mniej lub więcej kawy i ubić w miare równo - co przy ciśnieniowym sitku i tak nie jest taaaak ważne. Gaggia jest za mocna na te mielonki.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 31 Październik 2019, 19:13:35
Barazza Encore
Przez rok używałem Baratzy Precissio, taka podpicowana wersja Encore z dodatkową regulacją w domyśle do espresso. Do alternatyw może fajny ale wrogowi do espresso bym nie polecił. Ale co tam nie narzekam już. Powodzenia na kawowej drodze.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 31 Październik 2019, 19:24:15
Chce coś co jest chociaż lepsze od hario :)
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 31 Październik 2019, 20:21:41
Jestem pełen podziwu. Mielenie Hario pod espresso musiało zająć kilka minut. W cenie Baratzy Encore czy Graefa możesz kupić np używany Ascaso i2 mini, a jeszcze lepiej jakby to był Ascaso i1 mini albo Eureka Mignon, które do espresso będą  lepsze. Jednak to już Twój wybór teoretycznie i Graef, i Encore dadzą radę. Jeśli Graef to proponowałbym od modelu 800 w górę, a z Baratzy od Sette 30. Polecam dobierać narzędzia zgodnie z ich przeznaczeniem i z marginesem na rozwój, żeby potem nie musieć zaraz zmieniać.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 31 Październik 2019, 20:51:35
h ttps://www.coffeedesk.pl/blog/wilfa-czy-baratza-encore-test/

na tej stronie pokazane są najdrobniejsze mielenia Baratzy Encore i Wilfy.
Czy to naprawdę takie grube  jest?
Toż mój Hario Skeltron mocniej potrafi zmielić.
Jeśłi to takie grube jest to faktycznie dziadostwo...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 31 Październik 2019, 21:07:40
Trochę trudno na podstawie tego materiału zdjęciowego cokolwiek ocenić, bo nie ma żadnej skali odniesienia. Encore teoretycznie zahacza o przemiał espresso Wilfa na pewno się nie nadaje. Generalnie nie są to młynki o przeznaczeniu do espresso. Jeśli chcesz młynek do eppresso to odezwij się do sklepów z forum, to coś Ci powinni sensownego zaproponować. Niektórzy miewają też sprzęty używane.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: D2mian w 31 Październik 2019, 21:18:04
Miałem Encore i w zależności od kawy da się coś tam zmielić aby można uznać że nada się to pod espresso...i czasem nawet jest to coś smacznego. Jednak ze względu na to że nie jest to młyn pod taki rodziaj naparu to proponuję dla własnego zdrowia psychicznego zakupić coś pod drobne przemiały czyli młyn do espresso :) Uwierz mi że zaoszczędzisz sobie wiele nerwów i nie będziesz marnował kawy...
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 31 Październik 2019, 21:59:54
Encore..... Słuchaj, naprawdę nie uważasz że lepiej byłoby kupić jakiś używany mlynek gastro ? Ja wiem, że to Encore to pewnie nowe.... ale czy naprawdę nie lepiej Ci będzie zaopatrzyć się w mlynek dedykowany do espresso? Chyba że planujesz "wyskoki" w stronę grubszych przemiałów
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 31 Październik 2019, 22:33:41
Wyglada na to ze bede musial sie przyzwyczajac do tej mysli ze uzywany dobry.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 31 Październik 2019, 22:38:21
Masz Vario na pchlim targu.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 01 Listopad 2019, 07:25:32

Nie założyłem go by stękać na Gaggie


To zmień tytuł wątku bo właśnie to sugeruje.



h ttps://www.coffeedesk.pl/blog/wilfa-czy-baratza-encore-test/

na tej stronie pokazane są najdrobniejsze mielenia Baratzy Encore i Wilfy.
Czy to naprawdę takie grube  jest?
Toż mój Hario Skeltron mocniej potrafi zmielić.
Jeśłi to takie grube jest to faktycznie dziadostwo...

Ten serwis pokazał wiele razy, że ważniejsze dla niego jest to co sprzedaje niż rzetelny obiektywny opis. Nawet nie będę sobie zawracał głowy czytaniem tych bredni, na tym forum budujemy swój kontent oparty o rzetelne źródła.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: _Tedi_ w 01 Listopad 2019, 11:24:05
GAGGIA ROBI GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ DELONGHI SCULTURA.
Hmm, nie zauwazyłem żebyś przeprowadził wystarczający dowód na potwierdzenie tej tezy.


Jaki Ty Bacek chcesz dowód :mhh: proponuję więcej praktyki niż gadania na forum. Jest to typowy wpływ wody(budowa ekspresu) o różnej tem. kontra zmielone ziarno o gradacji takiej, że przeprowadzon ekstrakcja powoduje, że kawa z "Deloga" może być lepsza w smaku niż z Gaggia.


Mógł bym się zgodzić z "Ja GAGGIą ROBIę GORSZĄ KAWĘ Z MIELONEK NIŻ na DELONGHI SCULTURA."


To się zgódź wreszcie.  ;)

@DarioMario, kup młynek nowy lub używany z płaskimi żarnami 64 mm, zamontuj tradycyjne sitko w kolbę i zrób espresso w czasie 25 s. Ratio, zacznij od 1:3.
Jak zrobisz espresso z poszanowaniem pewnych bardzo istotnych wytycznych, wyjdą Tobie znów inne w smaku kawy z poszczególnych ekspresów tylko powiedzmy skromnie, będą o dwie klasy lepsze w smaku niż te teraźniejsze z mielonki "wspomagane" dodatkowo z jakiegoś tam sitka i to jeszcze z zaworkiem.



Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: Szczympek w 01 Listopad 2019, 15:10:57
W zasadzie pierwszy raz rada od Tedieg jest na miejscu. Oboje z autorem nie wiedza co to espresso, nie piją go i używają do swojego naparu starego węgla. Albo to kolejne konto tediego i sam sobie odpowiada 😂
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: _Tedi_ w 01 Listopad 2019, 16:36:09
@Szczympek, ja kawą w szczególności espresso bawię się i czerpię z tego przyjemność. Ty espresso "klepiesz" w pacy w tempie pieska Reksio gdy przybijał pieczątki.  ;) 
Masz ochotę to pobaw się trochę tak jak ja, poświęcając temu odpowiedni czas, będzie szansa, że z ciemno palonego ziarna wyciągniesz coś pozytywnego w smaku.
Ba, może nawet dojdziesz do wniosku, że do tego palenia trzeba podejść inaczej niż ma to miejsce w średnio lub jasno palonym ziarnie.  :mhh:
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 01 Listopad 2019, 21:31:17
Zamknijcie ten wątek, bo facet nie wie czego chce.
Przyznajcie mu rację, że Gaggia Classic to ściema, a jego ekspres, który po trzech latach wysiadł był super.
"Tak miałeś super ekspresik, robił wspaniałą kawę. Nic mu nie dorówna. Jaka strata  :-[ Wyrzuć tę Gaggię lub sprzedaj. Koledzy, kto zna jakąś promocję na poprzedni ekspres De Longhi kolegi ? Niech daje mu znać."
Czy Tobie chodzi o jakąś radę, poradę, pomoc ? Bo na razie nikt nic nie rozumie.
I odpowiem krótko na Twój post. Nie wiem dlaczego nie wychodzi Ci taka sama kawa na Gaggi. Ty nie wiesz, my nie wiemy. Tak po prostu jest. I nie ma co obrażać ludzi, że nic nie rozumieją, że nie potrafią czytać, że piszą tylko o espresso, itp. itd. A Tobie chodzi o taką samą kawę na Gaggi co na De Longhi. I nie dasz sobie powiedzieć, że to zależy od wielu czynników, a kawa z "kolby" to espresso.
Piszesz, że wszyscy Cię nie rozumieją, bo tu nie chodzi o espresso, ale chwalisz się ... cremą robioną na ekspresie kolbowym, który jest przeznaczony do ... espresso.
Chcesz używać mielonek z marketu to używaj nikt Ci tu nie zabroni.
Piszesz, że to problem sitek. Wielu wątpi, że to ten problem jest główny, ale ty wiesz lepiej. Pokazują Ci, że używasz niewłaściwego ekspresu do Twojej kawy z mielonek. Ale ty dalej uparty, że ty chcesz. Nie mam na to rady.
Tytuł: Odp: Czy Gaggia Classic to ściema?
Wiadomość wysłana przez: DarioMario w 01 Listopad 2019, 23:17:43
Hlary.......eeee... nie ważne... Nie bede robil za twojego psychiatre..